Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Panstwo a religia - lekcja historii
Autor Wiadomość
tom68 

Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 4014
Wysłany: 2014-08-08, 11:49   Panstwo a religia - lekcja historii

Panstwo a religia - lekcja historii ....
zrodla rozne... ksiazki np prof A.Krawczuka itp oraz internet ....

Chrzescijanstwo powstalo w I wieku w Jerozolimie , kosciol na poczatku byl zlozony tylko z Zydow ktorzy uwierzyli w Jezusa Chrystusa i uznali Go za Mesjasza ,potem gdy misja wsrod ich wlasnego narodu nie przynosila juz efektow poszli tez do pogan zgodnie z poleceniem samego Jezusa , duze znaczenia mialy tu misje apostola Pawla ....wyksztalconego rabina zarowno w kulturze zydowskiej jak i greckiej ktory posiadal tez obywatelstwo rzymskie co nie bylo czeste wsrod poddanych imperium ...ktory nawrocil sie na chrzescijanstwo a potem robil ewangelizacje na terenie cesarstwa .
Jezus jak i jego uczniowie... byl za ewangeliczna zasada rozdzialu kosciola od panstwa .....wierzacy w Boga zawsze jest zobowiazany w sumieniu do nieprzestrzegania zarzadzen wladz cywilnych, gdy przepisy te sa sprzeczne z wymaganiami ladu moralnego, z podstawowymi prawami osob i ze wskazaniami Ewangelii.Odmowa posluszenstwa wladzom cywilnym, gdy ich wymagania sa sprzeczne z wymaganiami prawego sumienia, znajduje swoje uzasadnienie w rozroznieniu miedzy sluzba Bogu a sluzba wspolnocie politycznej.
„Oddajcie... Cezarowi to, co nalezy do Cezara, a Bogu to, co nalezy do Boga” Mateusz 22:21
.„Trzeba bardziej sluchac Boga niz ludzi” (Dz 5:29)
ale tez nie mozna przy pomocy sily panstwa czy kosciola narzucac ewangelii i jej zasad innym....
o tym tez mowi ew Mat. 7:12 12.
A więc wszystko, cobyście chcieli, aby wam ludzie czynili, to i wy im czyńcie; taki bowiem jest zakon i prorocy.BW

Co ciekawe ze w czasach starozytnego cesarstwa rzymskiego... gdy obyczaje i morale byly chyba jeszcze bardziej zepsute niz teraz.... to chrzescijanie w wiekszosci jednak trzymali sie dekalogu i ewangelii i jeszcze przekonywali innych do Jezusa , bez pomocy panstwa i jego prawa , mnie to wiele mowi o swiecie i chrzescijanstwie w naszych czasach , wiec moze warto o tym dzis pomyslec a nie bac sie dobrego czy zlego swieckiego prawa ,
( takie jest moje zdanie na ten temat )

Jezus jak i apostol Pawel a przedtem i potem prorocy i reformatorzy kosciola oraz prawdziwi chrzescijanie byli zwolennikami wolnosci i sprawiedliwosci , zawsze tez przestrzegali prawa i korzystali z jego ochrony ( jesli to bylo tylko mozliwe ) wiec uwazam ze jesli mozna glosowac i popierac dobre wartosci to powinno sie to robic ( mysle ze Jezus i Pawel . by tak zrobili ) podobnie np. mysleli Ci chrzescijanie ktorzy np. w USA albo w RPA itp. krajach walczyli o zniesienie niewolnictwa i segregacji rasowej np. pastor Martin Luther King czy biskup Oskar Romero lub biskup Desmont Tutu itd. ... pamietajcie co pisal apostol Jakub ( Jak. 4:17 17. Kto wiec umie dobrze czynic, a nie czyni, dopuszcza sie grzechu . )
Kosciol Rzymsko-Katolicki, tak naprawde powstal w IV wieku , do stworzenia nowej formy kosciola przyczynil sie cesarz Konstantyn Wielki ktory chcial by sojusz kosciola z panstwem wzmocnil upadajace cesarstwo za uznanie kosciola katolickiego jako religii dozwolonej w cesarstwie , cesarze wprowadzili wiele nowych praw ochrone rodziny i biednych np zakaz rozwodow czy aborcji itp oraz z czasem zakaz innych religii i wyznan chrzescijanskich poza naukami KRK ...
Wtedy np. ograniczano tez prawa Zydow ale cesarze tez zazadali wielu ustepstw i zmian w kosciele ktory mialy pomoc poganom przyjac katolickie chrzescijanstwo , w cesarstwie takie zmiany mialy wprowadzac w kosciele sobory i synody oraz biskupi np. biskup Rzymu ktory w nagrode za to zostal uznany za glowe kosciola a potem gdy cesarstwo na zachodzie upadlo na skutek najazdow roznych barbarzyncow w V wieku przyjal tytul papieza i zaczal nawet rywalizowac o wladze doczesna z cesarzami i krolami w Europie , w zamian za poparcie cesarze dawali kosciolowi wladze i dobra doczesne .
Najwazniejsze zmiany wprowadzone w kosciele przez sobory i synody ( zgromadzenia duchownych ) i papiezy to zmiana dnia swietego z soboty na niedziele , kult swietych oraz Marii czy kult obrazow i figur , wiara w wieczne pieklo i czysciec oraz chrzest dzieci czy spowiedz przed ksiedzem , celibat duchownych , zakaz czytania Biblii przez wiernych , msza po lacinie , przesladowanie inaczej wierzacych itd.

Mysle ze teraz mamy podobny spor moralny i obyczajowy w Europie np. w Polsce jaki byl w czasach Napoleona I .. tylko ze teraz chodzi o zwiazki partnerskie ( nie tylko dla gejow ) a wtedy chodzilo o swieckie sluby i rozwody ktore wprowadzal kodeks Napoleona I we Francji i krajach ktore byly sojusznikami cesarstwa np. w ksiestwie Warszawskim , wtedy tez byly obawy i protesty w obronie wartosci rodziny w roznych srodowiskach ,w tym ze strony kosciolow .
Zawsze tez padala odp. ze chrzescijanie nie musza korzystac np. z prawa do rozwodu . Dzis z rozwodow czesto korzystaja nie tylko ludzie swieccy ale i wierzacy, oczywiscie z roznych powodow , nie mnie oceniac decyzje sumienia tych co biora rozwod, podobnie jak w sprawach aborcji itp.( nikogo nie oceniam ) tak samo jak uwazam ze tylko chorzy i ich rodziny powinni sie wypowiadac w sprawie eutanazji itp.
Trzeba tez pamietac ze dawniej np. w krajach katolickich zeby zawrzec kolejny zwiazek malzenski... jesli sie nie otrzymalo zgody KRK to pozostawala tylko zmiana wyznania, dlatego np. general Wladyslaw Anders zostal ewangelikiem , a prawo kanoniczne KRK uznaje swieckie sluby . i dzieci z tych zwiazkow tylko za zgoda biskupa ( przed II soborem Watykanskim trudno bylo nawet o chrzest dla takich dzieci czy prawo do spadku . ) moze dlatego dzis politycy np. w Polsce, od prawa do lewa biora sluby koscielne.

Dlatego jako chrzescijanin i obywatel dzis jestem za calkowitym rozdzialem kosciola od panstwa. "Co Boskie Bogu, co cesarskie cesarzowi":, bo system panstwa teokratycznego (Izrael w ST) sie nie sprawdzil i nie po to Pan Jezus zalozyl swoj Kosciol, aby ten srodkami politycznymi wymuszal na swych wiernych posluszenstwo. Prawo swieckie moze byc w kwestiach moralnosci nie wiadomo jak liberalne, a i tak prawdziwy chrzescijanin bedzie podejmowal decyzje aby postapic zgodnie z wola Boza. Nie bedzie potrzebowal do tego panstwa. "Religijne" prawodawstwo panstwowe nie ma na celu ochrony obywateli, ale ich represjonowanie. Zadanie kosciolow aby ich wartosci moralne sankcjonowac prawnie jest oznaka ich slabosci i totalna porazka ich duszpasterstwa i nauczania, skoro ich wierni potrzebuja bata w postaci sankcji prawnych za nieprzestrzeganie przykazan ...
_________________
tom68
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3440
Wysłany: 2014-09-28, 18:40   

tom68 napisał/a:
Dlatego jako chrzescijanin i obywatel dzis jestem za calkowitym rozdzialem kosciola od panstwa.


Ja tez :-)

_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2129
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2014-09-28, 19:04   

25 lar temu ludzie protestowali przeciwko podłej komunie, która gnębiła wierzących i domagali się obecności krzyży w miejscach publicznych co uznawano za demokratyczne prawo. Dziś po 25 latach wolności okazuje się, że obecność wiary i religii w sferze publicznej nie jest demokratyczne. Czy zasady demokracji uległy zmianie przez 25 lat? Może zasady z PRL powinny wrócić?

http://www.encyklopedia-s...a_o_krzy%C5%BCe
Wojna o krzyże (Miętne, Włoszczowa), 1983-1984, protesty młodzieży w obronie obecności krzyży w szkołach publicznych. Po 13 XII 1981 władze PRL postanowiły usunąć krzyże z budynków publicznych (szkoły, urzędy), wskutek czego doszło do wielu incydentów. Znaczenie symbolu miały dramatyczne wydarzenia we wsi Miętne k. Garwolina i we Włoszczowie. Młodzież Zespołu Szkół Rolniczych w Miętnem, wsparta przez dorosłych, nie pogodziła się z decyzją dyr. placówki z końca XI 1983 o usunięciu krzyży z sal lekcyjnych. Jałowe negocjacje trwały kilka tygodni. W II 1984 po feriach zimowych rodzice umieścili krzyże na korytarzach i w klasach, nazajutrz zostały one zdjęte, ale uczniowie zawiesili je ponownie. Rada pedagogiczna 6 III 1984 uchwaliła wstrzymanie zajęć. Następnego dnia ok. 600 uczniów ZSR (z wyjątkiem kilkunastu) wszczęło strajk okupacyjny budynku. Młodzież, zastraszaną przez prokuraturę, wojewodę i ZOMO, wspomagali miejscowi księża, Episkopat i bp siedlecki Jan Mazur. Jego mediacje doprowadziły 7 IV 1984 do kompromisu. Ostatecznie jeden krzyż został zawieszony w szkolnej bibliotece. Represje po tych wydarzeniach dotknęły wielu uczniów i wspierających ich nauczycieli.

Do VI 1984 usunięto symbole religijne w Zespole Szkół Zawodowych we Włoszczowie. W nowym roku szkolnym uczniowie starali się o ich ponowne zawieszenie. Ok. 95% podpisało stosowną petycję, delegaci poświęcili nowe krzyże w kościele parafialnym i w sobotę 1 XII 1984 zawieszono je w klasach. Następnego dnia rodzice podczas wywiadówki stwierdzili brak krzyży, wskutek czego od poniedziałku ponad 700 uczniów rozpoczęło strajk okupacyjny. Dyr. ZSZ wstrzymał lekcje i wezwał uczniów do opuszczenia budynku.
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2014-09-28, 19:36   

Aleś pojechała po bandzie - myślisz, że kawałki drewna lub metalu na ścianach są tak ważne dla Boga? :-D
_________________

 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2129
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2014-09-28, 20:02   

Wnikliwy nie wypowiadałam się na ten temat. Wypowiadałam się na temat zmieniającego się przez 25 pojęcia tego co jest demokratyczne a co nie jest.
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10677
Wysłany: 2014-09-28, 20:20   

KobietaZMagdali, Skoro jesteś tak dobrze poinformowana, to musisz tez wiedzieć ile tych ludzi walczyło o krzyże, czy cały kraj żądał zawieszenia krzyży i w ogóle religii w szkołach?
Kilkadziesiąt moherów się skrzyknęło, a,ze poparcie mieli w niektórych partiach, więc udało im się.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Rethel
[Usunięty]

Wysłany: 2014-09-28, 20:27   

nike napisał/a:
KobietaZMagdali, Skoro jesteś tak dobrze poinformowana, to musisz tez wiedzieć ile tych ludzi walczyło o krzyże, czy cały kraj żądał zawieszenia krzyży i w ogóle religii w szkołach?
Kilkadziesiąt moherów się skrzyknęło, a,ze poparcie mieli w niektórych partiach, więc udało im się.


I znowu widać nienawistną narrację, próbującą wcisnąć naiwniakom, że
promocja ateizmu jest słuszną postawą "prawdziwego chrześcijanina" :roll:
Już jeden badacki sekciarz kiedyś tu wprost wychwalał komunizm, więc
czemu ja się jeszcze dziwę, że jabłko jest zgniłe? Sam nie wiem... :roll:

Proszę ciebie Rethel nie poniżaj mnie i nie udowadniaj mi,ze jestem sekciarzem, bo sobie zwyczajnie tego ja nie życzę. nike
Ostatnio zmieniony przez nike 2014-09-28, 22:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2129
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2014-09-28, 20:45   

nike napisał/a:
KobietaZMagdali, Skoro jesteś tak dobrze poinformowana, to musisz tez wiedzieć ile tych ludzi walczyło o krzyże, czy cały kraj żądał zawieszenia krzyży i w ogóle religii w szkołach?
Kilkadziesiąt moherów się skrzyknęło, a,ze poparcie mieli w niektórych partiach, więc udało im się.


Solidarność w latach 80 liczyła 10 mln członków plus luźni zwolennicy. na msze o wyzwolenie przychodziło tysiące wiernych, obalono system polityczny. Czy system polityczny obala kilkadziesiąt moherów. Zresztą w jakich partiach mieli oparcie? W PZPR, których od władzy odsunąć chcieli?
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11