Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Chrześcijańskie ubranie
Autor Wiadomość
wit
Wyznawca Istniejącego


Pomógł: 50 razy
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 3799
Skąd: grudziądz
Wysłany: 2016-12-13, 21:27   

ata333 napisał/a:
Wicie, polecam Ci lekture - m.in. artykul autorstwa Mateusza Stępnia i Tomasza Borejza:

"Małpy prawie jak ludzie; Nie jesteśmy tacy wyjątkowi w świecie zwierząt, jak byśmy tego chcieli. Obserwacje małp dowodzą, że mamy z nimi jeszcze więcej wspólnego, niż nam się wydaje."

http://www.polityka.pl/ty...-moralnosc.read


Nastepny:

"Ludzka małpa" Marcina Rotkiewica

http://www.polityka.pl/ty...jak-ludzie.read

I jeszcze:

"Małpy, czyli skąd się wzięła moralność"

http://www.polityka.pl/ty...-moralnosc.read

Jest to wywiad z Prof. Fransem de Waalem holenderskim naukowcem, jednym z najwybitniejszych na swiecie badaczy zycia spolecznego malp.

Jak przeczytasz to bedziesz wiedzial, czy mozna uznac za obelge wyznanie komus prawdy. Frans de Waal i jego zona z pewnoscia nie uznaliby tego za obelge ;) Wiedza pomaga pozbyc sie stereotypow myslowych.

Swoja droga to jestem troche zazenowana Twoim jak i rol 23 poziomem "argumentacji". To troche tak jakby gimnazjalista zrobil watpliwy kawal, i czekal zadowolony z mina niemal bohatera, na aplauz reszy klasy gimnazjalistow. A tu tylko buuuuuu.. :)
Ale..... wybaczam, ida swieta (!!!!) ;)
W tym miejscu ja się nie zajmuje argumentacją. Tym najpewniej zajmuje się Rol. Ja tu jestem głównie od zadawania pytań.
Całkiem możliwe, że w środowisku w którym się obracasz określanie człowieka mianem małpy uchodzi za komplement. W moim środowisku publiczne używanie takich określeń w stosunku do ludzi jest niedopuszczalne. Nazywanie kogoś małpą najczęściej wynika z okazywania złości, jednak odrobina grzeczności nie pozwala, aby do ludzi się w ten sposób zwracać. Zgodzę się, że ludzie są małpami, przynajmniej niektórzy. Inni są psami, zwłaszcza niewiernymi, jeszcze inni świniami, a są też tacy którzy są osłami i baranami. Być może małpa, która nazywa się Frans de Waal i jest profesorem ma żonę, która także jest małpą i ich małpie mózgi pozwalają im cieszyć się z faktu, że są małpami. Niemniej nigdy nie odważyłbym się im tego wprost powiedzieć, że są małpami. Ani im ani im podobnym ludzkim małpom. A Ty byś się odważyła na taki krok?
Powiedz mi jeszcze w której ludzkiej małpie jest więcej małpy, w kobiecie czy w mężczyźnie?
_________________
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 166 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 4531
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2016-12-13, 21:45   

rol23 napisał/a:
[ A nawracać powinniśmy wszystkich grzeszników. Chyba temu nie zaprzeczysz???


Oczywiście że powinniście.
Ale pod warunkiem, że wyrażą wolę tzw. nawrócenia.
W przeciwnym razie ryzykujesz, że inni będą chcieli ciebie nawrócić, bo akurat w ich mniemaniu twoja ideologia jest grzechem.
No ale skoro czujesz przymus nawracania, to jedź do Czech i nawracaj pod szpitalem w którym wykonują aborcje.
( Żartowałem, przecież wiem że twoja nieugiętość w nawracaniu kończy się tam, gdzie powinna się zacząć :lol: )
_________________
http://biblia.webd.pl/for...p=448686#448686
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2016-12-14, 11:58   

BoaDusiciel napisał/a:
No ale skoro czujesz przymus nawracania, to jedź do Czech i nawracaj pod szpitalem w którym wykonują aborcje.
( Żartowałem, przecież wiem że twoja nieugiętość w nawracaniu kończy się tam, gdzie powinna się zacząć )


Taka rewolucja jak i jej straznicy ;)
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2016-12-14, 13:06   

wit napisał/a:
Całkiem możliwe, że w środowisku w którym się obracasz określanie człowieka mianem małpy uchodzi za komplement. W moim środowisku publiczne używanie takich określeń w stosunku do ludzi jest niedopuszczalne. Nazywanie kogoś małpą najczęściej wynika z okazywania złości, jednak odrobina grzeczności nie pozwala, aby do ludzi się w ten sposób zwracać. Zgodzę się, że ludzie są małpami, przynajmniej niektórzy. Inni są psami, zwłaszcza niewiernymi, jeszcze inni świniami, a są też tacy którzy są osłami i baranami. Być może małpa, która nazywa się Frans de Waal i jest profesorem ma żonę, która także jest małpą i ich małpie mózgi pozwalają im cieszyć się z faktu, że są małpami. Niemniej nigdy nie odważyłbym się im tego wprost powiedzieć, że są małpami. Ani im ani im podobnym ludzkim małpom. A Ty byś się odważyła na taki krok?
Powiedz mi jeszcze w której ludzkiej małpie jest więcej małpy, w kobiecie czy w mężczyźnie?




Drogi Wicie w moim srodowisku rowniez jest niedopuszczalne, ale, z uwagi na to, aby nie obrazac niewinnych zwierzat. Nie mam osobiscie, nic do psow, malp, ani swin, ani nawet do pan "lekkich obyczajow" - ktorych potoczna nazwa jest tak czestą obelgą stosowaną bezmyslnie w stanach nadmiernego pobudzenia / emocjonalnosci nawet w stosunku do mezczyzn, gdyz doskonale zdaje sobie sprawe, ze sa to wspaniale zwierzeta i rzucajac takimi obelgami, obrazilabym tez ich wlascicieli, jak i ludzi zajmujacymi sie badaniami ich zachowan, a co do pan "lekkich obyczajow", nie jestem straznikiem niczyjej moralnosci - kazdy niech pilnuje swojej (ten temat juz byl zreszta w tym watku poruszany).
Jak zapewne doskonale jestes zorientowany, w pewnych kregach kulturowych swinia uwazana byla i jest zreszta nadal za zwierze nieczyste. Stad tez pejoratyny wydzwiek slowa "swinia". Mysle, ze uzywajac go "w zlosci", absolutnie nie kojarzymy go swiadomie z tym czystym i dosc inteligentnym zwierzeciem.

Z uwagi na ta nieczystosc swini, tak chetnie Arabowie nazywaja swiniami, ale nawet i co ciekawe malpami Zydow. Zastanawialam sie dlugo, co tez te malpy im zrobily, ze zasluzyly na taki przywilej.

Ha... znalazlam odpowiedz (kto szuka nie bladzi) ;-)


"Ostateczna klęska teorii ewolucji" (wg. Arabow).


http://www.listyznaszegos...teorii-ewolucji

"Wielu podejmowało, podejmuje i zapewne będzie podejmować wysiłki zmierzające do podważenia teorii ewolucji. 12 lutego (w Międzynarodowym Dniu Darwina) otrzymaliśmy za pośrednictwem MEMRI informację, że zadany został ostateczny cios tej podstępnej i oszukańczej teorii. Jeśli zdradzę, że to zwycięstwo przychodzi ze świata islamu, to ta wiadomość u jednych wzbudzi radość, a u innych gorzkie poczucie zazdrości.

W artykule z 31 stycznia 2016 r. w popierającej rząd związanej z Bractwem Muzułmańskim AKP radykalnej, islamistycznej gazecie “Vahdet”, dziennikarz Sejfi Sahin napisał, że teoria ewolucjitego “Żyda” Darwina jest sprzeczna ze słowami Allaha w Koranie. Twierdząc, że jest lekarzem Sahin argumentuje, że ludzie nie wyewoluowali z małp, ale małpy wyewoluowały z zdeprawowanych Żydów, których Allah przeklął i ukarał. Artykuł był krytykowany przez niezależne media opozycyjne Turcji.
Poniżej podajemy fragmenty artykułu Sahina, zatytułowanego:

"Małpy wyewoluowały z ludzi"

Sahin. Vahdet, 31 stycznia 2016.


Małpy są zwierzętami, które wyglądają jak ludzie. Ludzie mają 46 chromosomów, a małpy mają 48. Ponieważ chromosomy mają podobną budowę, te gatunki mogą zmieniać się z jednego w drugi. Kiedy my, lekarze, badamy anomalie w chromosomach, stwierdzamy, że anomalie chromosomowe prowadzą do narodzin ludzi podobnych do małp, jak w przypadku małogłowia, w którym noworodki przypominają małpy kształtem, inteligencją, zachowaniem i życiem społecznym. Tacy zdeformowani ludzie muszą być trzymani pod ścisłym nadzorem. Liczba takich wypadków nie jest nieistotna.

Także u małp istnieją anomalie chromosomowe, ale nigdy nie prowadziły one do narodzin istot ludzkich ani małp przypominających istoty ludzkie. Rozumiemy z tego, że ludzie nie pochodzą od małp, ale że małpy pochodzą od ludzi. Istnieje wiele czynników w powstawaniu takich anomalii, między nimi boskie, środowiskowe i chemiczne.

Nasz Pan, Stwórca wszechświata, także potwierdził tę prawdę. „Znacie już tych spośród was,
którzy naruszyli sabat; My im powiedzieliśmy: ‘Bądźcie małpami wzgardzonymi!’" [Koran 2:65].

A także: "Ci, których przeklął Bóg i na których się zagniewał, z których uczynił małpy i świnie, ci, którzy czcili bałwany - znajdują się w najgorszym miejscu i są tymi, którzy najbardziej zbłądzili z równej drogi." [Koran 5:60].

"A kiedy oni przekroczyli z dumą to, co im było zakazane, powiedzieliśmy im: ‘Bądźcie wzgardzonymi małpami!’" [Koran 7:166].

Powyższe wersety koraniczne pokazują nam, że małpy pochodzą od ludzi. Allah zawsze mówi prawdę.

Teoria ewolucji jest “opinią… Żyda o nazwisku Darwin”; “Goryle i szympansy żyjące dzisiaj w lasach północnej Afryki są przeklętymi Żydami”

Podsumowujac: tak wiec jak widzisz inwektywy sa to wyrazy nacechowane wylacznie emocjonalnie. Uzywamy je powielajac stereotypy myslowe, ktore sa uproszczeniami, a uproszczenia z reguly sa miernikiem ignorancji.
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
wit
Wyznawca Istniejącego


Pomógł: 50 razy
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 3799
Skąd: grudziądz
Wysłany: 2016-12-14, 14:47   

ata333 napisał/a:
Drogi Wicie w moim srodowisku rowniez jest niedopuszczalne, ale, z uwagi na to, aby nie obrazac niewinnych zwierzat. Nie mam osobiscie, nic do psow, malp, ani swin, ani nawet do pan "lekkich obyczajow" - ktorych potoczna nazwa jest tak czestą obelgą stosowaną bezmyslnie w stanach nadmiernego pobudzenia / emocjonalnosci nawet w stosunku do mezczyzn, gdyz doskonale zdaje sobie sprawe, ze sa to wspaniale zwierzeta i rzucajac takimi obelgami, obrazilabym tez ich wlascicieli, jak i ludzi zajmujacymi sie badaniami ich zachowan, a co do pan "lekkich obyczajow", nie jestem straznikiem niczyjej moralnosci - kazdy niech pilnuje swojej (ten temat juz byl zreszta w tym watku poruszany).
Jak zapewne doskonale jestes zorientowany, w pewnych kregach kulturowych swinia uwazana byla i jest zreszta nadal za zwierze nieczyste. Stad tez pejoratyny wydzwiek slowa "swinia". Mysle, ze uzywajac go "w zlosci", absolutnie nie kojarzymy go swiadomie z tym czystym i dosc inteligentnym zwierzeciem.

Z uwagi na ta nieczystosc swini, tak chetnie Arabowie nazywaja swiniami, ale nawet i co ciekawe malpami Zydow. Zastanawialam sie dlugo, co tez te malpy im zrobily, ze zasluzyly na taki przywilej.

Ha... znalazlam odpowiedz (kto szuka nie bladzi) ;-)


"Ostateczna klęska teorii ewolucji" (wg. Arabow).


http://www.listyznaszegos...teorii-ewolucji

"Wielu podejmowało, podejmuje i zapewne będzie podejmować wysiłki zmierzające do podważenia teorii ewolucji. 12 lutego (w Międzynarodowym Dniu Darwina) otrzymaliśmy za pośrednictwem MEMRI informację, że zadany został ostateczny cios tej podstępnej i oszukańczej teorii. Jeśli zdradzę, że to zwycięstwo przychodzi ze świata islamu, to ta wiadomość u jednych wzbudzi radość, a u innych gorzkie poczucie zazdrości.

W artykule z 31 stycznia 2016 r. w popierającej rząd związanej z Bractwem Muzułmańskim AKP radykalnej, islamistycznej gazecie “Vahdet”, dziennikarz Sejfi Sahin napisał, że teoria ewolucjitego “Żyda” Darwina jest sprzeczna ze słowami Allaha w Koranie. Twierdząc, że jest lekarzem Sahin argumentuje, że ludzie nie wyewoluowali z małp, ale małpy wyewoluowały z zdeprawowanych Żydów, których Allah przeklął i ukarał. Artykuł był krytykowany przez niezależne media opozycyjne Turcji.
Poniżej podajemy fragmenty artykułu Sahina, zatytułowanego:

"Małpy wyewoluowały z ludzi"

Sahin. Vahdet, 31 stycznia 2016.


Małpy są zwierzętami, które wyglądają jak ludzie. Ludzie mają 46 chromosomów, a małpy mają 48. Ponieważ chromosomy mają podobną budowę, te gatunki mogą zmieniać się z jednego w drugi. Kiedy my, lekarze, badamy anomalie w chromosomach, stwierdzamy, że anomalie chromosomowe prowadzą do narodzin ludzi podobnych do małp, jak w przypadku małogłowia, w którym noworodki przypominają małpy kształtem, inteligencją, zachowaniem i życiem społecznym. Tacy zdeformowani ludzie muszą być trzymani pod ścisłym nadzorem. Liczba takich wypadków nie jest nieistotna.

Także u małp istnieją anomalie chromosomowe, ale nigdy nie prowadziły one do narodzin istot ludzkich ani małp przypominających istoty ludzkie. Rozumiemy z tego, że ludzie nie pochodzą od małp, ale że małpy pochodzą od ludzi. Istnieje wiele czynników w powstawaniu takich anomalii, między nimi boskie, środowiskowe i chemiczne.

Nasz Pan, Stwórca wszechświata, także potwierdził tę prawdę. „Znacie już tych spośród was,
którzy naruszyli sabat; My im powiedzieliśmy: ‘Bądźcie małpami wzgardzonymi!’" [Koran 2:65].

A także: "Ci, których przeklął Bóg i na których się zagniewał, z których uczynił małpy i świnie, ci, którzy czcili bałwany - znajdują się w najgorszym miejscu i są tymi, którzy najbardziej zbłądzili z równej drogi." [Koran 5:60].

"A kiedy oni przekroczyli z dumą to, co im było zakazane, powiedzieliśmy im: ‘Bądźcie wzgardzonymi małpami!’" [Koran 7:166].

Powyższe wersety koraniczne pokazują nam, że małpy pochodzą od ludzi. Allah zawsze mówi prawdę.

Teoria ewolucji jest “opinią… Żyda o nazwisku Darwin”; “Goryle i szympansy żyjące dzisiaj w lasach północnej Afryki są przeklętymi Żydami”

Podsumowujac: tak wiec jak widzisz inwektywy sa to wyrazy nacechowane wylacznie emocjonalnie. Uzywamy je powielajac stereotypy myslowe, ktore sa uproszczeniami, a uproszczenia z reguly sa miernikiem ignorancji.
Wykładnia muzułmańska mnie tu nie interesuje, bo tak naprawdę cechy małpy czy pochodzenie można przypisać każdemu niewygodnemu człowiekowi osobnikowi. Spotkałem się z tezą, głównie ze strony fundamentalistów religijnych, że według nich nauka twierdzi, że człowiek pochodzi od małpy. Jeżeli nawet byłoby to prawdą, oznacza to, że człowiek chociaż kiedyś był małpą obecnie nią już nie jest. Natomiast ja znam wykładnie, że człowiek i małpa mieli wspólnego przodka, ale to znowu oznacza, że mimo, iż był wspólny przodek, człowiek jednak małpą nigdy nie był. Tu się dowiaduję, że człowiek jakimś dziwnym trafem jest małpą, bo podobieństwa wynikają z zachowania u niektórych małp cech i zachowań charakterystycznych dla człowieka. Dlatego pytam czy jest uzasadnione, aby istotę inteligentną jakim jest homo sapiens nazywać małpą? Jeżeli faktycznie homo sapiens jest małpą i zawsze nią był, to u której płci homo sapiens zachowało się więcej cech osobników małpowatych, u kobiety czy u mężczyzny?
_________________
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2016-12-14, 15:32   

wit napisał/a:
Wykładnia muzułmańska mnie tu nie interesuje, bo tak naprawdę cechy małpy czy pochodzenie można przypisać każdemu niewygodnemu człowiekowi osobnikowi. Spotkałem się z tezą, głównie ze strony fundamentalistów religijnych, że według nich nauka twierdzi, że człowiek pochodzi od małpy. Jeżeli nawet byłoby to prawdą, oznacza to, że człowiek chociaż kiedyś był małpą obecnie nią już nie jest. Natomiast ja znam wykładnie, że człowiek i małpa mieli wspólnego przodka, ale to znowu oznacza, że mimo, iż był wspólny przodek, człowiek jednak małpą nigdy nie był. Tu się dowiaduję, że człowiek jakimś dziwnym trafem jest małpą, bo podobieństwa wynikają z zachowania u niektórych małp cech i zachowań charakterystycznych dla człowieka. Dlatego pytam czy jest uzasadnione, aby istotę inteligentną jakim jest homo sapiens nazywać małpą? Jeżeli faktycznie homo sapiens jest małpą i zawsze nią był, to u której płci homo sapiens zachowało się więcej cech osobników małpowatych, u kobiety czy u mężczyzny?



Alez drogi Wicie czy nam sie to podoba, czy tez nie czlowiek jest malpa czlekoksztaltna. I chocby nie wiem jak sie napinal ( jak np. antropolog prof. Jonathan Marks) niczego to nie zmieni.

"Uparty antropolog twierdzi, że ludzie nie są małpami człekokształtnymi"

http://www.listyznaszegos...lekoksztaltnymi

Obie plcie homo sapiens naleza w rownej mierze do malp czlekoksztaltnych. Podejrzewam, ze pomysl, iz jedna z plci mialaby miec wiecej cech jak to okresliles "osobnikow malpowatych" wynika z niewiedzy.
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
wit
Wyznawca Istniejącego


Pomógł: 50 razy
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 3799
Skąd: grudziądz
Wysłany: 2016-12-14, 21:06   

ata333 napisał/a:
Alez drogi Wicie czy nam sie to podoba, czy tez nie czlowiek jest malpa czlekoksztaltna. I chocby nie wiem jak sie napinal ( jak np. antropolog prof. Jonathan Marks) niczego to nie zmieni.

"Uparty antropolog twierdzi, że ludzie nie są małpami człekokształtnymi"

http://www.listyznaszegos...lekoksztaltnymi

Obie plcie homo sapiens naleza w rownej mierze do malp czlekoksztaltnych. Podejrzewam, ze pomysl, iz jedna z plci mialaby miec wiecej cech jak to okresliles "osobnikow malpowatych" wynika z niewiedzy.
Wprawdzie systematyka zalicza człowieka do małp człowiekowatych, jednak już sama definicja wprost o tym nie mówi. Według definicji homo sapiens jest ssakiem z rodziny człowiekowatych. Nie ma mowy o małpie. Za to takie małpy człekokształtne jak orangutan, goryl i szympans są jak najbardziej małpami.
Zapytałem paru znajomych, z których wszyscy to ludzie niereligijni, ateiści i teiści uznający pokrewieństwo człowieka z małpą, czy zgadzają się z definicją lansowaną w pewnych kręgach, że człowiek jest małpą. Wszyscy jednogłośnie odpowiedzieli, że zaliczanie człowieka do małp to już jest przeginka. Najwyraźniej najwyższy czas, aby uściślić podział i definicję, i człowieka nie zaliczać do małp człekokształtnych tylko do ssaków człowiekowatych. Żadem orangutan, goryl czy szympans nie zna rodzimego alfabetu, nie potrafi pisać i czytać, nie potrafi rachować, obsługiwać komputera i prowadzić pojazdów mechanicznych. Żadna małpa, nawet człekokształtna nie chodzi na koncerty, do kina i teatru i do muzeum, nie interesuje się sportem, historią, biologią, informatyką i elektroniką, itp. itd. etc. Jedyne co potrafią orangutany, goryle i szympansy to wydawać z siebie nieartykułowane dźwięki, które też i czasem człowiek potraf, co go chwilowo upodabnia do małpy. Systematyka jest błędna i nielogiczna stworzona zapewne przez fundamentalistów naukowych nastawionych prodarwinowsko.
Zdaje się, że autorzy strony zgodnie z załączonym na stronie obrazkiem uznają, że prawdziwie małpą jest kobieta. Bynajmniej brak mężczyzny w powyższym zestawieniu jest wielce wymowny. Czy zgadzasz się z tą teorią? :-)
_________________
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
Ostatnio zmieniony przez wit 2016-12-14, 21:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2016-12-14, 21:18   

wit napisał/a:
Zapytałem paru znajomych, z których wszyscy to ludzie niereligijni, ateiści i teiści uznający pokrewieństwo człowieka z małpą


Zapytaj ewolucjoniste, biologa, przyrodnika systematyka, bo jak widac nawet antropolodzy popelniaja powazne bledy. Prywatne opinie ludzi nie majacych pojecia o czym mowia, nikogo raczej nie interesuja.
Powtorze to co napisalam wczesniej: czlowiek z pozycji nauk kognitywnych to szympans o lepszej korze asocjacyjnej.
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
Ostatnio zmieniony przez ata333 2016-12-14, 21:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
wit
Wyznawca Istniejącego


Pomógł: 50 razy
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 3799
Skąd: grudziądz
Wysłany: 2016-12-14, 21:22   

ata333 napisał/a:
Zapytaj ewolucjoniste, biologa, przyrodnika systematyka, bo jak widac nawet antropolodzy popelniaja powazne bledy. Prywatne opinie ludzi nie majacych pojecia o czym mowia, nikogo raczej nie interesuja.
Zapytałem ewolucjonistów amatorów.
Smutne, że ludzie nauki są tak fundamentalistycznie nastawionym betonem, że nie liczą się z głosem rozsądku i opinią przeciętnego zjadacza chleba. :->
_________________
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2016-12-14, 21:27   

wit napisał/a:
Smutne, że ludzie nauki są tak fundamentalistycznie nastawionym betonem, że nie liczą się z opinią przeciętnego zjadacza chleba


Opinia amatorow, tez mnie nie interesuje, jesli nie jest obiektywna, czyli zgodna z metodologia danej dziedziny naukowej.
W nauce nie ma miejsca na fundamentalizm i dogmatyzm pisalam o tym przejrzyscie w watku "Ewolucja czy stwarzanie" . Nie bede marnowac czasu na powtorki.

Masz ochote zajrzyj.

http://biblia.webd.pl/for...r=asc&start=804
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
wit
Wyznawca Istniejącego


Pomógł: 50 razy
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 3799
Skąd: grudziądz
Wysłany: 2016-12-14, 21:31   

ata333 napisał/a:
Opinia amatorow, tez mnie nie interesuje, jesli nie jest obiektywna, czyli zgodna z metodologia danej dziedziny naukowej.
W nauce nie ma miejsca na fundamentalizm i dogmatyzm pisalam o tym przejrzyscie w watku "Ewolucja czy stwarzanie" . Nie bede marnowac czasu na powtorki.

Masz ochote zajrzyj.

http://biblia.webd.pl/for...r=asc&start=804
Mało wiesz. Wszędzie istnieje fundamentalizm i partyjny beton. Nikt nie jest od tego wolny.

Byłem parę lat temu na debacie o darwinizmie prowadzonej między zwolennikiem ewolucjonizmu Andrzejem Koraszewskim i i pewnym pastorem prezbiteriańskim, wyznawcą kreacjonizmu młodej ziemi, którego nazwiska teraz nie pamiętam. Debata zorganizowana głównie dla młodzieży licealnej nie miała charakteru typowo naukowego. Przeważały względy ideologiczne. Debatę obserwowałem bardziej z boku, bo nie jestem zwolennikiem kreacjonizmu młodej ziemi. I jakkolwiek Koraszewski urzekł do siebie sympatią, jednak w porównaniu z pastorem wypadł blado.
_________________
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2016-12-14, 21:57   

wit napisał/a:
Smutne, że ludzie nauki są tak fundamentalistycznie nastawionym betonem, że nie liczą się z głosem rozsądku i opinią przeciętnego zjadacza chleba.


Opinia przecietnego zjadacza chleba, jest tylko prywatna opinia nie majaca dla nauki najmniejszego znaczenia. I miec nie moze, bo wtedy przestalaby byc nauka.
Prosty zjadacz chleba, zwykle opiera swe wnioski na (subiektywnych) odczuciach / pogladach , licznych obiegowych uproszczeniach, ktore sa wynikiem niewiedzy. Ponadto nauka, nie moze podlegac wplywom ideologii, jak to wlasnie ma miejsce w przypadku prof.J. Marksa.
Wicie wybacz, ale w ogole nie wiesz o czym piszesz. Jezeli wiesz to po prostu wskaz konkretnie na czym polega blad J. Coyne, po co ta cala bezsensowna otoczka .
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
wit
Wyznawca Istniejącego


Pomógł: 50 razy
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 3799
Skąd: grudziądz
Wysłany: 2016-12-14, 22:08   

ata333 napisał/a:
Opinia przecietnego zjadacza chleba, jest tylko prywatna opinia nie majaca dla nauki najmniejszego znaczenia. I miec nie moze, bo wtedy przestalaby byc nauka.
Prosty zjadacz chleba, zwykle opiera swe wnioski na (subiektywnych) odczuciach / pogladach , licznych obiegowych uproszczeniach, ktore sa wynikiem niewiedzy. Ponadto nauka, nie moze podlegac wplywom ideologii, jak to wlasnie ma miejsce w przypadku prof.J. Marksa.
Wicie wybacz, ale w ogole nie wiesz o czym piszesz. Jezeli wiesz to po prostu wskaz konkretnie na czym polega blad J. Coyne.
Błagam. Nie rozumiesz prostych schematów. Pierwsza sprawa, nie ma ludzi bezideowych. Nie istnieje coś takiego jak bezideowy człowiek nauki. Sprawa druga. Nauka w pewnych dziedzinach podlega interpretacji. Tą interpretacją w tym przypadku jest systematyka. Systematyka została stworzona przez człowieka. Nie oznacza to, że tak interpretacja nie może być obarczona błędem. A Ty tę systematykę przyjmujesz niczym fundamentalista jako prawdę objawioną. Natomiast ja nie dyskutuje z nauką tylko z interpretacją.
_________________
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2016-12-14, 22:23   

wit napisał/a:
Błagam. Nie rozumiesz prostych schematów. Pierwsza sprawa, nie ma ludzi bezideowych.


Alez ja tego nie neguje. Ale zeby to stwierdzic, nalezaloby najpierw udowodnic (!) blednosc danej tezy. I wtedy ewentualnie skorelowac ja z ideowoscia. Tak samo jak udowodnil blednosc tez prof.J.Marksa prof. J.Coyne. Po prostu wykazal mu konkretny blad.
Jezeli Ty, lub Twoi znajomi amatorzy wykaza blednosc tezy wiekszosci naukowcow iz, czlowiek jest malpa czlekoksztaltna to wtedy bedziemy mogli ewentualnie pomyslec o przypisaniu prof. Coyne ideowosci ;-)

Powtarzam wskaz prosze konkretny blad (!) Inaczej:sfalsyfikuj owa teze, oczywiscie za pomoca metody naukowej.
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 166 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 4531
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2016-12-15, 08:41   

wit napisał/a:
Byłem parę lat temu na debacie o darwinizmie prowadzonej między zwolennikiem ewolucjonizmu Andrzejem Koraszewskim i i pewnym pastorem prezbiteriańskim, wyznawcą kreacjonizmu młodej ziemi, którego nazwiska teraz nie pamiętam. Debata zorganizowana głównie dla młodzieży licealnej nie miała charakteru typowo naukowego. Przeważały względy ideologiczne. Debatę obserwowałem bardziej z boku, bo nie jestem zwolennikiem kreacjonizmu młodej ziemi. I jakkolwiek Koraszewski urzekł do siebie sympatią, jednak w porównaniu z pastorem wypadł blado.


Tam, gdzie miesza się ideologia z nauką, ideologia zwykle wygrywa.
Wg mnie dlatego, że przyswojenie ideologii wymaga mniejszego wysiłku umysłowego niż zrozumienie nauki.
Ideologia religii smoleńskiej jest tego klasycznym przykładem.
Podobnie wygląda konfrontacja ewolucjonizmu z bajkami o młodej Ziemi.
_________________
http://biblia.webd.pl/for...p=448686#448686
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12