Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Arianie a unitarianie
Autor Wiadomość
tropiciel 


Pomógł: 63 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4962
Wysłany: 2015-02-26, 17:26   

BLyy

Największymi adopcjanistami są katolicy, ponieważ adoptują nie prawdziwego, lecz fałszywego Chrystusa, którego sami sobie stworzyli i który w rzeczywistości NIE ISTNIEJE !

Polecam artykuł pt. Katolicyzm a paranoja do którego link zamieszczam pod spodem :

http://www.eioba.pl/a/350p/katolicyzm-a-paranoja
_____________________________________________

http://biblia-odchwaszczona.webnode.com

-----------------
Ty też dostajesz ostrzeżenie za złamanie regulaminu:
8. Nie wolno czynić złośliwych, ironicznych oraz ośmieszających uwag pod czyimś adresem lub w odniesieniu do wyznawanych przez kogoś zasad moralnych i prawd wiary.
Gdyż to nie jest forum Twego wyznania, by tak pisać o jakimkolwiek wyznaniu:
1. Forum jest stroną prywatną i nie jest oficjalnym głosem żadnego Kościoła (wyznania).

Ciebie więc też proszę, rozmawiajcie jak dorośli ludzie, a to zapewne oboje umiecie skoro jesteście chrześcijanami to bądźcie dla innych przykładem.
BLyy
Ostatnio zmieniony przez BLyy 2015-03-01, 09:23, w całości zmieniany 10 razy  
 
 
pprawda 

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 912
Wysłany: 2015-02-26, 17:57   

Bracia Polscy


http://www.omen.aplus.pl/strony/bracia_polscy/
_________________
http://moznazycwiecznie.webnode.com/

http://moznazycwiecznie.w...drzejsze-filmy/

http://moznazycwiecznie.w...zejsze-portale/

http://biblia777.fora.pl/
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2015-02-26, 23:47   

tropiciel napisał/a:
BLyy

Największymi adopcjanistami są katolicy, ponieważ adoptują nie prawdziwego, lecz fałszywego Chrystusa, którego sami sobie stworzyli i który w rzeczywistości NIE ISTNIEJE !

Polecam artykuł pt. Katolicyzm a paranoja do którego link zamieszczam pod spodem :

http://www.eioba.pl/a/350p/katolicyzm-a-paranoja
_____________________________________________

http://biblia-odchwaszczona.webnode.com

coś mnie pokusiło i zajrzałem , bo ja to już taki łatwowierny i naiwny jestem i pomyślałem...
a może tym razem tropiciel - przecież dobry chrześcijanin i inteligentny człowiek - coś mądrego zpodał i warto przeczytać
ale
niestety jak zawsze stek bzdur bez pokrycia w faktach historycznych czy chociażby normalnej pogańskiej logice ;-)
tak na próbę: dla ilustracji by nie być gołosłowny

Cytat:
Jak powstał katolicyzm i jak zdobył władzę

Datowanie katolicyzmu zaczyna się od dwóch faktów: Pierwszym było heretyckie odejście zboru rzymskiego od Ewangelii, już w pierwszym wieku, a drugim nominalne ustanowienie - ok. 300 lat później - chrześcijaństwa oficjalną i obowiązkową religią w Cesarstwie Rzymskim.

Pogański cesarz Konstantyn, ustanawiając nakazowo w latach 313–325 monoteistyczną religię w państwie, dla jego wzmocnienia, błędnie sądził - co zresztą ani dla sprawy, ani dla niego nie miało żadnego znaczenia - że wprowadza chrześcijaństwo.

W tym celu ustanowił biskupa rzymskiego zboru - bo akurat jego miał w Rzymie najbliżej pod ręką - zwierzchnikiem nowo wprowadzanej wiary na terenie imperium. Jak wyżej zostało powiedziane; nie zdawał sobie sprawy – i mało by go to zresztą jako poganina obchodziło – że od ponad dwóch wieków religia, którą uprawiali biskupi rzymskiego zboru, poza zewnętrznymi pozorami i nazwą, nie miała z chrześcijaństwem nic wspólnego.

Tak czy inaczej Konstantyn dał swoim edyktem biskupom Rzymu władzę rozciągającą się nie tylko na całe imperium ale, jak się okazało, także na dalsze kilkanaście wieków historii.

Z dnia na dzień heretyccy biskupi rzymscy zyskali faktyczną możliwość nieskrępowanego modyfikowania i nakazowego propagowania pod kątem swoich potrzeb zasad „chrześcijańskiej” wiary, oraz tępienia pod szyldem władzy państwowej wszystkich, którzy się z ich własną, zmodyfikowaną wersją "chrześcijaństwa" nie zgadzali.

Oczywiście, każda urzędowo obowiązująca religia nieuchronnie musi się sformalizować i zacząć służyć urzędnikom w rękach których spoczywa, a już zwłaszcza w sytuacji kiedy tenże państwowy urzędnik jest w jednej osobie kapłanem, policjantem i poborcą podatkowym. W dodatku jeśli uważa, tak jak ksiądz, że odpowiada tylko przed Bogiem, w którego źle, albo wcale nie wierzy - czyli przed nikim.

W tych szczęśliwych dla siebie okolicznościach biskupi Rzymu stworzyli podwaliny religii katolickiej, omyłkowo i na nieszczęście dla ludzkości, uznanej powszechnie za chrześcijańską. Opartej początkowo "tylko" na lokalnym fałszowaniu Ewangelii, lecz od czasu wsparcia jej siłą władzy cesarskiej, coraz bardziej wyradzającej się w kierunku zysku, rabunku, ludobójstwa, władzy i polityki. Niebawem pozwoliło to biskupom rzymskim zdobyć wpływy i potęgę, zdolną do kontrolowania koronowanych głów i narodów całego, Zachodniego Świata.


Cytat:
Pierwszym było heretyckie odejście zboru rzymskiego od Ewangelii, już w pierwszym wieku

- tu zapewne mowa o wizycie Piotra i Pawła w Rzymie :lol: :oops:
Cytat:
Pogański cesarz Konstantyn, ustanawiając nakazowo w latach 313–325 monoteistyczną religię w państwie

- kłamstwo historyczne nie mające żadnego poparcia w faktach - nie wierzysz - spytaj swoją panią od historii, albo zajrzyj do podręcznika historii
Cytat:

W tym celu ustanowił biskupa rzymskiego zboru - bo akurat jego miał w Rzymie najbliżej pod ręką - zwierzchnikiem nowo wprowadzanej wiary na terenie imperium. Jak wyżej zostało powiedziane; nie zdawał sobie sprawy – i mało by go to zresztą jako poganina obchodziło – że od ponad dwóch wieków religia, którą uprawiali biskupi rzymskiego zboru, poza zewnętrznymi pozorami i nazwą, nie miała z chrześcijaństwem nic wspólnego.

kolejne kłamstwo
biskup Rzymu trzymał się z dal od Konstantyna nie był nawet obecny na Soborze w Nicei - fakty historyczne a nie "babskie bajania"
Biskupi Rzymu od poczatku chrześcijaństwa byli w kontakcie, łączności jedności i kmunii z innymi biskupami imperium a nawet z tymi poza np z Armenii czy Etiopii -jest na to bardzo wiele dowodów historycznych! - mogę zapodać
Konstantyn po soborze w Nicei zaczął popierać przeciwnych biskupowi Rzymu arian i od nich przyjął chrzest - więc bzdury waść linkujesz jak zwykle zresztą!
szkoda mego czasu na analizowanie ich a wszego na czytanie ich
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
tropiciel 


Pomógł: 63 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4962
Wysłany: 2015-02-27, 11:10   

STEK BZDUR I KŁAMSTW to niestety wypisuje na tym forum użytkownik Dezerter posługując się swoją zakłamaną katolicką historią kościoła.

Wiadomo, że kler interpretuje wszystkie fakty tak jak jemu jest to wygodne. Sęk w tym, że to co wypisuje dalekie jest od logiki i od prawdy. A swoją droga ciekawe, że tacy ludzie powołują się na logikę, tylko, że jak są przygwożdżeni w dyskusji i wychodzi na jaw bezpodstawność ich twierdzeń i ewidentny brak logiki, to wtedy uciekają do argumentu, że ich twierdzenia trzeba brać nie na logikę tylko na wiarę. W psychologii takie zjawisko nazywa się paranoją. Dlatego polecam artykuł pt. Katolicyzm a paranoja. Link poniżej :

http://www.eioba.pl/a/350p/katolicyzm-a-paranoja

____________________________________________

http://biblia-odchwaszczona.webnode.com
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2015-02-28, 17:39   

tropiciel napisał/a:
STEK BZDUR I KŁAMSTW to niestety wypisuje na tym forum użytkownik Dezerter posługując się swoją zakłamaną katolicką historią kościoła.


Tylko, że ja - w przeciwieństwie do ciebie - podaje fakty historyczne, sprawdzalne i logiczne wywody łatwe do zrozumienie na potwierdzenie moich słów, że to są kłamstwa
Kompromitujesz się używając sformułowań "katolicką historią" - takich sformułowań używali faszyści i komuniści w odniesieniu do spreparowanej historii
dla mnie i dla każdego normalnie myślącego człowieka jest jedna historia - nauka akademicka z podręczników, obiektywna i mająca potwierdzenie w źródłach historycznych ...
no ale jak się opowiada dyrdymały o tym, że Watykan założył Islam :lol: :oops: :aaa: :ph34r:
to trzeba dyskredytować historię i logikę :crazy:
mogę ci tylko współczuć, że ktoś ci taką wodę z mózgu zrobił
ale nie pozwolę byś te kłamstwa rozpowszechniał i zarażał innych
a poza tym to nadal cię kocham i uważam, mimo wszystko za inteligentnego i głęboko wierzącego chrześcijanina
ot taka dziwna sprzeczność w tobie - jeśli już chcesz bawić się w psychologa
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
tropiciel 


Pomógł: 63 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4962
Wysłany: 2015-02-28, 20:05   

Użytkownik Dezerter niestety podaje zafałszowaną historię kościoła i tylko te fakty, które są wygodne dla kleru.

Od dłuższego czasu ten użytkownik obraża mnie na tym forum i wypisuje ohydne kłamstwa pod moim adresem. Bóg wszystko widzi ! Przyjdzie czas, że zapłaci za te zniewagi, bo tak mówi Biblia !

Na szczęście wszystko w dobie dzisiejszego dostępu do informacji jest łatwe do sprawdzenia i stąd wiadomo dla każdego, kto zada sobie trud sprawdzenia tej spreparowanej na użytek kleru historii, że jest ewidentnym oszustwem mającym na celu ogłupienie ludzi, by móc nimi rządzić.

Ciemne sprawki Watykanu coraz bardziej wychodzą na światło dzienne i różne polityczne machinacje co jest bardzo nie w smak hierarchii kościelnej, która chce trzymać władzę w wielu krajach. Ale jej czas przewidziany przez Boga powoli dobiega kresu. Wyrok spadnie na nią jak grom z jasnego nieba ! Sam Wszechmocny Bóg to obiecuje ! Ale wtedy będzie za późno na ratowanie własnej skóry.

Kto tu pisze dyrdymały, stek bzdur i kłamstw, to wiadomo dla każdego kto zna Biblię i historię. Slogany w postaci " kocham cię " padające z ust ludzi popierających niegodziwy system religijny nie robią na mnie wrażenia. Ta miłość była widoczna w ciągu 1600 lat istnienia hierarchii kościelnej w postaci Inkwizycji, krucjat, wojen krzyżowych, polowania na czarownice, masowych aktów ludobójstwa, a również skrytobójczych mordów wszystkich niewygodnych dla kościelnej władzy.
Choć w dobie dzisiejszych oszukańczych haseł ekumenicznych jest sporo takich, którzy się na to nabrali, ale na szczęście nie wszyscy zwariowali.

Wszystkich zachęcam do przeczytania artykułu którego link zamieszczam pod spodem :

http://www.eioba.pl/a/350p/katolicyzm-a-paranoja
________________________________________________

http://vaticannewworldorder.blogspot.com
 
 
Jerem
[Usunięty]

Wysłany: 2015-02-28, 20:52   

tropiciel napisał/a:
Od dłuższego czasu ten użytkownik obraża mnie na tym forum i wypisuje ohydne kłamstwa pod moim adresem. Bóg wszystko widzi ! Przyjdzie czas, że zapłaci za te zniewagi, bo tak mówi Biblia !


Dezerter napisał/a:
a poza tym to nadal cię kocham i uważam, mimo wszystko za inteligentnego i głęboko wierzącego chrześcijanina


Tropicielu, czyżby Dezerter skłamał i tak naprawdę masz IQ na poziomie
gostka z wiejskiej pijalni piwa?
:crazy:

--------------
Dostajesz jednego warna za poniżanie innego użytkownika tego forum, zgodnie z regulaminem:

5. Apelujemy o powściągliwość co do ocen dyskutantów i o koncentrację swojej uwagi na dyskutowanym problemie
6. W dyskusji nie wolno nikogo pomawiać, obrażać, obrzucać obelżywymi epitetami i poniżać godności osobistej.


To jest niekulturalne tak pisać o kimś, a jako chrześcijanin zapewne o tym wiesz. Nie ma usprawiedliwienia dla takiego zachowania, by wyrzucać komuś co się myśli o jego inteligencji. Jeszcze w kolejnym swoim komentarzu też nieładnie się zachowałeś. Proszę o zachowanie powściągliwości, bo jedno ostrzeżenie dzieli Cię od przerwy pisania na tym forum przez jakiś czas. Rozmajcie jak dorośli ludzie co się ze sobą nie zgadzają, ale szanują.
BLyy
Ostatnio zmieniony przez BLyy 2015-03-01, 08:45, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
tropiciel 


Pomógł: 63 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4962
Wysłany: 2015-02-28, 22:41   

Mam nadzieję, że Administracja widzi inwektywy użytkownika Jerem pod moim adresem, które są ewidentnym łamaniem regulaminu forum !

Użytkownik ten najwidoczniej zapomniał co mówi stare powiedzienie : Kto kogo przezywa tak się sam nazywa !

A jaki jest poziom jego komentarzy tego komentować nie będę, bo to widać !

____________________________________________________
 
 
Jerem
[Usunięty]

Wysłany: 2015-02-28, 22:54   

tropiciel napisał/a:
Mam nadzieję, że Administracja widzi inwektywy użytkownika Jerem pod moim adresem, które są ewidentnym łamaniem regulaminu forum !

Użytkownik ten najwidoczniej zapomniał co mówi stare powiedzienie : Kto kogo przezywa tak się sam nazywa !


Ale ja cię nie obraziłem.
Jak już to ty sam :crazy:
 
 
pprawda 

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 912
Wysłany: 2015-03-01, 07:41   

Romanism


http://vaticanassassins.org/category/romanism/
_________________
http://moznazycwiecznie.webnode.com/

http://moznazycwiecznie.w...drzejsze-filmy/

http://moznazycwiecznie.w...zejsze-portale/

http://biblia777.fora.pl/
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2015-03-01, 08:33   

Dezerter napisał/a:
Konstantyn po soborze w Nicei zaczął popierać przeciwnych biskupowi Rzymu arian i od nich przyjął chrzest - więc bzdury waść linkujesz jak zwykle zresztą!

Dezerterze, kiedy niby Konstantyn popierał Ariusza? Nie przypominam sobie takiego wątku. Sobór w Nicei zebrał się, by chrześcijanie ortodoksyjni doszli do pewnego konsensusu to zaproszenie dwie strony, a więc i Ariusza. Ariusza zresztą i jego zwolenników często wydalano i tracili swe funkcje. Ariusz został dopiero zrehabilitowany przed swą śmiercią, ale nie dożył tej uroczystości powitania go w Konstantynopolu, bo w trakcie podróży zmarł.
Znowu chrzest przyjął nie dlatego, że popierał arian, tylko że będąc na łożu śmierci, akurat był wtedy Euzebiusz z Nikomedii.
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
tropiciel 


Pomógł: 63 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4962
Wysłany: 2015-03-01, 12:22   

BLyy

Twój atak na mnie jest bezpodstwny, ponieważ na ten temat się wypowiadałem i nie było protestów z twojej strony, ani jakichkolwiek kontrargumentów.

Tu podaję link do artykułu zamieszczonego na tym forum, który poruszał kwestię " innego Jezusa " w katolicyzmie różniącego się od Jezusa opisanego w Ewangeliach :

http://biblia.webd.pl/for...der=asc&start=0

____________________________________


http://biblia-odchwaszczona.webnode.com
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2015-03-01, 21:16   

BLyy napisał/a:
Dezerter napisał/a:
Konstantyn po soborze w Nicei zaczął popierać przeciwnych biskupowi Rzymu arian i od nich przyjął chrzest - więc bzdury waść linkujesz jak zwykle zresztą!

Dezerterze, kiedy niby Konstantyn popierał Ariusza? Nie przypominam sobie takiego wątku. Sobór w Nicei zebrał się, by chrześcijanie ortodoksyjni doszli do pewnego konsensusu to zaproszenie dwie strony, a więc i Ariusza. Ariusza zresztą i jego zwolenników często wydalano i tracili swe funkcje. Ariusz został dopiero zrehabilitowany przed swą śmiercią, ale nie dożył tej uroczystości powitania go w Konstantynopolu, bo w trakcie podróży zmarł.
Znowu chrzest przyjął nie dlatego, że popierał arian, tylko że będąc na łożu śmierci, akurat był wtedy Euzebiusz z Nikomedii.

Czyli mamy jednak 2 ślady, że aprobował a przynajmniej nie odrzucał jak wcześniej - podczas Soboru w Nicei
Nic mi teraz z konkretów nie przychodzi do głowy, by dodać do tych dwóch wydarzeń, ale pamiętajmy, że Konstantyn żył długo i jego wiara i poglądy też ewoluowały
Znalazłem źródło którego nie posiadam, ale sam spis treści daje do myślenia:
Cesarze rzymscy a arianizm : od Konstantyna Wielkiego do Teodozjuza Wielkiego (312-395)
Cytat:
II. Osobisty stosunek cesarzy do arianizmu (312-395 r.), s.47

1. Cesarze popierający i wyznający arianizm (homeizm): Konstantyn Wielki, Konstancjusz II, Walens, Prokopiusz, Walentynian II, s. 47

1.1. Konstantyn I wobec rodzącego się arianizmu, s. 47

1.2. Konstancjusz II a nauka ariańska, s. 52

1.3. Walens jako wyznawca homeizmu (arianizmu?), s. 55

1.4. Prokopiusz-uzurpator popierany przez anomejczyków, s. 57

1.5. Walentynian II i zmiany jego stosunku do arian, s. 59

2. Cesarze obojętni wobec arianizmu: Jowian, Walentynian I, s. 61

2.1. Jowian i przyczyny zmiany polityki państwa wobec arian, s. 61

2.2. Walentynian I i kontynuacja polityki tolerancji wyznaniowej Jowiana, s. 62

3. Cesarze wrodzy arianizmowi: Konstantyn II, Konstans, Julian, Gracjan, Teodozjusz Wielki, s. 63

3.1. Konstantyn II a arianizm, s. 63

3.2. Stosunek Konstansa do doktryny ariańskiej, s. 65

3.3. Poganizm Juliana i jego zmiany stosunku do arianizmu, s. 66

3.4. Gracjan - od tolerancji wobec arianizmu do katolicyzmu, s. 70

3.5. Teodozjusz Wielki i walka z arianizmem, s. 71

III. Arianizm jako element walki politycznej w cesarstwie (312-395 r.), s. 77

1. Czasy Konstantyna Wielkiego, s. 77

1.1. Młodość cesarza, s. 77

1.2. Spory religijne jako jeden z instrumentów walki Konstantyna o władzę nad Imperium Rzymskim, s. 79

1.3. Konstantyn a arianizm wobec stopniowej chrystianizacji Imperium (325-337 r.), s. 88

2. Arianizm a rywalizacja synów Konstantyna o władzę nad Cesarstwem, s. 96

2.1. Współrządy Konstantyna II, Konstansa i Konstancjusza II do 340 r., s. 96

2.2. Współrządy Konstansa i Konstancjusza II (340-350 r.) a problem ariański, s. 101

2.3. Samodzielne rządy Konstancjusza II (350-361 r.) i rozkwit arianizmu, s. 107

3. Arianizm w okresie przejściowym (lata 361-378), s. 115

3.1. Julian Apostata i polityczny aspekt sporu ariańsko-katolickiego, s. 115

3.2. Rządy Jowiana i początek końca znaczenia politycznego i religijnego arianizmu, s. 121

http://www.ukw.edu.pl/jed...koznawstwo/9809
Jak widać z tej naukowej publikacji Arianizm był popularny w cesarstwie po Soborze w Nicei i miał sporo zwolenników wśród Cesarzy
- takie są fakty historyczne o których uczą na Uniwersytetach a nie prywatne opinie, linki i śmieszne artykuliki amatorów, które podsyła tu tropiący Kościół ;-)
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2015-03-01, 21:56   

Dezerter napisał/a:
http://www.ukw.edu.pl/jed...koznawstwo/9809
Jak widać z tej naukowej publikacji Arianizm był popularny w cesarstwie po Soborze w Nicei i miał sporo zwolenników wśród Cesarzy
- takie są fakty historyczne o których uczą na Uniwersytetach a nie prywatne opinie, linki i śmieszne artykuliki amatorów, które podsyła tu tropiący Kościół

Tyle, że raczej na pewno nie za życia Ariusza. Gdyby w czasie życia Ariusza arianizm miał poparcie cesarza, wielu ludzi nie zostałoby wydalonych, i Ariusz z dwojgiem na soborze w Nicei i po Nicei też wydalano arian. Dopiero pod koniec życia Ariusza Konstantyn zmienił zdanie i pozwolił obu wyznaniom działać, Ariusz jednak tego nie dożył. Przynajmniej ja nie znam żadnych przesłanek by wtedy mówić o Konstantynie jako zwolenniku arianizmu.

Tropiciel napisał/a:
BLyy

Twój atak na mnie jest bezpodstwny, ponieważ na ten temat się wypowiadałem i nie było protestów z twojej strony, ani jakichkolwiek kontrargumentów.

Tu podaję link do artykułu zamieszczonego na tym forum, który poruszał kwestię " innego Jezusa " w katolicyzmie różniącego się od Jezusa opisanego w Ewangeliach :

http://biblia.webd.pl/for...der=asc&start=0

Zasadne jak najbardziej gdyż wypowiadałeś się łamiąc punkt 8 regulaminu. Nie rozmawiasz tutaj wśród kolegów, gdzie takie rzeczy możesz sobie mówić. To jest forum ogólne. Sam jesteś dorosły to powinieneś wiedzieć, że inne rzeczy się mówi wśród kolegów i swoich w wierze, a co innego gdy rozmawiasz z obcymi, a także innymi w wierze. Ale sam powiedz, chętnie się dowiem, czy Świadkowie Jehowy chodząc po katolickich domach to próbując przekonać do siebie ich, mówiąc im, że katolicyzm czczi fałszywego Chrystusa, wymyślonego przez nich? W ten sposób działacie?
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
tropiciel 


Pomógł: 63 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4962
Wysłany: 2015-03-04, 09:21   

BLyy

Cytat:
Zasadne jak najbardziej gdyż wypowiadałeś się łamiąc punkt 8 regulaminu. Nie rozmawiasz tutaj wśród kolegów, gdzie takie rzeczy możesz sobie mówić. To jest forum ogólne. Sam jesteś dorosły to powinieneś wiedzieć, że inne rzeczy się mówi wśród kolegów i swoich w wierze, a co innego gdy rozmawiasz z obcymi, a także innymi w wierze.


Punkt 8 regulaminu mówi : " Nie wolno czynić złośliwych, ironicznych oraz ośmieszających uwag pod czyimś adresem lub w odniesieniu do wyznawanych przez kogoś zasad moralnych i prawd wiary. "

Z reguły nie stosuję tej metody nie tylko dlatego, że jest punktem tego regulaminu, ale dlatego, że to się kłóci z moimi przekonaniami. Zawsze próbuję dyskutować o ile ktoś nie szarga świętości i nie posuwa się do argumentum od personam - wtedy kończę dyskusję. Natomiast jeśli ktoś bezpodstawnie oskarża i przypisuje mi lub komuś na kogo się powołuję oklepane przez kler etykietki, to mam prawo się na ten temat wypowiedzieć - bo podobno do tego służy to forum. Ciekawe dlaczego kler ma prawo kogoś obrażać i dyskredytować ??? !!!
W twoim mniemaniu przypięcie komuś " łatki " adopcjanizmu nie jest niczym złym. Ale jeśli tak to nie widzę winy w przypisaniu tego samego katolicyzmowi, tym bardziej, że Chrystus przez nich wyznawany faktycznie NIE MA NIC WSPÓLNEGO z Chrystusem opisanym w Ewangeliach. Kto więc propaguje to adopcjanizm ?

Cytat:
Ale sam powiedz, chętnie się dowiem, czy Świadkowie Jehowy chodząc po katolickich domach to próbując przekonać do siebie ich, mówiąc im, że katolicyzm czczi fałszywego Chrystusa, wymyślonego przez nich? W ten sposób działacie?


To zupełnie inna kwestia, którą poruszasz nijak mająca się do poruszonego tematu i twoich zastrzeżeń. Nie widzę osobiście związku z omawianą kwestią. To moim zdaniem jest używanie argumentum od personam i to jest niedopuszczalne. Dla mnie wzorem głoszenia jest Jezus oraz apostołowie - i choć widząc otwartość i szczerość serca przemawiali z całą łagodnością i cierpliwością by komuś coś wyjaśnić, nie mniej gdy widzieli obłudę i zakłamanie - to się nie patyczkowali, tylko walili prosto z mostu.

_______________________________________________

http://biblia-odchwaszczona.webnode.com
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12