Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pocieszajcie, pocieszajcie mój lud...
Autor Wiadomość
Debora Anna
Gość
Wysłany: 2006-06-11, 15:09   Pocieszajcie, pocieszajcie mój lud...


Te słowa chciałabym zaadresować do tych wszystkich, którzy czują się odrzuceni, osądzeni, niezaakceptowani przez innych z najróżniejszych powodów. Czy to z powodu tego jak wyglądają, czy z powody tego , jak się wypowiadają, czy z powodu tego, że nie spełniają kryteriów czichś oczekiwań.
Jakikolwiek jest powód odrzucenia i braku akceptacji pamiętajcie:
Bóg nie jest jak człowiek!
On nas nie porównuje ze sobą, nie osądza, nie zestawia i nie mierzy centymetrem ludzkiej miary.
Bóg nie ma względu na osobę.
On nie przyszedł na ten świat, aby świat sądzić, ale aby świat zbawić.
Zbawić od wszelkiego zła, nieprawości, niesprawiedliwości.
Dlatego chociaż nieraz bardzo mogą nas boleć ludzkie opinie na nasz temat, pamiętajmy jak wielką wartość mamy dla Boga jako ludzie.

Człowiek, który stoi przed nami, kimkolwiek by był i jakiekolwiek by miał poglądy na nasz temat - ten oto człowiek - to jest korona stworzenia.
Umiłowany i wybrany przez Boga. Nawet jeśli jest w danym momencie naszym wrogiem. To jest ktoś, za kogo została zapłacona taka sama cena jak za nas. Cena krwi Zbawiciela - Jezusa Chrystusa.
Nieraz ludzkie słowa mogą naprawdę nas bardzo zaboleć. Nieraz czyjeś postawy mogą naprawdę nas niesprawiedliwie osądzić.
Nie musi nas to załamywać. Nie powinno!
Mamy wartość jako ludzie. Nawet jeśli jesteśmy krzywi, garbaci, młodzi, starzy, nie piszący poprawnie, niegramatycznie i z błędami. Nawet jeśli nie znamy angielskiego, nie mówimy "językami", albo mówimy dla odmiany - to wszystko nie decyduje o naszej wartości.

Człowiek - korona stworzenia! Umiłowany przez Boga, stworzony na Jego obraz. Odkupiony krwią Jezusa.
Co masz, czego nie otrzymałbyś? Wszystko cokolwiek mamy , jest darem od Boga. Każdy nasz przyrodzony, czy nadprzyrodzony talent jest darem od Stwórcy. Nie mamy więc powodu do chluby.
Jak powiada Pismo:
"kto się chubi, w Panu niech się chlubi".
Pozdrawiam serdecznie wszystkich, każdego na tym forum: wrogów, przyjaciól, "neutralnych".
Debora Anna
 
 
wit
Gość
Wysłany: 2006-06-11, 15:09   

Deboro
Potrafię czytać między wierszami, i domyślam się, że powyższy post powstał pod wpływem krytyki zjawiska mówienia językami. Nie zanegowaliśmy całkowicie (w każdym razie ja, a sądzę, że i Wyznawiec), modlitwy w językach. Skrytkowaliśmy jedynie sposób, w jaki się to odbywa, i który jest zaprzeczeniem treści Słowa Bożego. Więc nie ma się co użalać przed Bogiem. Wystarczy tylko, iż się dostosujesz dokładnie do tego co w swoich listach napisał apostoł Paweł, i będzie już zdecydowanie lepiej. Upieranie się przy swoim, nie ma sensu!
Pozdrawiam.
_________________
 
 
Debora Anna
Gość
Wysłany: 2006-06-11, 15:09   

Och wicie!
Jakże pomyliłes się!
Powyższy tekst powstał w oparciu o moje bardzo osobiste doswiadczenia nie zwiazane w ogóle z postem dotyczacym języków. Nie użalam się nad sobą.
Tym razem trafileś kulą w płot. Osądziłeś po pozorach.
Ostatnio przeżywam rózne trudne rzeczy w moim osobistym życiu. Kto wie, ten - wie. Ty tego akurat nie wiesz!
Zupełnie nie trafione.
A jeśli chodzi o dostosowywanie się do Słowa Bożego - to porozmawiamy jak Ty uznasz Ducha Świętego za osobę.

Poza tym jeśli piszesz w dziale "Słowa, które przynoszą życie" - to pisz na ten temat. Znów wchodzisz z innym tematem i insynuacjami osnośnie "języków". Przkonanie jakie masz w tej sprawie już wypowiedziałeś w innym dziale. Tutaj nie jest miejsce na takie wypowiedzi, bo one nikomu życia nie przynoszą. Jeśli będziesz tak dalej robić poproszę Kermita, aby usuwał Twoje posty nie związane z tematem.

Pozdrawiam Debora Anna
 
 
kesja
Gość
Wysłany: 2006-06-11, 15:09   

Wit to było o mnie .

Odrzucona ,nie akceptowana itd przeczytaj j e s.z cz e raz.
Zaiste chodzi o język ,ale ten ludzki ,sztylet.
 
 
Debora Anna
Gość
Wysłany: 2006-06-11, 15:10   

Kesjo!
To było nie tyle do Ciebie, co o takich ludziach, którzy czują się jak Ty. Nie jesteś jedyną. Ja też doświadczam podobnych rzeczy, więc rozumiem ludzki ból, odrzucenie i cierpienie.
A Ciebie, Kesja, pozdrawiam naprawdę z całego serca.
Debora Anna
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 10