Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
przetwarzanie owoców.
Autor Wiadomość
RM 

Wyznanie: Unitarianizm jest błędem
Pomógł: 157 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 3253
Wysłany: 2014-08-06, 11:39   przetwarzanie owoców.

W okolicy gdzie mieszkam, ten rok należy do ponadprzeciętnie urodzajnych. Malin było w bród, teraz trwa sezon na jeżyny, zaraz zaczną dojrzewać owoce róży polnej a niedługo będzie bez. Zbieranie i przetwarzanie owoców to zajęcie które bardzo lubię, a moje produkty są naprawdę rewelacyjne. Owoce przetwarzam tradycyjnie (pasteryzacja, mrożenie, fermentacja, suszenie). Lubię zabawę smakami, ostatnio zrobiłem dżem z jeżyn z dodatkiem imbiru. Jeśli ktoś podziela moje hobby, chętnie wymienię się doświadczeniami.

Chciałem tą drogą zapytać użytkowników, czy ktoś zna sposób na przechowywanie przetworów owocowych bez konieczności podgrzewania ich powyżej 40 st. C. Czy istnieją naturalne (roślinne) konserwanty, przy pomocy których można zabezpieczyć produkt przed pleśniami. Czy istnieją sposoby ekstrakcji takich roślinnych konserwantów warunkach domowych? Chemię wykluczam.
Słyszałem, że w warunkach przemysłowych istnieją sposoby na doprowadzenie soku do wrzenia w temperaturach ok 40 st. C, poprzez chyba obniżanie ciśnienia. Ale nic na ten temat nie wiem. Czy ktoś tutaj ma jakąś wiedzę o tym i może się podzielić?
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2125
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2014-08-07, 23:34   

RM napisał/a:
Słyszałem, że w warunkach przemysłowych istnieją sposoby na doprowadzenie soku do wrzenia w temperaturach ok 40 st. C, poprzez chyba obniżanie ciśnienia.

Zgadza się, ale musisz je sporo obniżyć (nie pamiętam ile). Sprzęt nazywa się wyparka próżniowa, ale nie widziałam tego w warunkach domowych. Tylko, że taki sprzęt wykorzystuje się do zagęszczania substancji wrażliwych na ciepło, mikroorganizmów nie zniszczy, bo je zabija temperatura a nie proces wrzenia. Co najwyżej powstrzyma trochę rozwój, bo w gęstym gorzej się rozwijają (wysokie ciśnienie osmotyczne - to samo powoduje dodanie cukru)

RM napisał/a:
Czy istnieją naturalne (roślinne) konserwanty, przy pomocy których można zabezpieczyć produkt przed pleśniami.
przed plesniami gorzej, łatwiej przed bakteriami (dlatego przetwory pleśnieją). Zurawina, dziki bez, imbir może wiele ziół, ale tam antybakteryjne i antygrzybicze są różne polifenole, jak je uzyskać? Zrobić wywar i odparowac próżniowo :-P Bo są wrażliwe na temperaturę. Ale działanie jest słabe bo w roslinach masz różna zawartość i nie otrzymujesz czystego konserwantu. Ogólnie w domu nie do zrobienia, działanie dodatkowe, wspierające, bez pasteryzacji się nie obejdzie.
"Konserwantami" też są oregano, bazylia, pieprz, rozmaryn, szałwia.
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 304 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3454
Wysłany: 2014-08-08, 17:30   

RM napisał/a:
Owoce przetwarzam tradycyjnie (pasteryzacja, mrożenie, fermentacja, suszenie). Lubię zabawę smakami, ostatnio zrobiłem dżem z jeżyn z dodatkiem imbiru. Jeśli ktoś podziela moje hobby, chętnie wymienię się doświadczeniami.


RM podzielam Twoją pasję :-)
Uwielbiam robić przetwory, konfitury, dżemy.
Mrożę dość sporo owoców, suszę gruszki, jabłka, morele.
Robię nalewki, wina, likierki.
Mam nawet zdjęcia z mojej spiżarni, może je zapodam tutaj :-)

Wciąż się uczę, zdobywam nowe doświadczenia, przez wiele lat byłam dziewczyną z miasta i dopiero od kilku lat mieszkam na wsi.
Było to zawsze moim marzeniem, by mieć swoje owoce, ogród, marzeniem, ktore sie spełniło.

Jestem fanką zdrowej żywności, zdrowych przetworów, dlatego wciąż kombinuję jak zrobić je bez chemii, bez konserwantów.
Susze owoce i warzywa.
Do ciast mam własne skórki owocowe, kiszę kapustę w beczkach, robię dużo soków i syropów.
Robię też swój ocet jabłkowy.
Pochwalę się, że w tym roku zrobiłam nawet perfumy z konwalii :-D
Naturalne kosmetyki to super sprawa i przede wszystkim bardzo łatwa.

Kupiłam sobie kilka sprzętów, suszarkę do owoców, choć staram się suszyć też na słońcu, jogurtownicę, robię swojski jogurt.
CDN :-D
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 304 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3454
Wysłany: 2014-08-08, 20:50   

RM napisał/a:
Czy istnieją naturalne (roślinne) konserwanty, przy pomocy których można zabezpieczyć produkt przed pleśniami.


Do przetworów nie musisz wcale dodawać dżemiksów itp.
Cukier jest naturalnym konserwantem i sok z cytryny, który możesz dodać niemal do wszystkich słoików z owocami.
Cukru musi być trochę więcej.
Zakrętki po pasteryzacji przetrzeć spirytusem.
Po przełożeniu gorącego dżemu do słoika i zamknięciu 30 minut pasteryzujesz i gotowe.
Odwracasz do góry dnem :-)

Suszone owoce, np śliwki wkładam do słoików, ale najpierw wykładam słoiki lub pojemniki papierem do pieczenia i w połowie słoika kładę jeszcze jedna warstwę tego papieru.
Nigdy suszone mi nie spleśniały.
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
RM 

Wyznanie: Unitarianizm jest błędem
Pomógł: 157 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 3253
Wysłany: 2014-08-08, 21:53   

Cukier staram się ograniczać. Daję go dużo mniej niż się zaleca w przepisach. Ale używam dżemiksów i szukam sposobu, aby dżemiksy wyeliminować. Unikam też długotrwałego gotowania, bo obawiam się, ze to ma niszczący wpływ na cenna zawartość.
Generalnie nie pasteryzuję soków i dżemów. Wyparzam słoiki w piekarniku w 100 s. C i zagotowuję dżem lub sok w garnku. W momencie kiedy zaczyna się wrzenie, zmniejszam grzanie do minimum i nalewam do słoików, a zakręcone odwracam do góry dnem do wystygnięcia.
Z sokiem z cytryny nie wiedziałem. Czy czarna porzeczka jest naturalnym konserwantem? Co daje przecieranie zakrętek spirytusem? Rozumiem, ze jest to zabieg zewnętrzny.

W tym roku pierwszy raz suszyłem owoce, konkretnie wiśnie. Dojrzały na drzewie, normalny cud w stronach gdzie mieszkam. Szpaki przyleciał następnego dnia po tym, jak skończyłem zrywać. Ale miały miny... Wydrylowałem, wysuszyłem, chociaż nie mam pojęcia do jakiego stopnia wilgotności je suszyć, czyli po czym poznać, ze już są wystarczająco suche. Przechowuję w papierowych torebkach i sprawdzam, co jakiś czas, czy się coś złego nie dzieje. Czy jakieś robactwo może się w tym zalęgnąć? Przechowujesz w słojach? Zakręconych szczelnie?

Wiosną zrobiłem soki z kwiatów bzu czarnego i z mniszka. Soki, a nie syropy, bo nie lubię nadmiaru cukru. Bardzo dobre do pica w czasie upałów, jako dodatek do wody. Świetnie komponuje się ze świeżą miętą.

Naturalne kosmetyki też mnie interesują, ale na razie nie mam o tym żadnego pojęcia.
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2125
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2014-08-08, 22:04   

RM napisał/a:
Generalnie nie pasteryzuję soków i dżemów. Wyparzam słoiki w piekarniku w 100 s. C i zagotowuję dżem lub sok w garnku. W momencie kiedy zaczyna się wrzenie, zmniejszam grzanie do minimum i nalewam do słoików, a zakręcone odwracam do góry dnem do wystygnięcia.

Na jedno wychodzi.
RM napisał/a:
Co daje przecieranie zakrętek spirytusem?

To samo co wyparzanie w słoików, niszczysz drobnoustroje.
RM napisał/a:
Czy czarna porzeczka jest naturalnym konserwantem?
jeśli nawet, to w bardzo minimalnym stopniu.
RM napisał/a:
Cukier staram się ograniczać. Daję go dużo mniej niż się zaleca w przepisach. Ale używam dżemiksów i szukam sposobu, aby dżemiksy wyeliminować. Unikam też długotrwałego gotowania, bo obawiam się, ze to ma niszczący wpływ na cenna zawartość.

Albo cukier i pasteryzacja, albo konserwanty nie ma innej opcji. Im więcej cukru tym krócej możesz pasteryzować. Jak jest kwaśne to też krócej.
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12