Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Inni bogowie...
Autor Wiadomość
efroni 

Pomógł: 116 razy
Wiek: 61
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 1730
Wysłany: 2018-03-13, 09:59   

http://innemedium.pl/wide...-kopie-dekalogu
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
tola 

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 248
Wysłany: 2018-03-13, 13:41   

Cytat:
„wyprowadzeni z ziemi egipskiej, z domu niewolników”


ten werset sugeruje o ingerencji w wolna wole ?


Cytat:
że werset ten sugeruje zachowanie Boga polegającą na bezpośrednim Jego udziale w życiu człowieka z pominięciem jego woli, czyli na zniewoleniu.

Natomiast Dekalog wyzwala z niewoli poprzez dobrowolny akt wybrania Boga, a nie na zasadzie bezwzględnego podporządkowania się woli Boga wybierającego.


ciekawe
 
 
Daniel_dn 


Pomógł: 64 razy
Wiek: 62
Dołączył: 21 Paź 2012
Posty: 608
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-03-13, 14:30   

tola napisał/a:
Cytat:
„wyprowadzeni z ziemi egipskiej, z domu niewolników”


ten werset sugeruje o ingerencji w wolna wole ?


Cytat:
że werset ten sugeruje zachowanie Boga polegającą na bezpośrednim Jego udziale w życiu człowieka z pominięciem jego woli, czyli na zniewoleniu.

Natomiast Dekalog wyzwala z niewoli poprzez dobrowolny akt wybrania Boga, a nie na zasadzie bezwzględnego podporządkowania się woli Boga wybierającego.


ciekawe

Cały werset to Wyjścia 20,2, w różnych tłumaczeniach:
Cytat:
bt: Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
br: Ja jestem Jahwe, Bóg twój, który cię wywiódł z Egiptu, z domu niewoli.
bw: Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

W każdym jest stwierdzenie, że Bóg coś uczynił konkretnemu narodowi. Występuje tu jak pasterz, który sam decyduje gdzie stado owieczek ma udać się. Na tym wersecie opiera się mesjanizm, który z Dekalogiem nie ma nic wspólnego.
_________________
Daniel Bojarski
http://bogdekalogu.blogspot.com/
 
 
tola 

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 248
Wysłany: 2018-03-16, 13:42   

Daniel_dn napisał/a:


ciekawe

Cały werset to Wyjścia 20,2, w różnych tłumaczeniach:
Cytat:
bt: Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
br: Ja jestem Jahwe, Bóg twój, który cię wywiódł z Egiptu, z domu niewoli.
bw: Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

W każdym jest stwierdzenie, że Bóg coś uczynił konkretnemu narodowi. Występuje tu jak pasterz, który sam decyduje gdzie stado owieczek ma udać się. Na tym wersecie opiera się mesjanizm, który z Dekalogiem nie ma nic wspólnego.[/quote]

A co tobie tu nie pasuje ?
Pasterz prowadzi,ale nie na powrozie więc jaki tu gwałt wolnej woli ?
Jezus jest Dobrym Pasterzem i mówi Kto idzie za Mna....
wyprowadził z ucisku bo sami niemieli szansy sie uwolnic.

A mesjanizm to czym jest ?
 
 
Daniel_dn 


Pomógł: 64 razy
Wiek: 62
Dołączył: 21 Paź 2012
Posty: 608
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-03-16, 16:37   

tola napisał/a:
Daniel_dn napisał/a:

W każdym jest stwierdzenie, że Bóg coś uczynił konkretnemu narodowi. Występuje tu jak pasterz, który sam decyduje gdzie stado owieczek ma udać się. Na tym wersecie opiera się mesjanizm, który z Dekalogiem nie ma nic wspólnego.

A co tobie tu nie pasuje ?
Pasterz prowadzi,ale nie na powrozie więc jaki tu gwałt wolnej woli ?
Jezus jest Dobrym Pasterzem i mówi Kto idzie za Mna....
wyprowadził z ucisku bo sami niemieli szansy sie uwolnic.
A mesjanizm to czym jest ?

Dobrze opisujesz mesjanizm. Sęk w tym, że Bóg Dekalogu takim nie jest, bo tylko ten werset sugeruje działanie na poziomie przywódczym, władczym, królewskim. To legalizuje władzę, która zawsze polega na dobrowolnym podporządkowaniu się jakiemuś człowiekowi, którego wartości stają się nadrzędne nad naszymi. To relacja wymagająca dwóch stron: władcy, chcącego pełnić rolę pasterza i poddanego pełniącego rolę owieczki. Mesjanizm opiera się na tych relacjach, ale ma w założeniu że władca będzie idealny i zbawi świat. Władza ma jeszcze charakterystyczną cechę, że władca ustawicznie czynnie działa pełniąc rolę pasterza nad pokorną owieczką mającą tylko go biernie słuchać.
To nie pasuje do pozostałego tekstu Dekalogu opisującą zupełnie inną relację i sprzeczną z tą. Zatem ten werset należy uznać za obcy dopisek jako zarazę doprowadzającą do śmierci.

Później wyjaśnię na jakich relacjach opiera się Bóg Dekalogu, jeżeli ktokolwiek będzie zainteresowany.
_________________
Daniel Bojarski
http://bogdekalogu.blogspot.com/
 
 
tola 

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 248
Wysłany: 2018-03-17, 10:42   

Poczekam i chętnie sie dowiem jakie są róznice bo chyba czegos nie zrozumiałam.
 
 
Daniel_dn 


Pomógł: 64 razy
Wiek: 62
Dołączył: 21 Paź 2012
Posty: 608
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-03-17, 13:05   

tola napisał/a:
Poczekam i chętnie sie dowiem jakie są róznice bo chyba czegos nie zrozumiałam.
Mało kto rozumie, ale Ty choć do tego się przyznajesz.

Dekalog reguluje relacje międzyludzkie i nie są one jednolite dla wszystkich. Można skrótowo je podzielić na trzy poziomy: rodzinny, wspólnotowy i ogólny. Relacja władzy występuje tylko na tym pierwszym i jest czczeniem ojca i matki. Na drugim poziomie bliźni są na równych prawach i władza w postaci zwierzchności człowieka nad człowiekiem nie występuje. Na trzecim poziomie władza jest dozwolona i obojętna moralnie dopóki nie narusza trzech ogólnych norm moralnych. To bardzo złożone i w jednym poście trudno to wyjaśnić.

Z powyższego widać jak złożonym i skomplikowanym Prawem jest Dekalog. Niestety, większość rozumie go na poziomie przedszkolnym.
_________________
Daniel Bojarski
http://bogdekalogu.blogspot.com/
 
 
tola 

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 248
Wysłany: 2018-03-17, 13:28   

Skomplikowane, ale skad te trzy poziomy kto je wymyslił ?
A nie jest tak ,ze tzw dekalog odnosi sie tylko do mężczyzn?
Kontynuuj.
 
 
Daniel_dn 


Pomógł: 64 razy
Wiek: 62
Dołączył: 21 Paź 2012
Posty: 608
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-03-17, 17:03   

tola napisał/a:
Skomplikowane, ale skad te trzy poziomy kto je wymyslił ?
A nie jest tak ,ze tzw dekalog odnosi sie tylko do mężczyzn?
Kontynuuj.

To wynika z analizy logicznej tekstu ale możliwe stało się dopiero po odrzuceniu stereotypowego postrzegania Prawa Bożego zmienionego poprzez różne dodatki.

Kobieta w Dekalogu wymieniona jest jako żona i matka. Są to istotne funkcje rodzinne podlegające czci i ochronie przed pożądaniem. Z powodu swej natury to jednak mężczyzna jest głową rodziny i to on zawiera przymierze z Bogiem.(Bóg rozmawia tylko z Adamem).
Wszystkich jednak w rodzinie dotyczy Dekalog, a za jego przestrzeganie odpowiada mężczyzna przed Bogiem. Ma prawo karać nieposłusznych członków ale w ramach Dekalogu. Nie wolno mu zabić niewiernej żony w odróżnieniu od Prawa Mojżeszowego. Nie może jednak wybaczać nienawiści do Boga, bo konsekwencje poniesie cała rodzina wraz z nim. Dla kobiety jest to trudne z uwagi na macierzyńską miłość, która nie może stać przed miłością do Boga.
_________________
Daniel Bojarski
http://bogdekalogu.blogspot.com/
 
 
tola 

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 248
Wysłany: 2018-03-19, 18:52   

A maz mógł sobie byc niewierny i bezkarny ?


Jesli wiecej nie napiszesz nadal nie bede wiedziec ocochodzi. :-)
 
 
Daniel_dn 


Pomógł: 64 razy
Wiek: 62
Dołączył: 21 Paź 2012
Posty: 608
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-03-19, 20:02   

tola napisał/a:
A maz mógł sobie byc niewierny i bezkarny ?


Jesli wiecej nie napiszesz nadal nie bede wiedziec ocochodzi. :-)

Odpowiada przed Bogiem. Nie jest więc bezkarny za niewierność, cudzołożenie. Jego odpowiedzialność jest znacznie większa, bo nie może nie posiadać świadomości służeniu Bogu w przeciwieństwie do żony. Świadome łamanie Dekalogu przez męża nie może nie zostać zauważone przez wspólnotę służącą Bogu i w jego imieniu mają prawo wykluczyć ze wspólnoty całą rodzinę.
_________________
Daniel Bojarski
http://bogdekalogu.blogspot.com/
 
 
bonhart 
bonhart

Pomógł: 27 razy
Wiek: 49
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 1419
Skąd: lodz
Wysłany: 2018-06-07, 09:55   

Daniel_dn
Cytat:
Odpowiada przed Bogiem. Nie jest więc bezkarny za niewierność, cudzołożenie. Jego odpowiedzialność jest znacznie większa, bo nie może nie posiadać świadomości służeniu Bogu w przeciwieństwie do żony. Świadome łamanie Dekalogu przez męża nie może nie zostać zauważone przez wspólnotę służącą Bogu i w jego imieniu mają prawo wykluczyć ze wspólnoty całą rodzinę.


Ciekawy jestem w jaki sposób zawiniła tu cała rodzina - aby ją wykluczać. ;-)


bonhart
_________________
ss
 
 
bonhart 
bonhart

Pomógł: 27 razy
Wiek: 49
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 1419
Skąd: lodz
Wysłany: 2018-06-07, 10:01   

No i gdzie jest to zawarte 'dekalogu'? A więc danielu-dn (nauka ludzka taki dodatek - taka twoja 'tora'). :-P


bonhart
_________________
ss
 
 
Daniel_dn 


Pomógł: 64 razy
Wiek: 62
Dołączył: 21 Paź 2012
Posty: 608
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-06-07, 15:16   

bonhart napisał/a:
Daniel_dn
Cytat:
Odpowiada przed Bogiem. Nie jest więc bezkarny za niewierność, cudzołożenie. Jego odpowiedzialność jest znacznie większa, bo nie może nie posiadać świadomości służeniu Bogu w przeciwieństwie do żony. Świadome łamanie Dekalogu przez męża nie może nie zostać zauważone przez wspólnotę służącą Bogu i w jego imieniu mają prawo wykluczyć ze wspólnoty całą rodzinę.


Ciekawy jestem w jaki sposób zawiniła tu cała rodzina - aby ją wykluczać. ;-)


bonhart

Wynika to formy organizacji rodziny, której podstawą jest mężczyzna bogobojny. To on zawiera przymierze z Bogiem i odpowiada przed nim za swoje czyny. Kara dotyczy tylko jego, ale pozostali członkowie rodziny tracą fundament łączący ich z Bogiem i jego narodem. Żadne z jego dzieci nie mogą pozostać z uwagi na przykazanie o czczeniu ojca o matki. Gdy ojciec musi odejść, to i syn także. Tak do trzeciego i czwartego pokolenia. Dopiero śmierć winowajcy może coś zmienić.

Przypomnę jeszcze, że taka wartość jak sprawiedliwość nie jest wartością Dekalogu.
_________________
Daniel Bojarski
http://bogdekalogu.blogspot.com/
  
 
 
bonhart 
bonhart

Pomógł: 27 razy
Wiek: 49
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 1419
Skąd: lodz
Wysłany: 2018-06-07, 16:35   

Daniel_dn
Cytat:
Wynika to formy organizacji rodziny, której podstawą jest mężczyzna bogobojny. To on zawiera przymierze z Bogiem i odpowiada przed nim za swoje czyny. Kara dotyczy tylko jego, ale pozostali członkowie rodziny tracą fundament łączący ich z Bogiem i jego narodem. Żadne z jego dzieci nie mogą pozostać z uwagi na przykazanie o czczeniu ojca o matki. Gdy ojciec musi odejść, to i syn także. Tak do trzeciego i czwartego pokolenia. Dopiero śmierć winowajcy może coś zmienić.

Przypomnę jeszcze, że taka wartość jak sprawiedliwość nie jest wartością Dekalogu.


No- to są twoje jakieś przemyślenia (taka dopisana mała 'tora'). Gdzież to jest w Dekalogu?

(Wyjścia 20:1-26) A Bóg powiedział wszystkie te słowa, mówiąc: 2 „Jam jest Jehowa, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewolników. 3 Nie wolno ci mieć żadnych innych bogów na przekór mojemu obliczu. 4 „Nie wolno ci robić sobie rzeźbionego wizerunku ani postaci podobnej do czegokolwiek, co jest w niebiosach w górze, lub tego, co jest na ziemi na dole, lub tego, co jest w wodach pod ziemią. 5 Nie wolno ci kłaniać się im ani dać się namówić do służenia im, gdyż ja, Jehowa, twój Bóg, jestem Bogiem wymagającym wyłącznego oddania, zsyłającym karę za przewinienie ojców na synów, na trzecie pokolenie i na czwarte pokolenie, w wypadku tych, którzy mnie nienawidzą, 6 lecz okazującym lojalną życzliwość tysiącznemu pokoleniu w wypadku tych, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań. 7 „Nie wolno ci używać imienia Jehowy, twego Boga, w sposób niegodny, bo Jehowa nie pozostawi bez ukarania tego, kto używa jego imienia w sposób niegodny. 8 „Pamiętając o tym, by uważać dzień sabatu za święty, 9 przez sześć dni masz pracować i wykonywać wszelką swą pracę. 10 Ale dzień siódmy jest sabatem dla Jehowy, twego Boga. Nie masz wykonywać żadnej pracy — ty ani twój syn, ani twoja córka, twój niewolnik ani twoja niewolnica, ani twoje zwierzę domowe, ani twój osiadły przybysz, który jest w twoich bramach. 11 Bo w ciągu sześciu dni Jehowa uczynił niebiosa i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a w dniu siódmym zaczął odpoczywać. Dlatego Jehowa pobłogosławił dzień sabatu i zaczął go uświęcać. 12 „Szanuj swego ojca i swą matkę, aby długo trwały twoje dni na ziemi, którą daje ci Jehowa, twój Bóg. 13 „Nie wolno ci mordować. 14 „Nie wolno ci cudzołożyć. 15 „Nie wolno ci kraść. 16 „Nie wolno ci fałszywie świadczyć jako świadek przeciw twemu bliźniemu. 17 „Nie wolno ci pożądać domu twego bliźniego. Nie wolno ci pożądać żony twego bliźniego ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego byka, ani jego osła, ani niczego, co należy do twego bliźniego”. 18

Zauważ że w Dekalogu kara dotyczy (ojców i synów) [nawet w pokoleniach] (wytłuszczone)- jakoś nie ma mowy tam o żonach.

Więc za co karać żonę za cudzołóstwo męża- (wykluczeniem ze społeczności), przecież to ona jest stroną pokrzywdzoną i mogła być wierna i oddana Bogu?

Poza tym pozostaje jeszcze ;-) vice versa


bonhart
_________________
ss
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 11