Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Odstępstwo wg. Świadków Jehowy
Autor Wiadomość
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13728
Wysłany: 2015-07-20, 13:20   

Konstantyn wyróżnił wschodnią, grecką część swego cesarstwa, kazał bowiem na terenie dzisiejszej Turcji wznieść imponującą nową stolicę, której nadał nazwę Konstantynopol (obecnie Stambuł). W rezultacie w Kościele katolickim przez stulecia pogłębiał się podział zarówno pod względem językowym, jak i geograficznym — Rzym na łacińskim Zachodzie rywalizował z Konstantynopolem na greckim Wschodzie.

Chrześcijaństwem w dalszym ciągu wstrząsały spory co do różnych aspektów wciąż nie skrystalizowanej nauki o Trójcy. W roku 451 odbył się jeszcze jeden sobór, tym razem w Chalcedonie, mający określić charakter „natur” Chrystusa. Zachód uznał symbol wiary przyjęty przez ten sobór, natomiast kościoły wschodnie zaoponowały, w wyniku czego doszło do powstania Kościoła koptyjskiego w Egipcie i Abisynii oraz kościołów jakobickich w Syrii i Armenii. Zawiłe zagadnienia teologiczne, zwłaszcza związane z definicją Trójcy, stanowiły nieustające zagrożenie dla jedności Kościoła katolickiego.

Rozłamy następowały też z powodu kultu wizerunków. W VIII wieku biskupi wschodni wystąpili przeciw tej formie bałwochwalstwa, rozpoczynając okres tak zwanego ikonoklazmu, czyli obrazoburstwa. Z czasem jednak wrócili do adoracji obrazów (2Mojżeszowa 20:4-6; Izajasza 44:14-18).

Dalsze trudności wyłoniły się wtedy, gdy Kościół zachodni dodał do nicejskiego wyznania wiary łacińskie słowo filioque („i od Syna”), by wskazać, że Duch Święty pochodzi zarówno od Ojca, jak i od Syna. Ta poprawka z VI stulecia wywołała w końcu rozdźwięk: „W roku 876 synod [biskupów] w Konstantynopolu potępił papieża za działalność polityczną i za nieskorygowanie heretyckiej wstawki filioque. Było to jedno z posunięć Wschodu, które skończyły się zupełnym odrzuceniem roszczeń papieża do sprawowania jurysdykcji nad całym Kościołem” (Man’s Religions). W roku 1054 wysłannik papieski ekskomunikował patriarchę Konstantynopola, który z kolei rzucił klątwę na papieża. Ostatecznie rozdźwięk ten doprowadził do powstania kościołów prawosławnych: greckiego, rosyjskiego, rumuńskiego, polskiego, bułgarskiego, serbskiego i innych kościołów autokefalicznych.

Co o tym Robertus sądzisz? :-)
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
Robertus 

Dołączył: 05 Paź 2013
Posty: 120
Wysłany: 2015-07-20, 14:25   

Cytat:
Co o tym Robertus sądzisz? :-)

Myślę, że to ciekawe. Czy odstępstwo istnieje do dziś? Skąd wiadomo, że świadkowie Jehowy nie są odstępcami? Podobno wywodzicie się od adwentystów dnia siódmego. Prawda?
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13728
Wysłany: 2015-07-20, 15:08   

Robertus napisał/a:
Czy odstępstwo istnieje do dziś?


Tak. ŚJ wierzą, że opisany Babilon Wielki w ks. Objawienia to ogół fałszywych religii i nauk które głoszą.
Różne formy kultu w Biblii wyrażano poprzez symboliczne góry i pagórki. Na ogół, kiedyś ołtarze i miejsca kultu wznoszono na wyżynach.
Biblia zapowiadała, że prawdziwemu wielbieniu Boga będą przez jakiś czas towarzyszyć fałszywe kulty.

I stanie się pod koniec dni, że góra domu Jehowy będzie utwierdzona ponad szczytem gór i wyniesiona ponad wzgórza; i popłyną ku niej ludy.  I wiele narodów pójdzie i powie: „Przyjdźcie i wstąpmy na górę Jehowy ido domu Boga Jakubowego; a on będzie nas pouczał o swoich drogach i będziemy chodzić jego ścieżkami”. Z Syjonu bowiem wyjdzie prawo, a słowo Jehowy — z Jerozolimy.  I wyda wyrok wśród wielu ludów oraz uporządkuje sprawy dotyczące dalekich, potężnych narodów. I przekują swe miecze na lemiesze, a swe włócznie na noże ogrodnicze. Nie podniosą miecza, naród przeciw narodowi, ani się już nie będą uczyć wojowania.  I będą siedzieć, każdy pod swą winoroślą i pod swym drzewem figowym, i nikt nie będzie ich przyprawiał o drżenie; powiedziały to bowiem usta Jehowy Zastępów.
Bo wszystkie ludy, każdy z nich, będą chodzić w imieniu swego boga; my natomiast będziemy chodzić w imieniu Jehowy, naszego Boga, po czas niezmierzony, już na zawsze.
(Micheasza 4:1-5)

Robertus napisał/a:
Skąd wiadomo, że świadkowie Jehowy nie są odstępcami?


SJ odrzucają nauki, które wkradły się do zboru po apostołach. Oczywiście proces ten trochę trwał a właściwie, to SJ wciąż analizują Biblię, aby dopasować się do wzoru, jaki pozostawili nam pierwsi chrześcijanie opisani w Biblii. Większe korekty mamy już za sobą. Teraz to już tylko 'kosmetyka'.
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13728
Wysłany: 2015-07-20, 15:11   

Robertus napisał/a:
Podobno wywodzicie się od adwentystów dnia siódmego. Prawda?


Nie prawda. Mało kto wie jak wyglądała historia początków Badaczy Pisma Świętego.
C.T. Russell, ani nie był adwentystą ani nie popierał ich poglądów. Co najwyżej, miał pewnych przyjaciół z tego kręgu, którzy podsunęli mu pewne myśli, które potem on sam rozwinął.
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
Robertus 

Dołączył: 05 Paź 2013
Posty: 120
Wysłany: 2015-07-22, 16:20   

Czy nie było tak że z adwentystami razem wydawał jakieś pismo?
Bobo, mam inne pytanie, czy dużo osób wykluczonych od świadków powraca z powrotem? Co musi zrobić? Pytam, bo w innym temacie parasin, może nie wie jak to zrobic i się miota? Istnieje coś takiego jak dożywotnie wykluczenie? Albo narzuca się z góry określony okres tej kary? Np. za kradzież rok, za zabójstwo dziesięć lat.
 
 
Obserwator 
Forum exŚwiadków


Wyznanie: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 6548
Wysłany: 2015-07-23, 20:37   

Robertus napisał/a:
Czy nie było tak że z adwentystami razem wydawał jakieś pismo?
Bobo, mam inne pytanie, czy dużo osób wykluczonych od świadków powraca z powrotem? Co musi zrobić? Pytam, bo w innym temacie parasin, może nie wie jak to zrobic i się miota? Istnieje coś takiego jak dożywotnie wykluczenie? Albo narzuca się z góry określony okres tej kary? Np. za kradzież rok, za zabójstwo dziesięć lat.


Ot taki przykład:

„Czy brat, który był kiedyś wykluczony ze społeczności lub został uznany za odłączonego, może kiedykolwiek być mówcą publicznym? Owszem, to jest możliwe, ale dopiero po upływie co najmniej 10 lat od ponownego przyjęcia do społeczności” (Służba Królestwa Nr 5, 1971 s. 7).

Tak więc wykluczenie to jedna sprawa a kwarantanna 10 lat to druga. ;-)
 
 
parasin 
Były SJ


Pomógł: 10 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 307
Skąd: Dolina Parasin
Wysłany: 2015-07-24, 16:53   

Robertus, Poczytaj co odstępcy myślą o sobie i jak postrzegali to jeszcze niedawno, gdy byli świadkami
http://watchtower-forum.p...99pca-kim-jest/
_________________
Moja Historia
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13728
Wysłany: 2015-07-28, 09:28   

Robertus napisał/a:
Czy nie było tak że z adwentystami razem wydawał jakieś pismo?


Masz chyba na myśli Barbour'a Nelsona, który wydawał adwentystyczne czasopismo 'Zwiastun Poranka'. To prawda, Russell i Barbour znaleźli kilka wspólnych tematów, min. to, że obecność Jezusa może być niewidzialna, że powtórne przyjście Jezusa będzie okresem błogosławienia a nie niszczenia. Ponadto Barbour zainteresował Russell'a chronologią biblijną, czym ten do tej pory raczej niechętnie się interesował. Russell był wpółredaktorem tego czasopisma a nawet z Barbourem wydali razem książkę 'Trzy Światy'. Jednak sam Russell, adwentystą nie był, a zresztą, czytając owych adwentystów z tamtego okresu, raczej nie przypominają tych obecnych. Russell, wciąż miał swoją grupkę, z którą się spotykał w Allegheny i nie byli to adwentyści. Zresztą, gdy Barbour kiedyś napisał coś, co nie pokrywało się z poglądem i wierzeniami Russell'a, ten odciął się od dalszej z nim współpracy i założył swoje czasopismo znane dzisiaj, jako Strażnica.
Tak więc Russell nie był ani adwentystą, a wejście okazyjne do ich sali czy współredagowanie czasopisma adwentystycznego również adwentystą go nie czyniło. Tym bardziej, że miał swoją grupkę z którą badał Biblię i nie zależało mu na jakiejś większej współpracy z innymi wyznaniami. O tych adwentystach kiedyś powiedział tak:

Przyznaję więc, że mam pewien dług wdzięczności zarówno wobec adwentystów, jak i innych wyznań. Chociaż jego wykładnia Pisma Świętego nie była całkiem jasna, (...) to jednak wystarczyła, aby z Bożą pomocą ponownie ugruntować we mnie zachwianą wiarę w Boskie natchnienie Biblii i wykazać, że pisma apostołów i proroków są ze sobą nierozłącznie związane. To, co usłyszałem, skłoniło mnie do gorliwszego i uważniejszego niż dotąd studiowania Biblii i zawsze będę wdzięczny Panu za to kierownictwo; bo chociaż adwentyzm nie pomógł mi poznać żadnej konkretnej prawdy, to jednak wielce się przyczynił do odrzucenia błędów, a tym samym przygotował mnie na przyjęcie Prawdy”.
(za ks. ŚJ Głosiciele Królestwa)
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13728
Wysłany: 2015-07-28, 09:36   

Cytat:
Bobo, mam inne pytanie, czy dużo osób wykluczonych od świadków powraca z powrotem?


Nie dysponuję takimi danymi.

Cytat:
Co musi zrobić?


Zawsze jest konieczne okazanie skruchy. Jeśli jej nie było, gdy zostawał wykluczany, to może potem, za jakiś czas owa skrucha się zrodziła. Aby powrócić musi ją okazać. Sam upływ czasu nie jest jakimś decydującym czynnikiem, aby został z powrotem przyłączony.

Cytat:
Pytam, bo w innym temacie parasin, może nie wie jak to zrobic i się miota?


Wie i to bardzo dobrze. Tylko zapewne nie chce.

Cytat:
Istnieje coś takiego jak dożywotnie wykluczenie? Albo narzuca się z góry określony okres tej kary? Np. za kradzież rok, za zabójstwo dziesięć lat.


Nie ma. Każdy może wrócić, jak pisałem, po okazaniu skruchy popartej uczynkami.
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13728
Wysłany: 2015-07-28, 09:44   

parasin napisał/a:
Robertus, Poczytaj co odstępcy myślą o sobie i jak postrzegali to jeszcze niedawno, gdy byli świadkami


Co myślą pewni ludzie sami o sobie? Jakie to ma znaczenie? Nawet największy zarozumialec też coś myśli o sobie i zapewniam, że nie są to negatywne myśli :-D
Biblia mówi o zalecaniu przez innych a nie samopolecaniu się.
2 Kor 3:1; 2 Kor 5:12; 2 Kor 10:12.
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
Robertus 

Dołączył: 05 Paź 2013
Posty: 120
Wysłany: 2015-07-28, 12:49   

Cytat:

Robertus, Poczytaj co odstępcy myślą o sobie i jak postrzegali to jeszcze niedawno, gdy byli świadkami
http://watchtower-forum.p...99pca-kim-jest/

Mnie raczej interesuje jak świadkowie postrzegają odstępców. Na pewno biblijnej to uzasadniają, natomiast opinia o sobie samym we własnych oczach jest nie obiektywną. Lepiej spojrzeć na sprawę oczami Boga niż swoimi.
 
 
Robertus 

Dołączył: 05 Paź 2013
Posty: 120
Wysłany: 2015-07-28, 12:52   

Bobo, skrucha ok. Ale co wtedy gdy ktoś nie czuje że zrobił źle i tejbskruchy okazać nie chce bo przecież pod publikę udawać jej nie chce a w zgodzie z własnym sumieniem chce być.
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13728
Wysłany: 2015-07-28, 14:17   

Jeśli skruchy nie ma to KLAPA. Pod publikę NIC nie musi robić. Nawet nie powinien.
Jeśli uważa, że popełniono błąd przy wykluczaniu go, to ma możliwość się odwołać. Jeśli tego nie zrobi to... są jego decyzje.
Natomiast sumienie... obawiam się, że są to kwestie, gdzie mamy do czynienia ze spaczonym sumieniem, albo ambicją (niektórzy mylą te dwa pojęcia). To, ze sumienie komuś NIC nie wyrzuca wcale nie oznacza, że wszystko jest OK.

Nie jestem bowiem świadom niczego, co byłoby przeciwko mnie. Jednakże to nie dowodzi, że jestem prawy, atym, który mnie osądza, jest Jehowa. (1 Kor 4:4)

Stając się SJ ktoś taki w sumieniu przyjął taki a nie inny sposób zapatrywania i postępowania. Najwidoczniej 'po drodze' coś się zmieniło, ale to już sprawa każdego osobista co z własnym sumieniem zrobił lub czego nie zrobił.
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
parasin 
Były SJ


Pomógł: 10 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 307
Skąd: Dolina Parasin
Wysłany: 2015-07-28, 22:53   

Robertus napisał/a:
Mnie raczej interesuje jak świadkowie postrzegają odstępców. Na pewno biblijnej to uzasadniają, natomiast opinia o sobie samym we własnych oczach jest nie obiektywną. Lepiej spojrzeć na sprawę oczami Boga niż swoimi.

Tyle że właśnie ten link powinien Cię zainteresować, bo tam oni opowiadają co sądzili o odstępcach, gdy jeszcze byli LOJALNI wobec organizacji. Poza tym masz tam również spojrzenie od drugiej strony. Czyli masz szersze spojrzenie niż może zaprezentować Ci tu Bobo, bo on nic innego Ci nie powie jak to co jest w strażnicach
Co świadkowie Jehowy sądzą o odstępcach to zapraszam do wysłuchania punktu zgromadzenia
http://w511.wrzuta.pl/audio/1S5Tl3bhrSn/odstepcy
Dodam jeszcze że uznają ich również za chorych umysłowo nawet jeszcze gorzej bo sugerują że jest to choroba zakaźna.
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2011524#h=9

A teraz weź Biblię do ręki i zastanów się kto jest prawdziwym odstępcą według niej
2J 7-10 BT
7 Wielu bowiem pojawiło się na świecie zwodzicieli, którzy nie uznają,
że Jezus Chrystus przyszedł w ciele ludzkim.
Taki jest zwodzicielem i Antychrystem.
8 Uważajcie na siebie, abyście nie utracili tego, coście zdobyli pracą,
lecz żebyście otrzymali pełną zapłatę.
9 Każdy, kto wybiega zbytnio naprzód,
a nie trwa w nauce [Chrystusa],
ten nie ma Boga.
Kto trwa w nauce [Chrystusa],
ten ma i Ojca, i Syna.
10 Jeśli ktoś przychodzi do was
i tej nauki nie przynosi,
nie przyjmujcie go do domu
i nie pozdrawiajcie go,


którzy nie uznają, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele ludzkim.
Czy wiesz że Świadkowie Jehowy nie wierzą że Jezus Chrystus przyszedł w ciele? Tylko że stał się Chrystusem w wieku 30 lat?
Każdy, kto wybiega zbytnio naprzód, a nie trwa w nauce [Chrystusa],
Czy wiesz, że ŚJ wybiegają naprzód, Czy Jezus głosił rok 1914? Czy kazał powoływać komitety sądownicze? ? Czy kazał być lojalny wobec i słuchać niewolnika wiernego? Czy uczył o raju w którym będziesz mógł bawić się z lwiątkiem? Kto tu jest prawdziwym odstępcą? Czytaj Biblię a nie dasz się zwieść

Dlaczego organizacja z taką zajadłością atakuje tych którzy ją krytykują? Czy boi się, że prawda o niej wyjdzie zbyt mocno na jaw?
_________________
Moja Historia
 
 
Robertus 

Dołączył: 05 Paź 2013
Posty: 120
Wysłany: 2015-07-30, 12:12   

Cytat:
sugerują że jest to choroba zakaźna.

No właśnie widzę że próbujesz mnie zarazić :)
parasin napisał/a:
Czy uczył o raju w którym będziesz mógł bawić się z lwiątkiem?

Chyba mnie zaczynają męczyć. Biblią z tego co wiem to o raju uczy a ty z tego robisz bezsensowny zarzut.
Czy ty jesteś odstepcą? Nie wiem, wszystko zależy jaką masz wizję i swoje zrozumienie Biblii. Jak na razie przedstawiasz tylko swoje awersie co do świadków. A jaką jest wg. Ciebie dobra nowina? Ewangelizujesz? Należysz do jakiejś religii? Co orbicie?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11