Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak to z potopem było...
Autor Wiadomość
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10677
Wysłany: 2014-10-09, 18:55   

RN napisał/a:
A skąd wiadomo, że Noe zabrał po 7 par zwierząt czystych, jak w wersetach Ks. Rodz. 7.8 - 9 jest napisane, że wziął po parze.


1 Moj. 7:2-3
2. Z każdego bydlęcia czystego weźmiesz z sobą siedmioro a siedmioro, samca i samicę jego; ale z zwierząt nieczystych po dwojgu, samca i samicę jego.
3. Także z ptastwa niebieskiego siedmioro a siedmioro, samca i samicę, aby żywe zachowane było nasienie na wszystkiej ziemi.
(BG)
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 270 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4713
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2014-10-09, 18:56   

Abigail-2 napisał/a:
RN napisał/a:
Kolejną sprawą jest posłuszne zgromadzenie wszystkich zwierząt z całego świata w jedno miejsce, aby mogły wejść do arki.


Noe brał zwierzęta tylko z rodzaju, nie gatunku. Jest to niezwykle ważne, ponieważ z jednego rodzaju powstaje wiele gatunków.
Zabrał do arki tylko zwierzęta lądowe, wziął młode, zabrał po dwa z każdego rodzaju nie gatunku czy odmiany.
Wielu ekspertów mówi, że na świecie jest 8 tysięcy podstawowych rodzajów zwierząt.

Np.Nie trzeba było zabierać wszystkich ras psów a tylko dwa samca i samicę.


W Biblii Tysiąclecia Ks. Rodz. 6. 20. użyte jest słowo ''gatunek'', bo tak wynika to z całego wersetu. Noe miał uratować gatunki od zagłady, a nie rodzaje. Na przykład lew jest z tego samego rodzaju co tygrys i ten rodzaj nazywa się ''panthera''. Czy jak uratuję lwa, to uratuję jednocześnie tygrysa :roll. :?:
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 270 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4713
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2014-10-09, 18:59   

nike napisał/a:
RN napisał/a:
A skąd wiadomo, że Noe zabrał po 7 par zwierząt czystych, jak w wersetach Ks. Rodz. 7.8 - 9 jest napisane, że wziął po parze.


1 Moj. 7:2-3
2. Z każdego bydlęcia czystego weźmiesz z sobą siedmioro a siedmioro, samca i samicę jego; ale z zwierząt nieczystych po dwojgu, samca i samicę jego.
3. Także z ptastwa niebieskiego siedmioro a siedmioro, samca i samicę, aby żywe zachowane było nasienie na wszystkiej ziemi.
(BG)


To ja wiem, że jest taki werset, ale jednocześnie jest też ten, który podałem, informujący o zabraniu po parze czystych i nieczystych zwierząt. Ks. Rodz. 7. 8 - 9.
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10677
Wysłany: 2014-10-09, 19:27   

Często powtarzają się teksty i nie sa identyczne, co nie znaczy, ze nie są prawdziwe.
W tekście : 1Mojż. 7:2-3 jest dokładny opis, a w tym drugim jest ogólny, taka była pisownia, że powtarzano teksty.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2014-10-09, 20:25   

RN nie lubi myśleć, on woli mieć kawę na ławę. Jeżeli coś się nie zgadza, to widocznie fałsz. Dziecinada, na którą nie warto zwracać uwagę. Tyle od wnikliwego. :-D
_________________

 
 
jfs300 
+miecz ducha


Wyznanie: Chrześcijanin (KRK), antyfanatyk.
Pomógł: 214 razy
Wiek: 36
Dołączył: 29 Lip 2013
Posty: 3519
Skąd: Lbn
Wysłany: 2014-10-10, 01:02   

mi sie zdaje , ze na początku chodziło po parce w kontekscie , zeby zwierzęta sie rozmnożyły
bo jakby wzial po jednym np samcu lub samej samicy z danego gatunku to ó gatunek by nie przetrwał

Cytat:
Spośród wszystkich istot żyjących wprowadź do arki po parze, samca i samicę, aby ocalały wraz z tobą od zagłady.


potem w Gen 7:2 itd natomiast Stwórca podawał szczegóły ile czystych ile nieczystych itp
_________________
:!: Nie odpowiadam za cudzą wyobraźnię. Nim stwierdzisz coś o mnie, najpierw zapytaj ''czy na pewno o to mi chodziło?''

Chrześcijaninie, zawsze zastanów się czyją ewangelię głosisz: chrystusową czy własną - zaradczą.

W raju znalazło się drzewo poznania "głuchoty".
 
 
MieczDucha 


Wyznanie: binitarianizm
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 485
Skąd: Puławy
Wysłany: 2014-10-10, 20:18   

"Wielu sceptyków twierdzi, iż Biblia musi się mylić, ponieważ ich zdaniem arka Noego nie mogła pomieścić wszystkich rozmaitych typów zwierząt. [1] To przekonało niektórych chrześcijan, by zanegować Potop z Księgi Rodzaju albo wierzyć, że był on jedynie lokalnym potopem, dotyczącym względnie niewielkiej ilości miejscowych zwierząt. Ale zwykle nie przeprowadzali oni żadnych obliczeń. Z drugiej strony klasyczna kreacjonistyczna książka The Genesis Flood zawierała szczegółową analizę już w 1961 roku. [2]

Bardziej szczegółowym i uaktualnionym studium technicznym tej i wielu innych kwestii jest książka Johna Woodmorappe'ego pt. Noah's Ark: a Feasibility Study Prezentowany artykuł oparty jest na materiale z tej książki oraz kilku niezależnych obliczeniach. Istnieją dwa pytania, jakie należy zadać:

Jak wiele typów zwierząt musiał Noe wziąć na pokład Arki?
Czy objętość Arki była wystarczająco duża, by pomieścić wszystkie konieczne typy?


Jak wiele typów zwierząt musiał Noe wziąć na pokład Arki?

Istotne fragmenty pochodzą z Księgi Rodzaju 6:19-20 i 7:2-3.

Księga Rodzaju 6:19-20:

Spośród wszystkich istot żyjących wprowadź do arki po parze, samca i samicę, aby ocalały wraz z tobą od zagłady. Z każdego gatunku ptactwa, bydła i płazu ziemnego po parze; niechaj wejdą do ciebie, aby nie wyginęły.

Księga Rodzaju 7:2-3:

Z wszelkich zwierząt czystych weź z sobą siedem samców i siedem samic, ze zwierząt zaś nieczystych po jednej parze: samca i samicę; również i z ptactwa - po siedem samców i po siedem samic, aby w ten sposób zachować ich potomstwo dla całej ziemi.

W oryginalnym języku hebrajskim słowo, które zostało w powyższych cytatach przetłumaczone jako "bydło" i "zwierzę", jest identyczne: behemah i odnosi się ogólnie do lądowych zwierząt kręgowych. Słowem, które zostało przetłumaczone jako "płaz", jest remes, które ma wiele różnych znaczeń w Piśmie Świętym, ale tutaj prawdopodobnie odnosi się do gadów. [3]

Noe nie musiał zabierać organizmów morskich, [4] ponieważ Potop nie musiał stanowić dla nich zagrożenia. Jednak gwałtowna woda mogła spowodować olbrzymie straty w ich liczebności, co widać w zapisie kopalnym, i wiele gatunków oceanicznych przypuszczalnie wyginęło wskutek Potopu. Jednak jeśli Bóg w Swojej mądrości zdecydował, by nie zachować jakichś oceanicznych stworzeń, nie była to sprawa Noego.

Noe nie musiał również zabierać roślin - wiele z nich mogło przetrwać jako nasiona, a inne mogły przetrwać jako pływające splątane masy roślinności. Wiele owadów i innych bezkręgowców miało wystarczająco małe rozmiary, by przeżyć na tych pływających matach. Potop zniszczył wszystkie lądowe zwierzęta oddychające przez nozdrza za wyjątkiem tych na Arce (Rodz.7:22). Owady nie oddychają przez nozdrza, ale przez niewielkie kanały w ich zewnętrznym szkielecie.

Czyste zwierzęta komentatorzy biblijni są podzieleni w sprawie, czy hebrajski tekst mówi o "siedmiu" czy o "siedmiu parach" każdego typu czystego zwierzęcia. Woodmorappe przyjmuje to drugie rozumienie, aby ile się da pójść na rękę sceptykom biblijnym. Ale olbrzymia większość zwierząt nie jest czysta i była reprezentowana tylko przez dwa okazy. Termin "czyste zwierzę" nie był określony aż do sformułowania Prawa Mojżeszowego. Ale ponieważ Mojżesz był także autorem Księgi Rodzaju, to jeśli przyjmujemy zasadę, iż "Pismo interpretuje Pismo", definicje Prawa Mojżeszowego można zastosować do sytuacji Noego. W rzeczywistości istnieje bardzo niewiele "czystych" zwierząt lądowych wymienionych w Księdze Kapłańskiej 11 i w Księdze Powtórzonego Prawa 14.

Czym jest "rodzaj"? Bóg stworzył wiele różnych typów zwierząt z dużą możliwością zmiany w pewnych granicach. [5] Potomkowie każdego z tych różnych rodzajów, oprócz ludzi, mogą dzisiaj być reprezentowani przez większe grupy niż to, co nazywamy gatunkiem. W większości przypadków gatunki, które wywodzą się z konkretnego początkowego rodzaju, mogą być pogrupowane dzisiaj w ramach tego, co współcześni taksonomiści (biologowie klasyfikujący organizmy) nazywają rodzajem (genus, liczba mnoga: genera).

Powszechna definicja gatunku to grupa organizmów, które mogą się krzyżować dając płodne potomstwo i nie mogą się krzyżować z innymi gatunkami. Jednak większość z tzw. gatunków (w tym oczywiście wszystkie wymarłe gatunki) nie były badane pod kątem, czy i z kim mogą się krzyżować. W rzeczywistości nie tylko znane są skrzyżowania między tzw. gatunkami, ale istnieje wiele przykładów skrzyżowań międzyrodzajowych, tak że biblijny "rodzaj" może niekiedy być tak obszerny jak rodzina. Identyfikowanie biblijnego "rodzaju" z rodzajem, jak go rozumieją biologowie, jest także zgodne z Pismem Świętym, które mówiło o rodzajach w taki sposób, by Izraelici mogli je łatwo rozpoznać bez potrzeby testowania ich reprodukcyjnego oddalenia.

Na przykład konie, zebry i osły prawdopodobnie pochodzą z rodzaju zwierząt nieparzystokopytnych, ponieważ mogą one się krzyżować, chociaż ich potomstwo jest bezpłodne. Psy, wilki, kojoty i szakale przypuszczalne pochodzą też od jednego rodzaju. Wszystkie typy udomowionego bydła (które są zwierzętami czystymi) pochodzą z Aurochs, tak że prawdopodobnie na pokładzie Arki znajdowało się najwyżej siedem (lub czternaście) sztuk bydła. Same Aurochs razem z bizonami i bawołami wodnymi mogą pochodzić od jednego rodzaju. Wiemy, że tygrysy i lwy mogą dawać hybrydy zwane tylwami i lwygrysami, a więc przypuszczalnie pochodzą od tego samego oryginalnego rodzaju.

Woodmorappe obliczył, że około 8,000 rodzajów, w tym wymarłe, czyli około 16,000 egzemplarzy zwierząt musiało być zabrane na pokład. Jeśli chodzi o wymarłe rodzaje, to istnieje wśród niektórych paleontologów tendencja, by nadawać każdemu swojemu nowemu znalezisku nową nazwę rodzajową. Ponieważ jest to arbitralne, więc liczba wymarłych rodzajów jest prawdopodobnie znacznie zawyżona. Weźmy pod uwagę sauropody, które były największymi dinozaurami - grupą wielkich roślinożerców jak Brachiosaurus, Diplodocus, Apatosaurus itd. Zwykle przytacza się 87 sauropodalnych rodzajów, ale tylko 12 jest "dobrze ustalonych". [6]

Powszechnie podnoszonym problemem jest "Jak można było zmieścić wszystkie te olbrzymie dinozaury na Arce?" Przede wszystkim z 668 zakładanych rodzajów dinozaurów tylko 106 ważyło więcej niż dziesięć ton w dojrzałym stanie. Po drugie, jak powiedziano wyżej, liczba rodzajów dinozaurów jest prawdopodobnie bardzo przesadzona. Ale mimo to te właśnie liczby Woodmorappe przyjął, by nie narazić się na zarzuty ze strony sceptyków. Po trzecie, Biblia nie mówi, że zwierzęta były dojrzałe. Największe zwierzęta były przypuszczalnie reprezentowane przez "młodzież", czy nawet jeszcze młodsze egzemplarze. Średni rozmiar wszystkich zwierząt na Arce faktycznie powinien odpowiadać wielkości małego szczura według najnowszych wyliczeń Woodmorappe'ego, podczas gdy tylko 11% miałoby rozmiary większe od owcy.

Innym problemem często podnoszonym przez ateistów i teistycznych ewolucjonistów jest "jak zarazki chorób przetrwały potop?" Jest to ważne pytanie - zakłada ono, że zarazki były tak wyspecjalizowane i zaraźliwe, jak dzisiaj, tak więc wszyscy mieszkańcy Arki musieli być zarażeni każdą chorobą na Ziemi. Ale zarazki były prawdopodobnie trwalsze w przeszłości i dopiero ostatnio utraciły swoją zdolność przeżycia w ciałach różnych gospodarzy lub niezależnie od gospodarzy. Faktycznie nawet obecnie wiele zarazków może przeżyć w owadzich nosicielach lub w zwłokach, czy to w stanie zasuszonym czy zamrożonym, albo może być przenoszonych przez gospodarza nie wywołując choroby. Ostatecznie utrata odporności na chorobę jest zgodna z ogólną degeneracją życia od czasu Upadku. [7]


Czy objętość Arki była wystarczająco wielka, by zmieścić wszystkie konieczne typy?

Arka mierzyła 300x50x30 łokci (Ks. Rodzaju 6:15), to znaczy około 140x23x13,5 metra, a więc jej objętość wyniosła 43 500 m3 Równe to jest objętości 522 standardowych wielkich amerykańskich samochodów transportowych, z których każdy może zabrać 240 owiec.

Jeśli zwierzęta były trzymane w klatkach o średnich rozmiarach 50x50x30 centymetrów, czyli o objętości 75 000 cm3, to 16 000 zwierząt zajęłoby jedynie 1200 m3 czyli 14,4 wspomnianych samochodów. Nawet gdyby milion gatunków owadów musiało znaleźć się na pokładzie, nie stanowiłoby to problemu, ponieważ wymagają one niewiele przestrzeni. Gdyby każdą parę trzymano w klatkach o boku 10 cm, czyli o objętości 1000 cm3, to wszystkie gatunki owadów zajęłyby całkowitą objętość jedynie 1000 m3 czyli dalsze 12 samochodów. Pozostawiłoby to miejsce na pięć pociągów z żywnością po 99 samochodów transportowych każdy, na rodzinę Noego i na "wybiegi" dla zwierząt. Jednak owady nie należą do zakresu słowa behemah lub remes z Księgi Rodzaju 6:19-20, więc tak czy inaczej Noe prawdopodobnie nie zabrał ich na pokład w charakterze pasażerów.

Obliczanie całkowitej objętości jest zabiegiem uczciwym, gdyż pokazuje, że było sporo miejsca na Arce dla zwierząt oraz wiele dodatkowego miejsca na żywność, wewnętrzną strukturę itd. Można było ustawić klatki z żywnością na wierzchu lub w pobliżu (by zminimalizować ilość przenoszonej przez ludzi żywności), wypełniając lepiej przestrzeń Arki, zostawiając nadal wiele miejsca wolnego dla obiegu powietrza. Zastanawiamy się nad sytuacją zagrożenia, a nie nad luksusowym ułożeniem warunków. Chociaż istnieje wiele miejsca potrzebnego dla ruchu zwierząt, sceptycy przesadzali z tymi potrzebami zwierząt.

Nawet gdyby nie można było ustawiać jednej klatki na szczycie drugiej, by zaoszczędzić miejsca na podłodze, nie stanowiłoby to żadnego problemu. Woodmorappe pokazuje na podstawie standardowych zalecanych wymagań dotyczących podłogi dla zwierząt, że wszystkie one łącznie potrzebowałyby mniej niż połowa dostępnej powierzchni podłogi na trzech pokładach Arki. Pozwalało to na zmagazynowanie maksymalnej ilości pożywienia i wody na wierzchu klatek blisko zwierząt.
Wymogi dotyczące żywności

Arka mogłaby przypuszczalnie przewozić sprasowaną i wysuszoną żywność oraz prawdopodobnie mnóstwo koncentratów. Może Noe karmił bydło głównie ziarnem oraz niewielką ilością siana, by miały włókno. Woodmorappe obliczył, że objętość zapasów żywnościowych stanowiłaby jedynie ok. 15% całkowitej objętości Arki. Woda pitna zajęłaby tylko 9,4% tej objętości, ale mogłaby być mniejsza, gdyby zbierano i trzymano w rynnach wodę deszczową.
Wymogi dotyczące odchodów

Wątpliwe, by ludzie musieli czyścić klatki każdego ranka. Mogły one mieć pochyłe podłogi lub podłogi zrobione z listewek, wskutek czego gnój mógł sam spływać i można go było potem spłukiwać (mnóstwo wody dookoła!) albo kompostować przy pomocy robaków, które także mogłyby stanowić dodatkowe źródło pożywienia dla niektórych zwierząt. Bardzo głęboka ściółka może czasami przetrwać przez rok bez potrzeby jakiejś zmiany. Materiał absorbujący (np. trociny, wiórki z miękkiego drewna, a zwłaszcza torf i mech) mógł zmniejszać ilość wilgoci, a przez to i odór.
Hibernacja

Wymagania dotyczące miejsca, odżywiania i odchodów były spełnione, nawet jeśli zwierzęta prowadziły normalny cykl życia dzień-noc. Ale hibernacja jest możliwością, która zredukowałaby jeszcze bardziej te wymogi. To prawda, że Biblia nie wspomina jej, ale to hibernacji nie wyklucza. Niektórzy kreacjoniści sugerują, że Bóg stworzył u zwierząt instynkt do hibernacji właśnie na Arce, ale nie powinniśmy dogmatycznie tego twierdzić.

Niektórzy sceptycy argumentują, że żywność zabierana na pokład wyklucza hibernację, ale niesłusznie. Hibernujące zwierzęta nie śpią przez całą zimę, jak się to powszechnie sądzi, tak że od czasu do czasu nadal potrzebują pożywienia.
Wniosek

Artykuł ten pokazuje, że Biblii można ufać w sprawach, jakie można stestować, w rodzaju Arki Noego. Wielu chrześcijan wierzy, że Biblii można ufać jedynie w sprawach wiary i moralności, a nie w sprawach naukowych. Ale powinniśmy zastanowić się nad tym, co sam Jezus Chrystus powiedział Nikodemowi (Jana 3:12): Jeżeli wam mówię o tym, co jest ziemskie, a nie wierzycie, to jakżeż uwierzycie temu, co wam powiem o sprawach niebieskich?

Podobnie jeśli Pismo Święte może się mylić w testowalnych sprawach jak geografia, historia i nauka, dlaczego mamy mu ufać w sprawach takich jak natura Boga i życie po śmierci, które nie są podatne na empiryczne testowanie? Dlatego chrześcijanie powinni być "zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która jest w was" (1P. 3:15), kiedy sceptycy twierdzą, że Biblia niezgodna jest ze znanymi "faktami naukowymi". http://creationism.org.pl/artykuly/JSarfati
_________________
o moim wypadku : - http://mieczducha888.blog...-uratowany.html

antychryst : http://mieczducha888.blog...hrzescijan.html

, BINITARIANIZM : http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=9634
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 54 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 879
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2014-10-11, 05:33   

A niedźwiedzie polarne i pingwiny też były na arce?
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2014-10-11, 08:35   

Marius Bienius napisał/a:
A niedźwiedzie polarne i pingwiny też były na arce?

A także morsy, foki i inne, które występują tylko na biegunie północnym bądź południowym, nie wspominając o kangurach i innych zwierzętach żyjących tylko w Australii i zwierzętach z innych wysp, które tylko tam występują.
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 54 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 879
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2014-10-11, 09:03   

BLyy napisał/a:
Marius Bienius napisał/a:
A niedźwiedzie polarne i pingwiny też były na arce?

A także morsy, foki i inne, które występują tylko na biegunie północnym bądź południowym, nie wspominając o kangurach i innych zwierzętach żyjących tylko w Australii i zwierzętach z innych wysp, które tylko tam występują.


Pytanie czy Noe po nie poszedł, czy te zwierzęta wiedzione wewnętrznym głosem same udały się do Arki? :-)
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10677
Wysłany: 2014-10-11, 10:13   

Ja mam w rodzinie psa rasy Beagle i mam się zapytać czy Beagle tez Noe wziął do Arki?
Z każdego rodzaju, a nie rasy.
Ja myślę,ze Bog rozkazując Noemu tak a nie inaczej wiedział doskonale co robi, widocznie tyle ile wziął wystarczyło na rozbudowanie ras różnych zwierząt.
Jak wstanie Noe to się go zapytamy jak to było z tymi zwierzętami.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 54 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 879
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2014-10-11, 18:29   

Zatem wszelakie zwierzęta, które dziś mamy na Ziemi, pochodzą od tych zwierząt, które wyszły z arki na górze Ararat? Od nich ewoluowały i rozeszły się po całej planecie?
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10677
Wysłany: 2014-10-11, 19:12   

Możliwe,ze tak to było :-D
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Abigail-2 


Pomogła: 58 razy
Dołączyła: 06 Sty 2014
Posty: 892
Wysłany: 2014-10-11, 20:06   

nike napisał/a:
Często powtarzają się teksty i nie sa identyczne, co nie znaczy, ze nie są prawdziwe.
W tekście : 1Mojż. 7:2-3 jest dokładny opis, a w tym drugim jest ogólny, taka była pisownia, że powtarzano teksty.


Masz racje. :-)
Podobną formę pisania możemy zauważyć przy stwarzaniu.
Gdzie powtórzono coś jeszcze raz co już wcześniej zostało napisane.
Nie chce tego szerzej omawiać bo nie ten wątek.
To przypomina , że jeszcze raz coś powtórnie ponownie opisano .
Jednak to w niczym nie przeszkadza a stanowi dopełnienie relacji.

To tak jak ja coś dzisiaj opisze a potem jutro wrócę do sprawy i zwrócę uwagę na nowe szczegóły co nie znaczy , że to co napisałam wczoraj jest nieprawdziwe.
 
 
Abigail-2 


Pomogła: 58 razy
Dołączyła: 06 Sty 2014
Posty: 892
Wysłany: 2014-10-11, 20:20   

RN napisał/a:
W Biblii Tysiąclecia Ks. Rodz. 6. 20. użyte jest słowo ''gatunek'', bo tak wynika to z całego wersetu. Noe miał uratować gatunki od zagłady, a nie rodzaje. Na przykład lew jest z tego samego rodzaju co tygrys i ten rodzaj nazywa się ''panthera''. Czy jak uratuję lwa, to uratuję jednocześnie tygrysa :roll. :?:



Biblia Gdańska
Rodz 6 : (20) Z ptastwa według rodzaju jego, i z bydła według rodzaju jego,
i z wszelkiej gadziny ziemskiej według rodzaju jej, po dwojgu z każdego rodzaju wnijdą z tobą, aby żywe zostały.Rodz

Biblia warszawska
Rodz6 :(20) Z ptactwa według rodzajów jego i z bydła według rodzajów jego,
i z wszelkiego płazu ziemnego według rodzajów jego, po parze z każdego z nich wejdą do ciebie, aby zostały przy życiu.


Tygrysy i lwy mogą dawać hybrydy zwane tylwami i lwygrysami, a więc przypuszczalnie pochodzą od tego samego oryginalnego rodzaju. http://creationism.org.pl/artykuly/JSarfati#ref5
...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11