Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kod Biblii
Autor Wiadomość
Queza 
The Morning Star


Pomogła: 155 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 30 Mar 2012
Posty: 4702
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2020-02-02, 22:40   

efroni napisał/a:
Gdy człowiek czyta tylko litery to jeszcze nie ma u niego prawdziwej potrzeby duchowego .
Taki człowiek pozostaje na poziomie wiedzy [nauki denominacyjne, swoje przemyślenia, ezoteryka, kabała, gnoza], taki człowiek szuka wiedzy a nie zbawienia .


Człowiek zaprogramowany jest na wiedzę od szkolnych lat, a nie na zbawienie, rozkodować się to nie lada wyczyn, uszczerbek na psychice zostaje. Teraz programy telewizyjne propagują wiedzę: "Jeden z dziesięciu", "Postaw na milion", "Milionerzy" ... nawet za nią płacą, nikt nie myśli o zbawieniu, raczej myślą, o... Ty mądry bo Ty dużo wiesz... z takim nie zginie... myślą, a to bez Jezusa i Boga giniemy!!!
_________________
Matko, która jesteś w Niebie, chroń Nas zawsze w potrzebie. Niech się Imię Twoje święci, miej Nas zawsze w Swej pamięci.
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 58 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 1025
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2020-02-03, 10:10   

Queza napisał/a:
efroni napisał/a:
Gdy człowiek czyta tylko litery to jeszcze nie ma u niego prawdziwej potrzeby duchowego .
Taki człowiek pozostaje na poziomie wiedzy [nauki denominacyjne, swoje przemyślenia, ezoteryka, kabała, gnoza], taki człowiek szuka wiedzy a nie zbawienia .


Człowiek zaprogramowany jest na wiedzę od szkolnych lat, a nie na zbawienie, rozkodować się to nie lada wyczyn, uszczerbek na psychice zostaje. Teraz programy telewizyjne propagują wiedzę: "Jeden z dziesięciu", "Postaw na milion", "Milionerzy" ... nawet za nią płacą, nikt nie myśli o zbawieniu, raczej myślą, o... Ty mądry bo Ty dużo wiesz... z takim nie zginie... myślą, a to bez Jezusa i Boga giniemy!!!

Niestety, ale dzieci od urodzenia poddawane są religijnej indoktrynacji. Ledwo się urodzi, już go ciągną do Kościoła na chrzest, potem uczy się regułek do tzw. pierwszej komunii świętej.
Jednocześnie wtłacza mu się wieczne poczucie winy, które następnie może wyprać w konfesjonale przed obcym sobie mężczyzną.
Jak już jest starsze, to wkuwa kolejny zestaw reguł do bierzmowania. W szkole kilka godzin w tygodniu wysłuchuje księdza lub katechety.
Gdzie się nie obróci, tam widzi zwłoki wiszące na krzyżu (swoją drogą ciekawe, że to nie razi niczyich uczuć estetycznych — jak to często bywa z innymi uczuciami, często ostatnio urażanymi.)
Nawet jak już we własnym domu człowiek się od tego uwolni, to mu jeszcze dzwonią z Kolendą albo Świadkowie Jehowy przychodzą.
Tak, zdecydowanie ważniejsze jest to, żeby ludzie od najmłodszych lat uczyli się i zdobywali wiedzę o tym jak działa ten świat. Dzięki temu może będziemy mieli coraz lepszy ten nasz dom.
Potrzeba nam kształcić lekarzy, naukowców, inżynierów, mądrych polityków… itd., a nie teologów i wszelkiej maści ludzi twierdzących, że wiedzą co ten czy tamten bóg przygotował dla człowieka.
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
Queza 
The Morning Star


Pomogła: 155 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 30 Mar 2012
Posty: 4702
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2020-02-03, 11:34   

Marius Bienius napisał/a:
Tak, zdecydowanie ważniejsze jest to, żeby ludzie od najmłodszych lat uczyli się i zdobywali wiedzę o tym jak działa ten świat. Dzięki temu może będziemy mieli coraz lepszy ten nasz dom.
Potrzeba nam kształcić lekarzy, naukowców, inżynierów, mądrych polityków… itd., a nie teologów i wszelkiej maści ludzi twierdzących, że wiedzą co ten czy tamten bóg przygotował dla człowieka.


Jak ktoś ma łeb do nauki to niech się uczy, tylko, żeby ta nauka nie poszła w las.
_________________
Matko, która jesteś w Niebie, chroń Nas zawsze w potrzebie. Niech się Imię Twoje święci, miej Nas zawsze w Swej pamięci.
 
 
wuka 

Pomogła: 255 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 4178
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2020-02-03, 11:34   

Marius Bienius napisał/a:
Ledwo się urodzi, już go ciągną do Kościoła na chrzest, potem uczy się regułek do tzw. pierwszej komunii świętej.
Jednocześnie wtłacza mu się wieczne poczucie winy, które następnie może wyprać w konfesjonale przed obcym sobie mężczyzną.

Masz rację, tak jest. I to jest okropne. To poczucie winy ciągnie się za człowiekiem latami.
A już kiedy sobie uświadomisz, że tyle lat okłamywano cię to masz żal nawet do ludzi, którzy w dobrej wierze przecież, tak tobą pokierowali.
Podziwiam mojego syna, który potrafił się skutecznie przeciwstawić i nie uczestniczył w bierzmowaniu. A ja nie nalegałam, bo mnie przekonał argumentami.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10