Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Młot Na Czarownice
Autor Wiadomość
kodak27 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 16 Kwi 2012
Posty: 1248
Wysłany: 2014-05-29, 20:03   Młot Na Czarownice

["KILKA stuleci temu Europę ogarnął strach przed czarami. Zaczęto urządzać nagonki na czarownice i przeprowadzać egzekucje. Działo się tak zwłaszcza we Francji, w Niemczech, północnych Włoszech, Szwajcarii, a także Niderlandach — czyli obecnej Belgii, Luksemburgu i Holandii. Brian Pavlac w książce Witch Hunts in the Western World (Polowania na czarownice w świecie zachodnim) napisał: „Dziesiątki tysięcy ludzi w Europie i europejskich koloniach poniosło śmierć (...), miliony innych było torturowanych, więzionych, przesłuchiwanych, zmagało się z nienawiścią, poczuciem winy lub strachem” *. Co dało początek tej paranoi? Co ją podsycało?

Inkwizycja i Młot na czarownice
Dominującą rolę w tym procederze odegrała inkwizycja. Instytucja ta została powołana w XIII wieku przez Kościół rzymskokatolicki, żeby — jak podaje pewna książka — „nawracać odstępców i zapobiegać odpadnięciu innych od wiary” (J. Diefenbach, Der Hexenwahn). Była swego rodzaju policją na usługach Kościoła.

5 grudnia 1484 roku papież Innocenty VIII wydał bullę, czyli specjalny dokument, w którym potępił czary. Wyznaczył też dwóch inkwizytorów, którzy mieli podjąć walkę z takimi praktykami — Jakoba Sprengera i Heinricha Kramera (znanego również pod łacińskim imieniem i nazwiskiem Henricus Institoris). Napisali oni książkę Malleus Maleficarum, czyli Młot na czarownice, która stała się autorytetem w kwestii czarów zarówno dla katolików, jak i protestantów. Zawarto w niej wyimaginowane opowieści o czarownicach, zaczerpnięte z tradycji ludowej, podano też teologiczne i prawne argumenty przeciw czarom oraz sposoby rozpoznawania i zabijania czarownic. Młot na czarownice określono mianem najbardziej krwiożerczej i najbardziej szkodliwej książki wszech czasów.

Książkę Młot na czarownice określono mianem najbardziej krwiożerczej i najbardziej szkodliwej książki wszech czasów
Aby oskarżyć kogoś o czary, nie potrzebowano dowodów winy. Jak czytamy w książce Czarownice. Dzieje procesów o czary (K. Baschwitz, tłum. T. Zabłudowski), „jedynym jego [procesu] celem jest nakłonić, zmusić osobę podejrzaną do przyznania się do winy”. Powszechnie więc stosowano tortury.

Pod wpływem książki Młot na czarownice oraz bulli wydanej przez papieża Innocentego VIII polowanie na czarownice rozgorzało w Europie na dobre. Co więcej, przez wykorzystanie do tego celu nowego osiągnięcia techniki — prasy drukarskiej — mania ta pokonała nawet Atlantyk i dotarła na kontynent amerykański.

Kim byli oskarżeni?
Ponad 70 procent oskarżonych stanowiły kobiety, w większości wdowy, których często nie miał kto bronić. Ofiarami byli także ludzie ubodzy, starsi i kobiety trudniące się zielarstwem — szczególnie jeśli przygotowane przez nie lekarstwa nie zadziałały. Tak naprawdę niebezpieczeństwo groziło wszystkim — bogatym i biednym, mężczyznom i kobietom, ludziom niskiego i wysokiego stanu.

Domniemane czarownice obwiniano o całe zło. Miały rzekomo „sprowadzać mróz oraz plagi ślimaków i gąsienic, żeby zniszczyły płody pól i sadów” — czytamy w niemieckim czasopiśmie Damals. Jeśli uprawy zniszczył grad, jeśli krowa nie dawała mleka, jeśli mężczyzna cierpiał na impotencję, a kobieta była bezpłodna, oczywiście winą za to obarczano czarownice!

Ważenie osoby podejrzanej o czary
Podejrzanych ważono — w przekonaniu, że czarownice są niewiarygodnie lekkie albo w ogóle nic nie ważą

W jaki sposób rozpoznawano czarownice? Niekiedy osobę podejrzaną poddawano próbie zimnej wody — wiązano ją i wrzucano do zbiornika z wodą. Gdy się w niej pogrążała, była uznawana za niewinną i uwalniana. Jeśli unosiła się na powierzchni, oskarżano ją o czary i skazywano od razu albo poddawano kolejnej próbie. Niektórych podejrzanych ważono — w przekonaniu, że czarownice są niewiarygodnie lekkie albo w ogóle nic nie ważą.

Jeszcze inna próba polegała na szukaniu „diabelskiego znamienia”, czyli „szczególnego znaku pozostawionego przez Diabła na dowód zawarcia paktu z czarownicą” — podaje książka Witch Hunts in the Western World. Znaków takich szukano publicznie — „przez zgolenie podejrzanej osobie wszystkich włosów i dokonanie oględzin każdego zakamarka jej ciała”. W każde znalezione znamię, brodawkę czy bliznę wbijano igłę. Jeśli miejsce nakłucia nie bolało albo nie krwawiło, uznawano je za piętno Szatana.

Polowanie na czarownice popierano zarówno w krajach katolickich, jak i protestanckich, przy czym niektórzy protestanccy władcy okazywali się bardziej bezwzględni niż katoliccy. Jednak z czasem zaczął brać górę zdrowy rozsądek. Na przykład w 1631 roku Friedrich Spee, jezuicki duchowny, który wiele razy był świadkiem palenia na stosie osób uznanych za czarownice, napisał, że według niego wszystkie były niewinne. Ostrzegał też, że jeśli skala tego procederu się nie zmniejszy — kraj może się wyludnić! Tymczasem lekarze zaczęli sobie uświadamiać, że przyczyną ataków występujących u ludzi może być choroba, a nie opętanie przez demona. W XVII wieku liczba procesów gwałtownie spadła, a pod koniec owego stulecia prawie ich zaprzestano.

Czego możemy się nauczyć z tamtej mrocznej epoki? Oto jedna z lekcji: Gdy rzekomi chrześcijanie zaczęli zastępować nieskażone nauki Jezusa Chrystusa kłamstwami religijnymi i przesądami, utorowali drogę niewiarygodnemu złu. W Biblii przestrzeżono, że tacy ludzie ściągną na chrystianizm hańbę — zapowiedziano, że z ich powodu „będzie się mówić obelżywie o drod
ze prawdy” (2 P
iotra 2:1, 2)."]
Czy KRK zrehabilitował tych męczenników?
 
 
jfs300 
+miecz ducha


Wyznanie: Chrześcijanin (KRK), antyfanatyk.
Pomógł: 214 razy
Wiek: 36
Dołączył: 29 Lip 2013
Posty: 3519
Skąd: Lbn
Wysłany: 2014-05-29, 20:17   

a jaaaaaak
igłą w ducha... co tam:PPP Sadzimy świerki :-D :-D :-D
_________________
:!: Nie odpowiadam za cudzą wyobraźnię. Nim stwierdzisz coś o mnie, najpierw zapytaj ''czy na pewno o to mi chodziło?''

Chrześcijaninie, zawsze zastanów się czyją ewangelię głosisz: chrystusową czy własną - zaradczą.

W raju znalazło się drzewo poznania "głuchoty".
 
 
Abigail-2 


Pomogła: 58 razy
Dołączyła: 06 Sty 2014
Posty: 892
Wysłany: 2014-05-30, 23:16   

Niechlubna karta z historii inkwizycji.
Biedne kobiety uważane wtedy za czarownice pozbawiane życia .
Dobrze , że już tych czasów nie ma .
Ktoś sobie takie coś wymyślił i realizował chory zamysł....
Barbarzyństwem tym kierowała religia.
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2129
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2014-05-30, 23:29   

Abigail-2 napisał/a:
Ktoś sobie takie coś wymyślił i realizował chory zamysł....

I to jest właśnie pytanie kto wymyślił. Oczwiście ludzie bo jesteśmy "zdolni",bo strach i niepewność wywołują demony, bo potrzeba "kozła ofiarnego" w dobie kryzysu. Tak jest i dziś. Ale czemu ST pomógł to usprawiedliwić? Po to ten nieszczęsny cytat, który pomógł w nakręceniu tej bezboznej spirali strachu i nienawisci wśród praktycznie wszystkich wyznań chrześcijańskich ówczesnego świata?

Wyjścia 22
17 Nie pozwolisz żyć czarownicy.
18 Ktokolwiek by obcował ze zwierzęciem, winien być ukarany śmiercią.
19 Ktokolwiek by składał ofiary innym bogom <poza samym Panem>, podlega klątwie.
20 Nie będziesz gnębił i nie będziesz uciskał cudzoziemców, bo wy sami byliście cudzoziemcami w ziemi egipskiej. 21 Nie będziesz krzywdził żadnej wdowy i sieroty. 22 Jeślibyś ich skrzywdził i będą Mi się skarżyli, usłyszę ich skargę, 23 zapali się gniew mój, i wygubię was mieczem i żony wasze będą wdowami, a dzieci wasze sierotami.
24 Jeśli pożyczysz pieniądze ubogiemu z mojego ludu, żyjącemu obok ciebie, to nie będziesz postępował wobec niego jak lichwiarz i nie karzesz mu płacić odsetek.
25 Jeśli weźmiesz w zastaw płaszcz twego bliźniego, winieneś mu go oddać przed zachodem słońca, 26 bo jest to jedyna jego szata i jedyne okrycie jego ciała podczas snu. I jeśliby się on żalił przede Mną, usłyszę go, bo jestem litościwy.
27 Nie będziesz bluźnił Bogu i nie będziesz złorzeczył temu, który rządzi twoim ludem.
28 Nie będziesz się ociągał z [ofiarą z] obfitości zbiorów i soku wyciskanego w tłoczni. I oddasz Mi twego pierworodnego syna. 29 To samo uczynisz z pierworodnym z bydła i trzody. Przez siedem dni będzie przy matce swojej, a dnia ósmego oddasz je Mnie.
30 Będziecie dla Mnie ludźmi świętymi. Nie będziecie spożywać mięsa zwierzęcia rozszarpanego przez dzikie zwierzęta, ale je rzucicie psom.


Czarownicę zabijesz, zoofila też a potem pełne miłości wersety o ochronie cudzoziemców, wdów i sierot oraz dość praktyczne porady o życiu codziennym. :roll:
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2129
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2014-05-30, 23:40   

A że dalej podobne mechanizmy działają udowadniają Ata i RM:
http://biblia.webd.pl/for...p=332047#332047
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
Abigail-2 


Pomogła: 58 razy
Dołączyła: 06 Sty 2014
Posty: 892
Wysłany: 2014-05-30, 23:59   

KobietaZMagdali napisał/a:
Po to ten nieszczęsny cytat, który pomógł w nakręceniu tej bezboznej spirali strachu i nienawisci wśród praktycznie wszystkich wyznań chrześcijańskich ówczesnego świata?

Wyjścia 22
17 Nie pozwolisz żyć czarownicy.


Cytat cytatem ale te kobiety nie były czarownicami.
Osądzano je często bez udowodnienia winy . Wrzucano kobietę do wody i patrzono
utonie albo nie ? Często torturowali .
Nie można czegoś takiego usprawiedliwiać bo jest cytat .
Jakby tam byli mądrzy takich rzeczy by nie robili . Głupota głupotą poganiała.
Co to znaczy być czarownicą ?

Poza tym obowiązywało prawo miłości - będziesz miłował bliźniego swego - a tego cytatu to nie widzieli ?
Jedno jest pewne splamili się krwią .
Fanatyzm jest szkodliwy, jest ślepy i bezkrytyczny.
 
 
jfs300 
+miecz ducha


Wyznanie: Chrześcijanin (KRK), antyfanatyk.
Pomógł: 214 razy
Wiek: 36
Dołączył: 29 Lip 2013
Posty: 3519
Skąd: Lbn
Wysłany: 2014-05-31, 00:29   

ja powiem jedno i to nie są żarty- wszystkiemu winna prewencja, wszystkiemu winny strach przed odmiennością i osądy po pozorach ( patrz mój cytat w opisie ).

Niektorzy choc na szczescie już nie mordują to potrafią tak oskarżyć patrząc po pozorach np o bałwochwalstwo i tak dalej , dobrze ze juz nie mają takich mozliwości zeby jeszcze za to kamienować np ale i tak przyjemne to nie jest. :oops:
_________________
:!: Nie odpowiadam za cudzą wyobraźnię. Nim stwierdzisz coś o mnie, najpierw zapytaj ''czy na pewno o to mi chodziło?''

Chrześcijaninie, zawsze zastanów się czyją ewangelię głosisz: chrystusową czy własną - zaradczą.

W raju znalazło się drzewo poznania "głuchoty".
 
 
bartek212701 


Pomógł: 160 razy
Wiek: 27
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9246
Skąd: Lublin
Wysłany: 2014-05-31, 14:32   

Abigail-2 napisał/a:
Niechlubna karta z historii inkwizycji.
Biedne kobiety uważane wtedy za czarownice pozbawiane życia .
Dobrze , że już tych czasów nie ma .
Ktoś sobie takie coś wymyślił i realizował chory zamysł....
Barbarzyństwem tym kierowała religia.

No :-/ a ŚJ wtedy żyjący im nie pomogli :-(
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
Abigail-2 


Pomogła: 58 razy
Dołączyła: 06 Sty 2014
Posty: 892
Wysłany: 2014-05-31, 14:59   

bartek212701 napisał/a:
Abigail-2 napisał/a:
Niechlubna karta z historii inkwizycji.
Biedne kobiety uważane wtedy za czarownice pozbawiane życia .
Dobrze , że już tych czasów nie ma .
Ktoś sobie takie coś wymyślił i realizował chory zamysł....
Barbarzyństwem tym kierowała religia.

No :-/ a ŚJ wtedy żyjący im nie pomogli :-(


Wtedy nie było ŚJ. i dobrze Bartku o tym wiesz .
To mi napisałeś na przekór . :-D

I w tamtych czasach na pewno byli ludzie przeciwni
takiemu bestialstwu . Nie zawsze mogli mieć na to wpływ,
kiedy rządzą i nadają prawa ludzie pozbawieni ludzkich uczuć i logicznego myślenia.
 
 
bartek212701 


Pomógł: 160 razy
Wiek: 27
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9246
Skąd: Lublin
Wysłany: 2014-05-31, 15:05   

Abigail-2 napisał/a:
Wtedy nie było ŚJ. i dobrze Bartku o tym wiesz .
a skąd :-) Przecież od Abla zaczyna sie linia Świadków Jehowy :-P
Abigail-2 napisał/a:
To mi napisałeś na przekór . :-D

Wiedziałem, że o tym zapomnisz i dlatego to napisałem ;-)

Dzisiaj też zabija się ludzi za wiarę i co ? I gucio. No chyba, że pomagają ŚWIECKIE instytucje, jak Unicef :-/ bo te religijne to mają wylane kompletnie na ludzi innej wiary. Tylko swoich się broni.
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
Abigail-2 


Pomogła: 58 razy
Dołączyła: 06 Sty 2014
Posty: 892
Wysłany: 2014-05-31, 15:28   

bartek212701 napisał/a:
Dzisiaj też zabija się ludzi za wiarę i co ? I gucio. No chyba, że pomagają ŚWIECKIE instytucje, jak Unicef :-/ bo te religijne to mają wylane kompletnie na ludzi innej wiary. Tylko swoich się broni.


Wiem o tym , tylko , że piszemy w wątku " Młot na czarownice " o tamtych czasach .
A to już temat na inny wątek .
 
 
Krystian 


Wyznanie: Chrystianin
Pomógł: 75 razy
Wiek: 47
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 3505
Wysłany: 2014-05-31, 15:51   

Abigail-2 napisał/a:
Wtedy nie było ŚJ. i dobrze Bartku o tym wiesz .


Jak miałem dawno temu studium ze sługą pomocniczym w zborze to zadałem mu pytanie: Dlaczego teraz słudzy boży nazywają się ŚJ, skoro wyznawców Naszego Pana Jezusa nazwano chrześcijanami i od jakiego czasu naśladowców Jezusa nazywano ŚJ
odpowiedział mi pytaniem:
w jakiego Boga wierzyli Adam i Ewa
odpowiedziałem:
w Boga Jehowę
odpowiedział:
sam widzisz, że pierwszymi ŚJ byli oni, ale to nie jest oficjalne stanowisko zaznaczył
_________________
Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.

Ewangelia Jana 3:16
 
 
Abigail-2 


Pomogła: 58 razy
Dołączyła: 06 Sty 2014
Posty: 892
Wysłany: 2014-05-31, 16:13   

Krystian napisał/a:
Abigail-2 napisał/a:
Wtedy nie było ŚJ. i dobrze Bartku o tym wiesz .


Jak miałem dawno temu studium ze sługą pomocniczym w zborze to zadałem mu pytanie: Dlaczego teraz słudzy boży nazywają się ŚJ, skoro wyznawców Naszego Pana Jezusa nazwano chrześcijanami i od jakiego czasu naśladowców Jezusa nazywano ŚJ
odpowiedział mi pytaniem:
w jakiego Boga wierzyli Adam i Ewa
odpowiedziałem:
w Boga Jehowę
odpowiedział:
sam widzisz, że pierwszymi ŚJ byli oni, ale to nie jest oficjalne stanowisko zaznaczył

:-)

Izajasza 43:(9) Niech wszystkie narody zbiorą się na jednym miejscu i niech się zgromadzą grupy narodowościowe. Kto wśród nich mógłby to opowiedzieć? Albo czy mogą sprawić, byśmy usłyszeli rzeczy pierwsze? Niech postawią swoich świadków, żeby zostali uznani za prawnych, albo niech słuchają i powiedzą: 'To prawda!' " (10) "Wy jesteście moimi świadkami - brzmi wypowiedź Jehowy - moim sługą, którego wybrałem, abyście mnie poznali i wierzyli we mnie, i rozumieli, że ja jestem ten sam. Przede mną nie został utworzony żaden Bóg ani po mnie nie ma żadnego. (11) Ja, właśnie ja jestem Jehowa, a oprócz mnie nie ma wybawcy". (12) "Ja oznajmiłem i wybawiłem, i sprawiłem, że to usłyszano, gdy nie było wśród was obcego boga. Wy zatem jesteście moimi świadkami - brzmi wypowiedź Jehowy - a ja jestem Bogiem. (13) I przez cały czas jestem ten sam; i nie ma nikogo, kto by wyzwolił z mojej ręki. Przystąpię do działania - i któż może ją zawrócić?"
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2014-05-31, 19:12   

Krystian napisał/a:
odpowiedział mi pytaniem:
w jakiego Boga wierzyli Adam i Ewa
odpowiedziałem:
w Boga Jehowę
odpowiedział:
sam widzisz, że pierwszymi ŚJ byli oni, ale to nie jest oficjalne stanowisko zaznaczył

Twoja odpowiedź była błędna, bo błędnie/źle zostało sformułowane pytanie. Adam i Ewa nie wierzyli w żadnego Boga, bo według Biblii z nim rozmawiali i kontaktowali się na płaszczyźnie fizycznej. I termin "wiara" w dzisiejszym znaczeniu jeszcze wtedy nie mógł istnieć.
_________________
http://chomikuj.pl/LittoStrumienski
http://wydaje.pl/e/genesi...ersja-pogladowa
http://wydaje.pl/e/genesi...rzeszlosci-cz-2
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11