Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
BIBLIA O OJCU, SYNU I DUCHU SWIETYM
Autor Wiadomość
tom68 

Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 4701
Wysłany: 2016-03-05, 15:43   BIBLIA O OJCU, SYNU I DUCHU SWIETYM

BIBLIA O OJCU, SYNU I DUCHU SWIETYM

Zgodnie z Biblia „Bog jest Miloscia [Agape]” (1J 4:8.16). Slowo „agape” oznacza zawsze milosc skierowana na inne osoby. Dowodzi to, ze Bog od zawsze jest wiecej niz jedna Osoba. Gdyby kiedys w przeszlosci byl tylko jedna Osoba, nie bylaby to milosc „agape”, lecz milosc wlasna, czyli samolubna. Fakt, ze Bog jest z natury Miloscia Agape stanowi biblijny i logiczny dowod, ze jest w trzech Osobach.

Uwaga do ludzi b. literalnych: zalaczony schemat to tylko ilustracja, wiec szkoda czasu na dywagacje czy np. materia moze miec wiecej stanow, bo nie w tym rzecz :); uwaga do laikow: wiara w Trojjedynego Boga nie jest odrzuceniem ST wiary w jednego Boga, lecz jej poglebieniem; nie jest tryteizmem, czyli wiara w trzech bogow, lecz monoteizmem. (Ponizszy material pochodzi z Apendyksu ksiazki: Alfred Palla, „Calun Turynski jednak autentykiem?”, w ktorej sa przypisy zrodlowe).

Jak rozumiec Trojce? Czy jest to jeden Bog, ktory w zaleznosci od potrzeby przybiera postac Ojca, Syna lub Ducha Swietego? A moze triada bogow? Czy tez, jak tradycyjnie wierza chrzescijanie, Bog to jedna istota w trzech osobach? A jesli tak, to czy koncept Trojjedynego Boga nie jest wewnetrznie sprzeczny? Ponizsze opracowanie dopomoze uzyskac biblijna odpowiedz na pytania zwiazane z natura Boga.

Pismo Swiete oswiadcza, ze „Bog jest miloscia” (1J.4:8). Milosc jest esencja charakteru Bozego. Ma to powazne implikacje. Czy mogl byc miloscia istniejac w jednej osobie? Nie, gdyz milosc do samego siebie jest narcyzmem. Prawdziwej milosci nie da sie wyrazac i przyjmowac w pojedynke, ani nawet we dwojke, gdyz milosc miedzy dwoma osobami nie ma wymiaru dosc otwartego na zewnatrz. Istnienie takiej milosci w Bogu przemawia za trzema osobami Boga.

Antytrynitarze potwierdzaja, ze Bog jest miloscia, lecz odrzucaja Trojjedynego Boga. W ten sposob dopuszczaja sie sprzecznosci, gdyz o niesamolubnej milosci nie ma mowy, jesli jej podmiotem i dopelnieniem jest ta sama osoba. Bog, jesli istnial w jednej osobie, a nie w trzech, nie moglby byc miloscia, dopoki kogos nie stworzyl. Swiadectwo, ze „Bog jest miloscia” (1J.4:8) dowodzi, ze Bog byl miloscia od wiecznosci, a zatem Bog jest od wiecznosci w trzech osobach.

Antytrynitarze zgadzaja sie, ze Bog jest doskonala miloscia, ale uwazaja, ze Chrystus nie istnial od poczatku jako rowny Bogu Ojcu. W ten sposob dopuszczaja sie kolejnej sprzecznosci, gdyz jesli Chrystus nie istnial od wiecznosci jako rowny Ojcu, to nie ma mowy o doskonalej milosci w Bogu, poniewaz taka milosc jest mozliwa wylacznie miedzy rownymi sobie. Czy czlowiek moze zaspokoic ludzkie pragnienie milosci kochajac nizsze od siebie istoty, takie jak zwierzeta? Wiemy, ze nie mozna (Rdz.19-21). Bog takze nie moglby wyrazic i usatysfakcjonowac doskonalej milosci wobec stworzen, zwlaszcza ze stworzenia pojawily sie pozniej, a Bog jest miloscia od wiecznosci. Milosc Boza swiadczy wiec o doskonalej rownosci miedzy Ojcem, Synem i Duchem Swietym.

Nauka o trzech osobach Boga nie jest odrzuceniem starotestamentowej wiary w jednego Boga, lecz jedynie jej poglebieniem. Wiara w Trojjedynego Boga nie jest wiara w trzech bogow, a wiec tryteizmem, lecz jest monoteizmem.

Do mnogiej natury Boga nawiazuje juz slynne wyznanie wiary „Szema”, ktore mowi: „Pan Bog nasz, Pan jeden jest” (Mk.12:29; Pwt.6:4), poniewaz uzyte w nim slowo „jeden” (hebr. echad) nie oznacza indywidualnosci, lecz jednosc w mnogosci. Wystepuje ono w opisie przybytku Izraelitow, gdzie jedna calosc tworzylo wiele elementow (Wj.36:13), a takze w zwrocie „jeden hufiec”, gdzie jednosc tworzylo wielu zolnierzy (2Sm.2:25). Slowem echad opisuje w Biblii malzenska jednosc mezczyzny i kobiety, ktorzy staja sie jednym cialem, a jednak nie przestaja byc dwiema osobami (Rdz.2:24).

Bog jest jednoscia zlozona z trzech osob: Ojca, Syna i Ducha Swietego. Podkresla to liczba mnoga w hebrajskim imieniu Boga (hebr. Elohim) oraz w takich wypowiedziach Boga, jak: „UCZYNMY czlowieka na obraz nasz, podobnego do nas” (Rdz.1:26); „I rzekl Pan Bog: Oto czlowiek stal sie taki jak MY: zna dobro i zlo” (Rdz.3:22); „I rzekl Pan: ...ZSTAPMY tam i POMIESZAJMY ich jezyk, aby nikt nie rozumial jezyka drugiego!” (Rdz.11:6-7). Zauwazmy, ze serafiny przy tronie Bozym w wizji Izajasza slawia Boga potrojnym: „Swiety, Swiety, Swiety jest Pan Zastepow” (Iz.6:3), a zaraz potem, gdy Bog zabiera glos, uzywa liczby mnogiej i mowi „Nam”: „I uslyszalem glos Pana mowiacego: Kogo mam poslac? Kto by NAM poszedl?” (Iz.6:8).

Koncepcja Trojcy nie jest latwa, co jednak nie powinno dziwic, gdyz jestesmy stworzeniem, a rozwazamy nature Stworcy! Podobna tajemnica jest inkarnacja Chrystusa - nie wiemy jak Bog stal sie czlowiekiem i pozostal Bogiem umierajac na krzyzu jako czlowiek (1Tym.3:16), ale bledem byloby odrzucic wcielenie Chrystusa jako nielogiczne i nieprawdziwe, dlatego ze go w pelni nie rozumiemy. Podobnym bledem jest odrzucenie Trojjedynego Boga, dlatego ze przedstawia dla nas trudny do zrozumienia koncept.

Trzy osoby moga stanowic jedna istote, a wiec zlozona jednosc. Jednosci zlozone nie sa czyms bez precedensu w naszym wszechswiecie, jak wskazuja ponizsze przyklady:

• Przestrzen, materia i czas - trzy niezalezne elementy tworzace jedna rzeczywistosc.

• Dlugosc, szerokosc i glebokosc - trzy niezalezne elementy dajace jedna trojwymiarowa przestrzen.

• Mysli, uczucia, sumienie - trzy niezalezne elementy tworzace w czlowieku jedna calosc (Rz.2:15; 9:1; 2Kor.4:2).

Czy idea Trojcy jest sprzeczna z prawidlami logiki? Czy kloci sie z filozoficznym prawem niesprzecznosci? Bynajmniej. Ze sprzecznoscia mielibysmy do czynienia wtedy, gdybysmy uwazali, ze Bog jest jedna Osoba, a zarazem nia nie jest, albo ze jest jedna istota, a zarazem nia nie jest. Nie ma zas sprzecznosci w stwierdzeniu, ze Bog jest jedna istota, ale nie jest jedna osoba.

Warto zwrocic uwage, ze pojecia „istota” i „osoba” nie sa tozsame, mimo ze potocznie uzywamy ich jako synonimow. Pojecie „istota” ma szerszy zakres znaczeniowy. Istota jest kazdy istniejacy byt, wlacznie z komarem i bakiem. Osoba natomiast jest tylko istota: 1) autotranscendentna, a wiec swiadoma swego bytu; 2) spoleczna, czyli taka, z ktora mozna miec spolecznosc; 3) osobowa, a zatem posiadajaca psychike, czyli: umysl, uczucia i wole. Ojciec, Syn i Duch Swiety posiadaja wspomniane cechy osobowe, co potwierdza, ze istota Boga obejmuje trzy osoby.

1. Bog Ojciec

• Mozna miec z Nim spolecznosc (1J.1:3).

• Posiada wiedze (Mt.6:6-8) i uczy (Mt.16:17).

• Kocha (J.16:27).

• Ma swoja wole (J.5:30).

2. Syn Bozy

• Mozna miec z Nim spolecznosc (1J.1:3).

• Posiada wiedze (Mt.11:27) i naucza (J.1:18; Ap.2:18).

• Kocha (Rz.8:35, Gal.2:20) i mozna Go zasmucic (J.11:35).

• Ma swoja wole (J.5:30).

3. Duch Swiety

• Mozna miec z Nim spolecznosc (Flp.2:1, 2Kor.13:14).

• Posiada wiedze (1Kor.2:11) i poucza (Lk.12:12, 1Kor.2:13).

• Kocha (Rz.15:30) i mozna Go zasmucic (Ef.4:30).

• Ma swoja wole (1Kor.12:11).

Czlowiek zostal stworzony na podobienstwo Boze jako osoba, dlatego: 1) jest swiadom swego bytu; 2) mozna miec z nim spolecznosc; 3) posiada psychike, a wiec: umysl, uczucia i wole. Od Boga rozni nas to, ze podczas gdy kazdy z nas ma pojedyncza osobowosc (psychike), Bog ma osobowosc pluralna (potrojna). Bog jest jedna istota w trzech osobach (osobowosciach), ktore Biblia identyfikuje, jako Ojca, Syna i Ducha Swietego.

Niektorzy zlosliwie przyrownuja trzy osoby Boga do stanu schizofrenii czy MPD (syndrom podzielonej osobowosci). Swiadczy to jedynie o braku orientacji w temacie. Wspomniane chorobliwe stany sa rezultatem zaburzenia lub rozszczepienia jednej osobowosci, nie zas istnieniem kilku, gdyz czlowiek posiada tylko jedna osobowosc, nawet jesli jest ona podzielona.

Innym falszywym wyobrazeniem o Trojcy jest mniemanie, ze Ojciec, Syn i Duch Swiety to trzy istoty. Poglad ten nazywa sie tryteizmem, a wiec wiara w trzech bogow. Jest on sprzeczny z Biblia, wedlug ktorej Bog jest jeden (1Kor.8:4; Gal.3:20; Jk.2:19).

Jednym z zarzutow wobec trynitarnej koncepcji Boga jest to, ze triady bogow byly popularne w starozytnosci. Zarzut ten imputuje, ze prawdy Boze znane sa wylacznie dzieki Biblii, co jest spekulacja. Don Richardson w ksiazce „Wiecznosc w ich sercach” wykazal, ze wiele prawd Bozych zachowalo sie w wierzeniach roznych poganskich ludow. Przykladem tego moga byc starsze od Biblii pisma mezopotamskie, ktore wspominaja m.in. o pokarmach nieczystych, dlugowiecznosci patriarchow czy potopie. Wiele prawd Bozych bylo znanych od zarania dziejow. I nic dziwnego. Adam, ktory rozmawial z Bogiem twarza w twarz czy Enoch, ktory „chodzil z Bogiem” (Rdz.5:24), wiedzieli o naturze Bozej wiecej niz my z Pisma Swietego, a swoja wiedze przekazali Noemu i jego potomkom. Na przyklad chinskie pismo piktograficzno-ideograficzne (obrazkowe), ktore powstalo wkrotce po incydencie pod wieza Babel, zawiera samo w sobie wiele prawd, ktore znamy z ksiegi Rodzaju, w tym historie stworzenia, zwiedzenia i upadku Adama i Ewy, potop. Wiecej pisze o tym w ksiazce „Tajemnice dawnych cywilizacji: Ksiega Poczatkow”, ktora ukaze sie w 2004 roku. Chinczycy w pierwszych pokoleniach byli monoteistami.13 Czcili tego samego Boga, co pozniej Hebrajczycy, byc moze dlatego nawet Jego imie w ich jezyku brzmi podobnie do hebrajskiego El Szaddai (SzangTi).14 Ideogram, ktory w ich pismie oznaczal Stworce, sklada sie ze znaku oznaczajacego istote z nieba oraz znaku oznaczajacego kompletnosc, ktory sklada sie z trzech identycznych kresek, reprezentujacych trzy osoby Boga.15 W podobny sposob wiele duchowych prawd przetrwalo w kulturze mezopotamskiej, choc czesto w postaci szczatkowej i wypaczonej. Na przyklad sumeryjskie i akadyjskie wersje potopu zawieraja ogrom paralel z relacja Biblii, ale w wielu miejscach sa znieksztalcone. Podobnie rzecz sie miala z ofiarami, ktore mialy wskazywac na ofiare Mesjasza – Baranka gladzacego grzechy swiata. Kain zmienil ich sens, skladajac je jako wlasne zadoscuczynienie za grzech (Rdz.4:3-4), a za jego przykladem poszli poganie. Taki byl tez los prawdy o Trojjedynym Bogu, znanej potomkom Adama, ale pozniej zapomnianej lub wypaczonej. Sumeryjczycy i Akadyjczycy, ktorzy nalezeli do najwczesniejszych cywilizacji po potopie, wierzyli w Trojce zlozona z boga ojca imieniem El, w stworce ziemi imieniem Ea oraz w Enlila, ktorego imie zawiera sumeryjskie lil, czyli „oddech”, „duch”, co jest bliska paralela dla biblijnej Trojcy, ktora sklada sie z Ojca, Syna Bozego i Ducha Swietego.16 Poganskie triady byly znieksztalcona wersja prawdy o Bogu w trzech osobach. Potwierdzil to Aleksander Hislop, ktory w ksiazce Dwa Babilony przesledzil korzenie niebiblijnych praktyk chrzescijanskich, napisal o Trojcy w kontekscie poganskich triad: „Wszystkie istnialy od czasow starozytnych. Trojca byla uznawana powszechnie, mimo tego, ze zostala znieksztalcona pod wplywem balwochwalstwa. Pokazuje to, jak gleboko byla zakorzeniona ta pradawna doktryna, tak klarownie wyrazona w ksiedze Rodzaju”.17 Poganskie triady byly jednym z wielu przejawow stopniowej degeneracji duchowych prawd znanych pierwszym ludziom, a pozniej znieksztalconych, podobnie jak koncept ofiary czy opis potopu.

W poprzedniej czesci tego studium biblijnego dowiedlismy, ze Ojciec, Syn i Duch Swiety nie sa ta sama osoba, a zarazem, ze kazda osoba, zwlaszcza zas Ojciec i Syn jest w Biblii nazwana Bogiem. Logika stawia przed nami tylko dwie mozliwosci: monoteizm w postaci Trojjedynego Boga lub politeizm w postaci dwoch (dyteizm) lub trzech Bogow (tryteizm). Politeizm odpada jednak jako biblijna alternatywa, gdyz w kazdej formie jest sprzeczny z ponizszymi tekstami ze Slowa Bozego:

• „Nie bedziesz mial innych bogow obok Mnie” (Wj.20:3).

• „Ja jestem pierwszy i Ja jestem ostatni, a oprocz Mnie nie ma Boga” (Iz.44:6).

• „Panie, nie ma takiego jak Ty i nie ma Boga oprocz ciebie” (1Krn.17:20).

• „...Przede mna Boga nie stworzono i po mnie sie go nie stworzy.” (Iz.43:10)

• „Ja, jedynie Ja, jestem Panem, a oprocz mnie nie ma wybawiciela” (Iz.43:11).

• „Ja, Pan, a takie jest moje imie, nie oddam mojej czci nikomu” (Iz.42:8).

• „Pan, Bog nasz, Pan jeden jest” (Mk.12:29).

• „...Nie ma zadnego innego boga, oprocz Jednego” (1Kor.8:4).

• „...Bog jest jeden” (Gal.3:20).

• „Ty wierzysz, ze Bog jest jeden? Dobrze czynisz...” (Jk.2:19).

Wedlug Slowa Bozego dyteizm, tryteizm i inne formy politeizmu sa balwochwalstwem. Pozostawia to tylko jedna alternatywe, a mianowicie – Bog w Trojcy. Koncepcja ta wyjasnia, dlaczego Pismo Swiete ukazuje Ojca, Syna i Ducha Swietego zarowno jako Boga, jak i osobe. Wyjasnia tez teksty, ktore stwierdzaja, ze Bog jest jeden.

Trojjedyny Bog jest jeden, a zatem wszystkie trzy osoby Boga sa wspolwieczne. Nie bylo czasu, kiedy istnial Ojciec, a nie bylo Syna czy Ducha Swietego. Wszystkie trzy osoby Boga sa wspolistotne, a wiec rowne pod wzgledem natury. Dlatego wiele wersetow Biblii wymienia trzy osoby Boga obok siebie:

• „A teraz Wszechmogacy, moj Pan (OJCIEC), poslal Mnie (SYN) i jego DUCH” (Iz.48:16).

• „Oto sluga moj, ktorego popieram, moj wybrany, ktorego ukochala moja dusza. Natchnalem (OJCIEC) Go (SYN) moim duchem (DUCH SWIETY), aby nadal narodom prawo” (Iz.42:1).

• „I odpowiadajac aniol, rzekl jej: DUCH SWIETY zstapi na ciebie i moc Najwyzszego (OJCIEC) zacieni cie. Dlatego tez to, co sie narodzi, bedzie swiete i bedzie nazwane SYNEM BOZYM” (Lk.1:35).

• „A gdy Jezus (SYN) zostal ochrzczony, wnet wystapil z wody, i oto otworzyly sie niebiosa, i ujrzal DUCHA BOZEGO, ktory zstapil w postaci golebicy i spoczal na nim. I oto rozlegl sie glos z nieba (OJCIEC): Ten jest Syn moj umilowany, ktorego sobie upodobalem” (Mt.3:15-17).

• „A ze w Prawie nikt nie osiaga usprawiedliwienia przed Bogiem (OJCIEC), wynika stad, ze sprawiedliwy z wiary zyc bedzie. Prawo nie opiera sie na wierze, lecz mowi: Kto wypelnia przepisy, dzieki nim zyc bedzie. Z tego przeklenstwa Prawa Chrystus (SYN) nas wykupil... abysmy przez wiare otrzymali obiecanego DUCHA” (Gal.3:11-14).

• „Wedlug powzietego z gory postanowienia Boga OJCA, poswieconych przez DUCHA ku posluszenstwu i pokropieniu krwia Jezusa Chrystusa (SYNA)” (1P.1:2).

• „Tym zas, ktory umacnia nas wespol z wami w Chrystusie (SYN), i ktory nas namascil, jest Bog (OJCIEC). On tez wycisnal na nas pieczec i zostawil zadatek DUCHA w sercach naszych” (2Kor.1:21-22).

• „Bo krolestwo Boze to... pokoj i radosc w DUCHU SWIETYM. A kto w taki sposob sluzy Chrystusowi (SYNOWI), ten podoba sie Bogu (OJCU) i ma uznanie u ludzi” (Rz.14:17-18).

• „Dzieki czynimy Bogu, OJCU Pana naszego Jezusa Chrystusa (SYNA), zawsze, ilekroc modlimy sie za was... On tez nam ukazal wasza milosc w DUCHU” (Flp.1:3-8).

• „...jedno cialo i jeden DUCH... jeden Pan (SYN BOZY), jedna wiara, jeden chrzest; jeden Bog i OJCIEC wszystkich” (Ef.4:4-6).

• „Rozne sa dary laski, lecz ten sam DUCH, rozne tez sa rodzaje poslugiwania, ale jeden Pan (SYN); rozne sa wreszcie dzialania, lecz ten sam Bog (OJCIEC), sprawca wszystkiego we wszystkich” (1Kor.12:4-6).

• „Laska Pana Jezusa Chrystusa (SYNA) i milosc Boga (OJCA), i spolecznosc DUCHA SWIETEGO niech bedzie z wami wszystkimi” (2Kor.13:13).

• „Uwazajcie na samych siebie i na cale stado, nad ktorym DUCH SWIETY ustanowil was biskupami, abyscie kierowali Kosciolem Boga (OJCA), ktory On (SYN) nabyl wlasna krwia.” (Dz.20:28).

• „Idzcie tedy i czyncie uczniami wszystkie narody, chrzczac je w imie OJCA i SYNA, i DUCHA SWIETEGO” (Mt.28:19).

Ciekawego argumentu za trynitarna koncepcja Boga dostarcza symboliczna ksiega Apokalipsy. Jak wiemy, Lucyfer falszuje to, co prawdziwe, aby odwiesc ludzi od prawdy. Na przyklad podrabia dary Ducha Swietego przy pomocy ich spirytystycznych odpowiednikow. Wedlug Apokalipsy diabel podrabia tez Trojce Boza (Ap.16:13). Jej falsyfikat tworza: Smok z Nieba (Ap.12:13), Antychryst – Bestia z Morza (Ap.13:1) oraz Falszywy Prorok – Bestia z Ziemi (Ap.13:11). Bliski zwiazek miedzy Smokiem i Antychrystem (Ap.12:3; 13:1) parodiuje spolecznosc Boga Ojca z Chrystusem (J.14:9; Ap.12:3; 13:1). Antychryst objawia charakter Smoka tak, jak Chrystus objawil charakter Ojca (J.14:9). Chrystus zmartwychwstal i otrzymal od Ojca tron, autorytet i wladze (Ef.1:20-22). Podobnie i Smok przekazal Antychrystowi swoj tron, moc i autorytet (Ap.13:2) i ozywil go, gdy ten otrzymal smiertelna rane (Ap.13:3). Z kolei Falszywy Prorok imituje Ducha Swietego, czyniac znaki i cuda (Ap.16:13; 13:13). Tak, jak Duch Swiety wywyzsza Chrystusa (J.16:13-14), Falszywy Prorok wywyzszy Antychrysta, sklaniajac swiat do oddania mu czci (Ap.13:14). Falszywy Prorok podrobi cud spod gory Karmel z czasow proroka Eliasza (1Krl.18:20-40) oraz cud wylania Ducha Swietego w Zielone Swiatki w Jerozolimie (Dz.2), aby za sprawa znakow, cudow, glosolaliow i objawien przekonac swiat, ze inspirowana przez niego dzialalnosc jest obiecanym wylaniem Ducha Swietego (Ap.13:13). Falszywa trojca w swym dziele zwiedzenia swiata parodiuje prawdziwa Trojce i Bozy plan zbawienia realizowany przez Ojca, Syna i Ducha Swietego.

Jakie znaczenie ma wiara w Trojce?

Bez wlasciwego zrozumienia natury Boga, trudno pojac plan zbawienia, jako wyraz milosci Bozej. Milosc Boga w Trojcy ujawnila sie w tym, ze Ojciec i Duch Swiety cierpieli tak samo, jak Syn, mimo ze tylko On przyszedl umrzec w ludzkim ciele. W zwiazku z tym, ze Ojciec, Syn i Duch Swiety sa jedna istota, poswiecenie Ojca i Ducha Swietego nie bylo mniejsze niz Syna. Odrzucajac Boga w Trojcy, okradamy Go z milosci, gdyz trudno dopatrzyc sie milosci w tym, ze Bog Ojciec zbawil ludzi kosztem swego Syna. Jesli Ojciec i Syn to dwie istoty, wowczas decyzja Ojca, aby poswiecic Syna byla arbitralna, okrutna i samolubna, gdyz kazdy milujacy ojciec poswiecilby raczej samego siebie niz syna. Kiedy jednak rozumiemy, ze Bog jest Trojjedyny, wowczas zgoda Ojca, aby Syn stal sie niewinna ofiara i umarl za ludzi, jawi sie w innym swietle. Wymagala ze strony Ojca i Ducha Swietego takiej samej milosci i poswiecenia, jak od Syna, gdyz wszystkie osoby Trojjedynego Boga cierpialy jednakowo.

Zgodnie z Biblia „Bog jest Miloscia” (1J 4:8.16). Wystepuje tu slowo „agape”, ktore zawsze oznacza milosc skierowana na inne osoby, a nie na siebie samego. Dowodzi to, ze Bog od zawsze jest wiecej niz jedna Osoba, bo gdyby w przeszlosci byl tylko jedna Osoba, to nie bylaby milosc „agape”, lecz milosc wlasna, czyli samolubna. Fakt, ze Bog jest Miloscia Agape stanowi biblijny i logiczny dowod, ze jest On od zawsze w trzech Osobach.

Odrzucenie biblijnej idei Trojjedynego Boga sprawia, ze antytrynitarze nie maja wiele do powiedzenia o milosci Bozej. Bog antytrynitarzy, judaizmu i muzulmanow to istota surowa, arbitralna i legalistyczna. Dzieje sie tak, gdyz religie nie znajace lub odrzucajace Boga w trzech osobach maja tendencje do legalizmu, poniewaz nauka o usprawiedliwieniu z laski traci glebie milosci Bozej, gdy pozbawi sie Chrystusa pelni boskosci.

Doktryna o Trojcy ma rowniez istotne praktyczne zastosowanie w Ciele Chrystusa, gdyz pomaga zrozumiec jednosc, jaka tworzymy w Kosciele. My takze w Kosciele roznimy sie funkcjami, tak jak Ojciec, Syn i Duch Swiety, ale podobnie jak osoby Boga, zaden wierzacy nie jest mniejszy od drugiego: „Albowiem i cialo nie jest jednym czlonkiem, ale wieloma” (1Kor.12:14). Dlatego kiedy jeden czlonek cierpi, to cierpia wszystkie pozostale: „I jesli jeden czlonek cierpi, cierpia z nim wszystkie czlonki; a jesli doznaje czci jeden czlonek, raduja sie z nim wszystkie czlonki” (1Kor.12:26).

Doktryna o Trojcy oddziela chrzescijanstwo od pozostalych religii monoteistycznych i politeistycznych. Nie ma innej religii, ktora pojmowalaby Boga jako Trojjedynego, dlatego doktryna o Trojcy pomaga rozpoznac Kosciol Bozy. Koscioly i religie, ktore odrzucaja Trojjedynego Boga, nie moga miec pelnego zrozumienia milosci i natury Bozej, a zatem glosic pelnej Ewangelii wiecznej, co jest jedna z biblijnych cech Kosciola Bozego (Ap.14:6).
Alfred P


--------------------------------------------------------------------------------

13. C. H. Kang, Ethel R. Nelson, The Discovery of Genesis: How the Truths of Genesis Were Found Hidden in the Chinese Language, Saint Louis, Missourri: Concordia Publishing House, 1979, s. XIV.

14. Ethel R. Nelson, Richard E. Broadberry, Ginger Tong Chock, God's Promise to the Chinese, Dunlap, Tennessee: Read Books, 1997 bid., s. 14.

15. Ibid., s. 18.

16. Samuel N. Kramer, History Begins at Sumer, Philadelphia: The University of Pennsylvania Press, 1981, s. 76.

17. Alexander Hislop, The Two Babylons, Neptune, Jew Jersey: Loizeaux Brothers, 1959, s. 18.
_________________
tom68
 
 
tom68 

Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 4701
Wysłany: 2016-03-05, 16:42   

Prawda o Trojcy....

Ja wierze ze Biblia uczy o Bogu Ojcu i Synu Bozym oraz Duchu Swietym i nie mowie ze Trojca jest albo ze jej nie ma bo to dla mnie jest to bez znaczenia ...

Problem lezy w tym ze Biblii mamy teksty ktore mozna rozumiec w duchu trynitarnym jak i antytrynitarnym np chrzest Jezusa dla jednych to obraz Trojcy a dla innych nie i choc slowa Trojca nie ma w Biblii choc tak jak pisalem ze wielu wierzy oparciu o Biblie a szczegolnie o NT ze Trojca jest jednak Biblijna i dla nich dobrym przykladem tego jest wlasnie chrzest Jezusa ....

A najwiecej na ten temat czesto maja Ci co slabo znaja temat Trojcy i antytrynitaryzmu np SJ itp ...

Dla mnie tak trynitarze jak antytrynitarze czesto opieraja sie tak samo na Biblii a wiec ich debaty sa tylko dyskusjami chrzescijan o roznych pogladach i spor na ten temat jest pusty i tylko pokazuje brak ducha milosci blizniego u wielu niby chrzescijan ... to tyle krotko i prosto na ten temat ....
_________________
tom68
 
 
kodak27 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 16 Kwi 2012
Posty: 1248
Wysłany: 2016-03-05, 18:16   

tom68 napisał/a:
A najwiecej na ten temat czesto maja Ci co slabo znaja temat Trojcy i antytrynitaryzmu np SJ itp ...
A co rozmawiałeś już ze Świadkami Jehowy w temacie "Trójcy"? Widzę, że masz negatywne emocje wobec nich, tak wynika z twego postu.
tom68 napisał/a:
Zgodnie z Biblia „Bog jest Miloscia [Agape]” (1J 4:8.16). Slowo „agape” oznacza zawsze milosc skierowana na inne osoby. Dowodzi to, ze Bog od zawsze jest wiecej niz jedna Osoba. Gdyby kiedys w przeszlosci byl tylko jedna Osoba, nie bylaby to milosc „agape”, lecz milosc wlasna, czyli samolubna. Fakt, ze Bog jest z natury Miloscia Agape stanowi biblijny i logiczny dowod, ze jest w trzech Osobach.
To zwykła ludzka filozofia z nadużyciem fraz biblijnych. Zapodajesz ludzkich filozofów i co z tego ma wynikać? Same męczące umysł elaboraty zupełnie nic nie wnoszące w nauki Jezusa a jedynie im zaciemniające i zaprzeczające. Jezus przemawiał i uczył w sposób jasny i prosty bez żadnej ludzkiej filozofii ponieważ trzymał się nauki przekazanej przez Jego Ojca co nie raz i dwa potwierdzał, ze to co głosi nie pochodzi od Niego samego lecz własnie Jego Ojca. To co Mu Ojciec przykazał to właśnie mówił. Nie przyszedł spełniać swojej woli lecz Tego który Go posłał. Same te dowody przeczą nauce o "trójcy" która wywodzi się z nauk starożytnych religii pogańskich. ;-)
 
 
tom68 

Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 4701
Wysłany: 2016-03-05, 20:27   

Dużo by pisać ale napisze tylko że wielu SJ itp uważa że Trójca to wiara w trzech bogów poza tym uważają sie za spadkobierców Ariusza a nie wiedzą że On np uznawał Ducha Św za osobę itd.,,
_________________
tom68
 
 
kodak27 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 16 Kwi 2012
Posty: 1248
Wysłany: 2016-03-05, 23:00   

tom68 napisał/a:
Dużo by pisać ale napisze tylko że wielu SJ itp uważa że Trójca to wiara w trzech bogów poza tym uważają sie za spadkobierców Ariusza a nie wiedzą że On np uznawał Ducha Św za osobę itd.,,
Skąd masz takie informacje, jakoby byli spadkobiercami Ariusza? Przyjrzałeś się starożytnym religiom pogańskim odnośnie triady bóstw?
 
 
tom68 

Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 4701
Wysłany: 2016-03-06, 12:28   

Tryiada to byla zawsze boska rodzina boski Ojciec oraz Matka i Syn - Ozyrys i Izyda oraz Horus
to jednak co innego niz Trojca w chrzescijanstwie a o Ariuszu mowi mi sami SJ ....
_________________
tom68
 
 
Lukian 


Wyznanie: katolickie
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 1741
Wysłany: 2016-03-06, 19:20   

tak w zasadzie to poga?skie(greckie) pojecie boga do wiary biblijnej wprowadzi? w?asnie Ariusz, dla niego Absolud nie móg? przekroczy? granicy ze stworzeniem
_________________
Gal 4:6 " A ponieważ jesteście synami, Bóg wysłał do naszych serc Ducha swego Syna, który woła: „Abba, Ojcze!"
http://zrodlaobjawienia.blogspot.com/
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 247 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11201
Wysłany: 2016-03-06, 20:18   

tom68 napisał/a:


A najwiecej na ten temat czesto maja Ci co slabo znaja temat Trojcy i antytrynitaryzmu np SJ itp ...

Dla mnie tak trynitarze jak antytrynitarze czesto opieraja sie tak samo na Biblii a wiec ich debaty sa tylko dyskusjami chrzescijan o roznych pogladach i spor na ten temat jest pusty i tylko pokazuje brak ducha milosci blizniego u wielu niby chrzescijan ... to tyle krotko i prosto na ten temat ....


EMET:
Co tu jest 'do znania' lub do 'nie znania'...?

Wszak, przede wszystkim, najważniejsze jest to, kim jest WG BIBLII Bóg owej Biblii? Mniej ważne są jakieś poprawne /bądź nieprawne/ definicje 'Trójcy'.
Samo najdokładniejsze nawet przedłożenie czyjejś wiary w 'Trójcę' tudzież wyłożenie tego dogmatyczne - nic nie znaczy, o ile... owa doktryna nie posiada uzasadnienia w tekście Biblii! :-(

Ty sam, Userze, też niekoniecznie cokolwiek dowieść potrafisz względem Twojego poglądu trynitarnego, raczej. :-/
Jeśli bowiem tekstem Biblii dowieść chciałbyś - to... nie ociągaj się, lecz dowody przedkładaj, po prostu. ;-)

Poboczne wątki takie /lub inne/ nic nie wnoszą w rzeczonym temacie: tudzież to, czy jacyś tam hipotetyczni świadkowie Jehowy czy inni jacyś Wyznawcy...
W rozprawach sądowych się mawia: zasłyszenie, pomówienie,...

Zatem... Biblią rację swą potwierdzaj; tutaj w tematyce: kim jest Bóg wg Biblii, wówczas mniej będzie Cię zajmować jakieś 'doprecyzowywanie doktryny Trójcy': Tak!

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
kodak27 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 16 Kwi 2012
Posty: 1248
Wysłany: 2016-03-07, 09:54   

tom68 napisał/a:
Tryiada to byla zawsze boska rodzina boski Ojciec oraz Matka i Syn - Ozyrys i Izyda oraz Horus
to jednak co innego niz Trojca w chrzescijanstwie a o Ariuszu mowi mi sami SJ ....
Nie wiem co tobie mówili o Ariuszu, nie byłem przy waszej rozmowie więc nie mogę potwierdzić twego twierdzenia. Trójca jest zawsze trójcą niezależnie od nazewnictwa.
 
 
Lukian 


Wyznanie: katolickie
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 1741
Wysłany: 2016-03-07, 11:24   

EMET napisał/a:
owa doktryna nie posiada uzasadnienia w tekście Biblii!

a kim według ciebie są SYn i Duch, jesli nie szekiną Boga?
_________________
Gal 4:6 " A ponieważ jesteście synami, Bóg wysłał do naszych serc Ducha swego Syna, który woła: „Abba, Ojcze!"
http://zrodlaobjawienia.blogspot.com/
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 247 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11201
Wysłany: 2016-03-07, 13:18   

Lukian napisał/a:
EMET napisał/a:
owa doktryna nie posiada uzasadnienia w tekście Biblii!

a kim według ciebie są SYn i Duch, jesli nie szekiną Boga?


EMET:
Miałeś nie pisywać do mnie w stylu dopersonalnym... :-(

< szechina(h) > - to termin aramejski - nie ma go w tekście BH. Po co owym epatować?

Syn Boży oraz Duch Boży [inni: duch Boży] -- tak, jak to i w tekście Biblii. Nie moje zdanie się, zatem, liczy. :->
O ile Biblią się wykazuje co do 'Wymienionych' - to jest najważniejsze!

Prosiłem, żebyś nie odnosił się do moich post/ów/ dopersonalnie; mam cię na MLI, wszak.

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Lukian 


Wyznanie: katolickie
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 1741
Wysłany: 2016-03-07, 14:27   

Syn Boży jest szekiną , zamieszkaniem Boga wśród ludzi :
J 1:14 pau "Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. Oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, którą jako Jednorodzony, pełen łaski i prawdy, ma od Ojca."

Duch Święty jest zamieszkaniem Boga w sercu człowieka:
Rz 8:9 pau "Wy jednak nie jesteście w ciele, ale w Duchu, skoro Duch Boga w was mieszka. Jeśli ktoś nie ma Ducha Chrystusa, to nie należy do Niego."
Rz 8:11 pau "Jeśli więc mieszka w was Duch Tego, który wskrzesił Jezusa z martwych, to Ten, który wskrzesił Chrystusa z martwych, ożywi wasze śmiertelne ciała dzięki mieszkającemu w was Jego Duchowi."

jak widać idea szekiny nie jest obca Biblii
_________________
Gal 4:6 " A ponieważ jesteście synami, Bóg wysłał do naszych serc Ducha swego Syna, który woła: „Abba, Ojcze!"
http://zrodlaobjawienia.blogspot.com/
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 90
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10733
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2016-03-07, 16:12   

Lukian napisał/a:
jak widać idea szekiny nie jest obca Biblii


Nadprzyrodzone światło Szekina,jest wymienione w opisie Przybytku na pustyni. Znajdowało się ono między dwoma Cherubinami na Pokrywie/ Ubłagalni Skrzyni Przymierza w Namiocie Spotkania. Symbolizowało obecność Bożą.
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
Lukian 


Wyznanie: katolickie
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 1741
Wysłany: 2016-03-07, 16:42   

no cóż EMET wprowadził mnie w błąd :-D
EMET napisał/a:
< szechina(h) > - to termin aramejski - nie ma go w tekście BH. Po co owym epatować?
_________________
Gal 4:6 " A ponieważ jesteście synami, Bóg wysłał do naszych serc Ducha swego Syna, który woła: „Abba, Ojcze!"
http://zrodlaobjawienia.blogspot.com/
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 247 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11201
Wysłany: 2016-03-07, 17:03   

Lukian napisał/a:
no cóż EMET wprowadził mnie w błąd :-D
EMET napisał/a:
< szechina(h) > - to termin aramejski - nie ma go w tekście BH. Po co owym epatować?


EMET:
Komentarz teologiczny 'Jachu' niekoniecznie mnie interesuje, bowiem napisałem wyraźnie to, co napisałem już kiedyś wcześniej, mianowicie --
< szekhina(h) > [= < szechina(h) >] to termin aramejski nie hebrajski, zwłaszcza lansowany przez rabinów, Targumy [owe są aramejskie, wszak], też Talmud.

Jachu nie podał jakiegokolwiek miejsca z Biblii Hebrajskiej, gdzie 'ów termin' by pobrzmiewał. Jedynie powtarza czyjeś komentarze. :-/

O "sz[Sz]echina" w różnych aspektach -- było już na Forum po wielekroć... Wystarczy poszukać. Nikogo wyręczał nie będę, raczej. :-D

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10