Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: RN
2015-02-18, 12:37
Pytania do katolików
Autor Wiadomość
belizariusz
Gość
Wysłany: 2006-05-23, 07:57   

Cytat:
to jest bluznierstwo przeciwko naukom Jezusa i apostolow.


No tosmy sie rzeczywiście dogadali......i to admin rzuca takie słowa.

W taki sposób to nie dojdziemy nigdy do porozumienia....my katolicy tez mozemy z góry zarzucic, ze wszystko co poza KK to bluźnierstwo...i tak sobie nawzajem bedziemy wyrzucac, opluwac.....Radziłbym najpierw pomyślec, zanim sie cos takiego rzuci.
Słowo z ust wylatuje ptakiem, ale wraca wołem.....
 
 
Android
Gość
Wysłany: 2006-05-23, 07:57   

Belizariusz... ty chyba nie roumiesz co to znaczy LOGICZNA rozmowa.. skoro biblia mówi co innego - a kosciół co innego - to to się nazywa bluznierstwo wobec biblii i jej naukom.
Czy wdł krk dojscie do porozumienia to jest przytakniecie błedom LOGICZNYM jakie panują w jego doktrynach - chyba nie o to wszystkim tutaj chodzi.
 
 
rupert__
Gość
Wysłany: 2006-05-23, 07:58   

Gdzie Kościół zaprzecza Biblii?
 
 
Android
Gość
Wysłany: 2006-05-23, 07:58   

katolicy a słuzba wojskowa - katolicy a polityka
antykoncepcja a biblia - inkwizycja a milosc Boga
przykład powyzej - zmiana religii
ojcec swiety - człowiekiem ???
przykłady mieszani poganskiej filozofii z chrystianizmem
co chcialbys jeszcze uslyszec?
O kobietach papiezach, o mordach w imie chrystusa?
Nie bede kopał lezacego...
 
 
Gość

Wysłany: 2006-05-23, 07:58   

Android napisał:
Widzę Skaut ze zaczynasz miec ochotę na stworzeni następnego forum "jedynej słusznej wiary polskiej" ... daruj sobie..

Nie mam zamiaru ani chęci ani na tworzenie „jedyne słusznej wiary polskiej” co więcej nie mam nic wspólnego z takimi ideami narodowymi, ani z ruchem nar4odowościowym, bądź co bądź moje głosy przy urnach zawsze były kierowane na inne opcje lecz na szczęcie nie oto chyba ci chodzi... mam tylko małą prośbę drogi Androidzie nie utożsamiaj mię z takimi wywrotnymi myślami, bo z przekonania reprezentuje trochę inny światopogląd w tych tematach oparty na innym uniwersalizmie niż „naród”. Ale to całkiem odmienna sprawa ni w ząb bo tego tematu...

Android napisał:
Nie tobie oceniac czy SJ czy Koscioł Chrystusa są chrzescijanskie czy nie!


Co do sJ to trudno mi myśleć, o „chrześcijanach” kiedy ci odrzucają Jezusa jako Boga... i chyba sami twierdzą, że chrześcijanami nie są.
Co do „Kościoła Jezusa Chrystusa” to nie kwestionowałem jego chrześcijaństwa. Proszę nie nadinterpretuj moich wypowiedzi.

Na pytanie o służbę w wojsku odpowiem tak:
Nie tylko Katolicy, ale i Protestanci oraz Prawosławni oraz zdecydowana większość chrześcijan znajdują się w wojsku. Jeśli tak by nie było to po co powstawały by duszpasterstwa wojskowe tych wyznań? Co do sprawy Nicei powiem krótko inne czasy inna sytuacja inne realia inne zadania wojskowe i ogólnie inna rzeczywistość. Czy tak trudno zauważyć że realia starożytności nie przystają do realiów dzisiejszych? Oświadczenie kierowane na czasy 4 wieku dotyczące obyczajowości a nie prawd wiary, wyrwane z kontekstu rozwoju historii... i jak tu mówić o czymkolwiek. Z swojej strony dodam że tamtym chrześcijanom nie można było po chrzcie wracać do służby wojskowej jeśli się jej wyrzekli jeśli zaś ochrzczeni jako żołnierze pozostawali na utrzymaniu armii cesarskiej, to mieli do tego prawo.

wyznawca_ napisał:
Jezus i apostolowie nakazali nam szukac prawdy.. jezeli jakas grupa religijna oszukuje i nie trzyma sie nauk Jezusa i apostolow to mamy w niej pozostac? no coz... czy trzeba wiekszego dowodu na to czego naucza kk?


Hymm. Z tego co wiem to drogi wyznawco sam nie możesz stwierdzić który Kościół trzyma się w 100% nauk Jezusa i apostołów. I To chyba jakaś prawda bo gdybym staną z boku bez spojrzenia z wiarą i wysłuchiwał bym podzielonych chrześcijan to tak samo pewnie bym stwierdził, że „obiektywnie to oni wszyscy kłamią” . Jednak dla wyjaśniane mojej wypowiedzi przytoczę tu naukę ojców soborowych:

Sobór Watykański II "Dekret o Ekumeniżmie" napisał:
„W jednym i jedynym Kościele Bożym już od samego początku powstały pewne rozłamy, które Apostoł surowo karci jako godne potępienia. W następnych zaś wiekach zrodziły się jeszcze większe spory, a niemałe Społeczności odłączyły się od pełnej wspólnoty (communio) z Kościołem katolickim, często nie bez winy ludzi z jednej i drugiej strony. Tych zaś, którzy obecnie rodzą się w takich Społecznościach i przepajają się wiarą w Chrystusa, nie można obwiniać o grzech odłączenia. A Kościół katolicki otacza ich braterskim szacunkiem i miłością. Ci przecież, co wierzą w Chrystusa i otrzymali ważnie chrzest, pozostają w jakiejś, choć niedoskonałej wspólnocie (communio) ze społecznością Kościoła katolickiego. (...) Pomimo to usprawiedliwieni z wiary przez chrzest należą do Ciała Chrystusa, dlatego też zdobi ich należne im imię chrześcijańskie, a synowie Kościoła katolickiego słusznie ich uważają za braci w Panu. Ponadto wśród elementów czy dóbr, dzięki którym razem wziętym sam Kościół się buduje i ożywia, niektóre i to liczne i znamienite mogą istnieć poza widocznym obrębem Kościoła katolickiego, spisane słowo Boże, życie w łasce, wiara, nadzieja, miłość oraz inne wewnętrzne dary Ducha Św. oraz widzialne elementy: wszystko to, co pochodzi od Chrystusa i do Niego prowadzi, należy słusznie do jedynego Kościoła Chrystusowego.
(...) Mimo to odłączeni od nas bracia, pojedynczo lub w swoich Kościołach czy Wspólnotach, nie cieszą się tą jednością, jakiej Jezus Chrystus chciał użyczyć hojnie tym wszystkim, których odrodził i jako jedno ciało obdarzył nowym życiem, a którą oznajmia Pismo św. i czcigodna Tradycja Kościoła. (...)”

pełen tekst na http://www.archidiecezja....i/sobor/de.html

Moje słowa: „że jeśli rodzimy się w danym Kościele i w nim żyjemy to mamy być mu posłuszni w wierze”, tyczą się nie tego jak chce Wyznawca: „jeżeli jakąś grupa religijna oszukuje i nie trzyma się nauk Jezusa i apostołów to mamy w niej pozostać?” bo przecież jesteśmy wyposażenie przez Boga w sumienie i rozumną wolę i kiedy zauważmy takie sprawy to chyba wydaje się oczywistością odpowiedz: NIE! Lecz kiedy, w swoim sumieniu uwarzmy, że postępujemy dobrze to czemu mamy tego nie robić? Bądź co bądź „każdy z nas o sobie samym zda sprawę Bogu”. (Choć przyznam się bez bicia że w tym dowolnym przytoczeniu soboru dodałem trochę swojej interpretacji za co z góry przepraszam. Mimo to pragnę się usprawiedliwić tym iż wynikło to z pewnego połączenia przeze mnie myśli i komentarzy co do tego Dekretu.)

wyznawca_ napisał:
w takim razie CZYJ jest Kosciol (w sensie "do kogo nalezy")?

Wyznawco cenię Ciebie lecz dobrze wież, przecież tak jak ja, że nie chodzi o to, że Kościół nie należy do Jezusa: bo należy! lecz o fakt niemożliwości stworzenia czegoś na kształt niczym niezobowiązującej organizacji skupiającej chrześcijan ponad podziałami. Bo co to za „Kościół” w którym każdy wierzy tak jak chce i w to co chce i który nigdzie się nie spotyka jako wspólnota?


wyznawca_ napisał:
skaut pisze:

Cytat:
czemu co niektórzy uprawiają jakąś krucjatę na katolikach?


prawdopodobnie z tego samego powodu z ktorego katolicy uprawiaja krucjaty na innych (np. sJ).


no to ciekawe bo pierwszy raz o tym słyszę, raczej nie widziałem nigdy katolickich "misjonarzy" wśród sJ, swoją drogą to to chyba ma się nijak do tego o co mi chodziło a mianowicie o taki absurd: "chrześcijanie nawracają chrześcijan"


Android napisał:
katolicy a słuzba wojskowa - katolicy a polityka
antykoncepcja a biblia - inkwizycja a milosc Boga
przykład powyzej - zmiana religii
ojcec swiety - człowiekiem ???
przykłady mieszani poganskiej filozofii z chrystianizmem
co chcialbys jeszcze uslyszec?
O kobietach papiezach, o mordach w imie chrystusa?
Nie bede kopał lezacego... Smile


takie podejscie podobne jest w pewnej analogi do nienawiści jaką pewni ludzi prowadzą dziś w polsce papranie się w bagnie historii a w dodatku opartej na sterotypach, wprawdzie było wiele błędów w historii KK, lecz czy historia np. protestantyzmu ich nie ma??
 
 
rupert__
Gość
Wysłany: 2006-05-23, 07:58   

Cytat:
Czy wdł krk dojscie do porozumienia to jest przytakniecie błedom LOGICZNYM jakie panują w jego doktrynach


Mówimy o błędach doktrynalnych,a nie o działalności Kościoła jako instytucji,na dodatek potraktowanej niezwykle wyrywkowo
Czy Biblia potepia służbę wojskowa? albo nakazuje antykoncepcje?
Zupełnie nie rozumiem tych przykładów
Papieżyca Joanna to najprawdopodobniej legenda i nie widze potrzeby zajmowac się tym, w związku z oskarżeniem KK o doktrynalne błędy ...bo nawet gdyby ta papiezyca faktycznie istniała,to nic nie wnosi do tej sprawy o której tutaj piszemy(choc widzę,że ty zaczynasz jeden temat,a w trakcie dyskusji przechodzisz do innego)
A co do udziału chrześcijan w polityce,to nie wiem czy sobie zadałeś kiedyś takie pytanie,jak cały kraj jest schrystianizowany,to kto ma się zajmować ta polityką?pozostaje poddanie się zaborcy...
O Inkwizycji i związanych z tym mordach w imie Boga pisaliśmy w innym miejscu i nie ma potrzeby powtarzania tego tutaj,tym bardziej ze tobą kierują uprzedzenia i emocje ,a w taki sposób cięzko się dochodzi do obiektywnej prawdy.
Ale jeżeli uważasz,że Biblia nakazuje kościołowi być takim bierno-neutralno-liberalnym w stosunku do innych wyznań(co jest związane z twoim zarzutem o celowośc istnienia inkwizycji),to zobacz na fragment z Mt:
„Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy- Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cala sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik! Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie"

Tutaj wyraźnie widać,że Kościół ma byc aktywny w nawracaniu i napominaniu grzeszników(oczywiście aktywność nie mylić z przemocą)
To ze ta aktywnośc była nieraz nadużywana nie świadczy o błędach doktrynalnych nauczania Kościoła,tylko o błędach poszczególnych ludzi-grzeszników,którzy tworzą ten Kościół.
Trzeba jeszcze pamiętać o tym ze religia chrześcijańska i co za tym idzie Kościół był nieodłacznym elementem tworzącej się państwowości i takim fundamentem.Był to proces nieuchronny i gdyby nie bylo chrześcijaństwa to to miejsce zajęłaby inna religia czy ideologia(może islam?) i efekt byłby conajmniej taki sam(a podejrzewam ze gorszy)
_________________
Jeżeli człowiek nie uwzględnia istnienia Boga,pozostaje on dla samego siebie pytaniem bez odpowiedzi....jednak opierałbym sie wobec wiary w takiego Boga,którego mógłbym rozumieć
 
 
Aziz
Gość
Wysłany: 2006-05-23, 07:59   

wyznawca_ napisał:
"Czy taki protestantyzm jest w ogóle chrześcijański?"


Równie dobrze mógłby postawić pytanie, czy pewne formy katolickiej pobożności ludowej są chrześcijańskie i odpowiedzieć "nie!"

Jestem daleki od wrzucania wszystkich denominacji protestanckich do jednego worka, ale faktem jest niestety to, że część z nich prowadzi w swej źle ukierunkowanej gorliwości "krucjatę" przeciw innym chrześcijanom, nie tylko katolikom.

Co do Etiopczyków, Koptów itp., którzy oddzielili się na długo przed 1054 r. - te Kościoły same siebie określają mianem "orthodox", i chociaż dużo je różni od prawosławia bizantyjskiego, jest im znacznie bliżej do niego w liturgii, teologii itp., niż do łacinników.
 
 
skaut5
Gość
Wysłany: 2006-05-23, 07:59   

Aziz napisał:
Co do Etiopczyków, Koptów itp., którzy oddzielili się na długo przed 1054 r. - te Kościoły same siebie określają mianem "orthodox", i chociaż dużo je różni od prawosławia bizantyjskiego, jest im znacznie bliżej do niego w liturgii, teologii itp., niż do łacinników.


Tak ale KK tak samo określa się jako "orthodox", co do liturgii to niema to nic do rzeczy bo w KK jest wiele różnych rytów i to nie stoi na przeszkodzie. Fakt jest jeden Ormianie żyją z Kościołem łacińskim w pełnej komunii i uznają zwierzchność papieża.
 
 
Android
Gość
Wysłany: 2006-05-23, 07:59   

"Oświadczenie kierowane na czasy 4 wieku dotyczące obyczajowości a nie prawd wiary, wyrwane z kontekstu rozwoju historii" czemu tytuł oswiadczenia które zacytowalem było DEKRETEM soborowym i nazywało sie oswiadczeniem WIARY ojców koscioła?
Rozumiem macie mi za złe ze wyciagam tylko te ciemne karty z przeszłowsci koscioła..
Mogę odwrócic ta sytuację. Ja mam wam za złe ze wyciagacie tylko te dobre.
Chcialbym zeby kosciół katolicki a zwłaszcza jego wyznawcy wybielali tak KAZDĄ religię a nie tylko swoją. Oj to by były piękne czasy.. ale wrócmy do rzeczywistości - np. polityki..

Rupert - uwazasz ze wytlumaczenim dla którego katolicy pakują się w politykę - jest ich liczebność?? WOW co za argiment.. no comments. tak jak inkwiyzycja..

Pokaz mi gdzie ten werset mówi o torturach i zabijaniu?
„Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy- Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cala sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik! Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie"

Wiesz co .. uwazam za chorych umysłowo ludzi którzy popierają ludobójstwo. Mogę za to zdanie dostac bana . luzik.. ale w tym momencie przegiołes. Na barki Biblii kładziesz LUDOBÓJSTWO. Biblia nigdzie tak nie mówiła...
Jesli nie rozumiesz tego wersetu to idz np. do zboru SJ i zobacz jak postęuja z wykluczonymi.. NIE ROZMAWIAJĄ Z NIMI!! Czyli robią dokladnie to co mają robic chrzescijanie do ludzi z narodów. I jest to MAKSIMUM "przemocy emocjonalnej" jaką mozna "podciagnąc" pod nauki biblii.. a i tak katolicy wywyzają sj od sekciarzy wlasnie między innymi dlatego... a tu proszę.. piewca CHRYSTUIANIZMU proboje akty ludobojstwa podciagnąc pod nauki BOGA!!!
Wiesz co .. zal mi ciebie.

Nie sa to błedy doktrynalne - tylko poszczególnych ludzi... chmm.. ciekawe.. a od ilu % błedy wiernych zaczynają się przeradzac na błedy doktrynalne.. bo zaczynam miec wrazenie ze w czasach inkwizycji nie było w takim razie katolików na ziemi... skoro nawet papierz - sam OJCIEC SWIETY - popierał ludobojstwo... to kto inny mogł zawrocic wiernych - jak sama głowa koscioła to popierała? Przeciez zgodnie z Katolicką doktryną - papież wie najlepiej o co chodzi biblii (chmm podobne do nauk o machomecie)... no to jak jest? była to doktryna .. czy zbładzenie "paru" owieczek... Pozatym co jest doktryną?

Nie zchodze z tematu tylko podaje przykłady.
Temat jest dla mnie wciaz ten sam.. dlaczego KrK pozwala sobie na nazywanie się jedyna słuszną wyrocznią biblijną..
dlaczego np skaut5 moze sobie wypisywać ze SJ nie sa chrzescijanami - bo Jezusa nie uznają - co jest totalną B Z D U R Ą .. bo Jezusa mamy uznawać za ODKUPICIELA naszych win - jako ostateczną ofiare przebłagalną. Jego stosunek równości czy też nierównosci z JHVH nie ma tutaj nic wspolnego z PODSTAWOWOĄ zasadą chrystianizmu.
I chyba to katolicy maja problem ze zrozumieniem powagi ostatecznej ofiary- skoro wciąz musza płacic za msze w intencje zmarłych, zadawać sobie pokuty, itd..
Skaut - nie chodziło mi o narodówkę - gdybys sie n ie spotkał z moim okresleniem wczesniej - a nie sądzę zeby tak było - to chodziło mi o wiarę katolicką - "jako jedyną słuszną" w polsce.
Ty natomiast nie jesteś z narodówki.. ale masz te same nozistowskie zapędy.. jeszcze raz powiem - NIE TOBIE sądzić kto jest chrzescijaninem a kto nie.
Zauwaz ze ja choc wieszam psy na kosciele - nie uzywam inwektywów w stylu poganie, itd.. Kazdy kosciol nazywający się chrzescijanskim - jest chrzescijanski - mi - jak i tobie - powinno zalezec - by kazdy kosioł przejawiał jak najwiecej owoców Ducha - a nie coraz wiecej JADACZYŁ jaki to on jest jedyny i wybrany.
 
 
Android
Gość
Wysłany: 2006-05-23, 07:59   

Androidzie...

Cytat:
Rupert - uwazasz ze wytlumaczenim dla którego katolicy pakują się w politykę - jest ich liczebność?? WOW co za argiment.. no comments. tak jak inkwiyzycja..

Oczywiście,że liczebność też może być argumentem,bo załóżmy hipotetycznie,ze w jakims kraju jest 100% chrześcijan(albo samych katolików),to kto ma sie zajmowac tą polityką?....nie wiem czemu mamy polityke uważać za coś niegodnego chrześcijanina.Niestety,niektórych Biblia kompletnie odrywa od rzeczywistości...

Cytat:
Pokaz mi gdzie ten werset mówi o torturach i zabijaniu?

A pokaż mi,gdzie ja tak twierdzę...nieumiejętnośc czytania ze zrozumieniem,czy próba manipulacji?
A wracając jeszcze na moment do Inkwizycji,to mam wrazenie ze chcesz oskarzyć państwa ,które istniały w sredniowieczu o to że nie były neutralne światopoglądowo...jezeli tak ,to byłoby ciekawe,tylko że to temat na inne forum

Cytat:
Wiesz co .. uwazam za chorych umysłowo ludzi którzy popierają ludobójstwo. Mogę za to zdanie dostac bana . luzik.. ale w tym momencie przegiołes. Na barki Biblii kładziesz LUDOBÓJSTWO. Biblia nigdzie tak nie mówiła...

Czyli mam rozumieć ,że mnie uważasz za chorego umysłowo?tylko gdzie ja piszę o popieraniu ludobójstwa? Shocked Nie widzisz jak w moim poście jest wyraźnie napisane:"nie mylić aktywności z przemocą"?
Jak następnym razem na coś odpowiesz,to najpierw przeczytaj to powoli i dokładnie....

Cytat:
Jesli nie rozumiesz tego wersetu to idz np. do zboru SJ i zobacz jak postęuja z wykluczonymi.. NIE ROZMAWIAJĄ Z NIMI!! Czyli robią dokladnie to co mają robic chrzescijanie do ludzi z narodów.

No to faktycznie wzór ewangelicznej postawy,wykluczyc i ignorować...
Z tego typu bzdurą nawet się nie chce polemizować

Cytat:
Nie sa to błedy doktrynalne - tylko poszczególnych ludzi... chmm.. ciekawe.. a od ilu % błedy wiernych zaczynają się przeradzac na błedy doktrynalne.. bo zaczynam miec wrazenie ze w czasach inkwizycji nie było w takim razie katolików na ziemi...

Szkoda że znów się nie rozumiemy,mówimy o dwóch różnych rzeczach.
Czym innym jest oficjalne nauczanie Kościoła,czyli doktryna katolicka oparta na Biblii,a czym innym błędy w praktycznym stosowaniu tego nauczania.Podam ci taki przykład ze współczesności:
Jeżeli władza wykonawcza wprowadza w zycie jakąś niezbędną ustawę i w czasie tego procesu popełnia błędy,to czy jest to argument za tym zeby zmienić tę ustawe,czy po prostu poprawić skuteczność działania władzy wykonawczej?Ty natomiast notorycznie mylisz jedno z drugim i chcesz uzasadnić niebiblijnośc nauczania KK tym,że w historii ludzie Kościoła w realizowaniu misji ewangelizacyjnej popełniali mniejsze lub większe błędy.
 
 
Android
Gość
Wysłany: 2006-05-23, 08:00   

1. Kraj w którym jest 100% chrzescijan nie istnieje i istniał nie będzie do czasu powstania króolestwa ziemskiego.

2. nie myle aktywnosci z przemocą - ale nie widzę rożnicy pomiedzy ustawami - a rzeczywistoscią - bo jesli ustawy mówią co innego a rzeczywistosc co innego to jest to tylko i wyłacznie wina rzadzących - zwłaszcza ze krk az się slinił na mysl kontroli nad sumieniami ówczesnych ludzi. Nie interesuje mnie czy zaleozenia były szczytne czy komus sięnie udało. Wazny jest wynik calosciowy.
Mogłbyc mówic o "nieudanej misji chrystianizcaji miłoscią" gdyby coś się udało w większosci - ale nie wtedy gdy wyników negatywnych bylo wiecej niz pozytywnych.

co do tego:
"No to faktycznie wzór ewangelicznej postawy,wykluczyc i ignorować...
Z tego typu bzdurą nawet się nie chce polemizować "
To się wypowiadał nie będę. - biblia mówi jasno i wyraznie. Wykluczyć - traktować jak obca osobe - starsi co jakis czas mają odwiedzac. Jesli nauki biblii traktujesz jak bzdury to współczuję po raz kolejny.


Widzisz kochaniutki - wlasnie o to chodzi... Jezus mówi jasno i wyraznie o swoim kosciele - POZNACIE ICH PO OWOCACH - a nie po PIĘKNYM NAUCZANIU ale juz nie wykonywaniu tego co się mówi.
Własnie cały czas o to mi chodzi - krk nie posiadał błogosławienstw boga - gdyz nie przejawiał owoców ducha - mówić o milosci to i buddysic mogą i jakakolwiek religia - i to sie od początków nie zmieniło - religia Jezusa z Nazaretu miała byc o tyle inna ze wierni mieli POSTEPOWAĆ i ZYC MILOSCIĄ - nie o niej mówić.
 
 
Yarpen_Zirgin
Gość
Wysłany: 2006-05-23, 08:00   

Android napisał:
1. Kraj w którym jest 100% chrzescijan nie istnieje i istniał nie będzie do czasu powstania króolestwa ziemskiego.


To powiedz mi, kto ma sprawować władzę cywilną w kraju, gdzie jest większość chrześcijan?
 
 
Gość

Wysłany: 2006-05-23, 08:00   

skaut napisal:

Cytat:

Hymm. Z tego co wiem to drogi wyznawco sam nie możesz stwierdzić który Kościół trzyma się w 100% nauk Jezusa i apostołów.


to widocznie zle wiesz Smile wiem nawet dlaczego zle wiesz... zle wiesz bo nie rozrozrozniasz organizacji ludzkiej od Kosciol Chrystusowego. Kosciol jest JEDEN i trzyma sie On nauk w 100%... jednak ze podzielil sie na ludzkie organizacja i zamiast byc jednoscia to dzieli Jezusa, dlatego tez nastapilo wiele odstepstw od prawdy i wiele kosciolow (organizacji - dla rozroznienia pisze je z malej litery) pograzylo sie czesciowo w ciemnocie bedac zwiedzeni przez swiat i zlego... ale to nie znaczy ze tak sie stalo ze wszystkimi ludzmi nalezacymi do JEDYNEGO KOSCIOLA... wielu jest czlonkow Kosciola Chrystusowego ktorzy nie dadza sie zwiesc zadnym falszywym naukom i trzymaja sie wiernie nauczaniu biblii ktora uznana jest za JEDYNE NATCHNIONE Slowo Boga czyli jedyna nasza ostoja prawdy... tak jakby matryca wedlug ktorej powinnismy sprawdzac czy nasze wierzenia sa prawdziwe.

Cytat:
I To chyba jakaś prawda bo gdybym staną z boku bez spojrzenia z wiarą i wysłuchiwał bym podzielonych chrześcijan to tak samo pewnie bym stwierdził, że „obiektywnie to oni wszyscy kłamią” .


niekoniecznie klamia... po prostu sa zagubieni tak jak i byly koscioly za czasow gdy jan apostol spisywal apokalipse.... przeczytaj listy do 7 kosciolow... Jezus nie byl zadowolony ze wszystkich 7miu... a jednak nie wykluczyl zadnego jako kosciola (organizacji) bo tak czy inaczej wszystkie sa czescia JEDNEGO KOSCIOLA CHRYSTUSOWEGO.. nawet jak tymczasowo zbladzili.

Cytat:

Lecz kiedy, w swoim sumieniu uwarzmy, że postępujemy dobrze to czemu mamy tego nie robić? Bądź co bądź „każdy z nas o sobie samym zda sprawę Bogu”.


myslisz ze np. hitler mial problemy ze swoim sumieniem? jezeli ty mowisz ze mamy ufac tylko sumieniu to sie moim zdaniem bardzo powaznie mylisz. tak np. dla muzulmanina sumienie mowi ze wiara w allaha i w to ze Jezus nie jest Synem Bozym jest normalna... jemu sumienie nie pozwoliloby zmienic wiary... tak samo jest z zulusami itd itd...mysle ze nawet zydzi ktorzy zabijali Jezusa byli w zgodzie ze swoim sumieniem wierzac ze robia to dla Boga i ze robia dobrze. tak ze jak widzisz polegac na swoim sumieniu tylko to najwiekszy blad jaki moze chyba czlowiek w zyciu zrobic. dla przykladu podam ci werset z biblii do przemyslenia:

""Natychmiast w nocy bracia wyslali Pawla i Sylasa do Berei [5] .
Kiedy tam przybyli, poszli do synagogi Zydów. 11 Ci byli szlachetniejsi od
Tesaloniczan, przyjeli nauke z cala gorliwoscia i codziennie badali Pisma, czy istotnie tak jest." " ( Dzieje 17:10 )

zauwaz ze mimo ze ci ludzie UWIERZYLI to dalej badali pisma ktore uznawali za Slowo Boga zeby sie w 100% przekonac czy tak jest jak im mowia... to jest moim zdaniem sluszna rzecz albowiem zbyt wielu na ziemi jest falszywych prorokow i nauczycieli ktorzy nauczaja falszywych dogmatow.

Cytat:

Choć przyznam się bez bicia że w tym dowolnym przytoczeniu soboru dodałem trochę swojej interpretacji za co z góry przepraszam. Mimo to pragnę się usprawiedliwić tym iż wynikło to z pewnego połączenia przeze mnie myśli i komentarzy co do tego Dekretu


nie ma sprawy.. ludzka to rzecz robic bledy... wielka jednak rzecza jest umiec sie do tego przyznac... i tu oddaje ci honor za to.

Cytat:
Wyznawco cenię Ciebie lecz dobrze wież, przecież tak jak ja, że nie chodzi o to, że Kościół nie należy do Jezusa: bo należy! lecz o fakt niemożliwości stworzenia czegoś na kształt niczym niezobowiązującej organizacji skupiającej chrześcijan ponad podziałami. Bo co to za „Kościół” w którym każdy wierzy tak jak chce i w to co chce i który nigdzie się nie spotyka jako wspólnota?


a kto mowi o takim Kosciele? na pewno nie ja Smile jezeli jeszcze nie czytales to zapoznaj sie z moim spojrzeniem na temat "Kosciola Jezusa Chrystusa" w dziale Kosciol Jezusa Chrystusa. Jezeli jednak czytales juz to co napisalem tam to najwidoczniej nie zrozumiales moich slow... w tym przypadku prosze o powiedzenie mi tego i postaram sie wyjasnic wszystko w miare moich mozliwosci.

Cytat:
no to ciekawe bo pierwszy raz o tym słyszę, raczej nie widziałem nigdy katolickich "misjonarzy" wśród sJ


oj oj... to wejdz na przyklad do pokoju "Swiadkowie_Jehowy" na czat.onet.pl i zobaczysz ich wielu z yarpenem_zirginem na czele machajacym mieczem sprawiedliwosci Smile

Cytat:

swoją drogą to to chyba ma się nijak do tego o co mi chodziło a mianowicie o taki absurd: "chrześcijanie nawracają chrześcijan"


a gdzie ja napisalem ze "chrzescijanie nawracaja chrzescijan"? nie bardzo rozumiem o co ci chodzi. moglbys to jasniej ujac?

aziz napisal:

Cytat:

wyznawca_ napisał:
"Czy taki protestantyzm jest w ogóle chrześcijański?"


aziz, ja nigdy nie napisalem slow: ""Czy taki protestantyzm jest w ogóle chrześcijański?" .. to sa TWOJE SLOWA a ja tylko je zacytowalem.

wasz sluga w Chrystusie,

wyznawca_
 
 
Yarpen_Zirgin
Gość
Wysłany: 2006-05-23, 08:01   

wyznawca_ napisał:

zle wiesz bo nie rozrozrozniasz organizacji ludzkiej od Kosciol Chrystusowego. Kosciol jest JEDEN i trzyma sie On nauk w 100%...


Tak? A mozesz mi wskazać biskupów tego jednego Kościoła, do którego nalezysz? Bo skoro ten Kościół istnieje, to zgodnie z Biblią, powinien mieć biskupów i presbiteros.
 
 
skaut5
Gość
Wysłany: 2006-05-23, 08:01   

Android napisał:
"Oświadczenie kierowane na czasy 4 wieku dotyczące obyczajowości a nie prawd wiary, wyrwane z kontekstu rozwoju historii" czemu tytuł oswiadczenia które zacytowalem było DEKRETEM soborowym i nazywało sie oswiadczeniem WIARY ojców koscioła?


Jeśli było dekretem to w sytuacji prawnej ma się to tak jak np. prawo podatkowe, czyli nie jest prawem niezmiennym lecz rozporządzeniem, które może podlegać zmianie, wszystkie kanony, całe prawo kanoniczne nie jest raz ustalonym prawem, ani kodeksem z nieba. Jedyne niezmienne przepisy, które raz ogłoszone zostają niezmienne na zawsze to Dogmaty. Wszystkie one ogłoszone w starożytności były dziełem obrad i dyskusji teologicznych ekumenicznych soborów powszechnych i miały zatwierdzenie papieża. Tak jest po dzień dzisiejszy ż tylko to co papież jako następca św. Piotra, zatwierdzi coś ex cathedra, zaznaczy przy tym, że podaje to jako prawdę wiary konieczną do wierzenia, wtedy to dopiero staje się dogmatem. Tak więc mimo że przytoczony fragment był orzeczeniem soborowym nie może być uważany, jako niezmienny, czym w rzeczywistości nie jest.

Cytat:
Rozumiem macie mi za złe ze wyciagam tylko te ciemne karty z przeszłowsci koscioła..

Ja osobiście nie mam Tobie nic za złe, historia Kościoła jest raczej powszechnie znane i raczej dobrze jest kiedy ją poznajemy. Inny problem w tym, iż co niektórzy historycy nie do końca chcą pisać o całości faktów i okoliczności dotyczącej Tej bosko-ludzkiej instytucji.

Cytat:
Chcialbym zeby kosciół katolicki a zwłaszcza jego wyznawcy wybielali tak KAZDĄ religię a nie tylko swoją. Oj to by były piękne czasy.. ale wrócmy do rzeczywistości - np. polityki..


A nie jest? Proszę zobaczyć co pisze KKK:

839 "Także ci, którzy jeszcze nie przyjęli Ewangelii, w rozmaity sposób przyporządkowani są do Ludu Bożego" 297 :
Stosunek Kościoła do narodu żydowskiego. Kościół, Lud Boży Nowego Przymierza, zgłębiając swoją tajemnicę, odkrywa swoją więź z narodem żydowskim 298 , "do którego przodków Pan Bóg przemawiał" 299 . W odróżnieniu od innych religii niechrześcijańskich wiara żydowska jest już odpowiedzią na Objawienie Boże w Starym Przymierzu. To do narodu żydowskiego "należą przybrane synostwo i chwała, przymierza i nadanie Prawa, pełnienie służby Bożej i obietnice. Do nich należą praojcowie, z nich również jest Chrystus według ciała" (Rz 9, 4-5), ponieważ "dary łaski i wezwania Boże są nieodwołalne" (Rz 11, 29).841

841 Relacje Kościoła z muzułmanami. "Zamysł zbawienia obejmuje również tych, którzy uznają Stworzyciela, wśród nich zaś w pierwszym rzędzie muzułmanów; oni bowiem wyznając, iż zachowują wiarę Abrahama, czczą wraz z nami Boga jedynego i miłosiernego, który sądzić będzie ludzi w dzień ostateczny"

842 Więź Kościoła z religiami niechrześcijańskimi jest przede wszystkim więzią pochodzenia i wspólnego celu rodzaju ludzkiego:

Istotnie, wszystkie narody stanowią jedną społeczność; jeden mają początek, ponieważ Bóg sprawił, że cały rodzaj ludzki zamieszkuje cały obszar ziemi; jeden także mają cel ostateczny, Boga, którego Opatrzność oraz świadectwo dobroci i zbawienne zamysły rozciągają się na wszystkich, dopóki wybrani nie zostaną zjednoczeni w Mieście Świętym


Jednakże chrześcijanie nie mogą uważać się za wyznawców jednej z religii takiej jak wszystkie inne. Mimo, iż z całą miłością i zrozumieniem spoglądają na wyznawców religii niechrześcijańskich to świadomość iż Bóg Ojciec, Jezus Chrystus i Duch Święty jest jedynym, żywym prawdziwym Bogiem, Który się objawił i pragnie aby wszyscy byli mu poddani sprawia, iż jego Lud ma poczucie odrębności i bądź co bądź wiarę w to, że wierzy w jedynie słusznego Pana. Nie pisze tego dla pognębienia innych lecz dla ukazania prawdziwej wiary chrześcijańskiej.

Cytat:
Rupert - uwazasz ze wytlumaczenim dla którego katolicy pakują się w politykę - jest ich liczebność?? WOW co za argiment.. no comments. tak jak inkwiyzycja..


A czy katolicy to jacyś podludzie pozbawieni praw obywatelskich wyjęci z poza praw człowieka i ich przywilejów? Czy jesteśmy wyrzuceni na margines życia społecznego i pozbawieni demokratycznego prawa?
Co do inkwizycji to polecam zobaczyć całość faktów o niej świadczących. Bo chyba mało kto dziś sobie zdaje sprawę iż inkwizycja hiszpańska była stworzona jako świecki urząd państwowy z ramienia monarchii i nie miała nic wspólnego iż inkwizycja kościelną, a po jej zlikwidowani naród hiszpański sam domagał się jaj przywrócenia! Mało kto mówi że Galileusza zamordowała inkwizycja państwowa a nie kościelna etc. ... ale to chyba mniej istotne fakty... (jak co to ja się nie wdaje w dalsze dysputy historyczne, nie jestem historykiem ale polecam opracowanie tego tematu przez Rino Cammilleri w książce „prawdziwa historia inkwizycji”)

Cytat:
Nie sa to błedy doktrynalne - tylko poszczególnych ludzi... chmm.. ciekawe.. a od ilu % błedy wiernych zaczynają się przeradzac na błedy doktrynalne.. bo zaczynam miec wrazenie ze w czasach inkwizycji nie było w takim razie katolików na ziemi... skoro nawet papierz - sam OJCIEC SWIETY - popierał ludobojstwo... to kto inny mogł zawrocic wiernych - jak sama głowa koscioła to popierała? Przeciez zgodnie z Katolicką doktryną - papież wie najlepiej o co chodzi biblii (chmm podobne do nauk o machomecie)... no to jak jest? była to doktryna .. czy zbładzenie "paru" owieczek... Pozatym co jest doktryną?


Doktryną nie było. Lecz mimo iż nawet ludzie grzeszą, są podli i najgorsi ze wszystkich jacy mogą być (bo przeczże tacy są wszyscy katolicy) to Kościół jest święty świętością Chrystusa, Głowy całego Kościoła.

Cytat:
Temat jest dla mnie wciaz ten sam.. dlaczego KrK pozwala sobie na nazywanie się jedyna słuszną wyrocznią biblijną..


Ponieważ Biblia jest własnością Kościoła (choć nie jest chroniona prawami autorskimi)
Ponieważ ludzie spisujący Biblię pisali ja w łonie Kościoła, Ciała Chrystusowego.
Ponieważ jest napisane:

Cytat:
dlaczego np skaut5 moze sobie wypisywać ze SJ nie sa chrzescijanami


proponuje spytać się zainteresowanych czy uważają siebie za chrześcijan, i zajrzeć do opracowań naukowych poza kościelnych i poza katolickich.

Cytat:
bo Jezusa nie uznają - co jest totalną B Z D U R Ą .. bo Jezusa mamy uznawać za ODKUPICIELA naszych win - jako ostateczną ofiare przebłagalną. Jego stosunek równości czy też nierównosci z JHVH nie ma tutaj nic wspolnego z PODSTAWOWOĄ zasadą chrystianizmu.


jak kto woli chyba jednak „reszta” chrześcijan ma odmienny stosunek i spojrzenie lecz to jak widać nie jest ważne.

Cytat:
skaut - nie chodziło mi o narodówkę - gdybys sie n ie spotkał z moim okresleniem wczesniej - a nie sądzę zeby tak było - to chodziło mi o wiarę katolicką - "jako jedyną słuszną" w polsce.
Ty natomiast nie jesteś z narodówki.. ale masz te same nozistowskie zapędy.. jeszcze raz powiem - NIE TOBIE sądzić kto jest chrzescijaninem a kto nie.
Zauwaz ze ja choc wieszam psy na kosciele - nie uzywam inwektywów w stylu poganie, itd.. Kazdy kosciol nazywający się chrzescijanskim - jest chrzescijanski - mi - jak i tobie - powinno zalezec - by kazdy kosioł przejawiał jak najwiecej owoców Ducha - a nie coraz wiecej JADACZYŁ jaki to on jest jedyny i wybrany...


po pierwsze wypraszam kojarzenie mnie z nazistami!!! To jest godzenie w moją godność osobistą, w naszym kraju jest to przestępstwo. Na jakiej podstawie oczerniasz ludzi???!!! Zwarz na to że to jest karalne w tym kraju niezależnie od tego czy powiesz to do „ciemnego, głupiego, wstrętnego klech” czy do kogokolwiek innego!
Wobec takich argumentów chyba nie mam –co liczyć na jakąś kompetentną rozmę...
Jednak zapewniam o nieustannej mojej modlitwie za Ciebie, aby Pan prowadził Cię według swojej woli.

z Panem

P.S. Drogi Wyznawco na Twoja notę odpowie trochę późnej, potrzebuje chwile by przemodlić i przemyśleć
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 12