Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Duch mówi do zborów
Autor Wiadomość
Debora Anna
Gość
Wysłany: 2006-06-09, 10:01   Duch mówi do zborów

Rozległe glinianki grzechu.
Poblażanie sobie.
Niezdetronizowane Ja.
Kto Mnie szuka?
Kto woła bym sie objawil?
Zalegacie w swoich emocjach
albo szarpiecie się z sytuacjami.
Zmęczeni przychodzicie do Mnie.
Ale nie pytacie:
Co Cię obraża w moim życiu?
Czego nienawidzisz?
Czego mam za dużo
I czym się nie dzielę?
Ile czasu zajmuje mi kręcenie sie wokół siebie?
Kto prosi, by to zatrzymać?
Wszędzie rozstawione kanapy
przez proszących o miłość
do niewygodnych ludzi.
Kto wstaje, by ją zanieść?
Kto, by ją czynić?

Otworzyłem przed wami MOJE
Chcę wejść do WASZEGO.
 
 
sylka
Gość
Wysłany: 2006-06-09, 10:01   

Cos mi tu nie pasuje...
Kłóci sie to z nauczaniem Jezusa Mat. 11:28-30
Mat 5:7 i i nne o proszeniu fragmenty,
Jana 14:16 - gdzie Duch Swięty jest jako pocieszyciel, a nie oskarzyciel..
Trzeba sie zastanowic jakie owoce przynoszą takie słowa. Czy zycie, czy potępienie ?

To takie moje małe wątpliwosci.
Bo tytuł wiersza dalaś bardzo poważny.
 
 
Debora Anna
Gość
Wysłany: 2006-06-09, 10:02   

Sylka !
Interesujące spostrzeżenia. Te słowa przysłała mi pewna siostra z Warszawy.
Nie widzę w nich oskarżenia - ale pytania do refleksji.
Nie zawsze Duch Święty głaszcze po głowie. On również napomina, ku zmianie. Jeśli to nie dotyczy Ciebie - Sylka - nie przyjmuj tego. Jest smutek , który jest z Boga i on przynosi upamietanie. Oczywiście upamiętanie jest dla tych , ktorzy go potrzebują.
To sa pytania - do rozważenia. Jeśli ktoś nie potrzebuje korekty - ma prawo nie przyjąc z tego ani słowa.
Ja z pewnością potrzebuję jej. Nie są to słowa, które przyszły bezposrednio do mnie.
Ale jak podkreślam ktos mi je przysłał.
Ostatnio zmieniony przez 2006-06-09, 10:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
aalias
Gość
Wysłany: 2006-06-09, 10:05   

sylka napisał:
Cytat:
Cos mi tu nie pasuje...
Kłóci sie to z nauczaniem Jezusa Mat. 11:28-30


"Włóżcie na siebie moje jarzmo i bądźcie podobni do Mnie"
wezwanie do upodobnienia - do dawania miłości, nie do siedzenia na kanapie

sylka napisał:

[quote]Mat 5:7[quote]

"Błogosławieni miłosierni albowiem dostąpią miłosierdzia" - wezwanie do miłości
sylka napisał:

Cytat:
Jana 14:16 - gdzie Duch Swięty jest jako pocieszyciel, a nie oskarzyciel..


14,16 Ja będę prosił Ojca, a On ześle wam innego Pocieszyciela, żeby był z wami na zawsze
14,17 Jest to Duch Prawdy, którego świat nie może przyjąć, ponieważ nie może Go ani zobaczyć, ani poznać. Ale wy znacie Go, gdyż On pozostaje z wami i będzie w was.
- wkleiłem teksty, duch prawdy to nie tylko pocieszyciel to także duch jasności i rozumienia

anna wzywa do dawania miłości a nie do rozsiadania za przeproszeniem siedziska w prośbach o własne dobro
jest delikatna i wrażliwa, jej teksty są piękne

czego i tobie życzę, bo na razie "coś ci nie pasuje"
zejdź ze świata a zajawisz Smile

pucio - pucio
 
 
sylka
Gość
Wysłany: 2006-06-09, 10:05   

aalias, klocilo mi sie to ,ze w Mat 11:28 Jezus mowi :
" Przyjdzcie do mnie , ktorzy jestescie spracowani i obciazeni a ja wam dam ukojenie"
A w Izajaszu 40 :29 mowi :
" Zmęczonemu daje siłę, a bezsilnemu moc w obfitosci "
I jakos wypominanie , ze przychodzicie zmeczeni, aby cos wziac od mnie,kłoci mi sie z tym nauczaniem, kłoci sie z Biblia.

Jesli Duch mowi do zborów, to do jakich?
Konkretnie powinno byc to okreslone. Do jakich ludzi jest skierowane to slowo.
Slowo, ktore przychodzilo od Boga zawsze bylo konkretnie zaadresowane, widać to u prorokó w ST, czy w Objawieniu sw.Jana.


Owszem Duch Swiety jest Duchem prawdy i mowi nam prawde, abysmy pokutowali.

Jednak nigdy nie miewam depresji slysząc napomnienie od Ducha Swiętego.
A jesli te slowa wywolują jakies zdołowanie u kogos to ja bym sie zastanawiala......
Kiedy Bog mowi i napomina to podaje wyjscie i pokazuje co mamy zrobić, a nie tylko mowi ze jestesmy " be"
My i tak dostatecznie dobrze wiemy, ze jestesmy be.
Potępienie nie jest od Bozego Ducha.

To są tylko jakies moje wątpliwosci, bo proroctwa zawsze należy badać czy są z Boga, a nie bezkrytycznie przyjmować.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12