Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Anna01
2016-02-03, 00:05
Struktura Mszy Świętej
Autor Wiadomość
eksplorator
[Usunięty]

Wysłany: 2016-02-11, 16:28   

Yarpen Zirgin napisał/a:
eksplorator napisał/a:
Yarpen Zirgin napisał/a:

To nie jest lista katolickich dogmatów. Nie mówiąc już o tym, że jest tam sporo błędów.

Wskaż zatem te nie katolickie dogmaty i błędy


Pierwsze zdanie tekstu jest pierwszą bzdurą, którą w nim zamieszczono:
Cytat:
320 - Za cesarza Konstantyna chrześcijaństwo stało się oficjalną religią Imperium Rzymskiego.


Cytat:
321 - Konstantyn Wielki, którego rodzina czciła bożka słońca zwanego Sol Invictus, gdy zaczął przewodzić soborom chrześcijańskim, wywyższył specjalnym edyktem pogańskie święto słońca - niedzielę: "W czcigodny dzień Słońca [venerabili die Solis], niech urzędnicy i mieszkańcy miast wypoczywają, zaś wszystkie sklepy i warsztaty niech będą pozamykane."


Nie odwracaj kota ogonem. Pokaż dogmaty niezgodne z katolicką wykładnią ... nie chodzi mi o historię Kościoła Katolickiego. Które dogmaty, konkretnie, nie są katolickie ???
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2016-02-11, 18:14   

eksplorator napisał/a:
Nie odwracaj kota ogonem. Pokaż dogmaty niezgodne z katolicką wykładnią ... nie chodzi mi o historię Kościoła Katolickiego. Które dogmaty, konkretnie, nie są katolickie ???

W tym momencie Ty odwracasz kota ogonem, bo pokazałem trzy błędy i de facto trzy teksty, które nie są ani prezentacją, ani tym bardziej omówieniem dogmatów katolickich. Lista bowiem, jak ją autor sam podpisał, rzekomo miała przedstawiać dogmaty katolickie, a nie wybrane fakty z historii Kościoła:
Autor tekstu napisał/a:
Chronologiczna lista dogmatów katolickich niezgodnych z Pismem Świętym


Sam zresztą tak samo ją zatytułowałeś wrzucając link:
eksplorator w tym postcie napisał/a:
Dogmaty Kościoła Katolickiego


Skończ więc z udawaniem greka, bo autor sam się skompromitował nie tylko błędami merytorycznymi co do przedstawianych wydarzeń, to jeszcze tym, iż te wyssane z palca teksty przedstawił jako dogmaty katolickie.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
kodak27 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 16 Kwi 2012
Posty: 1248
Wysłany: 2016-02-11, 20:43   

Yarpen Zirgin napisał/a:
To teza głoszona przez protestantów i innych, którzy od nich pochodzą. Św. Paweł natomiast nakazał nam zachowywać wszystko czego nauczał, a nie tylko tego co spisał (por. 2 Tes 2,15), zaś Chrystus jasno stwierdził, że Duch Święty będzie nam przypominał Jego nauczanie i pouczał (por. J 14,26)
Ale dyrdymały waść pleciesz, dyrdymały i basta. Takie jest nauczanie Krk; Podstawy dogmatyki katolickiej.
Ks. dr W. Kalinowski, Ks. dr J. Rychlicki
Określenie Dogmatyki katolickiej - Jej podział i cel
Dogmatyka jest to nauka teologiczna, wyjaśniająca naukowo dogmaty Kościoła. Co oznacza słowo dogmat? Filozoficznie słowo to nie oznacza tylko osobistego przekonania, raczej przepis, prawo, ustawę, prawomocnie zatwierdzoną dla jakiegoś zgromadzenia. W ścisłym i właściwym znaczeniu - słowo dogmat - oznacza prawdą religijną, którą Bóg objawił, a Kościół jako naukę objawioną podaje do wierzenia. Musi więc być w każdym dogmacie prawda bezpośrednio objawiona, i to albo całkiem wyraźnie, np. Bóstwo Chrystusa Pana (A Słowo stało się Ciałem), albo domyślnie (implicite), tak np. z wyraźnego objawienia prymatu wynika domyślnie doświadczenie, że prymat ten dotyczy Biskupów Rzymskich - jako następców św. Piotra.
Aby prawda wiary była dogmatem, nie wystarczy, by była objawiona, lecz musi być i oficjalnie przez Kościół podana do wierzenia.
Dokonuje się to:
a) przez orzeczenie soboru
b) przez orzeczenie papieża ex cathedra
c) przez orzeczenie powszechne i zwykłe nauczanie Kościoła.
Co do treści rozróżniamy dogmaty ogólne (dogmata generalia), tj. pewne zasadnicze tezy albo przedmiotowe prawdy zbiorowe i dogmaty pojedyncze (dogmata specialia), tj. poszczególne dogmaty zawarte w dogmatach ogólnych, stanowiące ich część lub
wyjaśnienie.
Ze względu na stosunek do rozumu rozróżnia się dogmaty czyste i mieszane (dogmata pura et mixta). Dogmaty czyste, to te prawdy, które jedynie z objawienia znamy i dlatego nazywane jeszcze tajemnicami wiary (misteria fidei). Dogmaty mieszane to te, które i rozumem poznane być mogą. Do rzędu dogmatów czystych zalicza się: dogmat o Trójcy Świętej, o Odkupieniu, o Wcieleniu Słowa, o Eucharystii itd.; do dogmatów mieszanych: dogmat o Bogu, jedności Boga, o nieśmiertelności duszy itd.

Podział
Podział Dogmatyki przeprowadził już św. Tomasz z Akwinu w swym podstawowym dla całej teologii dziele Summa Theologiae.
We współczesnych opracowaniach Dogmatyki opartych na wytycznych św. Tomasza rozróżniamy następujące działy:
1. Naukę o Bogu, a mianowicie: o Bogu w ogólności (De Deo uno) i o Trójcy Przenajświętszej (De Deo Trimo).
2. Naukę o Bogu jako Stworzycielu świata (De Deo Creatore): Stworzenie świata w ogólności, utrzymanie i kierowanie światem oraz stworzenie świata w szczegółach, a mianowicie: stworzenie aniołów, świata materialnego i żyjącego, człowieka, a w łączności z tym rozpatruje się naukę o grzechu pierworodnym.
3. Naukę o Bogu-Człowieku (De Verbo incarnato) i o Odkupieniu (De Deo Redemptore). Zajmuje się ona dziełem odkupienia przez wcielenie Syna-Bożego, by odkupić ludzkość z niewoli grzechu, w jaki ją wtrącił grzech pierwszych rodziców. Często łącznie z tą częścią rozpatruje się naukę Kościoła o Maryi, Matce Bożej (Mariologia).
4. Naukę o Kościele (De Ecclesia), który jest ciałem mistycznym Chrystusa (corpus mysticum Christi) i doskonałym społeczeństwem nadprzyrodzonym, założonym przez Chrystusa dla zbawienia ludzkości.
5. Naukę o łasce (De Gratia), która potrzebna jest człowiekowi do zbawienia.
6. Naukę o Sakramentach (De Sacramentis) jako o znakach zmysłowych zawierających łaskę ku uświęceniu ludzi.
7. Naukę o rzeczach ostatecznych (De novissimis), jakie czekają ludzi w życiu przyszłym (niebo, piekło, czyściec).

Cel
Celem nauczania Dogmatyki jest podanie w sposób zwięzły nauki o podstawach i prawdach wiary. Zrozumienie Dogmatyki ułatwia w dużym stopniu zrozumienie harmonii dogmatów, światopoglądu katolickiego, posłannictwa Kościoła.
Ostatnio zmieniony przez Anna01 2016-02-11, 20:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2016-02-11, 20:44   

A teraz oświeć mnie w jaki sposób ten cytat ma zmieniać cokolwiek w tym, co zapisałem.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
kodak27 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 16 Kwi 2012
Posty: 1248
Wysłany: 2016-02-11, 21:32   

Yarpen Zirgin napisał/a:
A teraz oświeć mnie w jaki sposób ten cytat ma zmieniać cokolwiek w tym, co zapisałem.
Acan piszesz to czego nie potwierdza Biblia, Biblia uczy tego czego nie uczy Krk! Acan w Krk zrobiono podmiankę i to nie jedną.., i nauki Jezusa zamieniono na nauki Tomasza z Akwinu podpierane pogańską filozofią i nauką Platona o nieśmiertelności duszy..., co zresztą zapodałem w poprzedni post.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2016-02-11, 21:45   

kodak27 napisał/a:
piszesz to czego nie potwierdza Biblia

Wskazałem fragmenty Pisma Świętego, które stanowią podstawę dla tego, co napisałem w tym postcie.

kodak27 napisał/a:
Biblia uczy tego czego nie uczy Krk

Co takiego uczy Biblia, czego nie uczy Kościół katolicki? Konkretne przykłady poproszę.

kodak27 napisał/a:
w Krk zrobiono podmiankę i to nie jedną.

Poproszę o konkretne przykłady.

kodak27 napisał/a:
i nauki Jezusa zamieniono na nauki Tomasza z Akwinu

Poproszę dowody, że św. Tomasz z Akwinu nauczał czegoś przeciwnego niż Chrystus.

kodak27 napisał/a:
podpierane pogańską filozofią

O chrześcijańskiej filozofii jak widzę, nie słyszałeś.

kodak27 napisał/a:
nauką Platona o nieśmiertelności duszy

Nauką i wiarą Apostołów, a nie Platona.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2016-02-11, 22:33   

Yarpen Zirgin przytoczył wypowiedz ks.Grzegorz Strzelczyk.
Cytat.
Cytat:
W Eucharystii następuje właśnie taka przemiana chleba i wina, w której ich istoty zostają zastąpione istotą Ciała i Krwi Jezusa Chrystusa. Pozostają niezmienione zewnętrzne, drugorzędne cechy - kształt, barwa, smak. Ale nie ma już istoty chleba ani istoty wina - ciągłość ich tożsamości została przerwana. Po ”przeistoczeniu” to, co wygląda i smakuje jak chleb, jest i pozostaje prawdziwym Ciałem Jezusa, a to, co wygląda i smakuje jak wino - Jego krwią.

Interpretacja ta może nie należy do najprostszych, ale ma tę zaletę, że z jednej strony pozwala zachować tradycyjne, dosłowne rozumienie słów Jezusa: ”To jest Ciało moje...”, a z drugiej pozwala wyrobić sobie jakieś pojęcie o tym, jak to jest możliwe. Jednak i to wyjaśnienie niczym jest bez wiary - bo ostatecznie tylko ona pozwala rozpoznać Chrystusa przychodzącego w swoim Ciele i Krwi. I tylko ona prowadzi do prawdziwego zjednoczenia z Nim w Eucharystii.

Cały problem polega na tym,ze w żaden sposób nie chce sie przyjąć słów Pana Jezusa ''Jedzcie to jest ciało moje itd.''duchowo,tylko muszą one mieć znaczenie fizyczne,i nie przemawiją żadne argumenty,ponieważ tak musi być i tyle.
Ale Pan Jezus wypowiedział również Ew.Jana.14;5-6.
Cytat:
''Rzekł do niego Tomasz.Panie,nie wiemy do kąd idziesz,jakże możemy znać drogę?.
Odpowiedział mu Jezus.Ja jestem Droga i Prawda,i Żywot,nikt nie przychodzi do Ojca,tylko przeze mnie.''

Yarpen Zirgin- dlaczego Kościół nie uczy,nie przyjął takiego zrozumienia i nie uczynił z tego doktryny.
Za przykładem ks.Grzegorza Strzelczyka,słowa te powinny być zrozumiane tak jak sa napisane.
Pan Jezus jest drogą [nie wiem jaką,wyboistą lub asfaltową,ale drogą fizyczną],nie można tego inaczej rozumieć,ponieważ powiedział to Pan Jezus.Czy znalazłeś/znalezliście ta drogę Panowie,gdzie ona jest?.
Jezus jest drogą.
Ale też jest prawdą,pojęcie trudniejsze,bardziej duchowe,co to jest prawda?,teraz nie istotne,Pan Jezus jest nią.Czyli Pan Jezus jest jakimś pojęciem filozoficznym?.
Ale jest też,zyciem....ciekawe,życie to Pan Jezus,znaczy to,ze jak kończy sie życie,to również nastepuje koniec Pana Jezusa.
Podałem tylko jeden przykład wypowiedzi Pana Jezusa,które może mieć tylko jedno znaczenie,duchowe,symboliczne.
Na pewno nie fizyczne.
Ale co jest ciekawe,za pewno Pan Strzelczyk dokładnie o tym wie i za pewno zgadza sie ze mną,równiez ładnie o tym piszą hierarchowie Kościoła,wszyscy wiedzą jak to nalezy rozumieć.
Dlaczego,zatem jest problem zrozumieć wypowiedz Pana Jezusa jedzcie to jest moje ciało,moja krew .?
Dlaczego należy rozumieć ją fizycznie i tylko fizycznie
Jest tylko jedna odpowiedz..Taki jest interes Kościoła,jego władzy i posiadania,i nie jest istotne to co dzieje sie z ludzmi,oni sa przedmiotem.
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2016-02-11, 23:01   

Vandersky-napisał.
Cytat:
chryzolit napisał/a:
jak łatwo zrezygnowałeś ze zmysłów,przecież to w nie wyposażył nas Bóg,abyśmy sie rozwijali i przy ich pomocy umieli poznawać i rozrózniać dobro od zła
Vandrsky podał cytat.
Cytat:
Nam zaś objawił to Bóg przez Ducha. Duch przenika wszystko, nawet głębokości Boga samego. Kto zaś z ludzi zna to, co ludzkie, jeżeli nie duch, który jest w człowieku? Podobnie i tego, co Boskie, nie zna nikt, tylko Duch Boży. Otóż myśmy nie otrzymali ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, dla poznania darów Bożych. A głosimy to nie uczonymi słowami ludzkiej mądrości, lecz pouczeni przez Ducha, przedkładając duchowe sprawy tym, którzy są z Ducha. Człowiek zmysłowy bowiem nie pojmuje tego, co jest z Bożego Ducha. Głupstwem mu się to wydaje i nie może tego poznać, bo tylko duchem można to rozsądzić. Człowiek zaś duchowy rozsądza wszystko, lecz sam przez nikogo nie jest sądzony. Któż więc poznał zamysł Pana tak, by Go mógł pouczać? My właśnie znamy zamysł Chrystusowy.
Jest to przekaz biblijny,ładny zapis,tylko ponownie nie mogę zrozumieć.Dlaczego słowa te nie trafiaja do Ciebie.
Czy zamysł Chrystusowy poznamy jedząc fizycznie Jezusa? Czy jest to mowa tylko duchowa i tylko duchowa,nie ma zjadania żadnego Pana Jezusa.?Społeczność z Bogiem i Jezusem zdobywamy przez wiarę,przez obcowanie z ludzmi wiary,przez modlitwę,społeczność duchową itd.
Mieszając pojęcia duchowe z fizycznymi nie dojdziemy do poznania.
Jezus jest juz istotą nieśmiertelną,która siedzi po prawicy Ojca w niebie,i żaden człowiek,nie zależnie od tego jaka będzie posiadał ambicje władzy nie będzie go przywoływał i ofiarował i dawał do jedzenia innym.To jest tylko ludzka uzurpacja czegoś,czego nie ma w rzeczywistości fizycznej i duchowej.
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2016-02-12, 08:01   

chryzolit napisał/a:
Yarpen Zirgin przytoczył wypowiedz ks.Grzegorz Strzelczyk.
Cytat.
Cytat:
W Eucharystii następuje właśnie taka przemiana chleba i wina, w której ich istoty zostają zastąpione istotą Ciała i Krwi Jezusa Chrystusa. Pozostają niezmienione zewnętrzne, drugorzędne cechy - kształt, barwa, smak. Ale nie ma już istoty chleba ani istoty wina - ciągłość ich tożsamości została przerwana. Po ”przeistoczeniu” to, co wygląda i smakuje jak chleb, jest i pozostaje prawdziwym Ciałem Jezusa, a to, co wygląda i smakuje jak wino - Jego krwią.

Interpretacja ta może nie należy do najprostszych, ale ma tę zaletę, że z jednej strony pozwala zachować tradycyjne, dosłowne rozumienie słów Jezusa: ”To jest Ciało moje...”, a z drugiej pozwala wyrobić sobie jakieś pojęcie o tym, jak to jest możliwe. Jednak i to wyjaśnienie niczym jest bez wiary - bo ostatecznie tylko ona pozwala rozpoznać Chrystusa przychodzącego w swoim Ciele i Krwi. I tylko ona prowadzi do prawdziwego zjednoczenia z Nim w Eucharystii.

Cały problem polega na tym,ze w żaden sposób nie chce sie przyjąć słów Pana Jezusa ''Jedzcie to jest ciało moje itd.''duchowo,tylko muszą one mieć znaczenie fizyczne,i nie przemawiją żadne argumenty,ponieważ tak musi być i tyle.

Musi tak być, bo taka nauka przechowywana i przekazywana w Kościele od czasów Apostolskich. Już św. Paweł w swoich listach nauczał, że w czasie Eucharystii spożywamy Ciało i Krew Chrystusa, a nie jakieś symbole, więc nie będziemy się sprzeniewierzać nauce apostolskiej bo komuś to wydaje się niemożliwe.


Cytat:
Ale Pan Jezus wypowiedział również Ew.Jana.14;5-6.
Cytat:
''Rzekł do niego Tomasz.Panie,nie wiemy do kąd idziesz,jakże możemy znać drogę?.
Odpowiedział mu Jezus.Ja jestem Droga i Prawda,i Żywot,nikt nie przychodzi do Ojca,tylko przeze mnie.''

Yarpen Zirgin- dlaczego Kościół nie uczy,nie przyjął takiego zrozumienia i nie uczynił z tego doktryny.

No przecież nauczamy:

459 Słowo stało się ciałem, by być dla nas wzorem świętości: "Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie..." (Mt 11, 29). "Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie" (J 14, 6). Na Górze Przemienienia Ojciec daje polecenie: "Jego słuchajcie" (Mk 9, 7) 72 . Jest On rzeczywiście wzorem błogosławieństw i normą nowego Prawa: "To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem" (J 15, 12). Miłość ta zakłada rzeczywistą ofiarę z siebie w pójściu za Nim 73 .


72 Por. Pwt 6, 4-5.

73 Por. Mk 8, 34.


Cytat:
Za przykładem ks.Grzegorza Strzelczyka,słowa te powinny być zrozumiane tak jak sa napisane.

I tak je rozumiemy. Dostrzegamy jednak zasadniczą różnicę pomiędzy "to jest" i "ja jestem", przez co widzimy odmienny sens słów Chrystusa z J 14,6 i tych, które powiedział w Wieczerniku: Pierwsze należy odczytać symbolicznie, a drugie dosłownie, co zresztą czynimy w ten sposób już od I wieku. :-)


Teorie spiskowe pomijam.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
daglezja77 

Pomógł: 42 razy
Dołączył: 13 Cze 2008
Posty: 2153
Wysłany: 2016-02-12, 08:09   

Yarpen Zirgin napisał/a:
kodak27 napisał/a:
piszesz to czego nie potwierdza Biblia

Wskazałem fragmenty Pisma Świętego, które stanowią podstawę dla tego, co napisałem w tym postcie.

kodak27 napisał/a:
Biblia uczy tego czego nie uczy Krk

Co takiego uczy Biblia, czego nie uczy Kościół katolicki? Konkretne przykłady poproszę.

kodak27 napisał/a:
w Krk zrobiono podmiankę i to nie jedną.

Poproszę o konkretne przykłady.

kodak27 napisał/a:
i nauki Jezusa zamieniono na nauki Tomasza z Akwinu

Poproszę dowody, że św. Tomasz z Akwinu nauczał czegoś przeciwnego niż Chrystus.

kodak27 napisał/a:
podpierane pogańską filozofią

O chrześcijańskiej filozofii jak widzę, nie słyszałeś.

kodak27 napisał/a:
nauką Platona o nieśmiertelności duszy

Nauką i wiarą Apostołów, a nie Platona.


Który apostoł pisze o nieśmiertelności duszy i gdzie?
_________________
Nie toleruje idiotów a na tym forum tacy bywają.

Np. adminka zablokowała mi właśnie PW bo skrytykowałem to co pisze w postach. Nie ma po co tu zaglądać.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2016-02-12, 08:17   

Odpowiedź masz tutaj.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
daglezja77 

Pomógł: 42 razy
Dołączył: 13 Cze 2008
Posty: 2153
Wysłany: 2016-02-12, 10:15   

Tam nic takiego nie pisze, nie masz zrozumienia dla prostych tekstów.. :crazy:
_________________
Nie toleruje idiotów a na tym forum tacy bywają.

Np. adminka zablokowała mi właśnie PW bo skrytykowałem to co pisze w postach. Nie ma po co tu zaglądać.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2016-02-12, 10:27   

Odpowiedz we właściwym temacie.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
luko

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 163
Wysłany: 2016-07-06, 21:42   

Gal 4,25
το γαρ αγαρ σινα ορος εστιν εν τη αραβια
Hagar jest to góra Synaj w Arabii

1 Kor 11,24
και ευχαριστησας εκλασεν και ειπεν λαβετε φαγετε τουτο μου εστιν το σωμα το υπερ υμων κλωμενον τουτο ποιειτε εις την εμην αναμνησιν
a podziękowawszy, złamał i rzekł: Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje za was wydane; to czyńcie na pamiątkę moją.

Zatem chyba nie zawsze εστιν (tłumaczony jako "jest") znaczy rzeczywiście "być" w sensie fizycznym, ale także "oznaczać", "symbolizować" (wszak Hagar górą nie była). Jak widać, tym samym słowem posługiwano się dla przedstawienia różnych myśli.

A jeśli tak, to dlaczego tak uparcie KRK upatruje w tym słowie, w tej konkretnej sytuacji, dosłownego znaczenia?
...tym bardziej, że przyjęcie dosłownego znaczenia tego słowa w tym miejscu, jest co najmniej dziwne...jak można myśleć, że Jezus kazał jeść swoje ciało w postaci akceptowalnej do zjedzenia przez człowieka?
 
 
Metanoia 
Bóg jest 1


Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 09 Cze 2016
Posty: 642
Skąd: Osobowość z Pogranicza
Wysłany: 2016-07-07, 08:26   

Bo składając ofiarę z Żywego Człowieka składa się tę ofiarę Szatanowi.

To nie jest pamiątka, nie dajcie się nabrać.
Kościół Katolicki przyjął od Szatana tę trzecią propozycję, którą Jezus odrzucił.
Kościół przyjął Rzym oraz miecz cesarza i purpurę.


Teraz aby utrzymać rządy musi składać ofiarę dziękczynną swojemu Panu, Szatanowi.
Składa ją z żywego ciała i krwi Jezusa Chrystusa.


50 To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. 51 Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata».

Czy tutaj jest miejsce na dosłowną interpretację? Czy ciało Jezusa Chrystusa zstąpiło z nieba w postaci chleba?

Ciałem Jezusa Chrystusa jest Jego Słowo.
Krwią zaś Duch Święty
.

Kto spożywa materię umiera, kto spożywa Słowo i Ducha będzie żył wiecznie.


23b. (p.56,32-57,8) „Ciało [i krew] nie odziedziczą królestwa [bożego]”10 Jakie to (ciało),
które nie będzie dziedziczyć? To (ciało) które my nosimy! Które jednak będzie dziedziczyć?
To (ciało) Jezusa i jego krew! Dlatego więc powiedział: „Kto nie spożywa mego ciała i nie
pije mojej krwi, nie ma życia w sobie”11 Co to znaczy? Jego ciałem jest Słowo a jego krwią
jest Duch święty. Kto je przyjmuje, ma pokarm i napój i odzienie
.


EDIT:
Apostołowie zwłaszcza ap Paweł sami bezpośrednio opisują jak wyglądały spotkania i spożywanie na tych spotkaniach chleba czynione na pamiątkę . Nawet doszło do bezpośrednich upomnień aby ludzie najadali się przed takim spotkaniem w domach. To jest wyraźny obraz jak wyglądało spożywanie chleba czynione na pamiątkę. Podobnie to obrazuje Didache :
Dziękczynienie przy winie i chlebie
1 Co się z kolei tyczy dziękczynienia - dziękujcie w następujący sposób.
2 Najpierw przy kielichu:
«Dziękujemy Ci, nasz Ojcze, za świętą winorośl* Dawida, Twojego sługi.
Tobie chwała na wieki.»
3 Natomiast przy połamanym* [chlebie]:
«Dziękujemy Ci, nasz Ojcze, za życie i poznanie, które dałeś poznać nam przez Jezusa, Twego Sługę.
Tobie chwała na wieki.
4 Tak jak ten połamany* [chleb] był rozproszony na górach i zgromadzony, stał się jednym, tak niech zostanie zgromadzona Twoja Społeczność* z krańców ziemi do Twego Królestwa,
Oraz :
Dziękczynienie
1 A gdy się najecie, dziękujcie w ten sposób:
2 «Dziękujemy Ci, święty Ojcze,
za Twoje święte Imię, które rozbiło namiot w naszych sercach,
i za poznanie, wiarę oraz nieśmiertelność, którą dałeś nam poznać przez Jezusa, Twego Sługę.
Tobie chwała na wieki.
„”1 A gdy się najecie, dziękujcie w ten sposób:””

Wyraźnie widać , że DZIĘKUJĄ ZA POZNANIE , WIARĘ ORAZ NIEŚMIERTELNOŚĆ

Wyraźnie widać , że tak jak bezpośrednio apostołowie tak i pierwsi uczniowie tych apostołów spotkania takie wykorzystywali do przekazywania słów Ewangelii Chrystusa.
Nikt z apostołów ani pierwszych uczniów nie wznosił chleba i nie mówił , że jest to CIAŁO CHRYSTUSA w dosłownym tego słowa tłumaczeniu. Apostołowie rozumieli słowa Pana Jezusa Chrystusa :


63 Duch daje życie; ciało na nic się nie przyda 10. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem


Króluj w nas Panie Jezu Chryste
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12