Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Piekło - po raz kolejny
Autor Wiadomość
mitek

Dołączył: 27 Sie 2014
Posty: 21
Wysłany: 2015-05-08, 10:20   Piekło - po raz kolejny

Witajcie! Temat piekła wśród zainteresowanych Biblią pojawia się bez przerwy i chciałbym porozmawiać o tym po raz kolejny, najlepiej bez kłótni - na czyste argumenty. Bardzo bym prosił, abyśmy (jeśli już musimy) walczyli tylko na fakty i źródła, a nie obrzucali się nic nie znaczącymi "gadasz pierdoły", jakich niestety w dyskusjach o wierze jest pełno.

Powiedziawszy to - jaki jest Wasz stosunek do piekła i jak się ma ono do Biblii? Nie przeczytałem jeszcze całej, niestety, dlatego za żaden autorytet tu nie uchodzę. Ciekawi mnie jednak kwestia tego, jak osoby odrzucające Kościół (ja nie odrzucam osobiście, a raczej uznaję za fundament tego świata) podchodzą do tematu piekła.

Czytałem, że piekło jest niebiblijne, jedynie zbawienie i życie wieczne. Jak to się ma więc do słów "...i bramy piekielne go nie przemogą"? Czym są te bramy piekielne?

Wielu rzeczy nie rozumiem :) Sporo osób należących do Kościoła bardzo boi się piekła, ale tak naprawdę jest tu masa niespójności. W starym i nowym testamencie bez przerwy trafia się na zapewnienia, że nawrócenie i skrucha zawsze oczyści nas z grzechu. Jak więc do tego podejść? Sam robiłem wiele głupich rzeczy w życiu i mam sporo na sumieniu (pod kątem duchowym, nikogo nie zabiłem :D ), ale nie boję się piekła bo byłem wtedy tak głupi, że ciężko mi uznać się za myślącego w tamtych czasach. Interesuje mnie jednak kwestia piekła pod kątem tego, skąd ono pochodzi (jeśli jest wymysłem) lub gdzie mówi się o nim w Biblii (jeśli jest biblijnym faktem).

Pomożecie? :)
 
 
agent terenowy 

Pomógł: 21 razy
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 519
Skąd: Trochę tu trochę tam :) Aktualnie Chorzów
Wysłany: 2015-05-08, 10:51   

We fragmencie z Mat 16,18 powinno być "bramy hadesu go nie przemogą", lub " bramy krainy umarłych".

Argumentacja przeciwpiekielna
http://thaleia.pl/2013/07...a-edward-fudge/

Argumentacja piekielna
www.apologetyka.info/dusza-i-pieklo,4/

Czytaj Pismo, pytaj Boga, zapoznaj się z argumentami obu stron i podejmij własną decyzję.

Ale zbawienie jest w Panu Jezusie, a nie w piekielności lub niepiekielności w poglądach.
Pozdrawiam. :)
_________________
13 Wiele mógłbym ci napisać,
ale nie chcę użyć atramentu i pióra.
14 Mam bowiem nadzieję,
że zobaczę cię wkrótce,
i wtedy osobiście porozmawiamy.(3Jana)
 
 
mitek

Dołączył: 27 Sie 2014
Posty: 21
Wysłany: 2015-05-08, 11:02   

Dzięki za linki, właśnie o tym hadesie/krainie umarłych również słyszałem i chciałem się upewnić.

Pozdrawiam
 
 
keres1372 


Wyznanie: Katolik - Wierz?cy i Praktykuj?cy
Pomógł: 4 razy
Wiek: 24
Dołączył: 22 Lut 2015
Posty: 278
Wysłany: 2015-05-08, 15:33   Re: Piekło - po raz kolejny

Najlepszym cytatem który potwierdza istnienie piekła jest

Bogacz i ubogi Łazarz

19 Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień świetnie się bawił.

20 U bramy jego pałacu leżał żebrak okryty wrzodami, imieniem Łazarz.

21 Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza; nadto i psy przychodziły i lizały jego wrzody.

22 Umarł żebrak, i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany.

23 Gdy w Otchłani, pogrążony w mękach, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie.

24 I zawołał: "Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i poślij Łazarza; niech koniec swego palca umoczy w wodzie i ochłodzi mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu".

25 Lecz Abraham odrzekł: "Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz przeciwnie, niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz.

26 A prócz tego między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd do nas się przedostać".

27 Tamten rzekł: "Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca!

28 Mam bowiem pięciu braci: niech ich przestrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki".

29 Lecz Abraham odparł: "Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!"

30 "Nie, ojcze Abrahamie - odrzekł tamten - lecz gdyby kto z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą".

31 Odpowiedział mu: "Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą"».
_________________
18 Otó? i Ja tobie powiadam: Ty jeste? Piotr [czyli Ska?a], i na tej Skale zbuduj? Ko?ció? mój, a bramy piekielne go nie przemog?. 19 I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwi??esz na ziemi, b?dzie zwi?zane w niebie, a co rozwi??esz na ziemi, b?dzie rozwi?zane w niebie".
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5443
Wysłany: 2015-05-08, 19:18   

Oczywiście masz rację.
Ponadto należy zauważyć, że między Piekłem a łonem Abrahama ( cokolwiek to znaczy ) odległość nie jest zbyt wielka, bo można się komunikować głosem.
No, kilkaset metrów maksimum.
Drugie ponadto jest takie, że nie wolno ubierać się w bisior i purpurę oraz dobrze się bawić.
A trzecie ponadto jest takie, że sam fakt bycia bogatym skazuje na Piekło, bo w historyjce powyższej nie ma słowa o tym, że bogaty czymkolwiek innym zasłużył na Piekło niż swoim bogactwem.
W związku z trzecim punktem mogę przyjąć nadmiar bogactwa, gdyby ktoś czuł się zagrożony Piekłem :-)
_________________
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
 
 
mitek

Dołączył: 27 Sie 2014
Posty: 21
Wysłany: 2015-05-09, 19:50   

Ja tu widzę raczej metaforę nakazującą wspomagać biednych proszących o pomoc, gdy ma się do tego środki, bo inaczej spotka nas kara. Samo posiadanie bogactwa nie mogłoby być przyczyną pójścia do piekła, bo sama Mądrość Syracha jasno mówi "24 To bogactwo jest dobre, które jest bez grzechu, a ubóstwo jest złem w ustach bezbożnego. ". Podstawowa zasada biznesu XXI wieku opiera się o to, że największe pieniądze zarabiają osoby rozwiązujące najpoważniejsze problemy. Oczywiście nie usprawiedliwiam tu takich biznesów, jak np. porno czy narkotyki, wiecie o co mi chodzi :) Nie byłoby sensu tworzyć wszystkich bogactw tego świata, gdyby człowiek miał ich unikać :) Jest z resztą coś takiego jak hiperbola, która w Biblii pojawia się praktycznie bez przerwy, np. w nakazie "jeśli twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją". Hiperbole pokazują w bardzo przekoloryzowany sposób zasady, które chce nam wpoić Bóg i jest to świetny zabieg, bo subtelne metafory nie każdy by zrozumiał i odczuł. Myślę, że dość jasne jest iż Jezus ze wszystkimi jego wspaniałymi naukami nie chciałby uczyć nas samookaleczania :)

Przypowieść o talentach również świetnie opisuje to, co musimy robić z naszymi darami od Boga zarówno na poziomie umiejętności i zdolności jak i czystego pieniądza. Nie bez powodu pomnażający kapitał zostali pochwaleni, w przeciwieństwie do tego, który dar zakopał i zmarnował.

Poza tym bardzo łatwo na czystą logikę wykazać, że ludzie bogaci zmieniają świat na lepsze o wiele skuteczniej, niż biedni wspomagający innych wyłącznie pracą własnych rąk (mam tu na myśli fundacje, pieniądze kościelne wydawane na akcje charytatywne itp).

No ale co do piekła to cytaty się zgadzają, więc dzięki :)
 
 
keres1372 


Wyznanie: Katolik - Wierz?cy i Praktykuj?cy
Pomógł: 4 razy
Wiek: 24
Dołączył: 22 Lut 2015
Posty: 278
Wysłany: 2015-05-09, 21:30   

mitek napisał/a:
Ja tu widzę raczej metaforę nakazującą wspomagać biednych proszących o pomoc, gdy ma się do tego środki, bo inaczej spotka nas kara. Samo posiadanie bogactwa nie mogłoby być przyczyną pójścia do piekła, bo sama Mądrość Syracha jasno mówi "24 To bogactwo jest dobre, które jest bez grzechu, a ubóstwo jest złem w ustach bezbożnego. ". Podstawowa zasada biznesu XXI wieku opiera się o to, że największe pieniądze zarabiają osoby rozwiązujące najpoważniejsze problemy. Oczywiście nie usprawiedliwiam tu takich biznesów, jak np. porno czy narkotyki, wiecie o co mi chodzi :) Nie byłoby sensu tworzyć wszystkich bogactw tego świata, gdyby człowiek miał ich unikać :) Jest z resztą coś takiego jak hiperbola, która w Biblii pojawia się praktycznie bez przerwy, np. w nakazie "jeśli twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją". Hiperbole pokazują w bardzo przekoloryzowany sposób zasady, które chce nam wpoić Bóg i jest to świetny zabieg, bo subtelne metafory nie każdy by zrozumiał i odczuł. Myślę, że dość jasne jest iż Jezus ze wszystkimi jego wspaniałymi naukami nie chciałby uczyć nas samookaleczania :)

Przypowieść o talentach również świetnie opisuje to, co musimy robić z naszymi darami od Boga zarówno na poziomie umiejętności i zdolności jak i czystego pieniądza. Nie bez powodu pomnażający kapitał zostali pochwaleni, w przeciwieństwie do tego, który dar zakopał i zmarnował.

Poza tym bardzo łatwo na czystą logikę wykazać, że ludzie bogaci zmieniają świat na lepsze o wiele skuteczniej, niż biedni wspomagający innych wyłącznie pracą własnych rąk (mam tu na myśli fundacje, pieniądze kościelne wydawane na akcje charytatywne itp).

No ale co do piekła to cytaty się zgadzają, więc dzięki :)


Jezus mówi wyraźnie

Mt 19, 16-26


Bogaty młodzieniec [Vt-5,37]

16 A oto zbliżył się do Niego pewien człowiek i zapytał: «Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?»

17 Odpowiedział mu: «Dlaczego Mnie pytasz o dobro? Jeden tylko jest Dobry. A jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowaj przykazania».

18 Zapytał Go: «Które?» Jezus odpowiedział: «Oto te:

Nie zabijaj [Vt-2,93],

nie cudzołóż [Vt-2,90],

nie kradnij [Vt-2,98],

nie zeznawaj fałszywie [Vt-2,97],

19 czcij ojca i matkę [Vt-2,89] oraz miłuj swego bliźniego, jak siebie samego!»

20 Odrzekł Mu młodzieniec: «Przestrzegałem tego wszystkiego, czego mi jeszcze brakuje?»

21 Jezus mu odpowiedział: «Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!»

22 Gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.



Niebezpieczeństwo bogactw [Vt-5,37]

23 Jezus zaś powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, powiadam wam: Bogaty z trudnością wejdzie do królestwa niebieskiego,

24 [Vt-5,37] Jeszcze raz wam powiadam: Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego».

25 Gdy uczniowie to usłyszeli, przerazili się bardzo i pytali: «Któż więc może się zbawić?»

26 [Vt-5,37] Jezus spojrzał na nich i rzekł: «U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe».


Bogatym trudniej iść do nieba, ale nie jest to niemożliwe.
_________________
18 Otó? i Ja tobie powiadam: Ty jeste? Piotr [czyli Ska?a], i na tej Skale zbuduj? Ko?ció? mój, a bramy piekielne go nie przemog?. 19 I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwi??esz na ziemi, b?dzie zwi?zane w niebie, a co rozwi??esz na ziemi, b?dzie rozwi?zane w niebie".
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4441
Wysłany: 2015-05-10, 08:20   

keres1372 napisał/a:
Najlepszym cytatem który potwierdza istnienie piekła jest

Bogacz i ubogi Łazarz


To jest przypowieść w dodatku zaczerpnięta z innych wierzeń. Jak się przyjrzysz to zobaczysz, że w Szeolu/ Hadesie (kraina zmarłych) z przypowieści prawi ludzie przebywali w jednym miejscu razem z ludźmi złymi.

(25) Lecz Abraham odrzekł: Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz przeciwnie, niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. (26) A prócz tego między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd do nas się przedostać. [Łk 16: 25-26]

Bogacz i Łazarz byli w jednym miejscu, oddzieleni od siebie tylko jakąś przepaścią.

Ciekawostka z Katolickiego Komentarza Biblijnego odnośnie historii o bogaczu i Łazarzu.

19-26. Ten fragment przykładu opowiadania ma swój odpowiednik w egipskim folklorze i opowiadaniu i Bar Ma'yanie (Zob. FGL* 1126-1127) [48, 151-152, strona 1087]

*FGL to skrót do książki katolickiego profesora i jezuity Josepha Fitzmyer'a The Gospel According to Luke

Bohaterem historii jest Si-Osire, który wraz ze swoim ojcem obserwują dwa pogrzeby. Jeden to pełny splendoru pogrzeb bogacza (tytułowy Bar Ma'yan), a drugi to skromny pochówek biedaka. Ojciec twierdzi, że bogacz będzie miał też zapewne piękne życie po śmierci. Si-Osire jednak nie zgadza się z ojcem i zabiera go w podróż do Krainy Zmarłych. Tam, jedną z kar dla złych dusz jest siedzenie nad brzegiem rzeki cierpiąc pragnienie, ale nie mogąc żadną siłą dosięgnąć wody. Taką karę odbywa właśnie Bar Ma'yan. Biedak natomiast siedział ubrany w szaty bogacza z pogrzebu razem z bogiem Ozyrysem.

Fragment historii: ‘He who has been good on earth, will be blessed in the kingdom of the dead, and he who has been evil on earth, will suffer in the kingdom of the dead [...]

Tłumaczenie: Ten, który był na ziemi dobry, otrzyma w królestwie śmierci szczęście. Ten, który był na ziemi złu, będzie w królestwie śmierci cierpiał.


Oczywiście owa historia jest dużo starsza niż historia w Biblii. Do Palestyny przynieśli ją Żydzi Aleksandryjscy i została ona przystosowana do warunków i religii panujących w tamtych czasach. Tę (przystosowaną już do ówczesnego Judaizmu) historię możemy znaleźć w Talmudzie Palestyńskim. Jezus najprawdopodobniej przytoczył ją Faryzeuszom, jako że byli oni znani z zamiłowania do bogactwa.

Więcej informacji dla zainteresowanych historią w książce chrześcijańskiej pani teolog Outi Lehtipuu The Afterlife Imagery in Luke's Story of the Rich Man and Lazarus. Od strony 13 zaczyna się omawianie opowiadania. Książka


Więcej o koncepcji Hadesu i Gehenny w Biblii TUTAJ oraz w dalszych postach tego tematu.

mitek napisał/a:
a tu widzę raczej metaforę nakazującą wspomagać biednych proszących o pomoc, gdy ma się do tego środki, bo inaczej spotka nas kara. Samo posiadanie bogactwa nie mogłoby być przyczyną pójścia do piekła, bo sama Mądrość Syracha jasno mówi "24 To bogactwo jest dobre, które jest bez grzechu, a ubóstwo jest złem w ustach bezbożnego. ".


Sądzę podobnie.
 
 
mitek

Dołączył: 27 Sie 2014
Posty: 21
Wysłany: 2015-05-10, 12:16   

Mnie osobiście zawsze bawiło stwierdzenie, że bogaci nie będą zbawieni. To świetna pożywka dla nieudaczników i czerwonych, którzy chcą odebrać co się da tym, którzy znają się na rzeczy. Rozum jednak i logika (z którymi Kościół i Bóg na przekór być nie mogą) jasno pokazują, że nie samo posiadanie, a miłość do tego posiadania większa od miłości do Boga powodują cierpienie i w efekcie zapewne potępienie po śmierci.

Gdyby posiadanie i dobra doczesne były zakazywane przez Biblię, to po co Bóg kierowałby swój lud wybrany do krainy mlekiem i miodem płynącej? Mógłby przecież wysłać ich do najgorszych miejsc na ziemi. Nie zrobił tego jednak, dbał o "swoich" i pozwalał zabierać od pokonanych wrogów to, co nie obłożone klątwą.

Doktorzy Kościoła również dobrze to wyjaśniali mówiąc "sprawiedliwie nie znaczy po równo". Złodziej czy biedny czy bogaty musi otrzymać karę, ale nie ma powodów, by sądzić że sprawiedliwi, uczynni i wierzący ludzie dostąpią kary za samo to, że potrafili robić dobry biznes :P Szczególnie, że tak jak wspomniałem - dobry biznes i dobre pieniądze opierają się o ulepszanie życia innych. Nie bez powodu lekarze na ten przykład zawsze byli świetnie sytuowani. Osoboście dążę do bogactwa, bo jedną z moich pasji jest zarządzanie i niedługo prawdopodobnie powstanie fundacja lub grupa pomagająca w zorganizowany sposób tym, którym gorzej poszło. Jak dla mnie, bogactwo to drugi najlepszy instrument zmiany świata na lepsze. Polecam ten filmik:
https://www.youtube.com/watch?v=nqc339IiK1M

Nie wyobrażam sobie, by ten człowiek właśnie "grabił sobie" na przyszłe potępienie :)
 
 
janwisniewski68 
Droga prawdy


Pomógł: 25 razy
Wiek: 65
Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 2050
Skąd: w - wa
Wysłany: 2015-05-10, 12:53   

Miejsce zamieszkania grzeszników którzy się nie nawrócili !!
http://www.zbawienie.com/pieklo3.htm
_________________

 
 
Listek 


Pomógł: 551 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 7857
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2015-05-12, 07:28   

1 Jan 3,4 grzech jest przestępstwem zakonu [ Mojżesza]


Jeśli bowiem dobrowolnie grzeszymy po otrzymaniu pełnego poznania prawdy, to już nie ma dla nas ofiary przebłagalnej za grzechy, (27) ale jedynie jakieś przerażające oczekiwanie sądu i żar ognia, który ma trawić przeciwników.

(28) Kto przekracza Prawo Mojżeszowe, ponosi śmierć bez miłosierdzia na podstawie [zeznania] dwóch albo trzech świadków.
(29) Pomyślcie, o ileż surowszej kary stanie się winien ten, kto by podeptał Syna Bożego i zbezcześcił krew Przymierza, przez którą został uświęcony, i obelżywie zachował się wobec Ducha łaski.
Hbr 10,26,29

"Przeto upamiętajcie i nawróćcie się, aby były zgładzone grzechy wasze," Dz 3:19 bw

poznanie grzechu jedynie przez Prawo.
Rz.7,7

Oznajmiono ci, człowiecze, co jest dobre i czego Pan żąda od ciebie:
tylko, abyś wypełniał prawo,
okazywał miłość bratnią
i w pokorze obcował ze swoim Bogiem.

Micheasz 6,8


"Gdyż to:
Nie będziesz cudzołożył,
nie będziesz zabijał,
nie będziesz kradł,
nie będziesz fałszywie świadczył,
nie będziesz pożądał
i jakiekolwiek inne przykazanie,
w tych słowach się streszcza, mianowicie:
Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie.
Rz.13,9 bug

Żeby prawdziwie kochać bliźniego należy to streszczenie często rozwijać .

Bo jeśli nie kochasz bliźniego ,którego widzisz jakże będziesz kochać Boga ,którego nie widzisz.

Miłość do Boga polega na tym, że się przestrzega przykazań Jego z własnego serca, z miłości.Szanujmy okazaną nam łaskę Bożą. Bóg dał Swego Syna by nas ratować.


J 3:16 pau "Tak bardzo bowiem Bóg umiłował świat, że dał swojego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, lecz miał życie wieczne."
Pozdrawiam
_________________
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9
 
 
janwisniewski68 
Droga prawdy


Pomógł: 25 razy
Wiek: 65
Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 2050
Skąd: w - wa
Wysłany: 2015-05-13, 14:41   

Listek napisał/a:
1 Jan 3,4 grzech jest przestępstwem zakonu [ Mojżesza]


Jeśli bowiem dobrowolnie grzeszymy po otrzymaniu pełnego poznania prawdy, to już nie ma dla nas ofiary przebłagalnej za grzechy, (27) ale jedynie jakieś przerażające oczekiwanie sądu i żar ognia, który ma trawić przeciwników.

(28) Kto przekracza Prawo Mojżeszowe, ponosi śmierć bez miłosierdzia na podstawie [zeznania] dwóch albo trzech świadków.
(29) Pomyślcie, o ileż surowszej kary stanie się winien ten, kto by podeptał Syna Bożego i zbezcześcił krew Przymierza, przez którą został uświęcony, i obelżywie zachował się wobec Ducha łaski.
Hbr 10,26,29

"Przeto upamiętajcie i nawróćcie się, aby były zgładzone grzechy wasze," Dz 3:19 bw

poznanie grzechu jedynie przez Prawo.
Rz.7,7

Oznajmiono ci, człowiecze, co jest dobre i czego Pan żąda od ciebie:
tylko, abyś wypełniał prawo,
okazywał miłość bratnią
i w pokorze obcował ze swoim Bogiem.

Micheasz 6,8


"Gdyż to:
Nie będziesz cudzołożył,
nie będziesz zabijał,
nie będziesz kradł,
nie będziesz fałszywie świadczył,
nie będziesz pożądał
i jakiekolwiek inne przykazanie,
w tych słowach się streszcza, mianowicie:
Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie.
Rz.13,9 bug

Żeby prawdziwie kochać bliźniego należy to streszczenie często rozwijać .

Bo jeśli nie kochasz bliźniego ,którego widzisz jakże będziesz kochać Boga ,którego nie widzisz.

Miłość do Boga polega na tym, że się przestrzega przykazań Jego z własnego serca, z miłości.Szanujmy okazaną nam łaskę Bożą. Bóg dał Swego Syna by nas ratować.


J 3:16 pau "Tak bardzo bowiem Bóg umiłował świat, że dał swojego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, lecz miał życie wieczne."
Pozdrawiam

Twoje cytaty nie mają związku z istnieniem piekła !!!
_________________

 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2015-05-29, 21:29   

mitek, nie rozumiesz. Nie chodzi o pieniądze, ale o życie tj. to co w życiu istotne..
 
 
Kefaz 

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 08 Cze 2012
Posty: 123
Wysłany: 2015-06-06, 20:06   

Tak jak czytałeś "piekło jest niebiblijne"
Biblia pisze że „Dusza, która grzeszy, ta umrze” (Ezechiela 18:4). Umarli „nie są świadomi niczego” (Kaznodziei 9:5). Skoro dusza umiera inie jest niczego świadoma, jak mogłaby cierpieć w"piekle"
Czy jakiś grzech człowiek, mógłby skłonić Boga miłości, żeby torturował winowajcę wnieskończoność? "Bóg jest miłością. "(1Jana 4:8)
W wersecie : (Mateusza 16:18) Ija tobie mówię: Tyś jest Piotr, ana tym masywie skalnym zbuduję mój zbór ibramy Hadesu go nie przemogą." pisze o hadesie czyli o grobie a nie o "ognistym piekle"
_________________
http://www.jw.org/pl/
 
 
Jasia 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Lut 2015
Posty: 30
Wysłany: 2015-06-15, 11:07   

Kefaz,
Jak interpretujesz Łk.16,19-31?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10