Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Anna01
2014-08-10, 00:29
FAŁSZOWANIE BIBLII PRZEZ KLER
Autor Wiadomość
tropiciel 


Pomógł: 63 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4962
Wysłany: 2014-07-31, 16:06   

krecik

Cytat:
Oczywiście że tak. Jednak czytając Biblię jako całość, mam pewność iż Bóg nie jest samotnikiem.


Oczywiście, że nie jest. Ma miriady aniołów.

Cytat:
Podchodząc do zagadnienia logicznie, to uważam że zanim Boża Miłość została rozlana w naszych sercach przez Ducha Świętego, to najpierw musiała się przejawić między Ojcem i Synem.


Byłoby tak oczywiście wtedy, gdyby istniała preegzystencja Jezusa. Ale Pisma Hebrajskie nie mają takiego poglądu. Natomiast Nowy Testament zawiera tylko kilka wersetów, które są naciągane przez zwolenników trynitaryzmu i preegzystencji. Jeśli te wersety odczytać w kontekście - to okazuje się, że doktryna o preegzystencji nie ma uzasadnienia w Biblii. Faktem niepodważalnym jest, że Żydzi nigdy nie wierzyli w preegzystencję Mesjasza.

Cytat:
Na taki stan rzeczy wskazują modlitwy Jezusa do Ojca Niebiańskiego. Poza tym wszędzie gdzie jest mowa o Bogu, Światłości, Miłości Ojcowskiej, to zawsze pojawia się też i Syn Boży.


Jak najbardziej, tylko w którym momencie ?! warto sobie zadać takie pytanie. Nie ma modlitw Jezusa przed jego narodzinami w Betlejem.

Cytat:
Najistotniejszą sprawą dla nas dzisiaj jest żebyśmy akceptowali Jezusa Chrystusa, gdyż jedynie w tym imieniu jest nasze zbawienie.


Nie zgodzę się z tobą dlatego, że list do Galacjan 1 : 8 przeczy twojemu poglądowi, że akceptacja Jezusa już wystarczy.

Cytat:
Natomiast zadaniem Bożego wroga jest żeby przekręcać i podważać Biblię.


widać wrogów prawdy nie brak nawet na tym forum. Starają się wszystko przekręcić, wyśmiać to co dla kleru niewygodne, a jak ktoś pisze prawdę - to mu się daje warna

Cytat:
Fajnie że zajmujesz się tropieniem ludzi przez których działa duch antychrysta. Pamiętać jednak trzeba że on jest specem od podróbek, i potrafi nawet przybrać postać anioła światłości.


trochę mnie źle zrozumiałeś. Szukam prawdy i zboru prawdziwych chrześcijan, ale wszędzie znajduję żałosne podróby zboru pierwszych chrześcijan. Natomiast jeśli coś wiem, to dzielę się tym z innymi - co oczywiście jest bardzo nie w smak niektórym osobom.

Cytat:
Dlatego w ocenie tego wszystkiego co pojawia się w świecie, mam na myśli , nauki, doktryny, zwyczaje, mody itp. musi towarzyszyć, miłość, pokój i radość. Jeśli masz Boży pokój w tym co robisz, to okej.


Miłość i pokój Boży na zasadach Pisma Świętego - to podstawa. Ale " nigdy nie będzie pokoju między nasieniem niewiasty a nasieniem węża " - Genesis 3 : 15.

__________________________________________________

http://biblia-odchwaszczona.webnode.com
 
 
amiko


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 128 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3519
Wysłany: 2014-07-31, 20:07   

tropiciel
Cytat:

Byłoby tak oczywiście wtedy, gdyby istniała preegzystencja Jezusa. Ale Pisma Hebrajskie nie mają takiego poglądu. Natomiast Nowy Testament zawiera tylko kilka wersetów, które są naciągane przez zwolenników trynitaryzmu i preegzystencji. Jeśli te wersety odczytać w kontekście - to okazuje się, że doktryna o preegzystencji nie ma uzasadnienia w Biblii. Faktem niepodważalnym jest, że Żydzi nigdy nie wierzyli w preegzystencję Mesjasza.

O preegzystencji Chrystusa jest napisane w ew.Jana,itd.Jak można tego nie widzieć?
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
krecik 

Pomógł: 41 razy
Wiek: 56
Dołączył: 28 Lis 2009
Posty: 1190
Skąd: Pszczółki
Wysłany: 2014-08-01, 11:38   

tropiciel napisał/a:
Oczywiście, że nie jest. Ma miriady aniołów.


Według Twojego rozumowania wynika iż Stwórca jednak kiedyś był samotnikiem, bo przecież te miriady aniołów kiedyś stworzył. " a teraz Ty mnie uwielbij, Ojcze, u siebie samego tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim świat powstał"
[J 17;5 BW]
Czy może uważasz że powstanie świata datuje się dopiero od chwili stworzenia człowieka ?

tropiciel napisał/a:
Byłoby tak oczywiście wtedy, gdyby istniała preegzystencja Jezusa. Ale Pisma Hebrajskie nie mają takiego poglądu. Natomiast Nowy Testament zawiera tylko kilka wersetów, które są naciągane przez zwolenników trynitaryzmu i preegzystencji. Jeśli te wersety odczytać w kontekście - to okazuje się, że doktryna o preegzystencji nie ma uzasadnienia w Biblii. Faktem niepodważalnym jest, że Żydzi nigdy nie wierzyli w preegzystencję Mesjasza.


" Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było słowo. Było Ono u Boga na początku. Wszystko stało się przez Nie; bez Niego nie stało się nic z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłem dla ludzi. Światło świeci w ciemności; lecz ciemność go nie ogarnęła. "[J 1;1-5 WSZYSTKIE PRZEKŁADY SĄ NIEMAL IDENTYCZNE]

Podobnie też i ten poniższy fragment jest przełożony jednolicie w dostępnych mi przekładach. Jeśli się mylę to proszę o korektę.

" Oczy Jego były jakby dwa ogniste płomienie, na głowie miał wiele diademów oraz wypisane imię, którego jednak nikt nie zna prócz Niego. Miał na sobie szatę zmoczoną we krwi, a Jego imię brzmi: Słowo Boże!"
[Ap 19;12-13]
Uważam iż te zapisy są wystarczające do obalenia Twojej tezy iż Syn Boży, Chrystus Boży, nie istniał na równi z Bogiem Ojcem. Oczywiście i ile trzymać się JEDNEGO ŹRÓDŁA, a nie trochę Biblii i trochę Pism Hebrajskich.
Nie wiem o jakim kontekście mówić można na przykładzie tych dwóch powyższych zapisów.Zaś to że Żydzi ortodoksyjni nie wierzyli w Jezusa jako Mesjasza Bożego, to wiadomo już od ponad dwóch tysięcy lat. Do dzisiaj czekają, i się doczekają Antychrysta.

tropiciel napisał/a:
Jak najbardziej, tylko w którym momencie ?! warto sobie zadać takie pytanie. Nie ma modlitw Jezusa przed jego narodzinami w Betlejem.



Proszę prześledź te poniższe zapisy Słowa Bożego.

" A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy"
[J 1;14 BW]
Rozważ też i te wersy " lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem, uniżył samego siebie" [Fil 2;7-8 BW].
"Niech chwalą imię Pana, Bo samo jego imię jest wzniosłe, Chwała jego jest nad ziemią i niebem!"
[Ps 148;13 BW]
Czyż to nie pokazuje że w niebie jest Niewidzialny Ojciec, zaś na ziemi Widzialny Syn. A jednak ciągle jest to jeden i jedyny Bóg. Nie sposób to zmieścić w ludzkiej logice, prawda ?

" Zbierzże się teraz w hufy, o walecznico! oblęż nas; niech laską biją w lice sędziego Izraelskiego. Ale ty, Betlehemie Efrata! acześ najmniejszy między tysiącami Judzkimi, z ciebie mi jednak wyjdzie ten, który będzie panującym w Izraelu, a wyjścia jego są z dawna, ode dni wiecznych."
[Mi 51;1-2 BG]
Wybawiciel Izraela pojawił się jako widzialny okiem ludzkim. Rozważ co oznacza imię El-Szaddaj, i ten wers " Wtedy powiedział Jakub do Józefa: Bóg Wszechmocny ukazał mi się w Luz, w Kanaanie, i zostawił mi swoje błogosławieństwo." {Gen 48;3 BWP].

" Któż uwierzy temu, cośmy usłyszeli? na kimże się ramię Pańskie objawiło? On wyrósł przed nami jak młode drzewo i jakby korzeń z wyschniętej ziemi. Nie miał On wdzięku ani też blasku, aby na Niego popatrzeć, ani wyglądu, by się nam podobał."
[Iz 53;1-2 BT]
Fakt iż sam Bóg fizycznie pojawił się wśród śmiertelników, było niewyobrażalne dla uczonych w Pismach w czasach Jezusa, a też i dzisiaj tak wielu ludzi w to nie wierzy...

"Lud, który chodzi w ciemności, ujrzy światło wielkie, nad mieszkańcami krainy mroków zabłyśnie światłość."
[Iz 9;1 BW]
To jedynie malutki wycinek proroctwa, lecz czy nie pokazuje że Bożym zamiarem było uwidocznienie się wśród śmiertelników, pomimo że mieszka w światłości niedostępnej.

tropiciel napisał/a:
Cytat:
Najistotniejszą sprawą dla nas dzisiaj jest żebyśmy akceptowali Jezusa Chrystusa, gdyż jedynie w tym imieniu jest nasze zbawienie.


Nie zgodzę się z tobą dlatego, że list do Galacjan 1 : 8 przeczy twojemu poglądowi, że akceptacja Jezusa już wystarczy.


Co dostrzegasz w tekście z Ga 1;8 nie rozumiem, czyżby zaprzeczało treści z Dz 4;12 ???

tropiciel napisał/a:
trochę mnie źle zrozumiałeś. Szukam prawdy i zboru prawdziwych chrześcijan, ale wszędzie znajduję żałosne podróby zboru pierwszych chrześcijan. Natomiast jeśli coś wiem, to dzielę się tym z innymi - co oczywiście jest bardzo nie w smak niektórym osobom.


Myślę że nie znajdziesz zboru prawdziwych chrześcijan. A jeśli już natrafisz na ludzi według Twoich wyobrażeń, to zapewne po jakimś czasie kiedy wystąpi jakaś kontrowersyjna sytuacja, stwierdzisz jakąś niezgodność. Wszędzie i zawsze jak ma się do czynienia z żywymi ludźmi mającymi wolny wybór, pojawi się jakaś niejednomyślność. Jednak w sprawach istotnych do osiągnięcia zbawienia, MUSI być takie samo myślenie.
Zważ na zalecenie Biblii "...miejcie się na baczności, abyście, zwiedzeni przez błędy ludzi nieprawych, nie dali się wyprzeć z mocnego swego stanowiska. Wzrastajcie raczej w łasce i w poznaniu Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa..."
[2 P 3;17-18 BW]
Jeśli faktycznie jesteś ugruntowany w Chrystusie, to nic Cię nie zniechęci, ani nie zniecierpliwi kiedy będziesz wyrażać swój pogląd. Będziesz mieć ZUPEŁNY Boży pokój i pewność.

tropiciel napisał/a:
Cytat:
Dlatego w ocenie tego wszystkiego co pojawia się w świecie, mam na myśli , nauki, doktryny, zwyczaje, mody itp. musi towarzyszyć, miłość, pokój i radość. Jeśli masz Boży pokój w tym co robisz, to okej.


Miłość i pokój Boży na zasadach Pisma Świętego - to podstawa. Ale " nigdy nie będzie pokoju między nasieniem niewiasty a nasieniem węża " - Genesis 3 : 15.


"Cóż więc powiemy na to Jeżeli sam Bóg za nami to któż przeciwko nam? Ten, który nie oszczędził nawet własnego Syna, lecz wydał Go za nas wszystkich – czyż nie darował nam wraz z Nim wszystkiego. Któż będzie oskarżał wybranych Boga? Czy Bóg, Ten, który właśnie usprawiedliwia? Kto może wydać wyrok potępienia? Czy Chrystus Jezus, Ten, który za nas umarł, co więcej: zmartwychwstał, zasiada po prawicy Ojca i wstawia się za nami? Któż tedy zdoła nas oddzielić od miłości Chrystusa: Utrapienie? Ucisk? Prześladowanie? Głód? Brak odzienia? Niebezpieczeństwa lub miecz? "
[Rz 8;31-35 BWP]
Pokoju faktycznie nigdy nie będzie między dziećmi światłości i ciemności. Dlatego jest wyraźne polecenie żeby wyjść z pośród nich.
Jednak prawdziwego chrześcijanina nie jest w stanie nic wyprowadzić z równowagi, żadna obelga, żadna jakakolwiek trudność...
_________________
Błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka. OBJ.19:9
 
 
tropiciel 


Pomógł: 63 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4962
Wysłany: 2014-08-01, 12:09   

krecik

trochę piszesz nie na temat. proponuję przejść do odpowiednich tematów w odpowiednim dziale tego forum. Nie mniej krótko Ci odpowiem :

Wyłącznie JEHOWAH Bóg jest Stwórcą nieba i ziemi. Mówi o tym wyraźnie proroctwo Izajasza 44 : 24 -

" Ja jestem JEHOWAH Stwórca wszystkiego, Ja sam rozciągnąłem niebiosa, sam ugruntowałem ziemię - kto był ze mną ? "

אָנֹכִי יְהֹוָה עֹשֶׂה כֹּל נֹטֶה שָׁמַיִם לְבַדִּי רֹקַע הָאָרֶץ מֵי מֵאִתִּי

" On sam rozpościera niebiosa i kroczy po falach morskich "- Hiob 9 : 8

נֹטֶה שָׁמַיִם לְבַדּוֹ וְדוֹרֵךְ עַל בָּמֳתֵי יָם

_____________________________________________

http://biblia-odchwaszczona.webnode.com
 
 
krecik 

Pomógł: 41 razy
Wiek: 56
Dołączył: 28 Lis 2009
Posty: 1190
Skąd: Pszczółki
Wysłany: 2014-08-01, 15:19   

tropiciel napisał/a:
Kler od 1600-lat wciska ludziom ciemnotę, sfałszował Biblię i historię na własny użytek, po to by nie stracić poważania wśród ludzi i władzy, którą sprawuje nie tylko w tym kraju. Często robi to zakulisowo, aby nikt się nie zorientował, niewygodnych ludzi zaś usuwa, a wszystko w białych rękawiczkach.
Faktów tych nikt nie jest w stanie podważyć. Istnieje potężna dokumentacja na ten temat i poważne źródła. W artykułach prezentowanych przeze mnie i jeszcze przez kliku innych userów - były podawane konkrety i źródła - dzięki czemu wszystko można sprawdzić. Tylko człowiek złej woli może zaprzeczyć faktom historycznym, zbrodniom i oszustwom, którymi jest obciążony kler. Jest to kasta ludzi, której celem jest pełna władza w każdym kraju. Kto spośród nich się wyłamie i przejrzy na oczy jest bezlitośnie eliminowany ze społeczeństwa. Jest mnóstwo przykładów tego typu.

Nie da się zaprzeczyć, że kler rządzi w tym kraju. Wszędzie ma swoje macki. To jest właśnie główny powód dlaczego w tym kraju jest tak źle. Chcą się utrzymać przy władzy i wszystko robią, by jeszcze powiększać swoje majątki. Większość społeczeństwa żyje w ubóstwie, podczas gdy spaśli hierarchowie kościoła żyją w przepychu, wykorzystując naiwność ludzką. Najbiedniejszy proboszcz jest bogaczem, podczas gdy przeciętny Polak żyje w biedzie.

W takiej sytuacji jest oczywiste, że kler dąży do utrzymania ciemnoty, a nie oświecenia w społeczeństwie. Pseudo-edukacja jaka jest w szkolnictwie, środki masowego przekazu - wszystko to jest w tym kraju w rękach kleru i ludzi będących na ich usługach. Dlatego najwyższa pora, aby przeciwstawić się wciskaniu ciemnoty społeczeństwu, gdyż w przeciwnym razie wkrótce ten kraj stanie się Państwem Kościelnym lub drugim Iranem - na co się zanosi.

Jeśli ktokolwiek ich popiera to staje się współuczestnikiem ich kłamstw i zbrodni, którymi są splamieni. Każdy kodeks prawny orzeka, że jeśli ktoś popiera przestępcę w jakikolwiek sposób - staje się współuczestnikiem przestępstwa.
Jest to dlatego ostrzeżenie dla wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób zastali wplątani w ich sposób myślenia i naiwnie uważają, że popierają słuszną sprawę. Czas przejrzeć na oczy, bo Bóg zapowiedział, że rozliczy tą kastę ludzi - o czym zapewnia Apokalipsa 17 : 16 - 17 oraz 18 : 1 - 8.


Słusznie zauważasz że jedna denominacja uzurpuje sobie miano Ciała Jezusa Chrystusa, Oblubienicy Jego, nazywając się Jego Kościołem, podczas kiedy jest to ORGANIZACJA. Zaś Chrystus powiedział " A oto Ja mówię ci: Ty jesteś Piotr [skała], i na tej skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne nie przemogą go."
[Mt 16;18 BWP].
Tak więc jest to ORGANIZM. Na potwierdzenie tego faktu są stosowne teksty. Nie zmienia to jednak faktu że na fundamencie proroków i apostołów jest On budowany, którego kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus.
Uważam że problem jaki poruszasz, powstał od Chrztu Polski w 966 roku, a następnie poprzez wszystkie rozbiory\zabory w których decydowała ta organizacja. Sądzę iż tutaj należy upatrywać przyczyn ubóstwa materialnego. Wystarczy porównać się z krajami gdzie dominował protestantyzm.
Są tak pełni pychy i arogancji że usiłują dominować w każdym zakątku globu.

Myślę że przeciwstawianie się im ludzkimi sposobami, skazane jest na porażkę. Bóg doskonale widzi każde motywacje i poczynania.
"Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające, gdyż aż do nieba dosięgły grzechy jego i wspomniał Bóg na jego nieprawośc [...] W nim też znaleziono krew proroków i świętych, i wszystkich, którzy zostali pomordowani na ziemi. "
[Ap 18;4-5 i 24 BW]
TO SĄ FAKTY HISTORYCZNE...

Uważam że powinnością ludzi którzy widzą to zakłamanie i obłudę, powinno być skupienie uwagi na większości żyjącej w ubóstwie materialnym, a przede wszystkim duchowym. Koncentracja Boga jest na indywidualnym człowieku, tak więc i uwaga ewangelizujących powinna dotyczyć jednostek.
Gdyż Bóg kocha jednakowo KAŻDEGO CZŁOWIEKA i KAŻDY NARÓD. Tak więc ludzie oszukiwani dzisiaj, być może kiedy doświadczą Bożego światła, będą bardziej Mu w przyszłości wdzięczni. Dlatego dopóki żyjemy jest nadzieja. Bóg może i gdyby chciał zabiłby każdego grzesznika, ale wówczas nie byłoby już żadnej nadziei. Tak więc myślą przewodnią powinna być miłość i empatia.
Nam się wydaje że jak Bóg nas prowadzi to tylko w górę i tam gdzie jest nam lepiej. Lecz dla każdego ma nieco inne sposoby żeby upodobnić człowieka do swego Syna
Bóg niekiedy zsyła ogień, różnego rodzaju okoliczności nie w celu zniszczenia, lecz oczyszczenia, żeby człowieka zbawić\uratować.
Być może masz czarne myśli o niektórych ludziach, widząc ich błądzenie, lecz u Boga nie ma beznadziejnych przypadków.

Na koniec zadajmy sobie pytanie, każdy bez wyjątku kto usiłuje ewangelizować. Czy mój stosunek do innych ludzi ma jakieś odniesienie do mojej relacji z Bogiem i odwrotnie ?
_________________
Błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka. OBJ.19:9
 
 
Listek 


Pomógł: 551 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 7852
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-08-01, 15:31   

krecik napisał/a:
ludzie oszukiwani dzisiaj, być może kiedy doświadczą Bożego światła, będą bardziej Mu w przyszłości wdzięczni. Dlatego dopóki żyjemy jest nadzieja.


Jest nadzieja w Bogu, "który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i doszli do poznania prawdy." 1Tm 2:4 bpd


A prawdą jest tylko Słowo od Boga.
Imię Chrystusa to Słowo Boże. :-D
.
Pozdrawiam :-D
_________________
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9
 
 
tropiciel 


Pomógł: 63 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4962
Wysłany: 2014-08-03, 13:30   

Drodzy Forumowicze !

Użytkownik Dezerter swoim wpisem 2014-07-30, 22:56  oraz 2014-07-30, 23:13  wprowadza w błąd gdyż :

1. religia zbrodniarza jakim był pogański cezar Konstantyn nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem wyznawanym przez pierwszych uczniów Mesjasza. Swoją religię wprowadził Konstantyn poprzez terror i miecz, a nie poprzez przesłanie Ewangelii pokoju i miłości jak to czynili apostołowie

2. edykt cunctos poulos ogłoszony przez kolejnego zbrodniczego cezara Teodozjusza 17 lutego 380 r. przymuszał wszystkich mieszkańców do przyjęcia trynitaryzmu, niezgodnego z Biblią. Edykt ten został narzucony wszystkim poprzez groźbę poważnych sankcji i był wymuszony siłą.

3. kler, który współpracował z rzymską wladzą ( co w języku duchowym Apokalipsy - nazywa się nierządem ) - przejął cały system edukacji w swoje ręce, więc w ręku kleru znajdywały się też wszelkie scriptoria, w których dokonywano przepisywania kopii manuskryptów.

4. o stopniowym przejmowaniu władzy przez kler świadczy mnóstwo dokumentów w tym dwa sfałszowane przez kler : tzw. Donacja Konstantyna, Dekrety Pseudo-Izydora, a późniejszym dokumentem świadczącym o coraz większej władzy papieskiej stał się - Dictatus papae :

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,455

http://www.polskokatolick...edo_Izydora.htm

http://pl.wikipedia.org/wiki/Dictatus_Papae

http://ryuuk.salon24.pl/2...-pseudo-izydora

5. kler rzymski nigdy z narażeniem życia nie przechowywał manuskryptów chrześcijańskich, a jedno czego się obawiał to utraty raz zdobytej władzy i autorytetu. Aby więc nie utracić tego zablokowal dostęp do manuskryptów biblijnych ludziom i wielokrotnie sfałszował manuskrypty w scriptoriach, by dopasować tekst Biblii do własnych dogmatów co zostało wykazane w artykule pt. FAŁSZOWANIE BIBLII PRZEZ KLER str.1.

6. kler nie tylko nie uporządkował manuskryptów biblijnych, które znalazły się w jego ręku, ale wprowadził chaos dołączając na soborze trydenckim apokryfy do pism kanonicznych. W ten sposób powstała biblia katolicka - twór gdzie pisma natchnione przez Boga zostały zmieszane z tymi pismami, które natchnione nie są. Jezus i apostołowie nigdy nie powoływali się na te księgi.
Kler nie tylko nie walczył o przetrwanie Słowa Bożego w formie niezmienionej, ale wręcz walczył ze Słowem Bożym i z tymi, którzy starali się strzec czystości tekstu przed skażeniem - co zostało wykazane w artykule pt. Walka z Pismem Świętym :

http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=9985

Fałszowanie pism kanonicznych zostało wykazane w artykule pt. FAŁSZOWANIE BIBLII PRZEZ KLER str.1.

http://biblia.webd.pl/for...der=asc&start=0

7. faktem jest, że puszczono w obieg w tzw. 50 Biblii Konstantyna, które uznawano za jedynie obowiązujące. Fakt ten został opisany w Vita Constantini ( Życie Konstantyna ) przez Euzebiusza z Cezarei w księdze IV a rozdziale 36-37. Kopie zamówione przez Konstantyna miały służyć Konstantynopolowi. Niezależnie od tego, w innych miejscach powstały kopie dla innych Kościołów. Notę o innym podobnym przedsięwzięciu znajdujemy u Atanazego, który informuje, że posłał Euzebiuszowi z Nikomedii księgi zawierające Pismo Święte, przygotowane na jego polecenie ( Atanazy: Apologia ad Constantium, 4 ). Atanazy mógł otrzymać to żądanie pomiędzy 23 listopadem 337 roku a 16 kwietniem 339 roku.
Istnieje spore prawdopodobieństwo, że Codex Vaticanus należy właśnie do tych wymienionych 50 kopii. W Codex Vaticanus dokonano różnych fałszerstw.

8. kościół ( rzymski ) nie ustalał kanonu - co przyznał nawet użytkownik atakujący zamieszczony przeze mnie artykuł

9. przekład Hieronima zwany Wulgatą - był wielokrotnie przerabiany przez kler katolicki, by dopasować tekst do swoich dogmatów. Na temat wielokrotnego przerabiania tekstu Wulgaty był artykuł pt. Walka z Pismem świętym :

http://biblia.webd.pl/for...der=asc&start=0

10. Brak Comma Johanneum w kodeksach Wulgaty sprzed VIII wieku nie przeczy temu, że później w kodeksach Wulgaty dopisywano sfałszowany tekst

11. David H. Stern nie jest wcale rabinem, lecz przywódcą t.zw wspólnoty mesjańskiej, która przyjęła niebiblijną nieżydowską doktrynę trynitarną. Ponadto współpracuje z katolickim klerem

12. wobec powyższego wszelkie zarzuty stawiane przez użytkownika dezerter są nieprawdziwe.

____________________________________________________

http://biblia-odchwaszczona.webnode.com
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2014-08-03, 16:38   

Cytat:
8. kościół ( rzymski ) nie ustalał kanonu - co przyznał nawet użytkownik atakujący zamieszczony przeze mnie artykuł

Kościół rzymski nie ustalił czterech ewangelii, ale ustalił kanon co zostało wykazane w innym temacie. Musisz być wdzięczny kościołowi rzymskiemu za kanon jakim się posługujesz, mówisz być wdzięczny kościołowi rzymskiemu i prawosławnemu za to, że przetrwały starożytne kodeksy jakimi dziś się posługujemy.
Cytat:
wprowadził chaos dołączając na soborze trydenckim apokryfy do pism kanonicznych. W ten sposób powstała biblia katolicka - twór gdzie pisma natchnione przez Boga zostały zmieszane z tymi pismami, które natchnione nie są. Jezus i apostołowie nigdy nie powoływali się na te księgi.

Żadnego chaosu nie było, wszystko był logiczne, jak się odpowiednio czytało te księgi. Poza tym autor Apokalipsy czerpie żywcem z apokryficznej Księgi Henocha i Księgi Tobiasza, a autor ewangelii Jana czerpał z Księgi Mądrości i Mądrości Syracha. Za to nie czerpał z księgi Estery dosłownie nic. To co jest apokryfem to jest kwestia względna, mówiąc natchnione masz w namyśle nie nauke, lecz własną wiarę, którą oceniasz innych, bo nauka nie osądza co jest natchnione.

Cytat:
7. faktem jest, że puszczono w obieg w tzw. 50 Biblii Konstantyna, które uznawano za jedynie obowiązujące. Fakt ten został opisany w Vita Constantini ( Życie Konstantyna ) przez Euzebiusza z Cezarei w księdze IV a rozdziale 36-37. Kopie zamówione przez Konstantyna miały służyć Konstantynopolowi. Niezależnie od tego, w innych miejscach powstały kopie dla innych Kościołów. Notę o innym podobnym przedsięwzięciu znajdujemy u Atanazego, który informuje, że posłał Euzebiuszowi z Nikomedii księgi zawierające Pismo Święte, przygotowane na jego polecenie ( Atanazy: Apologia ad Constantium, 4 ). Atanazy mógł otrzymać to żądanie pomiędzy 23 listopadem 337 roku a 16 kwietniem 339 roku.

Z polecenia Konstantyna powstały nowe egzemplarze gdyż wiele zostało zniszczonych. On nie dyktował im co mają pisać.

Cytat:
Istnieje spore prawdopodobieństwo, że Codex Vaticanus należy właśnie do tych wymienionych 50 kopii. W Codex Vaticanus dokonano różnych fałszerstw.

Których pewnie jest mniej niż w innych kodeksach.
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
Ostatnio zmieniony przez BLyy 2014-08-03, 16:47, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Rethel
[Usunięty]

Wysłany: 2014-08-03, 16:40   

BLyy napisał/a:
Poza tym autor Apokalipsy czerpie żywcem z apokryficznej Księgi Henocha i Księgi Tobiasza, a autor ewangelii Jana czerpał z Księgi Mądrości i Mądrości Syracha.


Możesz Blyy zapodać co i gdzie?
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2014-08-03, 16:43   

Rethel napisał/a:
BLyy napisał/a:
Poza tym autor Apokalipsy czerpie żywcem z apokryficznej Księgi Henocha i Księgi Tobiasza, a autor ewangelii Jana czerpał z Księgi Mądrości i Mądrości Syracha.


Możesz Blyy zapodać co i gdzie?

Apokalipsa Jana zaczerpnęła motyw siedmiu aniołów, który znajdował się tylko w apokryficznej Księdze Henocha i Księdze Tobiasza. Dobrym przykładem może też być List Judy i Księgi Henocha. Znowu Autor Ewangelii Jana zaczerpnął motyw mądrości bożej, które u Jana jest logosem, który uosabia Jezusa.

EDIT:
LINK - odnośnik do mojego tematu. Punkt numer 8 o Bożej Mądrości i Logosie.
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
Rethel
[Usunięty]

Wysłany: 2014-08-03, 17:03   

BLyy napisał/a:
Apokalipsa Jana zaczerpnęła motyw siedmiu aniołów, który znajdował się tylko w apokryficznej Księdze Henocha i Księdze Tobiasza.


Eeee myślałem, że masz coś lepszego :cry:


Siedmiu aniołów to równie dobrze siedmiu posłańców.
Za słabe, by wiązać to z tymi księgami.
Siedem duchów bożych - to akurat nawiązanie do księgi Izajasza.

Cytat:
Dobrym przykładem może też być List Judy i Księgi Henocha.


Tu zgoda - on jest wręcz naszpikowany takimi rzeczami, ale o tym nie pisałeś ;-)

Cytat:
Znowu Autor Ewangelii Jana zaczerpnął motyw mądrości bożej, które u Jana jest logosem, który uosabia Jezusa.


Mądrość jest także w Przysłów i w Kaznodziei, a targumy wiążą ją z logosem.
Zatem, apokryfy ni wtórkanon nie muszą tu mieć nic do rzeczy.
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2014-08-03, 17:18   

Cytat:
Eeee myślałem, że masz coś lepszego :cry:


Siedmiu aniołów to równie dobrze siedmiu posłańców.
Za słabe, by wiązać to z tymi księgami.
Siedem duchów bożych - to akurat nawiązanie do księgi Izajasza.

Ty mówisz o siedmiu duchach bożych, którzy też są w apokalipsie, znowu ja mówie o siedmiu aniołach, którzy też są w apokalipsie, którzy to zagrają na trąbach. A to jest akurat Księga Tobiasza i Księgi Henocha.

Cytat:
Mądrość jest także w Przysłów i w Kaznodziei, a targumy wiążą ją z logosem.
Zatem, apokryfy ni wtórkanon nie muszą tu mieć nic do rzeczy.

Dałem link do artykułu, który przepisałem. Nie chodzi o sam motyw bożej mądrości, tylko motywy związane z mądrością bożą
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
Rethel
[Usunięty]

Wysłany: 2014-08-03, 17:20   

BLyy napisał/a:
Ty mówisz o siedmiu duchach bożych, którzy też są w apokalipsie, znowu ja mówie o siedmiu aniołach, którzy też są w apokalipsie, którzy to zagrają na trąbach. A to jest akurat Księga Tobiasza i Księgi Henocha.


No to tak jak mówię - to równie dobrze może być po prostu siedmiu posłańców,
ludzi, nie muszą to być aniołowie. A więc nawiązanie nie będzie wówczas możliwe :-)


Cytat:
Dałem link do artykułu, który przepisałem. Nie chodzi o sam motyw bożej mądrości, tylko motywy związane z mądrością bożą


W tym wątku? To zajrzę potem.
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-08-03, 20:04   

część 2 analizy wstępniaka tropiciela

Cytat:
tropiciel napisał/a:
Kiedy wybitny humanista i uczony helenderski Erazm z Rotterdamu zaczął opracowywać i publikować Nowy Testament po grecku w październiku 1515 r.


- tutaj w ocenie Erazma całkowicie się z tobą zgadzam - był to jeden z najświatlejszych i najmądrzejszych, a przy tym prawy i pobożny chrześcijanin - katolik oczywiście :-P ;-) . Krytykował zarówno papieża jaki i Lutra i mediował, prosił o zgodę, by nie doszło do rozłamu bo uważał go za sprzeniewierzenie się nauce Jezusa, apelował by chrześcijaństwo obejmowało nadal wszystkie dziedziny życia, również politykę

Cytat:
Cytat:
(36) A o tym dniu i godzinie nikt nie wie; ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko sam Ojciec.


- namieszali kopiści to fakt , ale nazywanie tego 'celowym fałszerstwem" to spore nadużycie - kilka faktów do przemyślenia tak na logikę:
- czy jak coś fałszujesz to piszesz to na marginesie i przekreślasz? ;-)
- czy to w "rzymskich" kopiach wykreślono Syna? - sprawdźmy - pisze o tym sam tropiciel
Cytat:
Cytat:
Zdanie z Mt 24: 36 bez Syna występuje tylko w kilku greckich manuskryptach i to w większości bardzo późnych: Kodeks W (V w – najstarszy z tej grupki), Kodeks N (VI w), Kodeks S (X w), Kodeks L (IX w), minuskuł 33 (X w), minuskuł 565 (X w) oraz minuskuł 579 (XIII w). Wszystkie powstałe później lub dużo później po wystąpieniu Ariusza. Czy to był zbieg okoliczności ?


reasumując:
- w greckich - a nie rzymskich
- 200 -1000 lat po Ariuszu - a więc nie jest to efekt walki z arianizmem - przynajmniej mi się tak wydaje, bo już wcześniej Sobory powszechne uchwaliły trynitarne wyznanie wiary - więc świat chrześcijański tak wyznawał
ale zostawmy historię
jak sam piszesz:
Cytat:
Cytat:
inne katolickie Biblie jak Biblia Warszawsko-Praska, Biblia wydawnictwa Św. Paweł czy Biblia Poznańska go [Syna] mają


i to jest dla mnie najważniejsze - Duch Św czuwa i prowadzi Kośiół a Głowa Kościoła prostuje jego ścieżki
i chwała Panu !

Chwała Panu również za to, że tropiciel dostrzegł wartość tradycji Kościoła i rolę starożytnych wybitnych chrześcijan w budowaniu i objaśnianiu naszej wiary:
Cytat:
Cytat:
T.zw ojcowie kościoła żyjący na przełomie II i III wieku (czyli przed wystąpieniem Ariusza) potwierdzają istnienie słów „ani Syn” w swoich dziełach. Ireneusz (140-202 r) w swoim dziele Adversus haereses księga 2, rozdział 28 : 6 przytacza ten właśnie fragment.
Podobnie Orygenes ( 185-254 r. ) pisze o tym w swym dziele De Principis, księga 2, rozdz.6:1.


pozostałych przykładów nie znam - nie jestem biblistą, więc nie będę się wypowiadał
ale zastanówmy się wspólnie - każdy w swoim sumieniu i mózgu czy opisany przez tropiciela epizod:
Cytat:
Cytat:
Kolejnym przykładem fałszerstwa jest trzeci werset z pierwszego rozdziału listu do Hebrajczyków. Sprawę opisuje prof. Bart D. Ehrmann w swej ksiażce pt. Przeinaczanie Jezusa. Kto i dlaczego zmienił Biblię, str. 71-72. W Kodeksie Watykańskim pochodzacym z IV wieku można znależć interesujący dowód celowo wprowadzanych zmian do tekstu Pisma Świętego. W większości manuskryptów w 1 : 3 listu do Hebrajczyków czytamy, że " Chrystus podtrzymuje ( gr.feron) wszystko słowem swej potęgi. " Jednak w Kodeksie Watykańskim pierwszy kopista podał nieco inny tekst, z czasownikiem brzmiącym podobnie, ale mającym inne znaczenie : " Chrystus objawia ( gr. faneron ) wszystko slowem swojej potęgi. " Kilka wieków później drugi kopista przeczytał ten fragment w manuskrypcie i postanowił zmienić słowo " objawia " na bardziej rozpowszechnioną wersję, a więc na słowo " podtrzymuje ". Wymazał więc pierwszy czasownik i wpisał drugi. Po kilku kolejnych stuleciach nad manuskryptem pochylił się trzeci kopista, zauważył zmianę wprowadzoną przez jego poprzednika, i teraz on z kolei zmazał słowo " podtrzymuje " i ponownie wpisał słowo " objawia ". Przy okazji dodał swoją opinię o poprzedniku dopisując na marginesie : " Głupcze i prostaku ! Pozostaw starą wersję, nie zmieniaj jej ! " ( zdjęcie tej strony : http://www.peshitta.org/images/vaticanus.jpg ). Powiedzieć bowiem, że " Chrystus objawia wszystko słowem swej potęgi " to coś zupełnie innego niż stwierdzić, że " Chrystus podtrzymuje wszystko slowem swej potęgi ".


...słusznie został przez tropiciela skomentowany w ten sposób:

Cytat:
Cytat:
Wyżej wymienione przykłady fałszerstw mających wpływ na niewłaściwe rozumienie tekstu ujawniane przez znawców wzbudzały agresję i wściekłość u kleru, co jednoznacznie wskazywało kto jest tego autorem.


dla mnie :lol:
bo:
- wszyscy 3 byli pp mnichami
- trzeci nie nazwał drugiego "fałszerzem" a "głupcem i prostakiem", bo zinterpretował to jako jego niezrozumienie głębi i znaczenia/różnicy tych 2 słów

i aby podsumować wstępniak tropiciela - zastanówmy się dzięki jakim dwóm bezcennym najstarszym źródłom biblijnym tropiciel wytropił te "cyniczne fałszerstwa kleru" - uwaga ludzie o słabych nerwach niech nie czytają dalej - ostrzegam ....
dzięki klerowi rzymskiemu :!:
Cytat:
Cytat:
Kodeks Watykański - rękopis Starego i Nowego Testamentu, jeden z czterech wielkich kodeksów biblijnych. Nazwa kodeksu pochodzi od miejsca przechowywania, Od ponad 500 lat przechowywany jest w Bibliotece Watykańskiej . Dopiero w końcu XIX wieku tekst rękopisu stał się w pełni dostępny dla badań.


wyciąg skrócony z wiki

drugim "antytrynitarnym" ;-)
źródłem jest Kodeks Synajski
Cytat:
Cytat:
odkryty przez niemiecki protestancki biblista,
Tekst kodeksu reprezentuje tradycję aleksandryjską. W 1844 roku wyruszył na Synaj i dokonał tam – w Klasztorze św. Katarzyny – swego największego odkrycia. Klasztor należy do prawosławnych Greków.


źródło po trzykroć :-P trynitarne - wyciąg z wiki
wniosek...
ale ci moi trynitarni bracia w Chrystusie byli beznadziejnymi fałszerzami ;-)
a ten kler to już kompletne łamagi w fałszowaniu i to "cyniczne " łamagi, nie umiejące ukryć fałszerstwa...
i na dodatek sami przechowują dowody fałszerstwa :aaa: ,
udostępniają je światu :-? ,
sami odkrywają dowody fałszerstwa w swoich klasztorach i sami ogłaszają je światu ...
cóż za cyniczny i perfidny plan :mysli:
... tylko tropiciel mógł to wytropić
AVE Tobie
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-08-03, 21:40   

tropiciel napisał/a:
Drodzy Forumowicze !

Użytkownik Dezerter swoim wpisem 2014-07-30, 22:56  oraz 2014-07-30, 23:13  wprowadza w błąd gdyż :

drodzy forumowicze użytkownik dezerter nikogo świadomie nie wprowadza w błąd co zaraz postaram się wykazać

Cytat:
1. religia zbrodniarza jakim był pogański cezar Konstantyn nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem wyznawanym przez pierwszych uczniów Mesjasza. Swoją religię wprowadził Konstantyn poprzez terror i miecz, a nie poprzez przesłanie Ewangelii pokoju i miłości jak to czynili apostołowie

Nie wiem jaką religią wyznawał cesarz Konstantyn - źródła podają, że - ustawienie chronologiczne bo długo żył i zmienny był
- pogańską państwową - bliżej mi nieznaną
- kult solarny boga słońce - popularny w ówczesnym Cesarstwie
- sympatyzował z chrześcijaństwem, ale jednocześnie wyznawał tradycyjne kulty pogańskie np przy otwarciu "poświęceniu" Konstantynopola
- na łożu śmierci przyjął chrzest z rąk biskupa ariańskiego
jawnym i ewidentnym wprowadzaniem w błąd jest pisanie o czymś co nie nie miało miejsca a więc o :
Cytat:
Swoją religię wprowadził Konstantyn poprzez terror i miecz

Cesarz Konstantyn nie wprowadzał żadnej swojej religii

Cytat:
2. edykt cunctos poulos ogłoszony przez kolejnego zbrodniczego cezara Teodozjusza 17 lutego 380 r. przymuszał wszystkich mieszkańców do przyjęcia trynitaryzmu, niezgodnego z Biblią. Edykt ten został narzucony wszystkim poprzez groźbę poważnych sankcji i był wymuszony siłą.

cesarz jako chrześcijanin wprowadził religię chrześcijańska w całym Cesarstwie jako obowiązującą - taką jaką wówczas wyznawali ówcześni chrześcijanie - trynitarną a więc zgodna z Biblia i tradycją apostolską - na jaką sam się powołujesz

Cytat:
3. kler, który współpracował z rzymską wladzą ( co w języku duchowym Apokalipsy - nazywa się nierządem ) - przejął cały system edukacji w swoje ręce, więc w ręku kleru znajdywały się też wszelkie scriptoria, w których dokonywano przepisywania kopii manuskryptów.

według twojego rozumowania to również "nierząd" uprawiał Jezus (oddajcie cesarzowi co cesarskie), Piotr (współpracował z Korneliuszem), Paweł (o odwołał się do sądu rzymskiego jako obywatel rzymski) - a w ich czas cesarstwo było wrogo do nich nastawione a w czas "kleru" Cesarz był chrześcijaninem sprzyjającym Kościołowi.
System edukacji był przejmowany powoli i nigdy się nie dokonał, bo Cesarstwo praktycznie upadło po najazdach "ludów barbarzyńskich" a wraz z cesarstwem upadły szkoły, bo były często finansowane przez państwo - Cesarze "germańscy" nie chcieli już dawać kasę na jakieś fanaberię ;-)

Cytat:
5. kler rzymski nigdy z narażeniem życia nie przechowywał manuskryptów chrześcijańskich, a jedno czego się obawiał to utraty raz zdobytej władzy i autorytetu. Aby więc nie utracić tego zablokowal dostęp do manuskryptów biblijnych ludziom i wielokrotnie sfałszował manuskrypty w scriptoriach, by dopasować tekst Biblii do własnych dogmatów co zostało wykazane w artykule pt. FAŁSZOWANIE BIBLII PRZEZ KLER str.1.

no to to już stek kłamstw i oszczerstw więc po kolei
Cytat:
kler rzymski nigdy z narażeniem życia nie przechowywał manuskryptów chrześcijańskich

wkleję cytat z antykatolickiej strony
http://www.chrystus.com.pl/lekcje/tem_a02.htm

Cytat:
Rok 303. Dioklecjan, cesarz pogańskiego Rzymu, skierował całą potęgę swojego imperium przeciwko Biblii. Chrześcijan wyjęto spod prawa. Prześladowania z czasów Dioklecjana były chyba najzacieklejszym atakiem na Biblię i jej zwolenników. Niszczono miejsca, w których zgromadzali się chrześcijanie. Ich własność konfiskowano, a Pismo Święte palono. Czyniono systematyczne wysiłki, by zniszczyć wszystkie istniejące egzemplarze Biblii. Grożono śmiercią każdemu, kto posiadał Słowo Boże. Po latach bezwzględnych prześladowań, wskutek których wielu chrześcijan utraciło życie i wiele Biblii zostało zniszczonych, Dioklecjan kazał wybić medal upamiętniający zupełne zniszczenie Pisma Świętego, a także wzniósł kolumnę triumfalną, noszącą chełpliwy napis: "Extincto nomine christianorum" (Wytępiłem imię chrześcijan).

krew męczenników cię oskarża przed Bogiem
Reszta to twoje opinie nie poparte żadnymi faktami

Cytat:

7. faktem jest, że puszczono w obieg w tzw. 50 Biblii Konstantyna, [b]które uznawano za jedynie obowiązujące[/b].

kłamstwo
jak było naprawdę już pisałem
powtarzać się nie jest moim zwyczajem
ty zdaje się wyznajesz poglądy pewnego znanego XX wiecznego niemieckiego propagandysty, że kłamstwo powtórzone wiele razy staje się prawdą
Cytat:

8. kościół ( rzymski ) nie ustalał kanonu - co przyznał nawet użytkownik atakujący zamieszczony przeze mnie artykuł

O :shock: jednak coś do ciebie dociera - szkoda tylko, że nie cały sens, więc jeszcze raz - może tym razem zrozumiesz
Kościół nie ustalał kanonu na Soborze w Nicei - jak nieprawdziwie twierdziłeś. Natomiast Kościół od samego poczatku badał pisma pod natchnieniem Ducha Św i w Kościele, między sobą doszedł do tego co jest natchnione a co nie i uchwalił na Synodach w Kartaginie i ... masz jasno napisane w pierwszym moim poście
Cytat:
9. przekład Hieronima zwany Wulgatą - był wielokrotnie przerabiany przez kler katolicki, by dopasować tekst do swoich dogmatów. Na temat wielokrotnego przerabiania tekstu Wulgaty był artykuł pt. Walka z Pismem świętym :

który skomentowałem i nie będę się powtarzał - jakaś skleroza już?
Cytat:

10. Brak Comma Johanneum w kodeksach Wulgaty sprzed VIII wieku nie przeczy temu, że później w kodeksach Wulgaty dopisywano sfałszowany tekst

cieszę się, że jednak coś dociera :-)

Cytat:

12. wobec powyższego wszelkie zarzuty stawiane przez użytkownika dezerter są nieprawdziwe.

co wykazałem jasno i precyzyjnie w moich trzech postach
szalom

ps
Przyznaje się do błędu i posypuję głowę popiołem i przepraszam tropiciela za wprowadzenie w błąd w tym jednym punkcie:
Cytat:
11. David H. Stern nie jest wcale rabinem, lecz przywódcą t.zw wspólnoty mesjańskiej, która przyjęła niebiblijną nieżydowską doktrynę trynitarną. Ponadto współpracuje z katolickim klerem

On pisze, że jest rabinem więc ... kto wie lepiej?
- napisałem i zacząłem szukać tego tekstu gdzie (głowę bym dał!) Stern pisał, że w niczym mu nie przeszkadza bycie nadal rabinem - nawet pamiętam, że pisał, że był kilkanaście lat - mimo, że uznał Jezusa, za Mesjasza i ... nie znalazłem!?! -
nie potrafię inaczej tego wytłumaczyć jak wpływ upału
przepraszam za wprowadzenie w błąd - nie jest i nie był rabinem.
Być może zmyliło mnie to, że doktoryzował się na Uniwersity of Judaism, albo, że bardzo często odwołuje się do talmudu, miszny i do innych wypowiedzi rabinów nowożytnych. Jestem natomiast prawie pewny, że pisał o sobie, że uznanie Jezusa za Mesjasza w niczym nie zmieniło tego, że nadal wyznaje judaizm, ale już judaizm mesjanistyczny
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 13