Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Forum Biblijne
Autor Wiadomość
.Cyprian. 


Pomógł: 64 razy
Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 1095
Wysłany: 2015-10-11, 13:48   

Anna01 napisał/a:
Dezerter napisał/a:
.Cyprian. napisał/a:
Ale ono cały czas nazywa się biblijnym i bez uprzedzenia zmieniono jego profil - bo kiedyś był inny. Cała przecież batalia idzie o to.

Z tym się całkowicie z tobą zgadzam a moja nieobecnośc na tym forum od dłuższego czasu jest jasnym sygnałem, że nie chcę być dłużej kojarzonym z tym antybiblijnym forum.
Z kilkoma osobami w tym z Lady, Blyy, Migdałkiem a nawet Henrykiem, czy Cyprianem i kilkoma innymi chętnie bym popisał dłużej - Lady podała gdzie piszę - więc zapraszam :-)

Wiele niemiłych słów padło pod adresem forum i administracji, teraz ja chciałam coś powiedzieć co mi się nie podoba w postępowaniu niektórych użytkowników.

To nie forum jest antybiblije, ale to Wy drodzy userzy postępujecie niebiblijnie !


Jedno podstawowe pytanie: Zmieniłaś Anno profil forum po jego własnościowym przejęciu, czy nie?

Jeśli nie, to niby skąd tyle odejść z tego forum?

Ja się cały czas czuję, jakby próbowano mi udowodnić, że nic się nie stało - a ja tylko mam jakieś urojenia i powinienem się leczyć z tych urojeń.

Czy nie widzisz, że to wszystko wynika z troski min. o Ciebie? Czy taka troska jest biblijna?

Anna01 napisał/a:

Dezerter się boi, żeby nie kojarzono , go z forum i dlatego nie pisze. :-?

Apostoł Piotr, zaparł się Jezusa - nie chciał, żeby go z Nim kojarzono.


Chyba wiesz, że sama tu przesadziłaś, porównując zaparcie się Piotra, który potem mocno przeżywał to zdarzenie do nie-pisania Dezertera z powodów, które objaśnił.
 
 
veteran

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 04 Wrz 2014
Posty: 635
Skąd: Władysławowo
Wysłany: 2015-10-11, 14:00   

Anna01 napisał/a:
Czy kilka wątków krytycznie odnoszących się do Biblii zmienia forum na antybiblijne ?


Zmian jest znacznie więcej. Przede wszystkim o forum stanowią osoby zarządzające a tutaj te osoby wychodzą przeciwko Biblii, przeciwko CHRYSTUSOWI JEZUSOWI.

Anna01 napisał/a:
Przecież setki tysięcy postów jest pro biblijnych !


Stare posty.

Anna01 napisał/a:
Setki userów pisze biblijnie !


To raczej wspomnień czar.

Anna01 napisał/a:
Czy np. Tropiciel, chryzolit, EMET i inni mają z tym problem ???!!!


Nie wiem jak chryzolit ale tropiciel czy EMET potrzebują nawrócenia i na dzisiaj należy im głosić EWANGELIĘ CHRYSTUSOWĄ.
_________________
Ijob. 25:4
4. Jakoż tedy nędzny człowiek usprawiedliwiony być może przed Bogiem? albo jako może być czysty urodzony z niewiasty?
(BG)


Ps. 40:18
18. Jamci wprawdzie ubogi i nędzny; aleć PAN myśli o mnie. TYŚ jest pomocnikiem moim i wybawicielem moim; BOŻE mój! nie omieszkujże.
(BG)
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2015-10-11, 15:36   

veteran napisał/a:
Stare posty.


Nowe również. Proponuję przeglądnąć posty od ostatniej wizyty inne niż te w temacie o sprzecznościach.
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
.Cyprian. 


Pomógł: 64 razy
Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 1095
Wysłany: 2015-10-11, 15:46   

ShadowLady86 napisał/a:
.Cyprian napisał/a:
OK. Uważasz, że RN doskonale pisze o religii, nie mówiąc już o Biblii?!! :aaa:


Uważam, że RN pisze o Biblii. Ba, on praktycznie nie pisze tutaj o niczym innym. Są użytkownicy, którzy chcą z nim dyskutować.


Hmm, dość dyplomatycznie z tego wybrnęłaś. Wcześniej napisałaś:

ShadowLady86 napisał/a:

Nie trzeba wierzyć w daną religię, żeby o niej doskonale pisać


Dlatego zapytałem, czy uważasz, że RN doskonale pisze o religii, czy Biblii. Odpowiedziałaś, że ... pisze o Biblii. ;-) No to, że pisze, to wszyscy widzą - to jest fakt. Pytanie jednak było zaakcentowane na jak pisze.

ShadowLady86 napisał/a:

Są użytkownicy, którzy tematu po prostu nie czytają.


To jest stwierdzenie z typu tzw. dobrych rad. Zdajesz się do mnie mówić: Cyprianie, jak tam za dużo widzisz w postach RN-a, to nie patrz - wtedy nie będziesz widział. Owszem SL, jak sobie założę klapki na oczy, to nic nie będę widział, a jak stopery do uszu, to i nic nie będę słyszał. Ale to, że ja czegoś nie będę widział i słyszał nie oznacza, że tego czegoś nie ma.

ShadowLady86 napisał/a:

Sam natomiast użytkownicy, którzy nie wiedzieć czemu bardzo chcieliby na podstawie tego działu zmienić nazwę forum.


:-D A to już do mnie. Nie sądzę, aby ktoś usilnie chciał zmienić nazwę forum. A jeśli już, to nie na podstawie jednego działu, tylko na podstawie całokształtu działania administracji. To przecież tylko propozycja.

SL, jaki jest fakt? Taki, że forum od pewnego czasu zmieniło profil. I wielu widzi, że Biblia jest wyśmiewana przez jednego z administratorów. No przecież coś się musiało stać, że userzy ciągle o tym mówią i podkreślają. No nie udawajmy, że nic się nie stało.

ShadowLady86 napisał/a:

.Cyprian napisał/a:
Jest to wyjątkowo nietrafne porównanie. Nie ma dziś ludzi - a jeśli są, to w naprawdę nikłej mniejszości - którzy wierzą w bóstwa greckie i rzymskie. Chyba jedyną grupą, jaka gloryfikuje dziś bóstwa greckie i rzymskie, to naukowcy. Stąd właśnie nazwy planet, czy projektów naukowych w fizyce, astronautyce nawiązują do tych pogańskich bóstw.

Natomiast Ci, którzy uznają Biblię - wierzą w Słowa w niej zawarte - jako żywe Słowa.


A jednak o owych dawnych religiach się pisze i to bardzo dobrze. Porównanie więc bardzo trafne - nie trzeba wierzyć w daną religię, żeby posiadać wiedzę na jej temat i ją przekazywać.


Dobrze, moim zdaniem nadal nietrafne - ale pozostańmy przy swoich zdaniach. Problem jednak w tym, że RN mocno ironizuje - i to wyjątkowo grzecznie mówiąc; natomiast czy tam jest wiedza? Niestety, moim zdaniem - w porównaniu z ilością ironii - jest jej tam mało. Ironizuje na temat Biblii, która według Ciebie jest źródłem uniwersalnych wskazówek.


ShadowLady86 napisał/a:

Dzielić się przemyśleniami i dyskutować. O Biblii mogą dyskutować też niewierzący, co jest wyraźne podkreślone w regulaminie.


Ale ten sam regulamin dość mocno i zasadniczo wskazuje na to, by nie prześmiewać, nie czynić złośliwych uwag.

ShadowLady86 napisał/a:

.Cyprian napisał/a:
Kiedyś historycy wzięli na panel Dz. A., zarzucając Łukaszowi mnóstwo przekłamań. Co rusz jednak się okazywało - że kolejne odkrycia archeologiczne potwierdzają to, co pisał Łukasz.


Gdzie w w Biblii jest napisane, że autorem trzeciej Ewangelii i Dziejów jest Łukasz? Podpowiem Ci, nigdzie. Wiesz to od ojców Kościoła. W zasadzie samo nazywanie Ewangelii jako Marka, Mateusza, Łukasza, Jana itd. jest niebiblijne. Wszak autorzy się nigdy nie przedstawili, a nazwy poszczególnych ksiąg wynikają z Tradycji. Czyżbyśmy wychodzili poza Biblię...


:xhehe: No masz. Dobrze, SL. Jeżeli nie wierzysz, że to Łukasz napisał, to odczytaj ten mój fragment w taki sposób:

Kiedyś historycy wzięli na panel Dz. A., zarzucając autorowi tych Ksiąg mnóstwo przekłamań. Co rusz jednak się okazywało - że kolejne odkrycia archeologiczne potwierdzają to, co pisał ów autor. Można o tym przeczytać w post MieczaDucha -> .... - największy historyk

Ja wierzę, że to napisał Łukasz i wielu naukowców również w to wierzy (autorstwo), część nie wierzy. Faktem jest jednak to, że okazało się, że to nie Łukasz się mylił, a mylili się historycy z tytułami naukowymi. To jest tu najważniejsze! To świadczy o Biblii.

ShadowLady86 napisał/a:

.Cyprian napisał/a:
To niekonsekwentne. Z jednej strony podkreślasz, że ewangelie są - każda inna - i inaczej opisują Jezusa, z drugiej strony brakuje Ci inności, bo chciałabyś porównać z innymi źródłami.


Napisałam wcześniej również o apokryfach, których jest wiele. Tam dopiero Jezus jest różnie przedstawiany. Do analizy porównawczej potrzebne byłoby jednak źródło niezależne, najlepiej świeckie i historyczne.


No dobrze. Być może takie źródło kiedyś zostanie odnalezione. Apokryfy to apokryfy. Gdy człowiek czyta Ewangelie kanoniczne, to jest poruszony wewnętrznie, często płacze - nie jest to płacz beznadziei, tylko właśnie nadziei, jest zbudowany. Gdy czyta apokryfy NT czegoś takiego nie odczuwa. To wiele znaczy - różnica w odbieraniu tych tekstów.

RN, właśnie prezentuje takie apokryfy. Tylko po co, skoro nikt z uznających Biblię w te apokryfy nie wierzy? Żeby wzbogacić wiedzę biblijną? Nie sądzę. Cel jest inny. On często mówi o tzw. terapii szokowej. On chce być lekarzem nas wszystkich. Ale z czego RN chce nas leczyć?

ShadowLady86 napisał/a:

.Cyprian napisał/a:
To nadal jest interpretacja. Katolicy nie mówią, że Biblia kłamie, trynitarni nie mówią, że Biblia kłamie. Interpretują ją inaczej. A z tymi ich interpretacjami ja się niejednokrotnie nie zgadzam. Ale nie postępują w taki sposób jak deistyczny vice-admin tego forum ... biblijnego. Nie ośmieszają Biblii.


A, czyli tutaj tkwi problem... Deista. Deista nie może posługiwać się Biblią.


Nie powiedziałem, że deista nie może się posługiwać Biblią - ale myślę, że nie powinien wyśmiewać Biblii na forum biblijnym. Takie mam zdanie. Czy naukowiec niewierzący, zajmujący się krytyką tekstu biblijnego, publikując w artykułach naukowych wyniki swoich badań - prześmiewa Biblię, czy wprost przeciwnie - ma szacunek do tego, co bada?

ShadowLady86 napisał/a:

Katolicy nie mówią, że Biblia kłamie, natomiast część z nich jest zgodna, że w Biblii są błędny dotyczące np. geografii czy historii, poprawki kopistów, celowe przeinaczenia itd. Czyli że Biblia może miejscami zawierać nieprawdę w sprawach innych niż kwestiach dotyczących zbawienia.


O błędach kopistów i celowych skażeniach już pisałem, co do podkreślonego - to jest ich stanowisko, z którym się nie zgadzam. Ale nawet - mówiąc to - nie wyśmiewają Biblii, i swojego stanowiska nie prezentują w sposób ironiczny - tym bardziej na katolickim forum.

ShadowLady86 napisał/a:

.Cyprian napisał/a:
Czy tylko tak naprawdę o to Wam chodzi? O tę dyskusję, w której to można błysnąć? Nic budującego, tylko "ludzka wiedza", która ma pokazać, "jakiż to ja jestem oczytany i zaznajomiony"?


W sumie to już się pogubiłam... Ty chcesz udowodnić, że to nie jest forum Biblijne? Bo teraz wynika, że chcesz udowodnić, że na forum nie ma wiary, a przede wszystkim forum nie jest takie, jak Ty być chciał by było.


Wiara może być w człowieku, a nie na forum. Na forum powinien być szacunek do tematu, jaki jest na forum. Forum się nazywa biblijne, to i powinno mieć szacunek do Biblii, zwłaszcza wśród administracji. Bardzo mi przykro, ale ja nie widzę szacunku do Biblii u RN-a.

ShadowLady86 napisał/a:

Tak jak to ładnie napisał TUTAJ chryzoli i jak wcześniej było pisane w tym temacie: forum tworzą użytkownicy. Na forum można pisać o wszystkim i każdy użytkownik sam je tworzy.


Zgadzam się z treścią postu chryzolita o zachowaniu. Mam jednak odmienne zdanie co do treści o administracji, i nie chodzi mi o ochronę userów przed userami (bo tu jest rzeczywiście w miarę dobrze), a o ochronę tematyczną forum - i z tym jest moim zdaniem problem, zresztą nie tylko moim.

ShadowLady86 napisał/a:

Jak komuś się nie podobają czyjeś posty, jest taki magiczny przycisk ignoruj. Może i nie można dodać admina do listy osób ignorowanych, ale można zwyczajnie nie czytać jej/ jego postów. I koniec. Sprawa rozwiązana.


Już o tym pisałem. Rzeczywiście mogę przysłonić sobie oczy/uszy i niczego niestosownego wówczas widzieć/słyszeć nie będę. A co z moim sumieniem wtedy, gdy będę udawał, że niczego niestosownego nie ma?

ShadowLady86 napisał/a:

Poza tym podkreślę jeszcze raz słowa Dezertera z FORUM Czernina. Biblię należy szanować, ale Biblia nie jest Bogiem.


Tak. I jest szanowana? W pełni się zgadzam z Dezerterem, tylko że to właśnie min. Dezerter zwraca uwagę na to, co ja i inni. No, SL, bądźmy konsekwentni. Skoro cytujesz Dezertera, to czytaj co ma Dezerter do powiedzenia właśnie w rozpatrywanej tu sprawie.

ShadowLady86 napisał/a:

.Cyprian napisał/a:
Bez komentarza pozostawiam ten fragment - w zasadzie wszystko wiadomo.


Dokładnie, dowiedziałeś się czegoś ode mnie. Moja moralność i sympatia dla Biblii nie zmieniłaby się nawet, gdyby się okazało, że Jezus nie istniał.


Za ten komentarz Cię przepraszam, nie powinienem był go napisać w takiej formie. Ale czytając Twoje wyjaśnienia - jest mi po prostu smutno.

ShadowLady86 napisał/a:

.Cypriana napisał/a:
Jeśli by się mylił - nie był natchniony. Oczywiście, że jest to kwestia wiary. Tylko czemu trzeba toczyć batalię o wiarę na forum rzekomo biblijnym? Bo gdyby na ateistycznym, deistycznym, ewolucyjnym, genetycznym, fizycznym, antybiblijnym - to proszę bardzo. Ale ono cały czas nazywa się biblijnym i bez uprzedzenia zmieniono jego profil - bo kiedyś był inny. Cała przecież batalia idzie o to.


To Twój pogląd. Niektóre Kościoły, jak ciągle podkreślą uważają, że natchnienie dany pisarz dostawał w sprawach wiary i drogi do zbawienia. A nie nagle uploadowała mu się nieskończona wiedza z geografii, historii i biologii. :-/


Tu się nie rozumiemy. Czy forum zmieniło profil? Albo zmieniło, albo nie. Ja uważam, że zmieniło.

Przykład z Łukaszem pokazuje, że myliła się nauka, nie Biblia. Uważam, że z pozostałymi rzekomymi niezgodnościami będzie tak samo. I nie każdy musi się ze mną zgadzać, ale nie znaczy to z kolei, że ja mam zmieniać z tego powodu swoje zdanie. Rzeczywistość pokazuje nam, że Ci, którzy uważali, że Biblia się myli w kwestiach historycznych/geograficznych - nie mieli racji i sami się mylili.

ShadowLady86 napisał/a:

.Cyprian napisał/a:

Ale ciągle się odkrywa coraz wcześniejsze.


Zgadza się, i coraz to się dowiadujemy, że dany fragment czy cały zbiór wersetów brzmi inaczej, niż do tej pory sądziliśmy. Oryginałów dalej brak.


Jest jednak zadziwiającym, że tak mało jest tych przypadków. Co więcej, nigdy one nie zmieniły ogólnego, a nawet szczególnego przesłania Biblii.

ShadowLady86 napisał/a:

.Cyprian napisał/a:
Dopiski i celowe przeinaczenia, czy błędy kopistów mogły być. Nawet w Apokalipsie jest fragment, co się stanie, gdyby ktoś dodał bądź odjął ze słów tej Księgi. Ale badania pokazują, że było ich niewiele. A nawet sam fakt tych dopisków świadczy na korzyść Biblii, że ktoś chciał prawdę zakryć - a jednak wyszło to na jaw.


Nie wyszło a ciągle wychodzi. Żyjąc dwieście lat temu z pewnością broniłbyś Trójcy na podstawie osławionych wersetów janowych. Lub po prostu uważałbyś je za natchnione. Nie mając oryginału nie wiesz, jak wyglądał oryginalny tekst.


Nieuzasadnione stwierdzenie. 200 lat temu byli ludzie, którzy nie bronili Trójcy, co więcej, uważali, że jest to niebiblijna nauka.

ShadowLady86 napisał/a:

.Cyprian napisał/a:
Niewielu userów podkreśla swoje wykształcenie - a jedną z takich osób jest SL, która przy zagadnieniach ewolucyjnych z całą mocą podkreśla, że jest z wykształcenia (i chyba też z zawodu) biotechnologiem-genetykiem. Wyobraź sobie teraz, że Pani mgr/dr/dr hab. SL wykłada na kierunku Biotechnologia np., dajmy na to, przedmiot Podstawy Genetyki. Idzie na wykład i studentom mówi, że nie wierzy w to, co mówi współczesna genetyka, bo w ogóle jest w niej mnóstwo sprzeczności, ale będzie studentów uczyła (administrowała tokiem ich nauki) genetyki, bo w sumie to genetyka mówi o wielu ciekawych rzeczach. Jaka byłaby reakcja studentów, nie mówiąc już o reakcji władz odpowiedniego Wydziału danej Uczelni? To, co hipotetycznie robiłaby SL, byłoby anty-genetyką. A przecież SL nie musiałaby tam wykładać, mogła by sobie założyć własne kursy np. genetyki niekonwencjonalnej, czy coś w tym stylu. Ale nie chce, dlaczego? Podobnie z RN-em.


Mylisz dwa pojęcia - wiara i nauka. Wiara, jak sama nazwa mówi, obliguje Cię do wierzenia w coś, czego nie da się udowodnić naukowo.


Ty dokonujesz takiego podziału i izolujesz. Owszem sprawy Ducha to sprawy Ducha, a materia, to materia. Ale Paweł mówił, że Dzieło Stworzenia świadczy o Bogu. Materia - o której rozprawia nauka - również świadczy o Bogu.

BW Rzymian 1:20 Bo niewidzialna jego istota, to jest wiekuista jego moc i bóstwo, mogą być od stworzenia świata oglądane w dziełach i poznane umysłem, tak iż nic nie mają na swoją obronę,.

Zauważ: Mogą być poznane umysłem. I nie mogą dzieła przemawiać przeciwko Stwórcy!

ShadowLady86 napisał/a:

Nauka zaś opiera się na dowodach naukowych.


O tym już kiedyś dyskutowaliśmy. Ty mówisz o dowodach naukowych i o faktach naukowych. Ja się tu z Tobą stanowczo nie zgadzam. Dowód jest dowodem, fakt jest faktem, nie potrzebują one określników typu naukowy.

Nauka bywała w błędzie i wówczas, gdy w tym błędzie trwała - również podpierała się dowodami naukowymi i faktami naukowymi. I już pisałem, że fakt naukowy może być faktem, ale nie musi. Natomiast fakt zawsze jest faktem.

ShadowLady86 napisał/a:

Nauka podlega zmiano i doskonaleniu i przede wszystkim aktualizacji. Teoria ewolucji też ulegała aktualizacją. I tak, na wykładach omawia się także szereg rzeczy, które obecnie są nieaktualne. Jednak jest to niezbędną, aby zarysować historię danych odkryć a potem płynnie przejść do rzeczy obowiązujących.


Teorię ewolucji nie uważam za teorię naukową (patrz Rzymian 1:20), tak samo jak wielu kreacjonistów z tytułami naukowymi: biologów, chemików, fizyków, geologów i innych. SL, wiedz, że tacy też są. Że publikują i dowodzą, że ewolucja to wymysł. Wymysł, moim zdaniem wyjątkowo szkodliwy dla człowieka. Oczywiście są w ohydny sposób zwalczani przez mainstream naukowy, z wyjątkową zaciekłością, czasami nawet ociera się to o prześladowania.

Zważ też na to, że nauka, pomimo świadomości, że podlega doskonaleniu i aktualizacjom - to zawsze mainstream danego czasu gnębi tych naukowców, którzy mają inne zdanie na dany temat. Przykład Boltzmana. Czasami musi być tak, że nauka pójdzie do przodu dopiero, gdy wymrze dane pokolenie naukowców!

ShadowLady86 napisał/a:

W nauce nie ma czegoś takiego jak wiara lub niewiara.


Bo dotyczy materii i spraw z materią związanych. Ale naukowcy czasami mówią tak: Nasze teorie nie potrafią wyjaśnić danego zjawiska, ale wierzymy, że wkrótce powstanie teoria, która to wyjaśni. Czyli nie do końca.

ShadowLady86 napisał/a:

.Cyprian napisał/a:
A żebyś się upewnił. Znajdź mi, proszę, nesto:

1. Forum współczesnej astronomii, z adminem wierzącym np. w płaską Ziemię.
2. Forum współczesnej geodezji z adminem wierzącym we wklęsłą Ziemię
itp.


Nie jestem nesto, ale problem w Twoich wypowiedziach jest znowu w tym, że mylisz wiarę a nauką.


Dobrze - mam odmienny pogląd, zatem: Znajdź mi, proszę, SL forum kulinarne, z adminem twierdzącym, że samodzielne gotowanie to kompletna bzdura i strata czasu.

ShadowLady86 napisał/a:

Podsumowując, bo powoli dyskusja zaczyna być jałowa. Wydaje mi się, że:

[*]Niektórzy bardzo chcieliby zmienić nazwę tego forum. Zapewne głównie dlatego, że jak to forum straci nazwę, to więcej użytkowników zaloguje się na innych forach biblijnych


Oj, naprawdę idziesz po linii najmniejszego oporu. Ci, którzy by z tych powodów działali - tak naprawdę nie musieliby tego czynić, bo to się stało samo. Od Was odeszło mnóstwo, nawet przy niezmienionej nazwie. Przecież to widać.

ShadowLady86 napisał/a:

[*]Niektórych boli fakt, że JA jest deistą i kilka osób stąd spodobała się ta religia. Jedną osobę o innej wierze można "ścierpieć", ale jak już udało mu się przekonać do swojej religii inne osoby - to na stos. Swoją drogą przypomina mi się stara dyskusja na Forum Protestantów, kiedy to adminem tam został... Katolik.


Tzn. Ty też? To cała administracja jest deistyczna? To dlaczego nie założycie forum deistycznego? Przecież nie ma takiego na polskim rynku - bylibyście pierwsi. Albo zmieńcie nazwę tego, na deistyczne - nazwa wówczas będzie odzwierciedlała rzeczywistość. O rzeczywistość chodzi - żeby to co jest napisane - miało potwierdzenie. Ale to tylko moje zdanie - Wasze forum - Wasze decyzje. Ja tylko piszę, co widzę, i nie miejcie proszę do mnie o to pretensji.

ShadowLady86 napisał/a:

[*]Fakt wymieniania w sposób charakterystyczny sprzeczności w Biblii, gdzie błędy i pomyłki tej Księgi są dopuszczane przez niektóre religie Chrześcijańskie.


Rzekomych sprzeczności, celem wykorzystania ich w celu prześmiewczym - ja tak to widzę. Bo wskazuje na to styl, sposób wyrażenia się, niejednokrotnie ironiczny atak na osobę wyjaśniającą. Ja nie widzę tam pytań w stylu: jak wyjaśnić to, że - tylko stwierdzenia podane często w sposób mocno ironiczny.

ShadowLady86 napisał/a:

To chyba tyle. Cyprianie, jesteś mile widziany na forum.


Nie w tym problem, bo ja nie czuję się niemile widziany.

ShadowLady86 napisał/a:

Jeśli temat o sprzecznościach Ci się nie podoba (czy ogólnie tematy prowadzone przez RN'a) to ich nie czytaj.


To już mówiłem - klapki na oczy i uszy - to nie dla mnie.

ShadowLady86 napisał/a:

Udzielaj sie w innych tematach i wzmacniaj wiarę osób tutaj obecnych. Jeśli uważasz, że są tutaj "chore" osoby, to przecież jak wiadomo to właśnie chorzy potrzebują lekarza, a nie zdrowi. Apostołowie nie siedzieli sobie w 70 w Jerozolimie i nie rozkoszowali się tym, że wszyscy wierzą, tylko wyszli do pogan i Żydów. Bo jeśli ktoś uważa, że na forum podupada wiara, to czemu się jej nie krzewi i nie ewangelizuje? Tylko ucieka? Czy to jest... Biblijne?


SL, przed chwilą się dowiedziałem, że cała administracja to deiści. Ludzie uciekają, bo nagle zobaczyli, że nazwa forum nie odpowiada profilowi forum.

Z mojej strony na ten temat też tyle. Jeśli odpowiesz, to z chęcią przeczytam, ale już w polemikę się wdawać nie będę.

Pozdrawiam
 
 
Anna01 


Wyznanie: Deizm
Pomogła: 286 razy
Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 4488
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-10-11, 16:33   

.Cyprian. napisał/a:


Anna01 napisał/a:

Dezerter się boi, żeby nie kojarzono , go z forum i dlatego nie pisze. :-?

Apostoł Piotr, zaparł się Jezusa - nie chciał, żeby go z Nim kojarzono.


Chyba wiesz, że sama tu przesadziłaś, porównując zaparcie się Piotra, który potem mocno przeżywał to zdarzenie do nie-pisania Dezertera z powodów, które objaśnił.

Być może przesadziłam, przepraszam.
Ale Dezerter wyraźnie napisał, że nie pisze, żeby GO NIE KOJARZONO z tym forum.
Mam cichą nadzieję, że Dezerter wróci, będzie nawracał, a potem będzie przezywał, że chciał opuścić forum na którym jest tyle do zrobienia. :-)

Dziękuję wszystkim, za udział w tej dyskusji.
Gdy dochodzimy w merytorycznych postach do względnej zgody, jestem bardzo szczęśliwa.
Nie myślcie, że Wasze słowa puszczamy "mimo uszu", wszystko traktujemy poważnie.
Będziemy myśleć jak ulepszyć forum, nie ograniczając nikomu dyskusji.
A Wy drodzy userzy - jeśli zależy Wam na dobru forum, na dobru innych userów ( nawet zbuntowanych, myślących "inaczej"), postarajcie się merytorycznie, bez gniewu wykorzystać swoją wiedzę w postach.

Teraz się z Wami żegnam Kochani na 24 dni :-)
Życzę Wszystkim wszystkiego najlepszego :fiolki:
_________________
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2015-10-11, 16:59   

.Cyprian napisał/a:
Hmm, dość dyplomatycznie z tego wybrnęłaś. Wcześniej napisałaś:


Gdzie Ty widzisz sprzeczność? Nie trzeba być wierzącym, by pisać o Biblii. Czyli biblijnie. RN moim zdaniem pisze Biblijnie, bo posługuje się tylko i wyłącznie Biblią. W zasadzie to niektóre osoby z nim polemizujące posługują się tekstami pozabiblijnymi (w tym również czasem i ja).

.Cyprian napisał/a:
Dobrze, moim zdaniem nadal nietrafne - ale pozostańmy przy swoich zdaniach. Problem jednak w tym, że RN mocno ironizuje - i to wyjątkowo grzecznie mówiąc; natomiast czy tam jest wiedza? Niestety, moim zdaniem - w porównaniu z ilością ironii - jest jej tam mało. Ironizuje na temat Biblii, która według Ciebie jest źródłem uniwersalnych wskazówek.


Czasem mu się zdarza, to fakt. Ja również często posługuje się ironią, np. gdy czytam o szczepionkach na gejostwo. Ty zapewne też posługiwałeś się ironią dyskutując z wyznawcami płaskoziem (choć mogę się mylić - tylko zgduję). A wyznawcy płaskoziemi uważają, że posługują się Biblią i ich koncepcja jest jak najbardziej biblijna.

.Cyprian napisał/a:
:xhehe: No masz. Dobrze, SL. Jeżeli nie wierzysz, że to Łukasz napisał, to odczytaj ten mój fragment w taki sposób:

Kiedyś historycy wzięli na panel Dz. A., zarzucając autorowi tych Ksiąg mnóstwo przekłamań. Co rusz jednak się okazywało - że kolejne odkrycia archeologiczne potwierdzają to, co ów autor. Można o tym przeczytać w post MieczaDucha -> .... - największy historyk

Ja wierzę, że to napisał Łukasz i wielu naukowców również w to wierzy (autorstwo), część nie wierzy. Faktem jest jednak to, że okazało się, że to nie Łukasz się mylił, a mylili się historycy z tytułami naukowymi. To jest tu najważniejsze! To świadczy o Biblii.


Gdzie w Biblii jest napisane, że autorem trzeciej Ewangelii i Dziejów jest Łukasz? Gdzie jest napisane, że autor jest historykiem? Czyżbyś korzystał z Tradycji Kościołów ortodoksyjnych (Ireneusz się kłania)?

Co zaś do ludzi z tytułami naukowymi, to ja czytałam publikacje mówiące, że Jezus w Dziejach np. cytuje Bachantki Eurypidesa, a powiedzenie ma sens tylko w języku greckim? I że wiele wydarzeń z Dziejów brzmi znajomo dla czytelnika Bachantek? Każdy czyta zapewne to, co chce czytać.

.Cyprian napisał/a:
Tak. I jest szanowana? W pełni się zgadzam z Dezerterem, tylko że to właśnie min. Dezerter zwraca uwagę na to, co ja i inni. No, SL, bądźmy konsekwentni. Skoro cytujesz Dezertera, to czytaj co ma Dezerter do powiedzenia właśnie w rozpatrywanej tu sprawie.


Cytowałam inny post na wskazanie, że Katolicy uznają, że Biblia może mylić się w kwestiach innych niż tych dotyczących zbawienia. I że Biblia nie jest Bogiem. Niestety nie wie, co w tym konkretnym punkcie dla Dezertera znaczy "antybiblijne". Może sam Dezerter się na ten temat wypowie.

.Cyprian napisał/a:

Za ten komentarz Cię przepraszam, nie powinienem był go napisać w takiej formie. Ale czytając Twoje wyjaśnienia - jest mi po prostu smutno.


Ja się nie czułam i nie czuję absolutnie obrażona. Nie rozumiem tylko, co jest smutnego w tym, że czyjaś moralność nie zależy np. od faktu istnienia kary Boskiej czy strachu przed ogniem piekielnym? Mózwię, że dla mnie Biblia jest zbiorem bardzo ciekawej treści i wielu (nie mówię że wszystkich) uniwersalnych zasad moralnych, które warto stosować w życiu.

.Cyprian napisał/a:
Tu się nie rozumiemy. Czy forum zmieniło profil? Albo zmieniło, albo nie. Ja uważam, że zmieniło.

Przykład z Łukaszem pokazuje, że myliła się nauka, nie Biblia. Uważam, że z pozostałymi rzekomymi niezgodnościami będzie tak samo. I nie każdy musi się ze mną zgadzać, ale nie znaczy to z kolei, że ja mam zmieniać z tego powodu swoje zdanie. Rzeczywistość pokazuje nam, że Ci, którzy uważali, że Biblia się myli w kwestiach historycznych/geograficznych - nie mieli racji i sami się mylili.


Tu się nie zgadzam. Jest wiele osób wierzących, w tym księży profesorów (podaje tylko te przykłady, bo te czytuję), którzy widzą błędy w historii czy geografii, ale się nimi nie przejmują. Przykład ze stworzeniem świata i światłem bez gwiazd, co do którego już polemizowaliśmy.

Do czego zmierzam. Kto w swoim światopoglądzie nie uznaje sprzeczności, widzieć ich nie będzie. Ktoś inny widzi je i uznaje. Ale ta druga grupa to nie są tylko wyłącznie jacyś ateiści/ deiści czy agnostycy, ale również ludzie wierzący.

.Cyprian napisał/a:

Jest jednak zadziwiającym, że tak mało jest tych przypadków. Co więcej, nigdy one nie zmieniły ogólnego, a nawet szczególnego przesłania Biblii.


Nie zmieniły ogólnego przesłania i owszem (dotyczącego zbawienia). Ale poglądu na Trójcę na przykład i owszem. Jest różnica, między On [czyli Chrystus] przyszedł w ciele a Bóg [czyli Chrystus] przyszedł w ciele. Uważają całość Biblii za natchnioną i bezbłędną trzeba się zmierzyć z faktem, że uznaje się już przeinaczoną (pomyłkowo lub celową) kopię kopii. Czyli de facto brak oryginałów przekreśla zasadę sola scriptura, bo nie wiesz, co było w tym Piśmie pierwotnie. To już lepsza w pewnym sensie jest Tradycja (gdyby tylko nie te dogmaty...), bo istniej ona o jakieś 20-30 lat dłużej niż najstarsza Księga Kanoniczna.

.Cyprian napisał/a:
Nieuzasadnione stwierdzenie. 200 lat temu byli ludzie, którzy nie bronili Trójcy, co więcej, uważali, że jest to niebiblijna nauka.


W sensie kto na przykład. Restorjacjonizm powstał chyba w XIX w. Mniej więcej właśnie w tym okresie zaczęto się ponownie poważnie zastanawiać nad prawdziwością Comma Johanneum. Wcześniej w zasadzie wszyscy uważali te wersety za nieodłączną część Biblii. Najstarsi protestanci Trójcę uznawali. Był oczywiście epizod z Erazmem, ale w końcu i tak zamieścił owe wersety.

Śladów tych wersetów nie ma do VI w., więc też nic dziwnego, że przed tym czasem istniały grupy religijne Trójcy nie uznające.

.Cyprian napisał/a:
Ty dokonujesz takiego podziału i izolujesz. Owszem sprawy Ducha to sprawy Ducha, a materia, to materia. Ale Paweł mówił, że Dzieło Stworzenia świadczy o Bogu. Materia - o której rozprawia nauka - również świadczy o Bogu.

BW Rzymian 1:20 Bo niewidzialna jego istota, to jest wiekuista jego moc i bóstwo, mogą być od stworzenia świata oglądane w dziełach i poznane umysłem, tak iż nic nie mają na swoją obronę,.

Zauważ: Mogą być poznane umysłem. I nie mogą dzieła przemawiać przeciwko Stwórcy!


Kwestia cytowania Pawła też pochodzi już pod wiarę, bo trzeba wierzyć, że to co mówił, jest prawdą, lub co najmniej się z nim zgadzać.

.Cyprian napisał/a:
Nauka bywała w błędzie i wówczas, gdy w tym błędzie trwała - również podpierała się dowodami naukowymi i faktami naukowymi. I już pisałem, że fakt naukowy może być faktem, ale nie musi. Natomiast fakt zawsze jest faktem.


Nauka w przeciwieństwie do religii idzie na przód i się aktualizuje. Czy sądzisz, że człowiek, który jako pierwszy opisał np. układ krwionośny zrobił to w 100% dobrze? Czy to oznacza, że nie ma zasług w nauce? Nauka się rozwija, idzie naprzód i się aktualizuje. Dana teoria naukowa jest aktualna, dopóki ktoś jej nie obali. Oczywiście jeśli ktoś ją obali.

Niestety, religia zdogmatyzowana jest przeciwieństwem nauki, bo musi trzymać się na siłę dogmatów ustalonych setki lat temu, nawet jeśli dzisiejszy stan wiedzy i odkrycia (archeologia, krytyka tekstu) pozwalają na zdezaktualizowanie owych dogmatów.

.Cyprian napisał/a:
Teorię ewolucji nie uważam za teorię naukową (patrz Rzymian 1:20), tak samo jak wielu kreacjonistów z tytułami naukowymi: biologów, chemików, fizyków, geologów i innych. SL, wiedz, że tacy też są. Że publikują i dowodzą, że ewolucja to wymysł. Wymysł, moim zdaniem wyjątkowo szkodliwy dla człowieka. Oczywiście są w ohydny sposób zwalczani przez mainstream naukowy, z wyjątkową zaciekłością, czasami nawet ociera się to o prześladowania.


Teoria ewolucji jest teorią naukową, bo spełnia jej wymogi. A proces ewolucji (nie mylić z teorią ewolucji, która podlega uaktualnieniu) jest już faktem. Kreacjonizm jest natomiast filozofią. Ale tak z ciekawości, zapodaj jakimiś publikacjami naukowymi. Znaczy żeby nie było niedomówień, publikacji w czasopismach naukowych. W wolnym czasie chętnie poczytam. Żeby nie spamować w tym temacie, możesz podesłać w temacie ewolucji lub na PW.

A, i co ciągle podkreślam, niektóre religie nie mają problemów z łączeniem teorii ewolucji i wiary.

.Cyprian napisał/a:
Bo dotyczy materii i spraw z materią związanych. Ale naukowcy czasami mówią tak: Nasze teorie nie potrafią wyjaśnić danego zjawiska, ale wierzymy, że wkrótce powstanie teoria, która to wyjaśni. Czyli nie do końca.


Serio? Nie spotkałam się z czymś takim. Jeśli podejrzewa się istnienie jakiegoś zjawiska, formułuje się hipotezę, którą ktoś obali, albo udowodni jej prawdziwość - wtedy mamy teorię.

.Cyprian napisał/a:

Dobrze - mam odmienny pogląd, zatem: Znajdź mi, proszę, SL forum kulinarne, z adminem twierdzącym, że samodzielne gotowanie to kompletna bzdura i strata czasu.


W sumie nie wiem, czy teraz odwołujesz się do naszego JA? Wydaję mi się, że on bardzo dużo czasu spędza nad Biblią i na pewno nie jest to dla niego strata czasu. Podejrzewam też, że nie jest ona dla niego kompletną bzdurą.
Co zaś do forum kulinarnego, to przykład powinien brzmieć. Czy ktoś, kto jest mięsożercą, może wypowiadać się na forum dla wegetarian, czy nie może?
Swoją drogą ostatnio reklamowało się u nas forum dla Świadków Jehowy, które prowadzi bodajże... Katolik?

.Cyprian napisał/a:
Oj, naprawdę idziesz po linii najmniejszego oporu. Ci, którzy by z tych powodów działali - tak naprawdę nie musieliby tego czynić, bo to się stało samo. Od Was odeszło mnóstwo, nawet przy niezmienionej nazwie. Przecież to widać.


Mnóstwo? Jaki jest to procent użytkowników udzielających się tutaj? Czy wiesz, że każdy jeden użytkownik odszedł z powodu rzekomej "niebiblijności forum". Ja mam kontakt z co najmniej jedną osobą, która odeszła z innych powodów.

.Cyprian napisał/a:
Tzn. Ty też? To cała administracja jest deistyczna? To dlaczego nie założycie forum deistycznego? Przecież nie ma takiego na polskim rynku - bylibyście pierwsi. Albo zmieńcie nazwę tego, na deistyczne - nazwa wówczas będzie odzwierciedlała rzeczywistość. O rzeczywistość chodzi - żeby to co jest napisane - miało potwierdzenie. Ale to tylko moje zdanie - Wasze forum - Wasze decyzje. Ja tylko piszę, co widzę, i nie miejcie proszę do mnie o to pretensji.


Małe nieporozumienie. Napisałam JA a nie "ja". JA to skrót od Junior Admin. ;-) Nie cała administracja to deiści. KobietaZMagdali nie jest deistą, nie jest nim Blyy i ja również deistą nie jestem.

.Cyprian napisał/a:
To już mówiłem - klapki na oczy i uszy - to nie dla mnie.


Jeśli nie chcesz ignorować tematów RN, to udzielaj się w nich i przedstawiaj swoją wersję, tak jak z ziarnkiem gorczycy. Wtedy czytelnik może sobie wybrać, która wersja mu bardziej odpowiada. Tylko podkreślam, że tam obowiązuje wewnętrzny regulamin.

.Cyprian napisał/a:
SL, przed chwilą się dowiedziałem, że cała administracja to deiści. Ludzie uciekają, bo nagle zobaczyli, że nazwa forum nie odpowiada profilowi forum.


To był na szybko napisany skrót, którego często używam w dyskusjach prywatnych.

JA to skrót od Junior Admin
:-D

.Cyprian napisał/a:
Z mojej strony na ten temat też tyle. Jeśli odpowiesz, to z chęcią przeczytam, ale już w polemikę się wdawać nie będę.

Pozdrawiam


Ok, również pozdrawiam!
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4459
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2015-10-11, 17:06   

To co tu się wyprawia to zakrawa na kpinę.
Tacy userzy, jak Cyprian czy veteran, którzy manifestacyjnie i z pohukiwaniem żegnają się z tym forum, przechodząc na inne, nagle wracają i to wracają zdeterminowani do robienia tutaj porządków, i to porządków na samej górze.
TRZEBA NIE MIEĆ ZA GROSZ WSTYDU, ŻEBY TAK SIĘ ZACHOWYWAĆ.

Nachalnie wręcz domagają się zmian nazwy tego forum, tłumacząc to troską o przyszłych userów.

To tak, jak ja bym wszedł na ich forum ''DOBRA NOWINA'' i na podstawie tego co myślę, koniecznie domagał się zmiany nazwy ich forum z ''DOBRA NOWINA'' NA ''ZŁA NOWINA''.
A dlaczego zła :?:
Ano dlatego, że głoszą Jezusa, który ma przyjść, a przecież miał to zrobić za pokolenia tych do których te słowa mówił.
Tym samym oszukują wszystkich stwarzając im złudną nadzieję, lawirując wersetami i obietnicami bez pokrycia.
Pytam się :!:
Dobrze by Wam było, gdybym takiego czegoś domagał się od Waszego forum :?:

To więc dlaczego bezczelnie i bezwstydnie domagacie się zmian na tym forum, będąc właściwie ludżmi z zewnątrz :!:
Ja pomimo, że pełnię tutaj dość wysoką funkcję, wstydziłbym się czegokolwiek na siłę domagać. Jestem tutaj właściwie gościem na forum prywatnym i jak mi nie pasuje to zwyczajnie powinienem je opuścić, a nie robić ''porządki'' na swoją urojoną modłę.
A Wy co robicie :?: Wstydu nie macie :!:

ANNO 01 :!:
Nie wierz w ich jakieś dobre intencje. Od dłuższego czasu wielu z nich prowadzi tutaj krecią robotę, chcąc forum osłabić, a nawet doprowadzić do upadku, i w skutek tego przejąć ''załogę użytkowników''.
Na forum Cypriana i veterana to co najbardziej słychać, to echo od pustek, stąd też ta wściekłość.
Nie wierz w to, że ''starzy'' userzy już na zawsze żegnają się z forum i już ze swoją ''dobrą nowiną'' tutaj nie wrócą.
Niech tylko przyjdzie ''odwilż'' rozumiana jako przyzwolenie na wąskie zasklepienie się w czymś, co potocznie można nazwać ''Biblia cacy'', natychmiast wrócą i zapomną o swoich wcześniejszych deklaracjach.
Wtedy zaczną się zapewnienia o boskości Biblii. Boskości, która w każdym temacie przez swoją nieklarowność prowadzi ich do nieustannych kłótni.
Taki Pan nieba i ziemi, Duch pokoju sprawiedliwości i miłości dał przekaz, że po 2000 lat jedno co jest pewne, to to, że niemal nic nie jest pewne. A przypomnę, że według 1 listu Jana, już za czasów tworzenia NT. była to ''ostatnia godzina'' bo świat przemija ( 1 J. 2. 17 - 18 ). Ostatnia godzina, która zamieniła się w milenia.
Przepraszam za powyższe mocne słowa, ale tak piszę, jak o tym myślę.

Wybór należy do Ciebie.
Tak, jak Ci wielokrotnie pisałem, mnie wystarczy jedno słowo. Powiesz nie pisz, nie będę pisał. Powiesz odejdż, to odejdę i nie będę miał wcale pretensji, bo znam warunki. Forum jest prywatne, a ja co najwyżej nieprzymuszonym gościem.
Ponad wszystko trzeba mieć jeszcze honor, którego innym, pod płaszczykiem urojonych trosk zupełnie brakuje.
Nie zdają sobie sprawy, że przez to swoje ''wymuszające miauczenie'', tak naprawdę dla każdego rozumnego człowieka staje się jasne, że jest to objaw zakompleksienia, obawy, że w to co wierzą, może się okazać nieprawdą itp.
Kto wie czy nie miał racji jeden z filozofów, gdy pisał ''wiara jest przejawem tchórzostwa''.


Widzimy to także po zachowaniu innych. To zachowanie przypomina rozhisteryzowane, zakompleksione beksy.
Użytkownik Efroni zaczął bezczelnie mnie obrażać, że podobno nie liczę się z Jego uczuciami, tylko, że biedny zapomniał, iż dział o ''sprzecznościach biblijnych '' ma swój wewnętrzny regulamin, w myśl którego każdy przed wejściem do tego działu powinien się z nim zapoznać, a potem może ewentualnie wchodzić na własną odpowiedzialność. Patrz zwłaszcza punkt nr. 1 i 4.
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
Ostatnio zmieniony przez RN 2015-10-11, 17:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2015-10-11, 17:09   

Anna01 napisał/a:
Teraz się z Wami żegnam Kochani na 24 dni :-)
Życzę Wszystkim wszystkiego najlepszego :fiolki:


Wypoczywaj i nabieraj sił!
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4459
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2015-10-11, 17:23   

Ja Tobie również Anno 01 życzę pomyślnej rekonwalescencji i szybkiego powrotu na forum.
Jak miło było wczoraj, gdy pobyłaś z nami przez kilka godzin. :-)
Cały czas pamiętaj, że forum bez administratora, to tak jak gościna bez gospodarza.
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
.Cyprian. 


Pomógł: 64 razy
Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 1095
Wysłany: 2015-10-11, 18:55   

RN napisał/a:
To co tu się wyprawia to zakrawa na kpinę.
Tacy userzy, jak Cyprian czy veteran, którzy manifestacyjnie i z pohukiwaniem żegnają się z tym forum, przechodząc na inne, nagle wracają i to wracają zdeterminowani do robienia tutaj porządków, i to porządków na samej górze.


Tak, i nie pisałem przez kilka miesięcy.
Mój ostatni post bezpośrednio przed odejściem: 2015-02-12, 17:27

A potem zmieniłem zdanie, między innymi dlatego, że właścicielka Anna pisała mi prywatnie, że chciałaby, żebym pisał. A i sam potem chciałem. Ponadto, gdy odchodziłem stąd, to forum veterana już dawno istniało, i ja na nim od dawna byłem. Więc twierdzenie, że: przeszedłem na inne - nie ma pokrycia w faktach, gdyż ja już tam dawno byłem.

Mój pierwszy post po powrocie: 2015-06-30, 21:05

Zatem nie pisałem ok. 4 miesięcy.

RN napisał/a:
...
Tacy userzy, jak Cyprian czy veteran, którzy manifestacyjnie i z pohukiwaniem żegnają się z tym forum, przechodząc na inne, nagle wracają...
...
TRZEBA NIE MIEĆ ZA GROSZ WSTYDU, ŻEBY TAK SIĘ ZACHOWYWAĆ.


To dziś mi wypominasz, że odszedłem i przyszedłem, a gdy się pojawiłem po tym odejściu to tak mnie powitałeś:

RN witał i napisał/a:


Ho ho ho... kogo ja widzę, toż to dopiero dobra nowina.
Proszę się rozgościć w naszym przestronnym salonie.




To w które Twoje słowa mam wierzyć? W te wypominające mój powrót dzisiaj, czy w tamte, kiedy mnie tak witałeś? A przypominam Ci, że zarówno wtedy, gdy odchodziłem, jak i wtedy gdy przychodziłem - miałem to samo zdanie na temat Twojej działalności - krytyczne! Nic się nie zmieniło w tej kwestii u mnie.

W które więc Twoje słowa mam wierzyć? Niech Twoje tak znaczy tak, a nie - nie. Pokazałeś, że jesteś osobą bardzo reakcyjną i przewrotną.

Również SL mi powiedziała, że jestem tu mile widziany. Nie podobam się tylko Tobie, i nie jest to dla mnie zaskakujące, ale też nie jest to dla mnie przejmujące.

RN napisał/a:

TRZEBA NIE MIEĆ ZA GROSZ WSTYDU, ŻEBY TAK SIĘ ZACHOWYWAĆ.


Dziękuję za osąd. Przyjmuję do wiadomości, lecz się z nim nie zgadzam.

RN napisał/a:

Nachalnie wręcz domagają się zmian nazwy tego forum, tłumacząc to troską o przyszłych userów.


Duża część ludzi mówi po prostu o faktach. O tym, o czym mówię ja, mówi kilkanaście innych userów. A czy sobie zmienicie, czy nie zmienicie nazwę czy podejście (a Ty swoje zachowanie ) - to Wasza (Twoja) sprawa. To sprawa sumienia - jeśli uważacie, że wszystko jest OK, to i nie musicie niczego zmieniać.

RN napisał/a:

To tak, jak ja bym wszedł na ich forum ''DOBRA NOWINA'' i na podstawie tego co myślę, koniecznie domagał się zmiany nazwy ich forum z ''DOBRA NOWINA'' NA ''ZŁA NOWINA''.


Jest to niemożliwe, bo veteran - przy takim Twoim nastawieniu i takiej Twojej emocjonalności, jak dziś - nigdy by Cię tam nie wpuścił. A o Twoim nastawieniu i emocjonalności opartej o zgrzytanie zębami świadczy ponowny agresywny atak na Biblię - zwróćcie uwagę na to czytelnicy - zawarty w cytacie poniżej:

RN napisał/a:

A dlaczego zła :?:
Ano dlatego, że głoszą Jezusa, który ma przyjść, a przecież miał to zrobić za pokolenia tych do których te słowa mówił.
Tym samym oszukują wszystkich stwarzając im złudną nadzieję, lawirując wersetami i obietnicami bez pokrycia.

Pytam się :!:


RN napisał/a:

To więc dlaczego bezczelnie i bezwstydnie domagacie się zmian na tym forum, będąc właściwie ludżmi z zewnątrz :!:


Nie bezczelnie i bezzasadnie, tylko zgodnie z regulaminem i wyjątkowo zasadnie. Zmian nikt nie wymusi, a że źle się dzieje, to opinia wielu, wielu osób. A co do tego, czy jestem z wewnątrz czy z zewnątrz, to chcę powiedzieć, że to pierwsze forum, na które przyszedłem, co więcej - ja tu jestem od 26 Lutego 2012, a Ty od 25 Października 2013. Mam więc o ponad rok większy tu staż niż Ty. Twoja teza o mojej obcości tutaj jest wyjątkowo bezprzedmiotowa i bezzasadna.

RN napisał/a:

Ja pomimo, że pełnię tutaj dość wysoką funkcję, wstydziłbym się czegokolwiek na siłę domagać. Jestem tutaj właściwie gościem na forum prywatnym i jak mi nie pasuje to zwyczajnie powinienem je opuścić, a nie robić ''porządki'' na swoją urojoną modłę.


To Ty i Twoje przekonania. Moje są takie, żeby zwrócić na pewne rzeczy uwagę, zwłaszcza na te, które szkodzą. Nic na siłę nie chcę tu zrobić, bo i nie mam takiej siły i nie chcę jej mieć. Ale nie znaczy to, ze mam udawać, że niczego nie widzę.

RN napisał/a:

A Wy co robicie :?: Wstydu nie macie :!:


No, mój oceniłeś, że nie wart grosza. Swój na ile oceniasz?

RN napisał/a:

ANNO 01 :!:
Nie wierz w ich jakieś dobre intencje. Od dłuższego czasu wielu z nich prowadzi tutaj krecią robotę, chcąc forum osłabić, a nawet doprowadzić do upadku, i w skutek tego przejąć ''załogę użytkowników''.


Forum opuściły rzesze nie przez nas, tylko za Twoją sprawą - miej to na uwadze.

RN napisał/a:

Na forum Cypriana i veterana to co najbardziej słychać, to echo od pustek, stąd też ta wściekłość.


Nie ma żadnej wściekłości. To od Ciebie bije wściekłość w tym post taka, że mam wrażenie, że gdybyś miał przy sobie teraz kamień, to byś rzucił. Obym się mylił.

Forum veterana jest bardzo kameralne i takie było od początku, od 2012 roku - wtedy na nieistniejącym już dziś adresie bible.4um.pl

Nie widzę u veterana żadnej zachłanności na userów, i ja także takiej nie mam.

RN napisał/a:

Nie wierz w to, że ''starzy'' userzy już na zawsze żegnają się z forum i już ze swoją ''dobrą nowiną'' tutaj nie wrócą.
Niech tylko przyjdzie ''odwilż'' rozumiana jako przyzwolenie na wąskie zasklepienie się w czymś, co potocznie można nazwać ''Biblia cacy'', natychmiast wrócą i zapomną o swoich wcześniejszych deklaracjach.


Być może wrócą, ale jak im będzie się wypominać powrót, tak jak to mnie czynisz dziś, to mogą się bardzo zastanawiać nad tym powrotem. Proszę zwrócić uwagę na podkreślenie.

RN napisał/a:

Wtedy zaczną się zapewnienia o boskości Biblii. Boskości, która w każdym temacie przez swoją nieklarowność prowadzi ich do nieustannych kłótni.


Powyżej kolejny atak i to jeszcze dezinformacyjny, bo nikt tutaj nie mówi o boskości Biblii, tylko o natchnieniu Biblii.

Do tej pory nie wiedziałem, że RN jest tak bardzo reakcyjny.

Nie jest moim celem by RN tu nie pisał. Ale nie oznacza to, że nie będę komentował tego, co widzę na tym forum. Zwracam tylko uwagę na jego wyjątkowo niestosowne zachowanie, zwłaszcza że administruje. Na to regulamin chyba mi pozwala, tak mi się wydaje.
 
 
ratao


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 77 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3046
Wysłany: 2015-10-11, 19:28   

Anna01

Cieszymy się z poprawy Twojego zdrowia i życzymy udanego pobytu w Sanatorium.Musisz mieć dobre zdrowie,aby czytać te wszystkie "gorzkie żale".

_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
veteran

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 04 Wrz 2014
Posty: 635
Skąd: Władysławowo
Wysłany: 2015-10-11, 19:48   

RN zrezygnował a ja nie widzę powodów dla których miałby to robić.
Cały team tegoż forum jest niebiblijny więc nie ma żadnej różnicy a i swoboda jest więc forum w takiej formie może sobie istnieć.

W każdym razie niech CHRYSTUS JEZUS przyprowadzi cię, RN-nie do upamiętania, niech ZBAWICIEL nasz obdarzy cię ŁASKĄ i poprowadzi ku ŚWIĘTOŚCI.
_________________
Ijob. 25:4
4. Jakoż tedy nędzny człowiek usprawiedliwiony być może przed Bogiem? albo jako może być czysty urodzony z niewiasty?
(BG)


Ps. 40:18
18. Jamci wprawdzie ubogi i nędzny; aleć PAN myśli o mnie. TYŚ jest pomocnikiem moim i wybawicielem moim; BOŻE mój! nie omieszkujże.
(BG)
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2015-10-11, 19:52   

.Cyprian napisał/a:
Nie widzę u veterana żadnej zachłanności na userów, i ja także takiej nie mam.


A ja widzę (u veterana) wraz z nachalną reklamą. I akurat veterana miło nie przywitam.

.Cyprian napisał/a:
Forum opuściły rzesze nie przez nas, tylko za Twoją sprawą - miej to na uwadze.


Rzesze (!) opuściły forum... bo chciały. Niektórych też stąd zwyczajnie celowo wyrzucono.

.Cyprian napisał/a:
Jest to niemożliwe, bo veteran - przy takim Twoim nastawieniu i takiej Twojej emocjonalności, jak dziś - nigdy by Cię tam nie wpuścił. A o Twoim nastawieniu i emocjonalności opartej o zgrzytanie zębami świadczy ponowny agresywny atak na Biblię - zwróćcie uwagę na to czytelnicy - zawarty w cytacie poniżej


Chyba nie zrozumiałeś do końca tego, co RN chciał powiedzieć. Wchodzisz do czyjegoś domu, który jest czyjąś własnością i mówisz mu, jak ma dom prowadzić. Wręcz żądasz, żeby zmienił nazwę domu, bo Twoim zdaniem to nie dom tylko dajmy na to chałupa. I wręcz żądasz, żeby odtąd ten dom nazywał chałupą. Bo Twoim zdaniem to chałupa, zdaniem Kowalskiego i Nowaka także (to owa "rzesza" ludzi). Więc musicie mieć rację. Dla mnie to też jest jak najbardziej nie w porządku. To roszczeniowe zachowanie.

Ania jest tutaj jeszcze dłużej, i mówiąc o gospodarzu, mam na myśli ją.

veteran napisał/a:
RN zrezygnował a ja nie widzę powodów dla których miałby to robić.
Cały team tegoż forum jest niebiblijny więc nie ma żadnej różnicy a i swoboda jest więc forum w takiej formie może sobie istnieć.

W każdym razie niech CHRYSTUS JEZUS przyprowadzi cię, RN-nie do upamiętania, niech ZBAWICIEL nasz obdarzy cię ŁASKĄ i poprowadzi ku ŚWIĘTOŚCI.


Niebiblijny team również życzy wszystkiego dobrego i przede wszystkim szerokiej drogi.
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
ratao


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 77 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3046
Wysłany: 2015-10-11, 19:55   

RN

Wniosłeś bardzo dużo do właściwej oceny Biblii,ale to nie podobało się "obrońcom wiary",wiernym dogmatom wyznawanych religii,dla których to Biblia jest Słowem Bożym,a nie Chrystus.Nagonka na Twoją osobę zakończyła się ich sukcesem.Widać ich chrześcijańską postawę w stosunku do osób,inaczej myślących niż oni.Nie powinieneś rezygnować z pełnionej funkcji,ale rozumiem Twoją decyzję.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
.Cyprian. 


Pomógł: 64 razy
Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 1095
Wysłany: 2015-10-11, 20:31   

ShadowLady86 napisał/a:
.Cyprian napisał/a:
Nie widzę u veterana żadnej zachłanności na userów, i ja także takiej nie mam.


A ja widzę (u veterana) wraz z nachalną reklamą. I akurat veterana miło nie przywitam.


No to cóż, mamy inne zdania.

ShadowLady86 napisał/a:

.Cyprian napisał/a:
Forum opuściły rzesze nie przez nas, tylko za Twoją sprawą - miej to na uwadze.


Rzesze (!) opuściły forum... bo chciały.


Tak, ni stąd, ni zowąd na raz im się zachciało odejść?

ShadowLady86 napisał/a:

.Cyprian napisał/a:
Jest to niemożliwe, bo veteran - przy takim Twoim nastawieniu i takiej Twojej emocjonalności, jak dziś - nigdy by Cię tam nie wpuścił. A o Twoim nastawieniu i emocjonalności opartej o zgrzytanie zębami świadczy ponowny agresywny atak na Biblię - zwróćcie uwagę na to czytelnicy - zawarty w cytacie poniżej


Chyba nie zrozumiałeś do końca tego, co RN chciał powiedzieć. Wchodzisz do czyjegoś domu, który jest czyjąś własnością i mówisz mu, jak ma dom prowadzić.


Nie mówię, jak ma prowadzić, tylko mówię co widzę. I proponuję, zresztą nie ja jeden. Zaś to, co RN do mnie pisał - zrozumiałem dobrze - pisał mocno reakcyjnie. Ty też SL teraz inaczej piszesz do mnie, niż jakiś czas temu.

ShadowLady86 napisał/a:

Wręcz żądasz, żeby zmienił nazwę domu, bo Twoim zdaniem to nie dom tylko dajmy na to chałupa. I wręcz żądasz, żeby odtąd ten dom nazywał chałupą. Bo Twoim zdaniem to chałupa, zdaniem Kowalskiego i Nowaka także (to owa "rzesza" ludzi).


Słuchaj, jeżeli tak źle piszę - niezgodnie z regulaminem, to przecież masz narzędzia, aby to pisanie ukrócić. Przed chwilą usunęłaś jakieś konto, to mnie przynajmniej możesz warnem ostudzić - jeślim tak bardzo w gorącej wodzie kąpany. Szkoda, że nie zauważasz, jak RN ostatnio do mnie pisał.

ShadowLady86 napisał/a:

Więc musicie mieć rację. Dla mnie to też jest jak najbardziej nie w porządku. To roszczeniowe zachowanie.

Ania jest tutaj jeszcze dłużej, i mówiąc o gospodarzu, mam na myśli ją.


Nie, nie muszę mieć racji, i w wielu sprawach jej nie mam. W kwestii RN-a, uważam, że miałem. Jeśli oceniasz, mój ton jako roszczeniowy, to trudno.

Co widziałem, to pisałem. A to, czy przesadzałem nieraz w tonie, czy nie - to już inna sprawa. Czy w odpowiedzi na niekiedy ostre zwroty mogłem łagodniej pisać? Mogłem. Cały czas się tego uczę, mając nadzieję - że się tego nauczę.

I na tym chciałbym zakończyć ten temat.
Ostatnio zmieniony przez .Cyprian. 2015-10-11, 20:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 11