Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Anna01
2014-09-16, 21:20
Zapomniana święta
Autor Wiadomość
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4462
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2014-09-16, 19:40   Zapomniana święta

W ostatnim czasie net obfituje w coraz więcej filmików z przepowiadanymi proroctwami, wykładami, czy też ze zwykłymi kazaniami.
Do wygłaszania ich, zabierają sie ludzie z rożnych wyznań i o różnym do tego przygotowaniu.
W związku z tym, pomyślałem sobie, że jak inni mogą, to chyba i mnie wolno.
Dlatego dzisiaj korzystając z mozliwości pisania tutaj, chciałem sie z Wami podzielić swoimi rozważaniami na temat Bileama i jego ( moim zdaniem ) świętej oślicy , a własciwie rozmową, jaka się odbyła pomiędzy tymi dwoma postaciami biblijnymi.
Przeglądając rózne strony wyznań chrześcijańskich, ale także sięgając do żródeł książkowych napotkałem mniej więcej takie wytłumaczenie fragmentu opisującego rozmowę.
Strona protestancka z ruchami badackimi w większości nie widzi tu żadnego nadzwyczajnego przypadku i zgodnie z wersetem 4. Księgi Mojżesza 22,28
''Pan otworzył usta oślicy i ona rzekła...'', uważa się, że takie coś miało miejsce.
Oczywiście ja ich rozumiem, bo przecież pismo jest natchnione i tym samym nieomylne, a więc nie ma mowy, aby wspomniana rozmowa mogła nie mieć miejsca.
Natomiast strona katolicka w przypisach Biblii Tysiąclecia , tak tłumaczy to wydarzenie;
''Rozmowa z oślicą można rozumieć bądz dosłownie, bądż jako urzeczywistnienie przeżyć samego Bileama''.

Muszę się przyznać, że jak przeczytałem tą drugą ( alternatywną ) część wyjaśnienia, to się we mnie zagotowało.
Bracia katolicy, jak można odbierać naszej bohaterce oślicy jej zasługi, które w świetle tekstu biblijnego są przecież niemałe.

Dlatego ja dzisiaj w swych rozważaniach, biorąc zarówno okoliczności, jak i treść rozmowy, chcę całkowicie stanąć w obronie oślicy, udowadniając jej niepoślednie znaczenie.

Zacznę od momentu, kiedy oślica zauważa anioła Pańskiego, który stanął na jej drodze;
4 Księga Mojżeszowa 22.22.
Co robi na ten widok nasza bohaterka :?:
Zbacza z drogi i idzie w pole. Właściciel ją bije, ale ona nie zdradza tego co widziała.
Następnie po raz drugi pokazuje się oślicy anioł Pański, który zastawia jej drogę, a ta będąc w wąskim przejściu przygniata nogę Bileama. Jednak to przygniecenie nie jest chyba na tyle poważne ( być może zdawa sobie sprawę, że własciciel nie posiada ubezpieczenia w ZUS-ie, ani w KRUS-ie ), bo Bileam zachowuje sprawność i bije ją po raz drugi, ale ona znowu to wszystko milcząco znosi.

Wreszcie po raz trzeci ukazuje się oślicy anioł Pański, a ta nie mogąc Go ominąć, legła pod Bileamem, co można jednocześnie odebrać jako pokłon lub upadek na twarz przed aniołem.
Bileam nic z tego niezrozumiał i zaczął po raz trzeci bic oślicę, tym razem kijem.

Wtedy następuje interesujący moment dla naszych dalszych rozważań.
Pan otwiera usta oślicy i ona zadaje Bileamowi pytanie;
''Co ja ci zrobiłam, że mnie tak zbiłeś trzy razy''

Proszę Państwa.... no ja jestem pełen uznania. Ile w tym wyznaniu jest pokory i jednocześnie brak jakiejkolwiek zawiści, odpłaty złem za zło.
Na zupełne wyżyny moralne wspięła się oślica przebaczając swojemu włascicielowi, a jak wiemy w ST. nie było to łatwe.
Oczywiście można się przyczepić do oślicy, że trochę blefowała zadając retoryczne pytanie, dlaczego została trzy razy zbita. Jednak analizując całe zajście, mamy dzisiaj prawo przypuszczać, że działała dla wyższych celów.
Bileam na to odpowiedział poddenerwowany, choć wcale niezdziwiony, że oślica mówi ludzkim głosem ( być może podobne dialogi były na porządku dziennym ) że ta robi sobie z niego drwiny.

Poza tym proszę zwrocić uwagę, że nasza bohaterka wymienia Bileamowi trzykrotne bicie.
A więc nie tylko dar mówienia, ale także liczenia posiadła.

A już zupełną nobilitacją za zasługi oślicy jest wypowiedż samego anioła Pańskiego, ktory tak się wyraża;
4 Księga Mojżesza 22.33.
''Oślica mnie widziała i trzy razy przede mną ustępowała; gdyby nie ustąpiła przede mną, byłbym cię zabił, a ją zachował przy życiu''
Ja tylko przypomnę, że anioł był wyposażony w miecz.
Czy w takim układzie można jeszcze mieć wątpliwości, co do bohaterskiej postawy oślicy. Cierpiąc sama uratowała życie swojemu właścicielowi.
Czy można coś więcej zrobić dla człowieka :?:

Poza tym dalsze losy Bileama pokazują, że dzięki temu, iż przeżył, zamiast przeklęcia, trzy razy błogosławił Izraela.

W związku z tym, mam cichą nadzieję, ze mój niepozorny post przyczyni się do większego zainteresowania rolą, jaką odegrała w życiu Izraela, ta przedstawicielka rodziny koniowatych.
Natomiast bracia katolicy w dowód uznania i za ten krzywdzący, alternatywny przypis w BT., mogliby zebrać wszystkie niezbędne dokumenty i rozpocząć proces beatyfikacyjny.
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
Bobo 


Pomógł: 455 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12800
Wysłany: 2014-09-16, 21:20   

RN napisał/a:
W związku z tym, mam cichą nadzieję, ze mój niepozorny post przyczyni się do większego zainteresowania rolą, jaką odegrała w życiu Izraela, ta przedstawicielka rodziny koniowatych.
Natomiast bracia katolicy w dowód uznania i za ten krzywdzący, alternatywny przypis w BT., mogliby zebrać wszystkie niezbędne dokumenty i rozpocząć proces beatyfikacyjny.


Coś jest na rzeczy! :-D
Czasem faktycznie jakieś bydle jest rozumniejsze niż człowiek/user ;-)
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2129
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2014-09-16, 21:49   

Obawiam się, że czas zrehabilitowania owe oślicy jeszcze nie nadszedł ponieważ najnowsza Biblia Poznańska również odbiera jej kluczową role w tych wydarzeniach zamieszczając podobny przypis: Dialog Baalama z oślicą należy pojmować jako udramatyzowanie jego własnych myśli :-D Może bracia protestanci coś w tym kierunku zdziałają wszak to nie był by pierwszy taki przypadek
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
Anna01 


Wyznanie: Deizm
Pomogła: 286 razy
Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 4488
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-09-16, 22:33   

_________________
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4462
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2014-09-16, 22:42   

Anna01 napisał/a:
Obrazek


Całkiem możliwe, ale oślica Bileama była inna. Nie była egoistyczna, miała poczucie misji, niezwykle odpowiedzialna.
Proszę jeszcze zwrócić uwagę, że z całej grupy ( Bileam, 2 osoby towarzyszące, oślica ) tylko tej ostatniej ukazał się anioł Pański. Tylko ona w pierwszym momencie Go widziała.
A więc nie ma dwoch zdań, że to ona była wybranką, że to jej Pan błogosławił.
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
Anna01 


Wyznanie: Deizm
Pomogła: 286 razy
Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 4488
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-09-16, 23:00   

RN napisał/a:
Anna01 napisał/a:
Obrazek


Całkiem możliwe, ale oślica Bileama była inna. Nie była egoistyczna, miała poczucie misji, niezwykle odpowiedzialna.

Zwierzęta często wyczuwają zagrożenia wcześniej niż np. sejsmografy.
Podobno psy widzą ....duchy :shock:
Mój pies jak wszedł do mieszkania mojej Babci - miesiąc po jej śmierci, zaczął skakać radośnie przy fotelu i merdać zamaszyście ogonem ! Tak jak to robił zawsze na przywitanie !
Może oślica jednak widziała ..... ducha (anioła) ? :shock:
Tak jak już pisała na forum ata333 i Parmenides - rzeczywistość widziana oczami zwierzęcia może być inna niż człowieka ???
Tylko z tą mową oślicy nie mogę sobie porazić :-(
_________________
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3640
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-09-20, 21:18   

I tak Anna udowodniła katolicką naukę o duszy nieśmiertelnej :-P ;-)
pozdrawiam
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
bartek212701 


Pomógł: 160 razy
Wiek: 27
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9246
Skąd: Lublin
Wysłany: 2014-09-21, 11:48   

Dezerter napisał/a:
I tak Anna udowodniła katolicką naukę o duszy nieśmiertelnej :-P ;-)
Dzięki Bogu, że tylko katolicką, a nie biblijną :-) Amen
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12