Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Anna01
2016-09-05, 23:06
JEHOWAH - ŚWIĘTE IMIĘ BOŻE - JAK PRZETRWAŁO.
Autor Wiadomość
Listek 


Pomógł: 451 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 5880
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2018-04-16, 12:00   

RM napisał/a:
Do Boga nie można się zbliżyć poprzez przestrzeganie prawa, a jedynie poprzez odbudowywanie z Nim relacji miłości, takiej, jaką ma syn z ojcem.


Do Boga przybliża człowieka ofiara krwawa złożone przez Jezusa.Bóg powołuje nas do świętego życia, które uświęcić mogą tylko Jego przykazania.

Zbawienie mamy z łaski w darze po to by żyć posłusznie według przykazań jakie dał nam Bóg.

J 5:3 nwt-p
Cytat:
"Bo miłość do Boga polega na tym, że przestrzegamy jego przykazań; a przecież jego przykazania nie są uciążliwe,"


Cytat:
"Natomiast ten, kto starannie rozważa wzniosłe Prawo wolności, usiłując jak najdokładniej wniknąć w jego treść i przy nim wiernie trwać, nie jest już skłonnym zapomnieć o wszystkim słuchaczem [słowa] tylko, lecz także jego wykonawcą. Wypełniając, zaś słowo otrzyma błogosławieństwo.
"Jk 1,25

Jk 1:25 stern
Cytat:
"Ale jeśli ktoś wpatrzy się uważnie w doskonałą Torę, która daje wolność, i trwa, stając się nie zapominalskim słuchaczem, ale wykonawcą dzieła, którego ona wymaga, będzie błogosławiony w tym, co czyni."
_________________
@
Tora Twoja jest prawdą
Ps.119,142
 
 
efroni 

Pomógł: 117 razy
Wiek: 61
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 1773
Wysłany: 2018-04-16, 18:53   

RM napisał/a:
Efroni napisał/a:
Jeżeli JHWH jest Stwórcą to jest oczywiste, że jest Ojcem stworzeń .


Nie Efroni, to wcale nie jest oczywiste. Ojciec, oznacza więź emocjonalną, Stwórca oznacza kreatora. JHWH stworzył świnie, czy to oznacza, że ma z nimi relację ojcowską? Nie, wyznaczył im okręg funkcjonowania i ograniczył ich byt prawem, ale ich nie umiłował miłością ojcowską.
Pierwszy rozdział ks. Rodzaju, opisuje JHWH. W drugim rozdziale, ten sam Bóg wydziela ogród, który jest miejscem do spotkań z człowiekiem. Ogród to rzeczywistość wydzielona (nie ważne w jakim sensie wydzielona) z tej, opisanej w pierwszym rozdziale. Rzeczywistość, która została wyłączona spod prawa, któremu została podporządkowana całość stworzenia, opisana w pierwszym rozdziale. Człowiek, w odróżnieniu od innych istot fizycznych, jest bytem fizycznym i duchowym. Bóg, który jest duchem i nie podlega prawu ograniczającemu funkcjonowanie istot fizycznych, wydzielił ogród, w którym spotykał się z człowiekiem, nie jako JHWH (kreator-stwórca), ale jako Ojciec. W tym miejscu, wydzielonym z całej rzeczywistości ograniczonej prawem, Bóg i człowiek spotykali się w relacji bezpośredniej, pozostając ze sobą w więzi, opisanej jako relacja ojca z synem.
Do Boga nie można się zbliżyć poprzez przestrzeganie prawa, a jedynie poprzez odbudowywanie z Nim relacji miłości, takiej, jaką ma syn z ojcem.


Dla mnie jest oczywiste .
Jeżeli Biblia nie kłamie [a nie kłamie] i poucza nas że Bóg jest jeden [(bo) jest jeden]
i czytamy tam że JHVH jest Stwórcą i światów duchowych i materialnych i istot zamieszkujących te światy, to dla mnie jest oczywiste że jest Ojcem [stworzeń] .
Zauważ, że już Dawid [Stary Testament] pisze o JHVH jak o Ojcu a zarazem o jedynym Bogu cyt;
Ty bowiem, Panie, jesteś dobry i przebaczasz, I jesteś wielce łaskawy dla wszystkich, którzy cię wzywają.
i dalej Boś Ty wielki i czynisz cuda: Ty jedynie jesteś Bogiem.
(...)
Ty zaś, Panie, jesteś Bogiem miłosiernym i łaskawym, Nierychłym do gniewu, wielce łaskawym i wiernym.

Postrzega JHVH tak samo jak Mesjasz , jako Ojca który jest Bogiem miłosiernym i łaskawym, Nierychłym do gniewu, wielce łaskawym i wiernym.

To prawda że do Boga nie można się zbliżyć poprzez przestrzeganie prawa, a jedynie poprzez odbudowywanie z Nim relacji miłości, takiej, jaką ma syn z ojcem.
Zauważ, że relacja miłości Stwórcy, jako Ojca wszystkich stworzeń do stworzeń , jest zupełnie inna niż nasza relacja miłości ojca do dzieci .
Nasza miłość jest wybiórcza , warunkowa [ bezwarunkowo kochamy tylko swoje dzieci ]
Stwórca natomiast, wszystkie swoje stworzenia kocha jednako [przypowieść o synu marnotrawnym]

Podobieństwa się przyciągają . To prawo obowiązuje i na dole [w świecie materialnym] i na górze [w świecie duchowym].
Do Boga możemy się zbliżyć nie po przez wypełnienie Prawa [nakazy , zakazy] ale po przez podobieństwo właściwości
Jeżeli nasza miłość [miłość stworzeń] będzie taka sama jak Jego [Boga] miłość [Bóg jest Miłością],
to wtedy i tylko wtedy możliwe będzie zlanie , zjednoczenie , połączenie , zbliżenie się stworzenia do swego Stwórcy .

Jedynie wtedy zbliżymy sie do Ojca , gdy staniemy się altruistami ,
a to bez pomocy Boga jest niemożliwe i dlatego powiada ; dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
Listek 


Pomógł: 451 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 5880
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2018-04-18, 11:04   

efroni napisał/a:
Jeżeli Biblia nie kłamie [a nie kłamie] i poucza nas że Bóg jest jeden [(bo) jest jeden]


Ef 4:6
Cytat:
"Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich, który [jest i działa] ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich."


Cytat:
Wierzymy w Jehuszuę Mesjasza, Pana i Zbawiciela (Dz. 2,36; 4,12; 5,31), jednorodzonego Syna Bożego (J. 1,18; 3,16),
jedynego pośrednika między Bogiem a ludźmi (1 Tym. 2,5-6), który oddał swoje życie za grzechy świata (Gal. 3,13; Hebr. 5,9; 1 P. 1,18-19), który został posłany przez Boga JHWH (J. 17,3; Gal. 4,4-5) i jest Pomazańcem Boga (Ps. 2,2),
Synem Boga (Ps. 2,7) i Sługą Boga JHWH (Iz. 42,1-6).
Wierzymy, że Jehuszua jako doskonały człowiek (1 P. 2,22) posiada boską (bezgrzeszną)osobowość ,do której i my powinniśmy dążyć (Kol. 2,9-10; Ef. 3,19; 2 P. 1,4) uświęcając się wszystkimi przykazaniami Boga. Nie jest jednak Bogiem, ale pośrednikiem do Boga (J. 14,6).


Niektórzy mylą usprawiedliwienie, które jest darem ,dzięki przelanej krwi Mesjasza,
z uświęceniem, które jest osobistym dążeniem człowieka do świętości na wzór Jehuszua.

Cytat:
Wierzymy, że jesteśmy powołani do świętego i pobożnego życia (1 P. 1,15-16; 2,12-17), które jest następstwem naszego zbawienia, dzięki ofierze doskonałej.
_________________
@
Tora Twoja jest prawdą
Ps.119,142
 
 
Luba 

Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 18 Mar 2017
Posty: 176
Wysłany: 2018-05-17, 21:50   

RM napisał/a:
(...)
Do Boga nie można się zbliżyć poprzez przestrzeganie prawa, a jedynie poprzez odbudowywanie z Nim relacji miłości, takiej, jaką ma syn z ojcem.



RM...jestes autentyczny :->

Czytalam ten post z zapartym tchem ,chlonac Prawde, ktora zawarles w swoich urzekajaco prostych slowach :->

Kolejne puzzle do mojego obrazu wylaniajacego sie z chaosu ...

Dzieki :->
 
 
RM 

Wyznanie: Unitarianizm jest błędem
Pomógł: 140 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 2637
Wysłany: 2018-05-18, 20:55   

Efroni napisał/a:
Jeżeli Biblia nie kłamie [a nie kłamie] i poucza nas że Bóg jest jeden [(bo) jest jeden]


Tak, Bóg jest jeden, ale możemy Go poznać na wiele sposobów. Żydzi poznali Boga w taki sposób, że to objawienie Boga Ojca, która przyniósł Jezus, nie mieściło się w granicach, które oni uważali za sztywne i niezmienne. Nie mieściło się tak dalece, że jeszcze współcześni Żydzi mają o Jezusie jak najgorszą opinię.
Boga możemy poznać od strony drzewa poznania dobra i możemy Go poznać od strony drzewa życia. W zależności od której strony Go poznamy, otrzymujemy wizerunki krańcowo odmienne.
Jedna z emanacji Boga to JHWH. Bóg Stwórca, ten, który podtrzymuje wszystko mocą swojego słowa i który prawem które ustalił na wieki, warunkuje stan, który jest nam znany, jako drzewo poznania dobra.
Druga z emanacji Najwyższego, to Bóg Ojciec, ten, który wydzielił ogród, jako miejsce do budowania relacji z człowiekiem.
Bóg jest jeden.
Jednak kiedy poznajemy Go jako JHWH, wchodzimy w przestrzeń bezwzględnego i pozbawionego miłosierdzia prawa.
Kiedy poznajemy Go jako Ojca, wchodzimy w przestrzeń miłosierdzia, wybaczania i łaski. Istota sprawy jest w tym, że obie te przestrzenie nie przenikają się, zatem nie ma żadnej korelacji pomiędzy przestrzeganiem prawa i podążaniem za Jezusem.

Luba,
jest coś jeszcze obok relacji ojciec - syn. Bóg jest pełnią i zawiera w sobie zarówno ojcostwo, jak i macierzyństwo. Jezus nie mógł o tym mówić w patriarchalnym, żydowskim społeczeństwie, ponieważ wywołałby ogromne zgorszenie wśród religijnych Żydów. Mając na uwadze względy naturalne, mam przekonanie, że macierzyństwo jest pierwsze i istotniejsze niż ojcostwo. Jednak na dzień dzisiejszy, jest to tylko moje subiektywne przekonanie. Niemniej, bardzo ważnym aspektem poznania Boga, jest macierzyństwo - miłość matki. Istnieją trzy podstawowe wymiary poznawania miłości Boga: związek mężczyzny i kobiety, macierzyństwo - czyli miłość matki i ojcostwo. Pozdrawiam serdecznie.
 
 
Luba 

Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 18 Mar 2017
Posty: 176
Wysłany: 2018-05-18, 21:38   

RM napisał/a:

Luba,
jest coś jeszcze obok relacji ojciec - syn. Bóg jest pełnią i zawiera w sobie zarówno ojcostwo, jak i macierzyństwo.


Wiem, RM... :->
Nikt mi tego nie mowil, ale wiem.


Cytat:
(...) bardzo ważnym aspektem poznania Boga, jest macierzyństwo - miłość matki.


Tak....nic tak bardzo nie zblizylo mnie do Niego, jak moje macierzynstwo, z calym swoim spektrum slodko-gorzkich doznan :->

Tylko Bog jeden wie, ile razy czulam sie tak, jak ON :->

Pozdrawiam cie rowniez serdecznie.
 
 
Henryk 

Pomógł: 296 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 8269
Wysłany: 2018-05-19, 06:23   

No, nie... :crazy:
Gdyby to nie było forum Biblijne- odpuściłbym sobie.
RM napisał/a:
Jedna z emanacji Boga to JHWH. Bóg Stwórca, ten, który podtrzymuje wszystko mocą swojego słowa i który prawem które ustalił na wieki, warunkuje stan, który jest nam znany, jako drzewo poznania dobra.
Druga z emanacji Najwyższego, to Bóg Ojciec, ten, który wydzielił ogród, jako miejsce do budowania relacji z człowiekiem.
Bóg jest jeden.
Jednak kiedy poznajemy Go jako JHWH, wchodzimy w przestrzeń bezwzględnego i pozbawionego miłosierdzia prawa.

Co za brednie ubrane w piękne słowa!
Raz jest taki, drugi raz inny... Raz jest miłosierny, a zaraz okrutny...

Hi 8:3 br "Czy Bóg zmienia swoje prawa, a Wszechmocny łamie sprawiedliwość?"
Lb 23:19 br "Bóg nie jest jak człowiek, który kłamie, ani jak syn ludzki, który zmienia zdanie. Czyż On mówi coś, a potem tego nie czyni? Czy On zapowiada coś, a później tego nie wypełnia?"
Cytat:
Niemniej, bardzo ważnym aspektem poznania Boga, jest macierzyństwo - miłość matki.

To już nie Jezus objawia nam Ojca, a macierzyństwo? :xhehe:
RM pewnie rodził już kilka razy. :xhehe: Stąd taka "doskonała" u Niego znajomość Boga.

Luba zdradza nam:
Cytat:
Tylko Bog jeden wie, ile razy czulam sie tak, jak ON

Na razie czuła się jak Bóg. Teraz tylko czekać na więcej... :aaa:
 
 
Luba 

Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 18 Mar 2017
Posty: 176
Wysłany: 2018-05-19, 14:12   

Henryk napisał/a:
No, nie... :crazy:
Gdyby to nie było forum Biblijne- odpuściłbym sobie.



No widzisz, Henry....warto przebywac tutaj.... :->

Biblia to zrodlo Prawdy. Trzeba tylko umiec te Prawde wydobyc z tej szczegolnej Ksiegi.

RM robi to po mistrzowsku i dzieli sie z nami swoim darem zrozumienia i przybliza nam zawarta w Biblii tresc.

Nie gderaj wiec, tylko korzystaj z okazjii i ucz sie od mistrza :->

Albo przekonaj mnie w kulturalny sposob, pelnymi zdaniami, ze RM sie myli .
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 144 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 10849
Wysłany: 2018-05-19, 15:42   

Luba napisał/a:
Henryk napisał/a:
No, nie... :crazy:
Gdyby to nie było forum Biblijne- odpuściłbym sobie.



No widzisz, Henry....warto przebywac tutaj.... :->

Biblia to zrodlo Prawdy. Trzeba tylko umiec te Prawde wydobyc z tej szczegolnej Ksiegi.

RM robi to po mistrzowsku i dzieli sie z nami swoim darem zrozumienia i przybliza nam zawarta w Biblii tresc.

Nie gderaj wiec, tylko korzystaj z okazjii i ucz sie od mistrza :->

Albo przekonaj mnie w kulturalny sposob, pelnymi zdaniami, ze RM sie myli .


EMET:
I to wszystko w temacie tego tutaj >wątku< o ‘Imieniu Bożym...’… :?:

Oczywistą i bezsporną sprawą na Forum jest, iż: nikomu nie zabrania doceniania [nawet: zachwycania się] jakiegoś Usera/Userki, to jednak… o ile robi się to na tzw. „własny rachunek” – to jeszcze, jeszcze; gorzej, kiedy Innych również chce się ukierunkować wg swego odczuwania i konceptu.
Dla /danego/ Kogoś /dany/ Ktoś – ‘mistrz’, to dla tego Kogoś – ‘mistrz’; tudzież jakoweś tzw. „dary rozumienia” treści Biblii w sensie: Ktoś z Owej Księgi 'znakomicie wydobywa', a my mamy skorzystać: ba, nawet musimy... :aaa:

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
David77 


Pomógł: 64 razy
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3815
Skąd: MÜNCHEN
Wysłany: 2018-05-19, 17:00   

EMET,

Boję się jak pewnego poranka RM dostanie olśnienia że jeden człowiek może być Ojcem Synem, wujkiem ,bratem ,teściem, i na koniec dziadkiem . Od tej emanacji można oślepnąć :)
_________________
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן
 
 
Luba 

Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 18 Mar 2017
Posty: 176
Wysłany: 2018-05-19, 18:45   

David77 napisał/a:
EMET,

Boję się jak pewnego poranka RM dostanie olśnienia że jeden człowiek może być Ojcem Synem, wujkiem ,bratem ,teściem, i na koniec dziadkiem . Od tej emanacji można oślepnąć :)




Czego sie boisz ?

Jeden czlowiek moze przeciez byc tym wszystkim co wymieniles :-D

Jeden mezczyzna moze pelnic te wszystkie role.

Socjologia sie klania :-D

Ja mysle, ze RM to wie bez zadnego "olsnienia" :-D
 
 
David77 


Pomógł: 64 razy
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3815
Skąd: MÜNCHEN
Wysłany: 2018-05-19, 18:59   

Luba napisał/a:
David77 napisał/a:
EMET,

Boję się jak pewnego poranka RM dostanie olśnienia że jeden człowiek może być Ojcem Synem, wujkiem ,bratem ,teściem, i na koniec dziadkiem . Od tej emanacji można oślepnąć :)




Czego sie boisz ?

Jeden czlowiek moze przeciez byc tym wszystkim co wymieniles :-D

Jeden mezczyzna moze pelnic te wszystkie role.

Socjologia sie klania :-D


Ja mysle, ze RM to wie bez zadnego "olsnienia" :-D


Gdyby to wiedział nie budował by tak płytkich nielogicznych wniosków . Bóg jako Najwyższy suweren jest jednocześnie Ojcem i Stwórcą do tego posiada swoje imię .. Nie trzeba do tego żadnej emanacji , dokładnie tak jak człowiek będąc czyimś Ojcem a mając jeszcze rodziców jest dla nich synem czy to emanacje ? :)

Daję 1000 Euro temu kto mi pokażę że tak samo pojmowali naukę o Bogu apostołowie jak to pisze RM :)
_________________
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן
 
 
Henryk 

Pomógł: 296 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 8269
Wysłany: 2018-05-19, 19:40   

David77 napisał/a:
Daję 1000 Euro temu kto mi pokażę że tak samo pojmowali naukę o Bogu apostołowie jak to pisze RM :)

"Boga można poznać jedynie poprzez małżeństwo."
Oczywiście tę Jego trzecią emanację!
Wygrałem? :lol:
 
 
Luba 

Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 18 Mar 2017
Posty: 176
Wysłany: 2018-05-19, 19:42   

EMET napisał/a:

I to wszystko w temacie tego tutaj >wątku< o ‘Imieniu Bożym...’… :?:




Dlaczego nie ?

Prawda o Bogu, zawarta w Biblii, to jednoczesnie Prawda o Jego Imieniu :->

Jezus objawil ludziom czesc tej Prawdy , a do "calej Prawdy" prowadzi "Pocieszyciel", przyslany na ziemie specjalnie w tym celu.

Nie jestem w stanie uwierzyc, ze Duch Prawdy upodobal sobie Brooklyn i "poucza" stamtad (kontroluje :shock: ) dzieci Boze :-D

Moze zamiast "swietego oburzenia" napiszesz cos sensownego jako kontrargument dla RM i poprzesz to Prawda o Bogu (Jego Imieniu) zawarta w Biblii... :->


"Prawdy" przechodzace przez matryce Brooklynu (rowniez oczywiscie Watykanu) nie prowadza do poznania Boga , lecz tlumia to poznanie w zarodku, uzalezniajac karmiacych sie tymi "prawdami " ludzi tak, jak dealer uzaleznia swoich "klientow" od narkotyku :-(


Rozwaz to w swoim sercu, EMET, w przyplywie szczerosci :->
Ostatnio zmieniony przez Luba 2018-05-19, 21:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 144 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 10849
Wysłany: 2018-05-19, 20:20   

Luba napisał/a:
EMET napisał/a:

I to wszystko w temacie tego tutaj >wątku< o ‘Imieniu Bożym...’… :?:




Dlaczego nie ?

Prawda o Bogu, zawarta w Biblii, to jednoczesnie Prawda o Jego Imieniu :->

Jezus objawil ludziom czesc tej Prawdy , a do "calej Prawdy" prowadzi "Pocieszyciel", przyslany na ziemie specjalnie w tym celu.

Nie jestem w stanie uwierzyc, ze Duch Prawdy upodobal sobie Brooklyn i "poucza" stamtad ([u]kontroluje[/u :shock: ]) dzieci Boze :-D

Moze zamiast "swietego oburzenia" napiszesz cos sensownego jako kontrargument dla RM i poprzesz to Prawda o Bogu (Jego Imieniu) zawarta w Biblii... :->


"Prawdy" przechodzace przez matryce Brooklynu (rowniez oczywiscie Watykanu) nie prowadza do poznania Boga , lecz tlumia to poznanie w zarodku, uzalezniajac karmiacych sie tymi "prawdami " ludzi tak, jak dealer uzaleznia swoich "klientow" od narkotyku :-(


Rozwaz to w swoim sercu, EMET, w przyplywie szczerosci :->


EMET:
Po co mam cokolwiek 'rozważać' [w 'sercu' czy w 'umyśle', w szczerości bądź nie w szczerości], skoro wystarczą mnie te stwierdzenia z post/u/ --
Nie jestem w stanie uwierzyc, ze Duch Prawdy upodobal sobie Brooklyn i "poucza" stamtad ([u]kontroluje[/u :shock: ]) dzieci Boze :-D
"Prawdy" przechodzace przez matryce Brooklynu (rowniez oczywiscie Watykanu) nie prowadza do poznania Boga , lecz tlumia to poznanie w zarodku, uzalezniajac karmiacych sie tymi "prawdami " ludzi tak, jak dealer uzaleznia swoich "klientow" od narkotyku :-(


MLI :bardzo_smutny:
Nie życzę sobie 'inwektywności': mam na tym Forum staż niejaki oraz dorobek: proszę znaleźć sobie dla siebie stosownych dyskutujących. SKOŃCZYŁEM z panią konwersy. :-/

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 12