Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy Prawo Boże jest wciąż aktualne ?
Autor Wiadomość
chryzolit

Pomógł: 146 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3120
Wysłany: 2019-08-24, 21:05   

Metanoia-ależ ty kombinujesz,aby przy tym przemycić,oszustwo,samą siebie.Nie ma to nic wspólnego ani z Bogiem biblijnym,ani Jezusem.
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
Metanoia 
Bóg jest 1


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 09 Cze 2016
Posty: 508
Wysłany: 2019-08-24, 21:07   

Dla mnie nie ma żadnego boga biblijnego.

Bóg Jest taki jaki Jest w Prawdzie.
Moim zdaniem nie jest taki jaki jest w biblii.
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 89
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10777
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2019-08-24, 21:09   

Tak to z obojnakami bywa,zawsze kombinują jak "koń pod górkę" :xhehe:
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
wuka 

Pomogła: 81 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 1896
Wysłany: 2019-08-24, 21:09   

Metanoia napisał/a:

Ja wiem, to trudne bo wymaga myślenia abstrakcyjnego.

A ewangelia jest dla prostaczków, dla każdego. Dobra Nowina o Jezusie Chrystusie. Mówi ci to coś?
Ja na abstrakcjach się nie znam, więc środek opuściłam, ale widzę u dołu wpisu swój nick, więc...
Metanoia napisał/a:
Jeśli pod ścianą ustawimy wuka, Tola, Jezus, RM to nie tylko Jezus ma swoje okulary łączące go z Ojcem przez Chrystusa ale każda z tych postaci.
Ciało ludzkie Jezusa nie jest w żaden sposób magiczne i nie czyni żadnej nowej rzeczywistości która nie byłaby już ustalona w warunkach brzegowych przy założeniu tego świata.

Kościół naucza was błędnie, że musicie próbować wcisnąć się do Adama przez okulary znajdujące się w Jezusie.
To absurd!
Nie ma już żadnego ciała Jezusa bo zgniło ono wiele lat temu.

Powtarzam ci ostatni raz: mnie kościół niczego nie naucza. A zgnił chyba twój mózg. Jezus wstąpił do nieba. Już nie udawaj i mówię kolejny raz: ty sobie Jezusem gęby nie wycieraj, bo nie masz pojęcia z KIM zadzierasz.
 
 
chryzolit

Pomógł: 146 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3120
Wysłany: 2019-08-24, 21:13   

Tak,wiem Metanoia,dla ciebie nie jest takim jak jest w Biblii.
Bo Ty masz swojego boga,innego,o którym Pan Jezus powiedział,że jest on przeciwny jego Ojcu.
A mówił o Szatanie.
Każdy dokonuje wyboru,ale ponosi,czy tez poniesie odpowiedzialność za te wybory.
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
Metanoia 
Bóg jest 1


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 09 Cze 2016
Posty: 508
Wysłany: 2019-08-24, 21:19   

Wiecie ja naprawdę chciałabym uwierzyć w tę piękną, piękną MITOLOGIĘ chrześcijańską.
Ale logika nie pozwala.
I najbliżej jestem tego co pisze RM ale znów jego model teoretyczny roztrzaskuje się o empirię i nie wiem co mam z nim zrobić choć jest świetny.

Moim zdaniem Ogród jest po drugiej stronie rzeczywistości.
Tutaj jest Eden a to nie to samo.
Świat przewidziany dla człowieka czeka na mnie gdyż nie ma tam takich samych jak tutaj warunków brzegowych, nie ma rozwoju, więc abym tam sie znalazła Bóg musiałby mnie wymyślić a nie może mi tego zrobić.
Tak i ja tam byłam ale byłam właśnie finalna, doskonała więc nudna.
Więc tutaj, w ciemności sama się sobie wymyślam, w przedszkolu należącym do pani przedszkolanki Jehowa czy cokolwiek.
I jak już będę potrafiła sama się podetrzeć i umyć ręce to wtedy good bye and thanks for all the fish.

.
 
 
chryzolit

Pomógł: 146 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3120
Wysłany: 2019-08-24, 21:30   

Metanoia-przemyśl treść postu,który napisałem powyżej.Rybko.
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4459
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2019-08-24, 21:41   

wybrana napisał/a:
Wika, Adam pierwszy człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boże. Podobieństwo nie w ciele, ale w duchu. Wiesz co to znaczy? - chyba nie.


Biblia nie podaje czegoś takiego, że Adam został stworzony na podobieństwo duchowe.
Można odnieść wrażenie, że własnie chodzi o podobieństwo cielesne.
To, co prawda komplikuje inne sprawy związane choćby z tym, czy Bóg może mieć ciało, ale tak zostało to ujęte.
Jeżeli zaś, przyjelibyśmy za własciwe zrozumienie podobienstwo duchowe, wtedy Adam musiałby być tak mądry, jak sam Bóg. Znać przyszłosć mieć inne przymioty, które zwykle przypisywane są Bogu.
Tymczasem biblijny Adam był tak ''mądry'', że wraz z żoną ( też stworzoną na obraz Boży :-) ) dali się zwieść mówiącemu gadowi.

KSIĘGA RODZAJU 1. 27. BIBLIA WARSZAWSKA

"I Bóg stworzył człowieka na Swój obraz, na obraz Boga go stworzył; stworzył ich mężczyzną i niewiastą."
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
Listek 


Pomógł: 515 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 7378
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2019-08-24, 21:51   

RN napisał/a:
Biblia nie podaje czegoś takiego, że Adam został stworzony na podobieństwo duchowe.

Jak to, skoro Bóg jest Duchem?

J 4:24 stern "Bóg jest duchem, a Jego czciciele muszą Go czcić duchowo i prawdziwie"
_________________
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"Wiemy zaś, że Prawo jest dobre, jeśli ktoś je właściwie stosuje" 1Tm 1:8
" Moje Prawo stanie się światłem ludów" Izajasz 51,4
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4459
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2019-08-24, 22:08   

Listek napisał/a:
RN napisał/a:
Biblia nie podaje czegoś takiego, że Adam został stworzony na podobieństwo duchowe.

Jak to, skoro Bóg jest Duchem?

J 4:24 stern "Bóg jest duchem, a Jego czciciele muszą Go czcić duchowo i prawdziwie"


To, że jest taki werset nie oznacza jeszcze, ze Adam został stworzony na podobieństwo duchowe.
Nigdzie w Biblii nie ma takiej wzmianki.
Dodać jeszcze należy, że jest wiele fragmentów mówiących o tym, ze Bóg ma ciało. :-)
Chodzi po ogrodzie, słychać Jego głos, ma twarz, którą podobno widział Mojżesz.
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
RM 

Wyznanie: Unitarianizm jest błędem
Pomógł: 155 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 3055
Wysłany: 2019-08-24, 22:37   

Metanoia napisał/a:
Moim zdaniem Ogród jest po drugiej stronie rzeczywistości.
Tutaj jest Eden a to nie to samo


Przede wszystkim, co to Ogród?
My żyjemy w rzeczywistości zdeterminowanej poszukiwaniem odpowiedzi na pytanie: co jest dobre? Tak jesteśmy kształtowani od niemowlęctwa. Tak indoktrynują kościoły. Nie mogąc znaleźć, ani kolektywnie wypracować odpowiedzi na to pytanie, zmuszeni jesteśmy przyjmować odpowiedzi narzucone przez prawo, kościół, rodziców, szefów itd. Dlatego tyle miotania, bo każdy dąży, aby jego dobro było najwyżej.
Ogród to miejsce, w którym podstawowe pytanie brzmi: co daje życie? co przynosi życie?, a w wymiarze relacji, to pytanie zmienia się do formy: w jaki sposób mogę być dla ciebie źródłem życia?
Pisałaś o bramie, o wewnętrznym obróceniu się w sobie. Bramą jest umysł człowieka. Ta brama się uchyla, kiedy człowiek uświadamia sobie, że ma wgrany ogromnie toksyczny program operacyjny, który powoduje, że jego rozumowanie, postawy i zachowania, zawsze prowokują konflikty, walkę, agresję połączoną z całym arsenałem środków przemocy. Człowiekowi nie da się jednak wykasować programu operacyjnego, a ponieważ ma jeden ten program i do tego taki sam, jak wszyscy inni, myśli więc, że program jest ok. O ile programu nie można wykasować, o tyle można go stopniowo podmieniać na inny - uchylać szerzej bramę. Na jaki? Taki, w którym człowiek zapiera się samego siebie (odwraca w sobie) i zaczyna wdrażać myślenie oparte na pytaniu: w jaki sposób mogę być dla ciebie źródłem życia? Bardziej szczegółowo: jak mogę sprawić ci radość?, dać nadzieję?, zapewnić ci pokój?, okazać wsparcie?, zrozumienie? itd. Oczywiście nie do wszystkich ludzi z tą wizją. Najlepiej do jednego bliźniego. Dlatego najwięcej pisałem o relacji małżeńskiej, bo tutaj mogłoby być najłatwiej. Ćwiczenie się w tym pytaniu, niezależne od tego, jaki feed back powraca, działa jak przeprogramowywanie umysłu. Z czasem, odpowiedzi zwrotne staną się pozytywne i bliźni także zacznie się ćwiczyć w powyższym pytaniu. Jezus nazywał to uczeniem się postawy sługi. Wówczas w relacji urealnia się Eden, inaczej Raj. Ten Eden jest widoczny i dostępny tylko dla tych dwojga, bo aby go dostrzec, potrzebna jest uchylona brama w umyśle.
Kiedy człowiek zgromadzi w sobie takie doświadczenia, trudno jest powracać do świata ludzi żyjących w poszukiwaniu dobra.
Ogród to stan relacji łączącej wielu ludzi, którzy doświadczyli swoich Rajów i szukają urzeczywistnienia zbawienia w skali makro, ale to tylko domniemanie.
Jak powyższą treść napisać językiem religijnym, zrozumiałym dla ludzi czczących Boga i oczekujących na zbawienie? Ludzi, którzy chcą zanieść Bogu do nieba swoje "zryte" myślenie i budować z Nim Babilon bis.
Lena, co o powyższym myślisz? :-D
 
 
Metanoia 
Bóg jest 1


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 09 Cze 2016
Posty: 508
Wysłany: 2019-08-25, 03:48   

RM, według mnie Ogród to fizyczne miejsce, w którym nie obowiązują tutejsze warunki brzegowe.
Inny system operacyjny.
Plik=człowiek, jak przenieść plik pomiędzy systemami różnymi co do istoty?
Tutaj motorem napędowym jest popęd a w ogrodzie ofiarowanie.
Ty doskonale to piszesz co do istoty, że niezbędna jest Metanoia aby zacząć dawać.
Aby motorem napędowym była chęć podzielenia się czymś a nie zajebania czegoś.

Mój mały ziemski Ogród to moje pytanie, które stawiam ludziom "czym mogę cię ubogacić, czym ty możesz mnie ubogacić".
To jest mój Ogród w skali mikro. Robię gdyż daję. Tworzę bo ofiarowuję.
Jednakże mnie pasjonuje Ogród w skali makro.
Cała przestrzeń, wspólnota.
Bez tej ciągłej wycieńczającej walki.


RM, świetnie, że masz swój Ogród, u mnie to nie zagrało.
Każdemu swojemu mężczyźnie tłumaczyłam czego oczekuję.
Ale coś musi być nie tak z konfiguracją.
Wiesz te zestawienie 0 i 1 aby się przyciągało.
Może jestem skonfigurowana jak samiec?
I przyciągam samców którzy są tak naprawdę słabymi samicami niezdolnymi do miłości i do tego pełnymi swojej pustki więc nie mogą przyjąć ode mnie miłości.
Mogą mnie jedynie konsumować.

RM, ja nie mogę wydać zgody na taką postać rzeczywistości jaka mnie otacza.
Nie mogę.
Musi być miejsce, w którym tacy jak ja, Ty mogą po prostu żyć i dawać życie.
Miejsce bez państw, bez sądów, policji, urzędów, bez kościołów i religii bez miliona pośredników w relacjach miłości pomiędzy osobami, których każdy chce mnie z czegoś okraść.

Cieszę się, że u Ciebie to zagrało.
U mnie nie.
I wiesz, po tylu latach ja się już wami, mężczyznami brzydzę.
Kocham was ale widzę wasz obleśny, obleśny narcyzm, pusty narcyzm i dostaję mdłości.
Ale kobietami też się brzydzę.
Widzę nasz obleśny egoizm, obleśny pusty egoizm i też dostaję mdłości.

RM, w tym świecie, przy tej konfiguracji i warunkach brzegowych prawdopodobnie nie ma dla mnie spełnienia.
Ten świat, całe moje życie nic nie znaczy dla mnie samej.
To jest koszmar.
Nocuję czasem u znajomego i zastanawiam się czemu taki koleś nie pokochał mnie?
Czemu wybrał inną, bardziej pustą?
No właśnie dlatego.
Być moze jestem pełna miłości i nie jestem atrakcyjna dla pełnych miłości.
Tylko dla tych pustych.
Ale jestem nadal jako samica spolaryzowana do wewnątrz, potrzebuję zawierać się w moim mężczyźnie a nie zawierać go w sobie.

Ten program operacyjny jest nieludzki.
Jest nie dla Człowieka.
Mam tutaj jeszcze parę spraw do pozałatwiania a potem sprawdzę czy moja teoria jest prawidłowa.
W sumie tutaj nie mam nic do stracenia.

.
  
 
 
Metanoia 
Bóg jest 1


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 09 Cze 2016
Posty: 508
Wysłany: 2019-08-25, 07:40   

I dodam jeszcze jedno,
RM doszedłeś do swoich przemyśleń bo tak miało być.
Ja doszłam do swoich przemyśleń gdyż tak miało być.
Ktoś inny dojdzie do tych samych konkluzji, gdyż tak miało być.
Jak już wiesz cel jest istotny a nie droga.
Nie dasz rady opublikować tego w jakiejś usystematyzowanej formie.
Znaczy się opublikujesz ale nikt tego co dla mnie, dla Ciebie będzie proste i zrozumiałe nie pojmie.
Nie pojmie istoty.
Odbijesz się od ściany niezrozumienia tak jak ja odbijam się od ściany niezrozumienia.
Prawdopodobnie mogą to zrobić tylko wybrani a droga jest już mniej ważna, chodzi o poznanie istoty.
Jesteś wybrany RM do życia w innym świecie, tak samo jak ja.
Ja nie koncentrowałam się na Ogrodzie małżeńskim gdyż go nie posiadałam.
Skoncentrowałam się na indywidualnej drodze gdyż z takiej mogłam skorzystać.
Cel jest uniwersalny, zasada zbawiania uniwersalna.
Bardziej mnie interesuje ta ujednolicona formuła, jak w nią wejść ot tak, jak pominąć te wszystkie zdrowaśki i cały rytuał?
Jak otworzyć się na miłość, ofiarowanie w sposób szybki i skuteczny jak Kung Fu?
Zadam pytanie.
Czy w Twoim życiu wydarzyło się coś co kompletnie załamało Twój system wartości?
Czy spotkało Cię coś ze strony rodziny, bliskich, wspólnoty co podważało i wywracało do góry nogami Twoje mniemanie o panujących relacjach?


.
  
 
 
ratao


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 80 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3061
Wysłany: 2019-08-25, 09:27   

Metanoia

"Zastanawialiście się, czemu was i oprawcy was biją, na was plują i z was drwią, ale robią wszystko, by was z rąk nie wypuścić???

Powrót ADAMA - budzenie Świadomości. Szukajcie dawców DNA Adama,a do DOMU POWRÓCICIE"

Tekst ze strony: https://www.youtube.com/watch?v=yieix1adraM

Boski Gen - DNA Adama. Kto go daje, a kto zabiera - prosty odczyt.

-------
Piszesz o Adamie, a chodzi o Boski Gen - DNA Adama. Tak jak to wyjaśnia J.Z.Popko.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
  
 
 
chryzolit

Pomógł: 146 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3120
Wysłany: 2019-08-25, 09:57   

rateo-napisał.
Cytat:
Powrót ADAMA - budzenie Świadomości. Szukajcie dawców DNA Adama,a do DOMU POWRÓCICIE"


Jakiego Adama powrót?
Czy Ty wiesz o czym piszesz,bo jak tak,to odpowiedz?

Ponownie,to co wiemy,na ten temat wiemy z przekazu biblijnego.
Ale jak odrzucamy ten przekaz,to o czym rozmawiamy?
Nie ma takich pojęć.

Adam w pierwszym okresie swojego życia w Raju był istotą doskonałą.
Dlatego,każdemu maży się aby posiadać taki stan.

Często jednak dla swojej zarozumiałości i braku pokory,nie odkrywamy prawdy,która została objawiona przez Jezusa.
On przyszedł po to aby mogło nastapic przebaczenie,aby mogła zostać otwarta droga do życia wiecznego.
Nie tylko poziomu Adama,ale znacznie wyższej doskonałości,czyli takiej,w której człowiek zna dobro i zło jest w pełni istotą doskonałą,która w Królestwie Jezusa,będzie życ wiecznie.

Tego celu nikt nie osiągnie bez Jezusa,tego o którym uczy No.Przymierze,a którego przyjście zapowiedziało St.Przymierze.
Dlatego droga do życia wiecznego,pełnego szczęścia,jest już dawno otwarta,tylko ważne jest czy ja przyjmujemy.
Bo z samych siebie,jej nie poznamy.
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,4 sekundy. Zapytań do SQL: 11