Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pewność zbawienia
Autor Wiadomość
Lukian 


Wyznanie: katolickie
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 1753
Wysłany: 2015-12-03, 16:16   Pewność zbawienia

Spotkałem parę osób , które w zdecydowany sposób twierdziły ,że są na pewno JUŻ zbawieni.
czy taka postawa jest biblijna?
 
 
daglezja77 

Pomógł: 42 razy
Dołączył: 13 Cze 2008
Posty: 2159
Wysłany: 2015-12-03, 18:00   

Zeby się tylko kiedyś nie rozczarowali.
_________________
Nie toleruje idiotów a na tym forum tacy bywają.

Np. adminka zablokowała mi właśnie PW bo skrytykowałem to co pisze w postach. Nie ma po co tu zaglądać.
 
 
booris

Wyznanie: Dub & Motocykl
Pomógł: 90 razy
Dołączył: 17 Kwi 2015
Posty: 2178
Skąd: Amsterdam,Londyn,Barcelona
Wysłany: 2015-12-04, 02:32   

Czy sie rozczaruja,czy nie,to juz ich problem.Pytanie dotyczy relacji ludzi z Bogiem,a nie rozczarowan.
_________________
"Emancipate yourselves from mental slavery;
None but ourselves can free our minds."
Bob Marley-Redemption Song
 
 
daglezja77 

Pomógł: 42 razy
Dołączył: 13 Cze 2008
Posty: 2159
Wysłany: 2015-12-04, 05:03   

booris napisał/a:
Czy sie rozczaruja,czy nie,to juz ich problem.Pytanie dotyczy relacji ludzi z Bogiem,a nie rozczarowan.


Rozczarowanie to ich problem, zwodzenie innych to nie tylko ich problem.
_________________
Nie toleruje idiotów a na tym forum tacy bywają.

Np. adminka zablokowała mi właśnie PW bo skrytykowałem to co pisze w postach. Nie ma po co tu zaglądać.
 
 
Listek 


Pomógł: 521 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 7590
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2015-12-04, 14:40   

Lukian napisał/a:
Spotkałem parę osób , które w zdecydowany sposób twierdziły ,że są na pewno JUŻ zbawieni.
czy taka postawa jest biblijna?



Gdy przyjmujemy Jezusa jako osobistego Pana i Zbawiciela ,odwracamy się od światowej drogi życia i wstępujemy na Bożą ,drogę za Chrystusem.

Żyjemy uświęcając się przykazaniami Boga, gdyż bez uświęcenia nikt nie ujrzy Pana.

Hbr 12:14 bw "Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do uświęcenia, bez którego nikt nie ujrzy Pana,"

Rozważamy PŚ gdyż dopiero zaszczepione w nas słowo Boże ma moc by zbawić nasze dusze.

Jk 1:21 bt2 "Odrzućcie przeto wszystko, co nieczyste, oraz cały bezmiar zła, a przyjmijcie w duchu łagodności zaszczepione w was słowo, które ma moc zbawić dusze wasze."


Zbawienie duszy jest to dłuższy proces według Biblii.
Pozdrawiam
_________________
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"Wiemy zaś, że Prawo jest dobre, jeśli ktoś je właściwie stosuje" 1Tm 1:8
" Moje Prawo stanie się światłem ludów" Izajasz 51,4
 
 
Lukian 


Wyznanie: katolickie
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 1753
Wysłany: 2015-12-07, 08:04   

ciekawy artykuł w temacie...
http://www.fronda.pl/a/cz...nego,61753.html
_________________
Gal 4:6 " A ponieważ jesteście synami, Bóg wysłał do naszych serc Ducha swego Syna, który woła: „Abba, Ojcze!"
http://zrodlaobjawienia.blogspot.com/
 
 
wit
Wyznawca Istniejącego


Pomógł: 50 razy
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 3799
Skąd: grudziądz
Wysłany: 2015-12-12, 20:38   Re: Pewność zbawienia

Lukian napisał/a:
Spotkałem parę osób , które w zdecydowany sposób twierdziły ,że są na pewno JUŻ zbawieni.
czy taka postawa jest biblijna?
Odczucia osób, które zapewniają, że są zbawione mogą wydawać się złudne, co jednak nie koniecznie musi zaprzeczać biblijnej doktrynie pewności zbawienia. Dobrze byłoby w tym temacie oddzielić subiektywne odczucia ludzkie od stanowiska biblijnego w kwestii zbawienia i jego pewności. W głównej mierze wszystko sprowadza się do zagadnienia, jak rozumie się pojęcie zbawienia, czy jest proces, czy też wydarzenie, jednorazowy akt. Powiązana z tym zagadnieniem jest kwestia, w którym miejscu umiejscawia się uświęcenie, a mianowicie czy uświęcenie pojmuje się jako środek prowadzący do zbawienia, czy raczej uświęcenie jest owocem zbawienia i rozpoczyna się w chwili dostąpienia zbawienia. Tego rodzaju kwestie i pytania wstępnie wymagałyby odpowiedzi.
_________________
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3640
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2015-12-12, 23:06   Re: Pewność zbawienia

Lukian napisał/a:
Spotkałem parę osób , które w zdecydowany sposób twierdziły ,że są na pewno JUŻ zbawieni.
czy taka postawa jest biblijna?

Ja gdy poczułem pewność zbawienia (po przejściu Seminarium Odnowy w Duchu Św. i Kursu Alfa) zapytałem o to księdza,
czy to normalne, czy tak wolno, czy to prawidłowe?
a on odpowiedział :
" i Chwała Panu - jest to wzorcowe zachowanie"

Od tamtego czasu minął już ponad rok, ani razu nie zwątpiłem w swoje zbawienie
człowiek prawdziwie wierzący i praktykujący nie może mieć wątpliwości
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
wit
Wyznawca Istniejącego


Pomógł: 50 razy
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 3799
Skąd: grudziądz
Wysłany: 2015-12-13, 12:46   

Kolejna rzecz w tutejszym temacie wymaga odpowiedzi, czy uświęcenie i zbawienie jest wysiłkiem i pracą ludzką, czy raczej zbawienie i uświęcenie jest darem i dziełem Bożym.
_________________
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
 
 
Listek 


Pomógł: 521 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 7590
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2016-02-06, 11:16   

Dezerter napisał/a:
ani razu nie zwątpiłem w swoje zbawienie


Nawrócenie ze światowej drogi do Boga to dopiero początek drogi i otwarcie drzwi do powrotu. Przed nawróconymi jest uświęcanie się przykazaniami Ojca Niebieskiego ,bo bez uświęconego życia nikt nie zobaczy Pana.


Mt 7:21 "Nie każdy, który mi mówi, Panie, Panie, wnidzie do królestwa niebieskiego: ale który czyni wolą ojca mego, który jest w niebiesiech, ten wnidzie do królestwa niebieskiego."

Ap 21:27 "A nic nieczystego do niego nie wejdzie, ani ten, co czyni ohydne rzeczy i popełnia kłamstwo, lecz tylko zapisani w księdze życia Baranka."
_________________
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"Wiemy zaś, że Prawo jest dobre, jeśli ktoś je właściwie stosuje" 1Tm 1:8
" Moje Prawo stanie się światłem ludów" Izajasz 51,4
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3640
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2016-02-06, 17:25   

wit napisał/a:
Kolejna rzecz w tutejszym temacie wymaga odpowiedzi, czy uświęcenie i zbawienie jest wysiłkiem i pracą ludzką, czy raczej zbawienie i uświęcenie jest darem i dziełem Bożym.

pytasz o rzeczy oczywiste - oczywiście, że darem i dziełem Bożym

a Listek chyba nie zauważyłeś tego zdania o praktykowaniu , które jest realizacją przykazań Jezusa jak żyć
Cytat:
Od tamtego czasu minął już ponad rok, ani razu nie zwątpiłem w swoje zbawienie
człowiek prawdziwie wierzący i praktykujący nie może mieć wątpliwości

ale cieszę się, że wiesz, że mamy żyć przykazaniem miłości a nie ...
stroić się we frędzelki, jeść gorzkie zioła, czy dąć w róg
takie rytuały nie pomagają ;-)
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
wit
Wyznawca Istniejącego


Pomógł: 50 razy
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 3799
Skąd: grudziądz
Wysłany: 2016-02-06, 20:12   

Dezerter napisał/a:
pytasz o rzeczy oczywiste - oczywiście, że darem i dziełem Bożym
Można by dalej iść tym tropem i zapytać czy ktokolwiek jest w stanie pomieszać Bogu szyki i zniweczyć Jego dzieło zbawienia?
_________________
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3640
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2016-02-06, 23:00   

wit napisał/a:
Dezerter napisał/a:
pytasz o rzeczy oczywiste - oczywiście, że darem i dziełem Bożym
Można by dalej iść tym tropem i zapytać czy ktokolwiek jest w stanie pomieszać Bogu szyki i zniweczyć Jego dzieło zbawienia?

Rodzice dali ci dar życia i wychowali cię - pytanie czy możesz to spieprzyć i stać się narkomanem, który przedawkuje?
ja wierzę w naszą wolną wolę - a ty?
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
wit
Wyznawca Istniejącego


Pomógł: 50 razy
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 3799
Skąd: grudziądz
Wysłany: 2016-02-07, 01:21   

Dezerter napisał/a:
Rodzice dali ci dar życia i wychowali cię - pytanie czy możesz to spieprzyć i stać się narkomanem, który przedawkuje?
ja wierzę w naszą wolną wolę - a ty?
Jednak wcześniej już było ustalone, że zbawienie to nie tylko dar, ale również dzieło. Rozumiem, że dar można zaprzepaścić i odrzucić, ale wątpię czy Boże dzieło można zniszczyć; por. List do Efezjan 1:11. Nie wierzę również w duchowe samobójstwo. Nie sposób sobie dostąpić zbawienia, a potem z niego zrezygnować. Uznaję śmierć duchową, która miała być udziałem odstępców od wiary, ale ci, którzy jej ulegli mimo poznania Boga faktycznie nigdy zbawienia nie doświadczyli. Innymi słowy, zbawienie albo jest pełne, albo go nie ma.
_________________
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3640
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2016-02-07, 22:22   

wit napisał/a:
Dezerter napisał/a:
Rodzice dali ci dar życia i wychowali cię - pytanie czy możesz to spieprzyć i stać się narkomanem, który przedawkuje?
ja wierzę w naszą wolną wolę - a ty?
Jednak wcześniej już było ustalone, że zbawienie to nie tylko dar, ale również dzieło. Rozumiem, że dar można zaprzepaścić i odrzucić, ale wątpię czy Boże dzieło można zniszczyć; por. List do Efezjan 1:11. Nie wierzę również w duchowe samobójstwo. Nie sposób sobie dostąpić zbawienia, a potem z niego zrezygnować. Uznaję śmierć duchową, która miała być udziałem odstępców od wiary, ale ci, którzy jej ulegli mimo poznania Boga faktycznie nigdy zbawienia nie doświadczyli. Innymi słowy, zbawienie albo jest pełne, albo go nie ma.

Powiem ci szczerze Wit, że ten temat mam niejasny - dyskutowałem sporo z protestantami, którzy twierdzą,że jak raz zostałeś wybrany do zbawienia to jest ono nieutracalne i nioby to ma sens, ale życie pokazuje co innego . Ja i zapewne ty znasz dobrych i bogobojnych chrześcijan, którzy byli pewni zbawienia , ale z różnych powodów utracili wiarę i oddalili się od Boga.
Wiem, że zawsze można powiedzieć - więc nie mieli prawdziwego zbawienia -, ale czy taki tekst jest uczciwy intelektualnie? i do przyjęcia w szczerości serca, gdy odrzuci się ideologię z góry przyjętą?
Ja ma ciągle wątpliwości i nie odważył bym się powiedzieć, że na pewno zostanę zbawiony - mimo, że teraz mam pewność zbawienia :-?
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11