Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy Jezus umarł zamiast grzeszników
Autor Wiadomość
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2009-05-27, 09:09   

Axanna napisał/a:
Jest naprawdę mnóstwo tekstów mówiących, że kto uwierzy i się ochrzci będzie zbawiony,


Jest chyba jeden taki tekst i to jest dopisek Mk 16:16

Cytat:
albo kto wytrwa do końca - o jakim końcu mowa tutaj? Do jakiego końca trzeba wytrwać?

Ja wierzę,że tutaj jest mowa do końca restytucji. Całe tysiąc lat będziemy się udoskonala
aż staniemy się we wszystkim doskonali.

Axanna napisał/a:
Mówisz, że otrzymałaś tylko szanse na zbawienie i nic więcej? To wtedy zapytam - a czym niby Ty się różnisz od innych?


Mówiąc,że otrzymałam ja szanse na zbawienie, nie myślałam tylko o sobie, dałam przykład na sobie. Wszyscy maja taka sama szanse, ja, my, wy, oni itd.
Ja się niczym nie różnie od nikogo, a często z innych biorę przykład.

Axanna napisał/a:
Chyba nie powiesz, że są ludzie, którzy nie mają szansy.


Wszyscy mamy szansę z jedna małą różnicą, Przez 2000 tys. lat wybierała się Oblubienica Chrystusowa, byli to ludzie którzy byli spładzani z ducha Św. Oni jedni byli na próbie do życia, jeszcze w Wieku Ewangelii ponieważ po śmierci idą do nieba, oni nie maja już drugiej szansy i jeżeli ktoś zlekceważył swoje powołanie, nie ma już drugiej szansy.
Axanna napisał/a:
Moim zdaniem wiara, chrzest i trwanie w Bogu i prawdzie jest czymś o wiele więcej niż szansa.


Czym jest według ciebie? Bo według mnie taki co już coś wie o Bogu Jezusie itd. będzie miał lżej w Restytucji, bo może nawet sie przydamy do pomagania ludziom którzy nigdy nie słyszeli o Jezusie, lub mało słyszeli. Czy to nie jest wspaniała perspektywa, pomagac ludziom dochodzic do doskonałości?

Cytat:
Owszem, piszę kto wytrwa do końca, a jednak człowiek który się nawrócił i trwa, w przypadku nagłej śmierci będzie zbawiony - od sądu, od kary i od gniewu Bożego - czy może te pojęcia też uważacie za symboliczne?


Nie, Taki człowiek nawrócony wstanie w takim samym stanie jak umarł, czyli będzie wierzył w Jezusa i boga i dalej będzie się udoskonalał.

Ktoś napisał, czy bandyci maja szansę? Jezus umarł, za wszystkich, także za bandytów.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
rafalJG 

Dołączył: 21 Kwi 2009
Posty: 936
Wysłany: 2009-05-27, 09:22   

Ofiary Jeszui nie można prównać z ofiarami w Świątyni. Tora nie przewiduje ofiar z ludzi i ostro je potępia. Ofiara ta jest więc innego rodzaju. Polecam świetne teksty na stronie Artura Olczykowskiego:

http://www.jeszua.pl/index.php?mode=oodkupieniu

i

http://www.jeszua.pl/index.php?mode=pojednajcieszb


XVII wieczni Bracia Polscy w Katechiźmie Rakowskim głosili to samo, czym narazili się wielu teologom... Ale tak też Mesjasza pojmują ortodoksi (tyle, że ono wciaż czekają... : ) )
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2009-05-27, 09:26   

Do którego posta nawiązujesz?
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10237
Wysłany: 2009-05-27, 09:27   

Axanna napisał/a:
Henryku, nikt tu nie próbuje sądzić zamiast Boga. Nie można nic zapytać, jak od razu "nie próbujmy sądzić"...

Przeraża mnie jak to niektórzy już teraz selekcjonują . Jeden do nieba, (bo np. uwierzył w pośrednictwo Maryji) inny do piekła.
Cytat:
Z tego co piszecie, Ty i nike - ma się rozumieć, że na razie jest przykrywająca szata, która w Tysiącleciu będzie z nas zerwana czy jak...?

Nie tak rozumiem.
Szatę można stracić tylko teraz. Za tego życia. Jeszcze zanim nie dokończyliśmy „biegu”, to nic pewnego!
Ap 3:11 BT „Przyjdę niebawem: Trzymaj, co masz, by nikt twego wieńca nie zabrał!”
Cytat:
I takie pytanie - skoro w Tysiącleciu wszyscy mają restrukturyzować się to ciekawe... hmmm... Bo uważam, że zmartwychwstanie nastąpi w ciałach nieskażonych, to więc kto z czego ma się restytuować?

Tak. Nastąpi w doskonałych ciałach.
Lecz nie wszyscy!
Tylko wierni tego wieku. Czyli ci, którzy wstaną „do życia”.
Objęci pierwszym i lepszym zmartwychwstaniem.
Pozostali, za których oddał życie Jezus – czyli cała reszta potomków Adama będzie wzbudzona taka, jak pomarła.
Ze swymi grzechami, nałogami, charakterem – czasem podłym.
Cytat:
Szatan będzie zamknięty, ciała niezepsute... Nie bardzo rozumiem tej restytucji... Czy nie możecie jakoś dokładniej wyjaśnić wasze spojrzenie na tę sprawę?

Będzie to czas, gdy cały Chrystus będzie „pasł” ludzkość laską żelazną.
Ap 2:27 Bw "i będzie rządził nimi laską żelazną, i będą jak skruszone naczynia gliniane;"
Mt 16:27 Bw "Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego z aniołami swymi, i wtedy odda każdemu według uczynków jego."
1Kor 15:25-26 Bw „Bo On musi królować, dopóki nie położy wszystkich nieprzyjaciół pod stopy swoje. A jako ostatni wróg zniszczona będzie śmierć.”
 
 
rafalJG 

Dołączył: 21 Kwi 2009
Posty: 936
Wysłany: 2009-05-27, 09:40   

nike napisał/a:
Do którego posta nawiązujesz?


Wiekszośc chrześcijan porównuje śmierć Jezusa z ofiarą w świątyni. Słaba to analogia, bo oczyszczenie świątyni następowało poprzez wniesienie krwi do Najświęszego przez arcykapłana. Czyli idąc tym tokiem myślenia, Jezus dokonał ofiary nie na krzyżu, ale... w niebie.

Hebr. 9:12
12. Wszedł raz na zawsze do świątyni nie z krwią kozłów i cielców, ale z własną krwią swoją, dokonawszy wiecznego odkupienia.
(BW)
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11186
Wysłany: 2009-05-27, 10:27   

rafalJG napisał/a:
nike napisał/a:
Do którego posta nawiązujesz?


Wiekszośc chrześcijan porównuje śmierć Jezusa z ofiarą w świątyni. Słaba to analogia, bo oczyszczenie świątyni następowało poprzez wniesienie krwi do Najświęszego przez arcykapłana. Czyli idąc tym tokiem myślenia, Jezus dokonał ofiary nie na krzyżu, ale... w niebie.

Hebr. 9:12
12. Wszedł raz na zawsze do świątyni nie z krwią kozłów i cielców, ale z własną krwią swoją, dokonawszy wiecznego odkupienia.
(BW)



EMET:
W Społeczności ŚJ jest takie wysłowienie: "Jezus w niebie przedłożył Bogu wartość swej ofiary okupu.".

Jest ciekawa odsyłka w NŚ do frazy "lecz z własną krwiąª"; "ª Ef [czyli: do Efezjan] 5:2".
Sam tekst do Efezjan 5:2 oddano w NŚ: "i dalej chodźcie w miłości, jak i Chrystus was umiłował oraz wydał za was samego siebie jako dar ofiarny i ofiarę dla Boga na miłą woń.".
W samym tym tekście są odsyłki do: do Galacjan 2:20; do Hebrajczyków 10:10; Wyjścia 29:18; 2 do Koryntian 2:15.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11186
Wysłany: 2009-05-27, 10:48   Re: CZY JEZUS UMARŁ ZAMIAST GRZESZNIÓW.

rafalJG napisał/a:
Często naucza się, że Jezus umarł zamiast grzeszników. Tymczasem stwierdzenie takie, pomimo licznych cytatów na to wskazujących, stoi w jawnej sprzeczności z nauką Tory, gdzie sprawiedliwy nie mógł być ukarany ZAMIAST grzesznika:

5 Moj. 24:16
16. Nie poniosą śmierci ojcowie za synów ani synowie nie poniosą śmierci za ojców; każdy za swój grzech poniesie śmierć.
(BW)




EMET:
Owe określenie "zamiast", to po hebrajsku < tachath >.
Mamy np. od rdzennego: Rodzaju 22:13; Jozuego 2:14; Sędziów 15:2; 2 Samuela 18:33/19:1/; 1 Królów 1:30, 35; 20:24; 2 Królów 17:24; Izajasza 6):17.

W grece byłaby to forma < anti >; oddać można jako: "zamiast [kogoś, czegoś], w miejsce [kogoś, czegoś]" itp.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2009-05-27, 11:09   

rafalJG napisał/a:
nike napisał/a:
Do którego posta nawiązujesz?


Wiekszośc chrześcijan porównuje śmierć Jezusa z ofiarą w świątyni. Słaba to analogia, bo oczyszczenie świątyni następowało poprzez wniesienie krwi do Najświęszego przez arcykapłana. Czyli idąc tym tokiem myślenia, Jezus dokonał ofiary nie na krzyżu, ale... w niebie.

Hebr. 9:12
12. Wszedł raz na zawsze do świątyni nie z krwią kozłów i cielców, ale z własną krwią swoją, dokonawszy wiecznego odkupienia.
(BW)


Tuta należy się zastanowi o czym mówimy, o jakiej świątyni? Literalnej, czy typicznej.
W typie, żadne krwawe ofiary nie były składane w Świątyni, czyli w miejscu świetym, a tymbardziej w najświętrzym .
Wszystkie ofiary były składane na dziedzińcu.
nie należy tez myli tych ofiar, bo nie wszystkie przedstawiają Jezusa.

Krew cielca i kozła była wnoszona do miejsca najświętrzego tylko raz w roku w Dzień Pojednania. I ta krew przedstawia, to o czym mówi Emet. Miejsce najświętrze przedstawia niebo i Jezus po swoim zmartwychwstaniu przedstawił Bogu wartośc swojej ofiary Okup.
Boska Sprawiedliwośc została zaspokojona.

Jeżeli chodzi o oczyszczenie Świątnicy jest to zupełnie inna sytuacja, związana tylko z klasą Oblubienicy Chrystusowej.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
rafalJG 

Dołączył: 21 Kwi 2009
Posty: 936
Wysłany: 2009-05-27, 13:08   

Żydzi, podobnie jak adwentyści, wierzą, że w niebie znajduje się świątynia, która była wzorem ukazanym Mojżeszowi.
 
 
t.ostry

Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 377
Wysłany: 2009-05-27, 16:21   

Rozumiem ze Jezus jako ofiara juz nie mogl byc arcykaplanem wnoszacym krwi? No to faktycznie marny z Niego Zbawiciel, Ofiara, Arcykaplan i co tam jeszcze mozna wymyslic...

Co do swiatyni w niebie... niektorzy wierza ze jest faktycznie literalna swiatynia taka jaka mojzesz dostal do zrobienia podczas rozmowy z Bogiem, oraz tacy ludzie, ktorzy uwazaja ze nie ma literalnej swiatyni (bo Bog tam gdzie Bog jest obecny jest swiete miejsce - swiatynia) a tylko zachodza(ily) odpowiednie fazy zobrazowane w ziemskiej sluzbie.

Jesli mam byc szczery to dla mnie nie jest potrzebne wierzyc ze istnieja literalne mury w niebianskiej swiatyni, ale jesli dla kogos jest to bardziej potrzebne to nie widze zadnych ku temu przeciwskazan.

Odnosnie tego jak Jezus umarl i za co i za kogo... Caly ST koncentruje sie na Wielkiej Ofierze Jezusa... Mojzesz, ktorego tu ktos podawal (moze nie w tym watku) mozna powiedziec byl typem Jezusa, i w natchnieniu powiedzial ze proroka takiego jak ja wzbudzi wam Pan...

Ktos stwierdzil ze Jezus umarl za mnie posrednio... nie rozumiem wyrazenia posrednio.

Jezus nie umarl tylko za grzech Adama bo wtedy jaki ma sens zastepcza ofiara przez caly ST w postaci barankow. Pawel mowi ze Jezus umarl za kazdego grzesznika... Grzesznik dla mnie to osoba ktora ma tendencje do grzeszenia a niestety po grzechu Adama "zyskalismy" ta tendecje dlatego ofiara byla za kazdego.

Ktos tam poruszyl kwestia zbawienia... ktos odpowiedzial ze jest darmo ktos inny ze trzeba sobie zasluzyc...

Zbawienie jest z LASKI DARMOWE dla kazdego kto je przyjmie. Czyli BILET do nieba dostal kazdy... problem jest tylko taki ze mozna ten bilet stracic/zgubic. Zadaniem czlowieka jest go miec do samego konca... jak go zachowac no to Jezus wyraznie okreslil... podazaj za mna i rob co ja robie.
_________________
Zbawieni to nie CI, ktorzy bezgranicznie wierzyli KŁAMSTWU, ale CI, ktorzy uwierzyli PRAWDZIE...
 
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2009-05-27, 18:17   

t.ostry napisał/a:
Czyli BILET do nieba dostal kazdy..


OO aż do nieba, wysoko mierzysz. :-)
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
t.ostry

Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 377
Wysłany: 2009-05-27, 21:22   

Mysle ze juz powiedzialem co wiedzialem.
_________________
Zbawieni to nie CI, ktorzy bezgranicznie wierzyli KŁAMSTWU, ale CI, ktorzy uwierzyli PRAWDZIE...
 
 
 
rafalJG 

Dołączył: 21 Kwi 2009
Posty: 936
Wysłany: 2009-05-28, 12:06   

Bandzior wierzy w Jezusa, ale dalej jest bandziorem. Jezus umarł za grzeszników, więc Mesjasz umarł też za niego. Przyjmując ten tok myślenia jest zbawiony...
 
 
izraelita 
www.unitarianie.pl

Wiek: 51
Dołączył: 07 Kwi 2009
Posty: 1245
Wysłany: 2009-05-28, 12:13   

rafalJG napisał/a:
Bandzior wierzy w Jezusa, ale dalej jest bandziorem. Jezus umarł za grzeszników, więc Mesjasz umarł też za niego. Przyjmując ten tok myślenia jest zbawiony...


Szatan wierzy w Jezusa i dalej jest szatanem. Przyjmując ten tok myślenia jest zbawiony...

Ja wierzę/ufam Jezusowi a nie w Jezusa.
 
 
 
Quster 


Wyznanie: Chrześcijanin
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 3475
Wysłany: 2009-05-28, 22:00   

rafalJG napisał/a:
Często naucza się, że Jezus umarł zamiast grzeszników. Tymczasem stwierdzenie takie, pomimo licznych cytatów na to wskazujących, stoi w jawnej sprzeczności z nauką Tory, gdzie sprawiedliwy nie mógł być ukarany ZAMIAST grzesznika:

5 Moj. 24:16
16. Nie poniosą śmierci ojcowie za synów ani synowie nie poniosą śmierci za ojców; każdy za swój grzech poniesie śmierć.
(BW)


a możesz powiedzieć jaki jest twój pogląd ?

Pan Jezus złożył ofiarę czy jakoś inaczej to nazywasz...?
_________________
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.

DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).



"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9

"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10