Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dyskusja ogólna na temat Boga
Autor Wiadomość
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2015-02-02, 17:49   

Autorytet Boga, może ucierpieć u tych którzy zastanawiają się, czy mu wierzyć. Można to ująć też tak - przestali w niego wierzyć, albo nigdy tak do końca mu nie wierzyli.
Jak ktoś ufa - i czeka nagrody _ ( oni mówią, że ci co żyli w 1914 r doczekają końca ) to może się sparzyć. Dotyczy to tych co tylko dlatego zostali śJ. To tak jak ci, co chodzili za Jezusem - bo uzdrawiał, karmił, leczył. Gdzie te tłumy były, jak Jezus umierał _ śmiali się i szydzili.
Bardzo łatwo się tak mówi - za czasów Jezusa mnóstwo takich osób było. :-)
_________________

 
 
Bobo 


Pomógł: 394 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12655
Wysłany: 2015-02-03, 20:45   

Manna z nieba napisał/a:
Boga możemy dostrzec w jego dziełach.


Jasne.

Manna z nieba napisał/a:
Przyrodzie, kosmosie, istotach żywych, prawach natury, precyzyjności stworzenia, obserwacji innych stworzeń itd.


Niewiele to jednak mówi o jego osobie i planach wobec ciebie jeśli jakieś ma.

Manna z nieba napisał/a:
Możemy go dostrzeć w nas samych, żywych ludziach.
Doświadczenia, które zbieramy od narodzin pokazują nam co jest dobrem, a co złem.


Gdyby nasze doświadczenia miałyby normą dobra i zła to z Boga kiepski nauczyciel.

Manna z nieba napisał/a:
Rozum, sumienie, logika podpwiadają nam, że gdy krzywdzimy drugiego człowieka to sprawiamy ból, robimy źle, sami zaś nie chcemy cierpieć, więc każdy z nas nosi w sobie od urodzenia tę prawdę, nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe.


Rozum... powiadasz ;-) Rozum wymyślił bombę atomową, bo wg. logiki niektórych zabicie wrogów jest dobre.
Jeśli normą dobra i zła ma być rozum i sumienie to sprecyzuj: którego człowieka rozum i sumienie. Niemiarodajne normy ten Bóg podaje. Wojenki chyba chce dając każdemu inny rozum?

Manna z nieba napisał/a:
To nieprawda, że jedynie jakies teksty starożytnych są nam do tego potrzebne.
Te teksty pokazują na jakim etapie oni byli.


No to mamy anonimowego Boga. Nam dał możliwość porozumiewania się, ale sam o sobie NIC nie mówi. Wszczepił nam pragnienie czczenia go, ale chyba zapomniał sprecyzować JAK to robić, skoro ludy i narody robią to w tak różny sposób. Jeśli wszystkie je aprobuje, znaczy, że nie zależy mu na formie. Dlaczego więc miałoby mu zależeć na tym, żeby Bobo czynił dobro?

Manna z nieba napisał/a:
Skąd wiem, że Bóg jest miłością?
Bo takie jest moje wewnetrzne przekonanie niemal odkąd jestem na świecie.


Bo urodziłaś się w Polsce, masz co jeść, dobrą pracę, męża i w miarę zdrowe dzieci.
Dlaczego tak nie myślą ludzie żyjący czasem w skrajnej nędzy? Dlaczego dla Ciebie Bóg jest miłością ale dla innych nie? Coś z tym deizmem kiepsko... ;-)

Manna z nieba napisał/a:
My, niedoskonali potrafimy wspaniale kochać, oddać życie za drugiego, a kto nam to wszczepił?
Bóg.
On zaś jest w tym doskonały.


:shock:
Jak na podstawie tego, co Bóg stworzył możesz napisać, że Bóg jest doskonały w tym, że np. kocha drugiego?
Słyszałaś o zjawisku, że krokodyl zjada swoje potomstwo? A samce walczące na rykowisku? Wiesz, że najczęściej jeden zdycha w tej rywalizacji o samice? A lew zabijający antylopę, która zostawiła młode...? :-D
Jak sobie wyobrażasz tą miłość Boga bez... starożytnych tekstów?
No i jak Bóg pokazał, że potrafi oddać życie za drugiego?
Bądź konsekwentna, chcesz opisać Boga tak, jakbyś go nie znała z pisma ale... wciąż bez pisma się gubisz.

Manna z nieba napisał/a:
Zaznałam w swoim życiu wszystkich możliwych rodzajów miłości.
I wiem, że to może pochodzic tylko z doskonałego źródła miłości.
My ludzie nie potrafimy bez tej miłości żyć.
Miłość jest niematerialna, to coś nieuchwytnego, jaźń, odczuwanie, cecha niezbędna do życia, choć przejawiana i tak przez nas ludzi w sposób niedoskonały.


Ok. Czy to oznacza, że nie zaznałaś, albo nikt nie zaznał zła? I to wszystkie rodzaje. Co jest jego źródłem? To również pojecie abstrakcyjne. Jeśli miłość przypisujesz Bogu to komu zło? Jak wyjaśniasz jego obecność?

Manna z nieba napisał/a:
Wiem za to, że przejechali się na zbytnim zaufaniu wobec CK.


A ja ich znam sporo. I wiem, że przejechali się na zbytnim zaufaniu do... siebie. Ilu ich tu na forum, na ogół zachowują się czupurnie, butnie, plotą trzy po trzy, oczerniają. Administracja ma z nimi pełne ręce roboty :-D
Problem nie w CK ale w nich samych.
_________________
Dla boorisa mam odpowiedź: POMIDORY!
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3440
Wysłany: 2015-02-04, 09:39   

Bobo napisał/a:
Niewiele to jednak mówi o jego osobie i planach wobec ciebie jeśli jakieś ma.


Mówi i to bardzo wiele.
Pomyśl.

Ty wolisz, by mówiła Ci to księga Biblia.
Masz do tego prawo.
Tylko zobacz ilu Was na forum, niemal każdemu mówi coś innego, stąd tysiace podziałów.

Biblia nie została napisana przez Boga ani przez niego podyktowana.
Jest pełna sprzeczności, błędów, ludzkich naleciałości.
Biblia była pisana przez ludzi i dla określonej grupy ludzi, podobnie jak inne tzw. święte księgi.
Nie mogą one mieć i nie mają boskiego pochodzenia z prostej przyczyny, są projekcją ludzkiego umysłu.

Postać Boga na przestrzeni wieków wielokrotnie ulegała zmianom, dostosowując się do ludzkich pragnień i upodobań.
Stąd taka różnica pomiędzy ST, a NT.


Dlatego pozwól mi korzystac z mojego prawa co do decydowania o tym skąd czerpię wiedzę o Bogu.
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
Bobo 


Pomógł: 394 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12655
Wysłany: 2015-02-04, 10:11   

Manna z nieba napisał/a:
Mówi i to bardzo wiele.
Pomyśl.


Myślę i... jakoś krowa na rowie nie wymuczy Tobie, co się wydarzy i na co masz czekać.
Ptaki nie ćwierkają jak ten Bóg ma na imię a głos z nieba się nie odzywa do Manny osobiście by się przedstawić jako Ojciec.
:-D

Główne atrybuty, owszem, moc i mądrość poznasz. Ale... niestety, sprawiedliwości a raczej jej braku w Twoim świecie, przyroda jak zaklęta, milczy.
Cytat:

Ty wolisz, by mówiła Ci to księga Biblia.


A może to Bóg woli? Tak sobie wyobrażam zresztą kochającego Ojca. Napisze do mnie choćby list i coś o sobie piśnie. Ponoć też wierzysz, że Bóg jest miłością. No to wyobraź sobie, ze twój ojciec mieszka gdzieś, gdzie ani go nie widzisz ani nie słyszysz i nigdy się do ciebie nie odezwie. Ale miłość... niech mnie :-D
Nie mówię, że OK, niech sobie milczy, gdy tobie dobrze się dzieje, ale... gdy źle?
NIC nie powie, gdy ktoś zabija twoich bliźnich? Nic nie wyjaśnia? Nie możesz więc wykluczyć, że...

„Wołajcie na cały głos, wszak to bóg; bo na pewno jest zajęty jakąś sprawą ichce się wypróżnić, imusi iść do ustępu. Albo może śpi ipowinien się zbudzić!” (1 Kr 18:25)

Tak wygląda Bóg deistów. ZERO reakcji, NIE PRZEDSTAWIA SIĘ, NICZEGO NIE OBIECUJE, NIC NIE WYJAŚNIA.

Martwy. Stworzył świat i... zasnął? :-P
Cytat:

Biblia nie została napisana przez Boga ani przez niego podyktowana.
Jest pełna sprzeczności, błędów, ludzkich naleciałości.


Raczej jest probierzem ludzkich serc. Osoby odrzucające władzę Bożą, odrzucą i Biblię. Zawsze wtedy sami są dla siebie normą.
Cytat:

Biblia była pisana przez ludzi i dla określonej grupy ludzi,


To oczywiste. Biblia jest TYLKO dla tych, których Bóg chce do siebie przyciągnąć i usynowić.

Manna z nieba napisał/a:
Stąd taka różnica pomiędzy ST, a NT.


Uzupełnienie.
Cytat:

Dlatego pozwól mi korzystac z mojego prawa co do decydowania o tym skąd czerpię wiedzę o Bogu.


Przecież już to pisałem, że guzik mnie to obchodzi... :-D
Forum i userzy są raczej ciekawostką socjologiczną a nie moim życiem i jego sensem.
_________________
Dla boorisa mam odpowiedź: POMIDORY!
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3440
Wysłany: 2015-02-04, 11:11   

Bobo napisał/a:
ZERO reakcji, NIE PRZEDSTAWIA SIĘ, NICZEGO NIE OBIECUJE, NIC NIE WYJAŚNIA.


Bzdura.
Wszystko jest kwestią wiary i postrzegania Bobo.
Ty wierzysz, że Bóg mówi CK jako swojemu przedstawicielowi i objawia mu swoje plany.
I co?

Wciąż mówi, owszem.
Dużo i dokładnie, rózne rzeczy, by je potem zmienić i odwoływac.
I to raczej życie weryfikuje to co Bóg obiecuje CK :-D
Te Wasze obietnice marne jakieś, a to co żadną miarą ma nie przeminąć przemija z kretesem.

Dlatego jak słyszę od Ciebie
Bobo napisał/a:
NIC nie powie, gdy ktoś zabija twoich bliźnich? Nic nie wyjaśnia?


Tobie za to wszystko wyjaśnia.
Wciąż mówi do Ciebie i wszystko wiesz.
Szkoda tylko, że niczego nie potrafisz udowodnić, wszystko jedynie kiedyś, ewentualnie jakies daty, które przeminęły i nic.
Tyle wiesz co inni ludzie, a jedynie wydaje Ci się, że jakas książka powoduje, że posiadłes wiedzę od samego Boga.
To jest samooszukiwanie.

Dziwne Bobo, że ten list od Boga robi tyle zamieszania i przyniósł wiele złego.
Tylko dlatego ze urodzilismy sie pod taką a nie inną szerokoscią gograficzną polemizujemy o chrzescijanskim Bogu a nie o innym.

Sama idea że potrzebna jest Biblia by wierzyć w Boga jest śmieszna.
Ilu ludzi doskonale zna Biblie, a w Boga nie wierzy.
Czemu przed powstaniem Biblii i zanim zostala rozpowszechniona, wiekszosc ludzi na świecie nie miala pojecia o Bogu Żydów?
Bóg objawił się wszystkim ludziom, ale zrobił to tylko wobec narodu wybranego na pustyni??
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
waldek S

Wyznanie: Chrześcijanin
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 163
Wysłany: 2015-02-04, 12:04   

Manna z nieba
Cytat:
Dziwne Bobo, że ten list od Boga robi tyle zamieszania i przyniósł wiele złego.

Żeby nie diabeł i głupota pierwszych ludzi to list byłby nie potrzebny.
Skoro diabeł potrafił tak zamieszać w życiu Adama i Ewy, którzy byli ludźmi doskonałymi to nie powinnaś być zdziwiona tym, że i w Biblii mógł zamieszać, co na tym forum jest bardzo skrzętnie wykorzystywane przeciwko Panu Bogu.
 
 
Bobo 


Pomógł: 394 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12655
Wysłany: 2015-02-04, 13:54   

Manna z nieba napisał/a:
Bzdura.
Wszystko jest kwestią wiary i postrzegania Bobo.
Ty wierzysz, że Bóg mówi CK jako swojemu przedstawicielowi i objawia mu swoje plany.


Jeśli nie przez teksty, to... Manna, masz jakąś inną drogę komunikacji? Osobiste objawienie? ;-)

Manna z nieba napisał/a:
Tobie za to wszystko wyjaśnia.
Wciąż mówi do Ciebie i wszystko wiesz.


Come on! :-D Nie wszystko, jednak co nieco wiadomo z Biblii.
Cytat:

Dziwne Bobo, że ten list od Boga robi tyle zamieszania i przyniósł wiele złego.


Nie stawia tow złym świetle Boga tylko czytelników tego listu. Dlaczego pewni czytelnicy pod wpływem tego listu potrafią jednak zła nie wyrządzać? Widać można. To nie wina listu.

Cytat:
Sama idea że potrzebna jest Biblia by wierzyć w Boga jest śmieszna.


Mówimy nie o wierze w Boga jako takiej, bo w dżungli Papuasi też wierzą i Biblii nie potrzebują. Mówimy o tym, że aby POPRAWNIE w Boga wierzyć (nie jak mi/Tobie się podoba) potrzebne są OD NIEGO sprecyzowane wymagania.
Tylko nie mów, że Bóg deistow niczego nie wymaga :-D
Cytat:

Ilu ludzi doskonale zna Biblie, a w Boga nie wierzy.


Dlatego potrzeba czegoś więcej niż wiedza. Głosiłaś to pewnie kiedyś osobiście innym i... nic się nie zmieniło. SJ dziś również tak twierdzą ;-)

Manna z nieba napisał/a:
Czemu przed powstaniem Biblii i zanim została rozpowszechniona, wiekszosc ludzi na świecie nie miala pojecia o Bogu Żydów?


Miała pojęcie o JHWH tylko.... że przed powstaniem Biblii żydów jeszcze nie było, biorąc pod uwagę początek ich istnienia od wyjścia z Egiptu i spisywania ksiąg przez Mojżesza.
Jednak za Noego... szczególnie po potopie to... jakiego Boga czczono? ;-)
Cytat:

Bóg objawił się wszystkim ludziom, ale zrobił to tylko wobec narodu wybranego na pustyni??


Jeśli objawił się wszystkim ludziom, to... musi być schizofrenikiem. Hindusom się objawił jako Brahma czy niebieski chłopczyk z kilkoma parami rąk jako Krsna? :-D
Żydom inaczej a muzułmanom inaczej?
A może w ogóle NIKOMU się nie objawił? Myślę, że deiści powinni odrzucić jakiekolwiek objawienia Boga i pozostać przy anonimowym, nieinteresującym się dziećmi Bogu, który... NIC ale to kompletnie NIC nie ma do powiedzenia ani o sobie a jeśli zamierza coś zrobić to... cię zaskoczy :-D
_________________
Dla boorisa mam odpowiedź: POMIDORY!
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4459
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2015-02-04, 14:21   

waldek S napisał/a:
Manna z nieba
Cytat:
Dziwne Bobo, że ten list od Boga robi tyle zamieszania i przyniósł wiele złego.

Żeby nie diabeł i głupota pierwszych ludzi to list byłby nie potrzebny.
Skoro diabeł potrafił tak zamieszać w życiu Adama i Ewy, którzy byli ludźmi doskonałymi to nie powinnaś być zdziwiona tym, że i w Biblii mógł zamieszać, co na tym forum jest bardzo skrzętnie wykorzystywane przeciwko Panu Bogu.


Adam i Ewa byli tacy doskonali, że wąż przemawiając ludzkim głosem :-> ich przechytrzył.
Byli tacy doskonali, ze dopiero po zjedzeniu owocu zauważyli, że są nadzy :-)
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
Bobo 


Pomógł: 394 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12655
Wysłany: 2015-02-04, 14:55   

RN napisał/a:
Adam i Ewa byli tacy doskonali, że wąż przemawiając ludzkim głosem :-> ich przechytrzył.


Może i masz rację, gdyby wąż tylko syczał, kto wie... może więcej by osiągnął... ;-)

Cytat:
Byli tacy doskonali, ze dopiero po zjedzeniu owocu zauważyli, że są nadzy :-)


No i widzisz? Ja to zobaczyli od razu dzieci się posypały :-D
A tak byś może nawet się do dziś nie urodził ;-)
Żałujesz?
:-P
_________________
Dla boorisa mam odpowiedź: POMIDORY!
 
 
waldek S

Wyznanie: Chrześcijanin
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 163
Wysłany: 2015-02-04, 14:58   

RN
Cytat:

waldek S napisał/a:
Manna z nieba
Cytat:
Dziwne Bobo, że ten list od Boga robi tyle zamieszania i przyniósł wiele złego.

Żeby nie diabeł i głupota pierwszych ludzi to list byłby nie potrzebny.
Skoro diabeł potrafił tak zamieszać w życiu Adama i Ewy, którzy byli ludźmi doskonałymi to nie powinnaś być zdziwiona tym, że i w Biblii mógł zamieszać, co na tym forum jest bardzo skrzętnie wykorzystywane przeciwko Panu Bogu.


Adam i Ewa byli tacy doskonali, że wąż przemawiając ludzkim głosem ich przechytrzył.
Byli tacy doskonali, ze dopiero po zjedzeniu owocu zauważyli, że są nadzy


Dziwię się tobie, że ty dziwisz się im- oni byli nieskażeni złem, oni nawet nie przypuszczali, że takie zło może im zagrażać.
Że dali się oszukać cwaniakowi z „wyższej pułki” - to mnie za zbyt nie dziwi.
Natomiast tobie się dziwię, że dałeś sobie wmówić przez diabeł, że „po śmierci zamienisz się w mech” - i ty w to święcie wierzysz.
Dlatego twoje zdziwienie w stosunku do nich jest nie na miejscu.
 
 
efroni 

Pomógł: 218 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 1992
Wysłany: 2015-02-04, 16:50   

ElSzaddaj znaczy dosłownie BógWszechmogący.
Jeżeli Wszechmogący jest JEDEN a jest JEDEN , to znaczy to , ni mnie ni więcej ,
że nie ma żadnej innej siły na świecie ,
która mogłaby coś uczynić przeciw Wszechmogącemu .

Jeżeli ktoś mówi , że jest jakaś inna ,nieczysta siła , to jest na drodze służenia bożkom , gdyż nie ma żadnej władzy nad władzę Wszechmogącego .

W związku z tym , skoro się powiedziało A należy powiedzieć i B
i należy zadać pytanie i nie bać się je zadać ;
Dlaczego Wszechmogący chciał by w GenEden stało się to co się stało ???
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
waldek S

Wyznanie: Chrześcijanin
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 163
Wysłany: 2015-02-04, 19:54   

efroni
Cytat:
Dlaczego Wszechmogący chciał by w GenEden stało się to co się stało ???

Wszechmogący nie chciał, żeby tak się stał. Żeby temu zapobiec to Wszechmogący musiałby zrobić z ludzi i diabła – roboty bez wolnej woli, albo trzymać krótko za mordę!
Chciałbyś nie mieć wolnej woli lub być trzymanym krótko za mordę?
Czy bardziej opowiada tobie - bycie człowiekiem z wolną wolą i nie być trzymanym za mordę?
Pomyśl, która z opcji jest bardziej uczciwa w relacjach miedzy Bogiem a ludźmi?
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4459
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2015-02-04, 21:09   

waldek S napisał/a:


Dziwię się tobie, że ty dziwisz się im- oni byli nieskażeni złem, oni nawet nie przypuszczali, że takie zło może im zagrażać.


Przecież byli ostrzeżeni, że nie wolno im jeść, aby nie pomarli

waldek S napisał/a:
Że dali się oszukać cwaniakowi z „wyższej pułki” - to mnie za zbyt nie dziwi.


A powinno Cię dziwić. To nie był żaden cwaniak z wyższej półki, tylko zwykły gad.

waldek S napisał/a:
Natomiast tobie się dziwię, że dałeś sobie wmówić przez diabeł, że „po śmierci zamienisz się w mech” - i ty w to święcie wierzysz.


Oj Waldemar, Waldemar. Nigdzie nie mówiłem, że po śmierci zamienię się w mech.
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
Bobo 


Pomógł: 394 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12655
Wysłany: 2015-02-04, 23:58   

Manna z nieba napisał/a:
Uważam, że Bóg poprzez doświadczenie i obserwację pozwolił mi dojść do takich, a nie innych wniosków.


Manna z nieba napisał/a:
Bóg prowadzi do celu określoną drogą :-)


Czytam Twoje wypowiedzi i... dochodzę do wniosku, że jednak nie jesteś prawdziwą deistką :-D
Czytam, że deiści wyznają, że co prawda Bóg stworzył wszechświat ale, jak staruszek-dziadziuś, tego 'zegarka dalej nie nakręca' :-D

Wiki:
Cytat:

Bóg-Stwórca jest swego rodzaju konstruktorem przyrody, dla której ustanawia prawa i dalej już nie ingeruje w jej rozwój przyrodniczy, społeczny czy osobniczy.


No ale w osobnika o nicku Manna z nieba ingeruje, bo... prowadzi ją jakąś drogą, na coś jej pozwala (widać innym zabrania) :-D

Deistka? Raczej nie. Hmmm... bardziej EGOistka? Kto wie...? :-P
_________________
Dla boorisa mam odpowiedź: POMIDORY!
 
 
waldek S

Wyznanie: Chrześcijanin
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 163
Wysłany: 2015-02-05, 09:52   

RN
Cytat:

waldek S napisał/a:
Natomiast tobie się dziwię, że dałeś sobie wmówić przez diabeł, że „po śmierci zamienisz się w mech” - i ty w to święcie wierzysz.


Oj Waldemar, Waldemar. Nigdzie nie mówiłem, że po śmierci zamienię się w mech.

Wrzuć trochę na luz, za bardzo jesteś spięty, z tym „mchem” to żart ).
Pewnie musiałeś sprawdzić wszystkie swoje wypowiedzi, czy rzeczywiście tak mówiłeś, a miałeś co sprawdzać prawie 2 000 tysiące postów, oj było co czytać.
Ten mech to zapożyczyłem z skeczu Kabaretu Moralnego Niepokoju.
https://www.youtube.com/watch?v=93m2kqiZ2Qk
Skecz oddaje znakomicie, wierzenia i postawy wszystkich tych „nowoczesnych” ludzi którzy odsuwają się od Boga.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 10