Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Znak Kosciola Bozego ...
Autor Wiadomość
bonhart 
bonhart

Pomógł: 59 razy
Wiek: 52
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 1752
Skąd: lodz
Wysłany: 2018-01-23, 16:29   

Daniel_dn
Cytat:
Choć by po to aby wiedzieć co jest nagrodą, a co karą. Życia wiecznego nie ma w Dekalogu, a kto chce uratować swoje życie już je utracił - czy tak nie nauczał Jezus?
Dekalog mówi też o nagrodzie, a jest nią tylko miłość do Boga połączona z wypełnianiem właśnie Dekalogu. Jeżeli ktoś oczekuje od Boga innej nagrody, to niech od razu zmieni sobie Boga, a najlepiej niech sam się ogłosi Bogiem albo "nadczłowiekiem".Bo przecież Bóg umarł wraz z Dekalogiem i można mieć własną moralność.


Nagrodą za wypełnianiu 'dekalogu' jest miłość do Boga - Danielu? :shock:

Dobrze zrozumiałem? ;-)

No, ale skoro dostrzegasz nagrodę i karę, za niestosowanie się do PRAWA Bożego ( dekalogu) - to skupmy się na karze, i zastanówmy się wspólnie nad dylematem - czy Bóg może karać śmiercią tych którzy ( dekalog ) przekraczają. :-|

To w końcu jakaś kara, co? :-P


bonhart
_________________
ss
 
 
Daniel_dn
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-28, 05:29   

bonhart napisał/a:
Daniel_dn
Cytat:
Choć by po to aby wiedzieć co jest nagrodą, a co karą. Życia wiecznego nie ma w Dekalogu, a kto chce uratować swoje życie już je utracił - czy tak nie nauczał Jezus?
Dekalog mówi też o nagrodzie, a jest nią tylko miłość do Boga połączona z wypełnianiem właśnie Dekalogu. Jeżeli ktoś oczekuje od Boga innej nagrody, to niech od razu zmieni sobie Boga, a najlepiej niech sam się ogłosi Bogiem albo "nadczłowiekiem".Bo przecież Bóg umarł wraz z Dekalogiem i można mieć własną moralność.


Nagrodą za wypełnianiu 'dekalogu' jest miłość do Boga - Danielu? :shock:

Dobrze zrozumiałem? ;-)

No, ale skoro dostrzegasz nagrodę i karę, za niestosowanie się do PRAWA Bożego ( dekalogu) - to skupmy się na karze, i zastanówmy się wspólnie nad dylematem - czy Bóg może karać śmiercią tych którzy ( dekalog ) przekraczają. :-|

To w końcu jakaś kara, co? :-P


bonhart

Źle zrozumiałeś. Dziwne. Tak jakbyś Dekalogu nie znał.

Dla mnie nie ma dylematów. Karać można w różny sposób, pod jednym warunkiem, że nie może to być niezgodne z Dekalogiem. Kara śmierci jest świadomym zabiciem człowieka i staje się przez to czynem zabronionym zgodnie z Prawem Boga Dekalogu. Ale obcy bogowie mogą sobie tą karę stosować.
 
 
bonhart 
bonhart

Pomógł: 59 razy
Wiek: 52
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 1752
Skąd: lodz
Wysłany: 2018-01-28, 10:53   

Daniel_dn
Cytat:
Źle zrozumiałeś. Dziwne. Tak jakbyś Dekalogu nie znał.

Dla mnie nie ma dylematów. Karać można w różny sposób, pod jednym warunkiem, że nie może to być niezgodne z Dekalogiem. Kara śmierci jest świadomym zabiciem człowieka i staje się przez to czynem zabronionym zgodnie z Prawem Boga Dekalogu. Ale obcy bogowie mogą sobie tą karę stosować.


To czym jest nagroda i czym jest kara za wypełnianie bądź nie ;dekalogu'?

Możesz to rozwinąć - no i to twoje ciekawe wtrącenie ,, Karać można w różny sposób, pod jednym warunkiem, że nie może to być niezgodne z Dekalogiem."

Pamiętaj że:

O karze w i nagrodzie w 'dekalogu' jest tylko ten fragment:

,,Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. 5Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą; 6a czyniący miłosierdzie tysiącom tych, którzy mię miłują i strzegą przykazań moich."

Pokaż tu, czy z tego fragmentu wynika że Bóg nie może karać śmiercią! :-P

Albo że Bóg jest ,,miłością" - -- wynika?

Bo miłosierdzie to -
Cytat:
Miłosierdzie – aktywna forma współczucia, wyrażająca się w konkretnym działaniu, polegającym na bezinteresownej pomocy. Samo współczucie nie przekładające się na działanie miłosierdziem jeszcze nie jest.


Czysty 'dekalog bez TORY - Danielu niestety, tak wygląda. :-P

Żeby bronić twojego czy mojego zdania bądź poglądu, musimy użyć spisanych dodatków, czyli Biblii.

Wtedy możemy zrozumieć to, kim jest Bóg, i jaka jest przewidziana kara i nagroda, no i oczywiście możemy doszukać się - Znaku Kościoła Bożego . (tematu tego wątku) :-)


bonhart
_________________
ss
 
 
Daniel_dn
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-28, 11:32   

bonhart napisał/a:
Daniel_dn
Cytat:
Źle zrozumiałeś. Dziwne. Tak jakbyś Dekalogu nie znał.

Dla mnie nie ma dylematów. Karać można w różny sposób, pod jednym warunkiem, że nie może to być niezgodne z Dekalogiem. Kara śmierci jest świadomym zabiciem człowieka i staje się przez to czynem zabronionym zgodnie z Prawem Boga Dekalogu. Ale obcy bogowie mogą sobie tą karę stosować.


To czym jest nagroda i czym jest kara za wypełnianie bądź nie ;dekalogu'?

Możesz to rozwinąć - no i to twoje ciekawe wtrącenie ,, Karać można w różny sposób, pod jednym warunkiem, że nie może to być niezgodne z Dekalogiem."

Pamiętaj że:

O karze w i nagrodzie w 'dekalogu' jest tylko ten fragment:

,,Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. 5Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą; 6a czyniący miłosierdzie tysiącom tych, którzy mię miłują i strzegą przykazań moich."

Pokaż tu, czy z tego fragmentu wynika że Bóg nie może karać śmiercią! :-P

Albo że Bóg jest ,,miłością" - -- wynika?

Bo miłosierdzie to -
Cytat:
Miłosierdzie – aktywna forma współczucia, wyrażająca się w konkretnym działaniu, polegającym na bezinteresownej pomocy. Samo współczucie nie przekładające się na działanie miłosierdziem jeszcze nie jest.


Czysty 'dekalog bez TORY - Danielu niestety, tak wygląda. :-P

Żeby bronić twojego czy mojego zdania bądź poglądu, musimy użyć spisanych dodatków, czyli Biblii.

Wtedy możemy zrozumieć to, kim jest Bóg, i jaka jest przewidziana kara i nagroda, no i oczywiście możemy doszukać się - Znaku Kościoła Bożego . (tematu tego wątku) :-)


bonhart

Nie podzielam Twojego poglądu o użyciu spisanych dodatków, czyli Biblii. To tak jakby wyjaśniać konstytucje zapiskami z ustaw i to sprzecznymi z nią.

karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą; 6a czyniący miłosierdzie tysiącom tych, którzy mię miłują i strzegą przykazań moich - ciekawe tłumaczenia, bo w innych mowa jest o pokoleniach nagradzanych. Pozostała treść nie odbiega od standardów, a mianowicie nagroda od Boga Dekalogu jest za miłość do niego połączona (koniunkcja) z przestrzeganiem jego przykazań. Sama miłość do Boga nie wystarcza.
Przestrzeganie przykazań, to także "nie zabijaj(nie morduj)", i to jest ten fragment, z którego wynika, że Bóg nie może karać śmiercią. Dekalog jest monolitycznym prawem i nie można wybiórczo stosować jego części. Zabijanie jest celowym świadomym uśmiercaniem człowieka, a kara śmierci jest takim czynem. Przykazanie jest szerokie i wszelkie zawężenia i zmiany są niedopuszczalną ingerencją.

Cytat:
Albo że Bóg jest ,,miłością" - -- wynika?

Tego nie twierdziłem, że Bóg jest miłością albo miłosierny. Tylko, że nagradza za miłość i to tylko do Siebie, a to zupełnie co innego.

Będę brutalny dla wyznawców Tory. Jest ona sprzeczna z Dekalogiem, a ponieważ jest on podstawowym źródłem moralności, to tym samym zwolenników jej traktuję jako ludzi nie moralnych.
 
 
bonhart 
bonhart

Pomógł: 59 razy
Wiek: 52
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 1752
Skąd: lodz
Wysłany: 2018-01-28, 12:25   

Daniel_dn
Cytat:
...Pozostała treść nie odbiega od standardów, a mianowicie nagroda od Boga Dekalogu jest za miłość do niego połączona (koniunkcja) z przestrzeganiem jego przykazań. Sama miłość do Boga nie wystarcza. ...


Ale ja ciebie pytam cały czas - jaka to nagroda! :-P

bonhart
_________________
ss
 
 
bonhart 
bonhart

Pomógł: 59 razy
Wiek: 52
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 1752
Skąd: lodz
Wysłany: 2018-01-28, 12:26   

Może inaczej - czym jest ( owa) nagroda?

bonhart
_________________
ss
 
 
bonhart 
bonhart

Pomógł: 59 razy
Wiek: 52
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 1752
Skąd: lodz
Wysłany: 2018-01-28, 12:32   

Daniel_dn
Cytat:
...Przestrzeganie przykazań, to także "nie zabijaj(nie morduj)", i to jest ten fragment, z którego wynika, że Bóg nie może karać śmiercią. ...


Bzdura ! Ten fragment jest kierowany do ciebie i do mnie - do człowieka. :-P

Nie wynika z niego że dotyczy Boga! :-P

bonhart
_________________
ss
 
 
bonhart 
bonhart

Pomógł: 59 razy
Wiek: 52
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 1752
Skąd: lodz
Wysłany: 2018-01-28, 12:35   

Ja mogę ustalić prawo dla ciebie - ale wcale (ono) nie musi mnie dotyczyć. Chyba że użyjemy do 'podparcia' TORY ;-)

bonhart
_________________
ss
 
 
Daniel_dn
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-28, 12:48   

bonhart napisał/a:
Może inaczej - czym jest ( owa) nagroda?

bonhart

Nie wiesz i ja nie wiem. Nie jest to sprecyzowane. Jedynie co można powiedzieć, to nie może być niezgodna z Dekalogiem. Co nie jest zabronione, to jest to dozwolone. Duży zakres wolności i zarazem odpowiedzialności ma Sługa Boży.
 
 
Daniel_dn
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-28, 12:57   

bonhart napisał/a:
Daniel_dn
Cytat:
...Przestrzeganie przykazań, to także "nie zabijaj(nie morduj)", i to jest ten fragment, z którego wynika, że Bóg nie może karać śmiercią. ...


Bzdura ! Ten fragment jest kierowany do ciebie i do mnie - do człowieka. :-P

Nie wynika z niego że dotyczy Boga! :-P
bonhart

Bzdurą nie jest. Jak chcesz służyć Bogu nie stosując się do jego przykazań? Bóg, Dekalog, Sługa Boży(Syn Boży) muszą być jednością. To wszystko wynika z jednego Prawa.
To prawda, że Dekalog jest skierowany do wszystkich ludzi (przedtem myślałem inaczej).
Można jednak go odrzucić, ale wtedy nie ma się nic wspólnego z Bogiem Dekalogu. Każdy ma takie prawo wyboru i nie powinien z niego rezygnować nawet pod groźbą śmierci. Jednak ludzie bardziej cenią swoje wygodne życie od Boga.
 
 
Daniel_dn
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-28, 13:00   

bonhart napisał/a:
Ja mogę ustalić prawo dla ciebie - ale wcale (ono) nie musi mnie dotyczyć. Chyba że użyjemy do 'podparcia' TORY ;-)

bonhart

Możesz i tak robisz. Jesteś kolaborantem tego państwa, które robi to za Ciebie. Takie są Twoje wybory. Do Tory mnie nie zmusisz, nawet pod groźbą śmierci.
 
 
bonhart 
bonhart

Pomógł: 59 razy
Wiek: 52
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 1752
Skąd: lodz
Wysłany: 2018-01-28, 13:14   

Daniel_dn
Cytat:
Możesz i tak robisz. Jesteś kolaborantem tego państwa, które robi to za Ciebie. Takie są Twoje wybory. Do Tory mnie nie zmusisz, nawet pod groźbą śmierci.


I nie chcę Danielu - daleki jestem od zmuszania kogokolwiek do czegokolwiek (tu). ;-)

Potrafisz odpowiedzieć sensownie na zadane ci pytanie wyżej i
odnieść się merytorycznie do moich uwag i sugestii?

np: ,,Ale ja ciebie pytam cały czas - jaka to nagroda! :-P "


bonhart
_________________
ss
 
 
Daniel_dn
[Usunięty]

Wysłany: 2018-01-28, 13:34   

bonhart napisał/a:
Daniel_dn
Cytat:
Możesz i tak robisz. Jesteś kolaborantem tego państwa, które robi to za Ciebie. Takie są Twoje wybory. Do Tory mnie nie zmusisz, nawet pod groźbą śmierci.


I nie chcę Danielu - daleki jestem od zmuszania kogokolwiek do czegokolwiek (tu). ;-)

Potrafisz odpowiedzieć sensownie na zadane ci pytanie wyżej i
odnieść się merytorycznie do moich uwag i sugestii?

np: ,,Ale ja ciebie pytam cały czas - jaka to nagroda! :-P "


bonhart

A jednak pośrednio zmuszasz, ale to mi nie przeszkadza. Robią to wszyscy w koło, cały świat.
Odpowiedziałem Ci na pytanie, że nie wiem. Nagroda może być różna w zależności od wielkości społeczności Boga. Jeżeli jest tylko jeden sprawiedliwy, to pewnie zginie. Bo nagroda może tylko zmaterializować się poprzez człowieka. Sam Bóg jest nieobecny i nie można Go nawet o to zapytać. Miłość do Boga jest tym czynnikiem sprawczym, że Słudzy wiedzą co czynić.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2018-01-28, 14:07   

bonhart napisał/a:
Daniel_dn
Cytat:
Możesz i tak robisz. Jesteś kolaborantem tego państwa, które robi to za Ciebie. Takie są Twoje wybory. Do Tory mnie nie zmusisz, nawet pod groźbą śmierci.


I nie chcę Danielu - daleki jestem od zmuszania kogokolwiek do czegokolwiek (tu). ;-)

Potrafisz odpowiedzieć sensownie na zadane ci pytanie wyżej i
odnieść się merytorycznie do moich uwag i sugestii?

np: ,,Ale ja ciebie pytam cały czas - jaka to nagroda! :-P "


bonhart


EMET:
Zapodania TREŚCI wg konkretnej wersji przekładowej na język polski, rzecz oczywista -- DEKALOGU, mianowicie -- jak nie było, tak i nie ma... :aaa: :bardzo_smutny:

Samo stwierdzenie 'na odczepkę': "masz tekst Dekalogu w Ks. Wyjścia [hebr. Bereszith; z łac. Liber Exodi /Exodus/; z gr. LXX: Exodos /Wyjście/ - 20:3 - 17], ew., wg innej notacji: 20, 3- 17; ew., wliczając też w. 2 -- Exo 20:2 - 17 [ew.: 20, 2 - 17] -- nie wystarcza, nie wystarcza: stanowczo nie... :-/

Poprzez nawet nietrudną - wszak - metodą >Kopiuj-Wklej<, takowy fragment łatwiutko się ukaże. Ale wtedy... będziemy jawnie widzieć, która to ta aprobowana przez danego Kogoś, kto na owej polega, ta wersja do rozważań. Tudzież: ukaże się nam brzmieniowo Imię Boże w >jakiejś tam< - aprobowanej przez danego Kogoś - fonetycznej wersji brzmieniowej, ew. nawet JHVH [ew. JHWH], lecz... wtedy i tak dopytać się warto - tego danego Kogoś - "Za jaką formą fonetycznie brzmieniową 'Imienia Boga Dekalogu' optujesz Ty, który nam ów tekst Dekalogu pomieściłeś?".

Z kolei, gdyby nawet, zapodanie tekstu wprost z Biblii Hebrajskiej, tudzież nawet b. dokładna transkr. czy translit. -- stanowczo nie wystarcza; bowiem... i tak pozostaje kwestia dalszej translacji, jak i również interpretacji [nie da się 'tych spraw' wyabstrahować!], pola semantycznego, nie wspominając o interpretowaniu [bowiem nie inaczej, wszak... ;-) ].

Zatem: oczom naszym na Forum powinien się UKAZAĆ cały tekst 'DEKALOGU': w ujęciu ściśle biblijnym, z zapodaniem fonetycznej wymowy Imienia, nie spłycaniem translacji wobec wymowy zapisu w języku oryginału hebrajskiego biblijnego.

Takie to proste [TAK, TAK!], nawet metodą: KOPIUJ-WKLEJ, lecz, "jak widać" nie do zrealizowania [czemuż, ach czemuż...?] takowe zapodanie: HA! :aaa: :?: :bardzo_smutny: :crazy:

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
bonhart 
bonhart

Pomógł: 59 razy
Wiek: 52
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 1752
Skąd: lodz
Wysłany: 2018-01-28, 14:22   

Tak wiem Daniel_dn
Cytat:
A jednak pośrednio zmuszasz, ale to mi nie przeszkadza. Robią to wszyscy w koło, cały świat.
Odpowiedziałem Ci na pytanie, że nie wiem. Nagroda może być różna w zależności od wielkości społeczności Boga. Jeżeli jest tylko jeden sprawiedliwy, to pewnie zginie. Bo nagroda może tylko zmaterializować się poprzez człowieka. Sam Bóg jest nieobecny i nie można Go nawet o to zapytać. Miłość do Boga jest tym czynnikiem sprawczym, że Słudzy wiedzą co czynić.


Absolutnie cię nie zmuszam - chyba tylko do 'myślenia'! ;-)

Piszesz wcześniej, że nagrody nie znasz (TY i JA) - dlaczego uważasz że ja jej nie znam, co? (bo znam te dodatki)?

Zmuszasz mnie do przyjęcia twojej wersji pojmowania - czy to jest OKi? :-|

Niejasności które wynikają z twoich wpisów są szersze: nie tylko nagroda i kara.

Ale tu mimo to przytoczę:
Daniel_dn

Cytat:
Bzdurą nie jest. Jak chcesz służyć Bogu nie stosując się do jego przykazań? [u]Bóg, Dekalog, Sługa Boży(Syn Boży) muszą być jednością. To wszystko wynika z jednego Prawa.
To prawda, że Dekalog jest skierowany do wszystkich ludzi (przedtem myślałem inaczej).
Można jednak go odrzucić, ale wtedy nie ma się nic wspólnego z Bogiem Dekalogu. Każdy ma takie prawo wyboru i nie powinien z niego rezygnować nawet pod groźbą śmierci. Jednak ludzie bardziej cenią swoje wygodne życie od Boga.



Ale ja 'dekalogu' nie odrzucam - i co wtedy z nagrodą? ;-)

A kara jeśli jest inaczej? Co z nią? ;-)

Jeśli 'dekalog' jest samoistnie wystarczający do wiary - to jedno i drugie powinno być egzekwowane. :-P

Chyba że potrzebuje kolorytu - OPISU! Jak zwał tak zwał, TORY (lub całej Biblii). :-)

bonhart
_________________
ss
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 1,69 sekundy. Zapytań do SQL: 11