Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Śmierć za jeden mały grzech?
Autor Wiadomość
Henryk 

Pomógł: 281 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 7998
Wysłany: 2018-05-30, 07:02   

efroni napisał/a:
Jako Badacz Pisma dobrze wiesz że już za czasów Pawła byli poprawiacze nie tylko Ewangelii Mesjasza, nie tylko pism Apostołów, ale i nauk (Tory) Boga .

Wiem. Są do dziś. :-(
Cytat:
I dzisiaj, ta niezmieniona od tysiącleci, Tora Boża jest jednym z sit , które skutecznie oddzielają plewy od ziarna .

W tym miejscu masz rację. Też w tym, że to jedno z sit.
Wszystkie proroctwa zawarte w Starym Testamencie- nie tylko w Pięcioksięgu- muszą się wypełnić.
Mt 5:18 "Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni."
A w Prawie było o krwawej Ofierze, o Sprawiedliwości, Miłosierdziu, a nawet o „lepszych ofiarach’ i „lepszym pośredniku”.
Były nawet takie szczególiki, jak choćby dzielenie szat po Mesjaszu, czy nie łamaniu jemu kości...
Było też o przelaniu krwi za grzechy świata.
 
 
tola 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 104
Wysłany: Wczoraj 11:43   Re: Śmierć za jeden mały grzech?

Luba napisał/a:



Smierc nie jest zaplata za wyimaginowany "grzech", lecz nalezy do zycia, tak jak narodziny.

Rozejrzyj sie wokol i sprobuj dostrzec zycie w jego mnostwie form.

Wszystko, co zyje, rodzi sie i umiera , przechodzac z jednej formy w druga.

Grzech jest pojeciem stworzonym na potrzeby systemu i ma na celu pozbawienie cie swiadomosci istnienia jako czesci boskiej pelni (NATURY) i odebranie radosci zycia tu i teraz.

Natura to rzeczywistosc BOGA, ktorego nie rozumiemy, a ktory przenika swoja obecnoscia (duchem....energia....moca...) cale "dzielo stworzenia" na wskros.

Zycie jest pelne kontrastow i dzieki temu mozemy uswiadomic sobie, ze zyjemy.

Smierc nie jest wiec konsekwencja "grzechu" ani przeciwienstwem zycia.

Smierc to tylko rozpad formy utworzonej z niewidzialnych golym okiem atomow, wypelnionych pulsujaca "boska" energia....czyli zyciem.

Zycie jest wartoscia i udzialem tzw. "dobrych i zlych" i jest zupelnie "niezalezne" od tresci przekazywanych przez tworcow wszystkich religijnych systemow.

Od kiedy smierc nalezy do zycia co było zanim smierc stała sie częscia zycia ?

jaki to system stworzył pojecie grzechu na swoje potrzeby i jakie to potrzeby ?
grzesznik nie ma swiadomosci swego zepsucia
hmm smierc to rozpad atomów czy mówisz o miesie które jest widzialne bo przeciez
duszy i ducha nie widac.
nie uwazasz ,ze za bardzo lekcewazysz Tore ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11