Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
BART D. EHRMAN
Autor Wiadomość
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4459
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2019-03-16, 22:02   BART D. EHRMAN

Ten temat przeznaczony jest dla wszystkich użytkowników tego forum i jego gości, ale w szczególności dedykuje go dwóm użytkowniczkom; wuce i wybranej. :-)

Wiarygodność ewangelii.
https://www.youtube.com/watch?v=4vpsrIVWunc
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
wuka 

Pomogła: 75 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 1843
Wysłany: 2019-03-17, 12:58   Re: BART D. EHRMAN

RN napisał/a:
Ten temat przeznaczony jest dla wszystkich użytkowników tego forum i jego gości, ale w szczególności dedykuje go dwóm użytkowniczkom; wuce i wybranej. :-)

Wiarygodność ewangelii.
https://www.youtube.com/watch?v=4vpsrIVWunc

Dzięki. :mrgreen: Najśmieszniejsze jest to, że czytałam jego książkę "Przeinaczenie Jezusa" :mrgreen: . Kompletnie nie skojarzyłam nazwisk.

Apropos wiarygodności (nie tylko ewangelii), ale religii w ogóle, czytam obecnie mocną ;-) książkę. Nie śmiem na forum o tym pisać, bo by mnie pewnie ukrzyżowali, spalili, zjedli...wszystko razem jednocześnie :xhehe: ;-)
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4459
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2019-03-18, 14:53   

Cierpienie i istnienie Boga

https://www.youtube.com/watch?v=RcHT30Pva_I
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
wuka 

Pomogła: 75 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 1843
Wysłany: 2019-03-18, 17:13   

RN napisał/a:
Cierpienie i istnienie Boga

https://www.youtube.com/watch?v=RcHT30Pva_I

Prawdę mówi.
 
 
efroni 

Pomógł: 228 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2012
Wysłany: 2019-03-18, 18:30   

To nie Bóg ludziom a ludzie ludziom zgotowali ten los
To ludzie ludziom sprawiają cierpienie
To ludzie grzechu sprowadzają cierpienia na innych .

Jest i druga strona cierpienia .
Kto prawdziwie kocha [jak Chrystus], ten cierpi .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
Quinque 


Wyznanie: Katolickie - obrządek łaciński
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Gru 2017
Posty: 583
Wysłany: 2019-03-18, 21:44   

Przecież Ehrman był podrzędnym nauczycielem który zyskał popularność, tylko nie pamiętam na czym. I teraz zgrywa wielkiego fachowca
_________________
"Bękart diabła czy dziecko Boże. Stara gwardia czy cyber młodzież
Kto kręci globem? Iluminacja, masońskie loże
Czarna magia, zdefiniuj chorobę. Jaka jest prawda za c$#j się nie dowiesz"
 
 
Luba 

Pomogła: 82 razy
Dołączyła: 18 Mar 2017
Posty: 868
Wysłany: 2019-03-18, 23:40   

Quinque napisał/a:
Przecież Ehrman (...) zgrywa wielkiego fachowca



Fachowca to ty zgrywasz :-D
 
 
Henryk 

Pomógł: 387 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9145
Wysłany: 2019-03-19, 08:26   Re: BART D. EHRMAN

RN napisał/a:
Wiarygodność ewangelii.

Nie wiem kto nadał Ehrman`owi tytuł profesorski?
Pewnie jeszcze więksi ignoranci religijni od niego.

Wybacz RN, ale jesteście jednakiego poziomu.
Możesz to uznać jako komplement, lub wręcz odwrotnie.
- Mnie jest to zupełnie obojętne. ;-)

Ktoś kto nie rozróżnia święta Paschy, od święta Przaśników chce uchodzić za autorytet. :roll:

Już w czasach apostolskich, a nawet długo przed, obchodzono paschę jako siedmiodniowe święto przaśników.
Łk 22:1 bw "I przybliżało się święto Przaśników zwane Paschą."
Jezus spożywał z uczniami baranka na dzień przed tym, gdy żydzi obchodzili swoją „paschę’, czyli w pierwszy dzień przaśników.

Pascha, czyli „przejście anioła śmierci” obchodzona była na dobę przed przaśnikami które nazywano tak jak to właśnie zanotował Łukasz.

Inna sprawa:
Gdy kilku świadków sprawozdaje jedno wydarzenie, to jest naturalnym, że każdy opisuje je ze swojej perspektywy.
Stał w innym miejscu, zobaczył i zapamiętał to, czego nie widzieli inni.
Fakt, że ewangelie nie są identyczne, świadczą właśnie o ich wiarygodności(!), ich prawdziwości- bez jakichkolwiek „upiększeń”.
One jedynie wzajemnie uzupełniają się!
Różnorodność sprawozdań ewangelistów nie „szkodziło” wierzącym kilkanaście wieków, aż pojawił się „profesor”...
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 169 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 4596
Wysłany: 2019-03-19, 08:57   Re: BART D. EHRMAN

Henryk napisał/a:
RN napisał/a:
Wiarygodność ewangelii.



Ktoś kto nie rozróżnia święta Paschy, od święta Przaśników chce uchodzić za autorytet. :roll:

Już w czasach apostolskich, a nawet długo przed, obchodzono paschę jako siedmiodniowe święto przaśników.
Łk 22:1 bw "I przybliżało się święto Przaśników zwane Paschą."
Jezus spożywał z uczniami baranka na dzień przed tym, gdy żydzi obchodzili swoją „paschę’, czyli w pierwszy dzień przaśników.

Pascha, czyli „przejście anioła śmierci” obchodzona była na dobę przed przaśnikami które nazywano tak jak to właśnie zanotował Łukasz.

:shock:
No to w końcu jak jest ?
Pascha i Przaśniki to to samo, czy nie ?
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 169 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 4596
Wysłany: 2019-03-19, 09:09   Re: BART D. EHRMAN

Henryk napisał/a:


Inna sprawa:
Gdy kilku świadków sprawozdaje jedno wydarzenie, to jest naturalnym, że każdy opisuje je ze swojej perspektywy.
Stał w innym miejscu, zobaczył i zapamiętał to, czego nie widzieli inni.
Fakt, że ewangelie nie są identyczne, świadczą właśnie o ich wiarygodności(!), ich prawdziwości- bez jakichkolwiek „upiększeń”.
One jedynie wzajemnie uzupełniają się!
Różnorodność sprawozdań ewangelistów nie „szkodziło” wierzącym kilkanaście wieków, aż pojawił się „profesor”...


To nie jest problem.
Problem polega na tym, że nawet jeśli kilku ewangelistów o czymś nie napisało, to wy i tak uporczywie twierdzicie, że napisało.
Interpretujecie tekst pod z góry założoną tezę.
Klasycznym przykładem jest twierdzenie jakby Jezus przeniknął przez zamknięte drzwi i zmaterializował się na środku pokoju, mimo że Ewangelie nie zawierają takiego stwierdzenia.
Kreujecie fakty w oparciu o własne pobożne życzenia :->
 
 
Henryk 

Pomógł: 387 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9145
Wysłany: 2019-03-19, 09:18   Re: BART D. EHRMAN

BoaDusiciel napisał/a:
Klasycznym przykładem jest twierdzenie jakby Jezus przeniknął przez zamknięte drzwi i zmaterializował się na środku pokoju, mimo że Ewangelie nie zawierają takiego stwierdzenia.

Klasyką jesteś Ty sam... :lol:

Też nie piszesz, że masz problem z wyciąganiem logicznych wniosków, a jest to wiedza ogólnie wiadoma. ;-)

J 20:19 bt2 "Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam!"
Te drzwi były z całą pewnością zamknięte od środka. Być może nawet podparte jakimś kołkiem. Obawiali się przecież swego życia!
Jeśli ktoś przychodzi do domu, to przychodzi z zewnątrz.
Ciekawym, co jeszcze wymyślisz?
Okno? Podkop?
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 169 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 4596
Wysłany: 2019-03-19, 09:28   

No właśnie, klasyka :lol:
Klasyczne widzenie czegoś, czego nie ma.
Zastąpienie rzeczywistości projekcją własnych marzeń.
Raz jeszcze pytam - czy poniższe zdanie znaczy, że Zenek przeniknął przez zamknięte drzwi ?
Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywałem, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed teściową, przyszedł Zenek, stanął pośrodku i rzekł do mnie: Flaszke przyniesłem !
Jeśli to zdanie nie oznacza, że Zenek pojawił się w cudowny sposób, to niby dlaczego zdanie mówiące o Jezusie miałoby to oznaczać ?
Jest napisane, że Jezus "przyszedł", co wskazuje na to, że użył własnych nóg.
 
 
Henryk 

Pomógł: 387 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9145
Wysłany: 2019-03-19, 10:04   Re: BART D. EHRMAN

BoaDusiciel napisał/a:

:shock:
No to w końcu jak jest ?
Pascha i Przaśniki to to samo, czy nie ?


Poczytaj sobie uważnie Księgę Wyjścia 12:12-19
A wnioski wyciągaj sobie jakie tylko chcesz. :mrgreen:

Może ktoś inny jest zainteresowany:
Przasniki
http://www.izrael.badacz....rz_hamacot.html
Pascha
http://www.izrael.badacz....arz_pesach.html
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 169 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 4596
Wysłany: 2019-03-19, 10:34   

Wyciągam taki wniosek, że apostoł Łukasz nie odróżniał Przaśników od Paschy, choć są to różne święta.
Łk 22:1 bw "I przybliżało się święto Przaśników zwane Paschą."
Czy to dobry wniosek ? :->
 
 
wuka 

Pomogła: 75 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 1843
Wysłany: 2019-03-19, 13:38   

Henryk napisał/a:
a nawet długo przed, obchodzono paschę jako siedmiodniowe święto

Tu akurat mówisz prawdę. Krótko mówiąc: święta Wielkanocy wywodzą się z praktyk , które obchodzono od tysięcy lat z okazji ponownych narodzin cyklu przyrody.
Symbole tego święta to: królik - symbol płodności, jajko - symbol życia. Obchodzi się je w kwietniu ku czci bogini wiosny Eostre (Ister, Isztar to babilońska Semiramida). Post przed Wielkanocą znany i praktykowany był w pogańskim Egipcie, także w Grecji ku czci Ozyrysa lub Adonisa.
;-) :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 10