Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
HIOB - i jego Księga
Autor Wiadomość
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2016-05-19, 19:22   

Do Tematu....
Cytuje za Biblią Tysiąclecia [wydanie drugie] to samo miejsce,które wcześniej przytoczył Hiob59.
Joba.42-7.
''Skoro Jahwe te słowa powiedział do Joba,przemówił i do Elifaza z Temanu''..Zapłonąłem gniewem na ciebie i dwóch przyjaciół z Tobą,bo nie mówiliście o mnie prawdy...''
Słowa te są praktycznie we wszystkich tłumaczeniach Biblii,oraz w LXX.

Natomiast co do stylu literackiego,przytoczę ze wstepu biblistów,tłumaczy tego wydania.
Cytat:
''Księga Hioba składa sie z części pisanych prozą roz.1-2 oraz 42-7-17.
Wstęp i zakończenie odbiega forma literacką od poematu z którym pozostają tylko w lużnym związku.Nie odrzucając historyczności samej osoby głównego bohatera o którym wspomina Ezech.24'2-23.''


W wstępie czytamy o tym jak Bóg rozmawiał z Szatanem.
Joba.1'6-12.
''Zdarzyło się pewnego dnia,gdy synowie Boży,udawali się by stanąć przed Jahwe,że i szatan,tez poszedł z nimi.I rzekł Bóg do szatana z kąd przychodzisz?.Szatan odrzekł Jahwe,,Przemierzałem ziemię i wędrowałem po niej,,Mówi Jahwe do szatana..A zwróciłeś uwagę na sługę mego Joba?
bo nie ma na całej ziemi drugiego,kto by tak był prawy,sprawiedliwy i bogobojny i unikający grzechu jak on.
Szatan na to do Jahwe,Więc czy za nic Job czci Boga? czyż Ty nie okoliłeś zewszad jego samego,jego domu i całej majętności?.
Pracy jego rąk błogosławiłeś,jego dobytek na ziemi sie mnoży..
Wyciągnij proszę rękę i dotknij jego majątku.Na pewno Ci w twarz będzie złorzeczył.
Rzekł Jahwe do szatana.Oto cały majątek jego w twej mocy,Tylko na niego samego nie wyciągaj ręki.
I odszedł szatan z przed oblicza Jahwe...

Przytaczam ten wstęp abyśmy zwrócili uwagę na relacje,oraz kto z kim prowadzi rozmowę.
Szatan rozmawia z Bogiem,Stwórcą,Bogiem Wszechmogącym w tym tłumaczeniu o Imieniu Jahwe.
Nie ma innych Bogów.
Na wskutek ludzkiej nie wiedzy,czy ograniczonej wiedzy, często trwają dyskusje jak powinno to Imię sie zapisywać,lub czy w ogóle się je powinno zapisywać.
Ale te różnice nie powodują,że mamy do czynienia z jakimś innym Bogiem.
Zawsze będzie mowa o tym jednym Bogu,co będzie nam potwierdzać treść tej księgi.
Mamy więc to do czynienia z Szatanem i Stwórcą Bogiem Wszechmogącym.
To takie techniczne uwagi,bardzo proszę czytajmy treść tej księgi,aby pomóc sobie zrozumieć,dlaczego życie jest takie okrutne?,czy też dlaczego istnieje zło.?
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
David77 


Pomógł: 68 razy
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3818
Skąd: MÜNCHEN
Wysłany: 2016-05-19, 21:06   

Cytat:
i Bóg nazywany jest tu JEHOWA, a nie SZADDAI jak w poetyckiej części Księgi Hioba.


w ספר בראשית ( 1 Moj )Bóg jest określmy przymiotnikiem שַׁדַּי a przecież księga ta nie należy do ksiąg poetyckich , jak więc widzisz to dość słaby argument
_________________
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2016-05-19, 21:49   

David77 napisał/a:
Cytat:
i Bóg nazywany jest tu JEHOWA, a nie SZADDAI jak w poetyckiej części Księgi Hioba.


w ספר בראשית ( 1 Moj )Bóg jest określmy przymiotnikiem שַׁדַּי a przecież księga ta nie należy do ksiąg poetyckich , jak więc widzisz to dość słaby argument


EMET:
Oto miejsca, gdzie użyto owego wyrażenia < šăddăj > /= < szăddăj >/ w tekście 'Biblii Hebrajskiej' ---
Rodzaju 17:1; 28:3; 35:11; 43:14; 48:3; 49:25; Wyjścia 6:3; Liczb 24:4, 16; Rut 1:20, 21; Hioba 5:17; 6:4, 14; 8:3, 5; 11:7; 13:3; 15:25; 21:15, 20; 22:3, 17, 23, 25, 26; 23:16; 24:1; 27:2, 10, 11, 13; 29:5; 31:2, 35; 32:8; 33:4; 34:10, 12; 35:13; 37:23; 40:2; Psalm 68:15/14/; 91:1; Izajasza 13:6; Ezechiela 1:24; 10:5; Joela 1:15. RAZEM: 48 miejsc w 48 wersetach 'BH'.

Można samemu skonfrontować, w jakich opisach: we fragmentach – prozą czy we fragmentach – poezją? ;-)

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2016-05-20, 17:03   

Hiob59-napisał.
Cytat:
Jak widzisz Stephanos, pomieszanie wkrada się kiedy opieramy swoje wywody o OPINIE, nie zwracając uwagi na szczegółowe FAKTY zawarte w tekście Biblii.

Przeczytaj uważnie to co powiedział Elifaz - król Thamejczyków - o Bogu w Księdze Hioba, i powiedz mi z którym jego stwierdzeniem się nie zgadzasz.
Tak,dokładnie te szczegółowe fakty pokazują,że Hiob po każdym przemówieniu swego przyjaciela,odpowiadał.Było 3-przyjaciół,teraz nie wspominam o Elihu,za każdym razem po udzielonej odpowiedzi,które Hioba nie przekonywały,argumentował.
Ważne jest abyśmy pamiętali,że to Hiob jest głównym bohaterem tej księgi i to jego postawa oraz zrozumienie wytrzymało próbę i to jego świadectwo jest wzorcem.
Hiob np.po pierwszej mowie Elifaza,odpowiedział.
Hioba.6;24-29.
''Wskazania dajcie-zamilknę,i wyjaśnijcie,w czym błądzę.Ileż potęgi jest w słowach szczerych.
A cóż pomoże wasze łajanie?.
Czyż chcecie ganić same słowa-i mowy rozpaczy przez wiatr porywane?.
Naprawdę sierotę gubicie,kupczycie swym przyjacielem.
A teraz popatrzcie na mnie,
więc kłamałbym w żywe oczy?.
Zmieńcie się,zło niech zaniknie,
zmieńcie się ,o prawość mą chodzi,Czyż język mój jest występny?.

Czy podniebienie grzechu nie rozezna?..''
To są słowa zarzutu do przyjaciela,złej oceny,stanowiska.
Przyjaciele Hioba byli mądrym ludżmi,tylko ich wiedza nie była zgodna z Boża oceną,co Hiob w swojej mądrości rozeznawał.I to On w końcowej ocenie Wszechmogącego okazał się sprawiedliwym.
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
Hiob59
[Usunięty]

Wysłany: 2016-05-20, 18:08   Re: Tworzenie Miłości

Korn napisał/a:
Hiob59 napisał/a:
Korn napisał/a:
A czego chce od nas nasz kochany Bóg, nasz Stwórca?? Ma ktoś o tym jakieś pojecie??

Po co nas stworzył? Czego chce od nas? Po co włożył w nas swoją energię (dech życia, duszę)

Po cóż mu grzeszny człowiek?


Powiedz mi Korn, czego chce rzeźbiarz, kompozytor, malarz, poeta, pisarz czy jakikolwiek inny artysta ?

Według mnie pragną oni tworzyć, ponieważ odnajdują radość w tworzeniu. Ci prawdziwi, utalentowani artyści pragną też aby ich sztuka cieszyła innych, była piękna, użyteczna, skłaniająca do myślenia.

Ponieważ, jak pisze w Biblii, planem Boga było stworzenie człowieka na wzór i podobieństwo Boga, możemy się więc domyślać że Bóg, który jest Duchem Świętym, Miłością i Stworzycielem też pragnie tworzyć, ponieważ odnajduje On radość w tworzeniu i upiększaniu - i udoskonalaniu tego co stworzył.

Kiedyś Bóg stworzył niebo, ziemię, istoty żyjące, a później ogród w którym umieścił człowieka - Adama, w którego tchnął swego Ducha - Ducha Miłości, aby ten dbał o ten ogród, kopał doły nawadniające i upiększał go.

Potem stworzony został następny 'Adam', ten który miłość do drugiego człowieka przedkładał nad samozachowawczy instynkt stworzeń pierwotnych.
Był to Adam który miłując drugiego człowieka stawiał jego potrzeby i pragnienia nad swoje własne.

W tym samym czasie Wróg zasiał swoje własne stworzenie, o czym uczył nas Chrystus w 'Przypowieści o Chwaście'.

Następny stworzony 'Adam' był wypełniony taką miłością do ludzi że dobrowolnie oddał nie tylko to co posiadał, ale i własne życie za nich; pierwotniacy i 'nasienie Wroga' jednak tego nie zrozumieli.

Tak według mnie wygląda ewolucja Miłości.

Bóg nadal dziś tworzy, używając do tego rąk i umysłów ludzkich.

Grzeszny człowiek nie jest Bogu potrzebny, tak jak nie jest człowiekowi potrzebny dziś komputer 'Commodore 16 czy 64', z systemem MS DOS

Obrazek

Bóg jest bardziej cierpliwy niż Hiob, ale ...
kiedyś wyginęły dinozaury i wyginęli Neandertalczycy, i nie dlatego że byli słabi lub grzeszni, lecz dlatego że stali na drodze ewolucji Miłości.

Kiedyś wyginą 'pierwotniacy' i wyginie 'nasienie Wroga', ci którzy mają w sobie nienawiść i nie potrafią wzbudzić w sobie miłości do drugiego człowieka - służyć innym z miłości - być jak Bóg.



A czy zastanawiałeś się Hiobie 59 nad takim zjawiskiem, że w większości wszystko podąża stroną zła. Zło przeważnie tryumfuje.

Dlaczego tak zaszczytne tezy etyczne Abrahama i Hioba zostały przygłuszone przez religię judaistyczną. Przez tak wątłą religię w swych doktrynach, że mimo nawoływań tylu proroków, odczytywania co roku przepisów Prawa, Jedno pokolenie służyło Bogu a drugie od niego odchodziło.

Dlaczego ludzie nie identyfikują Boga z mądrością Abrahama i Hioba, a bardziej ze zwycięskimi bitwami Żydów.

Czy zwycięskie bitwy jak i bitwy przegrane, mają dla ludzi większe znaczenie, a niżeli dobre nakazy Boga?


Wiesz Korn, według naszej wiary Ziemia to królestwo Szatana, i pole bitwy pomiędzy dobrem a złem.
Chrystus powiedział że Królestwo Jego NIE JEST Z TEGO ŚWIATA,

a Szatan / Diabeł dodał do tego mówiąc do Chrystusa - Oddaj mi pokłon a oddam Tobie moje królestwo.

Jak nauczał nas sam Chrystus jesteśmy dziećmi Bożymi, i na ziemi tylko przez 'krótki' czas - maksymalnie 120 lat, ponieważ wiele tysięcy lat temu Bóg powiedział

Cytat:

(3) I rzekł Pan: Nie będzie przebywał duch mój w człowieku na zawsze, gdyż jest on tylko ciałem. Będzie więc życie jego trwać sto dwadzieścia lat.

(Ks. Rodzaju 6, Biblia Warszawska)
Internetowa Biblia 2000 v3.41 ˆ 1994-2001


Niby to długo, ale czym jest 120 lat w porównaniu do wieczności ???

Na ziemi żyjemy tylko po to aby się sprawdzić, wykazać że potrafimy kochać drugiego człowieka, a najlepszym sprawdzianem miłości jest życie człowieka na ziemi, tu gdzie możemy służyć drugiemu człowiekowi.

Służenie innym było by łatwe gdyby Szatan nie namieszał, i nie zasiał swojego stworzenia, tego który wymaga aby mu służono, tego które się wywyższa nad drugiego człowieka i uważa drugiego człowieka za gorsze stworzenie - mamy tego najlepsze przykłady nie tylko w Talmudzie, ale i w wielu księgach ST.

O stworzeniu potomków Złego uczył nas Chrystus w 'Przypowieści o Chwaście'.


Właśnie Księga Hioba i zawarta w niej jego historia jest dla nas najlepszą wskazówką jak ODNALEŹĆ PRAWDZIWEGO BOGA I TOTALNIE MU ZAUFAĆ - tak jak Hiob.

Wspaniałym przykładem dla naszej wiary, w jaki sposób żyć na ziemi aby zasłużyć sobie na Królestwo Boże, jest wypowiedź Elifaza w rozdziałach 5 i 15 Księgi Hioba, oraz wypowiedzi samego Hioba w rozdziałach 31 i 33. (Dołączam poniżej)

Według Księgi Rodzaju, i Księgi Hioba w Biblii Chrześcijańskiej - Septuagincie LXX, możemy bardzo łatwo odtworzyć genealogię Elifaza i Hioba.

Genealogia Elifaza:

ABRAHAM (Ks. Rodzaju 17:15) + SARAH
I
ISAAC (syn Obiecany / Syn Przymierza) - (Ks. Rodzaju 17:19) + REBEKA
I
EZAW (Pierworodny Syn Izaaka) (Rodzaju 25) + ADA
I
ELIFAZ (Pierworodny Syn Ezawa) (Ks. Rodz. 36)



Genealogia Hioba:

ABRAHAM - i jego dwie pierwsze żony:

HAGAR (żona) (Ks. Rodzaju.16:3) SARAH (żona) (Ks. Rodzaju 17:15)

IZMAEL (Pierworodny Syn) (Rodz.16:15) IZAAK (Syn Przymierza) (Rodzaju 17:19)

BASMAT (córka Izmaela) poślubiła EZAWA (Pierworodnego syna Izaaka) (Rodz. 36)

REUL (Syn Ezawa i Basmat) (Rodz. 36:4)

ZERACH (syn Reula) (Rodz. 36:13)

HIOB (syn Zeracha) (Septuaginta-Księga Hioba 42:17d)

A sam wiesz co o Hiobie sam Bóg powiedział:
Cytat:

(8) Mówi Pan do szatana:
A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?

Bo nie ma na całej ziemi drugiego, kto by tak był prawy, sprawiedliwy, bogobojny i unikający grzechu jak on.


ELIFAZ był prawnukiem Abrahama, i jako Syn Pierworodny Ezawa - Syna Pierworodnego Izaaka, był on przenosicielem Przymierza jakie Bóg zawarł z Abrahamem.
W Księdze Rodzaju 36 czytamy:

Cytat:

(1) Oto potomkowie Ezawa, czyli Edomu.

(2) Ezaw wziął sobie żony spośród mieszkanek Kanaanu: Adę, córkę Elona Chetyty, ...

(4) Ada urodziła Ezawowi ELIFAZA, ..

(Ks. Rodzaju 36:1-43, Biblia Tysiąclecia)
Internetowa Biblia 2000 v3.41 ˆ 1994-2001


Abraham, który pochodził z pogańskiej rodziny, był człowiekiem który zaufał Bogu, ale świętym to on wcale nie był, i nie pozostawił on dla nas w Biblii żadnych pism z których moglibyśmy dziś czerpać naukę o Bogu.

Jego Obiecany przez Boga syn Izaak - syn Przymierza - był on człowiekiem prawym i modlił się do Boga, i Bóg go wysłuchiwał,
W Księdze Rodzaju 25 czytamy:
Cytat:

(19) Oto dzieje potomków Izaaka, syna Abrahama. Abraham był ojcem Izaaka.

(20) Izaak miał czterdzieści lat, gdy wziął sobie za żonę Rebekę, córkę Betuela, Aramejczyka z Paddan-Aram, siostrę Labana Aramejczyka.

(21) Izaak modlił się do Pana za swą żonę, gdyż była ona niepłodna. Pan wysłuchał go, i Rebeka, żona Izaaka, stała się brzemienna. ..."


(Ks. Rodzaju 25:1-34, Biblia Tysiąclecia)


ale Izaak też nie przekazał nam w Biblii żadnej nauki o Bogu.

Pierworodny syn Izaaka i wnuk Abrahama - Ezaw, który był ojcem Elifaza i pradziadkiem Hioba, jest w Biblii wspaniałym przykładem służenia drugiemu człowiekowi, i możemy od niego się wiele nauczyć, ale w Biblii żadnych pism on po sobie też nie pozostawił.

Dopiero Elifaz - Pierworodny syn Ezawa, pozostawia dla nas skarbnicę mądrości Bożej, daje on nam poznać SWOJEGO / NASZEGO BOGA.

Nie wszyscy jednak wierzą w Boga Elifaza, i nawet na tym forum uważają Elifaza za ”kłamcę”. Prawdopodobnie dlatego że Bóg Elifaza nie jest ich Bogiem, lub dlatego że zostali oni zwiedzeni od PRAWDY.

Poetycka część Księgi Hioba NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z RELIGIĄ JUDAISTYCZNĄ, nie ma w tej głównej części Księgi Hioba mowy o RELIGII IZRAELA.

____________________


KSIĘGA HIOBA

Rozdział 5
Cytat:

Mowa Elifaza

"(8) A ja bym do Boga się zwrócił, Jemu bym rzecz moją przedłożył.

(9) Bo On czyni rzeczy wielkie i niezbadane i cuda, których nikt nie zliczy.

(10) To On zsyła deszcz na ziemię, rozlewa wodę po szerokich równinach, (11) aby to, co poniżone, wywyższyć, a smutnych napełnić szczęściem.

(12) To On niweczy knowania przebiegłych, a ich czynom odbiera wszelką skuteczność. (13) Mędrców chwyta w ich własne pułapki, aby unicestwić ich przewrotne plany. (14) Za dnia białego grzęzną w ciemności, w południe chodzą po omacku jak w nocy.

(15) Biedaka osłania przed mieczem i z rąk mocarzy uwalnia.

(16) Maluczkich, napełnia nadzieją, a przewrotnym zamyka usta.

(17) Szczęśliwy mąż doświadczony przez Boga, nie odtrącaj więc upomnień Najwyższego.

(18) On wprawdzie rani, ale też leczy, uderza, ale i własną ręką uzdrowi.

(19) W sześciu nieszczęściach ześle ci ratunek, w siódmym zło od ciebie oddali.

(20) Uratuje cię od śmierci w czasie klęski głodu, osłoni przed mieczem, gdy przyjdą dni wojny.

(21) Uchroni cię przed jadem języka, nie zmartwisz się w obliczu nieszczęścia.

(22) Będziesz drwił i z suszy, i z głodu, nie przerazi cię wcale żadne dzikie zwierzę.

(23) Zawrzesz przymierze z kamieniami na polu, z dzikimi zwierzętami będziesz żył w przyjaźni.

(24) W swoim namiocie będziesz spał bezpiecznie, nie zabraknie w twym domu niczego.

(25) Będziesz patrzył na twe liczne latorośle, na twoje dzieci, których tyle co trawy na łące.

(26) Do grobu zstąpisz w wieku już dojrzałym jak zbiera się snopy, gdy ich czas nadejdzie.

(27) Wszystko to zbadane i tak jest naprawdę, myśmy to słyszeli i ty sam w to uwierz. "


(Ks. Hioba 5:1-27, Biblia Warszawsko-Praska)
Internetowa Biblia 2000 v3.41 ˆ 1994-2001



Cytat:


Rozdział 15


"(1) Wtedy zabrał głos Elifaz z Temanu i powiedział:

(2) Czy mędrzec rzuca na wiatr swoje słowa? Czy jego wnętrze wypełnia wschodni wicher? (3) Czy broni się używając słów pustych? Czy mówi w ogóle coś niepotrzebnego?

(4) Występujesz przeciw bojaźni Bożej i sprzeciwiasz się nabożnym myślom.
(5) Twoja przewrotność otwiera ci usta, a ty przemawiasz niczym bluźnierca.

(6) Nie ja cię potępiam, lecz twe własne słowa, twoje własne usta świadczą przeciw tobie. (7) Czyś na świat przyszedł jako pierwszy człowiek, jeszcze zanim góry zostały stworzone? (8) Albo czyś ulegał tajnej radzie Boga całą mądrość wziąłeś w posiadanie?

(9) A cóż ty wiesz, czego my nie wiemy? Czy odkryłeś coś, co nam jest nie znane?
(10) Wśród nas też są starcy pokryci siwizną, starsi wiekiem od twojego ojca.

(11) Czy to jeszcze za mało, jak cię Bóg pociesza i tak ciepło do ciebie przemawia?
(12) Czemu buntujesz się w sercu, oczy wznosisz ku górze, (13) Bogu swój gniew okazujesz i źle się o Nim wyrażasz?

(14) Czy możliwe, by człowiek był niewinny, by urodzony z niewiasty żył w samej prawości? (15) Widzisz, że nie ufa nawet swoim świętym, nawet niebiosa nie są dlań czyste. (16) A cóż dopiero zbrukani przestępcy, ludzie pijący nieprawość jak wodę?

(17) Posłuchaj mnie, chcę ci odpowiedzieć. Przekażę ci to, co sam widziałem, (18) co mędrcy mieli do powiedzenia, czego przed nimi nie kryli ojcowie.

(19) To tylko im został kraj ten dany, nie było wśród nich obcego. (20) A grzesznik drży ze strachu przez całe swe życie, policzone są wszystkie dni tyrana.

(21) Ciągle ma w uszach przeraźliwe krzyki, że niespodzianie spadnie nań zagłada. (22) Nie ma nadziei, że uniknie ciemności, i tylko miecz jest jego przeznaczeniem.
(23) Błąka się dokoła, szukając pożywienia, i wie, że nadchodzą dla niego dni czarne.

(24) Ogarnia go ucisk i przerażenie trzymają go w swym władaniu jak król gotów do walki (25) za to, że na Boga podniósł swoją rękę, że wypowiedział wojnę Wszechmocnemu, (26) że biegł przeciw Niemu z wyciągniętą szyją pod pewną osłoną swej tarczy.

(27) Twarz całą ma okrytą tłuszczem, sam tłuszcz na obu jego biodrach. (28) Lubi mieszkać z zburzonych miastach, w domach zupełnie opuszczonych, skazanych na ruinę.

(29) Nie będzie opływał w dostatki i szybko straci wszystko, co posiada, jego cień nigdy nie padnie na ziemię. (30) Nie zdoła uniknąć ciemności, żar ognisty spali mu odrośle, zniknie wraz z tchnieniem ust swoich.

(31) Niech nie oszukuje samego siebie, bo będzie to tylko zwykłe kłamstwo.
(32) Uwiędnie, zanim jeszcze przyjdzie kres dni jego, i nie zazielenią się już jego gałązki.

(33) Wyrzucą go jak kwaśne jagody z winnicy, jak liście zrzucone przez oliwne drzewo. (34) Już nic nie wyjdzie z bezbożnego łona, ogień strawi namioty krzywdziciela.

(35) Kto pocznie krzywdę, ten zrodzi nieszczęście, sam w sobie nosi bolesny zawód."


(Ks. Hioba 15:1-35, Biblia Warszawsko-Praska)
Internetowa Biblia 2000 v3.41 ˆ 1994-2001 "




Cytat:


Księga Hioba 29




(1) Hiob tak dalej prowadził swą mowę i rzekł:

(2) Kto dawne szczęście mi wróci, czas, kiedy Bóg mnie osłaniał, gdy świecił mi lampą nad głową? (3) Z Jego światłem kroczyłem w ciemności, 4) gdym lata jesienne przeżywał, gdy Bóg osłaniał mój namiot.

(5) Gdy jeszcze Wszechmocny był ze mną, gdy moi chłopcy mnie otaczali, (6) nogi w mleku kąpałem, oliwa płynęła ze skały.

(7) Gdy z bramy miasta wyszedłem, zająłem miejsce na placu, (8) widząc mnie usuwali się młodzi, starcy z miejsc powstawali,

(9) książęta kończyli swą mowę i ręce kładli na ustach. (10) Szlachetny głos się uciszał, do podniebienia język przywierał; (11) ucho chwaliło mnie, słysząc, a oko godziło się, patrząc.


(12) Bo ratowałem biednego przed możnym, sierotę, co nie miał pomocy. (13) Nędzarze składali mi dzięki i serce wdowy radowałem.

(14) Zdobiła mnie dotąd uczciwość, prawość mi płaszczem, zawojem.

(15) Niewidomemu byłem oczami, chromemu służyłem za nogi. (16) Dla biednych stałem się ojcem, pomagałem w sporze i nieznajomemu,

(17) rozbijałem szczękę łotrowi i wydzierałem mu łupy z zębów.


(18) Myślałem: Skończę w rodzinie, będę miał dni niby piasku; (19)zapuszczę korzenie nad wodą, konary me rosa w noc zwilży; (20) cześć moja bez przerwy świeża, jak łuk, co stale jest giętki. (21) Cierpliwie mnie przecież słuchają, w milczeniu przyjmują mą radę; (22) po mnie już nikt nie przemawia, tak moja mowa w nich wsiąka;

(23) wyczekują mnie jak deszczu, otwarli usta jak na wody wiosenne. (24) Uśmiecham się do nich - nie wierzą, nie dają zniknąć pogodzie mej twarzy.

(25) Drogę wyznaczam, przewodzę, przebywam jak król wśród żołnierzy, jak ktoś, kto smutnych pociesza.

(Ks. Hioba 29:1-25, Biblia Tysiąclecia)
Internetowa Biblia 2000 v3.41 ˆ 1994-2001


Księga Hioba 31

(1) Zawarłem przymierze z moimi oczyma, by nigdy nie spojrzały na młodą niewiastę. (2) Czy będzie mi więc dana ma cząstka u Boga i dziedzictwo u Wszechmocnego na wysokościach?

(3) Czy na złoczyńcę nie czeka już zguba? Czy ku zagładzie nie zmierza bezbożnik?

(4) Czyż On nie widzi wszystkich moich ścieżek, czy nie liczy wszystkich moich kroków?

(5) Czyż kiedykolwiek chodziłem drogą kłamstwa? Czy niosły mnie moje nogi ku oszustwom? (6) Niechże więc weźmie mnie Bóg na wagę, a uzna z pewnością moją niewinność.

(7) Jeśli choć na krok zboczyłem z mej drogi, a serce poszło w ślad za oczyma, i jeśli do mych palców przylgnęła nieczystość, (8) to niech ktoś inny zbiera, co zasiałem, niech wyrwą z korzeniami to, co już wyrosło.

(9) Jeśli me serce uwiodła kobieta, jeżelim czatował u drzwi sąsiada, (10) to niech moja żona pójdzie mleć obcemu i niech się nad nią pochylają inni.

(11) Byłby to bowiem czyn haniebny, przestępstwo godne ukarania przez sędziów. (12) Byłoby to coś na kształt ognia, co pali, pozbawiając mnie wszystkiego, cokolwiek posiadam.

(13) Jeżeli nie uszanowałem praw mojego sługi i popadłem w spór z moją służebnicą, (14) to cóż ja zrobię, gdy stanę przed Bogiem, co Mu odpowiem, gdy badać mnie zacznie? (15) Ten sam Stwórca dał mu życie w ciele matki, ten sam obydwu nas utworzył w jej łonie.

(16) Czy byłem nieczuły na prośby ubogich, czy pozwalałem, by oczy wdów przygasły, (17) czy sam tylko chleb mój jadłem?

(18) On (Bóg) prowadził mnie jak ojciec od pierwszej młodości, był przy mnie od łona mej matki.

(19) Czy patrzyłem na nie odzianego biedka lub na ubogiego bez żadnego okrycia? (20) Czy jego biodra mi nie dziękowały, że ogrzała je wełna moich jagniąt?

(21) Czy moja ręka groziła sierocie, kiedy widziałem jego obrońcę w bramie?

(22) Jeśli tak – niech mi ramiona odpadną od barków, a ręce niech mi wyłamią ze stawów. (23) Spadłoby bowiem na mnie zagniewanie Boże, nie zdołałbym się ostać przed Jego powagą.

(24) Czyż pokładałem moją ufność w złocie, czy mówiłem do bogactw: Nadziejo moja? (25) Czy przechwalałem się kiedy majątkiem i tym, co zgromadziły moje ręce?

(26) Gdy patrzyłem na słońce, jasne, rozpalone, albo na księżyc płynący po niebie, (27) czy uległo zaślepieniu me serce, czy posyłałem im dłonią pocałunki?

(28) Jeśli tak, to dopuściłem się karygodnego czynu: zaparłem się Boga najwyższego.

(29) Czy choć raz się cieszyłem z nieszczęść moich wrogów? Czy wynosiłem się nad nich, bo ich zło spotkało?

(30) Przecież tak czułem, by mój język nie grzeszył i nie przeklinał mnie samego skazując na zgubę.

(31) Czy nie mówili moi współmieszkańcy, że jedzą do syta z mojego mięsa? (32) Podróżny nigdy nie nocował na dworze, wędrowcom zawsze moje drzwi otwierałem.

(33) Czy – jak to ludzie czynią – ukrywałem przestępstwa? Czym tylko w piersiach nosił moją winę? (34) Czy z obawy przed większością i dla uniknięcia pogardy milczałem i bałem się wyjść z mojego domu?

(35) Gdyby znalazł się ktoś, kto chciałby mnie wysłuchać! Moje ostatnie słowo: Niech Wszechmocny odpowie! A oto skarga, którą wróg napisał.

(36) Będę ją nosił na własnych ramionach, włożę ją sobie jak koronę na głowę. (37) Z każdego kroku złożę sprawozdanie i stanę przed Nim niby jakiś książę.

(38) Czy żaliło się kiedyś na mnie moje pole? Czy z mego powodu łkały polne bruzdy? (39) Czy spożywałem nie spłacone plony, a robotnik czy płacząc wołał o zapłatę?

(40) Jeśli tak, niech mi się rodzą ciernie zamiast zboża, a chwasty zamiast jęczmienia!

Koniec słów Hioba.



(Ks. Hioba 31:1-40, Biblia Warszawsko-Praska)

Internetowa Biblia 2000 v3.41 ˆ 1994-2001
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 90
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10727
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2016-05-20, 19:14   

George BIS ???? :aaa:
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2016-05-20, 19:15   

Hiob59-'' George''--napisał.
Cytat:
Dopiero Elifaz - Pierworodny syn Ezawa, pozostawia dla nas skarbnicę mądrości Bożej, daje on nam poznać SWOJEGO / NASZEGO BOGA.

Nie wszyscy jednak wierzą w Boga Elifaza, i nawet na tym forum uważają Elifaza za ”kłamcę”. Prawdopodobnie dlatego że Bóg Elifaza nie jest ich Bogiem, lub dlatego że zostali oni zwiedzeni od PRAWDY.
Poetycka część Księgi
Hioba NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z RELIGIĄ JUDAISTYCZNĄ, nie ma w tej głównej części Księgi Hioba mowy o RELIGII IZRAELA.
Nie rozumię,dlaczego nie uznajesz tego co mówi Hiob o Elifaz,kiedy tak wychwalasz tą księgę i Hioba?
W księdze Hioba to On jest prawdziwym mędrcem,przeszedł próbe zwycięsko,gdzie musiał się również przeciwstawiać swoim przyjacołom,to on pisał po wypowiedzi Elifaza,musicie się zmienić,to Elifaz również nie odpowiedział Hiobowi trafnie,poprawnie.Przyjaciele Hioba zawiedli,dlatego za nimi sie modlił.

Odpowiedz proszę,jakim to Bogiem jest bóg Elifaza.?.
No tak piszesz....,zostali zwiedzeni od prawdy,,,,zaczynasz sięgać po prawdziwe argumenty,nacechowane miłością.
Pozdrawiam.
Piszesz.
Cytat:
Poetycka część Księgi
Hioba NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z RELIGIĄ JUDAISTYCZNĄ,

To dlaczego jest częścią St,Przymierza.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2016-05-20, 21:55   

Kiedy Bóg wysyła Mojżesza do Egiptu,zobaczmy co powiedział.
cytat.
13 Mojżesz zaś rzekł Bogu: «Oto pójdę do Izraelitów i powiem im: Bóg ojców naszych posłał mię do was. Lecz gdy oni mnie zapytają, jakie jest Jego imię, to cóż im mam powiedzieć?» 14 5 Odpowiedział Bóg Mojżeszowi: «JESTEM, KTÓRY JESTEM». I dodał: «Tak powiesz synom Izraela: JESTEM posłał mnie do was». 15 Mówił dalej Bóg do Mojżesza: «Tak powiesz Izraelitom: "JESTEM, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba posłał mnie do was. To jest imię moje na wieki i to jest moje zawołanie na najdalsze pokolenia. 16 Idź, a gdy zbierzesz starszych Izraela, powiesz im: Objawił mi się Pan, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba i powiedział: Nawiedziłem6 was i ujrzałem, co wam uczyniono w Egipcie. 17
Hiob59-''George''---
Dlaczego nie ma w przekazie....Bóg Abrahama,Izaaka i Ezawa.
Ale czy Bóg Jakuba jest innym Bogiem,niż Bóg Ezawa.???. czy Elifaza???
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 90
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10727
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2016-05-21, 08:52   

Jakub = Izrael
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2016-05-21, 11:56   

EMET:
A tak dobrze się zapowiadało, że sobie porozmawiamy konstruktywnie o 'Hiobie' oraz o 'Księdze' - nazwanej jego imieniem [w hebr. „Ijjow”].
A tu okazało się, że „osią sporu” jest postać 'Elifaza z Temanu' oraz użycie wyrażenia „Szaddaj”; np. te kwestie...

Pierwszy raz o 'Elifazie z Temanu' czytamy w Hio 2:11, gdzie wymieniono - owego - pospołu z dwójką [2] innych „przyjaciół” Hioba. Przyjaciółmi [?] byli dotąd, dopóki się Hiobowi wiodło, ale…
Czytamy taką zdroworozsądkową wskazówkę w Ks. Sentencje [Przysłów] 17:17: „Prawdziwy towarzysz miłuje przez cały czas i jest bratem urodzonym na czasy udręki.” ['PNŚ']. Żaden z trójki [3] „przyjaciół” Hioba nie okazał się, niestety, „bratem urodzonym na czas udręki” - tegoż Hioba. :bardzo_smutny:
Wypowiedź samego Boga [tak!] w Hio 42:7 , 8: zarówno w wersji tekstu z 'Biblii Hebrajskiej', jak i też w wersji septuagintalnej [LXX] jest tożsama w swej wymowie! Nad czym się tu rozwodzić..? :aaa:
O ile nawet, to wystarczy przeanalizować wypowiedzi choćby samego tylko Elifaza oraz repliki Hioba i się przekonamy...
Wystarczy tylko jeden werset z wypowiedzią Hioba: „I ja mógłbym mówić tak jak wy, gdybyście byli na moim miejscu; mnożyłbym przeciwko wam kwiecistą mowę i potrząsałbym nad wami głową,” - 16:4 ['BW'].

Trzeba się zdecydować, czy bazujemy na przekazie z kanonu 'BH', czy przywołujemy 'jakieś inne materiały' [jakie?], które, być może, gloryfikują [o ile?] tegoż 'Elifaza z Temanu'; kto wie…?

Na koniec, podam imiona owej 'trójki' w zapisie 'BH'
(1) „Elifaz Temanita” ['PNŚ'] – אֱלִיפַז הַתֵּימָנִי [zapis imienia z 2:11] – < `ᵉlîfăz hăttêmānî >;
(2) „Bildad Szuchita” ['PNŚ'] – בִּלְדַּד הַשּׁוּחִי [zapis imienia z 8:1] – < bĭldădh hăszszûchî >;
(3) „Cofar Naamita” ['PNŚ'] – צֹפַר הַנַּעֲמָתִי [zapis imienia z 11:1] – < cōfăr hănnă´ªmāthî >.

Co się zaś tyczy 'Elihu', to - na bazie 32:6 - podam zapis imienia oraz imię jego ojca
„Elihu, syn Barachela Buzyty” ['PNŚ'] – אֱלִיהוּא בֶן־בַּרַכְאֵל הַבּוּזִי – < `ᵉlîhû` bhĕn-bărăch`ēl hăbbûzî >.

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 90
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10727
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2016-05-21, 12:11   

EMET napisał/a:
„Elihu, syn Barachela Buzyty” ['PNŚ'] – אֱלִיהוּא בֶן־בַּרַכְאֵל הַבּוּזִי – < `ᵉlîhû` bhĕn-bărăch`ēl hăbbûzî >.


Mocno wyartykułowane.

A można prosić o wykładnię znaczenia imienia Elihu ?
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 90
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10727
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2016-05-21, 12:32   

[quote][Przyjrzyjmy się teraz znaczeniu imion przyjaciół Hioba. Elifas bóg bogactwa i uciechy, moim bogiem jest złoto. Elifas to także jeden z synów Ezawa: „I urodziła Ada Ezawowi Elifasa ...” (1 Mojż. 36:4). Złudne i nietrwałe jest ziemskie bogactwo; pożądanie go usidla i sprowadza wiele kłopotów, toteż św. apostoł Paweł zaleca umiarkowanie i pobożność: „Bo którzy chcą bogatymi być, wpadają w pokuszenie i w sidło, i w wiele głupich i szkodliwych pożądliwości, które pogrążają ludzi na zatracenie i zginienie (...) Ale ty, człowiecze Boży! chroń się takich rzeczy, a naśladuj sprawiedliwości, pobożności, wiary, miłości, cierpliwości, cichości.” – 1 Tym. 6:9,11 (BGd).

Bildadsyn swaru, odseperowany, który nie miłuje, garnek kwasu, bożek edomski. Edomici wywodzą się z Ezawa. Izraelici często prowadzili z nimi walkę. Edomitami w obecnym czasie są ci, którzy sprzedali swoje pierworodztwo, tj., nominalne chrześcijaństwo. Wspomina o nich, między innymi, prorok Abdiasz: „Izali dnia onego, mówi Pan, nie wytracę mędrców z Edom, a roztropnych z góry Ezawa?” – Abdyj. 1:8 (BGd).

Sofar plugawy, nieprzyzwoity, pochopny, bajarz. Przedstawia świecką filozofię spolegającą na ludzkim rozumie, przed czym ostrzega nas św. apostoł Paweł w jednym ze swych listów: „Patrzcież, żeby was kto sobie w korzyść nie obrócił przez filozofię i przez próżne oszukanie, ucząc według ustawy ludzkiej, według żywiołów świata, a nie według Chrystusa,” – Kol. 2:8 (BGd).

Elihu Bóg miłuje, Bóg zostaje, jakim jest. Przedstawia on naszego Pana, Jezusa Chrystusa.

Przeciwko Elifasowi, Bildadowi i Sofarowi Pan zapałał gniewem, gdyż nie mówili o Nim tak przystojnie jak sługa Boży Hiob. Złożyli oni Bogu całopalną ofiarę, a Hiob modlił się za nimi. Wtedy wszystko to, co Hiob utracił, Pan Bóg przywrócił mu w dwójnasób. „Zeszli się tedy do niego wszyscy bracia jego i wszystkie siostry jego, i inni wszyscy, którzy go przedtem znali, i jedli z nim chleb w domu jego” – Hiob 42:11.

„Bracia i siostry” nie byli zainteresowani nieszczęściem Hioba. Przyszli do niego dopiero w czasie restytucji i jedli razem z nim chleb./quote]

Cyt. za http://www.nastrazy.pl/archiwum/1999_3_08.htm
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2016-05-21, 14:02   

Jachu napisał/a:
EMET napisał/a:
„Elihu, syn Barachela Buzyty” ['PNŚ'] – אֱלִיהוּא בֶן־בַּרַכְאֵל הַבּוּזִי – < `ᵉlîhû` bhĕn-bărăch`ēl hăbbûzî >.


Mocno wyartykułowane.

A można prosić o wykładnię znaczenia imienia Elihu ?


EMET:
Znaczenie imienia „Elihu” = „moim Bogiem jest on”.
Imię „Elihu” nietrudno - a wręcz bardzo prosto - można etymologicznie wywieść, gdyż mamy praktycznie dwa [2] człony w zapisie imienia – אֱלִיהוּא – < `ᵉlîhû` >, gdzie mamy bardzo klarowną postać końcową – הוּא – < hû` >, co gramatycznie stanowi: zaimek osobowy, 3 os. rodzaju męskiego, /wobec/ liczby pojedynczej = „on”.
Postać początkowaאֱלִי – < `ᵉlî > też nie jest nam obca, gdyż wiele imion teoforycznych [od hebr. na „Bóg”] zaczyna się takim zapisem, jak tutaj imię „Elihu”: „Eliezer”, „Eliab”, „Eliel”, „Eliata”, „Elidad”, „Elizeusz” [w notacji hebr.], „Elimelech”, „Eliszewa” [czyli: Elżbieta],… Poza Ks. Hioba, mamy imię „Elihu” w 1Sam 1:1. Forma < `ᵉlî > jest odmianą gramatyczną i stąd mamy: „Bogiem_moim”, ew. „moim_Bogiem”. Samogłoska zaczynająca - „e” bardzo krótkie - jest taka sama, jak w formie „elohim”. Np. w Gen 1:1 - אֱלֹהִים

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Hiob59
[Usunięty]

Wysłany: 2016-05-21, 14:32   ELIFAZ i oskarżyciel

Jachu napisał/a:
Przyjrzyjmy się teraz znaczeniu imion przyjaciół Hioba.

Elifas bóg bogactwa i uciechy, moim bogiem jest złoto.


Ktoś cię zwiódł Jachu już na samym początku. Znaczenie imienia ELIFAZ to


"Bóg jest jego siłą”,

”Bóg jest najczyściejszym złotem."


a nie jak ty nam podajesz - bóg bogactwa i uciechy, moim bogiem jest złoto.

W Wiki czytamy:

Cytat:

Eliphaz (Hebrew: אֱלִיפַז/אֱלִיפָז "My Elohim is strength",
Eliphaz (Hebrew: אֱלִיפָז ’Ělîp̄āz, "El is pure gold")


Z angielskiego tłumaczenia, znaczenie imienia Elifaz to:


"Bóg jest jego mocą / siłą”,

”Bóg jest najczyściejszym złotem."


Może Stephanos powie nam jak on tłumaczy na język polski znaczenie imienia ELIFAZ.
 
 
Hiob59
[Usunięty]

Wysłany: 2016-05-21, 15:18   Przyjaciele Hioba

EMET napisał/a:
EMET:
A tak dobrze się zapowiadało, że sobie porozmawiamy konstruktywnie o 'Hiobie' oraz o 'Księdze' - nazwanej jego imieniem [w hebr. „Ijjow”].
A tu okazało się, że „osią sporu” jest postać 'Elifaza z Temanu' ...
oraz użycie wyrażenia „Szaddaj”; np. te kwestie...

Pierwszy raz o 'Elifazie z Temanu' czytamy w Hio 2:11, gdzie wymieniono - owego - pospołu z dwójką [2] innych „przyjaciół” Hioba. Przyjaciółmi [?] byli dotąd, dopóki się Hiobowi wiodło, ale…



ale ... co Stephanos ???

Przecież dobrze wiesz że
Cytat:
kiedy trzej przyjaciele Joba usłyszeli o całym nieszczęściu, jakie spadło na niego, przyszli, każdy ze swojej miejscowości: Elifaz z Temanu, Bildad z Szuach i Sofar z Naama.

Umówili się pospołu, aby pójść, wyrazić mu współczucie i pocieszyć go.

A gdy z daleka spojrzeli na niego, nie poznali go; poczęli głośno płakać i każdy z nich rozdarł swoje szaty, i rzucali proch w górę na swoje głowy.

(13) I siedzieli z nim na ziemi siedem dni i siedem nocy, a żaden nie przemówił do niego ani słowa; widzieli bowiem, że jego ból był bardzo wielki.


(Ks. Hioba 2:1-13, Biblia Warszawska)
[


Nawet w tym wydaniu Biblii, opartym na tekście Masoreckim, a nie Chrześcijańskiej Septuagincie LXX, widzimy troskę, i jak bardzo współczuli Hiobowi jego trzej bracia / przyjaciele znani z Septuaginty jako

- Elifaz - Król Thamejczyków
- Sofar - Król Minejczyków i
- Bildad - Zarządca Szuitów.


Czy ty kiedykolwiek okazałeś taką rozpacz na widok cierpiącego przyjaciela ?

Wracając do mojego poprzedniego pytania na ktore nie odpowiedziałeś - czy zauwazyłeś cokolwiek niestosownego w dialogach Elifaza - w rozdziałach 5 i 15 ???
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 10