Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wierzyc jak Polak
Autor Wiadomość
tom68 

Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 4142
Wysłany: 2015-05-17, 12:41   Wierzyc jak Polak

Wierzyc jak Polak

Siedmiu na dziesieciu Polakow ze wzgledow religijnych nie zjadlo w Wielki Piatek miesa. Wnioskowac mozna, ze jestesmy bardzo religijnym narodem. Mowi sie, ze coraz mniej Polakow chodzi do kosciola. Centrum Badania Opinii Spolecznej co jakis czas rzetelnie sprawdza, na ile taka „powszechna wiedza” ma cos wspolnego z prawda.

W tym wypadku ma, i to wiele. Ubytek dotyczy bowiem dwoch milionow osob na przestrzeni ostatnich 10 lat. Dziewieciu na dziesieciu Polakow to jednak nadal osoby wierzace i mniej lub bardziej regularnie praktykujace (...).

Religijnosc Polakow przybiera jednak inny ksztalt, niz zyczyliby sobie tego hierarchowie Kosciola rzymskokatolickiego (...). Czyms innym jest zatem deklaracja przynaleznosci i uczestniczenie w koscielnych obrzedach, a rzeczywiste poglady i stosowanie sie do nauczania Kosciola. W badaniach sprawdzono wiec „jakosc” wiary. (...) tylko co trzeci respondent wierzy w katolicka perspektywe nieba, piekla lub czyscca.

Dosc popularna w spoleczenstwie jest opinia, ze smierc wprawdzie nie jest koncem, ale trudno przewidziec, co po niej nastapi.

Prawie siedmiu na dziesieciu Polakow wierzy w przeznaczenie, co nie jest nauczaniem Kosciola, do ktorego uczeszczaja! (...) W kolejny filar wiary Kosciola katolickiego — zmartwychwstanie zmarlych nie wierzy juz blisko 30 proc. badanych. W pieklo wierzy 56 proc., a w Sad Ostateczny 70 proc. respondentow.

Tyle samo uwaza, ze czlowiek ma niesmiertelna dusze, z tym ze 36 proc. twierdzi, ze maja ja tez zwierzeta, co jest juz zupelnie niechrzescijanskim pogladem! Skad taka mieszanka wierzen? (...). Nie zgadzaja sie ze swoim Kosciolem, ale w nim trwaja — wydaje sie, ze tak nalezaloby opisac miliony Polakow! (...) Zakodowalo sie, ze bycie Polakiem patriota rowna sie byciu katolikiem (...).

Michal Rakowski

Wydawnictwo "Znaki Czasu" www.znakiczasu.pl
ul. Foksal 8
00-366 Warszawa
+48 22 331 98 00 ; + 48 608 017 625
_________________
tom68
 
 
Bobo 


Pomógł: 491 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12886
Wysłany: 2015-05-17, 19:26   

tom68 napisał/a:
Wierzyc jak Polak


O polakach mówiło się, że to: pieniacze.
Wiki definiuje:
Cytat:

osoba z zamiłowaniem do wytaczania spraw sądowych, najczęściej o błahe sprawy lub mająca chorobliwą skłonność do dochodzenia rzeczywistych lub urojonych krzywd


Połączyć to z katolicyzmem i... bagno gotowe. Szabelka, wojaczka, procesy, sądy, w imię Najświętszej Marii panny i Boga... więc co tu dobrego?
A adwentyści w Polsce są lepsi? Wyrwali się z tego pokroju ludzi?
_________________
Dla Metanoi i Luby mam odpowiedź: JESTEŚCIE TAK MOCNO PORYPANE, ŻE NAWET NIE WIECIE, ŻE TRAFIŁYŚCIE NIE NA TO FORUM. SRACZKĘ NAM SERWUJECIE :-)
 
 
tom68 

Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 4142
Wysłany: 2015-05-18, 15:36   

O tym kto jaki jest nie tyle mowi wyznanie ale zycie znam wielu SJ i np Oni pija alkohol tak jak katolicy wiec miedzy innymi dlatego nie chcialem byc nigdy SJ ....
_________________
tom68
 
 
Bobo 


Pomógł: 491 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12886
Wysłany: 2015-05-18, 18:07   

tom68 napisał/a:
Oni pija alkohol tak jak katolicy wiec miedzy innymi dlatego nie chcialem byc nigdy SJ ....


A dlaczego nie mogłeś zostać ŚJ który nie pije alkoholu? Znam takich wielu. Przecież nikt ci go by nie nakazywał :-)
_________________
Dla Metanoi i Luby mam odpowiedź: JESTEŚCIE TAK MOCNO PORYPANE, ŻE NAWET NIE WIECIE, ŻE TRAFIŁYŚCIE NIE NA TO FORUM. SRACZKĘ NAM SERWUJECIE :-)
 
 
Zwiastun

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Sty 2015
Posty: 315
Wysłany: 2015-05-18, 19:32   

tom68 napisał/a:
znam wielu SJ i np Oni pija alkohol tak jak katolicy wiec miedzy innymi dlatego nie chcialem byc nigdy SJ ....


Proszęęę? :aaa:
Zawsze znajdzie się "dobry" powód by unikać ŚJ. :mysli:

A co mówi biblia?

STWÓRCA, któremu zależy na naszej pomyślności, nie zabrania umiarkowanego spożywania alkoholu. Sam przecież dał nam „wino, co rozwesela serce ludzkie, oliwę, co rozpogadza twarze, i chleb, co krzepi ludzkie serce” (Psalm 104:15, Biblia Tysiąclecia, wyd. V).
Pewnego razu Jezus Chrystus przyczynił się do zachowania radosnego nastroju na weselu, zamieniając wodę w „wyborne wino” (Jana 2:3-10).

To zrozumiałe, że Stwórca dokładnie wie, jak alkohol wpływa na funkcjonowanie ludzkiego ciała, w tym także mózgu. Na kartach Biblii nasz niebiański Ojciec ‛uczy nas, byśmy odnieśli pożytek’, i stanowczo ostrzega przed nadużywaniem takich napojów (Izajasza 48:17).

„Nie upijajcie się winem, bo w tym jest rozwiązłość” (Efezjan 5:18).
„Pijacy (...) nie odziedziczą królestwa Bożego” (1 Koryntian 6:9-11).
„Pijatyki, hulanki i tym podobne rzeczy” zdecydowanie zasługują na potępienie (Galatów 5:19-21).

Prawdziwy chrześcijanin nie polega na własnym rozumie ale na radach od Boga i dlatego zawsze wychodzi na tym najlepiej i nie popada ze skrajności w skrajność. ;-)
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 185 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 4795
Wysłany: 2015-05-19, 07:36   

Bobo napisał/a:
tom68 napisał/a:
Oni pija alkohol tak jak katolicy wiec miedzy innymi dlatego nie chcialem byc nigdy SJ ....


A dlaczego nie mogłeś zostać ŚJ który nie pije alkoholu? Znam takich wielu. Przecież nikt ci go by nie nakazywał :-)


Chodzi prawdopodobnie o wyrzuty tzw. sumienia.
Jak SJ pije, to ma wyrzuty.
A jak katolik pije - to nie ma.
Nadmierne picie + wyrzuty sumienia mogą być niezwykle uciążliwe, zwłaszcza na drugi dzień :xble:
To kolejny dowód na to, że katolicyzm jest wyznaniem idealnym :mrgreen:
_________________
Kto nie żyje według Prawa, tego gniecie w d... ława ! (autor: Jan W., prorok)
 
 
Zwiastun

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Sty 2015
Posty: 315
Wysłany: 2015-05-19, 12:38   

BoaDusiciel napisał/a:

Jak SJ pije, to ma wyrzuty.
A jak katolik pije - to nie ma.
Nadmierne picie + wyrzuty sumienia mogą być niezwykle uciążliwe, zwłaszcza na drugi dzień :xble:
To kolejny dowód na to, że katolicyzm jest wyznaniem idealnym :mrgreen:


Co ty to pleciesz :crazy: Jezus trochę się napił, chrześcijanie się trochę napili na weselu, ale nikt nie demolował nikt nie urządzał bijatyk nikogo sumienie nie gryzło, wyszło im na zdrowie i na wesoło, to czy ktoś pije czy nie to jego wybór, ale pić to też nie znaczy chlać dzień w dzień, ale od czasu do czasu jakiś tam kieliszek nie zaszkodzi, ja na ten przykład piję bardzo niewiele i bardzo rzadko ale nikomu niczego nie nakazuję/zakazuję. Oczywiste jest że alkohol w nadmiernych ilościach jest szkodliwy, np. 2 piwa dziennie to już jest znak ostrzegawczy jak mówią naukowcy i terapeuci.

Rozsądek i umiar tego uczy biblia. :-)
 
 
tom68 

Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 4142
Wysłany: 2015-05-19, 15:59   

1 Kor. 6:9-10
9. Albo czy nie wiecie, ze niesprawiedliwi Krolestwa Bozego nie odziedzicza? Nie ludzcie sie! Ani wszetecznicy, ani balwochwalcy, ani cudzoloznicy, ani rozpustnicy, ani mezoloznicy,
10. Ani zlodzieje, zas chciwcy, ani pijacy, zas oszczercy, ani zdziercy Krolestwa Bozego nie odziedzicza.
(BW)

Wino w Biblii - Uzycie napojow alkoholowych stalo sie wrogiem publicznym numer jeden. Prawdziwa cena, jaka ludzkosc placi za uzywanie alkoholu, znacznie przewyzsza dane statystyczne dotyczace pieniedzy i wyraza sie w tragediach dzieci opoznionych w rozwoju, przemocy, wypadkach, wykorzystywaniu dzieci i wspolmalzonkow, rozwodach, gwaltach, rozbojach, chorobach i zgonach.

Stopniowe porzucanie calkowitej abstynencji przez wielu chrzescijan zostalo spowodowane wiara w sankcjonowanie przez Biblie umiarkowanego spozycia napojow alkoholowych. Takie podejscie doprowadzilo miliony chrzescijan do pijanstwa uzasadnianego rzekomymi tekstami biblijnymi.

W tej przystepnie napisanej ksiazce, ktora jest skroconym wydaniem pracy pod tym samym tytulem, dr Samuele Bacchiocchi rzuca smiale wyzwanie powszechnie panujacemu mysleniu i stanowi wiedzy. Jego staranne badania nieodparcie ukazuja, ze Biblia konsekwentnie naucza calkowitej abstynencji jako Bozego nakazu.

Wydawnictwo Orion plus - sklep internetowy www.orionplus.pl


Ps : Pic czy nie pic kazanie Jaroslaw Jarosz

http://www.youtube.com/watch?v=uIhl9s2HuBo
_________________
tom68
 
 
Zwiastun

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Sty 2015
Posty: 315
Wysłany: 2015-05-19, 17:31   

tom68 napisał/a:
Wino w Biblii - Uzycie napojow alkoholowych stalo sie wrogiem publicznym numer jeden.


Tak to jest z tymi religiami fałszywymi. ;-)

To bardzo nieszczere, gdy dla poparcia swoich dogmatów religie próbują sprawić że niektóre wersety znikają bez śladu:

Jana 2:3-10

Psalm 104:15

1 Tymoteusza 5:23

Szczerość prawdziwego chrześcijanina nie pozwala by coś z biblii znikało. :-)

Najbardziej prawidłowe podejście:
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2004884
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/102006447

Cytat:
Pismo Święte wymienia pijaństwo razem z obżarstwem, nie pozostawiając wątpliwości, że i jednego, i drugiego stanowczo trzeba unikać (Powtórzonego Prawa 21:20). Gdyby miało to znaczyć, że alkoholu wcale nie wolno pić, to czyż nie należałoby rozumieć, że nie wolno też jeść? W Biblii potępiono nie samo jedzenie czy picie, lecz przekraczanie rozsądnych granic, a więc przejadanie się i upijanie.


„Strzeż praktycznej mądrości i zdolności myślenia, a okażą się życiem dla twej duszy i uroczą ozdobą twej szyi” (Przysłów 3:21, 22).
 
 
tom68 

Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 4142
Wysłany: 2015-05-21, 09:45   

Biblia jest pelna przykladow od Noego do Heroda Antypasa ze picie alkoholu to nic dobrego ..
_________________
tom68
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2129
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2015-05-22, 11:46   

Mój tata pił zawsze w bardzo ograniczonych ilościach a teraz nie pije wcale. Nigdy nie widziałam go pijanego ani nawet lekko "zawianego". Po zabiegu w szpitalu dostał od wenflonu zakażenia żył i bardzo wysokiej gorączki z drgawkami. Lekarka w bardzo renomowanym szpitalu w Łodzi odmówiła jego leczenia, bo to padaczka alkoholowa. Tata od chorób, stresu i nadmiernej pracy ma bardzo zniszczoną twarz i w dodatku jest ze wsi więc to wystarczyło by oskarżyć go o alkoholizm. TAK SIĘ KOŃCZĄ WASZE STEREOTYPY. Nie wiele brakowało, by umarł, życie uratowali mu lekarze w prowincjonalnym szpitalu.
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
Zwiastun

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Sty 2015
Posty: 315
Wysłany: 2015-05-22, 18:48   

KobietaZMagdali napisał/a:
Mój tata pił zawsze w bardzo ograniczonych ilościach a teraz nie pije wcale. Nigdy nie widziałam go pijanego ani nawet lekko "zawianego".


Trzeba zaznaczyć że szkodliwość alkoholu to nie tylko upijanie się na umór, chwianie się, ale również jego nieumiarkowanie (tak samo jak nieumiarkowanie jedzenia), które powoduje różne komplikacje zdrowotne.

Znam osobę, która pije, ale nie upija się, natomiast ma z tego powodu problemy zdrowotne, bo rzekomo pije niewiele ... lecz regularnie. Trzeba zrozumieć że nawet ci, którzy piją a nie przewracają się także źle robią, trzeba znać granicę (szczerze ją sobie postawić czy alkohol zaczyna nas wciągać czy po prostu wypijamy go i nic się nie dzieje), dla niektórych granicą jest kieliszek wina raz na miesiąc, na pół roku a dla innych całkowita abstynencja, jeśli im nie służy.
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2129
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2015-05-23, 11:00   

Zwiastun napisał/a:
KobietaZMagdali napisał/a:
Mój tata pił zawsze w bardzo ograniczonych ilościach a teraz nie pije wcale. Nigdy nie widziałam go pijanego ani nawet lekko "zawianego".


Trzeba zaznaczyć że szkodliwość alkoholu to nie tylko upijanie się na umór, chwianie się, ale również jego nieumiarkowanie (tak samo jak nieumiarkowanie jedzenia), które powoduje różne komplikacje zdrowotne.

Znam osobę, która pije, ale nie upija się, natomiast ma z tego powodu problemy zdrowotne, bo rzekomo pije niewiele ... lecz regularnie. Trzeba zrozumieć że nawet ci, którzy piją a nie przewracają się także źle robią, trzeba znać granicę (szczerze ją sobie postawić czy alkohol zaczyna nas wciągać czy po prostu wypijamy go i nic się nie dzieje), dla niektórych granicą jest kieliszek wina raz na miesiąc, na pół roku a dla innych całkowita abstynencja, jeśli im nie służy.


Zgadzam się z Tobą w 100% jednak chodziło mi o podkreślenie jak bardzo szkodliwy jest propagowany stereotyp Polaka (zwłaszcza ze wsi)-alkoholika. To jest autentyczna historia. Mój tata prawie stracił przez niego życie. Wiedzieli, że ma gorączkę 40 stopni a i tak uparli się, że to alkoholizm i wystawili do w piżamie za drzwi. Mama wezwała taksówkę i w piżanie przyjechał 75 km do domu a tak w praktyce do drugiego szpitała, już koło nas
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
Zwiastun

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Sty 2015
Posty: 315
Wysłany: 2015-05-23, 15:00   

KobietaZMagdali napisał/a:
Wiedzieli, że ma gorączkę 40 stopni a i tak uparli się, że to alkoholizm i wystawili do w piżamie za drzwi. Mama wezwała taksówkę i w piżanie przyjechał 75 km do domu a tak w praktyce do drugiego szpitała, już koło nas


Hmm. wiesz co ci powiem, tu chyba nie o stereotyp chodzi ale o zaniedbania lekarzy, faktem jest że coraz gorzej się dzieje ze służbą zdrowia, np. dzisiaj była audycja w radiu na ten temat, coraz więcej ludzi to zauważa coś się niedobrego dzieje w szpitalach, kolejki do specjalistów, nawet do kilku lat oczekiwanie na operacje, wierz mi to dotyka również moją rodzinę. Ludzie się dziś wypowiadali w radiu że wielu lekarzom brakuje po prostu ludzkiego podejścia do pacjenta. Wszystko się tylko komercjalizuje a pacjent staje się "zarobkiem" :-/

Cały system się psuje, to już nie tylko sama polityka ale wszystko się chrzani po kolei. :roll:

W tym miejscu chciałbym się podzielić bardzo poruszającym filmem (który oglądałem jakiś rok temu) na temat działalności niektórych lekarzy i to nie tylko w Polsce:

Dziewczyna, która pokonała śmierć (film dokumentalny Dania 2012):
https://www.youtube.com/w...E30blU0&index=9


Widzisz mi i paru milionom innych ludzi nie pozostaje nic innego jak stwierdzić że ten świat jest do rozbiórki i że w końcu Bóg musi tutaj zainterweniować bo świat jeśli nadal w takim kształcie miałby istnieć jak obecnie to długo by nie po istniał. Ludzie faktycznie stali się jak z przepowiedni 2 Tymoteusza 3:2. I to wszystko przez wolną wolę, której tak bardzo pragnęli. :-/
 
 
tom68 

Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 4142
Wysłany: 2015-05-24, 13:30   

Obrona alkoholu przez chrzescijan to dla mnie jest najlepszy dowod ze wszyscy pijacy alkohol sa i tak w jednym Babilonie i sa wedlug mnie gorsi niz muzulmanie ....
Obj. 18:1-3
1. Potem widziałem innego anioła zstępującego z nieba, który miał wielkie pełnomocnictwo, i rozjaśniła się ziemia od jego blasku.
2. I zawołał donośnym głosem: Upadł, upadł Wielki Babilon i stał się siedliskiem demonów i schronieniem wszelkiego ducha nieczystego i schronieniem wszelkiego ptactwa nieczystego i wstrętnego.
3. Gdyż wszystkie narody piły wino szaleńczej rozpusty jego i królowie ziemi uprawiali z nim wszeteczeństwo, a kupcy ziemi wzbogacili się na wielkim jego przepychu.
4. I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające,
(BW)
_________________
tom68
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10