Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Anna01
2014-12-02, 20:14
Faraon zwany Jezusem..
Autor Wiadomość
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4441
Wysłany: 2015-01-01, 13:34   

Posty niezwiązane z tematem zostały przeniesione w TO miejsce.
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2015-01-01, 18:40   

dzieki Shadow.. bo wlasnie mialam Cie o to prosic.. ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
Gość

Wysłany: 2015-01-02, 21:08   

He raised Asar from the dead. “Asar” translates to “Lazarus.”
The name Osirus is a Greek transliteration of the Egyptian name Asar. As I mentioned earlier, Osirus is the father of Horus, and, according to the myth, he was killed by Seth and briefly brought back to life by Isis in order to conceive Horus. It was not Horus who raised “Asar” from the dead. It was his mother.

The name Lazarus is actually derived from the Hebrew word Eleazar meaning “God has helped.” This name was common among the Jews of Jesus’ time. In fact, two figures in the New Testament bear this name (cf. John 11, Luke 16:19-31).


Obalenje powiazania z lazarzem ;-)

Horus was born to Isis; there is no mention in history of her being called “Mary.” Moreover, “Mary” is our Anglicized form of her real name, Miryam or Miriam. “Mary” was not even used in the original texts of Scripture.
• Isis was not a virgin; she was the widow of Osiris and conceived Horus with Osiris.
• Horus was born during month of Khoiak (Oct/Nov), not December 25. Further, there is no mention in the Bible as to Christ’s actual birth date.
• There is no record of three kings visiting Horus at his birth. The Bible never states the actual number of magi that came to see Christ.
• Horus is not a “savior” in any way; he did not die for anyone.
• There are no accounts of Horus being a teacher at the age of 12.
• Horus was not “baptized.” The only account of Horus that involves water is one story where Horus is torn to pieces, with Isis requesting the crocodile god to fish him out of the water.
• Horus did not have a “ministry.”
• Horus did not have 12 disciples. According to the Horus accounts, Horus had four demigods that followed him, and there are some indications of 16 human followers and an unknown number of blacksmiths that went into battle with him.
• There is no account of Horus being betrayed by a friend.
• Horus did not die by crucifixion. There are various accounts of Horus’ death, but none of them involve crucifixion.
• There is no account of Horus being buried for three days.
• Horus was not resurrected. There is no account of Horus coming out of the grave with the body he went in with. Some accounts have Horus/Osiris being brought back to life by Isis and then becoming the lord of the underworld.


CRUCIFIXION AND RESURRECTION Horus is never said to have been crucified, nevertheless to have died. The only connection we can
make to Horus being resurrected is if we consider the eventual merger of Horus and Osiris. But such a theory results in an catch 22,
apparently noticed by the Egyptians as they later altered their beliefs to fix the contradictions. In the Egyptian tale, Osiris is either
dismembered by Set in battle or sealed in a chest and drowned in the Nile. Isis then pieces Osiris' body back together and resurrects Osiris to
conceive an heir that will avenge Osiris' death (although technically Osiris is never actually resurrected as he is forbidden to return to the world
of the living

http://www.sacred-texts.com/egy/pyt/pyt54.htm
http://www.pantheon.org/articles/o/osiris.html

http://thedevineevidence....milarities.html


Obalenie reszty

Zeitgeist REFUTED & DEBUNKED! (Religious Portion)
http://www.youtube.com/watch?v=JFI6m6Icav4

moze zerknac na

Obalenie fragmentu filmu Zeitgeist cz.1/8 - duch epoki [dobra wersja]
http://www.youtube.com/wa...216A1205087C710

Ozyrys, Izyda,Horus,Set-Mity Egipskie-Film Dokumentalny Lektor
https://www.youtube.com/watch?v=HnTV0KERxJY
 
 
Gość

Wysłany: 2015-01-02, 21:14   

Tu jest film http://www.youtube.com/watch?v=Cbt893Qwk_E, w którym mowa o ignorancji Pujola i jego błędach (w języku hiszpańskim).

Czekam na bohomaza ktory pokazuje niby 12letniego Horusa nauczajcego gdzies tam

Modlitwa

Problem z modlitwą ślepca, że zgodnie z wywiadem jakiego udzielił Llogari Pujol [1] ma ona zawierać w sobie elementy z Modlitwy Pańskiej [2] a także teksty związane z błogsławieństwami [3]. Jak się pojawiają takie rewelacje z odpowiednią dokumentacją to zazwyczaj jest o nich dość głośno. Swojego czasu pojawił się film Zeitgeist z obszerną bibliografią (którą, zdaje się mało kto tak naprawdę przeanalizował) i wówczas pojawiło się wiele polemik. Tym razem jednak mamy do czynienia z pewnym problemem, ponieważ, mimo wielu prób nie udało mi się odnaleźć tekstu "Modlitwy ślepca", która odpowiadałaby opisowi podanemu w artykule. Sprawdzałem w językach: polskim, angielskim i hiszpańskim. Może ktoś będzie miał więcej szczęścia - proszę o informację jakby taki tekst gdzieś wypłynął.

Niestety książka, której współautorem jest Llogari Pujol także nie udziela odpowiedzi na to pytanie. Nie pojawia się w niej ani tekst, ani nawet jakiekolwiek bezpośrednie odwołanie do "Modlitwy ślepca". Oczywiście temat tekstu Modlitwy Pańskiej jest poruszany - okazuje się, że istnieją dwa teksty w których faraon zwraca się do Ozyrysa jako do ojca [4]. Czy jednak jest to naprawdę istotna zbieżność? Sam zwrot może być charakterystyczny dla każdej religii uznającej występującej w jakiejś formie ojcostwo bóstwa.

Zgodnie z artykułem, w książce także poruszany temat błogosławieństw [5], jednak nie mamy do czynienia z jednolitym tekstem, ale z wyborem różnych cytatów z pism starożytnego Egiptu. Autorzy wybierają te, które zdają się odzwierciedlać te same myśli, które pojawiają się w Kazaniu na Górze. Wymienione podobieństwa ograniczają w zasadzie do tego, że nie będzie już różnicy między bogatym i biednym, że głodni będą nakarmieni, że płaczącym otrze się łzy oraz, że dobrzy ludzie będą wynagrodzeni. Jednak tutaj znów musimy zadać sobie pytanie, czy te elementy są charakterystyczne tylko dla tych dwóch religii. Według mnie nie - niemalże pod każdą szerokością geograficzną ludzie modlą się do wyższej siły, obojętnie w jakiej formie ją wyznają o pomyślność jeśli nie tutaj to na tamtym świecie. Dlatego też uważam, że podobieństwa te wcale nie muszą świadczyć o tym, że istnieje jakiś związek pomiędzy rozwojem chrześcijaństwa a religią starożytnego Egiptu.


Cytat:
"Opowieść Satmiego", mówi: "Cień boga pojawił się przed Mahitusket i oznajmił jej: <Będziesz miała syna, którego będą zwać Si-Osiris>". W tłumaczeniu Mahitusket znaczy "Łaski pełna". A Si-Osiris znaczy "syn boga", czyli syn Ozyrysa.


Mehusekhe (Mahitusket) śni się ktoś kto mówi jej, żeby aby zostać uleczoną musi pójść tam gdzie się zazwyczaj myje jej mąż Setne (Satmi). Tam ma znaleźć łodygę melona i zmielić go na lekarstwo dla siebie. Mehusekhe budzi się, robi tak, następnie kładzie się koło swojego męża. Następnie mąż robi to co trzeba aby doszło do zapłodnienia. Po jakimś czasie okazuje się, że żona faktycznie jest w ciąży.
Jakiś czas później Setne ma sen w którym ktoś mu mówi, że urodzi się mu chłopiec, którego ma nazwać Si-Osire (Si-Osiris) i które będzie robiło różne cudowne rzeczy. Setne się budzi i się bardzo cieszy.
Przychodzi odpowiedni czas, faktycznie rodzi się chłopiec i zostaje nazwany tak jak zostało to zasugerowane podczas snu. *

W swojej książce [7] autorzy pomijają cały fragment dotyczący lekarstwa z łodygi melonu i tego, że Si-Osire jest owocem najnormalniejszego w świecie małżeńskiego seksu. Opisują w dwóch krótkich zdaniach, że Mehusekhe nie miała dziecka, więc była smutna i że chodziła do świątyni żeby wybłagać je od Path. Kiedy jednak pojawia się motyw snu nagle też pojawia się już cytat, który ma wskazywać na nieprawdopodobne podobieństwo między dwoma tekstami, które wyraźnie wskazuje, że nie może być mowy o żadnym przypadku.

Podobieństwa jednak ograniczają się do samego motywu snu w którym ktoś przemawia do ojca, że urodzi mu się syn, który ma coś osiągnąć w życiu i podaje jego imię. I oczywiście jak syn się rodzi to mu się nadaje imie usłyszane we śnie. Każdy może sam ocenić czy te podobieństwa są faktycznie tak istotne, że trzeba mówić o wspólnym źródłe. Dla mnie ważniejsze są różnice, o których autorzy nie pisnęli nawet słowem. Gdyby ktoś podsunął mi ten fragment w całości nie skojarzyłbym go z narracją zawartą w Ewangelii. Szczególnie, że kolejne dzieje życia Si-Osire także nie są dokładnym odwzorowaniem życia Jezusa..

Ciekawa sprawa też się ma z Mahituaskhit, która ma być łaski pełna. Autorzy w przypisie wyjaśniają, że w tłumaczeniu jej imię oznacza "pełna szczodrości" (llena de larguezas), co następnie z kolei utożsamiają z "pełna łaski" (llena de gracia). Problem polega na tym, że te dwa terminy jednak nie oznaczają tego samego.


Cytat:
W mitologii egipskiej Set chce zabić dziecko imieniem Horus. Jego matka Izyda ucieka więc z nim. Tak jak Święta Rodzina ucieka do Egiptu.


W starożytności w momencie próby przejęcia władzy zgładzenie wszystkich potomków oponenta było typowym zachowaniem, więc odwzorowanie tego typu historii w mitach nie jest niczym niezwykłym. W przypadku mitów i legend możemy znaleźć mnóstwo przekazów o ludziach uciekających i ukrywających się przed prześladowaniami. Czy to, że podobnie postąpił Józef i zabrał zwoją rodzinę aby jej nie narażać jest jakieś wyjątkowe? Skoro w historii setki osób się przemieszczało z podobnych powodów to dlaczego akurat podobieństwo między tymi dwoma przypadkami miałoby być istotne?


Cytat:
Obraz uczty, który znajduje się na grobie egipskim w Paheri (1500 lat przed Chrystusem). Przedstawia zamienienie wody w wino przez faraona (jest tam sześć dzbanów, w cudzie, jakiego dokonał Jezus, jest też sześć dzbanów. Teologowie ciągle zadają sobie pytanie, dlaczego sześć. Llogari Pujol twierdzi że dlatego, że skopiowano opowieść egipską)


Problem tylko polega na tym, że scena z sześcioma dzbanami przedstawia wyrób wina a nie cud dokonany przez faraona [8]. W samej książce nie znalazłem odwołania się do tego grobowca. Autorzy wspominają o tym, że Ozyrys był określany jako bóstwo związane z winem [9], ale teksty do których się odwołują nie mówią nic o cudzie podobnym do tego z Kany [10].

I dlaczego akurat sześc dzbanów? Może po prostu dlatego, że było ich sześć - nie musi być w nich ukryta jakaś głęboka symbolika.


Cytat:
Bóg Sobek, o czym opowiadają "Teksty z piramid", z 3000 roku przed Chrystusem rozmnożył chleb i ryby i rozdał ludziom na brzegu jeziora Faiun. Następnie chodzi po wodach tego jeziora. (Na gotyckich malowidłach przedstawiających cudowny połów ryb przez apostołów można się dopatrzeć, że te ryby to specjalny gatunek żyjący tylko w Nilu).


W samej książce nie udało mi się znaleźć takiego wątku. Teksty z Piramid wspominają o tym bóstwie, ale nie pojawia się w kontekście takich wydarzeń [11]. Natomiast samo wspomnienie o średniowiecznym malowidle chyba można uznać za żart. To tak jakby "Bitwę pod Grunwaldem" Matejki uznać za wierne odwzorowanie przedstawionej na nim sytuacji...

Cytat:
Ozyrys, bóg zboża, umierający co roku, pozwalał Egipcjanom żywić się swoim ciałem (chlebem). W "Tekstach z piramid" zwany jest także "panem wina". Ozyrys daje Izydzie do picia z kielicha swoją krew, by pamiętała o nim po jego śmierci.


Co ciekawe na podstawie tego co zostało opisane w książce [12] istnieją wyraźne różnice pomiędzy postacią Ozyrysa i Jezusa. Śmierć tego pierwszego związana jest symbolicznie ze wzrostem zboża, które rozwija się z ziarna. Dopiero z niego robi się chleb. Symbolika ta jest wyraźnie związana z agralną kulturą Egiptu. Eucharystia nie zawiera nawiązań tego typu, co wskazuje na to, że te dwa motywy religijne mogą być niezależne.

Symbolika wina i krwi [13] wiąże się natomiast z wylewami Nilu. Ich wody miały czerwony kolor, co kojarzono z krwią zabitego Ozyrysa a także z kolorem wina [14]. W takim wypadku mamy znów do czynienia z symboliką agralną, tym razem wykorzystaną podczas obrzędów magicznych [15].


============================


. Sama książka jest na rynku od ponad dwudziestu lat i nie stała się jakimś historycznym hitem. Dla mnie osobiście wymienione podobieństwa są naciągane i nie tak oczywiste jakby chcieli tego autorzy.


Czasami warto się zastanowić czy podobieństwa są naprawdę istotne, czy mogą być one przypadkowe. Ponadto konieczne jest zwrócenie uwagi na różnice jakie występują pomiędzy określonymi wierzeniami. Często podobieństwa mają charakter powierzchowny związany ze zbliżonymi warunkami w których rozwijały się religię. Symbolika związana np. z kultem płodności czy też słońca może być niemalże identyczna u dwóch różnych kultur, które nie miały ze sobą kontaktu. Wiąże się to z tym, że w swoich wierzeniach odwołują się do tych samych, a przynajmniej podobnych sytuacji i zdarzeń.

Dlatego też warto zwrócić uwagę na to, że każdy faraon był synem bóstwa, natomiast Jezus był jeden. Był także Synem Bożym w takim sensie w jakim żaden inny człowiek nie był na świecie, w przeciwieństwie do faraonów gdzie boskie synostwo wiązało się z uzasadnieniem monarchii. Podobnie wspomniane zmartywchwstanie i wstąpienie do nieba w chrześcijaństwie jest odmienne od wyobrażeń starożytnych Egipcjan o życiu pozagrobowym. Obydwa kulty są różne w swojej istocie, chociaż zawiarają pewne zbliżone w określony sposób do siebie elementy. Czy to jednak to wystarczy aby mówić o wspólnym źródle? Decyzję tą pozostawiam czytelnikowi.






BIBLIOGRAFIA

[1] Amela, V. M. (2001). Jesús nació 3.000 anos antes de Cristo, La Vanguardia, Wtorek, 25 grudnia.
[2] Łk 11,2-4; Mt 6,8-15
[3] Mt 5,1-7,28
[4] Carcenac Pujol, C. B., Pujol, L. (2003). Jesús, 3000 anos antes de Cristo, Grijalbo: Random House Mondadori, s. 227. **
[5] Carcenac Pujol, C. B., Pujol, L. (2003). Jesús, 3000 anos antes de Cristo, Grijalbo: Random House Mondadori, s. 140 - 141, 154 - 155.
[6] Lichtheim, M. (1980). Ancient Egyptian Literature. Volume III: The Late Period, Berkeley. Londyn: University of California Press, s. 138 - 139.
[7] Carcenac Pujol, C. B., Pujol, L. (2003). Jesús, 3000 anos antes de Cristo, Grijalbo: Random House Mondadori, s. 46 - 47.
[8] Opis grobowca wraz ze zdjęciami i rysunkami malowideł: http://www.osirisnet.net/tombes/el_kab/ ... ahery1.htm
[9] Carcenac Pujol, C. B., Pujol, L. (2003). Jesús, 3000 anos antes de Cristo, Grijalbo: Random House Mondadori, s. 218.
[10] Pyr. 820, 1524, 1552. ***
[11] Pyr. 456, 489, 510, 1564.
[12] Carcenac Pujol, C. B., Pujol, L. (2003). Jesús, 3000 anos antes de Cristo, Grijalbo: Random House Mondadori, s. 143 - 144.
[13] Carcenac Pujol, C. B., Pujol, L. (2003). Jesús, 3000 anos antes de Cristo, Grijalbo: Random House Mondadori, s. 218 - 219.
[14] Informacje na ten temat zawierają się na wcześniej zacytowanej stronie: http://www.osirisnet.net/tombes/el_kab/ ... ahery1.htm
[15] Griffith, F. L., Thompson, H. (1904). The Demiotic Magical Papyrus of London and Leiden, Londyn: H. Grevel & Co., s. 106 - 107.


* Dwubrzmienie imion wiąże się z tym, że korzystałem z tekstu źródłowego w którym zostały one przekazane w innej formie.
** Wersja książki z której korzystałem niestety pozbawiona była strony ze szczegółowymi informacjami na temat wydania, bibliografia została zrekonstruowana na podstawie daty umieszczonej w epilogu.
*** Można je znaleźć między innymi w Mercer, S. A. B. (1952). The Pyramid Texts, Nowy Jork, Londyn, Toronto: Longmans, Green & Co.

[/i][/b]

ciach ciach ciach i po apophisie :-D

 
 
Gość

Wysłany: 2015-01-02, 21:17   

a bo zapomnialem wasze smieci typu mardocki itp
sa tyle warte co nic.jakbym ogladal archiwum X
albo zeitgeista.To zaden dowod to zwykle szalstanstwo
i szukanie taniej sensacji na ktora lapia sie NAWINI ;-)
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2015-01-02, 21:54   

Nie wszyscy są naiwni i nie wszyscy łapią się na te nonsensy z Discovery Channel :-D
_________________

 
 
Gość

Wysłany: 2015-01-02, 22:02   

Anka mnie banuje :-D

POZDRAWIAM KWIATUSZKU

To jest taka bzdura ze szkoda gadac :)
Bog zabrania nasladowac poganow i wszystkiego co
sie z tym wiaze a nagle kradnie ich modlitwe i podaje
jako swoja?? Ludzie sie jaraja jakimis szarlatanami co
chca zablysnac i zarobic troche kasy na naiwniakach.
Jak mozna zamienic Biblie na jakies wymysly zbudowane
na slomie.To ponad moja wyobraznie..niestetety niektorym
jej nie brak :-D Jak naszej kleopatrze


Słuchajcie słowa tego, które Pan mówi do was, domu Izraela! Tak mówi Pan: Nie wdrażajcie się w zwyczaje narodów

Amen

Atus dla Ciebie :-P

https://www.youtube.com/watch?v=0KSOMA3QBU0
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2015-01-02, 22:06   

Gość napisał/a:
Tu jest film http://www.youtube.com/watch?v=Cbt893Qwk_E, w którym mowa o ignorancji Pujola i jego błędach (w języku hiszpańskim).


ja ze swojej zyciowej praktyki wiem.. ze im bardziej cos jest na rzeczy.. tymbardziej sie z tym walczy.. ;-)

to tak jak ostatnio z ksiazka Aslan,a Rez,y Zelota.. albo swego czasu z ksiazka.. MĄŻ Z NAZARETU autorstwa Zyda Szalom Asz,a.. ;-)

takie ksiazki i ich autorow sie po prostu z braku rzeczowych argumentow bojkotuje.. ;-)
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2015-01-02, 22:09   

Gość napisał/a:
Bog zabrania nasladowac poganow i wszystkiego co
sie z tym wiaze a nagle kradnie ich modlitwe i podaje
jako swoja??


wlasnie to jest sedno problemu... :-P

Z Bogiem.. ;-) ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2015-01-08, 11:27   

ksiazke Aslana Rezy.. koncze..

jest ona rezultatem 20 letnich badan autora nad N.T i zrodlami wczesnochrzescijanskimi.. na uniwersyttach w harvardzie, kalifornijskim, i santa clara.. ;-)
uwazam.. ze nie odbiega pod wzgledem merytorycznosci od prac najwiekszych autorytetow w sprawie Jezusa historycznego.. jak Vermes ( Jezus Zyd) Crossan (Jezus Historyczny), i Ehrman ( Did Jesus exist).. ;-)

ksiazke polecam.. mimo.. przynaleznosci religijnej autora..

przypominam,, iz Geza Vermes byl wybitnym specjalista od starożytnej Palestyny, rękopisów z Qumran i w ogóle literatury w języku aramejskim, oraz życia Jezusa Chrystusa.

po badaniach nad rekopisami z Qumran porzucil kaplanstwo w KrK.. i przeszedl na judaizm..

Ehrman z fundamentalisty stal sie agnostykiem....

Crossan byly katolik..


Paula Fredriksen autor "Jesus of Nazareth, King of the Jews... przeszla na judaizm..

tak wiec miejmy na uwadze,, jakiego kalibru sa to badania.. ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 11