Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy Bóg jest normalny ?
Autor Wiadomość
LwiPazur

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lip 2016
Posty: 140
Wysłany: 2016-12-26, 14:32   Czy Bóg jest normalny ?

Popatrzmy na całokształt tego co dzieje się na Ziemi od czasu jej powstania od stworzenia pierwszych ludzi, czy nie wydaje się wam, że Bóg Ojciec to jakiś szaleniec? Bo ja mam takie przypuszczenia, że być może mamy do czynienia z wariatem. Kto normalny tworzy świat owszem piękny, wyjątkowy ale pełny różnorakiego cierpienia duchowego, fizycznego i psychicznego. Nie dostaliśmy żadnego zapewnienia, że kiedyś będzie lepiej, mało tego jest jeszcze perspektywa wiecznego piekła dla części ludzi.
A może Bóg nas wszystkich oszukuje i wszyscy będziemy cierpieć przez wieczność.
Nie potrafię sobie tego wytłumaczyć.
Ostatnio zmieniony przez ShadowLady86 2016-12-26, 17:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 213 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4044
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2016-12-26, 16:17   Re: Czy Bóg jest normalny ?

LwiPazur napisał/a:
Popatrzmy na całokształt tego co dzieje się na Ziemi od czasu jej powstania od stworzenia pierwszych ludzi, czy nie wydaje się wam, że Bóg Ojciec to jakiś szaleniec? Bo ja mam takie przypuszczenia, że być może mamy do czynienia z wariatem. Kto normalny tworzy świat owszem piękny, wyjątkowy ale pełny różnorakiego cierpienia duchowego, fizycznego i psychicznego. Nie dostaliśmy żadnego zapewnienia, że kiedyś będzie lepiej, mało tego jest jeszcze perspektywa wiecznego piekła dla części ludzi.
A może Bóg nas wszystkich oszukuje i wszyscy będziemy cierpieć przez wieczność.
Nie potrafię sobie tego wytłumaczyć.


1. Dla każdego wierzącego człowieka, który jest odpowiedzialny za słowo i ma trzeżwy umysł jest ( powinno być ) jasne, że Bóg i Jego ostateczne ( jeśli w ogóle takie są ) decyzje są tajemnicą.
To znaczy, człowiek nie powinien z góry zakładać, że coś na pewno kiedyś będzie, lecz teraz jest ono przed nami zasłoniętę.
Przez tajemnicę należy rozumieć to, że nikt z żyjących ludzi nie wie co dzieje się po śmierci. A jak się czegoś nie wie, to nie powinno się w tej sprawie głosić żadnych pewników, jak ma to miejsce w religiach.
Można o takich sprawach dyskutować, lecz te dyskusje powinny mieć charakter bezdogmatyczny.

2. Według mnie Boga możemy ''poznawać'' przede wszystkim na podstawie tego co nas ( oraz innych ) doświadcza.
Ważnym elementem w poznawaniu Boga może być też porządek jaki istnieje w naturze.
Przez porządek niekoniecznie należy rozumieć ogładę i wszystkie sprawnie ze sobą działające mechanizmy, lecz zastaną rzeczywistość.
Czyli nie ważne, czy obserwowane mechanizmy wydają się nam w naszym rozumieniu humanitarne czy nie, to taka jest rzeczywistość, jest na nią ''odgórne'' przyzwolenie i co istotne my nie za bardzo mamy na to wpływ, aby to zmieniać.
Nawet może być tak, że gdybyśmy chcieli to w jakimś stopniu, po swojemu ( według naszego i ogólnie przyjętego poczucia moralności ) zmieniać, to kto wie, czy nie doszłoby do zachwiania równowagi i tą drogą do rozsypki wszystkiego.
Kolejną sprawą, która może być pomocna w ''poznawaniu'' i zrozumieniu Boga jest historia ludzkich doświadczeń, ich walki o przetrwanie, ale też doznań metafizycznych.
I tutaj widzę miejsce dla studiowania Biblii.
Te wszystkie wymienione, a także inne, pomniejsze, tu pominięte czynniki powinien wziąść pod osąd, zdrowy, wolny, nieskrepowany żadnymi ideologiami rozum.

Jak w takim razie możemy odpowiedzieć na pytanie '' czy Bóg jest normalny czy szalony :?:

Myślę, że to wszystko ma jakiś sens, lecz mówienie o szczegółach jeszcze przekracza ludzkie zdolności percepcyjne.
Dlatego zadawać takie pytania sobie można, lecz należałoby zachować ostrożność co do ostatecznych werdyktów.

3. Nie dostaliśmy żadnego zapewnienia, że kiedyś będzie lepiej, ale też i nie dostaliśmy zapewnienia, że poniesiemy po śmierci odpowiedzialność za to co czynimy za życia.
To co w tej sprawie piszą tzw. święte księgi to zwykłe oszustwa, a w najlepszym wypadku majaczenia.
Powodów, aby tak sądzić jest wiele, które wielokrotnie były tutaj już wspominane.

Mnie się wydaje, że w jakimś ( nie wiem w jakim ) stopniu nasze postępowanie jest oceniane, którą to ocenę możemy odczuć na na tym co nas doświadcza.
I nie wydaje mi się, aby to doświadczanie wynikało li tylko z poczucia ludzkiej moralności.
Owszem. Drugi Człowiek nam to i owo wyrządza, lecz może nawet sobie nie zdawać sprawy, że jest tylko w tym danym momencie instrumentem.
Podobnie może być z nami względem innych.
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 271 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2016-12-26, 17:31   

Usunęłam podtytuł tego wątku - nazywanie Boga wariantem jest co najmniej nie na miejscu
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 150 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 4194
Wysłany: 2016-12-26, 21:31   

A czy wszystkie jednorożce są różowe ?
 
 
Efezjan 
Dziecko Boże

Wyznanie: katolik
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 20 Lis 2016
Posty: 169
Wysłany: 2016-12-27, 23:59   Re: Czy Bóg jest normalny ?

LwiPazur napisał/a:
Popatrzmy na całokształt tego co dzieje się na Ziemi od czasu jej powstania od stworzenia pierwszych ludzi, czy nie wydaje się wam, że Bóg Ojciec to jakiś szaleniec? Bo ja mam takie przypuszczenia, że być może mamy do czynienia z wariatem. Kto normalny tworzy świat owszem piękny, wyjątkowy ale pełny różnorakiego cierpienia duchowego, fizycznego i psychicznego. Nie dostaliśmy żadnego zapewnienia, że kiedyś będzie lepiej, mało tego jest jeszcze perspektywa wiecznego piekła dla części ludzi.
A może Bóg nas wszystkich oszukuje i wszyscy będziemy cierpieć przez wieczność.
Nie potrafię sobie tego wytłumaczyć.

Wieczne piekło jest dla ludzi odrzucających miłość Boga. Ja wierzę w Boga. A czy nie dostaliśmy zapewnienia, że będzie lepiej? A przypowieści o królestwie niebieskim, o mieszkaniach w niebie itd. To jest chrześcijańska nadzieja. Kochać innych - to nasze zadanie. Mieć świadomość, że Jezus kocha nas bezwarunkowo i bezgranicznie i jego miłość do nas nigdy się nie zmieni.
_________________
"Patrzcie, jak wielką miłością obdarzył nas Ojciec, że zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i jesteśmy [nimi]. A świat dlatego nas nie zna, ponieważ i jego nie poznał. Umiłowani już teraz jesteśmy dziećmi Bożymi, a jeszcze się nie okazało, czym będziemy. 1J 3, 1-2
 
 
efroni 

Pomógł: 116 razy
Wiek: 61
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 1756
Wysłany: 2016-12-28, 08:57   

Rodzic daje dziecku zabawkę .
Jakie nadzieje pokłada w tym darze ? Czego oczekuje od dziecka ?
Co robi dziecko ? Psuje zabawkę .
Dlaczego psuje ?

Tego zabrania , tego też zabrania i tamtego też zabrania
ale to czy tamto to nakazuje ! Czy to jest normalne!
Taki ojciec w świecie dziecka to despota , tyran , ktoś anormalny .

Piekła czy zła nie stworzył Bóg który nazywany jest Ojcem czy Miłością .
To myśmy stworzyli piekło i zło na ziemi . Bo ? Bo nie doceniamy daru ,
bo potrafimy tylko psuć , bo nie potrafimy się bawić ,bo nie mamy zielonego pojęcia czemu to wszystko ma służyć .

Postrzegając Boga przez pryzmat nas samych jawi się On nam, w tym naszym świecie ,
nie jako kochający Ojciec, ale jako tyran , despota , ktoś anormalny /tylko my jesteśmy normalni/
do tego ograniczający nam, swymi bzdurnymi nakazami i zakazami i naszą wolność i wolę i prawo do błędu .
Chce nas wychować na porządnych ludzi ?
Bzdura , gadka-szmatka dla religijnych dzieci , my wiemy jak jest naprawdę !

Mieć świadomość, że Jezus kocha nas bezwarunkowo i bezgranicznie i że jego miłość do nas nigdy się nie zmieni.
Taka nauka to kolejna nauka nawiedzonych duchem ludzkim ludzi .
Co to da, że będziemy mieć taką świadomość ?
Żeby coś się zmieniło na lepsze w tym świecie , wszyscy musimy stać się Jezusami
....i to jest /Ato/prawda obiektywna :-D .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
LwiPazur

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lip 2016
Posty: 140
Wysłany: 2016-12-28, 12:50   

Ja niczego nie zepsułem, to że kiedyś tam w dalekiej przeszłości ktoś zjadł jakieś jabłko nie predestynuje mnie do cierpienia. Życie na tej ziemi wygląda tak dla wielu ludzi jakbyśmy urodzili się za karę. Tak to właśnie wygląda. Ten świat jest chory. Jeżeli ktoś mówi, że Bóg stworzył świat idealny to chyba jest głuchy i ślepy jednocześnie.
 
 
efroni 

Pomógł: 116 razy
Wiek: 61
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 1756
Wysłany: 2016-12-28, 13:44   

Cytat:
Ja niczego nie zepsułem, to że kiedyś tam w dalekiej przeszłości ktoś zjadł jakieś jabłko nie predestynuje mnie do cierpienia.


Zatrzymałeś się na katechezie z 1klasy szkoły podstawowej .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
LwiPazur

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lip 2016
Posty: 140
Wysłany: 2016-12-28, 16:30   

A Ty zatrzymałeś się na poglądzie, że Bóg jest dobrym miłosiernym litościwym panem, którego nie podlega żadna krytyka tylko dlatego, że jest Bogiem. Choćby Ci na głowę wlazł to i tak byś go chwalił a prawda jest taka, że Bóg to szaleniec.
 
 
efroni 

Pomógł: 116 razy
Wiek: 61
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 1756
Wysłany: 2016-12-28, 17:28   

LwiPazur napisał/a:
A Ty zatrzymałeś się na poglądzie, że Bóg jest dobrym miłosiernym litościwym panem, którego nie podlega żadna krytyka tylko dlatego, że jest Bogiem. Choćby Ci na głowę wlazł to i tak byś go chwalił a prawda jest taka, że Bóg to szaleniec.


Gdyby głupota miała skrzydła latałbyś niczym gołębica . :mrgreen:
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 271 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2016-12-28, 18:31   

LwiPazur napisał/a:
A Ty zatrzymałeś się na poglądzie, że Bóg jest dobrym miłosiernym litościwym panem, którego nie podlega żadna krytyka tylko dlatego, że jest Bogiem. Choćby Ci na głowę wlazł to i tak byś go chwalił a prawda jest taka, że Bóg to szaleniec.


A czy Ty przypadkiem w innym temacie nie twierdziłeś, że jesteś starszym bratem Jezusa i częścią Trójcy/ Czwórcy Świętej? Czy tutaj składasz samokrytykę?
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
booris

Wyznanie: Dub & Motocykl
Pomógł: 75 razy
Dołączył: 17 Kwi 2015
Posty: 2044
Skąd: Amsterdam,Londyn,Barcelona
Wysłany: 2016-12-29, 10:59   

ShadowLady86 napisał/a:
A czy Ty przypadkiem w innym temacie nie twierdziłeś, że jesteś starszym bratem Jezusa i częścią Trójcy/ Czwórcy Świętej? Czy tutaj składasz samokrytykę?

Skoro to jego tata,to chyba wie co pisze. :-P
_________________
"Emancipate yourselves from mental slavery;
None but ourselves can free our minds."
Bob Marley-Redemption Song
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11