Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Co jest grzechem?
Autor Wiadomość
viktor 
z duchem wiary

Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 201
  Wysłany: 2014-10-31, 20:13   Co jest grzechem?

Witam.
Czym w cielesnym życiu grzeszenie jest ?
A gdyby tak ktoś był szczerym i powiedział prawdę, choćby głupią czy by zgrzeszył?
Niechby tak inny miał wielką miłość, a pózniej by skrzywdził tę wielką, lecz nie ukrzywdził by malutkiej miłości. Czy by był liczony za miłość przeciętną?
A niech inny ktos by wyciągnął rękę po nie swoje, jaką miarą mierzono by mu to?
A jeszcze ktos wyniósłby sie na początku ponad innych, lecz w końcu z dziesięć procent zmniejszył tę wysokość wynoszenia, czy byłby liczony tak samo jak choćby lecący samolotem?
A dodamy i odejmiemy a pózniej coś w życiu pomnożymy , chętnie lub niechętnie podzielimy i mamy Boga z kalkulatorkiem?
Lecz nie myślimy że grzeszenia jest przyjemne, lub nie przyjemne.
Wiięc zapytam, jeszcze raz czym jest grzeszenia.

Pozdrawiam.
Bogusław.
 
 
Anowi 


Pomogła: 121 razy
Dołączyła: 02 Wrz 2007
Posty: 10070
Skąd: Bóg wie
Wysłany: 2014-10-31, 21:49   

grzechem jest wszystko to czego się wstydzimy

(23) Kto bowiem spożywa pokarmy, mając przy tym wątpliwości, ten potępia samego siebie, bo nie postępuje zgodnie z przekonaniem. Wszystko bowiem, co się czyni niezgodnie z przekonaniem, jest grzechem.

(List do Rzymian 14:23, Biblia Tysiąclecia)
_________________
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
 
 
Listek 


Pomógł: 512 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 7146
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-10-31, 22:05   

viktor napisał/a:
Czym w cielesnym życiu grzeszenie jest ?


Ap Jan odpowiada,że grzeszyć to znaczy łamać Prawo Boże, które Bóg przekazał za pośrednictwem Mojżesza.Jezus zaświadczył,że słowo Boże jest prawdą i pokazał jak wypełniać przykazania Boże.

1 Jan 3,(4) Każdy, co czyni grzech, ten i zakon przestępuje; albowiem grzech jest przestępstwem zakonu.


J 1:17 "Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przez Jezusa Chrystusa spełniły się."

A ap Paweł podkreśla,ze dzięki Prawu Bożemu rozpoznaje się grzech.

Rz.7,(7) jedynie przez Prawo zdobyłem znajomość grzechu.


1J 5:18 bt "Wiemy, że ktokolwiek się narodził z Boga, nie grzeszy, lecz Narodzony z Boga strzeże go, a Zły go nie tknie."

Pozdrawiam
_________________
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"Wiemy zaś, że Prawo jest dobre, jeśli ktoś je właściwie stosuje" 1Tm 1:8
" Moje Prawo stanie się światłem ludów" Izajasz 51,4
 
 
Listek 


Pomógł: 512 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 7146
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-11-01, 11:11   

_________________
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"Wiemy zaś, że Prawo jest dobre, jeśli ktoś je właściwie stosuje" 1Tm 1:8
" Moje Prawo stanie się światłem ludów" Izajasz 51,4
 
 
viktor 
z duchem wiary

Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 201
Wysłany: 2014-11-02, 22:08   

Witam.

Zacytuję:"
Anowi napisał/a:
grzechem jest wszystko to czego się wstydzimy


Wokół grzechu toczą się często sztuczne dyskusje, odcięte od rzeczywistości.
Dlatego ta myśl jest bliższa pojęciu codzienności, ale czy tylko wstydem lub jego brakiem nazwiemy grzech?
Czy grzech w normalnym pojęciu jest tak płaski?
Jaką ma wartość grzech że sam Lucyfer sięgnął po niego?


Pozdrawiam.
Viktor.
 
 
viktor 
z duchem wiary

Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 201
Wysłany: 2014-11-02, 22:12   

Witam.

A listek wesparł się Biblią i wygląda to tak: "
Listek napisał/a:
Obrazek
"

Czy ty możesz napisać jakieś swoje przemyślenia, albo będziesz tylko " lepszą przeglądarką biblijną"

Pozdrawiam.
Viktor.
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2014-11-02, 22:17   

Żadnej wartości nie ma. Lucyfer to " jaśniejący " nie ma za wiele wspólnego z osobą którą się tej nazwie przypisuje.
Prócz tego: Jaśniejący” miał powiedzieć w swym sercu: „Wyniosę swój tron ponad gwiazdy Boże i zasiądę na górze spotkania”
Dowody biblijne poświadczają, iż ową „górą spotkania” była góra Syjon
A ponieważ gwiazdy mogą symbolizować królów , „gwiazdy Boże” muszą tu oznaczać królów z linii rodowej Dawida, którzy sprawowali władzę z Syjonu. „Król Babilonu” (dynastia władców babilońskich) — przejawiając usposobienie Szatana — dał wyraz ambitnemu pragnieniu wyniesienia swego tronu „ponad gwiazdy Boże”, gdyż dążył do podporządkowania sobie królów z dynastii Dawidowej, a w końcu położył kres ich panowaniu. Błyszczał w starożytnym świecie niczym jasne gwiazdy i dlatego mógł zostać nazwany „jaśniejącym”.
 
 
Listek 


Pomógł: 512 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 7146
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-11-02, 22:45   

Wnikliwy napisał/a:
dążył do podporządkowania sobie królów z dynastii Dawidowej, a w końcu położył kres ich panowaniu


Czyżby położył kres ich panowaniu?

Łk 1:32 bgn "Ten będzie wielkim, będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg mu da tron jego przodka Dawida."

Pozdrawiam
_________________
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"Wiemy zaś, że Prawo jest dobre, jeśli ktoś je właściwie stosuje" 1Tm 1:8
" Moje Prawo stanie się światłem ludów" Izajasz 51,4
 
 
viktor 
z duchem wiary

Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 201
Wysłany: 2014-11-03, 02:17   

Witam.

Wnikliwy napisałeś że ....grzech nie ma żadnej wartośći?

Lucyfer miał caaałe niebo i samego dobrego jak mniót Boga.
Roztapiał się w słodzie niebiańskim po pachy i mógł do zmierzchu odprawiać pienia wielbieńcze.
Był w niebku, czyli tam gdzie są inne pierzaste aniołki, Gabrielki i koszałki Michałki.
A ty mówisz że grzech nie miał wartości?
To niebio za cenę pokuty życia bez rozkoszy pragną chrześcijanie.
O tym błękicie marzą jakieś dziewiczne zakonnice i trochę inaczej myślący.
Te raje miały być ziemią obiecaną, lecz Lucyfer to wszystko miał i machnął na to ręką?
Więc chyba coś jest nie tak z tym brakiem wartości grzechu.
A może Bóg sobie zrobił złą propagandę wokół grzechu?
Może wolny umysł zawsze chce wyrazić wolność inaczej niż by chciał rzekomy lub prawdziwy Stwórca?
Jeżeli Bóg tam w niebie nie podołał grzechowi, to po co tam wybierają się niegrzeszne duszyczki?
Czy Bóg tam ma za kratami wolność wyboru?

Pozdrawiam.
Viktor.
 
 
jfs300 
+miecz ducha


Wyznanie: Chrześcijanin (KRK), antyfanatyk.
Pomógł: 214 razy
Wiek: 35
Dołączył: 29 Lip 2013
Posty: 3519
Skąd: Lbn
Wysłany: 2014-11-03, 02:51   Re: Co jest grzechem?

@Wiktor


Cytat:
Czym w cielesnym życiu grzeszenie jest ?

czymś co prowadzi do upadku,oderwania od Boga i od Bozego swiata,
czyms co po jakimś czasie trzyma w niewoli
Wtedy gdy zostaje brutalnie odcięte pozostaje rozpacz, łącznie z nieakceptacją Boga i jego
planów, ktore wydają sie lepsze ludziom, ktorzy wiedzą gdzie swieci światło ;-)

Cytat:
A gdyby tak ktoś był szczerym i powiedział prawdę, choćby głupią czy by zgrzeszył?


nie, czemu?
Pod warunkiem ze jest świadom, ze ta 'prawda' nie jest ostateczna i jest otwarty na dalszą prawdę:P



Cytat:
Niechby tak inny miał wielką miłość, a pózniej by skrzywdził tę wielką, lecz nie ukrzywdził by malutkiej miłości. Czy by był liczony za miłość przeciętną?


miłość to nie matematyka, jeśli zdradzasz małżonke, to zdradzasz i tą wielką miłość wb. Boga i małżonki i tą małą milość , czyli wobec kochanki ktora tez popada w deprawacje a jeszce jest z tego powodu szczesliwa ...
Krzywd żony jednak Pan Bóg nie wyobaczy nie skruszonemu a więc to nie matematyka i połśrodków nie ma :-D

Cytat:
A niech inny ktos by wyciągnął rękę po nie swoje, jaką miarą mierzono by mu to?

Jednoznaczną i mysle ze wiesz jaką:)

Cytat:
A jeszcze ktos wyniósłby sie na początku ponad innych, lecz w końcu z dziesięć procent zmniejszył tę wysokość wynoszenia, czy byłby liczony tak samo jak choćby lecący samolotem?


Jeśli zniżył lot (postanawia ZERWAĆ z grzechem) to nie byłby liczony wogóle:P
Pod warunkiem ze naprawde ma zamiar krzywy lot znizyć ;-)
wtedy
To prawdziwe wzniesienie :-P

Cytat:
A dodamy i odejmiemy a pózniej coś w życiu pomnożymy , chętnie lub niechętnie podzielimy i mamy Boga z kalkulatorkiem?


To jest BHP A nie Bóg:)
Bog jest w żywej relacji :P

Cytat:
Lecz nie myślimy że grzeszenia jest przyjemne, lub nie przyjemne.
Wiięc zapytam, jeszcze raz czym jest grzeszenia.

Matematycznie-chwilową radochą a potem labiryntem upadkow:P
Jedyny rachunek to zniżenie krzywych lotow i polecenie linią lotniczą Bóg s.a ;)
I to taki realny a nie warunkowo-matematyczny:P
Tak jak zgaszenie ognia przy pomocy gaśnicy , nie robimy tego , bo ktos nas przymusza, czy z powodów przepisów BHP , tylko czym predzej sięgamy po gaśnicę, zeby te zgliszcza uratować:P
_________________
:!: Nie odpowiadam za cudzą wyobraźnię. Nim stwierdzisz coś o mnie, najpierw zapytaj ''czy na pewno o to mi chodziło?''

Chrześcijaninie, zawsze zastanów się czyją ewangelię głosisz: chrystusową czy własną - zaradczą.

W raju znalazło się drzewo poznania "głuchoty".
 
 
viktor 
z duchem wiary

Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 201
Wysłany: 2014-11-04, 00:14   

Witam.

Zacytuję:
Cytat:

czymś co prowadzi do upadku,oderwania od Boga i od Bozego swiata


Ten upadek to tak naprawdę napisany jest w tylko w Biblii.
Jakby to powiedzieć, ale hmmm, bez tej wizji świat, nie można oddychać normalnie?
Powiedzmy ze ta wizja jest mocna jak Słowo Boga i z przejęcia poddajmy to Słowo próbom ( "..próbujcie Słowo Pana że jest dobre...). Dobre Słowo powinno dobrze znieść każde próbowanie, a więc siup do ognia,po tej próbie następny test - próbę wody.
Jaką wiec ma wartość religia Biblii z jej opisem nieba i grzechu, skoro próby ognia lub deszczu nie wytrzyma? Ale nie poddajmy się!
Weźmy jakąś Bozię dla porownania Mocy i połóżmy z Biblią na podwórku, a jeszcze nasypmy okruchy chleba wokół.
Kury, kaczki wróbelki i takie tam tyci tyci robaleczki, ucałują i wytrą dzióbki nie tylko Bozią?
Ale gdy tak postąpią rosołowe kury, czy ucierpi też niebo opisane w Biblii?
Ależ nie!
Przecież czegoś co jest pojęciem - tworem wyobraźni nie da się ozdobić w szlaczki.
A w tym przypadku przyznam że Moc jest z Bogiem.
Ma wyobraźnię?
Tylko że po tych testach i życiowych probach zapytać się należy: jak może wyglądać czysty Biblijny monopol na opis początku świata i tzw grzechu?
Aa..a... a może jest naprawdę czysto monopolowy?

Pozdrawiam.
Viktor
 
 
viktor 
z duchem wiary

Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 201
Wysłany: 2014-11-04, 00:14   

Witam.

Zacytuję:
Cytat:

czymś co prowadzi do upadku,oderwania od Boga i od Bozego swiata


Ten upadek to tak naprawdę napisany jest w tylko w Biblii.
Jakby to powiedzieć, ale hmmm, bez tej wizji świat, nie można oddychać normalnie?
Powiedzmy ze ta wizja jest mocna jak Słowo Boga i z przejęcia poddajmy to Słowo próbom ( "..próbujcie Słowo Pana że jest dobre...). Dobre Słowo powinno dobrze znieść każde próbowanie, a więc siup do ognia,po tej próbie następny test - próbę wody.
Jaką wiec ma wartość religia Biblii z jej opisem nieba i grzechu, skoro próby ognia lub deszczu nie wytrzyma? Ale nie poddajmy się!
Weźmy jakąś Bozię dla porownania Mocy i połóżmy z Biblią na podwórku, a jeszcze nasypmy okruchy chleba wokół.
Kury, kaczki wróbelki i takie tam tyci tyci robaleczki, ucałują i wytrą dzióbki nie tylko Bozią?
Ale gdy tak postąpią rosołowe kury, czy ucierpi też niebo opisane w Biblii?
Ależ nie!
Przecież czegoś co jest pojęciem - tworem wyobraźni nie da się ozdobić w szlaczki.
A w tym przypadku przyznam że Moc jest z Bogiem.
Ma wyobraźnię?
Tylko że po tych testach i życiowych probach zapytać się należy: jak może wyglądać czysty Biblijny monopol na opis początku świata i tzw grzechu?
Aa..a... a może jest naprawdę czysto monopolowy?

Pozdrawiam.
Viktor
 
 
viktor 
z duchem wiary

Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 201
Wysłany: 2014-11-28, 15:26   

Witam.

W Biblii jest napisane " zapłatą za grzech jest śmierć"
Ale czy życie może być grzechem za który się umiera?
Czy rodząc się do życia już się tak zgrzeszyło aby umrzeć?
Czy małe życie, które nie otwarło nawet oczu ma umrzeć bo żyje?
Więc trzeba wrócić do pytania :
Co jest grzechem - życie?

Pozdrawiam.
Viktor.
 
 
Anowi 


Pomogła: 121 razy
Dołączyła: 02 Wrz 2007
Posty: 10070
Skąd: Bóg wie
Wysłany: 2014-11-28, 17:01   

viktor napisał/a:
Ale nie poddajmy się!

i tu odkrywasz moc Boga w swoim życiu
_________________
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
 
 
viktor 
z duchem wiary

Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 201
Wysłany: 2014-12-02, 00:00   

Witam.

Anowi napisał/a:
viktor napisał/a:
Ale nie poddajmy się!

i tu odkrywasz moc Boga w swoim życiu


Aaaa taak coś odkrywam!
Próbowałem podłączyć do Mocy Boga żaróweczkę od latarki i nie świeci.
W latarce świeciła.
W czym wiięc zgrzeszyłem że nie działa?

Pozdrawiam.
Viktor.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 10