Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Anna01
2014-12-02, 20:14
Faraon zwany Jezusem..
Autor Wiadomość
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-11-30, 21:43   Faraon zwany Jezusem..

http://www.sfinia.fora.pl...zusem,2797.html

"Llogari Pujol (ur. w 1939 r.), Ktalończyk, były ksiądz, studiował teologię na uniwersytecie w Strasburgu, biblista, badacz tekstów staroegipskich. Napisał ostatnio książkę "Jezus, 3000 lat przed Chrystusem.Faraon zwany Jezusem."

Ten wywiad wywołał burzę. Teolog Llogari Pujol twierdzi, że korzeni chrześcijaństwa powinniśmy szukać 5 tys. lat temu, w starożytnym Egipcie. Faraon był wtedy uważany za boga-człowieka, zrodzonego z dziewicy i zmartwychwstającego po śmierci.

L. Pujol: Boże Dziecię nie narodziło się 2 tysiące lat temu...

- To wiadomo, jest różnica w kalendarzu o dwa, trzy lata...

L. Pujol: Nie, nie o to mi chodzi, mam na myśli okres sprzed 5000 lat. Idea dziecka-boga zrodziła się około 3000 roku przed Chrystusem.

- Jak to? O jakim dziecku-bogu pan mówi?

L. Pujol: O faraonie! O postaci faraona w starożytnym Egipcie: uważano go za syna boga.

- Nie widzę związku między faraonem a Jezusem.

L. Pujol: Jest związek: Jezusowi przypisano nauki i cechy faraona. Zbieżności są niezliczone! Już 3 tysiące lat temu faraona uważano za syna boga, tak jak potem Jezusa. Faraon był człowiekiem, a zarazem bogiem jak Jezus. Jego matce zwiastowano boskie poczęcie, tak jak potem poczęcie Jezusa. Faraon był pośrednikiem między ludźmi a bogiem, jak potem Jezus. Faraon zmartwychwstał, jak potem Jezus. Faraon wstąpił do nieba, jak potem Jezus. . .
A czy pan zna słowa modlitwy Ojcze Nasz, którą podobno ułożył Jezus i nauczył jej ludzi?


- Oczywiście: "Ojcze nasz, który jesteś w niebie, święć się imię Twoje..."

L. Pujol: Ta modlitwa znajduje się w tekście egipskim z 1000 roku przed Chrystusem i jest znana jako "Modlitwa ślepca". W tym samym tekście znajdują się także słowa, które później staną się "Błogosławieństwami" Jezusa. Proszę posłuchać, cała teologia starożytnego Egiptu pojawi się w Jezusie. Również Stary Testament (600 lat przed Chrystusem) jest przeniknięty monoteizmem faraona Aketona (1360 r. przed Chrystusem).

- Wróćmy do boskiego poczęcia Jezusa.

L. Pujol: Teogamia (małżeństwo boże) pochodzi z Egiptu: bóg zapładnia królową i rodzi się nowy faraon. Jest też tekst egipski (w języku demotycznym) z 550 r. przed Chrystusem, "Opowieść Satmiego", w której czytamy: "Cień boga pojawił się przed Mahitusket i oznajmił jej: »Będziesz miała syna, którego będą zwać Si-Osiris«". Czy to coś panu przypomina?

- Anioła ze zwiastowania, Maryję...

L. Pujol: A powiedzieć panu, co znaczy Mahitusket? "Łaski pełna". A Si-Osiris znaczy "syn boga", czyli syn Ozyrysa.

- Kim jest Satmi w tej opowieści?

L. Pujol: Mężem Mahitusket. Satmi znaczy "ten, który czci boga". To samo uczyni później Józef, zwany w Ewangelii "sprawiedliwym".

- Potem Herod będzie chciał zabić Jezusa...

L. Pujol: W mitologii egipskiej Set chce zabić dziecko imieniem Horus. Jego matka Izyda ucieka więc z nim. Tak jak Święta Rodzina ucieka do Egiptu.

- A co z mirrą, kadzidłem i złotem?

L. Pujol: Egipcjanie uważali je za emanacje boga Ra: złoto było jego ciałem, kadzidło jego zapachem, a mirra jego nasieniem.

- A obrzezanie Jezusa?

L. Pujol: To rytuał wśród kapłanów egipskich. W opowieści Satmiego Ozyrys, w wieku 12 lat, dyskutuje jak równy z równym z mędrcami w świątyni. Tak jak Jezus, o czym opowiada Ewangelia.

- Co pan powie o chrzcie Jezusa?

L. Pujol: Proszę spojrzeć na ten obraz: kapłan chrzci faraona wodą z Nilu... To wszystko znajduje się w starych tekstach, na egipskich obrazach i płaskorzeźbach. Proszę spojrzeć na ten obraz z 300 r. przed Chrystusem: król Ptolomeusz korzy się przed Izydą, a ona mu mówi: "Dam ci wszystkie królestwa Ziemi". W Ewangelii szatan kusi Jezusa mówiąc to samo, słowo w słowo.

- Co pan sądzi o cudach Jezusa?

L. Pujol: Widzi pan ten obraz uczty? Znajduje się on na grobie egipskim w Paheri (1500 lat przed Chrystusem). Przedstawia zamienienie wody w wino przez faraona. Tego samego cudu dokona Jezus w Kanie Galilejskiej. I proszę policzyć dzbany.

- Jeden, dwa, trzy... sześć. O co chodzi?

L. Pujol: W cudzie, jakiego dokonał Jezus, jest też sześć dzbanów. Teologowie ciągle zadają sobie pytanie, dlaczego sześć. A no dlatego, że skopiowano opowieść egipską.

- Czy to również faraon pomnożył chleb i ryby?

L. Pujol: Nie, uczynił to bóg Sobk, o czym opowiadają "Teksty z piramid", z 3000 roku przed Chrystusem. Sobk to bóg-krokodyl. Daje biały chleb i ryby ludziom na brzegu jeziora Faiun. I chodzi po wodach tego jeziora!
Jeszcze jedna ciekawostka: na gotyckich malowidłach przedstawiających cudowny połów ryb przez apostołów odkryłem, że te ryby to specjalny gatunek żyjący tylko w Nilu.

- Są jeszcze jakieś inne paralele?

L. Pujol: Opowieść o Sinhue (2000 r. przed Chrystusem). Jest on księciem, który boi się objąć władzę, opuszcza pałac, udaje się na pustynię, między Beduinów, gdzie grozi mu wiele niebezpieczeństw.

- Ale Jezus wjeżdża triumfalnie do Jerozolimy.

L. Pujol: Tak, jak "król"... i na ośle. Czyli jako zwycięzca nad złem. Osioł w Egipcie oznaczał Seta, boga, który zabił Ozyrysa i którego pokonał Horus, syn Ozyrysa, i dosiadł go.

- A co z Ostatnią Wieczerzą?

L. Pujol: Ozyrys, bóg zboża, umierający co roku, pozwalał Egipcjanom żywić się swoim ciałem (chlebem). W "Tekstach z piramid" zwany jest także "panem wina". Ozyrys daje Izydzie do picia z kielicha swoją krew, by pamiętała o nim po jego śmierci.

- Czy zmartwychwstanie i wniebowstąpienie są także kalką teologii faraońskiej?

L. Pujol: Istniał rytuał "zmartwychwstania" zmarłego faraona - uczestniczyły w nim kobiety - po czym wstępował on do nieba.

- Czy Jezus świadomie powtarzał te wzory, czy też dopisali to potem ewangeliści?

L. Pujol: Moja teza jest inna: Ewangelie zostały napisane przez uczonych żydowsko-egipskich kapłanów ze świątyni Serapisa w Sakkarze, w Egipcie, którzy słowo po słowie przetłumaczyli teksty egipskie."



jak dla mnie troche za duzo zbieznosci.. aby te fakty zignorowac.. ;-)

ps.

nie dziwie sie juz dlaczego.. niektorzy doszukiwali sie zbieznosci Ksiegi z Piramidami.... ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
Ostatnio zmieniony przez ata333 2014-11-30, 22:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2014-11-30, 22:44   Re: Faraon zwany Jezusem..

ata333 napisał/a:
jak dla mnie troche za duzo zbieznosci.. aby te fakty zignorowac.. ;-)

A mówiłem- idź się ubierz. :-(
Może warto pościerać kurze w domu? ;-)
Byłoby pożyteczniejsze. :-/

Ty chyba sobie żartujesz Henryku z tymi odzywkami? :-/ Naprawdę, prosisz się o ostrzeżenie.
Ostatnio zmieniony przez ShadowLady86 2014-12-01, 09:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-11-30, 22:48   

z pewnoscia Henryku.. ;-)

ale to tylko potwierdza dlaczego niektorzy widza zbieznosci z Piramidami nie innymi jak tylko egipskimi... ;-)

prosze bardziej wiec merytorycznie... i bez zlosliwosci.. jesli mozna oczywiscie.. ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2125
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2014-11-30, 23:08   

Matką syna Ozyrysa nie była Mahitusket, ale jego żona i siostra jednocześnie - bogini Izyda. Ten syn Ozyrysa to Horus i za jego wcielenie uważano faraona. Faraon nie zmartwychwstaje, ale po śmierci staje się Ozyrysem.

ata333 napisał/a:
W mitologii egipskiej Set chce zabić dziecko imieniem Horus. Jego matka Izyda ucieka więc z nim.

Prawda. Set jest bratem Ozyrysa i Izydy i walczy z Horusem o władzę, Horus zwycięża w bodajże 12 konkurencjach. Walka trwa, bo Set zabił wcześniej Ozyrysa i pociął jego ciało na kawałki. Izyda zbiera te kawałki sporządza z nich mumię i ożywia. Ale mimo to Ozyrys nie może żyć na ziemi i zostaje panem świata podziemnego. Ozyrys był również bogiem wegetacji więc jego śmierć i ożywienie tenże cykl wegetacji symbolizuje.

Autor sam potem to przyznaje:
ata333 napisał/a:
Seta, boga, który zabił Ozyrysa i którego pokonał Horus, syn Ozyrysa, i dosiadł go.

ata333 napisał/a:
Set chce zabić dziecko imieniem Horus. Jego matka Izyda ucieka więc z nim.

Więc skąd mu się Mahitusket wzieła? sam sobie zaprzecza. Poza tym władza była dziedziczona więc faraon był synem faraona i jego żony (często jednocześnie i siostry) a nie dziewicy.

Set nie był osłem, ale niezidentyfikowanym zwierzęciem nazywane przez niektórych połączeniem osła ze świnią (krótki ogon, sterczące uszy i krzywy ryj).
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-11-30, 23:53   

powiem szczerze.. ze mnie najbardziej zaintrygowala Modlitwa slepca..

znalazlam na jednym z forum taki tekst owej modlitwy:

https://www.youtube.com/watch?v=A57IdcBKaPg :

Ojcze nasz nieosiągalny naszą wiedzą, ale istniejący, niech się święci imię Twoje, niech przyjdzie twoje prawo , dające światło światu gwiazd i naszemu życiu. Tego dnia ty nakarm nas chlebem i wybacz nam śmiertelne długi jak i my wybaczamy je przed niebem, ale nas chroń od pokusy i zła.

dajace do myslenia.. ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2125
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2014-12-01, 00:33   

Słyszałam o modlitwie ślepca, ale nie znalazłam nigdy na jej temat dokładnych danych poza stronami z teoriami spiskowymi więc ciężko mi zdanie sobie wyrobić.

Pewnie to subiektywne zdanie, ale taka koncepcja modlitwy nie pasuje mi do politeistycznej religii.
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-12-01, 01:08   

KobietaZMagdali napisał/a:
Pewnie to subiektywne zdanie, ale taka koncepcja modlitwy nie pasuje mi do politeistycznej religii.



http://pl.wikipedia.org/wiki/Aton
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2125
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2014-12-01, 01:31   

o Atonie ogłądałam kiedyś dokument, ale bardzo dawno temu. Mówio jak w linku, że jako Bóg moonoteistyczny pojawił się na żądanie jednego faraona i powrócono potem do poligamii. Ale szczegółów nie pamiętam. Z tego okresu miałaby być modlitwa ślepca?
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-12-01, 01:57   

KobietaZMagdali napisał/a:
Z tego okresu miałaby być modlitwa ślepca?


modlitwa jest z 1000 r p.n.e..

"Amenhotep IV - Echnaton − władca starożytnego Egiptu (faraon) z XVIII dynastii, syn Amenhotepa III i królowej Teje. Źródła podają rozbieżne daty jego urodzenia, objęcia rządów i śmierci, m.in: 1375-1358 p.n.e. lub 1379-1367-1350 p.n.e., lub 1351-1334 p.n.e."

http://pl.wikipedia.org/wiki/Echnaton


Istnieją przesłanki, które łączą postać Echnatona z judaizmem. Zarówno religia wprowadzona przez Echnatona, jak i wiara potomków Jakuba miały charakter monoteistyczny. Ważną wspólną cechą obu religii był także zakaz przedstawiania osoby boskiej. Także niektóre datowania czasu życia Mojżesza pokrywają się z czasami panowania tego faraona, prześladowanego pośmiertnie za wprowadzenie monoteizmu

hymn Echnatona do Atona masz tutaj : ;-)

http://zapiski-nefretete....-ku-czci-atona/

psalm 104 tutaj:

http://pl.wikisource.org/...salm%C3%B3w_104

ciekawy artykul egiptiologa z racjonalisty:

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,181

znalazlam tez taka informacje :

"Opowieść o wskrzeszeniu Łazarza to jedno z największych oszustw biblijnych. Jej pochodzenia znów należy szukać w Egipcie. Jezus, Zbawiciel z Judei, poszedł do Betanii wzbudzić z martwych swojego przyjaciela Łazarza, podobnie jak egipski Zbawiciel Horus poszedł do Bethanu wskrzesić swojego ojca. Następnie, imiona Maria, Marta i Łazarz również pochodzą z Egiptu. We wspomnianej opowieści egipskiej występują imiona kobiet Meri i Merti, które maja brata El-Azar-usa. Widzimy wiec w jaki sposób egipski El-Azar-us stal się żydowskim Łazarzem. Słowo Bethanu oznacza „dom Boga", w tym przypadku chodziło o egipskiego boga Anu. Widzimy znów skąd wzięło się w języku
żydowskim słowo „Beth" i cala ta biblijna opowieść."

http://www.racjonalista.p...zustwa.biblijne
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5443
Wysłany: 2014-12-01, 08:35   Re: Faraon zwany Jezusem..

Henryk napisał/a:
ata333 napisał/a:
jak dla mnie troche za duzo zbieznosci.. aby te fakty zignorowac.. ;-)

A mówiłem- idź się ubierz. :-(
Może warto pościerać kurze w domu? ;-)
Byłoby pożyteczniejsze. :-/


Och ... :-o
Nie spodobała się idea, że wszystko mogło być skopiowane od Egipcjan ?
Cóż, będziesz musiał żyć ze świadomością, że mogło tak być :-P
A o co kaman z tym ubieraniem ? Widoki są koledze przyczyną do niepokoju albo i grzechu ?
To wydłub se oczy, zgodnie z zaleceniem biblijnym :mrgreen:
_________________
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4441
Wysłany: 2014-12-01, 09:28   

KobietaZMagdali napisał/a:
Matką syna Ozyrysa nie była Mahitusket, ale jego żona i siostra jednocześnie - bogini Izyda.


Si-Osiris znaczy po prostu "syn boga". Mahitusket nie jest natomiast imieniem, a tytułem Izydy, który oznacza: "pełna łaski". Stąd właśnie podobieństwo do Biblii.
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2014-12-01, 09:59   

ata333 napisał/a:
powiem szczerze.. ze mnie najbardziej zaintrygowala Modlitwa slepca..

znalazlam na jednym z forum taki tekst owej modlitwy:

https://www.youtube.com/watch?v=A57IdcBKaPg :

Ojcze nasz nieosiągalny naszą wiedzą, ale istniejący, niech się święci imię Twoje, niech przyjdzie twoje prawo , dające światło światu gwiazd i naszemu życiu. Tego dnia ty nakarm nas chlebem i wybacz nam śmiertelne długi jak i my wybaczamy je przed niebem, ale nas chroń od pokusy i zła.

dajace do myslenia.. ;-)

To Twoje tłumaczenie z filmiku? Bo ja rosyjskiego za nic nie znam :-/ W której minucie filmiku jest wypowiedziana ta modlitwa?

Ale to wszystko co podałaś jest niewątpliwie ciekawe. Przypomina mi to historię sprzed wieków, kiedy był pierwszy tego okres, kiedy do czasów potopu wszystko brano dosłownie za fakt historyczny. W drugim okresie pojawiły się głosy, że to tylko przypowieści mające o czymś nas uświadomić polewały się gromy. A dziś jak to wygląda? W trzecim okresie niejeden chrześcijanin traktuje pierwsze rozdziały Księgi Rodzaju jako rodzaj przypowieści mający nam coś pokazać, uświadomić. Owszem są jeszcze Ci co uznają dosłownie to za fakt, nawet jest ich wielu, być może nawet jeszcze większość, jednak owa nauka że to tylko niedosłowna przypowieść ma się dobrze, niejeden duchowny jest racjonalistą i tak tłumaczy pierwsze księgi Genesis. W przypadku narodzin Jezusa na początku też traktowano to jak pierwszy okres Genesis, jako fakt dosłowny i bezsprzeczny. A dziś? Dziś uważam to jest w drugim okresie, kiedy pojawiają się głosy by narodziny Jezusa tłumaczyć podobnie niedosłownie, jak dziś się to robi z początkami Genesis. Czy dojdziemy do trzeciego okresu kiedy się to na tyle dobrze ugruntuje, że niemało teologów będzie za tym optowało?
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5443
Wysłany: 2014-12-01, 10:10   

BLyy napisał/a:
ata333 napisał/a:
powiem szczerze.. ze mnie najbardziej zaintrygowala Modlitwa slepca..

znalazlam na jednym z forum taki tekst owej modlitwy:

https://www.youtube.com/watch?v=A57IdcBKaPg :

Ojcze nasz nieosiągalny naszą wiedzą, ale istniejący, niech się święci imię Twoje, niech przyjdzie twoje prawo , dające światło światu gwiazd i naszemu życiu. Tego dnia ty nakarm nas chlebem i wybacz nam śmiertelne długi jak i my wybaczamy je przed niebem, ale nas chroń od pokusy i zła.

dajace do myslenia.. ;-)

To Twoje tłumaczenie z filmiku? Bo ja rosyjskiego za nic nie znam :-/ W której minucie filmiku jest wypowiedziana ta modlitwa?

Ale to wszystko co podałaś jest niewątpliwie ciekawe. Przypomina mi to historię sprzed wieków, kiedy był pierwszy tego okres, kiedy do czasów potopu wszystko brano dosłownie za fakt historyczny. W drugim okresie pojawiły się głosy, że to tylko przypowieści mające o czymś nas uświadomić polewały się gromy. A dziś jak to wygląda? W trzecim okresie niejeden chrześcijanin traktuje pierwsze rozdziały Księgi Rodzaju jako rodzaj przypowieści mający nam coś pokazać, uświadomić. Owszem są jeszcze Ci co uznają dosłownie to za fakt, nawet jest ich wielu, być może nawet jeszcze większość, jednak owa nauka że to tylko niedosłowna przypowieść ma się dobrze, niejeden duchowny jest racjonalistą i tak tłumaczy pierwsze księgi Genesis. W przypadku narodzin Jezusa na początku też traktowano to jak pierwszy okres Genesis, jako fakt dosłowny i bezsprzeczny. A dziś? Dziś uważam to jest w drugim okresie, kiedy pojawiają się głosy by narodziny Jezusa tłumaczyć podobnie niedosłownie, jak dziś się to robi z początkami Genesis. Czy dojdziemy do trzeciego okresu kiedy się to na tyle dobrze ugruntuje, że niemało teologów będzie za tym optowało?


Od 1min37s jest tekst tej modlitwy, a parę s wcześniej mówią, że w dawnym Egipcie nazywana była "modlitwą ślepca".
_________________
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-12-01, 10:55   

ShadowLady86 napisał/a:
Si-Osiris znaczy po prostu "syn boga". Mahitusket nie jest natomiast imieniem, a tytułem Izydy, który oznacza: "pełna łaski". Stąd właśnie podobieństwo do Biblii.


tak to wlasnie jest ujete przez autora.. ksiazki.. ;-)
moze warto tez dowiedziec sie kim jest autor:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Llogari_Puj


"Llogari Pujol (ur. 1939 r.) - kataloński biblista i badacz tekstów staroegipskich, były ksiądz, studiował teologię na uniwersytecie w Strasburgu.

Zdobył rozgłos dzięki książce "Jezus, 3000 lat przed Chrystusem. Faraon zwany Jezusem"


Blyy .. ja zapodalam tylko wywiad.. z autorem ksiazki.. ;-)

mowa o tekscie jest na poczatku filmiku.. na pewno do dwoch minut.. ;-)
rosyjski znam pobieznie .. wiec mniej wiecej rozumiem o co chodzi.. ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-12-01, 10:58   

BoaDusiciel napisał/a:
Od 1min37s jest tekst tej modlitwy, a parę s wcześniej mówią, że w dawnym Egipcie nazywana była "modlitwą ślepca".


dokladnie.. ;-)
BLyy napisał/a:
Ale to wszystko co podałaś jest niewątpliwie ciekawe. Przypomina mi to historię sprzed wieków, kiedy był pierwszy tego okres, kiedy do czasów potopu wszystko brano dosłownie za fakt historyczny. W drugim okresie pojawiły się głosy, że to tylko przypowieści mające o czymś nas uświadomić polewały się gromy. A dziś jak to wygląda? W trzecim okresie niejeden chrześcijanin traktuje pierwsze rozdziały Księgi Rodzaju jako rodzaj przypowieści mający nam coś pokazać, uświadomić. Owszem są jeszcze Ci co uznają dosłownie to za fakt, nawet jest ich wielu, być może nawet jeszcze większość, jednak owa nauka że to tylko niedosłowna przypowieść ma się dobrze, niejeden duchowny jest racjonalistą i tak tłumaczy pierwsze księgi Genesis. W przypadku narodzin Jezusa na początku też traktowano to jak pierwszy okres Genesis, jako fakt dosłowny i bezsprzeczny. A dziś? Dziś uważam to jest w drugim okresie, kiedy pojawiają się głosy by narodziny Jezusa tłumaczyć podobnie niedosłownie, jak dziś się to robi z początkami Genesis. Czy dojdziemy do trzeciego okres
u kiedy się to na tyle dobrze ugruntuje, że niemało teologów będzie za tym optowało?


mysle...ze tak wlasnie bedzie.. gdyz inaczej nie da sie obronic chrzescijanstwa.. jako kontynuacji judaizmu.. ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 14