Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jezus Chrystus przyszedł w ciele.Jak to rozumieć?
Autor Wiadomość
Henryk 

Pomógł: 372 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9078
Wysłany: 2019-09-11, 13:50   

LwiPazur napisał/a:
Kościół to Dom Boży.

Nie proszę Pana...
Kościół to naśladowcy Chrystusa.
A Twój "Dom Boży" to cegły, z krzyżem na szczycie budowli.

Cytat:
Cała nauka Kościoła Katolickiego jest w 100% prawdziwa, wszystko co jest na kartach Pisma Świętego jest również prawdą.

Jak ta żaba z dowcipu: nie wie, gdzie się ustawić. Czy tam, gdzie mądre, czy tam, gdzie piękne? :xhehe:
Albo nauki KK, albo Pismo Święte.
Nie ma pośredniej drogi. :-(
 
 
wuka 

Pomogła: 65 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 1667
Wysłany: 2019-09-11, 15:38   

LwiPazur napisał/a:
Kościół to Dom Boży.

Nie.
 
 
Albertus 

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Wrz 2007
Posty: 2398
Wysłany: 2019-09-11, 20:27   

wuka napisał/a:
LwiPazur napisał/a:
Kościół to Dom Boży.

Nie.


Ależ oczywiście że Kościół jest Domem Bożym!

1Tym3:4 Piszę ci to wszystko spodziewając się przybyć do ciebie możliwie szybko. 15 Gdybym zaś się opóźniał, [piszę], byś wiedział, jak należy postępować w domu Bożym, który jest Kościołem Boga żywego, filarem i podporą prawdy8.

Kościół jest DOMEM BOŻYM - FILAREM I PODPORĄ PRAWDY.
 
 
Henryk 

Pomógł: 372 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9078
Wysłany: 2019-09-11, 20:40   

Albertus napisał/a:
Kościół jest DOMEM BOŻYM - FILAREM I PODPORĄ PRAWDY.

1Tm 3:15 bgn "A jeślibym zwlekał, abyś wiedział, jak masz postępować w rodzinie Boga, którą jest zgromadzenie wybranych Boga żyjącego, kolumna i podwalina prawdy."
1Tm 3:15 wsp "A choćby nasze spotkanie się opóźniło, będziesz wiedział z tego listu, jak należy postępować w kręgu rodziny Bożej, bo to przecież Kościół żywego Boga, filar i podpora prawdy."
2Kor 6:16 br "Co wreszcie łączy świątynię Boga z bożkami? Bo my jesteśmy świątynią Boga żywego według tego, co mówi Bóg: Zamieszkam z nimi i będę chodził wśród nich, i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem."
1P 2:5 bw "I wy sami jako kamienie żywe budujcie się w dom duchowy, w kapłaństwo święte, aby składać duchowe ofiary przyjemne Bogu przez Jezusa Chrystusa."
  
 
 
wuka 

Pomogła: 65 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 1667
Wysłany: 2019-09-11, 20:42   

Albertus napisał/a:
wuka napisał/a:
LwiPazur napisał/a:
Kościół to Dom Boży.

Nie.


Ależ oczywiście że Kościół jest Domem Bożym!

1Tym3:4 Piszę ci to wszystko spodziewając się przybyć do ciebie możliwie szybko. 15 Gdybym zaś się opóźniał, [piszę], byś wiedział, jak należy postępować w domu Bożym, który jest Kościołem Boga żywego, filarem i podporą prawdy8.

Kościół jest DOMEM BOŻYM - FILAREM I PODPORĄ PRAWDY.
Te slowa pisano w Ì wieku, kiedy o waszym kosciele ani widu ani slychu niw bylo. Kosciol to nie budynek. Kosciol to spolecznosc ludzi wierzacych w zywego Boga. W twoim nie ma ani prawdy ani zycia, a filary jedynie z marmurow i betonu. Bog nie siedzi w swiatyni reka zbudowanej, nie jest tez zamkniety w pudelku na oltarzach pod postacia maki i wody. Bladzicie srodze. Niestety.
 
 
Albertus 

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Wrz 2007
Posty: 2398
Wysłany: 2019-09-11, 21:02   

wuka napisał/a:
Albertus napisał/a:
wuka napisał/a:
LwiPazur napisał/a:
Kościół to Dom Boży.

Nie.


Ależ oczywiście że Kościół jest Domem Bożym!

1Tym3:4 Piszę ci to wszystko spodziewając się przybyć do ciebie możliwie szybko. 15 Gdybym zaś się opóźniał, [piszę], byś wiedział, jak należy postępować w domu Bożym, który jest Kościołem Boga żywego, filarem i podporą prawdy8.

Kościół jest DOMEM BOŻYM - FILAREM I PODPORĄ PRAWDY.
Te slowa pisano w Ì wieku, kiedy o waszym kosciele ani widu ani slychu niw bylo. Kosciol to nie budynek. Kosciol to spolecznosc ludzi wierzacych w zywego Boga. W twoim nie ma ani prawdy ani zycia, a filary jedynie z marmurow i betonu. Bog nie siedzi w swiatyni reka zbudowanej, nie jest tez zamkniety w pudelku na oltarzach pod postacia maki i wody. Bladzicie srodze. Niestety.


Kościół jest od początku zorganizowaną społecznością ludzi wierzących ale często słabych i niedoskonałych. I wśród tych ludzi działa Bożą łaska i Duch Swiety.I społeczność ta trwa od 1 wieku i nigdy nie ma momentu gdy jej nie było , uległa zniszczeniu.

Kościół oczywiście nie jest budynkiem ale wierzący którzy się tam gromadzą jak najbardziej są. Stąd budynki też się nazywa kościołami. Tak to jest z mową potoczną. I jak na przykład zapytasz się na ulicy ludzi gdzie jest waszym miescie ,dajmy na to, kościół zielonoświątkowy to pokażą palcem budynek zboru, nawet jeśli zapytany będzie właśnie zielonoświątkowiec.

Bóg nie "siedzi" zamkniety w świątyniach ale w pewnych miejscach obecność Boga jest szczególna.

Nauczanie Kościoła to filar i podpora Prawdy od 2000 lat. Poza Kościołem jest kłębowisko pyszałków i zwiedzionych ludzi przez tych pyszałków. To forum jest na to dowodem.
 
 
Henryk 

Pomógł: 372 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9078
Wysłany: 2019-09-11, 21:08   

Albertus napisał/a:
Poza Kościołem jest kłębowisko pyszałków i zwiedzionych ludzi przez tych pyszałków.

Jeśli chcesz znaleźć pychę i zwiedzenie, to przyjżyj się swoim prałatom, biskupom i innym "eminencjom" całowanych po rękach.
Jezus i apostołowie także kazali się całować po rękach?
 
 
Albertus 

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Wrz 2007
Posty: 2398
Wysłany: 2019-09-11, 21:19   

Henryk napisał/a:
Albertus napisał/a:
Poza Kościołem jest kłębowisko pyszałków i zwiedzionych ludzi przez tych pyszałków.

Jeśli chcesz znaleźć pychę i zwiedzenie, to przyjżyj się swoim prałatom, biskupom i innym "eminencjom" całowanych po rękach.
Jezus i apostołowie także kazali się całować po rękach?


W społeczeństwach istnieją pewne formy okazywania szacunku i całowanie po rękach do nich należy.

Przyjmowanie takich oznak szacunku wcale nie oznacza że ktoś kto je przyjmuje jest człowiekiem pysznym.

Tak jak Dawid przyjmował pokłony od ludzi padających przed nim na twarz i nie był to wyraz pychy.


Tym bardziej że sam padał na twarz przed Saulem i nie musiał być to wcale wyraz szacunku dla Saula jako człowieka ale ze względu na godność którą Saul sprawował.
 
 
Henryk 

Pomógł: 372 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9078
Wysłany: 2019-09-11, 21:50   

Albertus napisał/a:
W społeczeństwach istnieją pewne formy okazywania szacunku i całowanie po rękach do nich należy.

Nie pogniewasz się, jeśli nie skomentuję?
 
 
Albertus 

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Wrz 2007
Posty: 2398
Wysłany: 2019-09-11, 22:08   

Henryk napisał/a:
Albertus napisał/a:
W społeczeństwach istnieją pewne formy okazywania szacunku i całowanie po rękach do nich należy.

Nie pogniewasz się, jeśli nie skomentuję?


To może odpowiesz na pytania:

Czy Dawid padając na twarz przed Saulem zrobił coś złego?

1Sm24:7 Odezwał się też do swych ludzi: «Niech mię broni Pan przed dokonaniem takiego czynu przeciw mojemu panu i pomazańcowi Pańskiemu3, bym miał podnieść rękę na niego, bo jest pomazańcem Pańskim». 8 Tak Dawid skarcił swych ludzi i nie pozwolił im rzucić się na Saula. Tymczasem Saul wstał, [wyszedł] z jaskini i udał się w drogę. 9 Powstał też i Dawid i wyszedłszy z jaskini zawołał za Saulem: «Panie mój, królu!» Saul obejrzał się, a Dawid rzucił się twarzą ku ziemi oddając mu pokłon. 10 Dawid odezwał się do Saula: «Dlaczego dajesz posłuch ludzkim plotkom, głoszącym, że Dawid szuka twej zguby? 11 Dzisiaj na własne oczy mogłeś zobaczyć, że Pan wydał cię w jaskini w moje ręce. Namawiano mnie, abym cię zabił, a jednak oszczędziłem cię, mówiąc: Nie podniosę ręki na mego pana, bo jest pomazańcem Pańskim. 12 Zresztą zobacz, mój ojcze, połę twego płaszcza, którą mam w ręku. Przeto że uciąłem połę twego płaszcza, a ciebie nie zabiłem, wiedz i przekonaj się, że we mnie nie ma żadnej złości ani zdrady, ani też nie popełniłem przeciw tobie przestępstwa. A ty czyhasz na życie moje i chcesz mi je odebrać.

Czy może padając na twarz przed królem który chciał go zabić Dawid dokonał aktu bałwochwalstwa?

Czy Saul był ojcem Dawida?

Zdaje się nie był.

To czy może Dawid stawia Saula w miejsce Boga? Bo przecież nazwa go ojcem...

A dlaczego Dawid przyjmuje pokłony od ludzi padających na twarz?

Czy to że je przyjmował czyniło go pyszałkiem?
 
 
Paszko


Wyznanie: KRK
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 31 Maj 2016
Posty: 406
Wysłany: 2019-09-12, 00:15   

Albertus napisał/a:


Czy Dawid padając na twarz przed Saulem zrobił coś złego?

1Sm24:7 Odezwał się też do swych ludzi: «Niech mię broni Pan przed dokonaniem takiego czynu przeciw mojemu panu i pomazańcowi Pańskiemu, bym miał podnieść rękę na niego, bo jest pomazańcem Pańskim».


Tylko jeśli uważasz, że oddawanie czci namaszczonemu przez Boga mesjaszowi jest złe.


Albertus napisał/a:

Czy może padając na twarz przed królem który chciał go zabić Dawid dokonał aktu bałwochwalstwa?

Czy Saul był ojcem Dawida?

Zdaje się nie był.

To czy może Dawid stawia Saula w miejsce Boga? Bo przecież nazwa go ojcem...

Raczej na odwrót: stawia Boga w miejsca Saula, bowiem Bóg, który namaścił go duchowo na króla, jest ojcem całego Izraela:

To bowiem mówi Pan: [...] Jestem bowiem ojcem dla Izraela
(Jr 31,7-9)

To mówi Pan: Synem moim pierworodnym jest Izrael.
(Wj 4,22)

i jego jedynym prawdziwym Królem:

Gdy spostrzegliście, że Nachasz, król Ammonitów, nadciąga przeciw wam, powiedzieliście mi: "Nie! Król będzie nad nami panował!" Tymczasem Pan, wasz Bóg, jest królem waszym.
(1 Sm 12,12)

W roku śmierci króla Ozjasza ujrzałem Pana siedzącego na wysokim i wyniosłym tronie, a tren Jego szaty wypełniał świątynię.
Serafiny stały ponad Nim; każdy z nich miał po sześć skrzydeł; dwoma zakrywał swą twarz, dwoma okrywał swoje nogi, a dwoma latał.
I wołał jeden do drugiego:
«Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów.
Cała ziemia pełna jest Jego chwały».

(Iz 6,1-3)

Albertus napisał/a:

A dlaczego Dawid przyjmuje pokłony od ludzi padających na twarz?


Bo mesjasz jest Bogiem:


Weselna pieśń dla Pomazańca Bożego

[...]
Bohaterze, przypasz do biodra swój miecz,
swą chlubę i ozdobę! Szczęśliwie wstąp
na rydwan w obronie wiary, pokory i sprawiedliwości,
a prawica twoja niech ci wskaże wielkie czyny!
Strzały twoje są ostre - ludy poddają się tobie -
[trafiają] w serce wrogów króla.
Tron Twój, o Boże, trwa wiecznie,
berło Twego królestwa - berło sprawiedliwe.
Miłujesz sprawiedliwość, wstrętna ci nieprawość,
dlatego Bóg, twój Bóg, namaścił ciebie

Ps 45(44)
_________________
ΛΕΓΕΙ ΙΗΣΟΥΣ ΟΥΚ ΕΣΤΙΝ ΤΕΘΑΜΜΕ
ΝΟΝ Ο ΟΥΚ ΕΓΕΡΘΗΣΕΤΑΙ
 
 
Henryk 

Pomógł: 372 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9078
Wysłany: 2019-09-12, 07:20   

Albertus napisał/a:
A dlaczego Dawid przyjmuje pokłony od ludzi padających na twarz?

Ponieważ był królem i rzeczywistym pomazańcem Bożym.


Albertus napisał/a:
Cytat:
Tylko jeśli uważasz, że oddawanie czci namaszczonemu przez Boga mesjaszowi jest złe.

Sam oddaje hołd i cześć Mesjaszowi! Na kolanach w modlitwie!

Jednak na myśl nie przyszło ani mnie, ani mojemu nauczycielowi w sprawach religijnych, (bratu starszemu- biskupowi), aby całować go po rękach, czy padać przed nim na twarz!
To mają być autentycznie nasi słudzy, a nie osoby przyjmujące hołdy i zaszczyty od ludzi!
Niebagatelną sprawą, jest także to, że wszelkie posługi, sakramenty i inne „usługi” są w KK wykonywane za pieniądze.
Mt 10:8 dos"Słabych uzdrawiajcie, umarłych wskrzeszajcie, trędowatych oczyszczajcie, demony wyganiajcie; jako dar wzięliście, jako dar dawajcie."

Słudzy Boży, którzy biliby nimi rzeczywiście, posiadali by dary o których mowa w wersecie wyżej.
Głodnych nakarmili?, nagich przyodziali?, cokolwiek dali ubogim?
Ale tłuste, wypielęgnowane rączki podkładają do całowania…
A tłuste pośladki muszą być wożone współczesnymi "osiołkami" z najlepszych stajni. ;-)
Oczywiście wszystko to, za wyłudzone pieniądze od laikatu.
Kiedy ludzie zmądrzeją?! :aaa:
  
 
 
wuka 

Pomogła: 65 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 1667
Wysłany: 2019-09-12, 09:29   

Albertus napisał/a:
Kościół jest od początku zorganizowaną społecznością ludzi wierzących ale często słabych i niedoskonałych. I wśród tych ludzi działa Bożą łaska i Duch Swiety.I społeczność ta trwa od 1 wieku i nigdy nie ma momentu gdy jej nie było , uległa zniszczeniu.

Kościół oczywiście nie jest budynkiem ale wierzący którzy się tam gromadzą jak najbardziej są. Stąd budynki też się nazywa kościołami. Tak to jest z mową potoczną. I jak na przykład zapytasz się na ulicy ludzi gdzie jest waszym miescie ,dajmy na to, kościół zielonoświątkowy to pokażą palcem budynek zboru, nawet jeśli zapytany będzie właśnie zielonoświątkowiec.

Bóg nie "siedzi" zamkniety w świątyniach ale w pewnych miejscach obecność Boga jest szczególna.

Nauczanie Kościoła to filar i podpora Prawdy od 2000 lat. Poza Kościołem jest kłębowisko pyszałków i zwiedzionych ludzi przez tych pyszałków. To forum jest na to dowodem.

I zapewne masz tu na myśli ten twój, "apostolski", prosto od Piotra :mrgreen:
Jasne, nie siedzi na ołtarzu, w skrzyni pod postacią wafla i zamienia się na rozkaz kapłana. I to bez względu, czy ten kapłan to świnia i szuja, czy nie. (Kto to wymyslił? gdzie taka nauka w Piśmie?-wszak ponoć wszystko :roll: macie zgodne z Pś.).
Albertus, tym ostatnim akapitem podniosłeś mi ciśnienie i poranna tabletka unieważniona :lol:
Jeśli wasze nauczanie jest prawdą i jej podporą to ja już nie wiem, co jest kłamstwem. U was prawda jest taka, że od początku jesteście czysto politycznym tworem z charakterystycznymi cechami państwowości. Już pisałam o hierarchi i służbach, jak bankowość, handel nieruchomościami, wojsko, sądownictwo, że już o tak chwalebnych instytucjach, jak inkwizycja, zakony jezusowe, templarusze, benedyktyni itd.(z własnymi celami, dalekimi od wiary) nie warto mówić. Kto chce ten wie i widzi. Cele są jasne. Zapewnić wybranej kaście dobrobyt kosztem tzw. wiernych. Żyć na koszt innych, dobrze żyć, a Bóg jest wam potrzebny jako szyld i przykrywka. Tak to widzi człowiek trzeźwo myślący.
No i z tymi dwoma tysiącami lat to pojechałeś równo. Konstantyn - mówi ci to coś?
Nie zasłaniaj się, że od Pięćdziesiątnicy, bo to nie ma w tym przypadku nic do rzeczy.
Musiałbyś niezbicie udowodnić, że Ap.Piotr przekazał swojego Ducha papieżowi, który to urząd "objawił" się kilkaset lat później.
Poza tym, jaki duch jest w waszym kościele? Mnie bierzmował Gocłowski (fuj), jak pomyślę, co też mi mógł przekazać (i kilkudziesięciu dzieciakom ze mną bierzmowanych???, oraz setkom innych ). Włos sztorcem staje.
Kościoły, jako budowle są faktycznie w miejscach szczególnych stawiane, w miejscach mocy, w miejscach prastarych, gdzie od zarania dziejów ludzie czcili swoje bóstwa. Najpierw były świątynie pogańskie, a na nich są teraz kościoły. Jest całe mnóstwo obszernych materiałów w tym temacie.
  
 
 
wuka 

Pomogła: 65 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 1667
Wysłany: 2019-09-12, 09:35   

Tłumaczenie całowania po rękach przypadkiem Dawida (to już dokładnie wytłumaczono powyżej) jest tym samym, co tłumaczenie kultu obrazów tym, że arka miała rzeźby cherubów i ludzie padali na twarz przez nią, oraz, że w świątyni były ozdoby rzeźbione. No masakra jakaś. Ślepi jesteście, drogi Albertusie.
 
 
Bobo 


Pomógł: 394 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12660
Wysłany: 2019-09-12, 11:07   

wuka napisał/a:
Te slowa pisano w Ì wieku, kiedy o waszym kosciele ani widu ani slychu niw bylo. Kosciol to nie budynek.

Ależ wuka, najprościej byłoby zapytać Alberta o jaki DOM mu chodzi. Jakby nie było zbór Boży jest przyrównywany właśnie do DOMU (nie chodzi o budynek, jak określiłaś).

masz wiedzieć, jak należy postępować w domu Bożym, który jest Kościołem Boga żywego, filarem i podwaliną prawdy. (1 Tym 3:15 Bw).

Ale Chrystus był wierny jako syn ustanowiony nad domem Bożym. My jesteśmy tym domem, jeśli do końca będziemy przejawiać śmiałość imocno trzymać się naszej nadziei, którą się szczycimy.
(Hebr 3:6)

wtedy zwas samych jako żywych kamieni powstaje duchowy dom, żebyście się stali świętym kapłaństwem iskładali duchowe ofiary godne przyjęcia przez Boga za pośrednictwem Jezusa Chrystusa
(1 Piotra 2:5)

Jesteście budowlą wznoszoną na fundamencie apostołów iproroków, przy czym fundamentowym kamieniem narożnym jest sam Chrystus Jezus.
Cała ta zjednoczona znim budowla, harmonijnie zespolona, rośnie wświętą świątynię dla Jehowy
(Ef 2:20,21)

Wiadomo, że nie chodzi o literalny budynek.
Z tego, co widzę, to Albert też nie miał na myśli domu literalnego. Może najpierw warto dopytać, zanim wytoczysz armaty takie jak tu:
wuka napisał/a:
Konstantyn - mówi ci to coś?

Co masz na myśli?
_________________
Dla boorisa mam odpowiedź: POMIDORY!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 11