Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Hardi
2011-10-24, 14:10
Muhammad a list Pawła do Galatów
Autor Wiadomość
c00ve33n
[Usunięty]

Wysłany: 2009-06-24, 18:35   

Pewnie spoko ;) Więc według Biblii po Polsku online tekst brzmi tak:

Cytat:

Dziwię się, że tak prędko dajecie się odwieść od tego, który was powołał w łasce Chrystusowej do innej ewangelii, chociaż innej nie ma; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą przekręcić ewangelię Chrystusową. Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście, niech będzie przeklęty!



Cytując wikipedie:

Cytat:
W 610, w miesiącu zwanym ramadan (9. miesiącu księżycowego kalendarza) około 27 dnia, Mahomet ujrzał we śnie Dżibrila (archanioła Gabriela), który przekazał mu kilka wersów i kazał je recytować (stały się później początkiem 96. sury Koranu).

Mahomet zrozumiał, że Dżibril jest posłannikiem Boga i stopniowo, w miarę kolejnych objawień, zaczynał też rozumieć, że jemu samemu przypadła rola proroka i pierwszego misjonarza nowej monoteistycznej wiary, islamu.


I tutaj wchodzi w gre biblijny wers mówiący o: Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!

Więc chcąc czy nie chcąc mahomet i jego cała "religia" jest przeklęta. A napewno nie pochodzi od Boga :crazy:
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2009-06-24, 19:43   

c00ve33n napisał/a:
Pewnie spoko ;) Więc według Biblii po Polsku online tekst brzmi tak:

Cytat:

Dziwię się, że tak prędko dajecie się odwieść od tego, który was powołał w łasce Chrystusowej do innej ewangelii, chociaż innej nie ma; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą przekręcić ewangelię Chrystusową. Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście, niech będzie przeklęty!



Cytując wikipedie:

Cytat:
W 610, w miesiącu zwanym ramadan (9. miesiącu księżycowego kalendarza) około 27 dnia, Mahomet ujrzał we śnie Dżibrila (archanioła Gabriela), który przekazał mu kilka wersów i kazał je recytować (stały się później początkiem 96. sury Koranu).

Mahomet zrozumiał, że Dżibril jest posłannikiem Boga i stopniowo, w miarę kolejnych objawień, zaczynał też rozumieć, że jemu samemu przypadła rola proroka i pierwszego misjonarza nowej monoteistycznej wiary, islamu.


I tutaj wchodzi w gre biblijny wers mówiący o: Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!

Więc chcąc czy nie chcąc mahomet i jego cała "religia" jest przeklęta. A napewno nie pochodzi od Boga :crazy:



EMET:
Gdy czyta się Biblię i Koran, to Biblię oceniam znacznie znacznie wyżej.
Biorę pod uwagę poziom artystyczny i merytoryczny dzieł.

Gdzież tam Koranowi do Biblii...

No, nie wiem czy przy Muzułmanach tak byś sobie swobodnie krytycznie porozmawiał...
Oby jedynie tylko krytycznie bez dalszych enuncjacji.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
arturolczykowski 


Wyznanie: unitarianin o zacieciu gnostycko-kwakierskim
Wiek: 51
Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 401
Skąd: Farnham, UK
Wysłany: 2009-06-27, 17:44   

Niestety odejscie chrzescijanstwa od monoteizmu (trynitaryzm) spwodowalo nisze w duchowosci ludzi, ktora zapelnil Islam....

Tak to przynajmniej widze. Ludzi podswiadomie "czuja", ze jest jeden Bog i skoro nie mogli go znalezc w chrzescijanstwie, znalezli go w Islamie.....

Sami jestesmy sobie winni.
_________________
www.unitarianie.pl
www.youtube.com/user/UnitarianieTV
www.lulu.com/spotlight/arturolczykowski
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2009-06-27, 18:50   

c00ve33n napisał/a:
Tak, tak fajnie że objaśniłeś :->


Tylko, że:
- Dlaczego Gabriel jeden z sług Bożych miałby zwiastować nowine inną od już głoszonej przez grubo ponad poł tysiąclecia?
- Czyżby dostał Boży rozkaz by utworzyć nową, rywalizującą religie z chrześcijaństwem? Po co?!
- Paweł przestrzega nas przed takimi wydarzeniami, które nastąpią w przyszłości. Ma tego świadomość i mówi nam, że nawet jeżeli on sam i inni apostołowie będą zwiastować co innego niech będą przeklęci. I jest w tym śmiertelnie poważny, mówiąc to 2 razy!
- Dostajemy więc Koran - księge w niektórych ustępach kubek w kubek zerżnięta z Biblii, w innych różniąca się diametralnie.
- Dostajemy osobe w postaci Allaha .... itd


Komu więc zależy, zależało i zawsze będzie zależeć by być tak jak Bóg, kopiować lub przeinaczać jego prace? Być czczonym i wywyższanym?

A niby z jakiej racji przypuszczać że Gabriel w rzeczy samej się zjawił przed Muhamadem, czy jak go tam? Bo on sam tak twierdzi - dlatego tylko? Albo że tak twierdzą muzułmanie?

Moim skromnym zdaniem, ten cały Muhamad, jest jednym z... za przeproszeniem - fałszywych proroków, co to wymieszał swoje "widzimisie" z pasującymi do teoryjki strzępami Słowa Bożego i w ten sposób powstał Koran, pełen sprzeczności z Biblią, narzucony za pomocą miecza i przemocy - nic więcej za tym się nie kryje.

Koran, powstały o wiele później od wszystkich ksiąg Biblijnych, stoi do Biblii w opozycji i nie zawiera żadnych proroctw - poza tymi, skopiowanymi z ST.

Muhamad, w różnicy od Jezusa, nie uczynił nic, co by stanowiło jakiś powód, by brać jego słowa na wiarę - ani cudów żadnych, ani nikogo nigdy nie uzdrowił, wręcz przeciwnie, swój autorytet mieczem raczej utwierdzał, ani świadków żadnych nie miał, jak nasz Pan, którzy by jeszcze za swoje świadectwo życie złożyli, ani nauka jego nawet blado nie przypomina tego wysokiego poziomu moralnego, jaki prezentował Jezus i apostołowie - przeciwnie, sławy szukał dla siebie, a "przywilejami dla proroka" - ile tam mu wolno posiadać żon i inne - to cały Koran aż izryty. W ogóle ta księga jest pisana w całkiem innym duchu, niż Biblia i uważam, że nawet nie ma co porównywać...

Natomiast jeżeli zapytać muzułmanina - dlaczego wierzy Muhammadowi - to nie będzie miał co odpowiedzieć, poza "a bo tak!" Przynajmniej innej odpowiedzi jeszcze nie spotkałam...
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2009-06-27, 18:54   

arturolczykowsk napisał/a:
Niestety odejscie chrzescijanstwa od monoteizmu (trynitaryzm) spwodowalo nisze w duchowosci ludzi, ktora zapelnil Islam....

Tak to przynajmniej widze. Ludzi podswiadomie "czuja", ze jest jeden Bog i skoro nie mogli go znalezc w chrzescijanstwie, znalezli go w Islamie.....

Sami jestesmy sobie winni.

Bynajmniej nie z powodu odejścia kogoś tam od czegoś tam powstał ten cały Islam... Po prostu zwodziciele wyskakują jak grzyby po deszczu - o czym Biblia, a propos, wielokrotnie ostrzega...
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2009-06-27, 19:15   

EMET:

Natomiast jeżeli zapytać muzułmanina - dlaczego wierzy Muhammadowi - to nie będzie miał co odpowiedzieć, poza "a bo tak!" Przynajmniej innej odpowiedzi jeszcze nie spotkałam...[/quote]


EMET:
Np. Biblia i co z Nią związane podlega krytyce.
Ale spróbujmy takim sposobem poddać krytyce - krytyce, nie krytykanctwu czy jakiejś niewybredności - KORAN, Muhammada czy inne tp., to zobaczymy reakcję...

Bodajże nie do przeprowadzenia są jakoweś konferencje naukowe, gdzie możliwa byłaby konstruktywna krytyka naukowa, jak wyżej.

Zmienić wyznania też nie można, gdyż nawet zagrożenie dla życia itp...(?)

Wyobraźmy sobie tego typu Forum co nasze - poświęcone Biblii - aby analizować krytycznie na wszystkie sposoby tekst Koranu i co z niego wynika...
Czy mogłyby paść wypowiedzi kontrowersyjne, cokolwiek w Koranie podważające?
Czy można by śmiało pytać o Muhammada i o treści Koranu, całokształ wierzeń; po prostu rozbierając na składniki pierwsze z dozą krytycyzmu?

Może się mylę, ale w to wątpię.
I doszedł jeszcze czynnik fundamentalizmu muzułmańskiego poprzez... terroryzm.

Jak dla mnie jest to "świetnie" pomyślane: <<bez dyskusji, proszę, bo i życie stracić można...>>. Czyli: skoro tak, to i kto się wychyli...?


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
c00ve33n
[Usunięty]

Wysłany: 2009-06-30, 02:58   

Cytat:
A niby z jakiej racji przypuszczać że Gabriel w rzeczy samej się zjawił przed Muhamadem, czy jak go tam? Bo on sam tak twierdzi - dlatego tylko? Albo że tak twierdzą muzułmanie?


Bo to nie był Gabriel...


Kto jak nie Szatan może przybierać różne postacie?
Kto jak nie Szatan zwodzi ludzi i czerpie z tego przyjemność?
Komu jak nie jemu zależało i nadal zależy by stworzyć religie, której za zadanie to konkurować z Bożą i w miare możliwości zniszczyć tą 1?
Komu jak nie Lucyferowi zależy na byciu czczonym i wywyższanym ponad Boga?
Tylko i wyłącznie Szatan mógłby przybyć do nie hebrajczyka obwołać go pseudo-prorokiem, którego zadaniem jest krzewienie nowej super ekstra bajeranckiej wiary.
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2009-06-30, 07:44   

A ja myśle, że nie przychodził nikt wcale. Po prostu Muhammad, żądny uznania i władzy, naplótł co ślina przyniosła i wymieszał to ze skrawkami Słowa Bożego - dla przydania się autorytetu w dziedzinie, gdzie przemoc nie sięga.

Nie zawsze, gdy ktoś plecie coś, oznaczać musi że szatan zaraz się do niego zjawił w całej okazałości... aczkolwiek inspiracja pewno od niego jest :)
 
 
Burning Spear 
Charyzmatyk

Dołączył: 02 Kwi 2009
Posty: 7
Skąd: zagranica
Wysłany: 2009-07-16, 15:23   

Yarpen Zirgin napisał/a:
"Imię własne" Allach znaczy tyle co "Jedyny Bóg" i warto by się zastanowić, czy aby nie jest to określenie...


Baal to też znaczyło "pan" w języku kaananejczyków ale prawdziwy Pan (Jahwe Adonaj) kazał Eliaszowi zgładzić jego 400 proroków.
_________________
Ps. 73:28
Lecz moim szczęściem być blisko Boga.
 
 
Badacz Biblii 
Wolny Badacz Biblii


Wiek: 38
Dołączył: 19 Kwi 2009
Posty: 210
Skąd: Żuławy
Wysłany: 2009-07-30, 20:37   

Sam Mohamet twierdził na początku, że jego wizje są od diabła i się bał. Jak widać uległ zwiedzeniu w pełni i zwiódł innych. Biblia mówi o pocieszycielu Jezusie działającym mocą Ducha, nie o Mohamedzie.
_________________
http://www.kchds.elblag.pl/
 
 
aspherus

Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 50
Wysłany: 2010-10-24, 20:07   

c00ve33n napisał/a:
Cytat:
A niby z jakiej racji przypuszczać że Gabriel w rzeczy samej się zjawił przed Muhamadem, czy jak go tam? Bo on sam tak twierdzi - dlatego tylko? Albo że tak twierdzą muzułmanie?


Bo to nie był Gabriel...


Kto jak nie Szatan może przybierać różne postacie?
Kto jak nie Szatan zwodzi ludzi i czerpie z tego przyjemność?
Komu jak nie jemu zależało i nadal zależy by stworzyć religie, której za zadanie to konkurować z Bożą i w miare możliwości zniszczyć tą 1?
Komu jak nie Lucyferowi zależy na byciu czczonym i wywyższanym ponad Boga?
Tylko i wyłącznie Szatan mógłby przybyć do nie hebrajczyka obwołać go pseudo-prorokiem, którego zadaniem jest krzewienie nowej super ekstra bajeranckiej wiary.
przypominam wszystkim że mamy trzy wielkie religie : JUDAIZM CHRZEŚCIJAŃSTWO i także czy ktoś chce czy nie ISLAM .
 
 
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 42
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2010-10-25, 21:17   

aspherus napisał/a:
przypominam wszystkim że mamy trzy wielkie religie : JUDAIZM CHRZEŚCIJAŃSTWO i także czy ktoś chce czy nie ISLAM .

no i co :?:
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
aspherus

Dołączył: 28 Lip 2010
Posty: 50
Wysłany: 2010-10-26, 20:32   

Koran Al-Bakara 18 - "Głusi , niemi i ślepi - oni nie zawrócą ." W czym to jest sprzeczne z Ewangelią ?
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2015-04-10, 16:42   

Yarpen Zirgin napisał/a:
Cytat:
Skąd wiesz że Allach oznaczało w języku arabskim -jedyny Bóg przed Mohamedem

Ponieważ umiem korzystać z czegoś takiego jak google, a kiedyś mnie zainteresowało co właściwie znaczy to słowo.

Allah - Etymologia


EMET:
Ostatnio na stronie www znalazłem enuncjację odnośnie tzw. źródłosłowu terminu „Allah”. Wszakże niekoniecznie sugestia tam zapodana jest tożsama z poprawnym rozstrzygnięciem…
Oto adres owej strony –
https://prophesite.wordpress.com/2012/02/01/allah-means-curse-in-hebrew-more-than-a-coincidence/

Ponieważ zapodano tekst Izajasza 24:6, więc zobaczmy, co też tam mamy: „Dlatego [hebr.: < ´ăl-kēn >] przekleństwo [hebr.: < `ālā(h) >] pożera ziemię [hebr.: < `āchlā(h) `ĕrĕc >] […]” – ‘Interlinia Vocatio’, Tom PROROCY, tłum. Sławomir Stasiak, ed. 2008r. PNŚ oddaje: „Dlatego przekleństwo pożarło ziemię, […]”. Jawnie więc mamy wyrażenie hebr. < `ālā(h) >, oddane w tym akurat wersecie per: „przekleństwo”. Jednak nie mamy podwojonej litery l[amedh] oraz końcowa litera h[e] jest bez ‘kropki’ w środku, co oznaczałoby – gdyby była owa ‘kropka’ - jako: < `ālāh >. Tak czy inaczej: nie ma jednak podwojenia litery l[amedh]. Słownikowo samo te wyrażenie - jak jest tu zapisane – oznacza: „przekleństwo; klątwa; umowa; przysięga.” [‘Podręczny Briksa Vocatio’, str. 32, ed. 1999r.], na bazie rdzenia < ` l h >, m.in. mamy: „1. q przeklinać; przyrzekać (fałszywie); sprowadzić przekleństwo; wezwać do przysięgi. 2. aram lamentować; narzekać.” [‘Briks’, tamże, str. 32, dz. cyt.]. q, hi – oznaczenia koniugacji; aram. – aramejski /pochodzenia aramejskiego [str. 12]. Oto 12 miejsc w BH z tym wyrażeniem: Rodzaju 26:28; Kapłańska 5:1; 1 Królów 8:31[2x]; 2 Kronik 6:22[2x]; Psalm 10:7; Sentencje 29:24; Izajasza 24:6; Jeremiasza 23:10; Ezechiela 16:59; 17:18. Od razu można dostrzec oddanie/tłumaczenie tego wyrażenia w konkretnym wersecie.

W kwestii nas interesującej, to zapisy aramejskie bardziej optują ku wariantowi per: „Bóg; bóg”: tak też mamy rdzenne wyrażenie: < `ᵉlāh > [z h[e] w odczycie] /’kropka’ w literze/ - rdzeń identyczny, jak w poprzednio rozpatrywanym wyrażeniu. U ‘Briksa’ mamy objaśnione w części aramejskiej ‘Słownika’: „m. Bóg; bóg; anioł (→ hebr. < `ᵉlōăh >).” [str. 392, 5 hasło od góry; tamże]. m. – oznacza: masculinum (rodzaj męski), rzeczownik rodzaju męskiego [str. 13, tamże]. W zapisie < `ªlā(h) >, mamy w Targumie Onq.: Rodzaju 21:33; Liczb 16:22; 27:16; Powt. Prawa 4:7; 5:7; 10:17; 32:39; Ozeasza 8:2; 13:4; Nahuma 1:2; 2:10. Mamy więc „abardzo krótkie.

Można by zatem skonstatować, iż wywodzenie co do wyrażenia z BH w Izajasza 24:6 jest bardziej metodą skojarzeń i podobieństwa zapisu -- w odniesieniu do arabskiego „Allah”. Ponadto mamy też pole semantyczne owego wyr.; niekoniecznie akurat: „przekleństwo”. Prędzej już wyraż. aramejskie, lecz i tutaj niekoniecznie identyczność w zapisie. We fragmentach aramejskich BH -- w Daniela i w Ezdrasza – mamy bowiem owe rdzenne wyr. < `ᵉlāh > [z czytanym „h”]. Osobiście nie dostrzegłem nigdzie < `ªllāh > czy też < `allah >. Tzn.: ja nie dostrzegłem… :-|

Interesujące byłoby mieć wgląd w 'Przekład Interlinearny Hebrajsko-Arabski' [jest taki!] i obserwować, jak oddano pewne „newralgiczne” miejsca z BH w transl. na jęz. ARABSKI.
Podaję link [jeden z linków] do tej pozycji –
http://www.bibleinmylangu...ment_p_274.html
cena dosyć, dosyć... :bardzo_smutny:

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2015-11-09, 15:12   

EMET napisał/a:

W zapisie < `ªlā(h) >, mamy w Targumie Onq.: Rodzaju 21:33; Liczb 16:22; 27:16; Powt. Prawa 4:7; 5:7; 10:17; 32:39; Ozeasza 8:2; 13:4; Nahuma 1:2; 2:10. Mamy więc „abardzo krótkie.

Można by zatem skonstatować, iż wywodzenie co do wyrażenia z BH w Izajasza 24:6 jest bardziej metodą skojarzeń i podobieństwa zapisu -- w odniesieniu do arabskiego „Allah”. Ponadto mamy też pole semantyczne owego wyr.; niekoniecznie akurat: „przekleństwo”. Prędzej już wyraż. aramejskie, lecz i tutaj niekoniecznie identyczność w zapisie. We fragmentach aramejskich BH -- w Daniela i w Ezdrasza – mamy bowiem owe rdzenne wyr. < `ᵉlāh > [z czytanym „h”]. Osobiście nie dostrzegłem nigdzie < `ªllāh > czy też < `allah >. Tzn.: ja nie dostrzegłem… :-|


EMET:
Jak dobrze poszukałem, to znalazłem z podwojeniem litery l[amedh]. Mamy, otóż, 1 [jedno] miejsce w Ks. Jozuego 24:26, gdzie czytamy: „24.26 […] I wziął kamień wielki i_postawił_go tam pod terebintem, który_(był) w_sanktuarium JHWH.” – fragment tekstu z 'Interlinia Vocatio', Tom PROROCY, tłum. Grzegorz Szamocki, ed. 2008r.

Fragment: „i_postawił_go tam pod terebintem,”, w hebr. mamy: < văj(ǝ)qîmĕhā szszām tăchăth hā`ăllā(h) > Widzimy na końcu tego fragmentu frazę < hā`ăllā(h) >, gdzie < hā > oznacza partykułę-rodzajnik, natomiast człon < `ăllā(h) > bywa leksykalnie definiowany jako: „wielkie drzewo; dąb; terebint” – 'Słownik Briksa, Vocatio', str. 32, 3 hasło od dołu, ed. 1999r. W PNŚ oddano we fragmencie: „pod okazałym drzewem”.

Dzieło pt. „THE HEBREW ENGLISH CONCORDANCE TO THE OLD TESTAMENT with The New International Version”; J. R. Kohlenberger III / James A. Swanson; na stronie 461, lewa kolumna , hasło nr 464 [2 od dołu], definiuje krótko po angielsku: „oak” [czyli: „dąb”], podając tylko te jedno miejsce [gdzie owe wyrażenie hebrajskie użyto] wraz z przytoczeniem wersetu z Przekładu 'NIV'. Wyd. Zondervan Publishing House, Grand Rapid, Michigan, ed. 1998r.

Oto postać fragmentu tekstu /na początku post/ z Jozuego 24:26 z BH –
וַיְקִימֶהָ שָּׁם תַּחַת הָאַלָּה אֲשֶׁר בְּמִקְדַּשׁ יְהוָה

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12