Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pytanie
Autor Wiadomość
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 670
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2017-08-12, 23:35   

efroni napisał/a:
Wg. mojej wiary najtrafniejszą frazą jest ta fraza :
Niechajże was tedy nikt nie sądzi dla pokarmu, albo dla napoju; albo z strony święta, albo nowiu miesiąca, albo sabatów,
albowiem są, one cieniem rzeczy przyszłych, a prawdą /rzeczywistością / jest mesjanizm /w ciele człowieka/


Dopiero taka fraza ma sens i jest zgodna z naukami judaizmu i z naukami Jezusa /którego zwą Mesjaszem/ i z naukami Jego uczni i z naukami współczesnych myślicieli.


To porównajmy te frazy na podstawie Konkordancji Stronga (w skrócie):

Tekst, który Tobie podałem:

Kod:
Które (3739) są (2076), ale (1161) cieniem (4639) przyszłości (3195) ciała (4983 osobowości) Chrystusowego (5547 Mesjaszowej)


3739) - ten, ta, to; on, ona, ono; który, która, które; jaki, jaka, jakie
3195 – mieć coś czynić, mieć zamiar zrobić; zwlekać, odkładać; (o wydarzeniach) mieć nastąpić; (w formie imiesłowu) przyszły, mający nadejść; rzeczy, wypadki przyszłe, przyszłość
4983) – ciało (ludzkie lub zwierzęce); zwłoki; padlina; osoba, ludzka istota, osobowość

2. Tekst podany przez Ciebie z numeracją, którą dopisałem:

Cytat:
albowiem są (2076), one (3739) cieniem (4639) rzeczy (3195) przyszłych (3195) , a (1161) prawdą /rzeczywistością / jest mesjanizm (5547 Mesjaszowej) /w ciele człowieka/ [/b]


Skąd wziąłeś określenia zaznaczone na niebiesko, i dlaczego tak postąpiłeś? Dlaczego jedno z nich (3195) zdublowałeś, a ponadto oddałeś w innej formie to zdublowane i nr 5547, raz zmieniając rzeczownik na przymiotnik, a w drugim przypadku przymiotnik na rzeczownik?

efroni napisał/a:
No bo co to znaczy, że prawdą, czy rzeczywistością jest ciało Chrystusa ?
Chodzi o kościół w sensie społeczność chrześcijańską ?

Skąd … ta nauka że rzeczywistością czy też prawdą jest Chrystus /osoba/
bądź ciało Chrystusa /kościół , Eucharystia /?


Oddanie frazy o treści "rzeczywistością jest ciało Chrystusa", oznacza to, że KRK miał prawo już panować, czyli przychodząc w własnym imieniu, mógł dokonać samo – wywyższenia. Natomiast oddanie jej o treści: cieniem przyszłości ciała Chrystusowego (osobowości Mesjaszowej), wskazuje, że taka była rola pedagoga - zakonu Mojżeszowego, aby prowadzić do poznania Mesjasza, Gal. 3:24. Ponadto wskazuje na fakt, że Kościół dopiero kształtuje swoją osobowość, jego członkowie są starannie ociosywani, jako żywe kamienie, co oznacza, że nie jest to już jego ostateczny stan, lecz przygotowywanie się do niego.

efroni napisał/a:
Jeżeli więc wg. Stronga napisano ; Które są, ale cieniem przyszłości ciała Chrystusowego
to ja rozumiem że obecny napój , pokarm, święta , nowia księżyca, sabaty, są /dla obecnego ciała Chrystusowego/ cieniem , zapowiedzią ,
/w przyszłości/ rzeczywistego napoju , pokarmu , nowiu księżyca , święta , sabatu, dla /przyszłego/ ciała Chrystusowego tzn. dla społeczności wiernych

To rozumiem.


Ja też podobnie to rozumiem, że takie przetłumaczenie jest właściwe wg. Stronga, gdyż nie ma Przekładu wg. Stronga. Osobowość Chrystusowa jest kształtowana w Członkach Kościoła Mesjaszowego, ale się jeszcze nie objawiło, jacy oni będą, ale będą mu podobni.

efroni napisał/a:
Natomiast prawdą jest że w dzisiejszych społecznościach chrześcijańskich nie znajdziesz miłości nieobłudnej , altruizmu .
Nie znajdziesz, bo nie ma w ciele współczesnego chrześcijanina Ducha Bożego
Nie ma też takiej nauki, by tą ideę /mesjanizmu/ uznawać za najistotniejszą formę rzeczywistości w której powinna żyć cała ludzkość a nie tylko społeczności chrześcijańskie .


Pan Jezus przyrównał Królestwo Boże (niebios) do niewiasty, która zakwasiła trzy miary (wiara, nadzieja i miłość) mąki. Zakwas jest symbolem pychy i obłudy, czyli ogólnie grzechu. W czasie wzrostu zaczynu nie można wstrząsać nim, ponieważ powstanie zakalec. Gdy jednak on wyrośnie i zostanie poddany wysokiej temperaturze wypieku, to ukształtuje się jego trwała struktura bez zakalca (wtóra śmierć). Taki chleb jest odporny na wstrząsy. Przypowieść ta wskazuje nam na Chrześcijan, którzy w obliczu Wielkiego Zamieszania, czyli w pysze i obłudzie grzechu, dostępują szybkiego wzrostu, przy którym potrzebują odczuwać miłość innych do siebie, chociaż są ich nieprzyjaciółmi. Dzięki temu też rozwiną osobowość na odpowiednim ziemskim poziomie.

efroni napisał/a:
W zamian jaką mamy naukę ? Ano taką, że czy to prawdą, czy to rzeczywistością jest Chrystus /osoba/ bądź ciało Chrystusa /kościół? Eucharystia ?/
a wszystko to z powodu zamierzonego bądź niezamierzonego błędu kopisty .

W związku z tym, czy te kopie ze swymi licznymi przeinaczeniami można traktować jako natchnione ?


Trudno jest, aby kopie traktować, jako natchnione w 100%. Mamy być jak Berejczycy: przyjąć, ale bezustannie i na różne sposoby badać, aby poznać treść daną, w duchu oryginału.
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
 
 
efroni 

Pomógł: 110 razy
Wiek: 60
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 1369
Wysłany: 2017-08-13, 07:26   

Pokoja napisał/a:
Skąd wziąłeś określenia zaznaczone na niebiesko, i dlaczego tak postąpiłeś?


Niechaj więc nikt o was nie wydaje sądu co do jedzenia i picia bądź w sprawie święta czy nowiu, czy szabatu Skąd translatorzy BT wzięli takie określenia i dlaczego tak postąpili ?

Mam pytać dalej o inne przekłady, skąd oni to wzięli i dlaczego tak postąpili ?
Cytat:
/konkordancja znaczy zgoda , zgodność/
Z czym tzn. z jakimi manuskryptami /czytaj kopiami/ jest ten indeks zgodny ?


Z jakiego to powodu konkordancja Stronga /indeks/ ma być alfą i omegą dla przekładów ???
Czy ten swoisty indeks został opracowany w oparciu o oryginalne pisma NT, z oryginalnego języka ???

Pokoja napisał/a:

efroni napisał ;
Jeżeli więc wg. Stronga napisano ; Które są, ale cieniem przyszłości ciała Chrystusowego

to ja rozumiem że obecny napój , pokarm, święta , nowia księżyca, sabaty, są /dla obecnego ciała Chrystusowego/ cieniem , zapowiedzią ,
/w przyszłości/ rzeczywistego napoju , pokarmu , nowiu księżyca , święta , sabatu, dla /przyszłego/ ciała Chrystusowego tzn. dla społeczności wiernych
To rozumiem.

Pokoja napisał;
Ja też podobnie to rozumiem, że takie przetłumaczenie jest właściwe wg. Stronga, gdyż nie ma Przekładu wg. Stronga. Osobowość Chrystusowa jest kształtowana w Członkach Kościoła Mesjaszowego, ale się jeszcze nie objawiło, jacy oni będą, ale będą mu podobni.


Skoro to rozumiesz to z jakiego powodu KRK miał prawo już panować, czyli przychodząc w własnym imieniu, mógł dokonać samo – wywyższenia ,
skoro w I w. rodzącego się chrześcijaństwa nie było jeszcze KRK ?

Jan Chrzciciel był ostatni który funkcjonował w oparciu o zakon Mojżesza .
Od niego zaczyna się nowy zakon /umownie nowy, bo przecież stary jak świat/ zakon miłości, który wnosi do naszych serc Duch Boga a nie KRK .

Przecież napisane Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie?
nie odnosi się tylko i wyłącznie do KRK ale do każdego człowieka w którym Duch Boga zamieszka .
A gdy Duch Boga zamieszkuje ciało człowieka to zawsze podkreślam zawsze wnosi do serca tegoż człowieka mesjanizm /miłość nieobłudną/
a inne dary są tylko dodatkiem , gdyż czytamy - zaś najważniejsza jest miłość /nieobłudna/

Wierzysz, że Mesjasz narodził się w betlejemskim żłobie .
Lecz biada Ci jeżeli nie narodzi się /mesjanizm/w Tobie .


Pokoja napisał/a:
Trudno jest, aby kopie traktować, jako natchnione w 100%. Mamy być jak Berejczycy: przyjąć, ale bezustannie i na różne sposoby badać, aby poznać treść daną, w duchu oryginału /w duchu oryginału ??? - chyba że masz na myśli BH - mój dopisek/.


Zapomniałeś jeszcze dodać, że nie podlega dowolnemu wykładowi :-D
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
  
 
 
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 670
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2017-08-13, 18:33   

efroni napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Skąd wziąłeś określenia zaznaczone na niebiesko, i dlaczego tak postąpiłeś?


Niechaj więc nikt o was nie wydaje sądu co do jedzenia i picia bądź w sprawie święta czy nowiu, czy szabatu Skąd translatorzy BT wzięli takie określenia i dlaczego tak postąpili ?

Mam pytać dalej o inne przekłady, skąd oni to wzięli i dlaczego tak postąpili?


Napisałeś, że taka fraza jest według wiary Twojej, więc jako uchodzącego za odpowiedzialnego jej obrońcę, pytam Ciebie. To wszystko.

efroni napisał/a:
/konkordancja znaczy zgoda , zgodność/
Z czym tzn. z jakimi manuskryptami /czytaj kopiami/ jest ten indeks zgodny ?

Z jakiego to powodu konkordancja Stronga /indeks/ ma być alfą i omegą dla przekładów ???
Czy ten swoisty indeks został opracowany w oparciu o oryginalne pisma NT, z oryginalnego języka ???


A czy ktoś podważa ponumerowany przez Stronga indeks określeń, użytych w frazie z Kol. 2:17? Jeżeli tak, to co mu zarzuca? Już napisałem o tym, co jest podstawą pracy nad tekstem.

efroni napisał/a:
Pokoja napisał/a:
efroni napisał/a:

Jeżeli więc wg. Stronga napisano ; Które są, ale cieniem przyszłości ciała Chrystusowego
to ja rozumiem że obecny napój , pokarm, święta , nowia księżyca, sabaty, są /dla obecnego ciała Chrystusowego/ cieniem , zapowiedzią, /w przyszłości/ rzeczywistego napoju , pokarmu, nowiu księżyca , święta , sabatu, dla /przyszłego/ ciała Chrystusowego tzn. dla społeczności wiernych
To rozumiem.


Ja też podobnie to rozumiem, że takie przetłumaczenie jest właściwe wg. Stronga, gdyż NIE MA PRZEKŁADU WG. STRONGA. Osobowość Chrystusowa jest kształtowana w Członkach Kościoła Mesjaszowego, ale się jeszcze nie objawiło, jacy oni będą, ale będą mu podobni.


Skoro to rozumiesz to z jakiego powodu KRK miał prawo już panować, czyli przychodząc w własnym imieniu, mógł dokonać samo – wywyższenia ,
skoro w I w. rodzącego się chrześcijaństwa nie było jeszcze KRK ?

Jan Chrzciciel był ostatni który funkcjonował w oparciu o zakon Mojżesza.
Od niego zaczyna się nowy zakon /umownie nowy, bo przecież stary jak świat/ zakon miłości, który wnosi do naszych serc Duch Boga a nie KRK.


Przeczytaj proszę jeszcze raz mój post i wskaż na jakiej podstawie przypisujesz mi coś, czego nie napisałem? Od kiedy jest tekst, pozwalający na samo – wywyższenie KRK? Czytaj uważniej, Dz. 17:11.

Jan Chrzciciel był ostatni którym Bóg się posłużył w oparciu o zakon Mojżesza, ale tych, którzy nie uwierzyli w Mesjasza, nadal on obowiązuje w okresie intertemporalnym, Łk. 16:29; Żyd. 8:13. Jan Chrzciciel nie rozpoczął Nowego Przymierza, lecz poprzedzał Pana Nowego Przymierza, który głosił nową naukę z mocą, ukazując ducha zakonu. Nowe Przymierze Chrystus Pan zawarł z Apostołami przy składaniu ofiary Nowego Przymierza. Dzięki temu, stali się oni sługami Nowego Przymierza. Powstaje człowiek Nowego Przymierza, czyli Nowe Stworzenie (Głowa i Ciało). Nowe Przymierze jest Nowe, dla tych, którzy wcześniej rozwijali się pod innym, ale dla Abrahama nie było ono nowe, gdyż z nim Bóg wcześniej nie zawierał innego. Z Izraelitami zawarł Przymierze przy Górze Synaj, dlatego dla przystępujących wierzących z pośród nich jest już ono Nowe, chociaż jest odwieczne i święte od zawsze.

efroni napisał/a:
Przecież napisane Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie?
nie odnosi się tylko i wyłącznie do KRK ale do każdego człowieka w którym Duch Boga zamieszka.


A gdzie napisałem, że to odnosi się tylko i wyłącznie do KRK? Czytaj proszę uważniej.

efroni napisał/a:
A gdy Duch Boga zamieszkuje ciało człowieka to zawsze podkreślam zawsze wnosi do serca tegoż człowieka mesjanizm /miłość nieobłudną/
a inne dary są tylko dodatkiem, gdyż czytamy - zaś najważniejsza jest miłość /nieobłudna/


Skoro najważniejsza jest miłość, to na pewno nie chodzi o obłudną. Obłudna jest wtedy, gdy ktoś twierdzi, że ma miłość do Boga, jego prawdy i Zborowników, a dąży do tego, aby tworzyć społeczność według upodobania danego grona osób (klanu) i nie dopuszcza innych, albo usuwa ich jak Diotrefes, 3J. 9,10. Dąży do tego w taki sposób, aby wina stanęła po ich stronie, wtedy gdy nie chce ich u siebie, albo chce, aby odeszli z tego grona. To jest miłość obłudna. Inna może być, podobnie jak wiara mała, poczynając od wielkości „ziarnka gorczycy”, ale będzie wzrastać, pomimo przeciwności. Pan Jezus miał miłość nawet do nieprzyjaciół swoich, a rodacy chcieli go ukamienować, bo uznali, że demona ma i szaleje.

efroni napisał/a:
Wierzysz, że Mesjasz narodził się w betlejemskim żłobie .
Lecz biada Ci jeżeli nie narodzi się /mesjanizm/w Tobie .


Znam taki niegodny przypadek, kiedy to ktoś nie mógł w coś uwierzyć, a ci, którzy podjęli się aby mu w tym pomóc, a nie mogli, to na końcu powiedzieli: Nie możesz w to uwierzyć!? A wierzysz w to, że w tej chwili twoja chora, leżąca w szpitalu matka wkrótce utraci życie. Obłudnicy, wystawiając go na srogą próbę, dążyli tym sposobem do tego, aby uwierzył. Czy to jest postępowanie godne wierzącego?

efroni napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Trudno jest, aby kopie traktować, jako natchnione w 100%. Mamy być jak Berejczycy: przyjąć, ale bezustannie i na różne sposoby badać, aby poznać treść daną, w duchu oryginału /w duchu oryginału ??? - chyba że masz na myśli BH - mój dopisek/.


Zapomniałeś jeszcze dodać, że nie podlega dowolnemu wykładowi :-D


Wierzący o niczym nie zapomina, jeżeli dane mu zrozumienie wystawia na próbę „ognia kontrowersji”. Jeżeli się ostoi, to znaczy co najmniej tyle, że wykład może być zgodny z Duchem Świętego Boga Ojca, czyli umożliwia POZNAĆ TREŚĆ DANĄ, W DUCHU ORYGINAŁU, czyli nie może to być dowolny wykład. Nie decyduje o tym ten, kto coś tłumaczy, lecz wypadkowa wszelkich czynników zaangażowanych w dyskusji.
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
 
 
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 670
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2017-08-13, 18:43   

Pokoja napisał/a:
efroni napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Skąd wziąłeś określenia zaznaczone na niebiesko, i dlaczego tak postąpiłeś?


Niechaj więc nikt o was nie wydaje sądu co do jedzenia i picia bądź w sprawie święta czy nowiu, czy szabatu Skąd translatorzy BT wzięli takie określenia i dlaczego tak postąpili ?

Mam pytać dalej o inne przekłady, skąd oni to wzięli i dlaczego tak postąpili?


Napisałeś, że taka fraza jest według wiary Twojej, więc jako uchodzącego za odpowiedzialnego jej obrońcę, pytam Ciebie. To wszystko.

efroni napisał/a:
/konkordancja znaczy zgoda , zgodność/
Z czym tzn. z jakimi manuskryptami /czytaj kopiami/ jest ten indeks zgodny ?

Z jakiego to powodu konkordancja Stronga /indeks/ ma być alfą i omegą dla przekładów ???
Czy ten swoisty indeks został opracowany w oparciu o oryginalne pisma NT, z oryginalnego języka ???


A czy ktoś podważa ponumerowany przez Stronga indeks określeń, użytych w frazie z Kol. 2:17? Jeżeli tak, to co mu zarzuca? Już napisałem o tym, co jest podstawą pracy nad tekstem.

efroni napisał/a:
Pokoja napisał/a:
efroni napisał/a:

Jeżeli więc wg. Stronga napisano ; Które są, ale cieniem przyszłości ciała Chrystusowego
to ja rozumiem że obecny napój , pokarm, święta , nowia księżyca, sabaty, są /dla obecnego ciała Chrystusowego/ cieniem , zapowiedzią, /w przyszłości/ rzeczywistego napoju , pokarmu, nowiu księżyca , święta , sabatu, dla /przyszłego/ ciała Chrystusowego tzn. dla społeczności wiernych
To rozumiem.


Ja też podobnie to rozumiem, że takie przetłumaczenie jest właściwe wg. Stronga, gdyż NIE MA PRZEKŁADU WG. STRONGA. Osobowość Chrystusowa jest kształtowana w Członkach Kościoła Mesjaszowego, ale się jeszcze nie objawiło, jacy oni będą, ale będą mu podobni.


Skoro to rozumiesz to z jakiego powodu KRK miał prawo już panować, czyli przychodząc w własnym imieniu, mógł dokonać samo – wywyższenia ,
skoro w I w. rodzącego się chrześcijaństwa nie było jeszcze KRK ?

Jan Chrzciciel był ostatni który funkcjonował w oparciu o zakon Mojżesza.
Od niego zaczyna się nowy zakon /umownie nowy, bo przecież stary jak świat/ zakon miłości, który wnosi do naszych serc Duch Boga a nie KRK.


Przeczytaj proszę jeszcze raz mój post i wskaż na jakiej podstawie przypisujesz mi coś, czego nie napisałem? Od kiedy jest tekst, pozwalający na samo – wywyższenie KRK? Czytaj uważniej, Dz. 17:11.

Jan Chrzciciel był ostatni którym Bóg się posłużył w oparciu o zakon Mojżesza, ale tych, którzy nie uwierzyli w Mesjasza, nadal on obowiązuje w okresie intertemporalnym, Łk. 16:29; Żyd. 8:13. Jan Chrzciciel nie rozpoczął Nowego Przymierza, lecz poprzedzał Pana Nowego Przymierza, który głosił nową naukę z mocą, ukazując ducha zakonu. Nowe Przymierze Chrystus Pan zawarł z Apostołami przy składaniu ofiary Nowego Przymierza. Dzięki temu, stali się oni sługami Nowego Przymierza. Powstaje człowiek Nowego Przymierza, czyli Nowe Stworzenie (Głowa i Ciało). Nowe Przymierze jest Nowe, dla tych, którzy wcześniej rozwijali się pod innym, ale dla Abrahama nie było ono nowe, gdyż z nim Bóg wcześniej nie zawierał innego. Z Izraelitami zawarł Przymierze przy Górze Synaj, dlatego dla przystępujących wierzących z pośród nich jest już ono Nowe, chociaż jest odwieczne i święte od zawsze.

efroni napisał/a:
Przecież napisane Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie?
nie odnosi się tylko i wyłącznie do KRK ale do każdego człowieka w którym Duch Boga zamieszka.


A gdzie napisałem, że to odnosi się tylko i wyłącznie do KRK? Czytaj proszę uważniej.

efroni napisał/a:
A gdy Duch Boga zamieszkuje ciało człowieka to zawsze podkreślam zawsze wnosi do serca tegoż człowieka mesjanizm /miłość nieobłudną/
a inne dary są tylko dodatkiem, gdyż czytamy - zaś najważniejsza jest miłość /nieobłudna/


Skoro najważniejsza jest miłość, to na pewno nie chodzi o obłudną. Obłudna jest wtedy, gdy ktoś twierdzi, że ma miłość do Boga, jego prawdy i Zborowników, a dąży do tego, aby tworzyć społeczność według upodobania danego grona osób (klanu) i nie dopuszcza innych, albo usuwa ich jak Diotrefes, 3J. 9,10. Dąży do tego w taki sposób, aby wina stanęła po ich stronie, wtedy gdy nie chce ich u siebie, albo chce, aby odeszli z tego grona. To jest miłość obłudna. Inna może być, podobnie jak wiara mała, poczynając od wielkości „ziarnka gorczycy”, ale będzie wzrastać, pomimo przeciwności.

Pan Jezus miał miłość nawet do nieprzyjaciół swoich, a rodacy niejednokrotnie chcieli go zabić, bo uznali, że demona ma i szaleje. Jest napisane, że nasienie niewiast zmiażdży głowę węża, Rdz. 3:15; Rz. 16:20, ale wąż ukąsi je w piętę. Przeciwnicy rozumieli to odwrotnie, uważając, że to Pan Jezus jest tym wężem, któremu należy zmiażdżyć głowę, J. 13:18

efroni napisał/a:
Wierzysz, że Mesjasz narodził się w betlejemskim żłobie .
Lecz biada Ci jeżeli nie narodzi się /mesjanizm/w Tobie .


Znam taki niegodny przypadek, kiedy to ktoś nie mógł w coś uwierzyć, a ci, którzy podjęli się aby mu w tym pomóc, a nie mogli, to na końcu powiedzieli: Nie możesz w to uwierzyć!? A wierzysz w to, że w tej chwili twoja chora, leżąca w szpitalu matka wkrótce utraci życie. Obłudnicy, wystawiając go na srogą próbę, dążyli tym sposobem do tego, aby uwierzył. Czy to jest postępowanie godne wierzącego?

efroni napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Trudno jest, aby kopie traktować, jako natchnione w 100%. Mamy być jak Berejczycy: przyjąć, ale bezustannie i na różne sposoby badać, aby poznać treść daną, w duchu oryginału /w duchu oryginału ??? - chyba że masz na myśli BH - mój dopisek/.


Zapomniałeś jeszcze dodać, że nie podlega dowolnemu wykładowi :-D


Wierzący o niczym nie zapomina, jeżeli dane mu zrozumienie wystawia na próbę „ognia kontrowersji”. Jeżeli się ostoi, to znaczy co najmniej tyle, że wykład może być zgodny z Duchem Świętego Boga Ojca, czyli umożliwia POZNAĆ TREŚĆ DANĄ, W DUCHU ORYGINAŁU, czyli nie może to być dowolny wykład. Nie decyduje o tym ten, kto coś tłumaczy, lecz wypadkowa wszelkich czynników zaangażowanych w dyskusji.
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
 
 
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 670
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2017-08-13, 20:55   

Proszę Moderację o usunięcie pierwszego postu, czyli z godz. 17.33, a także o edytowanie drugiego i usunięcie w nim cytatu dla całego postu.
Z góry dziękuje.
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
 
 
efroni 

Pomógł: 110 razy
Wiek: 60
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 1369
Wysłany: 2017-08-14, 08:28   

Pokoja napisał/a:
Napisałeś, że taka fraza jest według wiary Twojej, więc jako uchodzącego za odpowiedzialnego jej obrońcę, pytam Ciebie. To wszystko.


A ja odpowiedziałem Ci dokładnie w tym samym stylu w jakim Ty sam napisałeś

Cytat :
Według wiary mojej dostrzegam, że najtrafniejszą wersją frazy z Kol. 2:17 może być ta z Biblii Gdańskiej, którą cytuję szerzej:
Niechajże was tedy nikt nie sądzi dla pokarmu, albo dla napoju; albo z strony święta, albo nowiu miesiąca, albo sabatów,
(17) Które są cieniem rzeczy przyszłych, ale prawdą jest ciało Chrystusowe.
Kol. 2:16,17


Też użyłem tej frazy i też ją poszerzyłem i napisałem :
Wg. mojej wiary najtrafniejszą frazą jest ta fraza (..)
Dopiero taka fraza ma sens i jest zgodna z naukami judaizmu i z naukami Jezusa /którego zwą Mesjaszem/ i z naukami Jego uczni i z naukami współczesnych myślicieli .

A gdy dwóch albo trzech to samo potwierdza , to sam wiesz co to znaczy . :-D
To wszystko .

Pokoja napisał/a:
A czy ktoś podważa ponumerowany przez Stronga indeks określeń, użytych w frazie z Kol. 2:17? Jeżeli tak, to co mu zarzuca?


Zarzuca to samo co przekładom , że korzystał nie z oryginałów , bo ich nie ma, ale z trzecich czy czwartych kopii / z licznymi przeinaczeniami /
A że uczeni w Piśmie "umówili" się, że ten indek będzie wspólnym mianownikiem w pracy nad tekstem, to już zupełnie inna para kaloszy .

Pokoja napisał/a:
Przeczytaj proszę jeszcze raz mój post i wskaż na jakiej podstawie przypisujesz mi coś, czego nie napisałem? Od kiedy jest tekst, pozwalający na samo – wywyższenie KRK? Czytaj uważniej, Dz. 17:11.


Pokoja napisał/a:
Oddanie frazy o treści "rzeczywistością jest ciało Chrystusa", oznacza to, że KRK miał prawo już panować, czyli przychodząc w własnym imieniu, mógł dokonać samo – wywyższenia.


Pokoja napisał/a:
A gdzie napisałem, że to odnosi się tylko i wyłącznie do KRK? Czytaj proszę uważniej.


Czytam uważnie i używam rozumu, więc proszę ,nie traktuj mnie jak nierozumnego pętaka .
Takie Twoje teksty jak zacytowane wyżej, uwłaczają , nie mojej, ale Twojej inteligencji .
- zakon Mojżesza jako pedagog
- Kościół dopiero kształtuje swoją osobowość, jego członkowie są starannie ociosywani, jako żywe kamienie,
co oznacza, że nie jest to już jego ostateczny stan, lecz przygotowywanie się do niego.

- Pan Jezus przyrównał Królestwo Boże (niebios) do niewiasty, która zakwasiła trzy miary (wiara, nadzieja i miłość) mąki.
- taka a nie inna rola zakwasu w tej przypowieści
Czyje są to nauki ?
Więc jeszcze raz proszę . Jeżeli masz zamiar dyskutować merytorycznie , rzeczowo / jak to czyni Paszko/ to nie traktuj mnie jak nierozumnego pętaka .

Podobne jest Królestwo Niebios do kwasu, który wzięła niewiasta i rozczyniła w trzech miarach mąki, aż się wszystko zakwasiło (Mat. 13:33)
A rola kwasu (jako KB) jest tu bezcenna .
To on, kwas /zakwas z drożdży/ czyli Królestwo Boże , po zmieleniu ziarna/czym jest ziarno?/ w żarnach życia (V Mojżeszowa 24;6) /mąka z ziarna ma być biała , czysta /
a po dodaniu doń wody/czym jest woda?/, daje wzrost "ciastu chlebowemu"
a ogień jest sądem, który daje odpowiedź czy to "ciasto chlebowe" nadaje się na pokarm dla ludzi , czy jako zakalec , na pokarm dla zwierząt /świń/ .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
  
 
 
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 670
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2017-08-15, 04:35   

efroni napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Napisałeś, że taka fraza jest według wiary Twojej, więc jako uchodzącego za odpowiedzialnego jej obrońcę, pytam Ciebie. To wszystko.


A ja odpowiedziałem Ci dokładnie w tym samym stylu w jakim Ty sam napisałeś

Cytat :
Według wiary mojej dostrzegam, że najtrafniejszą wersją frazy z Kol. 2:17 może być ta z Biblii Gdańskiej, którą cytuję szerzej:
Niechajże was tedy nikt nie sądzi dla pokarmu, albo dla napoju; albo z strony święta, albo nowiu miesiąca, albo sabatów,
(17) Które są cieniem rzeczy przyszłych, ale prawdą jest ciało Chrystusowe.
Kol. 2:16,17


Też użyłem tej frazy i też ją poszerzyłem i napisałem :
Wg. mojej wiary najtrafniejszą frazą jest ta fraza (..)
Dopiero taka fraza ma sens i jest zgodna z naukami judaizmu i z naukami Jezusa /którego zwą Mesjaszem/ i z naukami Jego uczni i z naukami współczesnych myślicieli .

A gdy dwóch albo trzech to samo potwierdza , to sam wiesz co to znaczy . :-D
To wszystko.


Wiem, co to znaczy, gdy dwóch, albo trzech świadków jest zgodnych z prawdą, ale gdzie Pan Jezus nauczał, że Mesjanizm ma być kontynuowany w człowieku, a nie w ciele Mesjaszowym (osobowości Mesjaszowej). W osobowości Mesjaszowej w Jezusie i Kościele, to tak Pismo naucza. Dopiero dzięki wzajemnemu usługiwaniu, posiadanymi cząstkami może być ukształtowany doskonały człowiek w Restytucji indywidualnej. W Kościele nikt nie osiągnie doskonałości cielesnej, jaką posiadał Pan Jezus.

efroni napisał/a:
Pokoja napisał/a:
A czy ktoś podważa ponumerowany przez Stronga indeks określeń, użytych w frazie z Kol. 2:17? Jeżeli tak, to co mu zarzuca?


Zarzuca to samo co przekładom , że korzystał nie z oryginałów , bo ich nie ma, ale z trzecich czy czwartych kopii / z licznymi przeinaczeniami /
A że uczeni w Piśmie "umówili" się, że ten indek będzie wspólnym mianownikiem w pracy nad tekstem, to już zupełnie inna para kaloszy .


Czyli jest to coś, co na obecny czas mamy najlepszego, więc może stanowić warsztat wyjściowy do dalszych biblijnych rozważań i badań, nawet dla tych, którzy tak uzgodnili.

efroni napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Przeczytaj proszę jeszcze raz mój post i wskaż na jakiej podstawie przypisujesz mi coś, czego nie napisałem? Od kiedy jest tekst, pozwalający na samo – wywyższenie KRK? Czytaj uważniej, Dz. 17:11.

1.
Pokoja napisał/a:
Oddanie frazy o treści "rzeczywistością jest ciało Chrystusa", oznacza to, że KRK miał prawo już panować, czyli przychodząc w własnym imieniu, mógł dokonać samo – wywyższenia.

2.
Pokoja napisał/a:
A gdzie napisałem, że to odnosi się tylko i wyłącznie do KRK? Czytaj proszę uważniej.


- zakon Mojżesza jako pedagog
- Kościół dopiero kształtuje swoją osobowość, jego członkowie są starannie ociosywani, jako żywe kamienie,
co oznacza, że nie jest to już jego ostateczny stan, lecz przygotowywanie się do niego.


- Pan Jezus przyrównał Królestwo Boże (niebios) do niewiasty, która zakwasiła trzy miary (wiara, nadzieja i miłość) mąki.


- taka a nie inna rola zakwasu w tej przypowieści
Czyje są to nauki ?[/quote]

1.
Jeśli chodzi o oddanie frazy o treści "rzeczywistością jest ciało Chrystusa", to nie jest moje stanowisko, lecz odpowiedź na Twoje pytanie:

efroni napisał/a:
Skąd więc ta nauka że rzeczywistością czy też prawdą jest Chrystus /osoba/
bądź ciało Chrystusa /kościół , Eucharystia /?


- zakon Mojżesza jako pedagog
- Kościół dopiero kształtuje swoją osobowość, jego członkowie są starannie ociosywani, jako żywe kamienie,
co oznacza, że nie jest to już jego ostateczny stan, lecz przygotowywanie się do niego.


- Pan Jezus przyrównał Królestwo Boże (niebios) do niewiasty, która zakwasiła trzy miary (wiara, nadzieja i miłość) mąki.

2.
Po, co więc tyle zbędnej piany? Poza tym, KRK powstał dopiero w IV wieku, więc Kościół Powszechny porozumiewający się w języku greckim do VIII wieku jest kimś więcej niż KRK. To jest chyba jasne. Pisałem o Kościele Chrystusowym, albo odstępczym, który zakwasił mąkę, a nie o KRK.

efroni napisał/a:
Podobne jest Królestwo Niebios [u]do kwasu, który wzięła niewiasta i rozczyniła w trzech miarach mąki, aż się wszystko zakwasiło (Mat. 13:33)
A rola kwasu (jako KB) jest tu bezcenna .
To on, kwas /zakwas z drożdży/ czyli Królestwo Boże , po zmieleniu ziarna/czym jest ziarno?/ w żarnach życia (V Mojżeszowa 24;6) /mąka z ziarna ma być biała , czysta /
a po dodaniu doń wody/czym jest woda?/, daje wzrost "ciastu chlebowemu"
a ogień jest sądem, który daje odpowiedź czy to "ciasto chlebowe" nadaje się na pokarm dla ludzi , czy jako zakalec , na pokarm dla zwierząt /świń/ .


Pan Jezus podawał przypowieści przeciwstawne, ponieważ taka jest rzeczywistość Królestwa Niebios. Gdy mówił o zasianiu pszenicy, to pojawił się i kąkol diabła. Następnie mówił o ziarnku gorczycy, które w czasie wzrostu bezustannie jest narażone na działanie czynników zewnętrznych, a w tym i niesprzyjających (miłość do nieprzyjaciół swoich). Podał też przeciwne podobieństwo dla niego, czyli o zakwasie. Odrobina kwasu (obłudy) zakwasi całe ciasto, więc należy się go wystrzegać.
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
 
 
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 670
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2017-08-15, 10:39   Uzupełnienie

efroni napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Napisałeś, że taka fraza jest według wiary Twojej, więc jako uchodzącego za odpowiedzialnego jej obrońcę, pytam Ciebie. To wszystko.


A ja odpowiedziałem Ci dokładnie w tym samym stylu w jakim Ty sam napisałeś

Cytat :
Według wiary mojej dostrzegam, że najtrafniejszą wersją frazy z Kol. 2:17 może być ta z Biblii Gdańskiej, którą cytuję szerzej:
Niechajże was tedy nikt nie sądzi dla pokarmu, albo dla napoju; albo z strony święta, albo nowiu miesiąca, albo sabatów,
(17) Które są cieniem rzeczy przyszłych, ale prawdą jest ciało Chrystusowe.
Kol. 2:16,17


Też użyłem tej frazy i też ją poszerzyłem i napisałem :
Wg. mojej wiary najtrafniejszą frazą jest ta fraza (..)
Dopiero taka fraza ma sens i jest zgodna z naukami judaizmu i z naukami Jezusa /którego zwą Mesjaszem/ i z naukami Jego uczni i z naukami współczesnych myślicieli .

A gdy dwóch albo trzech to samo potwierdza , to sam wiesz co to znaczy . :-D
To wszystko.


Wiem, co to znaczy, gdy dwóch, albo trzech świadków jest zgodnych z prawdą, ale gdzie Pan Jezus nauczał, że Mesjanizm ma być kontynuowany w człowieku, a nie w ciele Mesjaszowym (osobowości Mesjaszowej). W osobowości Mesjaszowej w Jezusie i Kościele, to tak Pismo naucza. Dopiero dzięki wzajemnemu usługiwaniu, posiadanymi cząstkami może być ukształtowany doskonały człowiek w Restytucji indywidualnej. W Kościele nikt nie osiągnie doskonałości cielesnej, jaką posiadał Pan Jezus.

Napisałeś, że zacytowana przez Ciebie fraza jest najtrafniejsza, a ja, że ewentualnie: może, czyli, że według mojej wiary, najbliżej jej do pierwotnej myśli wyrażonej w Kol. 2:17. Następnie napisałem ponownie, jak tą frazę można przetłumaczyć na podstawie Konkordancji Stronga:
Kod:
Które  są, ale  cieniem  przyszłości  ciała Chrystusowego


Kościół wraz z Panem Jezusem, traktujemy za Ciało Chrystusowe, gdyż Głowa, Pan Jezus też należy do Ciała. Oczy, ucho itd., należą do Głowy, a Ap. Paweł zaliczył je symbolicznie do Ciała Chrystusowego.

Kod:
 Które (3739) są (2076), ale (1161) cieniem (4639) przyszłości (3195) ciała (4983) Chrystusowego (5547)
lub
Które (3739) są (2076), ale (1161) cieniem (4639) przyszłości (3195) osobowości (4983) Mesjaszowej (5547)
A nawet
Które (3739) są (2076), ale (1161) cieniem (4639) mającej nadejść (nastąpić3195) osobowości (4983) Mesjaszowej (5547)


3195 – mieć coś czynić, mieć zamiar zrobić; zwlekać, odkładać; (o wydarzeniach) mieć nastąpić; (w formie imiesłowu) przyszły, mający nadejść; rzeczy, wypadki przyszłe, przyszłość

Ta trzecia wersja frazy z Kol. 2:17 jest bardzo zgodna z treścią z Efz.:

Cytat:
niedościgłe bogactwa Chrystusowe. (9) […] społeczność onej tajemnicy zakrytej od wieków w Bogu, który wszystko stworzył przez Jezusa Chrystusa; (10) Aby teraz przez zbór wiadoma była księstwom i mocom na niebiesiech nader rozliczna mądrość Boża. (11) Według postanowienia wiecznego, które uczynił w Chrystusie Jezusie, Panu naszym, (12) W którym mamy bezpieczność i przystęp z ufnością przez wiarę jego, […] żebyście byli mocą utwierdzeni przez Ducha jego Boga (Ojca) w wewnętrznym człowieku; (17) Aby Chrystus przez wiarę mieszkał w sercach waszych; (18) Żebyście w miłości wkorzenieni i ugruntowani będąc, mogli doścignąć ze wszystkimi świętymi, która jest szerokość i długość, i głębokość, i wysokość; (19) I poznać miłość Chrystusową przewyższającą wszelką znajomość, abyście napełnieni byli wszelaką zupełnością Bożą. Efz. 3:8-19

(10) A który zstąpił, ten jest, który i wstąpił wysoko nad wszystkie niebiosa, aby napełnił wszystko. (11) I tenże dał niektóre Apostoły, a niektóre proroki, a drugie ewangielisty, drugie też pasterze i nauczyciele. (12) Ku spojeniu świętych, ku pracy usługiwania, ku budowaniu ciała Chrystusowego;(13) A iżbyśmy się wszyscy zeszli w jedność wiary i znajomości Syna Bożego, w męża doskonałego, w miarę zupełnego wieku Chrystusowego, (14) Abyśmy więcej nie byli dziećmi, chwiejącymi się i unoszącymi się każdym wiatrem nauki przez fortel ludzki i przez chytrość podejścia błędem. (15) Ale szczerymi będąc w miłości, rośnijmy w onego we wszystkiem, który jest głową, to jest w Chrystusa, (16) Z którego wszystko ciało przystojnie złożone i spojone we wszystkich stawach, przez które jeden członek drugiemu posiłku dodaje przez moc, która jest w każdym członku, według miary jego, wzrost ciału należący bierze ku budowaniu samego siebie w miłości. Efz. 4:10-16


Czy Pismo Święte, daje podstawę do nauczania, że w Wieku Ewangelii, zostanie ukształtowany mesjanizm w danej jednostce, czy społecznościowo w Kościele, który sprawuje poselstwo w miejsce Chrystusa, 2Kor. 5:16-21? Jeżeli czyni to ktoś indywidualne, to tylko we własnym imieniu (J. 5:43), czyli w duchu anty – Mesjasza (czytamy w przekładach Chrystusa, a więc anty – Chrystusa), 1J.2:19,20

KRK powstał dopiero w IV wieku, a tak w zupełności, to dopiero w 1054r po wzajemnym rzuceniu klątw papieża i patriarchy, którego poparly Konstantynopol, Antiochia, Jerozolima Aleksandria i Kartagina. To dopiero od IV (a nie w I) wieku, tekst Pisma Świętego, został przerobiony w taki sposób, aby KRK mógł samozwańczo dążyć do władzy papieskiej, uzurpatora.
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
 
 
efroni 

Pomógł: 110 razy
Wiek: 60
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 1369
Wysłany: 2017-08-15, 11:23   

Pokoja napisał/a:
Wiem, co to znaczy, gdy dwóch, albo trzech świadków jest zgodnych z prawdą, ale gdzie Pan Jezus nauczał, że Mesjanizm ma być kontynuowany w człowieku, a nie w ciele Mesjaszowym (osobowości Mesjaszowej).
W osobowości Mesjaszowej w Jezusie i Kościele, to tak Pismo naucza.
Dopiero dzięki wzajemnemu usługiwaniu, posiadanymi cząstkami może być ukształtowany doskonały człowiek w Restytucji indywidualnej.
W Kościele nikt nie osiągnie doskonałości cielesnej, jaką posiadał Pan Jezus.


Czyja jest to nauka ?
Jest to nauka jedynie słusznej denominacji .
Zacznijmy od góry cytatu .
A gdzie jest napisane że mesjanizm nie ma być kontynuowany w człowieku ???
Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go,
i przyjdziemy do niego, i będziemy u niego przebywać.
(Ew. Jana)

Nawróćcie się (...) a weźmiecie w darze Ducha Świętego(Dz. Ap.)

A ci, którzy żyją według ciała, Bogu podobać się nie mogą.
Wy jednak nie żyjecie według ciała, lecz według Ducha, jeśli tylko Duch Boży w was mieszka.
Jeżeli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten do Niego nie należy.


Czy to Duch Boży, czy to Duch Chrystusowy to nic innego jak mesjanizm(altruizm) w człowieku .


Tu masz rację .
W Kościele którego jesteś reprezentantem , w oparciu o nauki które ten Kościół głosi ,
nikt nie osiągnie doskonałości cielesnej, jaką posiadał Pan Jezus - co do tego pełna zgoda . :-D
Zresztą żadna organizacja religijno-wyznaniowa z takimi /swoimi/ naukami
nikogo nie doprowadzi do doskonałości cielesnej

Natomiast pierwsze społeczności chrześcijan, gdzie w każdym człowieku takiej społeczności
przebywał Duch Boży tj. duch miłości , duch mesjanizmu ,
tworzyły społeczność ludzi doskonałych nie tylko pod względem cielesnym
ale przede wszystkim pod względem duchowym /altruizm/
i dlatego nawet zwierzęta z niecierpliwością oczekują objawienia się synów Bożych ,
doskonałych i pod względem cielesnym i pod względem duchowym .

Pokoja napisał/a:
Czyli jest to coś (konkordancja Stronga), co na obecny czas mamy najlepszego, więc może stanowić warsztat wyjściowy do dalszych biblijnych rozważań i badań, nawet dla tych, którzy tak uzgodnili.


Nie . Jest coś znacznie lepszego niż konkordancja Stronga , co może stanowić warsztat wyjściowy do dalszych biblijnych rozważań i badań .
Tym czymś jest Biblia Hebrajska w oryginalnym języku . Taka sama dziś jak i za czasów Jezusa .
Tą Biblią posługiwał się i Jezus-Mesjasz głosząc , jakże odmienne / rewolucyjne nauki / od oficjalnych nauk uczonych w Piśmie ,
Tą Biblią posługiwali się Jego uczniowie , udowadniając w oparciu właśnie o BH, że to Jezus jest, od tak dawna, wyczekiwanym Mesjaszem Bożym .

Pokoja napisał/a:
Poza tym, KRK powstał dopiero w IV wieku, więc Kościół Powszechny porozumiewający się w języku greckim do VIII wieku jest kimś więcej niż KRK. To jest chyba jasne. Pisałem o Kościele Chrystusowym, albo odstępczym, który zakwasił mąkę, a nie o KRK.


Jak mawia George : Błąd w Historii prowadzi do błędu w Doktrynie .
A może odwrotnie : Błąd w doktrynie prowadzi do błędów historycznych ?

Pokoja napisał/a:
Pan Jezus podawał przypowieści przeciwstawne, ponieważ taka jest rzeczywistość Królestwa Niebios. Gdy mówił o zasianiu pszenicy, to pojawił się i kąkol diabła. Następnie mówił o ziarnku gorczycy, które w czasie wzrostu bezustannie jest narażone na działanie czynników zewnętrznych, a w tym i niesprzyjających (miłość do nieprzyjaciół swoich). Podał też przeciwne podobieństwo dla niego, czyli o zakwasie. Odrobina kwasu (obłudy) zakwasi całe ciasto, więc należy się go wystrzegać.


I po co tyle zbędnej piany /też Twoje słownictwo/ skoro wiadomym jest , że kwas faryzeuszy to nie to samo co zakwas chlebowy ? :-D
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
Ostatnio zmieniony przez efroni 2017-08-15, 12:11, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
efroni 

Pomógł: 110 razy
Wiek: 60
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 1369
Wysłany: 2017-08-15, 12:04   

Pokoja napisał/a:
Jeśli chodzi o oddanie frazy o treści "rzeczywistością jest ciało Chrystusa", to nie jest moje stanowisko, lecz odpowiedź na Twoje pytanie:

To zobaczmy jak było naprawdę .

Pokoja napisał/a:
Oddanie frazy o treści "rzeczywistością jest ciało Chrystusa", oznacza to, że KRK miał prawo już panować, czyli przychodząc w własnym imieniu, mógł dokonać samo – wywyższenia.


Twoje odpowiedzi nie są twoim stanowiskiem ?
Zatem czyim ???

Pokoja napisał/a:
Napisałeś, że zacytowana przez Ciebie fraza jest najtrafniejsza, a ja, że ewentualnie: może, czyli, że według mojej wiary, najbliżej jej do pierwotnej myśli wyrażonej w Kol. 2:17. Następnie napisałem ponownie, jak tą frazę można przetłumaczyć na podstawie Konkordancji Stronga:


I znowu błąd, tym razem z najnowszej historii :-D

Cytat:
"efroni": dotykamy tu bardzo ważnej, ale i newralgicznej kwestii.

Według wiary mojej dostrzegam, że najtrafniejszą wersją frazy z Kol. 2:17 może być ta z Biblii Gdańskiej, którą cytuję szerzej:



Cytat: Niechajże was tedy nikt nie sądzi dla pokarmu, albo dla napoju; albo z strony święta, albo nowiu miesiąca, albo sabatów, (17) Które są cieniem rzeczy przyszłych, ale prawdą jest ciało Chrystusowe. Kol. 2:16,17


Dostosowałem się do Twojego słownictwa o odpisałem
Cytat:
Wg. mojej wiary najtrafniejszą frazą jest ta fraza :
Niechajże was tedy nikt nie sądzi dla pokarmu, albo dla napoju; albo z strony święta, albo nowiu miesiąca, albo sabatów,
albowiem są one cieniem rzeczy przyszłych, a prawdą /rzeczywistością / jest mesjanizm /w ciele człowieka/

Dopiero taka fraza ma sens i jest zgodna z naukami judaizmu i z naukami Jezusa /którego zwą Mesjaszem/ i z naukami Jego uczni i z naukami współczesnych myślicieli .


Widać więc czarnym na białym że to nie ja, /pierwszy, co tak usilnie sugerujesz/ napisałem, że zacytowana fraza jest najtrafniejsza
Teraz mętnie się tłumaczysz pisząc :

Cytat:
Napisałeś, że zacytowana przez Ciebie fraza jest najtrafniejsza, a ja, że ewentualnie: może, czyli, że według mojej wiary, najbliżej jej do pierwotnej myśli wyrażonej w Kol. 2:17.


Nie ja napisałem , to Ty napisałeś .
Ja tylko dostosowałem swoje słownictwo do Twojego słownictwa co /nieraz/ mam w zwyczaju ,
wg. / jakże/ biblijnej zasady "oko za oko" :-D ,
czyli słowo za słowo , sarkazm za sarkazm a kpina za kpinę .
Ot i cała prawda o najtrafniejszej wersji frazy :-)
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
  
 
 
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 670
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2017-08-16, 23:49   

Pokoja napisał/a:
efroni napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Posted: 2017-08-10, 00:11
Na podstawie Konkordancji Stronga tekst z Kol. 2:17 można odczytać następująco:

Kod:
Które (3739) są (2076), ale (1161) cieniem (4639) przyszłości (3195) ciała (4983) Chrystusowego (5547)


Posted: 2017-08-10, 17:30 - wysłany przez "efroni"
Pokoja
Kol 2;17
BT - a rzeczywistość należy do Chrystusa.
BW - rzeczywistością natomiast jest Chrystus.
BG - ale prawdą jest ciało Chrystusowe.
BB - Które rzeczy są cieniem rzeczy przyszłych, ale ciało jest Krystusowe.
BP - a rzeczywistością jest Ciało Chrystusa.
PNŚ - bo te rzeczy są Cieniem tego, co ma nadejść, ale rzeczywistość należy do Chrystusa.
NBG - gdyż to jest cień przyszłych rzeczy - zaś ciało Chrystusa.

Która fraza z wyżej wymienionych fraz jest frazą natchnioną przez Boga?


Posted: 2017-08-11, 23:49
"efroni": dotykamy tu bardzo ważnej, ale i newralgicznej kwestii.
Według wiary mojej dostrzegam, że najtrafniejszą wersją frazy z Kol. 2:17 może być ta z Biblii Gdańskiej, którą cytuję szerzej:

Cytat:
Niechajże was tedy nikt nie sądzi dla pokarmu, albo dla napoju; albo z strony święta, albo nowiu miesiąca, albo sabatów, (17) Które są cieniem rzeczy przyszłych, ale prawdą jest ciało Chrystusowe. Kol. 2:16,17


Tekst zwraca uwagę na praktyki religijne, "które są", albo *to jest*. "Są", czy "jest", ale cieniem przyszłości. Jeszcze za życia Apostołów nie objawiło się, jaki będzie Kościół, czyli Ciało Chrystusowe. Określenia greckie użyte w tej frazie, a uznawane przez wszystkich, stanowią ważną podstawę do pracy nad tekstem.


Przez tak jw. według Stronga oddany tekst, czy lepiej tak jn.:

Kod:
Które (3739) są (2076), ale (1161) cieniem (4639) mającej nadejść (nastąpić 3195) osobowości (4983) Mesjaszowej (5547)


bronię najodpowiedniejszej wersji, według wiary mojej, zgodnej z Duchem Słowa Bożego. Gdy odpowiedziałem Tobie:
Cytat:
Według wiary mojej dostrzegam, że najtrafniejszą wersją frazy z Kol. 2:17 może być ta z Biblii Gdańskiej,

, to odniosłem się tylko do jednej frazy z tych przekładów, które wymieniłeś, ale nie mam na uwadze, że ta jest natchniona, lecz najbliższa oryginalnej myśli, dlatego "może być ta".

W ten sposób nie wykluczałem jednak tej wersji, której bronię, jako odpowiedniej, poddając ją zarazem pod "ogień kontrowersji", aby została doświadczona, czy jest dowolnym wykładem, czy nie.

Wysłany: 2017-08-12, 07:25 przez "efroni"

efroni napisał/a:
Wg. mojej wiary najtrafniejszą frazą jest ta fraza :
Niechajże was tedy nikt nie sądzi dla pokarmu, albo dla napoju; albo z strony święta, albo nowiu miesiąca, albo sabatów,
albowiem są one cieniem rzeczy przyszłych, a prawdą /rzeczywistością / jest mesjanizm /w ciele człowieka/


Dopiero taka fraza ma sens i jest zgodna z naukami judaizmu i z naukami Jezusa /którego zwą Mesjaszem/ i z naukami Jego uczni i z naukami współczesnych myślicieli .

Skąd więc ta nauka że rzeczywistością czy też prawdą jest Chrystus /osoba/
bądź ciało Chrystusa /kościół , Eucharystia /?


Jeszcze raz spójrz na datę tego swojego postu - Wysłany: 2017-08-12, 07:25

Taka fraza w żadnym przypadku nie może być natchniona, ponieważ staje się podstawą dla bezpodstawnych roszczen, że jednostka może być Mesjaszem. Koiściół wraz z Mesjaszem jest duchowym Mesjaszem 144 000, tak jak Pan Jeszua był Mesjaszem, jako jednostka. Jednakże żaden inny człowiek, jako jednostka nie może nim być, a kto rosci sobie do tego pretensje, ten staje się anty - Mesjaszem. To osoba zbiorowa ma doprowadzić do ukształtowania doskonałych jednostek, ale dopiero w przyszłości po wzbudzeniu z prochu ziemi, czyli w Restytucji indywidualnej.

Dopiero na to Twoje powyższe pytanie "Skąd więc ta nauka", odpowiedziałem:

Pokoja napisał/a:
Posted: 2017-08-12, 22:35
Oddanie frazy o treści "rzeczywistością jest ciało Chrystusa", oznacza to, że KRK miał prawo już panować, czyli przychodząc w własnym imieniu, mógł dokonać samo - wywyższenia.

Natomiast oddanie jej o treści: cieniem przyszłości ciała Chrystusowego (osobowości Mesjaszowej), wskazuje, że taka była rola pedagoga - zakonu Mojżeszowego, aby prowadzić do poznania Mesjasza, Gal. 3:24.

Ponadto wskazuje na fakt, że Kościół dopiero kształtuje swoją osobowość, jego członkowie są starannie ociosywani, jako żywe kamienie, co oznacza, że nie jest to już jego ostateczny stan, lecz przygotowywanie się do niego.


Pierwsze zdanie dotyczy samowywyższenia się KRK przez oddanie frazy w taki sposób, aby miał czym podeprzeć swoje roszczenia do władzy cesarskiej, aby stać się uzurpatorem w odniesieniu do celu, którym była władza cywilno - duchowa, sprawowanej później przez papiestwo. Powinieneś dobrze wiedzieć, że tego nie bronię, lecz tak odczytuje ich dążenie. Wskazałem na BG, a ta nie wskazuje na to, że jest już rzeczywistość Chrystusowa. Wiele namataczyli teologowie KRK, mącąc narodom w głowach, winem swojej obłudy. Tym kwasem zakwasili całe ciasto, ale takie też jest królestwp niebios. Jeszua Mesjasz nie przyszedł do tych, którzy mienią się być synami światłości, lecz do tych, którzy źle się mają.

Zdania drugie i trzecie, wskazują na cień zakonu, dla kształtowania osobowości Mesjaszowej, która ma nadejść. Ta osobowość ma być rozwinięta w tych, którzy na jego obraz i podobieństwo mają być ukształtowani. Wtedy Jeszua - Mesjasza pozna wszelkie oko (Ap. 1:7), gdyż wszyscy bedą plonem, wyrastającym z nieskazonego ziarna, J. 12:24. Jego Ciało Kościół nie iało być skażone. On nie miał w nim ogladać skażenia, Bramy Hadesy, czyli grzech i śmierć nie miały pokonać Kościoła.

Jest napisane, że jeżeli ktoś chce żyć według zasad zakonu ("oko za oko"), to Mesjasz nic mu nie pomoże. :oops:
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
  
 
 
efroni 

Pomógł: 110 razy
Wiek: 60
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 1369
Wysłany: 2017-08-17, 08:02   

Pokoja
Nieładnie sobie poczynasz . Nie pisałem że interpretacja frazy (Kol.2;16-17) którą podałem jest natchniona .
W odpowiedzi posłużyłem się Twoimi własnymi słowami i odpowiedziałem (spójrzmy na daty i godziny) że wg. wiary mojej jest najtrafniejsza (do odpowiedzi użyłem Twoich słów)
i że "Dopiero taka fraza ma sens i jest zgodna z naukami judaizmu i z naukami Jezusa /którego zwą Mesjaszem/
i z naukami Jego uczni i z naukami współczesnych myślicieli "
a nie że jest natchniona , jak to nieładnie sugerujesz pisząc cytuję :
Taka fraza w żadnym przypadku nie może być natchniona, ponieważ staje się podstawą dla bezpodstawnych roszczen, że jednostka może być Mesjaszem.

Jednostka nie może być Mesjaszem ???
A Jezus z Nazaretu ?
A Postawa o. Kolbe ?
A postawa pierwszych chrześcijan ? ,
- "Wszyscy jesteśmy Chrystusami" /czyli Mesjaszami/, wprawdzie to tył filmu, ale jakże proroczy

- "Wszyscy jesteśmy Mesjaszami"
(wiersz) Kacper Słomka

Razem pokutujemy,
za grzechy cudze,
I wciąż nawzajem się krzyżujemy,
w Kalwarii czterech ścian.
Wszyscy jesteśmy Mesjaszami,
Tylko narodu wybranego: brak.
(...)

- Wierzysz, że się Bóg zrodził w betlejemskim żłobie, lecz biada ci, jeżeli nie zrodził się w tobie - Adam Mickiewicz )

Bardzo ciekawy powód/że taka fraza w żadnym przypadku nie może być natchniona
ponieważ staje się podstawą dla bezpodstawnych roszczeń, że jednostka może być Mesjaszem.
/ . Nie uważasz?
Skąd to stanowisko ? Z wiary Twojej ?
Ten powód doskonale współgra z ostatnim zdaniem powyższego postu. Cytuję ;
Jest napisane, że jeżeli ktoś chce żyć według zasad zakonu ("oko za oko"), to Mesjasz nic mu nie pomoże. :oops:

Ani "oops" ani "wiara Twoja", ani "bronię najodpowiedniejszej wersji " ( wg. Kościoła Twego ?)
nie zmienią faktu że dla pierwszych społeczności chrześcijańskich najważniejsza była miłość nieobłudna (dziś powiedzielibyśmy - altruizm)
którą do ich serc wnosił Duch Boży a ta miłość nieobłudna to nic innego jak mesjanizm w nich ,
(współodpowiedzialność jednego za wszystkich , wszystkich za jednego )
Wszyscy oni mówili to samo , myśleli to samo , czynili to samo . Dlaczego ?
Ten sam Duch był w nich, w ich ciałach , ten sam Duch był w ciele Jezusa.
Sprzedawali wszystko co mieli a pieniądze przynosili dla całej społeczności i każdy tak postępował .
(w tym miejscu kłania się przypowieść o bogatym młodzieńcu - "Chcesz być doskonały ? ....." )
Wszystko innym oddając jednocześnie wszystko od wszystkich otrzymywali i nikomu niczego nie brakowało , a to co mieli w nadmiarze przekazywali innym społecznościom .

Jeżeli nie będzie w sercu człowieka mesjanizmu ( miłości nieobłudnej, która ma w pakiecie mesjanizm czyli poczucie odpowiedzialności za los innych
i wzięcie tej odpowiedzialności na siebie /jeden za wszystkich , wszyscy za jednego/ co jest zgodnie i z nauką
i z postawą Jezusa, którego zwą Mesjaszem Bożym i z postawą pierwszych chrześcijan)
to Mesjasz nikomu w niczym nie pomoże , ani temu kto żyje "według zasad zakonu" ani temu kto żyje "według wiary Twojej" :oops:
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
  
 
 
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 670
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2017-08-17, 23:18   

efroni napisał/a:
Pokoja
Nie pisałem że interpretacja frazy (Kol.2;16-17) którą podałem jest natchniona.


Czyż nie napisałeś:

efroni napisał/a:
taka fraza ma sens i jest zgodna [...] z naukami Jezusa /którego zwą Mesjaszem/

Jezus to prawdziwie Jehoszua Mesjasz. Jego nauka była natchniona Duchem Świetego Boga Ojca (DŚBO). Czyż nie?! Jeżeli twierdzisz, że fraza jest zgodna z jego nauczaniem, to nie twierdzisz zarazem, że jest natchniona DŚBO?

Napisałeś w frazie z Kol. 2:17 o Mesjaniźmie w ciele człowieka. Ze swej strony, zgadzam się że można uznać Mesjanizm, ale w ciele duchowym, zbiorowym, jakim jest Kościół Jehoszuy Mesjasza. To, co napisałeś o Mesjaniźmie odnosi się do bytu duchowego, a nie w ciele jednostki fizycznej. Jednostka fizyczna, niedoskonała według ciała nie jest w stanie być Mesjaszem, tak jak Pan Jehoszua Mesjasz. Jeszcze raz zacytuję Efezjan:

Cytat:
niedościgłe bogactwa Chrystusowe. (9) [...] społeczność onej tajemnicy zakrytej od wieków w Bogu, który wszystko stworzył przez Jezusa Chrystusa; (10) Aby teraz przez zbór wiadoma była księstwom i mocom na niebiesiech nader rozliczna mądrość Boża. (11) Według postanowienia wiecznego, które uczynił w Chrystusie Jezusie, Panu naszym, (12) W którym mamy bezpieczność i przystęp z ufnością przez wiarę jego, [...] żebyście byli mocą utwierdzeni przez Ducha jego Boga (Ojca) w wewnętrznym człowieku; (17) Aby Chrystus przez wiarę mieszkał w sercach waszych; (18) Żebyście w miłości wkorzenieni i ugruntowani będąc, mogli doścignąć ze wszystkimi świętymi, która jest szerokość i długość, i głębokość, i wysokość; (19) I poznać miłość Chrystusową przewyższającą wszelką znajomość, abyście napełnieni byli wszelaką zupełnością Bożą. Efz. 3:8-19

(10) A który zstąpił, ten jest, który i wstąpił wysoko nad wszystkie niebiosa, aby napełnił wszystko. (11) I tenże dał niektóre Apostoły, a niektóre proroki, a drugie ewangielisty, drugie też pasterze i nauczyciele. (12) Ku spojeniu świętych, ku pracy usługiwania, ku budowaniu ciała Chrystusowego;(13) A iżbyśmy się wszyscy zeszli w jedność wiary i znajomości Syna Bożego, w męża doskonałego, w miarę zupełnego wieku Chrystusowego, (14) Abyśmy więcej nie byli dziećmi, chwiejącymi się i unoszącymi się każdym wiatrem nauki przez fortel ludzki i przez chytrość podejścia błędem. (15) Ale szczerymi będąc w miłości, rośnijmy w onego we wszystkiem, który jest głową, to jest w Chrystusa, (16) Z którego wszystko ciało przystojnie złożone i spojone we wszystkich stawach, przez które jeden członek drugiemu posiłku dodaje przez moc, która jest w każdym członku, według miary jego, wzrost ciału należący bierze ku budowaniu samego siebie w miłości. Efz. 4:10-16


Jest wyraźnie napisanę, że to, co cząstkowe przeminie dopiero wtedy, gdy nastanie doskonałość. Jeżeli miałeś na uwadze Jehoszuę Mesjasza, to przecież zgadzam się z tym, ale z żadnym innym przypadkiem. Co najwyżej jesteśmy Mesjaszowi, a nie Mesjaszami. Film jest poichlebczy, aby zyskać Ekumeniczne poparcie. Pan Jehoszua nauczał, że wielu przyjdzie, mówiąc :jam jest Mesjasz (Chrystus). To są anty - Chrystusy. Nie mamy im wierzyć, gdyż są zwodzicielami.

Już pisałem, że o natchnieniu tekstu DŚBO nie decyduje tłumacz, lecz wypadkowa najróżniejszych czynników, które tworzą "ogień kontrowersji". Dopiero wtedy, gdy dane tłumaczenie go przejdzie, okaze się, czy jest to dowolny wykład, czy nie. To wszystko.
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
 
 
efroni 

Pomógł: 110 razy
Wiek: 60
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 1369
Wysłany: 2017-08-18, 07:58   

Pokoja napisał/a:
efroni napisał/a:
Pokoja
Nie pisałem że interpretacja frazy (Kol.2;16-17) którą podałem jest natchniona.


Czyż nie napisałeś:

efroni napisał/a:
taka fraza ma sens i jest zgodna [...] z naukami Jezusa /którego zwą Mesjaszem/

Jezus to prawdziwie Jehoszua Mesjasz. Jego nauka była natchniona Duchem Świetego Boga Ojca (DŚBO). Czyż nie?! Jeżeli twierdzisz, że fraza jest zgodna z jego nauczaniem, to nie twierdzisz zarazem, że jest natchniona DŚBO?


W dalszym ciągu nieładnie sobie poczynasz .
Kroisz moją odpowiedź i z tych szczątkowych wypowiedzi wyprowadzasz fałszywą naukę / dokładnie tak samo postępowali starożytni kopiści/

Zobaczmy więc jak było rzeczywiście/w oryginale/ napisane , bez krojenia

http://biblia.webd.pl/for...p=426882#426882 ( wczoraj 8;02)
Cytat:
Pokoja
Nieładnie sobie poczynasz . Nie pisałem że interpretacja frazy (Kol.2;16-17) którą podałem jest natchniona .
W odpowiedzi posłużyłem się Twoimi własnymi słowami i odpowiedziałem (spójrzmy na daty i godziny) że wg. wiary mojej jest najtrafniejsza (do odpowiedzi użyłem Twoich słów)
i że "Dopiero taka fraza ma sens i jest zgodna z naukami judaizmu i z naukami Jezusa /którego zwą Mesjaszem/
i z naukami Jego uczni i z naukami współczesnych myślicieli "
a nie że jest natchniona , jak to nieładnie sugerujesz pisząc cytuję :
Taka fraza w żadnym przypadku nie może być natchniona, ponieważ staje się podstawą dla bezpodstawnych roszczen, że jednostka może być Mesjaszem.


Napisane jest wyrażnie że Dopiero taka fraza ma sens i jest zgodna z naukami judaizmu i z naukami Jezusa /którego zwą Mesjaszem/
i z naukami Jego uczni i z naukami współczesnych myślicieli " a nie że jest natchniona


Masz problem ze wzrokiem czy z myśleniem .
Przecież wcześniej zgodziłeś się z tym że te trzecie czy czwarte , starożytne kopie pism NT i to z licznymi przeinaczeniami, nie mogą być w 100% uznane za natchnione .

Nie mamy oryginalnych wypowiedzi Jezusa - to zdanie myślącej głowie wystarczy :mrgreen:
Cytat:
Jezus to prawdziwie Jehoszua Mesjasz. Jego nauka była natchniona Duchem Świetego Boga Ojca (DŚBO). Czyż nie?!


Dobrze napisane Jego nauka była natchniona /gdyż mieszkał w Nim tj. w jego ciele, Duch Boży/ .
Jeżeli /tamtą/ Jego naukę przyrównamy do masła ... to dziś /tamtą/ Jego naukę przerobiono na maślankę

Cytat:
Jeżeli twierdzisz, że fraza jest zgodna z jego nauczaniem, to nie twierdzisz zarazem, że jest natchniona DŚBO?


Nie , nie twierdzę tak i nigdy tak nie twierdziłem .


Pokoja napisał/a:
Napisałeś w frazie z Kol. 2:17 o Mesjaniźmie w ciele człowieka. Ze swej strony, zgadzam się że można uznać Mesjanizm, ale w ciele duchowym, zbiorowym, jakim jest Kościół Jehoszuy Mesjasza.


A te pierwsze społeczności chrześcijańskie, które były tym pierwotnym , doskonałym kościołem Jehoszuy Mesjasza,
nie składały się z jednostek w których mieszkał Duch Boga żywego ?

Duch Boży może zamieszkać w ciele człowieka /w jednostce/ a mesjanizmu nie może być w człowieku /w jednostce/???

Mesjanizmu nie może być w człowieku /w jednostce/ , w każdym z nas - taka nauka jest niebiblijna .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
  
 
 
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 670
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2017-08-18, 22:36   

efroni napisał/a:
Pokoja napisał/a:
efroni napisał/a:

Pokoja
Nie pisałem że interpretacja frazy (Kol.2;16-17) którą podałem jest natchniona.


Czyż nie napisałeś?:

efroni napisał/a:
taka fraza ma sens i jest zgodna [...] z naukami Jezusa /którego zwą Mesjaszem/


Jezus to prawdziwie Jehoszua Mesjasz. Jego nauka była natchniona Duchem Świętego Boga Ojca (DŚBO). Czyż nie?!


Dobrze napisane Jego nauka była natchniona /gdyż mieszkał w Nim tj. w jego ciele, Duch Boży/.


Rozumiem, że według Twojego wpisu, tą natchnioną naukę Pana Jehoszuy (Jezusa) Mesjasza należy uznać, jakby za "masło". A poniższą najtrafniejszą według Ciebie frazę, za co należy uznać, za "masło", czy za "maślankę"?

efroni napisał/a:
Wg. mojej wiary najtrafniejszą frazą jest ta fraza :
Niechajże was tedy nikt nie sądzi dla pokarmu, albo dla napoju; albo z strony święta, albo nowiu miesiąca, albo sabatów,
albowiem są, one cieniem rzeczy przyszłych, a prawdą /rzeczywistością / jest mesjanizm /w ciele człowieka/


Dopiero taka fraza ma sens i jest zgodna z naukami [...] Jezusa /którego zwą Mesjaszem/


W swoich postach nie odnoszę się do innego nauczania, poza nauczaniem Pana Jehoszuy (Jezusa) Mesjasza, które należy uznać za natchnione DŚBO. Dlatego z Twoich wpisów cytuję tylko to, co jego dotyczy, aby za duża piany tu się nie narobiło. Nic na tym nie tracisz, z tego powody, że dotykam tylko istoty rzeczy.

efroni napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Jeżeli twierdzisz, że fraza jest zgodna z jego nauczaniem, to nie twierdzisz zarazem, że jest natchniona DŚBO?


Nie , nie twierdzę tak i nigdy tak nie twierdziłem .


No to, albo robisz tutaj pianę, jak retor, albo zasłonę dymną, aby dla Internauty nie było wiadomo, o co Tobie tak naprawdę chodzi.

Poza tym, jeśli chodzi o Mesjanizm w ciele człowieka Pana Jehoszuy (Jezusa) Mesjasza, to się zgadzam, ale w frazie z Kol. 2:17 jest napisane o czymś, co ma nadejść, czyli w przyszłości. Ta przyszłość ma być dopiero ukształtowana na podstawie Nowego Przymierza, które w czasie Ostatniej Wieczerzy, zawarł on z Apostołami. Kościół jako całość, kontynuował poselstwo Pana Jehoszuy (Jezusa) Mesjasza. Natomiast jego członkowie, dzieki DŚBO, posiadali tylko poszczególne cząstki, z tego, co on sam posiadał w całości, jako jednostka. Z tego powodu nie mogą być Mesjaszami, a tylko należącymi do Mesjasza - Mesjaszowymi. Na końcu więc, jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności, słusznie napisałeś:

efroni napisał/a:
Mesjanizmu nie może być w człowieku /w jednostce/ , w każdym z nas - taka nauka jest niebiblijna .


Czy takie jest Twoje ostateczne stanowisko, czy to jakaś pomyłka? Trudno jest wierzgać przeciwko ościeniowi w sobie.

Mieli powstać fałszywi Mesjasze, a Pana Jehoszua (Jezus) Mesjasz nauczał o przyjściu osobowości tylko jednego, tego prawdziwego, z którego cały plon wyrasta, jak z nieskażonego ziarna, wiec, dopiero w przyszłości, ten tu na ziemi, stanie się takim jak on, i to dzięki tyemu, ujrzy go wszelkie oko, czyli w sobie i w innych, J. 12:24; 1Kor. 15:35-38; Ap. 1:7.
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12