Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zakres działania i możliwości diabła
Autor Wiadomość
Bobo 


Pomógł: 434 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12720
Wysłany: 2015-02-13, 22:26   

BoaDusiciel napisał/a:
Ale nie wydaje mi się to logiczne, no bo po co Bóg miałby umieszczać diabła w Edenie ?


Trzymajmy się spisanych faktów. Zbuntowany anioł miał dostęp do Edenu. Twoja logika nie ma to nic do znaczenia, bo... co? :-P
Po drugie, gdy miał dostęp do Edenu, niekoniecznie jeszcze wtedy musiał być diabłem i szatanem. Dopiero zwiedzenie ludzi takim go uczyniło.

BoaDusiciel napisał/a:
Moim zdaniem nie ma dowodów, że rajski wąż to diabeł.


Tia... zwykłe zwierzę gadało ludzkim głosem i zwiodło Ewę :-D To rzeczywiście lepsza logika ;-)

BoaDusiciel napisał/a:
Z poglądem jakoby stwórca życia mógł dowolnie nim dysponować też oczywiście się nie zgadzam.


Możesz się nie zgadzać. Jednak Biblia tak Boga przedstawia:

29 Gdy oblicze swe zakrywasz, trwożą się. Gdy odbierasz im ducha, konają i wracają do swego prochu. 30 Gdy posyłasz swego ducha, zostają stworzone; i odnawiasz oblicze ziemi. (Ps 104:29,30)

BoaDusiciel napisał/a:
W cywilizacji zachodniej nie uznaje się, że rodzice mogą dowolnie dysponować życiem potomstwa.


Bóg nie uznaje wschodniej a ni zachodniej cywilizacji, jako wiążącej. :-P
_________________
Dla boorisa mam odpowiedź: POMIDORY!
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2129
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2015-02-14, 03:32   

Bobo napisał/a:
Po drugie, gdy miał dostęp do Edenu, niekoniecznie jeszcze wtedy musiał być diabłem i szatanem. Dopiero zwiedzenie ludzi takim go uczyniło.


:mysli: Ciekawa teoria. W takim razie jednak dlaczego przystąpił do kuszenia skoro był aniołem światłości.
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
efroni 

Pomógł: 230 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2023
Wysłany: 2015-02-14, 07:26   

KobietaZMagdali napisał/a:
Bobo napisał/a:
Po drugie, gdy miał dostęp do Edenu, niekoniecznie jeszcze wtedy musiał być diabłem i szatanem. Dopiero zwiedzenie ludzi takim go uczyniło.


:mysli: Ciekawa teoria. W takim razie jednak dlaczego przystąpił do kuszenia skoro był aniołem światłości.


BÓG JEST JEDEN a to znaczy że nic nie dzieje się bez jego zgody i woli .

,,,,,,,,,,,,,,,,,,

"Przypowieść o królu, który pokochał tak bardzo swego niewolnika, że zapragnął go wznieść i wywyższyć ponad wszystkimi ministrami, ponieważ przyznał w sercu jego wierną niezniszczalną miłość.

Jednak nie było takiej tradycji w tym królestwie - wywyższać człowieka aż do szczytu za jednym razem bez ewidentnej przyczyny. Tradycją królestwa było odkrycie przyczyny wzrokowi każdego w głębokiej mądrości (chochmie).

Cóż począł? Zrobił z niewolnika portiera w zewnętrznych pokojach i nakazał jednemu ministrowi, który był zaawansowany w sztuce pajacowania, zmiany stroju i zagrania roli buntownika przeciw królestwu, miał zacząć wojnę, aby zapanować nad domem [królewskim ] w takim czasie, gdy wojsko nie jest przyszykowane.

Minister zgodnie z wolą króla z wielką sztuką i mądrością grał, jak walczy o zapanowanie nad domem króla. A niewolnik portier ryzykując życiem ratował króla i walczył przeciw temu ministrowi ze zdumiewającą odwagą i wielkim oddaniem tak, że wzrokowi każdego odkryła się jego serdeczna miłość do króla.

Oto minister zrzucił swój strój i nastąpiła wielka radość (przecież on walczył dzielnie (z gwurą) i twardością ducha, a teraz się przekonał, że to była iluzja, a nie rzeczywistość). Najwięcej śmiechu sprawiło opowiadanie ministra o głębi obrazu okrucieństwa i wielkiego strachu, który był grany przez niego, by to widział portier. I każdy szczegół w tej strasznej wojnie wywoływał wesołość i wielką radość.

Jednak jest on niewolnikiem! I nie wykształconym. I jak można go wywyższyć ponad wszystkimi ministrami i robotnikami?

Zastanowił się król w duszy i powiedział wciąż temu samemu ministrowi, że ma on nałożyć strój złodzieja i mordercy i prowadzić przeciwko niemu urojoną wojnę. Król wiedział, że w drugiej wojnie odkryje się jemu cudowna mądrość (chochma), a zatem będzie on godzien stanąć na czele wszystkich ministrów

Z tego powodu uczynił z niewolnika strażnika królewskiego skarbca. A tamten minister nałożył strój złodzieja i mordercy i wyruszył na rabunek królewskich skarbów.

Biedny strażnik walczył z nim dzielnie i oddanie do momentu, póki nie napełniła się miara. Wtedy zdjął minister swoje szaty i nastąpiła wielka radość i wesołość w salach królewskich, jeszcze większa niż poprzednio. Ponieważ pomysłowe wynalazki ministra ze wszystkimi szczegółami wywołują dużo śmiechu, przecież tym razem minister miał być bardziej wyrafinowany, niż poprzednio. Obecnie jest to znany porządek, że nie ma w kraju króla ani jednego złodzieja, a różni złodzieje - są to jedynie żartownisie, więc ten minister ( tylko) za pomocą wyszukanych sztuczek uzyskał siłę do zagrania roli złodzieja.

Jednak w dowolnym przypadku, niewolnik osiąga "mądrość" (chochmę) - od wiedzy na końcu i "miłość" - od wiedzy na początku. Wtedy wznosi się on na wieki." ( Yehuda Aszlag (Baal HaSulam))
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
Bobo 


Pomógł: 434 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12720
Wysłany: 2015-02-14, 08:04   

KobietaZMagdali napisał/a:
:mysli: Ciekawa teoria. W takim razie jednak dlaczego przystąpił do kuszenia skoro był aniołem światłości.


Nie napisałem, że był aniołem światłości, ale tak nazwano diabła w Biblii wtedy, gdy już stał się diabłem. I nie BYŁ ale przybierał postać anioła światła czyli... udawał kogoś lepszego niż był.

Natomiast ten anioł w Edenie przystąpił do kuszenia, gdyż...

13 Byłeś wEdenie, ogrodzie Bożym. Okryciem twoim był wszelki drogocenny kamień: rubin, topaz ijaspis; chryzolit, onyks ijadeit; szafir, turkus iszmaragd; atwoje oprawy iosadzenia były wykonane ze złota. Przygotowano je wdniu, wktórym zostałeś stworzony. 14 Tyś jest namaszczonym cherubem, który okrywa, ija cię ustanowiłem. Byłeś na świętej górze Bożej. Przechadzałeś się pośród ognistych kamieni. 15 Byłeś nienaganny na swoich drogach od dnia, gdy zostałeś stworzony, aż się znalazła wtobie nieprawość.
(...) Ja zaś wyrzucę cię zgóry Bożej jako zbezczeszczonego iwygubię cię, cherubie okrywający, spośród ognistych kamieni.
17 „‚„Serce twoje stało się wyniosłe zpowodu twego piękna. Zpowodu swej olśniewającej wspaniałości zniweczyłeś swą mądrość. Rzucę cię na ziemię.


Widać można samego siebie zwieść równie dobrze jak i innych. Ten anioł zapragnął chwały dla siebie. I nie zapomniał o swoim pragnieniu. Kuszenie Jezusa pokazało, że wciąż pragnął nawet jednego pokłonu dla siebie. Ludzie nie byli celem samym w sobie, ale środkiem do osiągnięcia władzy, chwały i wyeliminowania Jehowy.
_________________
Dla boorisa mam odpowiedź: POMIDORY!
 
 
Bobo 


Pomógł: 434 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12720
Wysłany: 2015-02-14, 08:07   

efroni napisał/a:
BÓG JEST JEDEN a to znaczy że nic nie dzieje się bez jego zgody i woli .


Biblia poucza inaczej. Modlimy się prosząc: Bądź wola twoja jak w niebie tak i na ziemi.
Skoro wciąż o to prosimy, znaczy, że... przynajmniej na ziemi, wola Boga JESZCZE się nie dzieje.
Zresztą, wiele różnych rzeczy zrobili ludzie i zgody Bożej na to nie mieli. Np. kiedyś Izraelici palili swoje dzieci na ofiary. Była zgoda Boga? Było to Jego wolą? Nie.
_________________
Dla boorisa mam odpowiedź: POMIDORY!
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 172 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 4628
Wysłany: 2015-02-14, 08:19   

[quote="Bobo"]
BoaDusiciel napisał/a:

Trzymajmy się spisanych faktów. Zbuntowany anioł miał dostęp do Edenu.


Spisane fakty ( a właściwie "fakty" ) są takie, że w Edenie był jakiś gadający wąż.
Ten wąż miał w przyszłości mieć potomstwo, które będzie żyło w nienawiści z potomstwem niewiasty.
Ergo - wąż nie mógł być diabłem, bo diabeł nie posiada potomstwa.
Wydaje mi się - Bobo - że jednak nadmiernie przesiąkłeś ideologią tego Kościoła, z którym nie chcesz mieć nic wspólnego :mrgreen:
_________________
http://biblia.webd.pl/for...p=448686#448686
 
 
Bobo 


Pomógł: 434 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12720
Wysłany: 2015-02-14, 08:44   

BoaDusiciel napisał/a:
Spisane fakty ( a właściwie "fakty" ) są takie, że w Edenie był jakiś gadający wąż.


Gadający wąż to jeden fakt. Ale nie jedyny. Inny tekst z Ezechiela wskazuje na obecność w Edenie jakiejś zbuntowanej istoty duchowej. To masz już dwa spisane fakty.

BoaDusiciel napisał/a:
Ergo - wąż nie mógł być diabłem, bo diabeł nie posiada potomstwa.


Bo wąż nie był diabłem, tylko diabeł wykorzystał węża, a ściślej mówiąc, podszył się pod niego.

Z drugiej strony... Biblia precyzuje, w jaki sposób można stać się potomstwem diabła. I to niekoniecznie przez to, że ten anioł dosłownie, tak jak ludzie, kogoś sobie spłodzi.

Czytaj:

Dzieci Boga idzieci Diabła uwidaczniają się wten sposób: Nikt, kto nie trwa wprawości, nie pochodzi od Boga — ani ten, kto nie miłuje swego brata. (1 Jana 3:10)

Czyli... kto jest dzieckiem diabła jest kwestią umowną. O faryzeuszach Jezus powiedział, że skoro chcą go zabić, znaczy, że są 'dziećmi diabła'.
Kogo naśladujesz i komu się oddajesz, tego 'dzieckiem' jesteś. To tak wg. Biblii.
Cytat:

Wydaje mi się - Bobo - że jednak nadmiernie przesiąkłeś ideologią tego Kościoła, z którym nie chcesz mieć nic wspólnego :mrgreen:


Racja, WYDAJE CI SIĘ! :-P
_________________
Dla boorisa mam odpowiedź: POMIDORY!
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2015-02-14, 08:51   

Jakkolwiek nasz duszący wąż Boa trochę nam trolluje, to zgadzam się z jego główną myślą - wąż rajski nie był od raz utożsamiany z szatanem. W zasadzie o utożsamianiu diabła-szatana z wężem wiemy dopiero z Apokalipsy, napisanej na przełomie I i II w.n.e.

Ale przykładowo Paweł w swoich listach niejednokrotnie rozpisywał się na temat szatana/ diabła i czasem pisał też o wężu i rajskiej historii. Ani słowem nie zająknął się wtedy, by owy wąż miałby być diabłem/ szatanem, o którym często pisze.

Wąż w wierzeniach mezopotamskich, konkretnie w Eposie o Gilgameuszu ukradł pierwszemu człowiekowi roślinę, która dawała nieśmiertelność. Dokładnie nie pozwalała na starzenie się. Nie ma tam oczywiście mowy, aby był czymś więcej niż wężem. Oczywiście pewną wariację tej historii mamy w Biblii.
Jeszcze w niektórych niekanonicznych księgach Starego Testamentu np. Apokalipsie Mojżesza (inaczej, Żywot Adama i Ewy), diabeł i wąż to dwie istoty. Tutaj jest np. taki fragment:

Cytat:
And the devil spoke to the serpent, saying, Arise, come to me, and I shall tell you a thing in which you may be of service. Then the serpent came to him, and the devil says to him, I hear that you are more sagacious than all the wild beasts, and I have come to make your acquaintance; and I have found you greater than all the wild beasts, and they associate with you;


I diabeł przemówił do węża: „powstań I chodź do mnie, a powiem ci jak możesz być mym sługą”. Wtedy wąż podszedł do niego, a diabeł powiedział: „słyszałem, że jesteś najbardziej przebiegły ze wszystkich dzikich zwierząt, stąd przyszedłem ci złożyć wizytę.

Źródło

Tutaj wychodzi, że wąż jest sługą diabła. Taka niezobowiązująca ciekawostka.
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 172 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 4628
Wysłany: 2015-02-14, 18:50   

Ależ Bobo ... przecież:

I Jehowa Bóg przemówił do węża: „Ponieważ to uczyniłeś, jesteś przeklęty wśród wszelkich zwierząt domowych i wśród wszelkich dzikich zwierząt polnych. Na brzuchu będziesz się poruszał i proch będziesz jadł przez wszystkie dni swego życia.

Przecież diabeł nie jest zwierzęciem i nie porusza się na brzuchu.
Wiesz ... mnie możesz nie wierzyć, ale Jehowie chyba wierzysz ? :->
Jehowa Bóg zwraca się do WĘŻA, a nie do diabła.
Wszystko wskazuje, że edeński wąż nie miał nic wspólnego z diabłem.
_________________
http://biblia.webd.pl/for...p=448686#448686
 
 
viktor 
z duchem wiary

Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 201
Wysłany: 2015-02-26, 02:05   

efroni napisał/a:
KobietaZMagdali napisał/a:
Bobo napisał/a:
Po drugie, gdy miał dostęp do Edenu, niekoniecznie jeszcze wtedy musiał być diabłem i szatanem. Dopiero zwiedzenie ludzi takim go uczyniło.


:mysli: Ciekawa teoria. W takim razie jednak dlaczego przystąpił do kuszenia skoro był aniołem światłości.


BÓG JEST JEDEN a to znaczy że nic nie dzieje się bez jego zgody i woli .


Aaaaaaa to ciekawe.
To jest szczerozdobna myśl!: Grzech jest za zgodą i wolą Boga

Bóg się chyba na stołku bardzo nudził, a diabeł szukał wrażeń.
Dogadali sie ponad głowa człeka zlepka, że jeden będzie złym a drugi tym dobrym.
I od tego czasu mają wspólny teatrzyk zdarzeń loterii losów człowieka.
Jeden wiadomooo jest z wyłączności ten zły. A drugi jest dobry i jest w spółce z o.o.

Pozdrawiam współcześnie.
Viktor.
 
 
efroni 

Pomógł: 230 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2023
Wysłany: 2015-02-26, 07:57   

viktor napisał/a:
efroni napisał/a:
KobietaZMagdali napisał/a:
Bobo napisał/a:
Po drugie, gdy miał dostęp do Edenu, niekoniecznie jeszcze wtedy musiał być diabłem i szatanem. Dopiero zwiedzenie ludzi takim go uczyniło.


:mysli: Ciekawa teoria. W takim razie jednak dlaczego przystąpił do kuszenia skoro był aniołem światłości.


BÓG JEST JEDEN a to znaczy że nic nie dzieje się bez jego zgody i woli .


Aaaaaaa to ciekawe.
To jest szczerozdobna myśl!: Grzech jest za zgodą i wolą Boga

Bóg się chyba na stołku bardzo nudził, a diabeł szukał wrażeń.
Dogadali sie ponad głowa człeka zlepka, że jeden będzie złym a drugi tym dobrym.
I od tego czasu mają wspólny teatrzyk zdarzeń loterii losów człowieka.
Jeden wiadomooo jest z wyłączności ten zły. A drugi jest dobry i jest w spółce z o.o.

Pozdrawiam współcześnie.
Viktor.


A ta "szczerozdobna myśl!: Grzech jest za zgodą i wolą Boga"
to moja myśl czy Twoja ?

Odpowiem więc w Twoim współczesnym tonie .


A co ? Wszechmogący , Jedyny uciął sobie poobiednią drzemkę ?
Poszedł sobie na spacer ? na zakupy ? i wykorzystał to wiejski łotrzyk
i wparował do jego ogródka by pofiglować sobie z jego córką , Ewką ?

Cienki to gospodarz który tak się daje robić w konia i to komu ?
zwykłemu wiejskiemu łotrzykowi .

Grzech stworzyłeś Ty sam , Bóg nie brał w tym udziału
choć wiedział , że tak uczynisz i dlatego przygotował Torę
i Mesjasza jeszcze przed powstaniem świata .
Grzech to Twój wybór i Twoja wola .
Grzech jest Twoją zgodą i Twoją wolą a nie Boga

Wszechmogący , Jedyny czyni tylko to co dobre
Nie odwracaj więc kota ogonem .
Zachowujesz się jak Adaś a nie jak mężczyzna - To ona jest wszystkiemu winna
i Ty razem z nią , bo przecież to Ty mi ją podesłałeś .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
viktor 
z duchem wiary

Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 201
Wysłany: 2015-02-26, 16:53   

Wtam.

Drogi Efrenie w powolności będę do ciebie teraz mówił, abyś mógł wysupłać umysł twój z poplątania.

Ty przecież napisałeś, cytuję:
BÓG JEST JEDEN a to znaczy że nic nie dzieje się bez jego zgody i woli.

Jeżeli przyjmiemy że to co napisałeś jest niepodważalnym faktem, a drugim niepodważalnym faktem jest to że grzech istnieje, to prosta logika prowadzi nas do wniosku, że grzech jest za zgodą i wolą Boga. Tak jak sam napisałeś nic nie może się dziać bez zgody i woli Boga Jedynego.

Jest zupełnie inną kwestią czy ty zgadzasz się emocjonalnie z konsekwencjami logiki.
Teraz możesz zamknąć oczka łapkami i nie chcieć widzieć prawdy wynikłej z logiki.
Będziesz więc w pokorności uważał co sam piszesz, abyś nie był sądzonym na podstawie twoich własnych słów. Niech cię oświetni umysł z wysokości, a bacz po czym stąpasz.
To mówię do ciebie. Bacz aby cię dzieci w logice nie prześcigały.

Pozdrawiam wspólcześnie
Viktor
 
 
efroni 

Pomógł: 230 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2023
Wysłany: 2015-02-26, 20:00   

viktor , nie musisz mi tłumaczyć z mojego na swoje
bo ja doskonale wiem co napisałem a napisałem ;

"Grzech stworzyłeś Ty sam[jest dziełem człowieka] , Bóg nie brał w tym udziału
choć wiedział , że tak uczynisz i dlatego przygotował Torę
i Mesjasza jeszcze przed powstaniem świata .
Grzech to Twój wybór i Twoja wola .
Grzech jest Twoją zgodą i Twoją wolą a nie Boga
"

A że BÓG JEST JEDEN to znaczy to że nie ma żadnej mocy i siły
zdolnej przeciwstawić się Jemu a to znaczy że nic nie dzieje się bez jego
zgody i wiedzy .
On wiedział , wiedział że człowiek zwróci się w stronę grzechu
dlatego jeszcze przed założeniem świata przygotował Torę dla naprawy
naszej grzesznej natury a Mesjasza dla naszego wybawienia
od tej grzesznej natury a Prawo jako przestrogę by się w tą grzeszną naturę nie wikłać

Czy coś zaniedbał ? Co miał uczynić ?
Powstrzymać Cię przed pójściem na lewo ?
Dopiero byłby wrzask o ograniczaniu wolnej woli .

Czytaj po woli , ze zrozumieniem a nie będzie niezrozumienia między nami .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
viktor 
z duchem wiary

Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 201
Wysłany: 2015-02-27, 22:09   

Witam.

Efron potwiedzasz mój wywód logiczny
.….A że BÓG JEST JEDEN to znaczy to że nie ma żadnej mocy i siły zdolnej przeciwstawić się Jemu a to znaczy że nic nie dzieje się bez jego
zgody i wiedzy...

A później dodajesz:
….On wiedział, wiedział że człowiek zwróci się w stronę grzechu dlatego jeszcze przed założeniem świata przygotował Torę dla naprawy naszej grzesznej natury a Mesjasza dla naszego wybawienia.

Czy ty mówisz że przed stworzeniem świata i człowieka Bóg wiedział że będzie grzech?

Pozdrawiam.
Viktor
 
 
efroni 

Pomógł: 230 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2023
Wysłany: 2015-02-28, 08:37   

viktor napisał/a:


Czy ty mówisz że przed stworzeniem świata i człowieka Bóg wiedział że będzie grzech?

Pozdrawiam.
Viktor


Tak , tak mówię .
Zanim powiedział "niech się stanie" już znał koniec wszystkiego
tak i Ty zanim wybudujesz dom już masz w głowie jego szczegółowy obraz

Wiedział że człowiek zgrzeszy , ale wiedział też , że tylko przechodząc przez grzech
może człowiek być prawdziwie wolnym od zła, poznając przy tym dobro i zło
a jak wolny od zła to i podobny Bogu [ zło pojawia się tam gdzie nie ma DOBRA ]
a jak będzie cały DOBRY to nie będzie tym samym miejsca na zło
i wtedy będzie podobny Bogu [... Bóg jest DOBRY ]

Ps. W niku efroni rodzaj m. i żeński brzmi tak samo , nie kombinuj więc i nie przepraszaj bo nie ma za co .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 10