Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Paweł - Apostoł czy oszust?
Autor Wiadomość
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3428
Wysłany: 2017-07-16, 14:14   

efroni napisał/a:
Co racja to racja . Tam gdzie jest tajemnica tam jest wiara .
Czytając wypowiedzi ludzi denominacyjnych / na wszystko mają odpowiedź , wszystko wiedzą , wszystkich pouczają , na wszystkim się znają - zapewne dlatego na wszystkich spoglądają z pogardą, z wyższością /
dochodzę do wniosku, że ani kosmos , ani przyroda , ani Bóg ,ani dusza , ani wiara nie jest dla nich tajemnicą . Ludzie wiary pozbawieni wiary ???


Efroni czytasz w moich myślach :-D
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3428
Wysłany: 2017-07-16, 14:22   

Wnikliwy napisał/a:
Ja tam wolę jednak to co mam na wyciągnięcie ręki


Masz do tego prawo. Ty sam wierz w co chcesz!
Tylko nie jest uczciwe i w porządku gdy coś co jest najbliżej, bo na wyciągnięcie ręki, ogłaszasz innym ludziom jako pewnik i prawda zaprzeczając temu co działo i nadal dzieje się w Twojej organizacji.

Nie masz podstaw, ani prawa mówić ludziom, że jesteś w jedynej prawdziwej religii, a słuchanie Twoich przywódców i lojalność wobec nich zapewni komukolwiek życie wieczne!
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
radek 
m??czyzna


Wyznanie: Bóg
Pomógł: 151 razy
Wiek: 34
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 1445
Skąd: Choszczno
Wysłany: 2017-07-16, 14:31   

Manno z nieba nie chcę żebyś myślała, że chcę wpłynąć na Twój tok myślenia, ale Wnikliwy ma też swoje dobre strony. Powiedziałem co miałem do powiedzenia. Takie moje prawo :mrgreen:
_________________
J 16:25 eib "(25) Powiedziałem wam o tym w przypowieściach. Nadchodzi jednak godzina, gdy już nie będę do was mówił w przypowieściach, lecz wyraźnie opowiem wam o Ojcu."

HTIKEN
 
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3428
Wysłany: 2017-07-16, 16:01   

radek napisał/a:
Manno z nieba nie chcę żebyś myślała, że chcę wpłynąć na Twój tok myślenia, ale Wnikliwy ma też swoje dobre strony.


A gdzie ja napisałam cokolwiek o Wnikliwym?
Nie znam go. Nie wiem jakie ma dobre strony jako człowiek, ani jakie ma złe strony.
Napisałam jedynie, że nie powinien okłamywać, iż zna PRAWDĘ i zbawienie jest tylko w Jego ORGANIZACJI, uzależnione od lojalności wobec Jego przywódców religijnych.
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
radek 
m??czyzna


Wyznanie: Bóg
Pomógł: 151 razy
Wiek: 34
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 1445
Skąd: Choszczno
Wysłany: 2017-07-16, 16:26   

Manna z nieba napisał/a:
Napisałam jedynie, że nie powinien okłamywać, iż zna PRAWDĘ i zbawienie jest tylko w Jego ORGANIZACJI, uzależnione od lojalności wobec Jego przywódców religijnych.


Jeśli od Siebie to napisałaś, to ciężko mi uwierzyć, że przyniesie to zamierzony skutek. Jeśli jednak jest to wiedza z Góry, to pomogłoby jakieś źródło. Relacja Wnikliwego z Osobą, którą uważa za zwierzchnika w bieżącej kwestii, jest uzależniona od stanu wiedzy Wnikliwego, który zapewne jest bardziej rozbudowany niż Jego wpisy na forum. Presja może ograniczać Jego ekspresję.

A w temacie, Paweł ani Apostoł, bo sam zwał się poronionym płodem ani oszust, bo uznał Jezusa i nie postawił na dobra nietrwałe

1Kor 15:3-8 pau "(3) Przede wszystkim przekazałem wam to, co sam przyjąłem, że Chrystus umarł za nasze grzechy zgodnie z Pismem, (4) że został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał zgodnie z Pismem. (5) Ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu. (6) Następnie ukazał się ponad pięciuset braciom równocześnie. Większość z nich żyje do dziś, niektórzy już umarli. (7) Następnie ukazał się Jakubowi, potem wszystkim apostołom, (8) a w końcu ukazał się mnie, ostatniemu ze wszystkich, jakby poronionemu płodowi."
_________________
J 16:25 eib "(25) Powiedziałem wam o tym w przypowieściach. Nadchodzi jednak godzina, gdy już nie będę do was mówił w przypowieściach, lecz wyraźnie opowiem wam o Ojcu."

HTIKEN
 
 
 
Paszko


Wyznanie: KRK
Pomógł: 35 razy
Dołączył: 31 Maj 2016
Posty: 220
Wysłany: 2017-07-16, 23:53   

nesto napisał/a:

Gdyby można było udowodnić wierzenia nie byłyby wierzeniami, a rzeczywistością.
Ja raczej nie buduję wiary w cokolwiek, ale poddaję się życiu takim, jakim jest.


Tak się składa, że wyczytałeś jakieś ploty na niewiarygodne.pl - i bezkrytycznie uwierzyłeś, biorąc wytyczne do kazań kierowanych do osób wierzących, cierpiących na chorobę psychiczną, za naukową opinię dotyczącą rzekomej choroby Jezusa. A Twoja wiara nie miała pokrycia w rzeczywistości, bo jak wykazałem - nie da się udowodnić choroby Jezusa, za to da się udowodnić, że stosował znane na całym świecie, całkowicie naturalne praktyki religijne ukierunkowane na wywoływanie przeżycia religijnego, które - jak też wykazałem - nie ma nic wspólnego z patologiami leczonymi na oddziale zamkniętym.


nesto napisał/a:

Co do pozostałych spraw - wierz tam sobie w co chcesz.. :-D


Niestety, niczego nie zrozumiałeś z naszej rozmowy. Wiara bynajmniej nie była jej przedmiotem. Tyczyła się ona tego, co można udowodnić logicznym wywodem, wykorzystając analizę źródeł historycznych (Biblia), religioznawczych (neurofizjologia) i etnograficznych (szamanizm), i tego co jest li tylko irracjonalnym wierzeniem.

Jak Cię znowu przyłapię na wmawianiu ludziom kłamstw typu "Jezus był chory psychicznie" - od razu wracamy do tej naszej rozmowy. Będziesz miał wtedy okazję przedstawić argumenty, których Ci teraz zabrakło.



Manna z nieba napisał/a:

Nie wiem kogo w tym fragmencie miałeś na myśli, ale jeśli mnie, to zapewniam Ciebie, że nie jest to trafione przypuszczenie.


Wnikliwy wspominał o Nesto i Boa, ale przyznam się, że ostatnio moje myśli zaprzątał raczej Nesto. :-)

Manna z nieba napisał/a:

Religie zohydzają Boga i zniechęcają wręcz do wszelkich poszukiwań.


Pytanie, czy jak dziś skasujemy magiczną różdżką wszystkie religie świata, to czy Twoje prawnuki znajdą w słownikach w ogóle takie hasła jak "Bóg", "duch" czy "dusza". :-(


Manna z nieba napisał/a:

Opieranie się na autorytecie ksiąg napisanych przez człowieka, a uważanych za wolę Bożą, przekazaną ludziom, jest moim zdaniem nierozsądne.


A czy nie jest tak, że wszyscy i tak wiedzą, że w Biblii są nienatchnione fragmenty (np. pełne sprzeczności bądź atawizmów z epoki, w której popularne było myślenie magiczne tudzież wymordowywanie swoich wrogów z dziećmi włącznie) oraz niezaprzeczalnie natchnione (przykazanie miłości, Hymn do Miłości itp.)?

Manna z nieba napisał/a:

Poza tym postępowanie wszelkiej maści religiantów jest dostatecznym dowodem na to, że w żadnej organizacji, religii nie należy szukać Boga i sensu życia.


Uważam, że jakaś organizacja duchowości jest konieczna, by regularnie przypominać ludziom podstawy etyki i "wzruszać grunt" tym, co natchnione, pod zasiew mistycznego ziarna. Wizja, że pozamykamy się wszyscy z naszą duchowością w mieszkaniach jest dość przerażająca i przypomina mi "Rok 1984" Orwella, gdzie Winston Smith chował się w kąciku, by prowadzić swoje zapiski :-(


Manna z nieba napisał/a:

Dziś wiem, że religia i jej fanatycy bazują na prostych ludzkich tęsknotach i obawach.


To tylko część prawdy. Podstawą wszystkich religii jest doświadczenie religijne. Kiedyś, gdy życie było bardziej ekstremalne, takie doświadczenie było powszechne. Dziś zbyt jesteśmy wygodni, by miało ono szansę odmienić nasze życie poprzez odkrycie w lichej materii elementu boskiego.


Manna z nieba napisał/a:

W niczym zaś jako ludzie nie są lepsi od innych, a ich poczucie wybraństwa jest wyłącznie w ich głowach.


A taki np. Maksymilian Maria Kolbe, który oddał życie za drugiego człowieka, nie był lepszy od tych, którzy na taki czyn nie potrafiliby się zdobyć?
_________________
ΛΕΓΕΙ ΙΗΣΟΥΣ ΟΥΚ ΕΣΤΙΝ ΤΕΘΑΜΜΕ
ΝΟΝ Ο ΟΥΚ ΕΓΕΡΘΗΣΕΤΑΙ
 
 
karol210


Pomógł: 26 razy
Dołączył: 05 Lut 2016
Posty: 704
Wysłany: 2017-07-17, 01:35   

Maksymilian Kolbe siedzi juz na tronie upadlego aniola ktory stracil upadly ten tron u Boga... wplyw maja swieci gdyz klucze Szeolu ma Jezus.Sprawdzone i realne mimo ze duzo wiem niepowinienem sie bac a juz poznalem bardzo sie boje zgrzeszyc... Oj i to bardzo bo ten co. Zna wiecej beda wymagac
Ale Bog upodobal sobie slabych bo ze slabych ludzi mozna zrobic mocne a w przypadku nawet archaniolow ktorzy upadli bo MIELI ZA DOBRZE tak samo czlowiek upada duchowo gdy ma za dobrze dlatego pokora i nieszukanie luksusu do droga do nieba i luksusi 😊

Bardzo sie boje byc Sadzony oby Sad Ostateczny byl z Jezusem inaczej oko za oko zab za zab

PS: Ogolnie zapraszam na priv gdy komus zycie splata figle i marzenia sie nie spelniaja bo znam recepte :) bez jakiegokolwiek biadolenia i tlumaczenia pomoge szybko

Zycie jest piekne taki tytul filmu jest 😉 heh
Nie wazne cierpienie u Boga cierpinie zaniesc to znalesc ukojenie Duszy i milego stanu
_________________
http://m.ulub.pl/wojxsP7O...mnie-przyjmiesz
  
 
 
efroni 

Pomógł: 110 razy
Wiek: 60
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 1348
Wysłany: 2017-07-17, 07:42   

Paszko napisał/a:
A taki np. Maksymilian Maria Kolbe, który oddał życie za drugiego człowieka, nie był lepszy od tych, którzy na taki czyn nie potrafiliby się zdobyć?


Na pewno był lepszy od każdego, który żył w tamtych okropnych czasach ,
ale jeżeli nawet za człowieka sprawiedliwego podejmuje się ktoś umrzeć, tylko z największą trudnością.
Chociaż może jeszcze za człowieka życzliwego odważyłby się ktoś ponieść śmierć
to musi zdumiewać taka postawa że ktoś swoje życie poświecą i ofiaruje nieprzyjaciołom .
Nie ma większej miłości nad taką miłość (Rz. 5, 6-8).

Paszko napisał/a:
Podstawą wszystkich religii jest doświadczenie religijne. Kiedyś, gdy życie było bardziej ekstremalne, takie doświadczenie było powszechne. Dziś zbyt jesteśmy wygodni, by miało ono szansę odmienić nasze życie poprzez odkrycie w lichej materii elementu boskiego.


Zważywszy na to podkreślone zdanie należało napisać że podstawą wszystkich religii było doświadczenie religijne
a dziś /śmiem tak twierdzić /na takim doświadczeniu bazuje jedynie judaizm .
Dzisiejsze /chrześcijańskie/ organizacje religijno-wyznaniowe, bazują przede wszystkim na silnie scentralizowanej władzy z hierarchiami , podległościami , zależnościami ,
na prawie wewnątrzorganizacyjnym , na nauce płynącej z centrali a to ostatnie różni i dzieli te organizacje .

Zgadzam się że "organizacja" duchowości jest konieczna, ale nie organizacja i nie jakaś .
Miłości nie da się uprawiać w pojedynkę, ale też nie można jej spętać nakazami , zakazami prawa wewnątrzorganizacyjnego, czy naukami płynącymi z centrali .

Mesjanizm to "organizacja" ludzi wolnych od jakiegokolwiek prawa /prawo miłości jest jedynym prawem/ , ludzi których łączy prawdziwe braterstwo ,
pokrewieństwo dusz , jedność myśli / nie czytam Manno w twoich myślach - podobnie myślimy w niektórych sprawach :-D /
ten sam duch , ta sama mowa , jedność celu , przekonań a nie ramy organizacyjne , prawo czy nauka obowiązująca w organizacji .

Mesjanizm to coś co się dzieje samo , bez udziału woli człowieka .
Jego schematem organizacyjnym nie jest trójkąt, ale kolo .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
  
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3428
Wysłany: 2017-07-18, 13:51   

efroni napisał/a:
Mesjanizm to "organizacja" ludzi wolnych od jakiegokolwiek prawa /prawo miłości jest jedynym prawem/ , ludzi których łączy prawdziwe braterstwo ,
pokrewieństwo dusz , jedność myśli / nie czytam Manno w twoich myślach - podobnie myślimy w niektórych sprawach /
ten sam duch , ta sama mowa , jedność celu , przekonań a nie ramy organizacyjne , prawo czy nauka obowiązująca w organizacji .

Mesjanizm to coś co się dzieje samo , bez udziału woli człowieka .
Jego schematem organizacyjnym nie jest trójkąt, ale kolo .


Lubię Ciebie czytać efroni, bo wiele się uczę.
Dajesz do myślenia.
Nie strofujesz tutaj nikogo, nikogo nie pouczasz, piszesz co myślisz.
Nigdy nie ośmieszasz drugiego, bo ma inne poglądy lub nawet kiedy pisze głupoty.
Przeciwnie, promieniujesz prostotą, jesteś cichy i pokorny sercem i duchem, nieskończenie delikatny wobec każdego.

Podczas wymiany myśli na forum nie okopałeś się na swojej pozycji, nie usztywniasz też swego stanowiska.
Dobrze się Ciebie czyta.
Właśnie tutaj, na tym forum, gdzie niewolnicze przywiązanie forumowiczów do własnych poglądów, upieranie się przy swoim to oznaki pychy, ciasnoty umysłowej i w sumie przedwczesnego uwiądu starczego :-D :-P

Przepraszam za ostatni zwrot, ale daleko mi jeszcze do takich osób jak efroni :-D
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
  
 
 
Paszko


Wyznanie: KRK
Pomógł: 35 razy
Dołączył: 31 Maj 2016
Posty: 220
Wysłany: 2017-07-18, 17:28   

efroni napisał/a:

Zważywszy na to podkreślone zdanie należało napisać że podstawą wszystkich religii było doświadczenie religijne
a dziś /śmiem tak twierdzić /na takim doświadczeniu bazuje jedynie judaizm .
Dzisiejsze /chrześcijańskie/ organizacje religijno-wyznaniowe, bazują przede wszystkim na silnie scentralizowanej władzy z hierarchiami , podległościami , zależnościami ,
na prawie wewnątrzorganizacyjnym , na nauce płynącej z centrali a to ostatnie różni i dzieli te organizacje .


Możesz nieco rozwinąć ten judaistyczny wątek współczesnego przeżycia religijnego? Bardzo mnie to interesuje.

Co do chrześcijan, wydaje się że zielonoświątkowcy z powodzeniem zinstytucjonalizowali ekstazę, co powinno być dla reszty chrześcijan dobrym przykładem do naśladowania. Ale w takim KRK przeżycie religijne to rzadkość wśród wiernych, a i wśród kapłanów nie wygląda to najlepiej.

Właściwie jest to kwestia proporcji między tymi, co wierzą Duchowi, który w nich mieszka, a tymi co wierzą tym pierwszym, że w ogóle jest w co wierzyć. Współczesne społeczeństwo - za sprawą stylu życia - odchodzi coraz dalej od przeżycia religijnego, co będzie prowadziło coraz częściej do kryzysów wiary i wzrostu liczby osób niewierzących. Takie czasy nadchodzą, że chrześcijanie muszą się zacząć odwracać od partykularyzmów i szukać (utraconej?) duchowości. Uważam jednak, że należy działać na rzecz zmiany istniejących struktur, nie zaś negować je i budować na zgliszczach indywidualną duchowość.

Władza, jaką ma Kościół może zostać użyta w dobrej sprawie. Ale najpierw trzeba go zreformować.


efroni napisał/a:

Mesjanizm to coś co się dzieje samo , bez udziału woli człowieka .
Jego schematem organizacyjnym nie jest trójkąt, ale kolo .


To prawda, a jednak mam wrażenie, że w trójkątnym świecie każda kolista wspólnota staje się z czasem trójkątna, i zakładając np. dziś jakąkolwiek idealistyczną wspólnotę chrześcijańską trzeba mieć świadomość, że za dwa tysiące lat może ona wyglądać "nieco" inaczej... :-(
_________________
ΛΕΓΕΙ ΙΗΣΟΥΣ ΟΥΚ ΕΣΤΙΝ ΤΕΘΑΜΜΕ
ΝΟΝ Ο ΟΥΚ ΕΓΕΡΘΗΣΕΤΑΙ
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3428
Wysłany: 2017-07-18, 18:21   

Paszko napisał/a:
Uważam, że jakaś organizacja duchowości jest konieczna, by regularnie przypominać ludziom podstawy etyki i "wzruszać grunt" tym, co natchnione, pod zasiew mistycznego ziarna.


Co masz na myśli pisząc "organizacja duchowości"?
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
Paszko


Wyznanie: KRK
Pomógł: 35 razy
Dołączył: 31 Maj 2016
Posty: 220
Wysłany: 2017-07-18, 23:02   

Manna z nieba napisał/a:
Paszko napisał/a:
Uważam, że jakaś organizacja duchowości jest konieczna, by regularnie przypominać ludziom podstawy etyki i "wzruszać grunt" tym, co natchnione, pod zasiew mistycznego ziarna.


Co masz na myśli pisząc "organizacja duchowości"?


System wspólnot lokalnych pozwalający wzrastać ludziom duchowo, a tym, którzy tego potrzebują, odnaleźć drogę do Boga. Ideałem byłaby intytucjonalizacja ekstazy, ale w dzisiejszych warunkach trudno jej wymagać od ogółu wiernych. Nie znaczy to jednak, że nie można o niej nauczać, propagować, wskazywać drogę, pomagać itd. W każdym razie Duch musi być obecny we wspólnocie - inaczej jest to zwykłe symulowanie duchowości. Potrzebni są przewodnicy duchowi, tj. tacy, którzy po przeczytaniu Łk 1,41 nie westchną i nie powiedzą sobie: "Ach, jakież to musi być uczucie..." - bo sami będą to dobrze wiedzieć.
_________________
ΛΕΓΕΙ ΙΗΣΟΥΣ ΟΥΚ ΕΣΤΙΝ ΤΕΘΑΜΜΕ
ΝΟΝ Ο ΟΥΚ ΕΓΕΡΘΗΣΕΤΑΙ
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 150 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 4194
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2017-07-19, 07:10   

Paszko napisał/a:
Ideałem byłaby intytucjonalizacja ekstazy ...


Słuszna koncepcja.
Najpierw wcielić nieświadomych, a potem nakazać im ekstazę.
Ciekawe co jeszcze klasa próżniacza wymyśli :lol:
 
 
Queza 


Pomogła: 84 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 30 Mar 2012
Posty: 3282
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2017-07-19, 09:22   

Dobrze mieć marzenia, ale realistyczne marzenia.
_________________
"Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę weselną Baranka" Ap 19.9
 
 
radek 
m??czyzna


Wyznanie: Bóg
Pomógł: 151 razy
Wiek: 34
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 1445
Skąd: Choszczno
Wysłany: 2017-07-19, 09:26   

Queza napisał/a:
Dobrze mieć marzenia, ale realistyczne marzenia.


Mt 19:26 pau "Jezus przyjrzał się im uważnie i odpowiedział: „Dla ludzi to niemożliwe, ale dla Boga wszystko jest możliwe”."
_________________
J 16:25 eib "(25) Powiedziałem wam o tym w przypowieściach. Nadchodzi jednak godzina, gdy już nie będę do was mówił w przypowieściach, lecz wyraźnie opowiem wam o Ojcu."

HTIKEN
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 10