Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zakres działania i możliwości diabła
Autor Wiadomość
efroni 

Pomógł: 230 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2031
Wysłany: 2015-02-09, 20:51   

waldek S napisał/a:
Efroni
Cytat:
Diábolos przeciwstawił się Bogu , bo taka była wola Boga, przecież nikt i nic nie może przeciwstawić się Bogu , bo do roli oskarżyciela przeznaczył go Bóg .

Masz na to jakieś inne dowody niż własne przemyślenia, że on się przeciwstawił Stwórcy - bo tak „chciał” Bóg?
Skoro twierdzisz, że to Pan Bóg tak chciał – to i zło które jest na świecie, jest też „dzięki” Stwórcy?
Grzechy które robisz codziennie ty i ja to też „dzięki” Bogu - który to stworzył diabła?
Adam i Ewa musieli posłuchać diabła?


Dowód jest ciągle ten sam Walduś ; WSZECHMOGĄCY BÓG TO JEDYNY BÓG
I NIE MA INNEGO .


"Skoro twierdzisz, że to Pan Bóg tak chciał – to i zło które jest na świecie, jest też „dzięki” Stwórcy?" i to jest przykład pokrętnego myślenia przestępcy , który
za wszelką cenę pragnie oddalić od siebie podejrzenia a winę zwalić na Sędziego
a najlepiej na oskarżyciela

To Ty/ja/my jesteśmy przestępcami , całe zło jest w człowieku , to człowiek człowiekowi
wyrządza zło , człowiek człowieka zniewala .
DLACZEGO CZŁOWIEK CZŁOWIEKOWI TO CZYNI ??? DLACZEGO ???- nad tym
warto poważnie się zastanowić a nie wymyślać "diabła" czy oskarżać Boga , ze dopuszcza .

"Jako i w Niebie , tako i na ziemi "

Prawie każdy przestępca uważa się za niewinnego a winą obarcza sędziego (stronniczy ,przekupny , bez serca ) lub prokuratora-oskarżyciela, który go
oskarża przed sądem .

Skoro na ziemi tak jest to dlaczego w Niebie miało by być inaczej ?
Oskarżamy więc naszego oskarżyciela (diabolosa) o całe zło
albo Boga że do tego dopuszcza .
A my ?
My oczywiście jesteśmy święci , podobni do Boga , więc nie może być by zło było w nas .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
Ostatnio zmieniony przez efroni 2015-02-09, 20:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3442
Wysłany: 2015-02-09, 20:52   

waldek S napisał/a:
Adam i Ewa musieli posłuchać diabła?


Nie było żadnego diabła.
Posłuchali siebie.


Jezus powiedział: "Czy nie dwunastu was wybrałem? Ale jeden z was jest diabłem. I mówił o Judaszu, synu Szymona z Kariotu" (Jana 6:70-71), który to był zwykłym, śmiertelnym człowiekiem.
Słowo "diabeł" odnosi się tutaj po prostu do niegodziwego człowieka.

Kolejny przykład znajduje się w 1 Tymoteusza 3:11.
Żony starszych zboru nie miały być "przewrotne".
W oryginale greckim użyto tutaj słowa "diabolos", które jest tym samym słowem tłumaczonym w innych miejscach jako "diabeł".
Dlatego Paweł ostrzegał Tytusa, iż starsze kobiety w zborze nie powinny być "skłonne do obmowy" czy "diabłami" :-D (Tytusa 2;3).

Słowa "diabeł"i "szatan" nie odnoszą się do upadłych aniołów czy też grzesznych istot żyjącymi poza nami :mrgreen:
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
waldek S

Wyznanie: Chrześcijanin
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 163
Wysłany: 2015-02-09, 21:04   

Efroniuś
Cytat:
Skoro na ziemi tak jest to dlaczego w Niebie miało by być inaczej ?
Oskarżamy więc naszego oskarżyciela (diabolosa) o całe zło
albo Boga że do tego dopuszcza .
A my ?
My oczywiście jesteśmy święci , podobni do Boga , więc nie może być by zło było w nas .

Diabła oskarżam za całe globalne zło natomiast każdy człowiek będzie rozliczony z swoich osobistych grzechów.
Cytat:
(11) I widziałem wielki, biały tron i tego, który na nim siedzi, przed którego obliczem pierzchła ziemia i niebo, i miejsca dla nich nie było.
(12) I widziałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem; i księgi zostały otwarte; również inna księga, księga żywota została otwarta; i osądzeni zostali umarli na podstawie tego, co zgodnie z ich uczynkami było napisane w księgach.
(13) I wydało morze umarłych, którzy w nim się znajdowali, również śmierć i Hades wydały umarłych, którzy w nich się znajdowali, i byli osądzeni, każdy według uczynków swoich.
(14) I śmierć, i Hades zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć.
(15) I jeżeli ktoś nie był zapisany w księdze żywota, został wrzucony do jeziora ognistego.
Ap20
 
 
efroni 

Pomógł: 230 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2031
Wysłany: 2015-02-09, 21:10   

waldek S napisał/a:

Diabła oskarżam za całe globalne zło natomiast każdy człowiek będzie rozliczony z swoich osobistych grzechów.


Całe globalne zło to suma naszych małych złości , to suma naszych osobistych grzechów
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
waldek S

Wyznanie: Chrześcijanin
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 163
Wysłany: 2015-02-09, 21:12   

Manna z nieba
Mówisz, że diabła niema !
Przecież pierwszy rozdział Hioba mówi o diable i o jego knowaniach!
W tej księdze widać wyraźnie, jego wystawianie Boga na próbę jak i oskarżanie ludzi.
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4462
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2015-02-09, 21:18   

waldek S napisał/a:

Natomiast ja znam taki wers, z którego wynika że to diabeł „zaopiekował” się Hiobem, natomiast Bóg był tylko obserwatorem.


A ja znam takie wersy :-)

Ksiega Joba 2.7
''Odszedł szatan sprzed oblicza Pana, i dotknął Joba złośliwymi wrzodami od stóp aż do .głowy''

Księga Joba 42. 11.
'' .... ...... I wyrażając swoje współczucie, pocieszali go z powodu wszystkich nieszczęść , które Pan zesłał na niego. ...... ...
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
waldek S

Wyznanie: Chrześcijanin
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 163
Wysłany: 2015-02-09, 21:28   

RN
No to mamy problem, ponieważ ja znam taki wers:
Cytat:
(5) Lecz wyciągnij tylko rękę i dotknij jego kości i jego ciała, a na pewno będzie ci złorzeczył w oczy.
(6) Na to rzekł Pan do szatana: Oto jest w twojej mocy, tylko jego życie zachowaj.
H2

Ty wierzysz w to, że to Bóg uczynił Hiobowi – ja natomiast wieżę, że to była działka diabła.
Pan Bóg tylko przestał Hioba chronić przed diabłem.
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4462
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2015-02-09, 21:35   

waldek S napisał/a:
RN
No to mamy problem, ponieważ ja znam taki wers:
Cytat:
(5) Lecz wyciągnij tylko rękę i dotknij jego kości i jego ciała, a na pewno będzie ci złorzeczył w oczy.
(6) Na to rzekł Pan do szatana: Oto jest w twojej mocy, tylko jego życie zachowaj.
H2

Ty wierzysz w to, że to Bóg uczynił Hiobowi – ja natomiast wieżę, że to była działka diabła.
Pan Bóg tylko przestał Hioba chronić przed diabłem.


Ja tylko wykazuje Ci sprzeczne informacje odnoszące się do tego samego wydarzenia.
Hiob jeżeli rzeczywiście istniał i zachorował na jakieś wrzody, to przyczyną mogły być bakterie gronkowca.
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
efroni 

Pomógł: 230 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2031
Wysłany: 2015-02-09, 21:43   

Jaka jest rola prokuratora-oskarżyciela (diabolosa) w ziemskim
systemie sprawiedliwości taką tez i rolę przeznaczył dla diabolosa Bóg w niebiańskim systemie
sprawiedliwości .

To on będzie naszym bezdusznym oskarżycielem oskarżającym nas o łamanie litery Prawa
ale będziemy mieć też i Obrońcę , naszego Mesjasza i mamy też naszą wiarę iż Sędzia-Ojciec
jest MIŁOSIERNY , ŁASKAWY I NIESKORY DO GNIEWU , wiec będzie dobrze .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
waldek S

Wyznanie: Chrześcijanin
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 163
Wysłany: 2015-02-10, 09:03   

Efroni
Cytat:
Jaka jest rola prokuratora-oskarżyciela (diabolosa) w ziemskim
systemie sprawiedliwości taką tez i rolę przeznaczył dla diabolosa Bóg w niebiańskim systemie
sprawiedliwości .

To on będzie naszym bezdusznym oskarżycielem oskarżającym nas o łamanie litery Prawa
ale będziemy mieć też i Obrońcę , naszego Mesjasza i mamy też naszą wiarę iż Sędzia-Ojciec
jest MIŁOSIERNY , ŁASKAWY I NIESKORY DO GNIEWU , wiec będzie dobrze .

Nie zgadzam się, że Bóg celowo powołał do roli prokuratora diabła względem ludzkości!
Diabeł nigdy nie był prokuratorem i nie będzie prokuratorem – diabeł jest tylko i wyłącznie zwodzicielem, kłamcą, mordercą, oszczerca – ludzi i nikim więcej.
Jak kłamca może być prokuratorem? Nie przykładaj ludzkich wzorców do sprawiedliwości Bożej.
Cytat:
(45) Nie myślcie, że Ja was będę oskarżał przed Ojcem; oskarża was Mojżesz, w którym wy złożyliście nadzieję. EJ5

Diabeł podczas Sądu Bożego - siedzi w tym czasie spętany w otchłani – i nikt go nie pyta o zdanie.
Cytat:
(1) I Widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz od otchłani i wielki łańcuch w swojej ręce.
(2) I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat.
(3) I wrzucił go do otchłani, i zamknął ją, i położył nad nim pieczęć, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni owych tysiąc lat. Potem musi być wypuszczony na krótki czas.
(4) I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu; widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat.

Ap20

Powyższy cytat chyba dobitnie przedstawia sytuację!!!
Twój - „prokurator” podczas Sądu Bożego będzie siedział w więzieniu.
Nazywanie diabła „prokuratorem” jest jakimś kosmicznym nieporozumienie, jest to jego zagrywka żeby siebie nobilitować – natomiast prawda jest taka, że niema on prawa głosu w czasie sądu.
Jemu jest tylko dozwolone (w pewnych ramach) – nas oszukiwać, zwodzić, okłamywać, napuszczać jednych na drugich itd…
 
 
efroni 

Pomógł: 230 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2031
Wysłany: 2015-02-10, 17:29   

waldek S napisał/a:
Efroni
Cytat:
Jaka jest rola prokuratora-oskarżyciela (diabolosa) w ziemskim
systemie sprawiedliwości taką tez i rolę przeznaczył dla diabolosa Bóg w niebiańskim systemie
sprawiedliwości .

To on będzie naszym bezdusznym oskarżycielem oskarżającym nas o łamanie litery Prawa
ale będziemy mieć też i Obrońcę , naszego Mesjasza i mamy też naszą wiarę iż Sędzia-Ojciec
jest MIŁOSIERNY , ŁASKAWY I NIESKORY DO GNIEWU , wiec będzie dobrze .

Nie zgadzam się, że Bóg celowo powołał do roli prokuratora diabła względem ludzkości!
Diabeł nigdy nie był prokuratorem i nie będzie prokuratorem – diabeł jest tylko i wyłącznie zwodzicielem, kłamcą, mordercą, oszczerca – ludzi i nikim więcej.
Jak kłamca może być prokuratorem? Nie przykładaj ludzkich wzorców do sprawiedliwości Bożej.
Cytat:
(45) Nie myślcie, że Ja was będę oskarżał przed Ojcem; oskarża was Mojżesz, w którym wy złożyliście nadzieję. EJ5

Diabeł podczas Sądu Bożego - siedzi w tym czasie spętany w otchłani – i nikt go nie pyta o zdanie.
Cytat:
(1) I Widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz od otchłani i wielki łańcuch w swojej ręce.
(2) I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat.
(3) I wrzucił go do otchłani, i zamknął ją, i położył nad nim pieczęć, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni owych tysiąc lat. Potem musi być wypuszczony na krótki czas.
(4) I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu; widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat.

Ap20

Powyższy cytat chyba dobitnie przedstawia sytuację!!!
Twój - „prokurator” podczas Sądu Bożego będzie siedział w więzieniu.
Nazywanie diabła „prokuratorem” jest jakimś kosmicznym nieporozumienie, jest to jego zagrywka żeby siebie nobilitować – natomiast prawda jest taka, że niema on prawa głosu w czasie sądu.
Jemu jest tylko dozwolone (w pewnych ramach) – nas oszukiwać, zwodzić, okłamywać, napuszczać jednych na drugich itd…


Ta "moc nieprawości" jest w każdym z nas i jest naszym wyrzutem sumienia,
że mieliśmy podany sposób , metodę jak sobie z tą potężną mocą poradzić
ale nie skorzystaliśmy z rady i pouczenia ani Boga ani jego Mesjasza ,
jest dowodem nas oskarżającym , że ulegając tej mocy w nas , staliśmy się przeciwnikami Boga .

Satan (przeciwnik ) , diabolos (oskarżyciel) to funkcje tej naszej "mocy nieprawości" która jest w nas a jej imię to EGO . Ta nasza moc potrafi tylko brać i zatrzymywać dla siebie i nie da nic z tego co otrzymała bez-interesownie w przeciwieństwie do Bożej mocy ,która daje , daje i daje bez końca , bezinteresownie .

To potężna moc , demoniczna moc i w pojedynkę nie można się jej przeciwstawić , tylko
ktoś wyjątkowy , jedyny w swoim rodzaju , Mesjasz , tylko On skutecznie się jej przeciwstawił i okazał się czysty , bez skazy od tej mocy , dlatego bez grzechu .

My możemy się jej przeciwstawić tylko we wspólnocie , w braterskiej społeczności równych sobie , tego usiłował nas nauczyć Jezus-Mesjasz .

Ta moc po to zaistniała , byśmy się przy jej pomocy nauczyli kochać
drugiego człowieka tak samo jak kochamy siebie a kto kocha siebie? - egoista kocha siebie.

Czy można się nauczyć kochać drugiego człowieka w pojedynkę i to jako egoista
kochając tylko siebie?

Miłości nie można się nauczyć w pojedynkę , dlatego potrzebna jest wspólnota , komuna ,
grupa , społeczność zwana kościołem

Kogo , dzisiejsze kościoły nauczyły kochać , tak kochać drugiego człowieka jak kochamy samych siebie ? kogo ? - NIKOGO , nie wypełniły roli do jakiej
zostały powołane .

"starsi" czy "biskupi" miast być sługami ulegli tej demonicznej mocy nieprawości
i stali się największymi egoistami , wieżami swych kościołów , babilońskimi wieżami sięgającymi Nieba a nawet wynoszącymi się nad Boga - taka jest moc i potęga EGO ,
satana Boga w nas .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
waldek S

Wyznanie: Chrześcijanin
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 163
Wysłany: 2015-02-10, 19:08   

Efroni
Prawdę mówiąc to ja nie rozumiem/nie wiem o czym ty napisałeś, jedyne co zrozumiałem to, to co poniżej.
Cytat:
Ta nasza moc potrafi tylko brać i zatrzymywać dla siebie i nie da nic z tego co otrzymała bez-interesownie w przeciwieństwie do Bożej mocy ,która daje , daje i daje bez końca , bezinteresownie .

Być może ta wasza moc taka jest jak napisałeś, ja tego nie wiem – dlatego musze polegać na twoich słowach.
Nasza moc jest zupełnie inna od twojej - ona potrafi dawać od siebie bezinteresownie, niech ci za przykład posłuży Maximilian Maria Kolbę który własne życie oddał za drugiego człowieka.
http://pl.wikipedia.org/w...ian_Maria_Kolbe
Chyba czas zakończyć ten temat, ponieważ ja nie rozumieć o czym ty piszesz!
 
 
efroni 

Pomógł: 230 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2031
Wysłany: 2015-02-11, 17:43   

Nasza tzn. człowiecza ; moja , Twoja i innych
i rozumiem , że nie rozumiesz - typowe wyparcie
Do niedawna i ja tak miałem .


,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

Nie ma większej miłości nad tą , że ktoś oddaje swe życie za nieprzyjaciół
"Z trudem ktoś umrze za sprawiedliwego;
bo za dobrego, być może, ktoś odważa się umrzeć."

ale jeżeli ktoś oddaje swe życie za nieprzyjaciół to jest to najwyższa forma miłość .

Żyd umarł za M. M. Kolbe , ale M. M. Kolbe nie umarł za Żyda .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3442
Wysłany: 2015-02-12, 14:13   

Kochani, a ja myślę, że zrzucanie winy na diabła za swoje błędy, złe uczynki czy jak to nazwiemy grzechy jest głupie :-)
Np. II WS to nie wina diabla...

Grzech/zły uczynek pochodzi z naszego wnętrza.
Jest to naszą winą, że grzeszymy.
Nawet Biblia mówi, że „zapłatą za grzech jest śmierć” (Rzymian 6:23).
Mówi, że grzech prowadzi do śmierci.
Jeśli jest to winą diabła, że grzeszymy, to sprawiedliwy Bóg powinien raczej karać diabła zamiast nas :-)


Fakt, że to my jesteśmy sądzeni według Biblii za nasze własne grzechy, wskazuje, iż to my jesteśmy za mnie odpowiedzialni.
„Nie masz nic na zewnątrz poza człowiekiem, co by wchodząc w niego, mogło go skalać... Albowiem z wnętrza, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, wszeteczeństwa, kradzieże morderstwa... Wszystko to złe pochodzi z wewnątrz i kala człowieka." (Marka 7:15-23)

Tak więc pogląd, że istnieje coś grzesznego poza nami, co skłania nas do grzeszenia jest niezgodny z nauką Jezusa nawet :-)
Z wnętrza, z serca człowieka, pochodzą wszystkie złe rzeczy.

Jakub w 1:14 mówi nam w jaki sposób jesteśmy kuszeni:
„Lecz każdy bywa kuszony przez własne pożądliwości, które go pociągają i nęcą”.
Jesteśmy kuszeni przez nasze własne złe pragnienia, nie przez coś poza nami.
„Skadże spory i skąd walki między wami?" pyta Jakub „Czy nie pochodzą one z namiętności waszych?” (Jakuba 4:1).

Każdy z nas ulega pokusom generowanym przez własne pożądliwości.

Paweł również identyfikuje źródło grzechu :-)
„Wiem tedy, że nie mieszka we mnie, to jest w ciele moim, dobro... Albowiem nie czynię dobrego, które chcę. ... A jeśli czynię to , czego nie chcę, już nie ja to czynię, ale grzech, który mieszka we mnie.” (Rzymian 7:18-20).
Paweł nie obwinia za swą grzeszność jakiejś zewnętrznej istoty zwanej diabłem.
Daje do zrozumienia, iż to jego własna zła natura jest tym rzeczywistym źródłem grzechu.


„Już nie ja tom czynię, ale grzech, który mieszka we mnie. Znajduję tedy w sobie zakon, że gdy chcę czynić dobrze, trzyma mnie (tj. we mnie) się złe;" (Rzymian 7:20-21).
Tak więc apostoł mówi, że ten sprzeciw aby żyć według ducha pochodzi z tego co nazywa on „grzechem, który w nim mieszka”.


Słowa ‘szatan’ i ‘diabeł’ są użyte metaforycznie aby opisać nasze wewnętrzne wrodzone grzeszne skłonności.
To one są naszym głównym ‘szatanem’ czy też przeciwnikiem.
Są one także personifikowane, i jako takie mogą być określane jako ‘diabeł’ nasz wróg, oszczerca prawdy.
Jest to tym czym jest nasz naturalny ‘człowiek’ czyli samym diabłem.

Związek pomiędzy diabłem i naszymi złymi pragnieniami wewnątrz nas jest ukazany wyraźnie w wielu fragmentach Biblii.

„Skoro zaś dzieci (my sami) mają udział we krwi i w ciele, więc i On (Jezus) również miał w nich udział, aby przez śmierć zniszczyć tego, który miał władzę nad śmiercią, to jest diabła" (Hebrajczyków 2:14).

Diabeł jest opisany tutaj jako ktoś kto jest odpowiedzialny za śmierć.
Ale list do Rzymian wskazuje, że to grzech ponosi odpowiedzialność za śmierć: „zapłatą za grzech jest śmierć” (Rzymian 6:23).
Dlatego też grzech i diabeł muszą oznaczać to samo
:-D

Podobnie mówi Jakuba 1:14, że to nasze własne pożądliwości kuszą nas, prowadząc nas do grzechu a w konsekwencji do śmierci.
Hebrajczyków 2:14 stwierdza, że to diabeł sprowadza na nas śmierć.
Ten sam werset mówi, iż Jezus był posiadaczem naszej natury po to aby właśnie zniszczyć diabła.

Jezus był kuszony w taki sam sposób jak my wszyscy.
Niezrozumienie metafory o diable prowadzi do absurdów.
A język Biblii jest pełen takich metafor i personifikacji :-)

Dzieje Apostolskie 5:3 są kolejnym przykładem związku pomiędzy diabłem a naszymi grzechami.
Piotr zapytuje Ananiasza: „Czym to omotał szatan twoje serce?”.
Następnie w wersecie 4 Piotr kontynuuje: „Cóż cię skłoniło do tego, żeś tę rzecz dopuścił do serce swego?".
Zrodzenie się czegoś złego w naszym sercu oznacza to samo co działanie szatana wypełniającego nasze serce :-)

Biblia naprawdę mówi jakby diabeł był jakąś osobą.
Tylko, że to środek stylistyczny, metafora, personifikacja.
List do Hebrajczyków 2 :14 mówi o nim jako o tym „który miał władzę nad śmiercią".
Biblia często używa personifikacji, czyli mówienia o abstrakcyjnych ideach tak jakby były realnymi osobami.
W ten sposób Księga Przypowieści 9:1 mówi o kobiecie zwanej „mądrością” budującej dom, Rzymian 6:23 łączy grzech z kimś kto wypłaca karę śmierci.

Nasz diabeł :-) ‘diabolos’, reprezentuje nasze złe, grzeszne pragnienia.
Nie można mieć do czynienia z abstrakcyjnym diabelstwem.
Złe pragnienia, które rodzą się w ludzkim sercu nie mogą istnieć w separacji od człowieka, dlatego też pojęcie ‘diabła’ jest uosabiane.


Grzech jest często personifikowany jako pan, ale to nie znaczy, że jest jakąś osobą.
Zrozumiałym więc jest, że dla diabła także nadaje się cechy realnych istot, rozumiejąc iż diabeł także odnosi się do grzechu.
W ten sam sposób, Paweł mówi o nas jako posiadających w naszych ciałach dwie istoty (Rzymian 7:15-21)
Człowieka cielesnego czyli diabła.
Walczącego z człowiekiem ducha.

Dla mnie wiadomym jest, iż nie ma w nas żadnych literalnych bytów osobowych, które walczą w naszym wnętrzu :mrgreen:
Ta grzeszna część naszej natury jest uosabiana jako ‘ten diabeł’ (Mateusza 6:13)
Biblijny diabłe :-)

Diabeł jest zwykłą ilustracją naszej własnej natury.
Grzech i pokusa mają swój początek wewnątrz nas.
Rzeczywistą areną duchowego konfliktu jest ludzkie serce.

Jeśli zdołamy to pojąć, to będziemy codziennie walczyli aby kontrolować nasz umysł, będziemy usiłowali wypełnić nasze wnętrze dobrymi rzeczami, będziemy cyniczni wobec naszych motywacji, będziemy sami siebie badać, docenimy ukrytą podatność do zła, którą my i wszyscy ludzie posiadamy z natury.
Nie będziemy odnosili słabości innych w postępowaniu wobec nas tak osobiście.
Będziemy postrzegać to jako ich ‘diabła’.
Wiara w osobowego diabła jest tak popularna ponieważ odciąga ona naszą uwagę od osobistej walki z naszą najskrytszą naturą i myślami.
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
Bobo 


Pomógł: 455 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12800
Wysłany: 2015-02-12, 14:36   

Czyli co...? Oj dana, dana, nie ma szatana? :roll:
Rozumiem, że nie podoba ci się rok 1914 ale, tak prosta nauka biblijna też? :-P

Nie wierzę ci. Zwodzisz wmawiając, że zło jest TYLKO w ludziach.
_________________
Dla boorisa mam odpowiedź: POMIDORY!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11