Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pochodzenie Ducha Świętego
Autor Wiadomość
Metanoia 
Bóg jest 1


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 09 Cze 2016
Posty: 503
Wysłany: 2016-06-14, 22:46   

Ratao Odpowiem Ci.

Wszystko to co piszę jest we mnie.
Wszystko to co piszę widzę we mnie.
Nie żyję już w waszym czasie.
Żyję już w czasie Chrystusa, za św. Pawłem mogę napisać - nie ja żyję ale żyje we mnie Chrystus.
Na zewnątrz moje ciało ma swoje imię ale w środku na imię mam Jezus.




Króluj w nas Jezu Chryste.
Ostatnio zmieniony przez Metanoia 2016-06-14, 22:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ratao


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 78 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3047
Wysłany: 2016-06-14, 22:59   

Metanoia napisał/a:
Ratao Odpowiem Ci.

Wszystko to co piszę jest we mnie.
Wszystko to co piszę widzę we mnie.
Nie żyję już w waszym czasie.
Żyję już w czasie Chrystusa, za św. Pawłem mogę napisać - nie ja żyję ale żyje we mnie Chrystus.
Na zewnątrz moje ciało ma swoje imię ale w środku na imię mam Jezus.

Króluj w nas Jezu Chryste.

Chrystus jest obecny w nas,ale jako duch masz swoje imię duchowe.Jak to rozumieć,że żyjesz w czasie Chrystusa?
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
karol210


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 05 Lut 2016
Posty: 914
Wysłany: 2016-06-18, 19:06   

W czasie Chrystusa jestesmy wszyscy,czyt. ODKUPICIELA On zmienil Prawo na Chrystusowe i obdarza zbawieniem czyt. Odkupieniem a nie Sprawiedliwoscią i lepiej dla nas gdy oddał siebie bo bylibysmy pod pregierzem Sprawiedliwosci kazdy uczynek by odbil sie na tobie w drugim wymiarze czyt. Smierci
_________________
http://m.ulub.pl/wojxsP7O...mnie-przyjmiesz
 
 
tola 


Pomogła: 33 razy
Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 626
Wysłany: 2019-08-11, 13:58   

Metanoia napisał/a:
Byłeś kiedyś poza sobą? Widziałeś się spoza samego siebie? Widziałeś strumień czasu wypływający z Ciebie?
Wiesz, że doznanie mistyczne ma kształt klepsydry (dwie piramidy).
Jak idziesz poza siebie to tracisz swoje człowieczeństwo ale jesteś bliżej tego co boskie. Na dole są pytania a w górze odpowiedzi. Im wyżej tym mniej pytań bo mniej Ciebie. Co z tego że jesteś przy Bogu i masz wszystkie odpowiedzi jak nie zabrałeś pytań bo nie ma tam Ciebie.
Potem jest dekonstrukcja wszystkiego i tyle, granicą jest Chrystus - ta błona na bańce mydlanej.


Poza tym przyczepiłeś się do jednego zdania, którego nie rozumiesz ale tak naprawdę Ty nie rozumiesz wszystkiego bo podejmujesz polemikę z najmniej istotnym zagadnieniem, które mogę skasować bo nic nie wnosi. Na pewno dla Ciebie.

Króluj w nas Jezu Chryste.

Jak jestes poza soba przez OOBI czy jak to sie nazywa te podróze poza ciałem .
widzisz tam chrystusa siebie poza soba i jestes przeświadczony ,ze co ?
_________________
Jeszua=YHVH
 
 
tola 


Pomogła: 33 razy
Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 626
Wysłany: 2019-08-11, 14:10   

Metanoia napisał/a:
Poczytaj o tej bańce mydlanej, może zrozumiesz.


Nie mamy żadnego kontaktu z Ojcem. Żadnego.
SŁOWO to jest trochę niefortunna nazwa czegoś co w informatyce ma swoja piękną nazwę
warstwa komunikacji = KOMUNIKAT
Jezus jest Komunikatem pomiędzy Ojcem a nami.
Duch Św. enkapsuluje komunikaty Logosu (uwielbiam nomenklaturę nazewniczą TCP/IP).

Skad to wiesz ,ze nie mamy żadnego kontaktu z Ojcem
moze nie popisuj sie swoim uwielbieniem a postaraj sie pisac unizajac siebie -dasz rade ?



Cytat:
Bóg Ojciec jest nieskończonym prawdopodobieństwem. Jest dla nas kompletnie niewidoczny. Nie osiągniesz Go nigdy bo prędzej się dawno przez Niego przestrzelisz niż Go spotkasz.


Ojca widzi tylko ten kto jest z Boga -Narodzony,
i nie ma juz posrednika bo Bóg jest Jeden.


Cytat:
Im wyżej idziesz nawet w medytacji transcendentalnej to opuszczając swoje ciało, wychodząc poza piramidę spotykasz się tylko samym sobą ale nigdy z Bogiem bo zanim spotkasz się z Nim nastąpi dekonstrukcja Ciebie.


skad wiesz jakie BYTY przychodza w czasie medytacji to ze przyjmuja nazwy wcale nie znaczy ,ze sa tym za kogo sie podają.


Cytat:
Ojciec jest po prostu energią próżni, jednostajnym 10-cio wymiarowym szumem, w którym są wszystkie możliwe stany wszystkich możliwych wszechświatów we wszystkich ramkach czasowych.
Syn jest tą błoną na bańce mydlanej abyś mógł w ogóle zauważyć Ojca.
bez Syna nie ma Ojca ani Syna bez Ojca.
Oni są Jedno.
Fizycznie są Jedno, nie ideologicznie.

Króluj w nas Jezu Chryste.


znaczy ze jak mi jednostajnie szumi w uchu to jest to Energia Ojca ?
Syn jest błona a jak zauwazysz Ojca jest szumem w bańce ?





,


Nieprawda. "A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas...”( J 1, 14 )
"Ja i Ojciec jedno jesteśmy" (J 10, 30)

Czy bańka mydlana to błona czy bardziej powietrze w środku?
To taki fajny twór, posiada powierzchnię a w środku posiada nic.
I aby dostać się do tego niewidzialnego nic musimy zawsze przejść przez błonę, która jest przecież jedno z tym co w środku. Przecież nie ma bańki bez powietrza ani nie ma bańki bez błony. I trudno określić co było pierwsze i co ważniejsze czy powierzchnia czy środek.
Per filium czy filioque?
Taka głupia bańka mydlana a taka ciekawa...
_________________
Jeszua=YHVH
 
 
tola 


Pomogła: 33 razy
Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 626
Wysłany: 2019-08-11, 14:25   

[quote="Metanoia"]
Anna01 napisał/a:

Nie ukrywam, autentycznie nie rozumiem Twoich słów. :-)
Jezus jednak miał zwyczaj cierpliwie nauczać.
Stosował przypowieści. Ty "rzucasz" zdania, które są zrozumiałe jedynie dla wąskiej grupy zajmujących są medytacjami transcendentalnymi.


Czytałaś pisma apokryficzne?
Kodeks z Nag Hammadi etc?

Poczytaj Ewangelię w/g Filipa albo w/g Tomasza i zobaczymy czy Jezus Chrystus wyrażał się w prosty sposób.

Nie macie podstaw żadnych aby zrozumieć i móc modelować otaczającą was rzeczywistość.
W skrócie mogę napisać, że Walter Russell w wynikach swojej ponad 20-letniej pracy zawarł najwięcej informacji zgodnych z otaczającą nas rzeczywistością.
Nie mnożył bytów, ładnie redukował.
Niestety.
Zgubił Jezusa Chrystusa gdyż nigdy Go nie zauważył.
A Jezus Chrystus jest aktywną obecną fizycznie częścią naszej codziennej rzeczywistości i jest tak czy to się komuś podoba czy nie.
Jest jak jedna z półkul mózgowych i nie da się powiedzieć "nie wierzę w swoją prawą półkulę" bo ona tam w tej puszce mózgowej po prostu jest.

Ja tak sobie do was wpadam i zabieram głos w jakiejś wyrwanej z całości dyskusji i nie mając przestrzeni ku temu aby pisać rzeczy podstawowe staram się pisać tylko to co istotne.

Niestety jak piszę wam, że Szatan jest miłością Stworzyciela to nikt tego nie rozumie (Lady ładnie kombinowała z tym przeciwnym zwrotem i widzę, że mniej więcej rozumiała o czym pisałam).
Co trzeba zrobić aby zrozumieć CAŁOŚĆ OTACZAJĄCEJ NAS RZECZYWISTOŚCI?
I co zrobić aby ujrzeć Chrystusa i mieć z nim realną osobową relację, mistyczną relację?
Ogołocić się z samego siebie i stać się jako dziecko.
Mistycyzm jest dostępny dla każdego.
Ale trzeba mieć wiarę w to jedyne spotkanie w naszym życiu, które zmieni nas o 180 stopni.

Chrystus nie jest Prorokiem, jest prawdziwym Żywym Bogiem, który żyje w każdym z was CZY TEGO CHCECIE CZY NIE. Po prostu nie umiecie Go zauważyć bo jest żywą częścią Was.

Dam wam fajną zajawkę bo widzę, że nie możecie temu Adamowi i Ewie odpuścić.

Uwaga! Adam zanim została utworzona Ewa był już I kobietą i mężczyzną.

I Jezus Chrystus mówiąc o tym, że "mężczyzną i kobietą stworzył ich Bóg" mówił o pojedynczym człowieku a nie o kobiecie i mężczyźnie :-)

To jest fajna jazda.

Wyobraźcie sobie, że jesteście jak kartka papieru.
Z jednej strony jest napis Kobieta z drugiej Mężczyzna
Kartka jest zerowej grubości, nie można spojrzeć z boku i zobaczyć co jest po obydwu stronach kartki.
Można odczytać albo Kobieta albo Mężczyzna.
Mało tego każda ze stron kartki nosi na plecach swoją Superpozycję/Symetrię/Przeciwną polaryzację i o niej nie wie.

Jak się dowiedzieć o tym kim jest ta druga strona kartki???
Jak się spotkać ze sobą z tej niepoznanej przestrzeni???
Nie kumacie?

W świecie zewnętrznym jesteście jedną strona kartki, w swoim świecie wewnętrznym jesteście dokładnie drugą stroną.
Tym światem wewnętrznym jest JEZUS CHRYSTUS
I co On może zrobić?
Wiecie czemu wszystkie religie są akceptowane przez lewicę a Chrześcijaństwo nie?
Bo Jezus Chrystus jako podstawę związku pomiędzy mężczyzną a kobietą uznawał komunię Ducha Św. Pozostałe uznają komunię ciała.
Kogo chcecie spotkać w drugiej osobie? Co to jest zakochanie?
Psychologia podpowiada: zakochanie to neurotyczna projekcja wyidealizowanego Ja w drugiej osobie.
Chcemy się spotkać w kimś z sobą.
Czemu??????
Bo chcemy poznać CAŁOŚĆ SIEBIE a Jezus Chrystus może poprzez drugą osobę ukazać nam nas samych. Bo każdy ma na plecach kogoś kogo może tutaj na Ziemi spotkać twarzą w twarz i spojrzeć w swoje oczy.

Cytat:
Ja przeżyłam całkowite zjednoczenie ducha. Zespoliłam się z drugą osobą w odwieczności więc wiem o czym piszę. Byliśmy jedną kulą energii w Chrystusie poza naszymi ciałami.
Czułam siebie fizycznie przez czyjeś ciało. Coś niesamowitego.
Tak taką jazdę zapewnia tylko Jezus Chrystus a na pewno nie Budda.
Wiem bo znam Chrystusa i wiem co potrafi.

Powracając do Adama
Adam jest na zewnątrz mężczyzną a w środku kobietą. Aby stał się kompletny czyli podobny Stworzycielowi który jest I Ojcem i Matką musi znaleźć ciało o przeciwnej polaryzacji czyli na zewnątrz kobietę a wewnątrz mężczyznę. Wtedy dwoje stają się jednością stają się obrazem Stworzyciela i JEDNYM CAŁYM CZŁOWIEKIEM. To co w środku każdego z was, jest na zewnątrz w kimś innym.
Wszyscy jesteśmy jednym Duchem.
Dlatego kiedy mężczyzna i kobieta wybiorą się spośród wielu to łączą się w jedno i to co Bóg złączył człowiek już nie może rozłączyć.


biblia o tym mówi mówi o kobiecie i jej wewnętrznym Adamie.
Kim dla ciebie jest Stworzyciel jakie Imie ?
Nie jestesmy wszyscy jednym duchem chyba ze do Narodzenia z Ducha
bo kto nie ma Ducha Mesjasza ,ten nie jest Jego.
nie da sie naciągać ot tak sobie.

Czy ty sam cos z tego rozumiesz i potrafisz przełozyc zrozumiale bo ty widzisz
w hipnozie ale nikt poza toba.




Cytat:
i na razie tyle.

Napiszę wam jeszcze w przyszłości coś o popędzie i ofiarowaniu.
Teraz jesteście w mocy popędu i nawet jak przyjmujecie komunię, modlicie się to jesteście w mocy Szatana. Gdybyście nie byli to byście sami wiedzieli to co ja wiem.

Króluj w nas Jezu Chryste


cos poznałes gdzies byłes ale gdzie ?
_________________
Jeszua=YHVH
 
 
Metanoia 
Bóg jest 1


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 09 Cze 2016
Posty: 503
Wysłany: 2019-08-11, 14:52   

Imię Ojca?
JEDEN

Bóg Jest 1
 
 
tola 


Pomogła: 33 razy
Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 626
Wysłany: 2019-08-11, 19:49   

Metanoia napisał/a:
Imię Ojca?
JEDEN

Bóg Jest 1

Owszem ale
Jeden Bóg
Jeden Duch
Jeden Adonai
nie dodawac nie sumowac na 3 ,
Kazdy mowi ze Jeden dlatego usuwaja Jeszuah Mesjasza zeby sie zgadzalo
usuwaja pomniejszaja Ducha Świetego zeby nie było Trzech ,a Jeden
Jesli podajesz Ojca to i Syna Jeden Duch,
Jednak co zrobic z zapisem
Wywyzsze go bo zna Imie Moje
Wzywajcie Imie Moje
biada narodom bo nie poznali Mego Imienia,
widzisz jaki jest człowiek ze skazonym umyslem bedzie uragal Najwyzszemu ze jest
jaki jest to wiesz bo piszesz.
Ale niechca widzec ze YHVH JEST JESZUAH ze nie ma innego Elohim Zbawiiela ,
Trudno im uwierzyc ze ST mowi nam o Jeszuah Mesjaszu i to tam gdzie tak zapamietale bluznia Bogu YHVH.
_________________
Jeszua=YHVH
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12