Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Śmierć
Autor Wiadomość
RM 

Wyznanie: Unitarianizm jest błędem
Pomógł: 157 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 3253
Wysłany: 2020-06-18, 09:40   

Henryk napisał/a:
Nasieniem, czyli potomstwem węża są ci, którzy wykonują zamysły Szatana.
Bez mała cała ludzkość


Zamysły Szatana, czyli jak wcześniej napisałem, przeciwnika Boga.
No dobra, ale czy Mojżesz jest potomstwem Węża?...skoro Węża wywyższył
Twierdzisz, że nie?
To dlaczego Izajasz o ludziach pod prawem pisze: Lud, który chodzi w ciemności, ujrzy światło wielkie, nad mieszkańcami krainy mroków zabłyśnie światłość.(9,1)
albo Łukasz pisze: ...przez wielkie zmiłowanie Boga naszego, dzięki któremu nawiedzi nas światłość z wysokości, by objawić się tym, którzy są w ciemności i siedzą w mrokach śmierci, aby skierować nogi nasze na drogę pokoju.(1,78-79)
albo dlaczego czytamy w ew. Mateusza: ...Gdy on jeszcze mówił, oto obłok jasny okrył ich i oto rozległ się głos z obłoku: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem, jego słuchajcie! (17,5)
Dlaczego pomiędzy Mojżeszem, Eliaszem i Jezusem, Bóg wskazuje aby słuchać Jezusa?, skoro to wszystko są identyczne treści?
Dlaczego o ludziach posiadających prawo jest napisane: lud, który chodzi w ciemności oraz by objawić się tym, którzy są w ciemności i siedzą w mrokach śmierci?
Ostatnio zmieniony przez RM 2020-06-18, 09:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
wybrana 
wybrana

Wyznanie: chrześcijanka
Pomogła: 95 razy
Dołączyła: 17 Mar 2017
Posty: 1751
Skąd: Polska
Wysłany: 2020-06-18, 09:41   

wuka napisał/a:
Ponawiam pytanie z innego tematu: co to jest NASIENIE WĘŻA?
Bez nasienia nie zapłodnisz komórki jajowej.
_________________
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
 
 
wuka 

Pomogła: 255 razy
Wiek: 68
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 4079
Wysłany: 2020-06-18, 09:46   

wybrana napisał/a:
wuka napisał/a:
Ponawiam pytanie z innego tematu: co to jest NASIENIE WĘŻA?
Bez nasienia nie zapłodnisz komórki jajowej.

To ja wiem, ale zauważ, że np.Henryk zupełnie pomija taką fizyczną oczywistość, jak zapłodnienie przez inne istoty niż człowiek. A przecież mamy wyraźnie nawet w PS napisane, że ci upadli aniołowie, współżyli z kobietami. Dlatego pytałam Henryka co on rozumie przez nasienie węża. A, jak widzisz, on rozumie jakieś idee, przenośnie :-?
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10237
Wysłany: 2020-06-18, 10:46   

wuka napisał/a:
Ponawiam pytanie z innego tematu: co to jest NASIENIE WĘŻA?

Plemniki? :shock:

Nasieniem węża, czyli Jego potomstwem jest całą grzeszna ludzkość.
Rz 3:23 br "Wszyscy bowiem zgrzeszyli i wszyscy są pozbawieni chwały Bożej,"
A to, że „nasienie” znaczy potomek niech świadczy choćby to:
Rdz 9:9 bg"A Ja, oto Ja stanowię przymierze moje z wami, i z nasieniem waszym po was."

A ja teraz spytam się was kobiety: jakie „nasienie ma kobieta”?
Rdz 3:15 bg "Nieprzyjaźń też położę między tobą i niewiastą, i między nasieniem twoim, i między nasieniem jej; to potrze tobie głowę, a ty mu potrzesz piętę."
Sama siebie zapłodniła? Dzieworództwo?
Wszyscy grzesznicy są potomkami Złego.
Za Jego przyczyną stali się takimi.
Rz 3:9-12 br "Cóż tedy? Czy ich przewyższamy? Żadną miarą! Dopiero co wykazaliśmy, że zarówno Żydzi, jak i Grecy - wszyscy pozostają pod grzechem, (10) tak jak to zostało napisane: Nie ma sprawiedliwego, nawet jednego; (11) nikt nie jest przy zdrowych zmysłach, nie ma takiego, który by szukał Boga. (12) Wszyscy zeszli z drogi prostej, wszyscy stali się nieużyteczni. Nie ma nawet jednego, który by czynił dobro."
Dopiero „nasienie niewiasty”, jej potomek z Boga- nieskażony grzechem Adama, będzie w stanie zmiażdżyć głowę „Węża”.
Tą niewiastą nie była Ewa, a Maria- córka Helego.
 
 
wybrana 
wybrana

Wyznanie: chrześcijanka
Pomogła: 95 razy
Dołączyła: 17 Mar 2017
Posty: 1751
Skąd: Polska
Wysłany: 2020-06-18, 11:35   

Oczywiście, że Maria,ktora wydała potomka z nieskazitelnego nasienia - na obraz i podobieństwo Boże. Człowieka nie skażonego grzechem, wypełnionego Duchem Bożym. Tacy byli stworzeni pierwsi ludzie, ale oni zgrzeszyli i wprowadzili zło w dzieło Boże.
_________________
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
 
 
efroni 

Pomógł: 278 razy
Wiek: 65
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2288
Wysłany: 2020-06-19, 15:30   

Jeżeli naukowcy tego świata przez mądrość swoją [odkrycia naukowe] nie poznali Boga w jego Bożej mądrości, to taka mądrość jest głupotą .
Jeżeli mędrcy denominacyjni ignorują odkrycia naukowe to wykazują się taką samą głupotą jak naukowcy tego świata którzy negują istnienie Boga-Stwórcy
Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty - wiekuista Jego potęga oraz bóstwo - stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła
*
Bo z wielkości i piękna stworzeń [kreacji] poznaje się, przez podobieństwo, ich Stwórcę.


Nie umniejszy to w niczym niebotycznej mądrości Bożej jeżeli uznamy, że człowiek istnieje dłużej niż owe biblijne 6000 lat .
Podobnie , w niczym nie umniejszy mądrości Bożej , jeżeli przyjmiemy, że narodziny i śmierć [początek i koniec ] to coś co jest charakterystyczne dla świata materii ,
a co istnieje od początku istnienia tego świata a nie tylko od opuszczenia ogrodu Edenu przez Adama i Ewę .
Gdy [Pan] budował niebiosa, byłam tam ; gdy odmierzał krąg nad powierzchnią toni.
Gdy w górze utwierdzał obłoki i wyprowadzał z toni potężne źródła, gdy morzu wyznaczał granice, aby wody nie przekraczały jego rozkazu;
gdy kładł podwaliny ziemi ja [mądrość] byłam u jego boku mistrzynią, byłam jego rozkoszą dzień w dzień, igrając przed nim przez cały czas,
igrając na okręgu jego ziemi, rozkoszując się synami ludzkimi.
Otóż teraz słuchajcie mnie, synowie: Błogosławieni ci, którzy się trzymają moich dróg!
Słuchajcie przestrogi, abyście byli mądrzy, a nie odrzucajcie jej! Błogosławiony człowiek, który mnie słucha, czuwając dzień w dzień u moich drzwi, strzegąc progów moich bram!
Bo kto mnie znalazł, znalazł życie i zyskał łaskę u Pana. Lecz kto mnie pomija, zadaje gwałt własnej duszy: Wszyscy, którzy mnie nienawidzą, miłują śmierć.


Biblia nie mówi o początkach ludzkości w sensie materialnym , biologicznym , historycznym ; tym się zajmuje nauka tego świata .
Nauka tego świata odwołuje się do rozumu , do logiki ,do zmysłów ["szkiełko i oko" ; zbadać , sprawdzić , zobaczyć]
Biblia odwołuje się do serca , etyki , sumienia , wyobraźni , do ducha , do duszy a więc do czegoś co jest niewidzialne , nienamacalne a co wymaga wiary [ broń Boże, ślepej wiary]

Mit, który za sprawą tzw. Jahwisty [anonimowy , wykształcony Israelita piszący w VII/VI w. p.n.e.] został umieszczony w Biblii
nie mówi o historycznym , biologicznym początku ludzkości , nie mówi też o tym od kiedy i dlaczego istnieje śmierć.
Jahwista, po przez ten mit, stara się odpowiedzieć na pytania człowieka , które go [człowieka] nurtowały od tond, od kiedy zaczął myśleć [ albo jak niektórzy mówią, odkąd zszedł z drzewa]
Kim jestem ? Skąd pochodzę? Dlaczego żyję ? Dlaczego umieram ? Dokąd zmierzam ? Jaki jest sens takiego życia; rodzenia i umierania ,cierpienia ale i radości, w tym świecie ?
Skąd ta skłonność do zła , do wybielania siebie, do obarczania innych [łącznie z Bogiem] winą za swoje grzechy?
Jestem bowiem świadom, że we mnie, to jest w moim ciele, nie mieszka dobro; bo łatwo przychodzi mi chcieć tego, co dobre, ale wykonać – nie.
Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię właśnie zło, którego nie chcę.

Jakie ma duchowe korzenie , na co wskazuje , jaką duchową naukę otwiera podział człowieka na kobietę i mężczyznę ?
Przecież kobiety i mężczyźni istnieli na długo za nim Bóg umieścił Człowieka w ogrodzie Edenu.
Umieszczono Człowieka w ogrodzie Edenu - jaka z tego płynie nauka? Co Bóg przez to chce nam powiedzieć?
Tego typu i wiele innych pytań można mnożyć czytając tą opowieść .
Skoro opowiadanie o ogrodzie i Człowieku w nim, kryje takie bogactwo mądrości Bożej, to jakie bogactwa mądrości skrywa cała Biblia?
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
Korn

Pomógł: 36 razy
Dołączył: 20 Kwi 2016
Posty: 669
Wysłany: 2020-06-19, 17:16   

efroni napisał/a:
Jeżeli naukowcy tego świata przez mądrość swoją [odkrycia naukowe] nie poznali Boga w jego Bożej mądrości, to taka mądrość jest głupotą .
Jeżeli mędrcy denominacyjni ignorują odkrycia naukowe to wykazują się taką samą głupotą jak naukowcy tego świata którzy negują istnienie Boga-Stwórcy
Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty - wiekuista Jego potęga oraz bóstwo - stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła
*
Bo z wielkości i piękna stworzeń [kreacji] poznaje się, przez podobieństwo, ich Stwórcę.


Nie umniejszy to w niczym niebotycznej mądrości Bożej jeżeli uznamy, że człowiek istnieje dłużej niż owe biblijne 6000 lat .
Podobnie , w niczym nie umniejszy mądrości Bożej , jeżeli przyjmiemy, że narodziny i śmierć [początek i koniec ] to coś co jest charakterystyczne dla świata materii ,
a co istnieje od początku istnienia tego świata a nie tylko od opuszczenia ogrodu Edenu przez Adama i Ewę .
Gdy [Pan] budował niebiosa, byłam tam ; gdy odmierzał krąg nad powierzchnią toni.
Gdy w górze utwierdzał obłoki i wyprowadzał z toni potężne źródła, gdy morzu wyznaczał granice, aby wody nie przekraczały jego rozkazu;
gdy kładł podwaliny ziemi ja [mądrość] byłam u jego boku mistrzynią, byłam jego rozkoszą dzień w dzień, igrając przed nim przez cały czas,
igrając na okręgu jego ziemi, rozkoszując się synami ludzkimi.
Otóż teraz słuchajcie mnie, synowie: Błogosławieni ci, którzy się trzymają moich dróg!
Słuchajcie przestrogi, abyście byli mądrzy, a nie odrzucajcie jej! Błogosławiony człowiek, który mnie słucha, czuwając dzień w dzień u moich drzwi, strzegąc progów moich bram!
Bo kto mnie znalazł, znalazł życie i zyskał łaskę u Pana. Lecz kto mnie pomija, zadaje gwałt własnej duszy: Wszyscy, którzy mnie nienawidzą, miłują śmierć.


Biblia nie mówi o początkach ludzkości w sensie materialnym , biologicznym , historycznym ; tym się zajmuje nauka tego świata .
Nauka tego świata odwołuje się do rozumu , do logiki ,do zmysłów ["szkiełko i oko" ; zbadać , sprawdzić , zobaczyć]
Biblia odwołuje się do serca , etyki , sumienia , wyobraźni , do ducha , do duszy a więc do czegoś co jest niewidzialne , nienamacalne a co wymaga wiary [ broń Boże, ślepej wiary]

Mit, który za sprawą tzw. Jahwisty [anonimowy , wykształcony Israelita piszący w VII/VI w. p.n.e.] został umieszczony w Biblii
nie mówi o historycznym , biologicznym początku ludzkości , nie mówi też o tym od kiedy i dlaczego istnieje śmierć.
Jahwista, po przez ten mit, stara się odpowiedzieć na pytania człowieka , które go [człowieka] nurtowały od tond, od kiedy zaczął myśleć [ albo jak niektórzy mówią, odkąd zszedł z drzewa]
Kim jestem ? Skąd pochodzę? Dlaczego żyję ? Dlaczego umieram ? Dokąd zmierzam ? Jaki jest sens takiego życia; rodzenia i umierania ,cierpienia ale i radości, w tym świecie ?
Skąd ta skłonność do zła , do wybielania siebie, do obarczania innych [łącznie z Bogiem] winą za swoje grzechy?
Jestem bowiem świadom, że we mnie, to jest w moim ciele, nie mieszka dobro; bo łatwo przychodzi mi chcieć tego, co dobre, ale wykonać – nie.
Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię właśnie zło, którego nie chcę.

Jakie ma duchowe korzenie , na co wskazuje , jaką duchową naukę otwiera podział człowieka na kobietę i mężczyznę ?
Przecież kobiety i mężczyźni istnieli na długo za nim Bóg umieścił Człowieka w ogrodzie Edenu.
Umieszczono Człowieka w ogrodzie Edenu - jaka z tego płynie nauka? Co Bóg przez to chce nam powiedzieć?
Tego typu i wiele innych pytań można mnożyć czytając tą opowieść .
Skoro opowiadanie o ogrodzie i Człowieku w nim, kryje takie bogactwo mądrości Bożej, to jakie bogactwa mądrości skrywa cała Biblia?



Czytając Biblię a szczególnie ST, to ona w większości odnosi się do dóbr materialnych.
Czytającemu narzuca się prosty wniosek a raczej przewodnie motto. Kto ma więcej wołów, wielbłądów i złota-temu bardziej sprzyja Bóg. Vide Abraham i Hiob.
ST, niewiele wnosi w sprawach duchowych, niewiele o nich mówi.
Sprawy mistyczne i duchowe są raczej napiętnowane, czytaj księgę Samuela.
ST, prawie nie mówi nic o wędrówce dusz, reinkarnacji i doradzaniu Bogu.

To średniowieczni kabaliści aż do dzisiaj zrobili z tego naukę na podstawie własnych komentarzy i swoich własnych wyobrażeń. Żeby oddać sprawiedliwość to trzeba dodać, że bardzo spierając się w tym temacie jak co trzeba rozumieć.

Jeżeli mamy komentować treści biblijne to na jakiej podstawie?
Czy na treści spisanej przez pisarzy biblijnych-prorokach. Czy na podstawie opowieści średniowiecznych kabalistów.
Świat biblijno-duchowy, prorockich pisarzy jest prawie martwy w ST. Natomiast jest bardzo bogaty i barwny wśród kabalistycznych średniowiecznych kabalistów.

W jaki celu pisarze biblijni chcieli zakryć mistyczne prawdy i czym się kierowali?
Może byli samolubni, chcieli, żeby większość nie znała prawdy-jakiej prawdy? Co by na tym zyskali? ile złota by dostali? Ja ich o to nie posądzam.
Nie widać w tym logiki.
Myślę, że lepiej wierzyć w to co napisane, a nie w to, co poeta miał na myśli.

Zresztą pisze w ST. O to Mojżeszu daje ci wszystkie prawa spisane. Nic nie pisze o prawach ustnych.
 
 
amiko


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 128 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3492
Wysłany: 2020-06-19, 17:38   

Korn
Cytat:

Jeżeli mamy komentować treści biblijne to na jakiej podstawie?

Prawda jest w obecnym w nas Chrystusie, Duchu Bożym, Słowie Bożym, Światłości itd. Biblia powinna być jedynie prostym drogowskazem do obecnego w nas Chrystusa, prawdziwego Słowa Bożego i to On powinien nas dalej prowadzić do prawdy i do naszego rozwoju duchowego. Na forum się nie widzi egzoterycznego i ezoterycznego charakteru Biblii. Jak można traktować Biblię za Słowo Boże, jeśli zgodnie z Biblią, jest nim obecny w nas Chrystus?
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
efroni 

Pomógł: 278 razy
Wiek: 65
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2288
Wysłany: 2020-06-19, 20:37   

Korn napisał/a:
To średniowieczni kabaliści aż do dzisiaj zrobili z tego naukę na podstawie własnych komentarzy i swoich własnych wyobrażeń.
(..)
Jeżeli mamy komentować treści biblijne to na jakiej podstawie?
Czy na treści spisanej przez pisarzy biblijnych-prorokach. Czy na podstawie opowieści średniowiecznych kabalistów
(..)
Myślę, że lepiej wierzyć w to co napisane, a nie w to, co poeta miał na myśli.



Myślę, że nadal wypisujesz bzdury [w oparciu o popularne mity] na temat kabały i kabalistów
a wystarczyło zajrzeć do Wikipedii by zauważyć, że Tora i Zohar [ mistyczny komentarz do Tory, Pieśni nad Pieśniami i Księgi Rut, powstały w XIII wieku.]
to dwie najświętsze Księgi kabalistów [wszystkich kabalistów]

I Talmud i wszelka inna literatura rabiniczna odnosi się tylko i wyłącznie do Tanachu [Biblia hebrajska]
Podobnie jest jeżeli chodzi o kabałę . Oni [kabaliści]studiują i Talmud i Tanach i Zohar a nie swoje własne wyobrażenia .
Są i tacy kabaliści [nie wszyscy] którzy doświadczają mistycznych uniesień, ale wiedza z tych mistycznych doświadczeń nie może przeczyć naukom Tanachu czy naukom Zoharu
[Badajcie duchy czy aby pochodzą od Boga ]

Myślę, że lepiej wierzyć w to co napisane a nie w to co Korn ma na myśli .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
Korn

Pomógł: 36 razy
Dołączył: 20 Kwi 2016
Posty: 669
Wysłany: 2020-06-21, 17:39   

efroni napisał/a:
Korn napisał/a:
To średniowieczni kabaliści aż do dzisiaj zrobili z tego naukę na podstawie własnych komentarzy i swoich własnych wyobrażeń.
(..)
Jeżeli mamy komentować treści biblijne to na jakiej podstawie?
Czy na treści spisanej przez pisarzy biblijnych-prorokach. Czy na podstawie opowieści średniowiecznych kabalistów
(..)
Myślę, że lepiej wierzyć w to co napisane, a nie w to, co poeta miał na myśli.



Myślę, że nadal wypisujesz bzdury [w oparciu o popularne mity] na temat kabały i kabalistów
a wystarczyło zajrzeć do Wikipedii by zauważyć, że Tora i Zohar [ mistyczny komentarz do Tory, Pieśni nad Pieśniami i Księgi Rut, powstały w XIII wieku.]
to dwie najświętsze Księgi kabalistów [wszystkich kabalistów]

I Talmud i wszelka inna literatura rabiniczna odnosi się tylko i wyłącznie do Tanachu [Biblia hebrajska]
Podobnie jest jeżeli chodzi o kabałę . Oni [kabaliści]studiują i Talmud i Tanach i Zohar a nie swoje własne wyobrażenia .
Są i tacy kabaliści [nie wszyscy] którzy doświadczają mistycznych uniesień, ale wiedza z tych mistycznych doświadczeń nie może przeczyć naukom Tanachu czy naukom Zoharu
[Badajcie duchy czy aby pochodzą od Boga ]

Myślę, że lepiej wierzyć w to co napisane a nie w to co Korn ma na myśli .


Już Ci kiedyś pisałem, napiszę Ci jeszcze raz. I to nie jest moja opinia i moje zdanie.
To są fakty.
Wiele razy cytujesz tu żywcem wypowiedzi Michaela Laitmana, z jego bloga.
Otóż dla 99.9% ortodoksyjnych rabinów jak również kabalistów wywodzących się z tego środowiska, nauki Laitmana i jego Bnei Baruch to New Age.
Już Ci raz tłumaczyłem, że żaden ortodoksyjny rabin-kabalista, nie będzie nauczał kabały nie-Żydów. Nawet dla Żydów są obostrzenia. To znaczy doskonała znajomość Talmudu i ukończone 40 lat.
Nauki Laitmana wiodą prym wśród ateistycznych Żydów i Chrześcijan-to głównie do nich są adresowane.

Ostatnio jednak wiele Żydów odchodzi od tej nowej ideologii, więc Laitman, żeby się uwiarygodnić, posiłkował się bliżej niezidentyfikowanym rabinem Yosefem Drori.
To był jedyny rabin który firmował to przedsięwzięcie laitmana. Ten rabin według mnie miał nadać blasku tej nauce, tego ateisty komunistycznego z ZSRR.

Dalsze fakty co do sporów. To wielki autorytet, Gaon z Wilna ostro napiętnował mistycyzm w postaci uświęcenia Cadyków, a co się z tym wiąże ich mistycznego uwielbienia.
Gaon uważał, że wszyscy są równi, a na nauki Chasydów z tym związane wydał ekskomunikę. Tak, że z faktami sie nie dyskutuje.

Rzeczywiście masz rację, co ja sobie myślę na ten temat, to według Ciebie nie ma żadnego znaczenia. Tylko, że to myślenie jest moje i nikt mi go nie odbierze. Mało wiesz jeszcze na ten temat, dlatego piszesz to co piszesz.
 
 
efroni 

Pomógł: 278 razy
Wiek: 65
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2288
Wysłany: 2020-06-21, 22:06   

Cytat:
To średniowieczni kabaliści aż do dzisiaj zrobili z tego naukę na podstawie własnych komentarzy i swoich własnych wyobrażeń.

O tym pisałem a nie o tamtym . Jeżeli takie są fakty na temat kabały to tym gorzej dla faktów .
Ta Twoja wiedza o kabale nie wymaga żadnego komentarza .

Bnei Baruch [Dzieci Borucha] to dzieci Borucha a nie "dzieci Boże" i czy należą do New Age czy gdzie indziej to nie ma najmniejszego znaczenia
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11