Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: leszed
2014-02-22, 10:59
Cierpienie - czy ma sens ?
Autor Wiadomość
jfs300 
+miecz ducha


Wyznanie: Chrześcijanin (KRK), antyfanatyk.
Pomógł: 214 razy
Wiek: 33
Dołączył: 29 Lip 2013
Posty: 3519
Skąd: Lbn
Wysłany: 2014-02-19, 12:12   

leszed dobrze ze o tym wspomniałeś, sromota i obojętność to bardzo subtelne narzędzia szatana:(
Ciężko wykrywalne, można chodzić nawet do kościoła, być religijnym ale pod skórą miec obojetnosc np nie angażować się gdy ktos koło Ciebie cierpi, narzekać na otaczający świat, karmić się plotkami,
zamiast żyć , ciągle omawiajac kto jest fajny ,a kto jest zły . nieraz przy okazji łamiąc 8 przykazanie ,spora część społeczeństwa się tym karmi
_________________
:!: Nie odpowiadam za cudzą wyobraźnię. Nim stwierdzisz coś o mnie, najpierw zapytaj ''czy na pewno o to mi chodziło?''

Chrześcijaninie, zawsze zastanów się czyją ewangelię głosisz: chrystusową czy własną - zaradczą.

W raju znalazło się drzewo poznania "głuchoty".
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-02-19, 14:25   

leszed napisał/a:
. No i też Chrystus był przeznaczony na tą ofiarę już przed założeniem swiata (1P1:20). Abstrakcja.


w takim samym sensie jak "swiec"i sa zapisani w ksiedze zycia.. na zbawienie..a inni na ztracenie ..
czyli bez swiadomosci tych rzeczy..
Chrystus na ziemi byl calkowicie czlowiekiem..ze wszystkimi tego konsekwencjami..
ale to tylko tak na marginesie.. ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-02-19, 14:29   

jfs300 napisał/a:
leszed dobrze ze o tym wspomniałeś, sromota i obojętność to bardzo subtelne narzędzia szatana:(
Ciężko wykrywalne, można chodzić nawet do kościoła, być religijnym ale pod skórą miec obojetnosc np nie angażować się gdy ktos koło Ciebie cierpi, narzekać na otaczający świat, karmić się plotkami,
zamiast żyć , ciągle omawiajac kto jest fajny ,a kto jest zły . nieraz przy okazji łamiąc 8 przykazanie ,spora część społeczeństwa się tym karmi


nawet samo zycie bez wiary w Boga jest tez cierpieniem..
gdyz jest pustka,,ktorej nie zapelni nikt i nic..

ale to tez jest takie cierpienie dzialajace bardzo podstepnie..bez wyraznych,, oczywistych oznak..

cierpienia niemal podswiadome..ktore najbardziej niszczy dusze...:)
ale ono tez ma swoj sens...:)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-02-20, 18:31   

o tej sprawie kazdy chyba slyszal..:

"Syn się powiesił, bo mi go odebrali!"

http://www.fakt.pl/nastol...y,438796,1.html

chlopiec nie musial umierac..gdyby urzednicy po prostu nie byli osobami bezdusznymi..a okazali odrobine empatii.. :->

niestety legalizm urzedniczy zwyciezyl..i doszlo do niepotrzebnej tragedii..

ale nie byla ona jednak tak do konca daremna..
reszta dzieci ma jednak pozostac z mama..:)

wczoraj jak to uslyszalam w uwadze TVN ..lzy poplynely z oczu... ;-)

za Sebastiana sie modle... :)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
Abigail-2 


Pomogła: 58 razy
Dołączyła: 06 Sty 2014
Posty: 892
Wysłany: 2014-02-20, 21:01   

ata333 napisał/a:
o tej sprawie kazdy chyba slyszal..:

"Syn się powiesił, bo mi go odebrali!"

http://www.fakt.pl/nastol...y,438796,1.html

chlopiec nie musial umierac..gdyby urzednicy po prostu nie byli osobami bezdusznymi..a okazali odrobine empatii.. :->

niestety legalizm urzedniczy zwyciezyl..i doszlo do niepotrzebnej tragedii..

ale nie byla ona jednak tak do konca daremna..
reszta dzieci ma jednak pozostac z mama..:)

wczoraj jak to uslyszalam w uwadze TVN ..lzy poplynely z oczu... ;-)

za Sebastiana sie modle... :)

Biedne dziecko . To tylko dziecko a zadano mu tyle cierpienia.
Ja jak byłam dzieckiem nie do wyobrażenia dla mnie byłoby odebranie mnie od matki , rodziny. To tak jakby cały świat nagle się zawalił.
A nikt nie zapytał się o jego zdanie .... Przykre .
 
 
Abigail-2 


Pomogła: 58 razy
Dołączyła: 06 Sty 2014
Posty: 892
Wysłany: 2014-02-20, 21:05   

Jedną z chorób dzisiejszej cywilizacji jest depresja.
To smutek i cierpienie.
Nawet "zachorować można na cierpienie"i to takie chroniczne.
A w tym to już zupełnie nie widzę sensu żadnego .
 
 
RM 

Wyznanie: Unitarianizm jest błędem
Pomógł: 139 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 2451
Wysłany: 2014-02-20, 21:40   

Cytat z artykułu:
Sędziowie i urzędnicy są przekonani, że działali dla dobra tej rodziny.

Tak działa kierowanie się dobrem. Przynosi śmierć wraz z przekonaniem sprawców, że chcieli dobrze.
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-02-20, 21:55   

Abigail-2 napisał/a:
a jak byłam dzieckiem nie do wyobrażenia dla mnie byłoby odebranie mnie od matki , rodziny. To tak jakby cały świat nagle się zawalił.
A nikt nie zapytał się o jego zdanie .... Przykre


Abigail mialam napisac o tym samym...:)

jak bylam dzieckiem..kazde rzostanie z mama bylo dla mnie strasznym przezyciem...
a wyjezdzalam czesto do sanatorium na dluzsze okresy czasu..(pol roku)
a wizja,,ze moglabym byc mamie odebrana po prostu budzila we mnie paniczny wrecz lek...

bylam bardzo z nia emocjonalnie zwiazana..
dlatego tez bardzo przezywam do dzis jak czasami zupelnie bezmyslnie odbiera sie dzieci rodzicom...np..z powodu biedy... :->
przerastaja mnie takie tragedie ..:(
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
jfs300 
+miecz ducha


Wyznanie: Chrześcijanin (KRK), antyfanatyk.
Pomógł: 214 razy
Wiek: 33
Dołączył: 29 Lip 2013
Posty: 3519
Skąd: Lbn
Wysłany: 2014-02-20, 21:56   

Smutna historia, niestety toksyczna miłość i legalizm nadmierna skrupulatność tak właśnie działa. Niestety w rodzinach też, rodzice potrafią być dla dzieci tacy ''toksyczni''
zbytnio się martwić na przykład i przytłaczać ciężarem.
Co do tej sprawy to dodam to też nie do konca wina urzędników ,bo oni niestety kierują się chorym prawem ,I nikt nie ma takiej wyobrazni, jakie to moze przynieść skutki...
Oni mogą za niedopełnienie wylecieć z pracy, przepisy są winne ktore trzeba natychmiast zmienić.

Rodzice mają święte prawo do dziecka, w przypadku patologii (bicia pijatyk itp) powinni iść siedzieć, krótko,wtedy dom dziecka przejmuje.
A nie jakaś chora prewencja, bo bieda, bo kogoś widzimisie (lub ze strachu przed utratą pracy) orzeka , ze ktoś się nie nadaje do opieki i to grozi tragedią.
Współczuje takiej pracy nie wiem jak bym sie zachował ja osobiście po tej tragedii, całkiem mozliwe bym rzucił robote.
_________________
:!: Nie odpowiadam za cudzą wyobraźnię. Nim stwierdzisz coś o mnie, najpierw zapytaj ''czy na pewno o to mi chodziło?''

Chrześcijaninie, zawsze zastanów się czyją ewangelię głosisz: chrystusową czy własną - zaradczą.

W raju znalazło się drzewo poznania "głuchoty".
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-02-20, 22:06   

jfs300 napisał/a:
Smutna historia, niestety toksyczna miłość i legalizm nadmierna skrupulatność tak właśnie działa. Niestety w rodzinach też, rodzice potrafią być dla dzieci tacy ''toksyczni''
zbytnio się martwić na przykład i przytłaczać ciężarem.
Co do tej sprawy to dodam to też nie do konca wina urzędników ,bo oni niestety kierują się chorym prawem ,I nikt nie ma takiej wyobrazni, jakie to moze przynieść skutki...
Oni mogą za niedopełnienie wylecieć z pracy, przepisy są winne ktore trzeba natychmiast zmienić.

Rodzice mają święte prawo do dziecka, w przypadku patologii (bicia pijatyk itp) powinni iść siedzieć, krótko,wtedy dom dziecka przejmuje.
A nie jakaś chora prewencja, bo bieda, bo kogoś widzimisie (lub ze strachu przed utratą pracy) orzeka , ze ktoś się nie nadaje do opieki i to grozi tragedią.
Współczuje takiej pracy nie wiem jak bym sie zachował ja osobiście po tej tragedii, całkiem mozliwe bym rzucił robote



calkowicie sie zgadzam.. :->

legalizm i brak empatii powoduja tragedie...

to jest domena bezmyslnego, bezdusznego dzialania w mysl litery prawa..
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
jfs300 
+miecz ducha


Wyznanie: Chrześcijanin (KRK), antyfanatyk.
Pomógł: 214 razy
Wiek: 33
Dołączył: 29 Lip 2013
Posty: 3519
Skąd: Lbn
Wysłany: 2014-02-20, 22:11   

Cytat:
calkowicie sie zgadzam..

legalizm i brak empatii powoduja tragedie...

to jest domena bezmyslnego, bezdusznego dzialania w mysl litery prawa..

Racja i to ma wydzwięk ponadczasowy, Żydzi również -znali na pamięć pisma niemalże ale bezdusznie rozumowali i działali
i do czego to doprowadziło??
Do ukrzyżowania Mesjasza...
Takze (ziemskie)przepisy przepisami ale wykluczonemu bratu można podać ręke;p
_________________
:!: Nie odpowiadam za cudzą wyobraźnię. Nim stwierdzisz coś o mnie, najpierw zapytaj ''czy na pewno o to mi chodziło?''

Chrześcijaninie, zawsze zastanów się czyją ewangelię głosisz: chrystusową czy własną - zaradczą.

W raju znalazło się drzewo poznania "głuchoty".
Ostatnio zmieniony przez jfs300 2014-02-20, 22:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Eliot 


Pomógł: 360 razy
Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 4174
Wysłany: 2014-02-20, 22:12   

Jachu napisał/a:

8. A chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał.
(BT)


Dzisiaj mnie dopiero olśniło, że Jachu przytoczył najrozsądniejszą wypowiedź w tym temacie, którą powyżej, trochę okrojoną przytaczam.
Dedykuję to autorce wątku (Tygrysicy), żeby się zastanowiła nad przesłaniem tych słów 8-)
_________________
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-02-21, 01:20   

AEliot napisał/a:

Dzisiaj mnie dopiero olśniło, że Jachu przytoczył najrozsądniejszą wypowiedź w tym temacie, którą powyżej, trochę okrojoną przytaczam.



otoz to..AEliocie ;)

to rzeczywiscie interesujacy fragment..a dalej brzmi:

(8) i chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa dzięki temu, co wycierpiał, (9) a uczyniony doskonałym, stał się dla wszystkich Mu posłusznych źródłem wiecznego zbawienia


cierpienie uczy nas bycia poslusznymi woli Bozej..
gdyz cierpienie jest skutkiem grzechu..
nasz swiat jest pelen gzrechu..bladzenia ..gdyz jestesmy dziecmi grzesznego Adama..
i wyniku dziedziczenia jego grzesznej natury i nasza natura jest grzeszna..
a to prowadzi niechybnie do cierpienia..
musimy tego skosztowac aby moc swiadomie wybrac miedzy ZLEM-skutkiem grzechu..a DOBREM jako skutkiem posluszenstwa Prawu Boga..

wolna wola..aby miec sens musi miec okazje aby sie zamanifestowac..
a manifestacja nastepuje tylko w wyniku wyboru..(jakiegokolwiek wyboru)..

dlatego i w raju musiala byc tej manifestacji mozliwosc..
stad jeden, jedyny zakaz
..
proba.. ;-)

cierpienie jako skutek grzechu wg. mnie ujety jest w symbolu proby ognia, oczyszczenia w piecu PRAWDY, ktora jest Chrystus..a wiec i Bog.. ;-)

tak wiec jako skutek gzrechu ma bardzo gleboki wychowawczy i prowadzacy do doskonalosci cel..

wtedy widac jak bardzo kazde cierpienie, nawet ludzi obcych, i nawet to z pozoru wygladajace na bezsensowne ma dla wierzacego gleboki sens
.. ;-)

kazde cierpienie jest poza tym krzykiem do Boga o potzrebe sprawiedliwosci...

i ktos napisal..madrze: kazde cierpienie czyni swiat lepszym..
na pierwszy rzut paradoks nieprawdaz..?
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
IgaeM 
Iga


Wiek: 28
Dołączyła: 20 Lis 2016
Posty: 4
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-11-21, 18:44   

Abigail-2 napisał/a:
Jedną z chorób dzisiejszej cywilizacji jest depresja.
To smutek i cierpienie.
Nawet "zachorować można na cierpienie"i to takie chroniczne.
A w tym to już zupełnie nie widzę sensu żadnego .


Rzeczywiście jest to duży problem w dzisiejszych czasach. Moim zdaniem ciągłe cierpienie nie jest dobre i do niczego dobrego nie prowadzi.
 
 
 
Queza 


Pomogła: 84 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 30 Mar 2012
Posty: 3282
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2017-07-08, 08:31   

Ja choruję na depresję i gdy jest mi smutno czy źle, to Pan Bóg czasami przypomina mi o Sobie świecąc mocniej słoneczkiem w okno.
_________________
"Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę weselną Baranka" Ap 19.9
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 12