Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Winy kościoła katolickiego.
Autor Wiadomość
bn120
[Usunięty]

Wysłany: 2006-06-19, 21:51   Winy kościoła katolickiego.

Witam, chciał bym w tym temacie by były opisane wystepy kościoła katolickiego i jego niestaraności.

1. Były to Wyprawy Krzyżowe Pewnie każdy z was wie co to jest a raczej Było ale opisze

Wyprawy Krzyżowe miały misie nawracania niewiernych w śrendniowieczu w roku 1096-1099 odbyła sie pierwsza wyprawa krzyżowa ale nim ruszyli krzyżowcy Poszli chlopi gdzie armie nie wiernych ich pozabijali. (Chłopi poszli rok wcześniej) Potem zorganizowano tak zwaną kruciate miała sie obejść praktycznie z jaknajmiejszym przelewem krwi ale niestety armie krzyżowców zabijali każdego nie wiernego żołnierza,Kobiete,dzicko nikogo nie oszczędzali ziemie muzłumańskie były zkryte krwią. Kzryżowcy zdobli święte miasto Ierozolime ponieważ tam sie urodził nasz zbawiciel i nie mogli dopuścić by miasto zajmowali niewierni.I tak powstało Królestwo Jerozlolmskie.

Druga wyprawa krzyżowa odbyła sie w roku 1147-1149 Pod dowóctwem Króla Franci Ludwika VII i cesaża niemiec Konrada III. Wyruszyli by wspomuc Jerozolime. Ponieważ zaczeło sie oblężenie po dotarciu na miejsce rozpętała sie straszna Bitwa i niestety wszystko zakończyło sie porażką. Jerozolima Upadła władcy zgineli Niewierni nie okazali litości.Chsześcijanie stracili Metalowy krzyż w kturym znajdowały sie szczątki drewna z krzyża Jezusa

trzecia wyprawa krzyzowa odbyła sie w roku 1189-1192 ta wyprawa była Bardzo ważna Ponieważ dołączył doniej książe Ryszard Później zwany Lwie serce. Następca tronu Angli
Kiedy wyruszył na Bój by odbić Jerozolime zajoł małe Miasto portowe (Nazwy niestety nie pamiętam)Gdzie zebrał resztki wojsk Kture przezyły i ruszył na Jerozolime ale ku dziwu Katapulty nie szczelały Król zachorował niewiadomo czy to przezyje. Ale kudziwowi wszystkich Sułtan (syn popżedniego tamten umarł z Przejedzenia) przysłał owoce i leki władcy Rozpoczoł sie atak Ryszard zdobył Jerozolime. Nie oszczędzał nikogo. Po kilkunastu miesiącach sułtan ziednoczył wszystkie Kraje Muzłumańskie do wojny Religi i zaczoł sie atak na Jerozolime kiedy włąśnie ryszard był w Angli musiałt tam pilnie Powrucić.Muzłumanie zdobyli jerozolime ale Ocalili Ludzi wszystkich zakonników mężczyzn żołnierzy dzieci Kobiety. Tak Pokazali litość nad Wrogiem ale niestety to nie było nauczką do Chsześciajan oni ponownie tam wrucili ale naszczęście nie było bitwy podpisali Ugode


Część Dalszą napisze Kiedy indziej bo mnie oczy Bolą.
Ostatnio zmieniony przez 2006-06-20, 12:57, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
ogon__ 
Jedyny prawdziwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 83
Skąd: Smocza Jama
Wysłany: 2006-06-19, 22:06   

Jeżu

ile wieków wam potrzeba żebyście wreszcie raz wybaczyli?
 
 
bn120
[Usunięty]

Wysłany: 2006-06-20, 12:38   

ogon__ napisał/a:
Jeżu

ile wieków wam potrzeba żebyście wreszcie raz wybaczyli?


oqon ja jestem Katolikiem. ale sam musisz przyznać ze nie można tak poprostu tego zostawić.
 
 
android

Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 353
Wysłany: 2006-06-20, 13:05   

Tutaj nie chodzi o wybaczenie. O wybaczeni nalezy prosic tych których się pomordowało, a zwłaszcza BOGA. Mi nic do tego. Ja nie jestem sędzią.
Ale nie rozumiem jak mozna bylo doprowadzic do czegoś takiego.
Rozumiem wojne obronną, kurde moze jakiś fircyk nagiąłby biblię i udowodnił ze mozna w wojnie obronnej uczestniczyc, ale podbój? Mordowanie dzieci i kobiet?
W imię czego? Tego ze kiedys tam się Jezus urodził? Ten sam który wcale nie przywiązywał wagi do królestw na ziemi? no sorry.
Ile wieków będzie się to ciągło za krk? Nie wiem, wiem natomiast ze to nie kosciół czy ktolicy powinni mówić "ile jeszcze bedziecie wybaczac" - tylko prosic o wybaczenie.
 
 
bn120
[Usunięty]

Wysłany: 2006-06-20, 14:47   

zgadzam sie z Tobą musimy Prosić o wybaczenie....ale nie wiem czy to Potrafimy zrobić czy spojżeć im w oczy.
 
 
android

Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 353
Wysłany: 2006-06-20, 14:52   

By prosic o przebaczenie - nalezałoby się ukorzyć, a jakoś nie widze papiestwa i jego pokory w rozmowach z muzełmanami. Papiez bezczesci czystość wielbienia całując koran, a jednoczesnie nazywa swój odłam koscioła za "jedyną słuszną drogę" do pełnego zbawienia. Masło maślane..
Z takim rozmemłanym stosunkiem do tych waznych spraw nigdy nie bedzie wybaczone. Zastanawia mnie czy nie gorszy was zywnawców tej religii jakiej przewodzi papiez to puste gadanie, które ma piekna formę, ale tak naprawdę mało tresci..
To ze mamy sie kochać, milować - to prawie kazda religai mówi.. tylko dlatego ze powiedzial to papiez to mam zemdleć z oświecenia?
I co jeszcze? tu niby mile i kochane słówka JPII mówi...
a zarazem sprawa kzyzy na zwirowisku.. by się za przeproszeniem potknął o te krzyze, a jeszcze nawoływał katolików w polsce by wiecej ich stawaic - jak wiedzial ze to kwestia sporna z zydami.

MASŁO MAŚLANE..
ja bym w zyciu nie przebaczył jakbym byl muzelmaninem.. bo nie ma podstaw do przebaczenia.
 
 
bn120
[Usunięty]

Wysłany: 2006-06-20, 15:43   

android napisał/a:
By prosic o przebaczenie - nalezałoby się ukorzyć, a jakoś nie widze papiestwa i jego pokory w rozmowach z muzełmanami. Papiez bezczesci czystość wielbienia całując koran, a jednoczesnie nazywa swój odłam koscioła za "jedyną słuszną drogę" do pełnego zbawienia. Masło maślane..
Z takim rozmemłanym stosunkiem do tych waznych spraw nigdy nie bedzie wybaczone. Zastanawia mnie czy nie gorszy was zywnawców tej religii jakiej przewodzi papiez to puste gadanie, które ma piekna formę, ale tak naprawdę mało tresci..
To ze mamy sie kochać, milować - to prawie kazda religai mówi.. tylko dlatego ze powiedzial to papiez to mam zemdleć z oświecenia?
I co jeszcze? tu niby mile i kochane słówka JPII mówi...
a zarazem sprawa kzyzy na zwirowisku.. by się za przeproszeniem potknął o te krzyze, a jeszcze nawoływał katolików w polsce by wiecej ich stawaic - jak wiedzial ze to kwestia sporna z zydami.

MASŁO MAŚLANE..
ja bym w zyciu nie przebaczył jakbym byl muzelmaninem.. bo nie ma podstaw do przebaczenia.



Skoro każda religia mówi o miłości to i o przebaczeniu bo milość jest również przebaczeniem prawda ? Niewiem czy Jest sens Opisywać dalszej części wypraw krzyżowych.
 
 
android

Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 353
Wysłany: 2006-06-20, 15:58   

Tak... poszli zbierać kwaitki i mordować smoki.. ale nieznośni zydzi podłozyli im nogi, i się kzyzowcy przewrócili na muzełman tak niefortunnie ze zadzgali ich swoimi mieczami... i tak 3 razy..

Dostępowanie przebaczenia ad hoc... lol.. czytales biblie.. chyba jest cos napisane o pokorze.. no tak.. grodzy panstwo.. oto mamy tlumaczenie kosciola katolickiego
"skoro mówicie o milosci - to przebaczajcie a my was bedziemy w d*** kopać" :evil:
 
 
bn120
[Usunięty]

Wysłany: 2006-06-20, 19:03   

Czytałem Biblie i zaprawde nie ma nic o ich przebaczeniu ale skąd wiesz że mieli takie dokładnie zamiary ale nie napisałem jednego wcześńiej Muzłumanie ruszyli na podbój europy czyli nasi ryceże chcieli zemsty i w tym samym czasie nawracać ale ponieważ Muzłumanie nas atakowali to trzmu my mamy być lepsi cyt. Pewnie oni tak Pomyśleli
ale to było średniowiecze czas wojen.
 
 
Wojtek37 

Wiek: 55
Dołączył: 23 Maj 2006
Posty: 686
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-06-20, 19:33   

No to chyba oczywiste, iż w KRzK było spraw, które nie pochodziły od Boga, ale my Katolicy potrafimy o tym mówić, a tym bardziej przyznać się do winy i przeprosić, za grzechy przeszłości.

Jeszcze nie słyszałem by ŚJ kogokolwiek przepraszali za swe winy, które uczymili swoim współbraciom, o innych nie wspomnę. :-)
_________________
Bardzo mało modli się ten, co przywykł modlić się tylko wtedy, gdy klęczy
św. Jan Kasjan
 
 
 
bn120
[Usunięty]

Wysłany: 2006-06-20, 19:39   

Wojtek37, ale moze nie potrafimy przepraszać ?
 
 
Wojtek37 

Wiek: 55
Dołączył: 23 Maj 2006
Posty: 686
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-06-20, 20:03   

bn120 napisał/a:
Wojtek37, ale moze nie potrafimy przepraszać ?


No nie wiem. JP II tyle razy przepraszał, a i tak na nim psy wieszano, że za mało. Pewni ludzie, nigdy się nie są w stanie zadowolić. Można by sepuku zrobić, to i do tego by się przyczepiono, że coś nie tak :lol: [/list]
_________________
Bardzo mało modli się ten, co przywykł modlić się tylko wtedy, gdy klęczy
św. Jan Kasjan
 
 
 
bn120
[Usunięty]

Wysłany: 2006-06-20, 23:56   

Przepraszał ale ludziom to nie wystacza z jednej strony sie nie dziwie ale Bóg kazał wybaczać
 
 
kato

Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 472
Wysłany: 2006-06-21, 07:21   

Ja bym rzymskim katolikom dowalił za przechowywanie wiedzy starozytnych, za prowadzenie szpitali i ochronek. Naturalnie ruch uniwersytecki, który został zapoczątkowany przez nakaz papieża, aby w każdej diecezji było wyższe seminarium to też wina tych.... (wrodzona wrażliwość nei pozwala mi dokończyć, a oburzenie dławi gardło).
 
 
android

Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 353
Wysłany: 2006-06-21, 09:55   

Ja bym nie dowalał, były takie czasy. Trudno, bylo mineło. Chcialbym jednak by kosciół wyzbyl sie tego inkwizycyjnego nalotu ze swojej fasady. Tych sredniowiecznych guseł. Moze kiedyś to mialo jakoś sens przejmowanie wierzeń, blokowanie nauki - ale teraz jest to niepotrzebne, wiec czemu nie oczyscic tego co sie popbrudzilo przez wieki?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12