Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Yarpen Zirgin
2007-05-13, 21:37
Gdzie pisze w Biblii ,że Bóg jest w trzech osobach?
Autor Wiadomość
Florianek 
Poprzedni nick - brat_Janek

Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 506
Wysłany: 2007-05-19, 11:36   

marcinie, niestety dla wielu Trójca stał sie Bogiem

poza tym Ty chyba bronisz mszy przedsoborowej...a właśnie tam było słowo ,Trójca' na mszy..i tradycjonaliści bardzo się złościli, że teraz już nie..wiec jestem pozytywnie zaskoczony Twoim szlachetnym liberalizmem :xhehe:

Osobiście powiem, że ostatnio modliłem sie do Ojca w imieniu Jezusa, aby wyjaśnił i, kim jest Duch święty

Po jakimś czasie w mojej głowie powstało jedno wyrażenie - odpowiedź(?) :
OBECNOŚĆ BOGA

Nie definiuje Ducha- to dla mnie zbyt szerokie pojęcie
Mogę w pewnym sensie uznać, ze to Bóg, ale raczej Bóg w działaniu poprzez swą duchową obecność, a nie trzecia osoba..z drugiej strony to ktoś trochę odrębny od Ojca i Syna...

Chyba zwariuje, czuje, jakby dyskusje o Trójce z lat 100-300 toczył sie wszystkie w mojej głowie :crazy:
_________________
,,...łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa" (J 1:17)
 
 
Piotr 
hoti phileO su.

Wiek: 47
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 108
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2007-05-21, 09:19   

Florianek napisał/a:

Jeżeli zaś chodzi o 1 Jana 5:7


to nie wiem w czym problem - tu jest link do skryptu greckiego i tam można sobie sprawdzić:
http://www.scripture4all..../NTpdf/1jo5.pdf

Bobo nic Ci nie sugeruję personalnie- chyba sam wyciągasz wnioski.

Za oczy, jakie mam do patrzenia na Biblię codziennie Bogu dziękuję.

Już wiem dlaczego tak nie lubicie Jana - bo prawda pewnie Was kłuje.

J 10. 30

Ja i Ojciec jedno jesteśmy

Tak się czasem zastanawiam czy wierząc w 1/3 Boga myślisz, że wierzysz w Boga?

P.S. Bobo - to nie jest tylko do Ciebie i nie myśl, że chcę Cię przekonać - ja tylko manifestuję swe rozumienie prawdy.
_________________
Wyruszcie więc i czyńcie uczniami wszystkie narody, zanurzając ich w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego; ucząc ich zachowywać wszystko, tyle właśnie, ile wam poleciłem; a oto ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do końca epoki. Amen
Ostatnio zmieniony przez Piotr 2007-05-21, 12:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
marcin. 
fidei defensor


Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 391
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2007-05-21, 11:32   

Bóg jest tajemnicą, bardzo lubię przykład św Augustyna o którym już pisałem, nie da się zgłębic całej prawdy o Bogu, ale da się na ludzki sposób określić jaki TEN Bóg może być.
I właśnie termin Trójca próbuje to zrobić ale jako termin ludzki nie jest idealny!
Ja wierzę w Jednego Boga: Ojca, Syna i Ducha Świętego. Słowo Trójca pomaga to usystematyzować. Nigdy w historii nie było takiej Trójcy, były triady 3 bogów, nigdy nikt nie mówił o mia ousia, trei hypostaseis!
_________________
Christe Eleison
Kyrie Eleison
 
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13728
Wysłany: 2007-05-21, 14:35   

Piotr
Cytat:
to nie wiem w czym problem - tu jest link do skryptu greckiego i tam można sobie sprawdzić:

Nie wiem o co tu chodzi ale link wskazuje na tekst grecki, ktory NIE zawiera wzmianki o Ojcu, Synu i duchu świętym, natomiast w szpalcie obok, w j.angielskim tłumaczenie ten dopisek zawiera. Piotrze... chyba sam ukręciłeś bat na siebie... Przyjrzyj się temu dokładnie :-)
Cytat:
chyba sam wyciągasz wnioski.

Więc wyciągnąłem z powyższego.
Cytat:
Już wiem dlaczego tak nie lubicie Jana - bo prawda pewnie Was kłuje

Nie lubimy? Tzn. kto? Jakie my? Poza tym ja Jana lubię. Przecież nikt tak o miłości nie pisał jak on. A cóż takiego napisał Jan aby go nie lubieć? Te tekst że 'Ojciec i ja, jedno jesteśmy'?
Piotrze, nie zaprzeczam, że Jezus jest jedno z Ojcem. Tylko, proszę wyjaśnij mi co rozumiesz pod słowem: jedno? dlaczego ten zwrot miałby oznaczać, że Jezus i Ojciec to te same osoby?
I znów tu mamy raczej do czynienia z dwoma osobami a nie całą tzw. Trójcą.
Cytat:
Tak się czasem zastanawiam czy wierząc w 1/3 Boga myślisz, że wierzysz w Boga?

Nie wiedziałem, że Boga można podzielić na kawałeczki ;-)
Napisz też, kiedy wg. Ciebie wierzyłbym w 'całego Boga'?
Myslę, że się mylisz, gdyż wierzę i w Boga (Jehowę i on jest w jednym kawałku) wierzę
w Syna i ducha świętego (nie nazywając tego ostatniego osobą). Więrzę w e wszystkie trzy elementy Trójcy. Tylko, relacje pomiędzy nimi są inne niż Trynitarianie próbują zamanifestować.
Cytat:
P.S. Bobo - to nie jest tylko do Ciebie i nie myśl, że chcę Cię przekonać - ja tylko manifestuję swe rozumienie prawdy.

A szkoda, zawsze chciałem aby ktoś wystąpił z inicjatywą i w końcu mnie przekonał, że np. jest Trójca. Mam nawet troszkę żalu, bo znając tak wielką prawdę, trynitarze siedzą w domu i tylko czasami coś tam skrobną w necie... ;-)
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
marcin. 
fidei defensor


Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 391
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2007-05-21, 16:47   

proszę policzyć liczbę misji katolickich i protestanckich a tyś jehowickich! Ilu pogan przechodzi na katolicyzm ilu do ŚJ! 6mln ŚJ a pomimo kryzysu w Kościele 300mln ludzi w ostatnich latach przyjeło katolicyzm! Tak się składa że to trinitarze głoszą światu Ewangelię a ŚJ sprowadzają się do "nawracania" chrześcijan bo już muzułmanów, hindusów to trudniej, bo obrażać islam? Ani razu nie spotkałem się z takimi atakami na islam hinduizm jak na katolicyzm... o czym to świadczy?
_________________
Christe Eleison
Kyrie Eleison
 
 
 
Piotr 
hoti phileO su.

Wiek: 47
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 108
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2007-05-21, 16:49   

Bobo napisał/a:
Nie wiem o co tu chodzi


Zgadza się - nie wiesz o co chodzi.



Z doświadczenia wiem, że rozmowy z ŚJ to walka z wiatrakami, ponieważ osobiście odnoszę wrażenie, iż są zaprogramowani na jakąś prawdę wypaczoną przez ich pisma wiemy które. Nie chcę zatem forsować tu swego poglądu na siłę bo takich zagadnień się nie udowadnia. Boga przyjmuję wszak przez wiarę. A jaki jest ten Bóg? Prawda jest prosta: jeśli ktoś trwa w Chrystusie to zna Boga bo sam Bóg dał mu się poznać. Takiemu na myśl nie przyjdzie stopniować trzy Osoby Boskie. Człowiek zrodzony z Ducha naturalnie uznaje, że Bóg istnieje przez całą wieczność w trzech osobach mających tę samą wolę, ten sam umysł i te same uczucia.

Jeżeli nie uznajesz, że Duch Święty jest równy Bogu oraz że Syn i Ojciec są równi Bogu; to w jakiego Boga wierzysz? Wszak te trzy osoby równorzędnie składają się na pojęcie Boga.

Teraz możesz wyciągnąć sobie wnioski.

Na podwieczorek:

J 15. 26

Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie

Mt 28.19

Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego

2Kor 13.13

Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi!
_________________
Wyruszcie więc i czyńcie uczniami wszystkie narody, zanurzając ich w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego; ucząc ich zachowywać wszystko, tyle właśnie, ile wam poleciłem; a oto ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do końca epoki. Amen
Ostatnio zmieniony przez Piotr 2007-05-22, 07:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
leopard
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-21, 18:04   

marcin. napisał/a:
Ani razu nie spotkałem się z takimi atakami na islam hinduizm jak na katolicyzm... o czym to świadczy?


Ale jakie ataki? Wyznawanie poglądu, iż Bóg nie jest Trójcą ma być atakiem na katolicyzm? Trójca nie jest znakiem firmowym tylko twojego wyznania.

marcin. napisał/a:
Ilu pogan przechodzi na katolicyzm ilu do ŚJ! 6mln ŚJ a pomimo kryzysu w Kościele 300mln ludzi w ostatnich latach przyjeło katolicyzm! Tak się składa że to trinitarze głoszą światu Ewangelię a ŚJ sprowadzają się do "nawracania" chrześcijan bo już muzułmanów, hindusów to trudniej, bo obrażać islam?


Swoją działalność prowadzimy również wśród muzułmanów, hindusów i członków innych religii. Co rozumiesz przez obrażanie Kościoła Katolickiego? Ktoś ze ŚJ obraził cię na tym forum? W jaki sposób?

Pragnąłbym również usłyszeć szczerą odpowiedź na jeszcze jedno pytanie.

Czy czułbyś się szczęśliwy i bezpieczny w świecie, w którym żyliby tylko wyznawcy Kościoła Katolickiego? Czy taki świat byłby lepszy od dzisiejszego? Czy twój Kościół spełnia wymaganie nakreślone przez Jezusa w Ew. bardzo lubianego Jana 13:35?
Pytam się zupełnie szczerze bez cienia cynizmu.
Zastanawia mnie ta kwestia, bo jeszcze nikt z osób, którym zadałem to pytanie, od Księdza, katolickiego misjonarza, ateistę, po szeregowego członka Kościoła Katolickiego, nie odpowiedział mi na to pytanie twierdząco.
 
 
marcin. 
fidei defensor


Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 391
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2007-05-21, 18:08   

proszę spojec na okładkę kwietniowej strażnicy
_________________
Christe Eleison
Kyrie Eleison
 
 
 
Gwardian
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-21, 19:44   

Florianek napisał/a:
Chciałbym zauważyć, że ten tekst jest na stronie chrystadelfian
Wyznanie to nie tylko odrzuca bóstwo Jezusa, ale także zaprzecza Jego istnieniu przed narodzinami...czy tacy ludzie mogą być rzetelni?

Ależ oczywiście, że mogą - a kto wie czy nie są bardziej rzetelni niż watykańscy "odkrywcy" coraz to nowszych "objawień" i dogmatów.
W 1531 roku Miguel Servet opublikował traktat De Trinitatis erroribus libri septem, w którym dowodził, że tradycyjna teologia scholastyczna, posługując się terminami zaczerpniętymi z filozofii greckiej oraz innymi niebiblijnymi pojęciami, zaczęła definiować Trójcę Świętą w sposób abstrakcyjny, spekulatywny i pozbawiony związku z Bogiem żywym. „W całej Biblii nie znajdziemy ani jednego słowa na temat Trójcy Świętej ani jej Osób, ani na temat Istoty, ani na temat jedności Substancji, ani na temat jednej Natury tych kilku bytów", pisał. Ortodoksyjni katolicy, podobnie jak wielu protestantów, postrzegali teologię Serveta jako powrót do herezji arianizmu z IV wieku n.e., która odrzucając doktrynę o Trójcy Świętej, nauczała, że Jezus jako Syn Boży nie jest ani równy, ani współwieczny Bogu Ojcu.
Miguel Servet został spalony na stosie w Genewie 27 października 1553 głównie ze względu na swoją zaciekłą walkę z doktryną o Trójcy, a w szczególności za publiczne kwestionowanie przedwiecznego bóstwa Syna Bożego. Podstawą do przedstawienia tego oskarżenia był wspomniany traktat Serveta pt. "De Trinitatis erroribus libri septem"
We francuskiej miejscowości Annemasse, 5 kilometrów od miejsca stracenia Serveta, stoi od 1908 roku pomnik ku jego czci. Napis, który na nim widnieje, brzmi tak: "Michael Servet, (...) geograf, lekarz, fizjolog, przyczynił się do pomyślności ludzi przez swe odkrycia naukowe, poświęcenie dla chorych i ubogich oraz przez bezkompromisowość w myśleniu i w kwestiach sumienia. (...) Niewzruszenie trwał przy swoich przekonaniach. W obronie prawdy złożył w ofierze życie".
===================
450 lat później jako heretyk-ateista mogę swobodnie głosić swoje i nie tylko teologie. Chyba Opatrzność nie przewidział, że rozum tak szybko weźmie górę nad wiarą.
 
 
leopard
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-21, 20:02   

marcin. napisał/a:
proszę spojec na okładkę kwietniowej strażnicy

Spojrzałem na Strażnicę z 1 kwietnia "Czy Biblia ma dzisiaj praktyczna wartość?" oraz z 15 kwietnia "Czy okrucieństwo się kiedyś skończy?" - co mieliśmy dostrzec?

Jak odpowiesz na moje pytanie napisane wytłuszczonym drukiem? Jeżeli nie chcesz publicznie, możesz napisać na priva.
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13728
Wysłany: 2007-05-22, 10:37   

Piotr
Cytat:
Zgadza się - nie wiesz o co chodzi.

Oj, Piotrze, Piotrze... Jak to nie wiem o co chodzi? Wywołujesz wrażenie jakobym czytał i nie widział tego co powinienem widzieć. Niestety tekst grecki na jaki się powołałeś, niestety nie zawiera wzmianki o trzech świadkach: Ojciec, Słowo i duch święty którzy są jedno. Zauważ, że w tekście greckim tekst ten brzmi:
HOTI TREIS EIMI HO MARTUREO. Tylko tyle masz w wersecie 7. Tekst ten to tzw. W-H czyli Wescotta-Horta. Dosłowne tłumaczenie to: albowiem trzech jest świadków. zauważ natomiast, że w szpalcie obok jest angielskie tłumaczenie American Version, w skrócie av. Co ciekawe, że werset 7 przetłumaczono z dodatkiem o Ojcu, Słowie i duchu świętym. Dlaczego? gdyż tekst av nie powstał w oparciu o tekst grecki przedstawiony obok tylko inny, zawierający nieścisłości. Program jaki posiadasz z tym tekstem poszedł na łatwiznę i nie zawiera tłumaczenia akurat prezentowanego tekstu greckiego tylko wstawił tekst tzw. domain - do powszechnego, darmowego użytku.
Spróbuj to uczciwie sprawdzić a przekonasz się, że nawet osoby wierzący w Trójcę nie pojdą na taki argument. Piszę to bez złośliwości, po prostu sprawdź, gdyż to ja nie wiem o co chodzi, gdy powołujesz się na grekę, ktora nie udowadnia tego, co ty chcesz teraz udowodnić. Nazwijmy to... przeoczeniem...?
Cytat:
Z doświadczenia wiem, że rozmowy z ŚJ to walka z wiatrakami, ponieważ osobiście odnoszę wrażenie, iż są zaprogramowani na jakąś prawdę wypaczoną przez ich pisma wiemy które.

Piotrze... takie zdania nazywam...wyświechtanymi. Slogan ktory ma na celu raczej uszczypnąć niż coś wyjaśnić. Jakoś w rozmowie z tobą ani razu nie powolałem się na publikację ŚJ tylko na Biblię. Rozważam z Tobą jakiś werset i 'wałkujemy' twardo Biblię. A Ty (nie wiem, może z braku argumentow...?) wyskakujesz z jakimś zaprogramowaniem :mrgreen: Ja natomiast zauważam inny program: Jak ktoryś ze ŚJ powoła się na Biblię to przeciwna strona często zarzuca 'program Strażnicowy'. Taki program ma mirek, Wojtek37 czy inni a teraz dostrzegam, że i Ty. Wznieś się na jakieś wyżyny i dyskutujmy po dżentelmeńsku a nie na zasadzie: Ty nie masz racji bo jesteś SJ. Jesli coś jest walką z wiatrakami, to właśnie to.
Cytat:
A jaki jest ten Bóg? Prawda jest prosta: jeśli ktoś trwa w Chrystusie to zna Boga bo sam Bóg dał mu się poznać. Takiemu na myśl nie przyjdzie stopniować trzy Osoby Boskie. Człowiek zrodzony z Ducha naturalnie uznaje, że Bóg istnieje przez całą wieczność w trzech osobach mających tę samą wolę, ten sam umysł i te same uczucia.

Owszem, Bóg daje się poznać. Tylko w jaki sposób? Z powyższego zdania wsnioskuję, że osoba zrodzona z ducha poznała Boga inaczej niż Go opisano w Biblii. A mi właśnie przyszło na myśl stopniowanie. Jesli Jezus mowi, że Ojciec więszy jest niż on, to sam dokonał takiego stopniowania. Jesli czegoś nie wie a wie tylko Ojciec, nie ma mowy o równości. Jesli decydować o pewnych sprawach decyduje nie Syn tylko Ojciec, to zwykłemu czytelnikowi własnie przyjdzie na myśl stopniowanie.
To, że, jak sugerujes, nowozrodzona osoba uznaje całą Trójcę, wskazuje, że takie osoby mają wyobrażenie o Bogu zbudowane na czymś innym niż Pismo Św. Od dawna zauważam, że osoby podające się za takie, sugerują, że ich zrozumienie Biblii jest lepsze, prawdziwsze i niezrozumiałe dla niezrodzonych ponownie.
Pomyśl na czymś takim... gdybyś był na bezludnej wyspie i miał tylko Biblię. Zaczynasz ją czytać... czytasz, czytasz... i co następuje wcześniej? Ponowne zrodzenie, czy zrozumienie pisma? Czy Bóg najpierw Cię zradza na nowo i dlatego pojmujesz przy czytaniu, że Bóg jest Trójcą, czy raczej odwrotnie? najpierw dochodzisz do poznania prawdy, przyjmujesz ją do serca a Bóg widząc Twoją szczerość i nawrócenie postanawia Cię uznać za swoje dziecko i Cię zradza przez ducha? Odpowiedz mi co następuje i w jakiej kolejności. Poznanie prawdy po zrodzeniu czy zrodzenie po poznaniu?
Podwieczorej zjedzony :mrgreen:
Cytat:
J 15. 26
Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie

Pokaż jak ten tekst udowadnia, że 1. duch jest Bogiem 2. że jest mu równy.
Cytat:
Mt 28.19
Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego

Pytania jak powyżej. Może wyjaśnij mi najpierw, co ten tekst miałby udowadniać? Bo i w Ojca i Syna i ducha św. ŚJ wierzą... ;-)
Cytat:
2Kor 13.13
Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi!

Piotrze, ustalmy jedno... co ma oznaczać wymienienie oca syna i ducha w jednym wersecie? czy takie teksty wyjaśniają Trójcę? czy mowa tam o tym, jakie zależności istnieją pomiedzy nimi? Że syn i ojciec to ten sam Bóg? Dlaczego wzmianak o tzrech mialaby dowodzić ich rowności? Czy tekst z Wyjścia 6:3, gdzie wymieniono jednym ciągiem Abrahama, Izaaka i Jakuba też ma oznaczać, że te trzy osoby są sobie równe i tak naprawdę to jedna i ta sama osoba, bo wymieniono je razem w jednym wersecie?
Bardzo bym prosił o odpowiedź. Nie mijajmy się w tej dyskusji na zasadzie: ty werset a jak werset kontrujący. Ustalmy znaczenie jednego werset a nie pomijajmy go strzelając następnym.
Cytat:
Jeżeli nie uznajesz, że Duch Święty jest równy Bogu oraz że Syn i Ojciec są równi Bogu; to w jakiego Boga wierzysz?

Wierzę w Boga, który objawił się już dużo wcześniej zanim wierzono w Trójcę. Wierzę w Jehowę. Po przyjściu Jezusa na ziemię nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o pojmowanie natury Boga. Inaczej musiałbyś uznać, że żydzi też wierzyli w Trójcę.
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2007-05-22, 10:44   

Wojtek37 napisał/a:
Dz 15:28-29 NS
Albowiem duch święty i my sami uznaliśmy za słuszne nie nakładać na was dodatkowego brzemienia, z wyjątkiem następujących rzeczy koniecznych:


Dz 15:28-29 BT
Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne.


Czyż sami ŚJ nie sprowadzili tutaj "czynnej mocy bożej" do funkcji Osoby ?. :mrgreen:


Kto decydował? Duch czy ludzie? Ludzie.
Ale pod czyim wpływem?
Ducha od Boga.Badając Pisma natchnione tym duchem Bożym oraz proszac Boga o ducha podjęłi właściwa decyzję.
Duch nie jest osobą.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2007-05-22, 10:47   

tessa napisał/a:
Wojtek37 napisał/a:
Dz 15:28-29 NS
Albowiem duch święty i my sami uznaliśmy za słuszne nie nakładać na was dodatkowego brzemienia, z wyjątkiem następujących rzeczy koniecznych:


Dz 15:28-29 BT
Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne.


Czyż sami ŚJ nie sprowadzili tutaj "czynnej mocy bożej" do funkcji Osoby ?. :mrgreen:


Kto decydował? Duch czy ludzie? Ludzie.
Ale pod czyim wpływem?
Ducha od Boga.Badając Pisma natchnione tym duchem Bożym oraz proszac Boga o ducha podjęłi właściwa decyzję.
Duch nie jest osobą.


Napisamo przecież wyraźnie kto postanowił:
Dz 15:28-29 BT
Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne.


Decyzję podęli wspólnie: Duch Święty i zgromadzeni apostołowie i starsi.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2007-05-22, 10:57   

Piotr napisał/a:
Z doświadczenia wiem, że rozmowy z ŚJ to walka z wiatrakami, ponieważ osobiście odnoszę wrażenie, iż są zaprogramowani na jakąś prawdę wypaczoną przez ich pisma wiemy które. Nie chcę zatem forsować tu swego poglądu na siłę bo takich zagadnień się nie udowadnia. Boga przyjmuję wszak przez wiarę.


Na czym opierasz wiarę?
Czy na Biblii? To zatem przeczytaj ze zrozumieniem I Koryntian 8:4-6
Kogo tam Paweł nazywa jedynym Bogiem?
A kogo sam Jezus nazywa jedynym prawdziwym Bogiem w Jana 17:3
 
 
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2007-05-22, 11:00   

Yarpen Zirgin napisał/a:
tessa napisał/a:
Wojtek37 napisał/a:
Dz 15:28-29 NS
Albowiem duch święty i my sami uznaliśmy za słuszne nie nakładać na was dodatkowego brzemienia, z wyjątkiem następujących rzeczy koniecznych:


Dz 15:28-29 BT
Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne.


Czyż sami ŚJ nie sprowadzili tutaj "czynnej mocy bożej" do funkcji Osoby ?. :mrgreen:


Kto decydował? Duch czy ludzie? Ludzie.
Ale pod czyim wpływem?
Ducha od Boga.Badając Pisma natchnione tym duchem Bożym oraz proszac Boga o ducha podjęłi właściwa decyzję.
Duch nie jest osobą.


Napisamo przecież wyraźnie kto postanowił:
Dz 15:28-29 BT
Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne.


Decyzję podęli wspólnie: Duch Święty i zgromadzeni apostołowie i starsi.


Jana 16:13 -jest tam mowa ,że duch święty "nie mówi sam z siebie".Czy wiesz dlaczego?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12