Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
NONADORANTYZM - WIELKA KONTROWERSJA W ŁONIE ARIAN.
Autor Wiadomość
rafalJG 

Dołączył: 21 Kwi 2009
Posty: 936
Wysłany: 2009-05-19, 11:50   NONADORANTYZM - WIELKA KONTROWERSJA W ŁONIE ARIAN.

Nonadorantyzm (od "non adorante" - nie adorować): pogląd teologiczny wyznawany przez część Braci Polskich i zyskujący sobie coraz większe poparcie w ich szeregach. Uznawał on, zgodnie z proroctwami Starego Testamentu, Jezusa Chrystusa za człowieka i przeciwstawiał się oddawaniu mu czci boskiej i modlitwy do niego. Nonadorantystami byli Szymon Budny - wielokrotnie usuwany ze zboru Braci Polskich za swe radykalne poglądy oraz Francis David (David Ferenc) - zdradzony przez Fausta Socyna oraz dawnego przyjaciela i protektora Jerzego Blandratę, który skłonił księcia Krzysztofa Batorego do wydania nakazu jego aresztowania. Blandrata wystapił także jako oskarżyciel na procesie w Alba Julia, co zaowocowało skazaniem Davida na dożywocie, a po kilku miesiącach "tajemniczą" śmiercią w więzieniu. Tym samym stał się on jednym z pierwszych męczenników nowego kościoła, a Jerzy Blandrata dołączył do niechlubnej tradycji mordowania chrześcijan o innych poglądach teologicznych. Nieodmiennie przywodzi to na myśl spalenie na stosie Miguela Serveta, z inicjatywy Jana Kalwina, który równie prostym sposobem zamknął na zawsze usta niewygodnemu oponentowi.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11204
Wysłany: 2009-05-19, 12:49   Re: NONADORANTYZM - WIELKA KONTROWERSJA W ŁONIE ARIAN.

rafalJG napisał/a:
Nonadorantyzm (od "non adorante" - nie adorować): pogląd teologiczny wyznawany przez część Braci Polskich i zyskujący sobie coraz większe poparcie w ich szeregach. Uznawał on, zgodnie z proroctwami Starego Testamentu, Jezusa Chrystusa za człowieka i przeciwstawiał się oddawaniu mu czci boskiej i modlitwy do niego. Nonadorantystami byli Szymon Budny - wielokrotnie usuwany ze zboru Braci Polskich za swe radykalne poglądy oraz Francis David (David Ferenc) - zdradzony przez Fausta Socyna oraz dawnego przyjaciela i protektora Jerzego Blandratę, który skłonił księcia Krzysztofa Batorego do wydania nakazu jego aresztowania. Blandrata wystapił także jako oskarżyciel na procesie w Alba Julia, co zaowocowało skazaniem Davida na dożywocie, a po kilku miesiącach "tajemniczą" śmiercią w więzieniu. Tym samym stał się on jednym z pierwszych męczenników nowego kościoła, a Jerzy Blandrata dołączył do niechlubnej tradycji mordowania chrześcijan o innych poglądach teologicznych. Nieodmiennie przywodzi to na myśl spalenie na stosie Miguela Serveta, z inicjatywy Jana Kalwina, który równie prostym sposobem zamknął na zawsze usta niewygodnemu oponentowi.



EMET:
W samym Piśmie mamy subtelność typu: "wielbić - czcić".
O tym już pisałem.

Ponadto: Jezus może być uważany niekoniecznie zaraz za wyłącznie człowieka i nie za samego Boga JHVH.
Jest po prostu Pierworodnym i Jednorodzonym Synem Bożym, ale nie samym Bogiem JHVH.
Czci się go, ale jednak nie wielbi, jak Boga JHVH': zgodnie zresztą z wartościującym rozumieniem terminu "cześć" - por. np. do Rzymian 13:7.
O kwestii tej też już było na Forum.

Nie ma zatem potrzeby wprowadzania jakichś nowych określeń - typu: jak w post - gdyż samo Pismo wystarczającej argumentacji nam dostarcza.

W bycie ziemskim - doskonały człowiek.
W bycie przedziemskim - Logos, nie sam Bóg JHVH.
W bycie po wniebowstąpieniu - ktoś specjalnie wywyższony przez Ojca i Boga JHVH, ale nie sam Bóg JHVH.
Modlitwy zaś kierujemy wyłącznie do Boga JHVH przez Jezusa.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Raf 


Wyznanie: zielonoświątkowe nieTrójcowe
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 333
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-05-19, 20:09   

Cytat:
Modlitwy zaś kierujemy wyłącznie do Boga JHVH przez Jezusa.

A prosby?
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11204
Wysłany: 2009-05-19, 20:49   

Raf napisał/a:
Cytat:
Modlitwy zaś kierujemy wyłącznie do Boga JHVH przez Jezusa.

A prosby?



EMET:
Czyżbyś nie wiedział, że w modlitwie przedkładamy nie tylko 'dziękczynienia', lecz też np. 'prośby'?

"w każdej formie modlitwy i błagania modląc się w duchu przy każdej sposobności. A w tym celu czuwajcie z wszelką stałością oraz błaganiem, za wszystkich świętych" - do Efezjan 6:18.
"błaganiu", "błaganie" - rdzenny < deesis >.
Mamy od rdzennego: wg Łukasza 1:13; 2:37; 5:33; do Rzymian 10:1; 2 do Koryntian 1:11; 9:14; do Efezjan 6:18[2x]; do Filippian 1:4[2x], 19; 4:6; 1 do Tymoteusza 2:1; 5:5; 2 do Tymoteusza 1:3; do Hebrajczyków 5:7; Jakuba 5:16; 1 Piotra 3:12.

Zachęcam do przeczytania wymienionych tekstów, a wniosek nasuwa się wprost.

Ciekawy jest np. tekst 1 do Tymoteusza 2:1, NŚ: "Przede wszystkim więc usilnie zachęcam, żeby błagania [gr. < deeseis >], modlitwy [gr. < proseuchas >], wstawiennictwa [enteukseis >], dziękczynienia [gr. < eucharistias >] zanoszono za ludzi wszelkiego pokroju," [identyczne wyrażenia w tłumaczeniu na polski, jak w oddaniu Interlinii Vocatio]

W do Kolossan 4:2 mamy aspekt 'dziękczynienia': "Nie ustawajcie w modlitwie, pozostając w niej, czujni, z dziękczynieniem [gr. < eucharistia >],".
A, że modlitwy kierowano do Boga, o tym np.: "A usilnie zachęcam was, bracia, przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa, i przez miłość ducha, byście razem ze mną wytężali siły w modlitwach za mnie do Boga," - do Rzymian 15:30.
Też: "Gdyż Bóg, dla którego duchem moim pełnię świętą służbę w związku z dobrą nowiną o jego Synu, jest mi świadkiem, jak bezustannie wzmianki o was czynię zawsze w moich modlitwach," - do Rzymian 1:9.


Chyba, że jeszcze coś Cię nurtuje...?

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Quster 


Wyznanie: Chrześcijanin
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 3475
Wysłany: 2009-05-19, 21:01   Re: NONADORANTYZM - WIELKA KONTROWERSJA W ŁONIE ARIAN.

EMET napisał/a:

Czci się go (Syna Bożego), ale jednak nie wielbi, jak Boga JHVH'...


EMET, ja tylko takie małe pytanie, bo raczej nie będę o tym dyskutował, bo twoje zdanie znam, ale...

napisz mi jaki werset to tak rozróżnia ? czcić od wielbić ? i gdzie jest to tak zastosowane do Syna to, a do Ojca to ?
_________________
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.

DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).



"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9

"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB
 
 
Raf 


Wyznanie: zielonoświątkowe nieTrójcowe
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 333
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-05-19, 21:14   

EMET napisał/a:
Chyba, że jeszcze coś Cię nurtuje...?

Bardzo mnie nurtuje J. 14. 14;
"jesli o cos bedziecie prosic w imieniu moim spelnie to" - mowi Jezus.
Niektore manuskrypty maja "jesli o cos mnie prosic bedziecie w imie moje spelnie to".
Tak wiec mozna kierowac prosby (modlitwy) do Jezusa i On je spelni...
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11204
Wysłany: 2009-05-19, 21:16   Re: NONADORANTYZM - WIELKA KONTROWERSJA W ŁONIE ARIAN.

quster napisał/a:
EMET napisał/a:

Czci się go (Syna Bożego), ale jednak nie wielbi, jak Boga JHVH'...


EMET, ja tylko takie małe pytanie, bo raczej nie będę o tym dyskutował, bo twoje zdanie znam, ale...

napisz mi jaki werset to tak rozróżnia ? czcić od wielbić ? i gdzie jest to tak zastosowane do Syna to, a do Ojca to ?



EMET:
Np. w moim post z "podpunktami".
http://biblia.webd.pl/for...ighlight=#77798


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Quster 


Wyznanie: Chrześcijanin
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 3475
Wysłany: 2009-05-19, 21:59   Re: NONADORANTYZM - WIELKA KONTROWERSJA W ŁONIE ARIAN.

EMET napisał/a:

Np. w moim post z "podpunktami".
http://biblia.webd.pl/for...ighlight=#77798

chodzi ci o słowo σεβεται ? że jest tylko w odniesieniu do Ojca ? czy też o inne słowo ? bo tak dużo tam napisałeś że sens trudno uchwycić
_________________
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.

DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).



"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9

"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11204
Wysłany: 2009-05-19, 22:01   

Raf napisał/a:
EMET napisał/a:
Chyba, że jeszcze coś Cię nurtuje...?

Bardzo mnie nurtuje J. 14. 14;
"jesli o cos bedziecie prosic w imieniu moim spelnie to" - mowi Jezus.
Niektore manuskrypty maja "jesli o cos mnie prosic bedziecie w imie moje spelnie to".
Tak wiec mozna kierowac prosby (modlitwy) do Jezusa i On je spelni...



EMET:
Kwestie tego wersetu [i nie tylko...] były już poruszane.
Np. w moim post:
http://biblia.webd.pl/for...ighlight=#27622

I w post/ach/ poniżej tego post/u/ z tej tematyki.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Raf 


Wyznanie: zielonoświątkowe nieTrójcowe
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 333
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-05-19, 22:36   

No coz...
Nie wierze w argumenty "ilosciowe". Jezus nigdy nie mawial; <tak, a tak jest napisane 5 razy, a tak i tak 10 razy>. Jezus mowil "Jest napisane!"
A skoro jest napisane, to musi byc prawda.
I wcale nie chodzi juz o zaimek gr. mi (moi). Wazna jest koncowka wersetu; "... spelnie to". Zaimek moze pozostac domyslny. Podobnie jest z wersetem poprzednim - 13.
Pozdrawiam.
 
 
Quster 


Wyznanie: Chrześcijanin
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 3475
Wysłany: 2009-05-19, 22:44   

Raf napisał/a:
No coz...
Nie wierze w argumenty "ilosciowe". Jezus nigdy nie mawial; <tak, a tak jest napisane 5 razy, a tak i tak 10 razy>. Jezus mowil "Jest napisane!"
A skoro jest napisane, to musi byc prawda...

słuszne słowa...
_________________
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.

DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).



"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9

"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB
 
 
t.ostry

Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 377
Wysłany: 2009-05-20, 07:39   

Jezus tez powiedzial ze na razie prosicie w imieniu moim, ale przyjdzie czas kiedy juz nie bedziecie prosic w moim imieniu ale bezposrednio Ojca... i dalej wyjasnia dlaczego...
_________________
Zbawieni to nie CI, ktorzy bezgranicznie wierzyli KŁAMSTWU, ale CI, ktorzy uwierzyli PRAWDZIE...
 
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11204
Wysłany: 2009-05-20, 07:45   

Raf napisał/a:
No coz...
Nie wierze w argumenty "ilosciowe". Jezus nigdy nie mawial; <tak, a tak jest napisane 5 razy, a tak i tak 10 razy>. Jezus mowil "Jest napisane!"
A skoro jest napisane, to musi byc prawda.
I wcale nie chodzi juz o zaimek gr. mi (moi). Wazna jest koncowka wersetu; "... spelnie to". Zaimek moze pozostac domyslny. Podobnie jest z wersetem poprzednim - 13.
Pozdrawiam.



EMET:
To jest Forum... dyskusyjne. Wypowiedzi padają różne: o tym, w kogo - co ktoś wierzy i o tym, w kogo - co ktoś nie wierzy.

Ani na wniosku Twoim, ani na moim - nie kończy się "posiedzenie"...

Temat 'modlitwy' to niejednorazowy jakiś post czy post/y/.

Spytałeś, więc odpowiedziałem jak rozumiem. Ty rozumiesz inaczej i nie zgadzasz się itp. - cóż w tym dziwnego?

Wykładnia całego Pisma jest taka, że należy modlić się wyłącznie do Boga Najwyższego.

Każdą kwestię - nie tylko Adresata modlitw - należy oceniać na podstawie całego tekstu Pisma, nie zaś pojedynczych incydentalnych wersetów; gdyby nawet.

To tak, jak z tekstami 'interpretowanymi', z których ma jakoby wynikać, iż Jezus to "Bóg" taki jak sam Bóg JHVH - Ojciec.
Jeśli nawet taki tekst pada, to należy zbadać jego filologię, następnie kontekst i pankontekst.

Podobnie i z wg Jana 14:13, 14 - na spokojnie, nie zaś z nutką tryumfu, że: 'oto mamy przykład modlitwy do Jezusa'; podobnie też przywoływanie tekstu Dziejów Ap 7:59, 60.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
rafalJG 

Dołączył: 21 Kwi 2009
Posty: 936
Wysłany: 2009-05-20, 12:20   

A czy z modlitwą do Jezusa, nie jest tak jak z modlitwą do anioła? Anioł Pański reprezentował samego Boga, choć był odrębnym bytem. W efekcie adresatem jest zawsze sam IEUE. Porównajcie:

1 Moj. 48:16
16. Anioł, który wybawił mnie od wszelkiego złego, niech błogosławi tym chłopcom i niech trwa wśród nich imię moje i imię ojców moich, Abrahama i Izaaka, i niech się zaroi od nich ziemia!
(BW)
 
 
Badacz Biblii 
Wolny Badacz Biblii


Wiek: 37
Dołączył: 19 Kwi 2009
Posty: 210
Skąd: Żuławy
Wysłany: 2009-05-20, 12:47   

Jezus wyraźnie powiedział, że można prosić o coś zarówno Jego samego, jak i samego Boga Ojca, jak i Boga w Jezusa imieniu vel za jego pośrednictwem.
_________________
http://www.kchds.elblag.pl/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10