Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Prowadzenie przez Ducha Świętego
Autor Wiadomość
pouiy

Dołączył: 15 Cze 2010
Posty: 125
Wysłany: 2010-12-07, 13:17   Prowadzenie przez Ducha Świętego

Jak poddawać się kierownictwu Ducha Świętego?
Czy można go usłyszeć? Jeśli tak, to jak? (Niektórzy mówią, że można).
Jak rozpoznać, czy to jak nas duch prowadzi rzeczywiście jest od Boga?

Jakie jest wasze doświadczenie w tych sprawach?

Zauważyłem, że dużo ludzi mówi, aby dać się prowadzić Duchowi Świętemu, ale niewiele osób mówi, jak to może wyglądać w praktyce.

Liczyłbym na szczere odpowiedzi. :)
 
 
leszed 
a/zrozumiały


Wyznanie: biblijne.com
Pomógł: 57 razy
Wiek: 50
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 3656
Skąd: dostępny tylko na pw/www
Wysłany: 2010-12-07, 14:42   

inaczej mówiąc, poddawać się kierownictwu Jezusa, bo Duch św. wiąże się z Nim. Ale że nie przebywa wśród nas, drugi raz już nie narodzi w stajence i nigdy nie umrze, mamy Ducha św. Odpowiadam, że w naszym sumieniu, tam decydujemy na poważnie co robimy. Sumienie może się rozwijać w dobrą stronę, i potrzebujemy takich lekcji od Boga. Podpowiedź przychodzi często gdy wybrać trzeba a wcale nie jest to po drodze. Inne rzeczy przychodzą nam machinalnie i bardzo praktycznie. Niedługo wszystkim udzieli się nastrój świąteczny, albo prawie wszystkim, i jesteśmy do tego wszystkiego przyzwyczajeni; problem może być z wyjściem poza utarte schematy. Naturalnie, to człowiek jest zgubiony, już jako niemowlę, i w tym kontekście prowadzenie Ducha św. jest najodpowiedniejszym dla jego zbawienia. Późniejsze prowadzenia są tym pierwszym ukonstytuowane...
_________________
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia
 
 
Dymensja 
Dymensja

Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 1912
Wysłany: 2010-12-07, 15:46   Re: Prowadzenie przez Ducha Świętego

pouiy napisał/a:
Jak poddawać się kierownictwu Ducha Świętego?
Czy można go usłyszeć? Jeśli tak, to jak? (Niektórzy mówią, że można).
Jak rozpoznać, czy to jak nas duch prowadzi rzeczywiście jest od Boga?

Jakie jest wasze doświadczenie w tych sprawach?

Zauważyłem, że dużo ludzi mówi, aby dać się prowadzić Duchowi Świętemu, ale niewiele osób mówi, jak to może wyglądać w praktyce.

Liczyłbym na szczere odpowiedzi. :)


Dobre pytanie, rozpoznasz kiedy twoje życie będzie się zgadzać ze Słowem Bożym. Rozpoznasz jakie pragnienie ma w tobie duch, do czego lgnie i będziesz wiedział jaki to duch. W praktyce są dwie rzeczy które prowadzą do tego Słowo i modlitwa, to powoduje że człowiek zbliża się do Boga. Nie potrafię tego dokładnie wytłumaczyć ale kiedy to pielęgnujesz jakby więcej Boga wchodzi w człowieka. Ale zaczynać trzeba od narodzenia na nowo, a to jest już głębszy temat. Wiesz że poruszyłeś tematem we mnie pragnienie do modlitwy. Człowiek musi poddać się Bogu być mu posłusznym. Osobiście wiele razy przekonałem się że bez jego prowadzenia popełniam błędy i jestem bez radny. A On przemawia do mnie przez Słowo Boże, czasem przez proroczy sen jeśli się zgadza z Biblią lub się wypełnia za jakiś czas, lub też przez ludzi przemawia, po przez dary.
 
 
pouiy

Dołączył: 15 Cze 2010
Posty: 125
Wysłany: 2010-12-08, 10:39   

Ja robię tak, że zanim cokolwiek zrobię, to mówię Bogu, że chciałbym to wykonać.
Na przykład gdy szukam pracy, albo mam jakiś problem, który próbuje rozwiązać, albo gdy czegoś mi brakuje, albo gdy chcę coś dla kogoś zrobić.
Potem czekam, aż pokieruje mną Duch Święty w tym kierunku.
Czasami słyszę w swojej głowie myśli, które mnie ukierunkowują, czasami coś mi się przyśni, czasami coś przeczytam w Słowie Bożym, a czasami jakiś człowiek mi coś powie. I potem staram się tak postępować.
Tyle, że czasami też dostrzegam, że dałem się czemuś zwieźć, bo zaczyna być ze mną coś nie tak. No i wtedy próbuję zawrócić do punktu wyjścia, w którym coś zaczęło się źle dziać i próbuję jeszcze raz, albo z tego rezygnuje i czekam.
 
 
radek 
m??czyzna


Pomógł: 184 razy
Wiek: 35
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 1903
Skąd: Choszczno

Wysłany: 2018-06-29, 12:44   

Granica własnej świadomości wielu ludziom wydaje się nie do ominięcia. Boją się uwierzyć, że Bóg wie lepiej co dla nich dobre, tocząc z Nim swego rodzaju bój. Miłość jest najwyższa, tyle że wielu jest zaproszonych, a niewielu wybranych. Wg Świętych Pism Bóg toczy wojny za ludzi, dlatego w Miłości też należy oddać Mu pierwszeństwo i iść za Nim, nie przed Nim

J 12:40 eib "(40) Zaślepił ich oczy i znieczulił ich serce, aby nie widzieli oczami i nie rozumieli sercem, i nie zawrócili, abym ich uleczył."

Iz 1:18 eib "(18) Chodźcie, rozpatrzmy to razem — mówi PAN! Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, mogą zbieleć jak śnieg; choćby czerwieniły się jak purpura, mogą stać się jak wełna."

Mat 22:14 eib "Wielu bowiem jest zaproszonych, lecz niewielu wybranych."

Rev 2:26 eib "(26) Temu, kto zwycięży, i temu, kto aż do końca będzie trwał przy moich dziełach, dam władzę nad narodami."
_________________
Ramajana W tym momencie Walmiki zdumiał się, gdyż rzucona przez niego klątwa wypłynęła z jego ust w cudownym metrum
 
 
 
radek 
m??czyzna


Pomógł: 184 razy
Wiek: 35
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 1903
Skąd: Choszczno

Wysłany: 2018-07-21, 11:40   

Trzeba trzymać się swego światła, a gdy przyjdzie próba, nawet ze strony anioła, należy usłużyć mu, a nie zgorszyć się; aby słowo swego rozmówcy umocnić

Ga 1:8 eib "(8) Ale choćby nawet ktoś z nas albo sam anioł z nieba głosił wam dobrą nowinę różną od tej, którą wam przekazaliśmy, niech będzie przeklęty!"
_________________
Ramajana W tym momencie Walmiki zdumiał się, gdyż rzucona przez niego klątwa wypłynęła z jego ust w cudownym metrum
 
 
 
radek 
m??czyzna


Pomógł: 184 razy
Wiek: 35
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 1903
Skąd: Choszczno

Wysłany: 2018-07-22, 00:35   

Biblia promuje dietę wegan, czyli to, co w Edenie, co do Prawa pozornie dotyczącego innej żywności, to próba wiary

Mat 12:3-4 eib "(3) A czy nie czytaliście o tym — odpowiedział im Jezus — co uczynił Dawid, gdy był głodny, on sam i jego towarzysze? (4) O tym, jak weszli do domu Bożego i zjedli chleb obecności, którego nie wolno było spożywać ani jemu, ani jego towarzyszom, a tylko samym kapłanom?"

Dn 12:10 eib "Wielu będzie się oczyszczało i wybielało, wielu też będzie wypróbowanych. Bezbożni natomiast będą postępować bezbożnie. Nie zrozumie tego żaden z nich, ale roztropni zrozumieją."

Dz 10:11-14 eib "(11) Zobaczył otwarte niebo. Z nieba zstępował w dół jakiś przedmiot. Przypominał wielkie lniane płótno, trzymane za cztery rogi i opuszczane w kierunku ziemi. (12) Wewnątrz znajdowały się różne czworonożne zwierzęta, płazy oraz ptaki. (13) Rozległ się również głos: Piotrze, wstań, zabijaj i jedz! (14) Piotr odpowiedział: O tym nie może być mowy, Panie, bo jeszcze nigdy nie jadłem nic skalanego i nieczystego."
_________________
Ramajana W tym momencie Walmiki zdumiał się, gdyż rzucona przez niego klątwa wypłynęła z jego ust w cudownym metrum
  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12