Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Reinkarnacja? Nigdy w życiu?
Autor Wiadomość
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2015-01-29, 20:53   

ratao napisał/a:
Ewangelia Nazarejczyków 69:2 Jak w Adamie wszyscy są zobowiązani do cyklu narodzin...LINK

Myślę, że należy sprostować, gdyż być może nieświadomie popełniłeś błąd. Owy cytat nie pochodzi z Ewangelii Nazarejczyków, która była znana w starożytności, tylko Nazirejczyków, którą to rzekomo znaleziono w klasztorze buddyjskim.

ratao napisał/a:
Księga Zohar

Księga Zohar to niestety źródło średniowieczne. Pozdrawiam
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2015-01-29, 23:19   

ShadowLady86 napisał/a:
Właśnie w poprzednim poście przytoczyłam słowa Flawiusza na temat nauczania faryzeuszy o reinkarnacji

a ja w poprzednim poście napisałem wyraźnie, że jest to nie o reinkarnacji - w którą faryzeusze nie wierzyli - a o zmartwychwstaniu w ciałach przemienionych do życia wiecznego - patrz Chrystus
żadne poważne źródło religijne nie podaję, że faryzeusze w I wieku wierzyli w reinkarnacje - takie są fakty
a gdybać i wierzyć to sobie możesz we wszystko cokolwiek chcesz
Ani Filon, ani Flawiusz nie byli ortodoksyjnymi Żydami, gdy pisali swoje bardzo cenne i wiekopomne dzieła, które znam i cenię
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4441
Wysłany: 2015-01-30, 06:56   

Nie ma tam wzmianki o przemienienie ciał. Jest natomiast wyraźna mowa o przejściu w inne ciała, czyli o wędrówce.
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4441
Wysłany: 2015-01-30, 09:37   

Mamy jeszcze kilka wersetów Biblijnych na temat wiary w migrację dusz.

(14) Także król Herod posłyszał o Nim, gdyż Jego imię nabrało rozgłosu, i mówił: Jan Chrzciciel powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze działają w Nim. (15) Inni zaś mówili: To jest Eliasz; jeszcze inni utrzymywali, że to prorok, jak jeden z dawnych proroków. (16) Herod, słysząc to, twierdził: To Jan, którego ściąć kazałem, zmartwychwstał. [Mk 16: 14-16]

Warto podkreślić, że Herod ściął Jana, gdy Jezus już żył.... ba, był dorosłym mężczyzną. Jednak mamy tu ukazaną wiarę w to, że dusza zmarłego może po śmierci zawędrować w inne ciało. Według Heroda, to właśnie dlatego Jezus rzekomo przejął moce Jana. A tutaj komentarz do tego wersetu z protestanckiej strony Bible.hub

Cytat:
The passage is of the greatest possible interest as one of the very few that indicate the impressions shaped into beliefs that were floating among the people as to our Lord’s character and mission. They were based, it will be seen in each case, upon a popular doctrine of transmigration, to which the Pharisees had given a place in their system of teaching.


Moje tłumaczenie:

Ten werset cieszy się dużym zainteresowaniem, dlatego że jako jeden z niewielu wskazuje na przekonania ludzi co do misji naszego Pana. Zostały one oparte na popularnej nauce o transmigracji , którą Faryzeusze mieli w systemie swoich nauk
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2015-01-31, 00:04   

ShadowLady86 napisał/a:
(14) Także król Herod posłyszał o Nim, gdyż Jego imię nabrało rozgłosu, i mówił: Jan Chrzciciel powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze działają w Nim. (15) Inni zaś mówili: To jest Eliasz; jeszcze inni utrzymywali, że to prorok, jak jeden z dawnych proroków. (16) Herod, słysząc to, twierdził: To Jan, którego ściąć kazałem, zmartwychwstał.


dla mnie to jest rzeczywiscie interesujace z tej perspektywy.. ze faryzeusze.. wlasnie tak wyobrazali/interpretowali sobie zmartwychwstanie..

bo swiadczy to o tym ze JUDAIZM nie mial jednoznacznie sprecyzowanej na ten temat nauki..

nastepna sprawa.. to zauwazmy ..ze Jezus tez zmartwychwstal w innym/nie swoim ciele..
gdyz byl nierozpoznawalny
.. ;-)

i jeszcze jedno co mnie zastanawia..:

jesli faryzeusze.. rzeczywiscie wierzyli.. w zmartwychwstanie jako wedrowke dusz.. czyli przyobleczenie innego ciala..

to czym tak naprawde faryzeusze mogli sie oburzyc w tej scenie.. ?? :

J 8:58 bt

"Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Zanim Abraham stał się, JA JESTEM. " (59) Porwali więc kamienie, aby rzucić w Niego. Jezus jednak ukrył się i wyszedł ze świątyni."

dlaczego w tym wypadku.. nie pomysleli,, ze Jezus jest wcieleniem Abrahama.. ???
jak to bylo w przypadku kiedy .. uwazali Go za Eliasza.. ???

wiec moze naprawde.. autor chce nam przekazac teologiczna "prawde".. ,, ze faryzeusze wzieli Go za Boga.. ?? ;-)

w ogole w Ew. Jana.. forma "Ja Jestem" uzywana jest nagminnie.. ;-)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
ZAMOS 
Lach

Pomógł: 76 razy
Wiek: 63
Dołączył: 19 Paź 2012
Posty: 2104
Skąd: Wieś pod Warszawą
Wysłany: 2015-01-31, 08:39   

Autorstwo Zoharu przypisuje się Szymonowi bar Jochajowi, rabinowi żyjącemu w II wieku naszej ery, który według żydowskich legend napisał go po tym jak podobno objawił mu się prorok Eliasz. To jednak takie pewne nie sety nie jest, jak nic co wywodzi się z kultury żydowskiej, która też tak naprawdę żydowska nie jest. Zohar który rozwinął się w Europie w XIII wieku jest mieszaniną nauk dawnych bogów jeszcze sprzed czasów Sumeru, kabały i islamu z terenów Tureckiej Kapadocji. Gnoza kabalistyczna jest tajemna i nikt prawdy o tym nigdy nie napisał i nie napisze. Wprawdzie można o kabale i zohar wiele przeczytać to jednak źródła nikt nigdzie nie podaje. Zawsze jest wszystko owiane tajemnicą, półprawdami, a nawet kłamstwem. Służy to tylko zniewalaniu ludzi nie wtajemniczonych. Zawsze gdy coś jest tajemne jest PODEJRZANE. Tak judaizm, jak islam oparte jest właściwie na odpowiednio podanym kłamstwie. Tylko „wybrani” mają dostęp do „prawdy” magicznej. Zatem o tym i gdzie byście nie przeczytali nigdy nie jest tym czym się wydaje, że jest. To jak matrix. Tak jest wszędzie na całym świecie. W Tybecie, Chinach, Indiach i Amerykach. Kapłani strzegą swych tajemnic i ich nikomu spoza swego kręgu nie wyjawiają. To co jest dostępne to tylko strzępy często też ujawniane tylko dlatego, żeby zwieść jeszcze większą liczbę ludzi. Wiedza to władza, bogactwo i nieograniczone niczym uciechy nie tylko tego świata, a głównym atrybutem wszystkiego jest TAJEMNICA I KŁAMSTWO. Zatem jak słyszycie tekst, że to jest niezrozumiałe, bo to „TAJEMNICA” powinniście uciekać, a nie dawać się zwodzić. Nie wygracie z tymi ludźmi ponieważ oni uczą się kłamać od zarania dziejów ludzkości. Są mistrzami zwodzenia kierowanymi przez swego „boga” ojca kłamstwa.
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2015-01-31, 20:14   

ShadowLady86 napisał/a:
Nie ma tam wzmianki o przemienienie ciał. Jest natomiast wyraźna mowa o przejściu w inne ciała, czyli o wędrówce.

ubawiłaś mnie

A ty chcesz zmartwychwstać zaraz po śmierci?, bo ja myślę, że jednak trochę będziemy musieli poczekać,... najpierw nasze ciało wyląduje w trumnie i ziemi, zjedzą je robaki itp itd
a później... nasza dusza połączy się na nowo z ciałem czyli przejdzie z miejsca przebywania, oczekiwania - zgodnie z twoimi wierzeniami wybierz sobie szeol, hades, czyściec, niebo , sen, grób itd itp
moja przejdzie z życia duchowego, do życia na nowej ziemi i nowym niebie
a twoja może reinkarnować nawet w kogoś żyjącego - jak bezsensownie podajesz w poście z Herodem :aaa: - ja naprawdę nie mam nic przeciwko 8-) ,
ale nie wmawiaj swojej wiary starożytnym faryzeuszom, bo to nie przystoi ... ani tobie , a nawet im - jacy byli tacy byli.
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4441
Wysłany: 2015-02-01, 19:29   

Sarkazm możesz odrzucić. Tak jak powiedziałam, słowem-kluczem jest greckie słowo μεταβαίνειν, które oznacza przechodzenie. Jest to słowo specyficzne dla reinkarnacji. Dusze przechodzą w nowe ciała. Słowo oznacza ruch, dynamikę przejścia między jedną rzeczą a drugą.

Flawiusz po grecku werset 164

Mowy Flawiusza o reinkarnacji u Faryzeuszy bardzo przypominają język, jakiego używał Platon do opisania tego samego procesu.

Natomiast według teologii pawłowej zmartwychwstania, stare ciało zostanie przekształcone w jakieś ciało uwielbione.

20) Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa, (21) który przekształci nasze ciało poniżone, na podobne do swego chwalebnego ciała, tą potęgą, jaką może On także wszystko, co jest, sobie podporządkować [Fil 3: 20-21]

Nie mnie główkować, jak to będzie przebiegać. Jest to jednak inny proces i inne słownictwo.

Tym samym w internecie znajdziesz wiele książek i debat na temat tego opisu poglądów Faryzeuszy przez Flawiusza. Część biblistów, tak jak Charles Ellicott, którego zacytowałam w poprzednim poście (Biblehub) uważa/ uważało, że Faryzeusze wierzyli w transmigracje dusz do innych ciał.

Stąd pojawia się pytanie, czy przypadkiem Faryzeusze nie rozumieli zmartwychwstania jako właśnie pewien rodzaj przejścia do innego ciała - narodzenie się na nowo. Byłaby to wtedy inna teologia niż zmartwychwtanie w koncepcji Chrześcijańskiej.
 
 
tropiciel 


Pomógł: 63 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4962
Wysłany: 2015-02-03, 08:07   

shadoLady86

Cytat:
Mowy Flawiusza o reinkarnacji u Faryzeuszy bardzo przypominają język, jakiego używał Platon do opisania tego samego procesu.


[163] καὶ τὸ μὲν πράττειν τὰ δίκαια καὶ μὴ κατὰ τὸ πλεῖστον ἐπὶ τοῖς ἀνθρώποις κεῖσθαι, βοηθεῖν δὲ εἰς ἕκαστον καὶ τὴν εἱμαρμένην: ψυχήν τε πᾶσαν μὲν ἄφθαρτον, μεταβαίνειν δὲ εἰς ἕτερον σῶμα τὴν τῶν ἀγαθῶν μόνην, τὰς δὲ τῶν φαύλων ἀιδίῳ τιμωρίᾳ κολάζεσθαι

Faryzeusze twierdzili tylko pod wpływem hellenizmu, że dusze są niezniszczalne i dobrych ludzi - przechodzą w drugie ciała. Nie ma tu mowy o żadnej reinkarnacji.

Co jak co, ale poglądy faryzeuszy choć skrzywione i powodujące konflikt z Jezusem i jego uczniami nigdy nie były oparte na reinkarnacji.

Cytat:
Natomiast według teologii pawłowej zmartwychwstania, stare ciało zostanie przekształcone w jakieś ciało uwielbione.


Apostoł Paweł w liście do Filipian 3 : 21 nie używa czasownika μεταβαίνω lecz μετασχηματιζω. Apostoł podobnie jak wszyscy uczniowie Chrystusa wierzyli w zmartwychwstanie, a nie w reinkarnację.
Reinkarnacji przeczy zdecydowanie Biblia. Np. List do Hebrajczyków 9 : 27 mówi wyraźnie, że " postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem Sąd "
.

_____________________________________________

http://biblia-odchwaszczona.webnode.com
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2125
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2015-02-12, 01:30   

Znalazłam czytając tekst o zupełnie innej tematyce taką informację:

Zarazem jednak trzeba sobie uprzytomnić, że wegetarianizm bywa wyrazem i nośnikiem idei, nie dających się pogodzić z wiarą chrześcijańską. Często na przykład bywał motywowany wiarą w reinkarnację. Tak argumentuje już Owidiusz w słynnym fragmencie piętnastej księgi Przemian, w którym nawołuje do radykalnego zaprzestania uboju zwierząt i spożywania mięsa. Pisarzy chrześcijańskich zachęcało to niekiedy do zgryźliwych uwag, że niejeden poganin "musi się od potraw mięsnych wstrzymać, żeby przypadkiem w pieczeni wołowej nie zjeść jakiegoś swego pradziada" (Tertulian, Apologetyk 48; dzieło napisane pod koniec II wieku). Z kolei św. Augustyn (+ 430) z ironią zapytywał tych, którzy powodowani wiarą w wędrówkę dusz powstrzymują się od jedzenia mięsa, dlaczego nie modlą się za dusze zwierząt, aby nie musiały już błąkać się po następnych ciałach (Przeciw Faustowi 16,6)

http://mateusz.pl/ksiazki/js-pww/js-pww_49.htm
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10