Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wycięte z tematu: "Faraon zwany Jezusem"
Autor Wiadomość
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2015-01-01, 21:40   

Natchnienie Werbalne jest widoczne w twej filozofii. Jak ja idę na łatwiznę to ty wcale nie idziesz. Na domiar złego się cofasz.
Za chwilę będziesz szerzyć tu wiarę w prehistorycznych kosmitów, a to co masz w ręku odrzucisz.
Biblia mówi o efektach wiary w filozofię różnego rodzaju.
Dla Boga ta rzecz jest niczym. Ja go rozumiem dlaczego tak twierdzi. ;-)

Cytat:

Wnikusiu.. zasada natchnienia verbalnego wywodzi sie.. posrednio z zasady SOLA SCRIPTURA..
ale o tym pisalam.. prosze wiec po raz enty: czytaj zanim cos jak zwykle bezmyslnie napiszesz..


Ciekawe co mi do tej twoje Soli - :shock:
_________________

 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2015-01-01, 23:09   

Wnikliwy napisał/a:
Ciekawe co mi do tej twoje Soli -


a to.. ze Twoi przelozeni w odroznieniu od KrK ja uznaja.. gdyz uznaja P.S jako samowystarczalne zrodlo wiary.. ;-)
szkoda,, ze nie jestes tego jako swiadek swiadom... ;-)

sola scriptura mowi:

że Pismo Święte jest samowystarczalnym źródłem wiary chrześcijańskiej, a w konsekwencji – jedynym autorytetem Kościoła rozstrzygającym w kwestiach wiary i praktyki.

czyli jak zwykle pleciemy panie Wnikliwy byle tylko plesc... bez zastanowienie i chwilili refleksji.. ;-) ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
Ostatnio zmieniony przez ata333 2015-01-02, 00:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10677
Wysłany: 2015-01-02, 00:07   

ata333 napisał/a:
Nike ja nawet nie podzielam pewnosci ..ze w ogole zyl.. ;-)


Mojżesz nie żył? Więc nic nie przesadziłam kiedy powiedziałam: Że wierzysz w Boga, ale Bogu nie wierzysz :cry: :cry: :cry:
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2015-01-02, 00:22   

nike napisał/a:
Mojżesz nie żył? Więc nic nie przesadziłam kiedy powiedziałam: Że wierzysz w Boga, ale Bogu nie wierzysz

a ja mysle.. nike.. ze nie zrozumiemy sie chyba.. nigdy.. ;-)
Ty inaczej traktujesz natchnienie ja inaczej..

Ty traktujesz doslownie kazde slowo Biblii.. ja absolutnie.. ;-)

wykazalam Ci swego czasu na podstawie podboju Kanaanu.. ze biblijne sprawozdanie.. nie jest zgodne z odkryciami archeologicznymi..

jest bardzo przesadzone.. a wiec nasuwa sie prosty wniosek.. iz nie mozemy Biblii traktowac jako przekazu historycznego... ;-)

Ty dalej jednak mimo faktow trzymasz sie kurczowo pojecia natchnienia doslownego.. gdzie kazde wydarzenie biblijne powinno byc w zgodzie z faktami.. (a nie jest).. ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10677
Wysłany: 2015-01-02, 00:39   

Chyba dobrze zrozumiałam, przeciez wyraźnie napisałaś, twoje slowa:
Nike ja nawet nie podzielam pewnosci ..ze w ogole zyl..

co tu można inaczej zrozumieć? Co to zdanie ma z natchnieniem w twoim poście wyżej?
Albo wierzę,że taki człowiek istniał, albo nie wierzę, i tutaj natchnienie nie występuje.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2015-01-02, 00:48   

Maximus Minimus napisał/a:
Podobnie jest ze św. Janem i Apokalipsą


co do Apokalipsy to KrK uwaza przeciez ..ze wiekszosc z jej zapisow miala juz miejsce w latach 66-70 n. e.. ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2015-01-02, 00:56   

nike napisał/a:
Chyba dobrze zrozumiałam, przeciez wyraźnie napisałaś, twoje slowa:
Nike ja nawet nie podzielam pewnosci ..ze w ogole zyl..

co tu można inaczej zrozumieć? Co to zdanie ma z natchnieniem w twoim poście wyżej?
Albo wierzę,że taki człowiek istniał, albo nie wierzę, i tutaj natchnienie nie występuje.

To zależy Nike wiesz. Jeśli niektórzy utrzymują, że Adam i Ewa to nie są postacie historyczne, tylko pierwsze rozdziały księgi Genesis to przypowieści, gdzie taka moda była i jest wśród części Katolików i Protestantów, to równie dobrze można przyczepić się innych postaci. Bo skoro Paweł mówił o Adamie, a dziś niektórzy pojmują Adama symbolicznie to znaczy że interpretują Adama duchowego a nie historycznego. Podobnie gdy Jezus mówi o Mojżeszu, to według nich nie mówi o Mojżeszu historycznym, tylko Mojżeszu duchowym, którego życie ma nas czegoś nauczyć, coś nam pokazać. Jeśli ktoś symbolicznie widzi Adama, nie ma możliwości zaatakowania kogoś kto tak samo widzi Mojżesza. Znowu gdy ktoś uznaje historycznego Adama, to nie ma problemów z tym by uznać historycznego Mojżesza i taki ktoś ma prawo głosu jeśli idzie o argumenty w stosunku do tych co widzą ich symbolicznie (duchowo). Jednak obie interpretacje, nie są interpretacjami wymyślonymi przez Atę, istniały zanim jeszcze byliśmy na świecie. Ktoś optuje za jedną, ktoś za drugą. Pozdrawiam
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
Ostatnio zmieniony przez BLyy 2015-01-02, 01:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2015-01-02, 00:57   

nike napisał/a:
co tu można inaczej zrozumieć? Co to zdanie ma z natchnieniem w twoim poście wyżej?
Albo wierzę,że taki człowiek istniał, albo nie wierzę, i tutaj natchnienie nie występuje.


nike.. ja wierze.. w biblijny przekaz wolania czlowieka.. do Boga..w kazdej epoce czasu..
napisze jak Ratzinger choc nie doslownie.. ze Bog byl z czlowiekiem w historii ludzkosci.. gdyz czlowiek.. aby ewoluowac potzrebowal Boga...

i tylko dzieki zaspokojeniu tej potzreby nastepowala ewolucja ludzkosci..

w tym widze wlasnie natchnienie biblijne..

ale to tak bardzo skrotowo..
Bog jest dla mnie wileka Tajemnica.. jak okreslal Chrystusa Pawel...
a wiara... to zycie z owa Tajemnica.. wlasnie.. (moja mama mi te slowa doslownie zacytowala wczoraj przez telefon.. ;-) ) ;-)

tak wiec sama widzisz Nike.. ze raczej do porozumienia nie dojdziemy...
moj umysl.. dziala bardziej ( nie w znaczeniu :lepiej) abstrakcyjnie.. co dla Ciebie z pewnoscia jest nie do przyjecia.. jak i nie do przyjecia jest dla Ciebie wszelka filozofia, ktora ja zaprzegam do poznawania Boga.. ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2015-01-02, 08:27   

ata333 napisał/a:
Wnikliwy napisał/a:
Ciekawe co mi do tej twoje Soli -


a to.. ze Twoi przelozeni w odroznieniu od KrK ja uznaja.. gdyz uznaja P.S jako samowystarczalne zrodlo wiary.. ;-)
szkoda,, ze nie jestes tego jako swiadek swiadom... ;-)

sola scriptura mowi:

że Pismo Święte jest samowystarczalnym źródłem wiary chrześcijańskiej, a w konsekwencji – jedynym autorytetem Kościoła rozstrzygającym w kwestiach wiary i praktyki.

czyli jak zwykle pleciemy panie Wnikliwy byle tylko plesc... bez zastanowienie i chwilili refleksji.. ;-) ;-)


Tak tak, jakbyś rozmawiała z protestantem to może i było by o czym pleść.
Protestant mógłby ci powiedzieć. Lutrowi chodziło o trzy zagadnienia. Po pierwsze, wierzył on, że zbawienie uzyskuje się dzięki „usprawiedliwieniu jedynie przez wiarę” (po łacinie: sola fide), nie zaś dzięki rozgrzeszeniu otrzymanemu od kapłana czy odbyciu pokuty. Po drugie, uczył, iż przebaczenie zależy wyłącznie od łaski Bożej (sola gratia), toteż nie są władni go udzielić ani księża, ani papieże. I ostatnia sprawa: Wszelkie zagadnienia doktrynalne powinny być potwierdzone przez samo Pismo Święte (sola scriptura), a nie przez papieży lub sobory
Luter mimo to „zachował z dawnych wierzeń i dawnej liturgii wszystko, co odpowiadało jego szczególnym zapatrywaniom na grzech i usprawiedliwienie”. Augsburskie wyznanie wiary mówi, iż luteranizm „jest jasno wyłuszczony w Piśmie Świętym (...) a poza tym nie zaprzecza ogólnej nauce chrześcijańskiej ani też nauce Kościoła rzymskiego — w takiej mierze, w jakiej da się to ustalić z pism Ojców Kościoła”. Ale zgodnie z tym wyznaniem wiary luteranie przyjęli różne niebiblijne nauki — na przykład dogmat o Trójcy, duszy nieśmiertelnej i wiecznych mękach — oraz praktyki, jak choćby chrzest niemowląt czy święta kościelne. Z drugiej strony domagali się pewnych zmian, na przykład podawania chleba i wina podczas komunii, a także zniesienia celibatu, ślubów zakonnych i obowiązkowej spowiedzi.
Sola Scriptura to tylko sztandar na wietrze.
_________________

 
 
Żyd
[Usunięty]

Wysłany: 2015-01-02, 15:40   

Wnikliwy napisał/a:
 obowiązkowej spowiedzi.


Zupełnie jak u ŚJ ... tyle, że musisz o tym donieść do starszych.
Rozmowę w 4 oczy coby grzesznik sam wyznał grzechy przed starszym możesz pominąć... i tak gorliwy brat czy siostra doniesie :-(
Bo jakby co będziesz obarczony winą krwi czy jak tam towarzystwo tłumaczy...
To jest jedność braterska no nie Wnikusiu ?
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2015-01-02, 16:30   

Zyd takiej głupoty można było się po tobie spodziewać. Ty z tym donoszeniem masz doprawdy problem. Wszyscy na wszystkich donoszą a starsi siedzą i gromią na lewo i prawo.
Mojego najlepszego przyjacielę w środę wykluczą za alkohol - zapewne uznasz, że trzeba było na niego donieść aby wyszło jego pijaństwo na wierzch.
Lepiej by było jakbyś w pewnych kwestiach absolutnie nie zabierał głosu, gdyż mało masz mądrego do powiedzenia.

Jeżeli prowadzisz takie ( wyuzdane ) życie i jeszcze nikt na ciebie nie doniósł przeczy twojej teorii. Nie wspominając o zasadach biblijnych- ale takie raczej masz w nosie.
_________________

 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2015-01-02, 16:56   

Wnikusiu sprawa jest prostsza .. niz Ci sie wydaje.. bo jesli uznajesz.. ze Pismo Święte jest samowystarczalnym źródłem wiary chrześcijańskiej, a w konsekwencji – jedynym autorytetem kościoła/organizacji/zboru rozstrzygającym w kwestiach wiary i praktyki.. to znaczy.. ze wyznajesz zasade SOLA SCRIPTURA.. ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2015-01-02, 17:29   

Tylko nie taką na jaką ty się powołujesz.
_________________

 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2015-01-02, 17:45   

Wnikliwy napisał/a:
Tylko nie taką na jaką ty się powołujesz.

a ja mysle.. ze identyczna... ;-) ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2015-01-02, 18:22   

Twoje myślenie już jest lekko zdeformowane poprzez natłok różnych skrajnych wykładów, wykładzików, filmów i filmików. Czasem trzeba się wyłączyć, by coś zrozumieć a nie tylko nadawać.
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12