Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pytanie
Autor Wiadomość
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 166 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 4531
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2017-05-10, 14:49   

A czemu tak sobie zażyczył ? :->
_________________
http://biblia.webd.pl/for...p=448686#448686
 
 
Henryk 

Pomógł: 372 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9075
Wysłany: 2017-05-10, 15:00   

BoaDusiciel napisał/a:
A czemu tak sobie zażyczył ? :->

To proste! :lol:
Akurat tam miał skierowaną lunetę, i dokładnie obserwował z niebieskiego Nieba, ile krwi i za co była wylewana.

Z dedykacją dla Boa: Prz 26:5
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3440
Wysłany: 2017-05-10, 15:10   

Henryk napisał/a:
Gdzie składasz ofiarę, jeśli nie na ołtarzu?
Ups... Ty nie składasz .


Henryku na miłość boską, nie mów, że Ty składasz :aaa:
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
Henryk 

Pomógł: 372 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9075
Wysłany: 2017-05-10, 15:25   

Manna z nieba napisał/a:
Henryku na miłość boską, nie mów, że Ty składasz :aaa:

To jest nawet obowiązkiem każdego chrześcijanina!
Rom 12:1 bt4 "A zatem proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej."
Domyślasz się Manna z nieba o czym mowa? ;-)
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3440
Wysłany: 2017-05-10, 15:32   

Henryk napisał/a:
Domyślasz się Manna z nieba o czym mowa?

Oczywiście!
A już pomyślałam, że Ty tak może dosłownie ;-)
Takie ofiary to i ja składam :-)
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
Henryk 

Pomógł: 372 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9075
Wysłany: 2017-05-10, 15:39   

Manna z nieba napisał/a:
Takie ofiary to i ja składam :-)

Nie wątpię! :-D
Tylko... jakiemu Bogu składasz?
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 166 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 4531
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2017-05-10, 15:45   

Henryk napisał/a:
BoaDusiciel napisał/a:
A czemu tak sobie zażyczył ? :->

To proste! :lol:
Akurat tam miał skierowaną lunetę, i dokładnie obserwował z niebieskiego Nieba, ile krwi i za co była wylewana.

Z dedykacją dla Boa: Prz 26:5


To niemożliwe, bo Bóg nie potrzebuje lunety żeby widzieć co się dzieje na ołtarzach.
W sumie stosowanie ironii jako środka maskującego niemożność udzielenia odpowiedzi jest lepsze niż agresja, stosowana w tym samym celu.
Gratulacje ;-)
No i w rewanżu:
http://wiadomosci.onet.pl...3958,watek.html
_________________
http://biblia.webd.pl/for...p=448686#448686
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3440
Wysłany: 2017-05-10, 15:56   

Henryk napisał/a:
Tylko... jakiemu Bogu składasz?


Ludzie mają wielu Bogów, ale tylko jeden jest dobry.
Ten doskonały i prawdziwy.

Posypało się coś, w co wierzyłam, wierzyłam, że będzie na zawsze…
Wierzyłam w prawdy, wierzyłam w ludzi.
Mam przez to trochę przetrącony kręgosłup i wiele mnie to nauczyło.
Jednak wyszło mi to na dobre.

Teraz wierzę, że On jest ze mną.
Wierzę w Boga, który jest doskonały i sprawiedliwy.
Boga, który nie mógł preferować jednego narodu, a z drugiego zrobić mięso armatnie.
Tylko On zna prawdziwą historię ludzkości, wie co było i co będzie.
Zresztą to długi temat :-)
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
Henryk 

Pomógł: 372 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9075
Wysłany: 2017-05-10, 16:54   

Manna z nieba napisał/a:
Wierzę w Boga, który jest doskonały i sprawiedliwy.
Boga, który nie mógł preferować jednego narodu, a z drugiego zrobić mięso armatnie.

A jednak to TEN, "doskonały i sprawiedliwy”, obiecał życie wyłącznie posłusznym Jemu…
Pozostali zginą już na zawsze.
Cytat:
Posypało się coś, w co wierzyłam, wierzyłam, że będzie na zawsze…

Przykre to. :-(
Ale przecież nie wszystko było tam złe!
Pomyśl o dobrych stronach. Było ich z pewnością wiele- inaczej nie zawracała byś sobie głowy.
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3440
Wysłany: 2017-05-10, 18:46   

Henryk napisał/a:
A jednak to TEN, "doskonały i sprawiedliwy”, obiecał życie wyłącznie posłusznym Jemu…
Pozostali zginą już na zawsze.


Tak wierzysz, bo tak Ci powiedzieli inni ludzie.
Ba, nawet nie powiedzieli, bo oni nie żyją.
Dowiedziałeś się o tym ze starożytnych tekstów, które napisali.
Gdyby nie ten fakt, to w codziennym życiu, obcowaniu ze światem, przyrodą, prawami natury i tym co istnieje nie wydedukowałbyś tego.
Bóg Ci o tym nie powiedział tylko ludzie.

Cytat:
Przykre to.
Ale przecież nie wszystko było tam złe!
Pomyśl o dobrych stronach. Było ich z pewnością wiele- inaczej nie zawracała byś sobie głowy.


Myślę o dobrych stronach. Zawracam sobie głowę tym co jest dla mnie ważne w tej kwestii.
Albo ważne dla innych, szczególnie mi bliskich.
Z trudnymi sytuacjami, trzeba się skonfrontować, przepłakać, wyrazić złość, żal i dać się wyprowadzić do lasu :-)
Bóg mnie tam wywiódł i mówi tam do mojego serca :-)
Oczywiście mam nadzieję, że rozumiesz taką przenośnię :-)

Jako człowiek polegam na Bogu, w pierwszej kolejności do Niego się zwracam i w Nim pokładam nadzieję.
Czynię to w sercu, w myślach, gdy jestem szczęśliwa, smutna, zawsze.
On jeden jest prawdziwym lekarstwem na przetrącone kręgosłupy… :-D

Bóg dał człowiekowi rozum po to, by mógł on rozpoznać Jego prawa jako uniwersalne, obowiązujące bezwyjątkowo.
Dał człowiekowi zmysły, dzięki którym dowiaduje się o otaczającym świecie i o jego Twórcy.
Stworzył nas do niezależnego, samodzielnego myślenia na każdy temat i do dzielenia się swoimi przemyśleniami z innymi ludźmi.
Religia mocno obraża rozum, który otrzymaliśmy.
Obraża Boga, gdyż zrzuca winy ludzkie na Jego rzekomą wolę.

Główną inspiracją w dociekaniu i poznawaniu Boga jest dla mnie natura.
Biblia nie mogła być dana światu jako przewodnik moralny od Boga.
Nie wierzę w to z wielu względów. Jest niedoskonała, sprzeczna, a często też niedorzeczna.
Wskaźnikiem, objawieniem dla człowieka są prawa natury i to co ludzi doświadcza.
Takie objawienie może być dane każdemu, niezależnie od czasu, miejsca zamieszkania, nacji czy koloru skóry.
Do poznania Boga niepotrzebni są żadni pośrednicy, czy przywódcy religijni, a jedynie ludzka percepcja.

Bóg nigdy nie będzie do końca poznany przez człowieka i nie wiemy czy to życie to jedyne, które mamy. Trzeba być dobrym człowiekiem, wiele robić dla bliźnich, nikogo nie krzywdzić.
Wymaga to pracy nad sobą, czasami dużego wysiłku, ale nie można robić tego, bo może Ktoś to doceni i nam wynagrodzi.
Bycie dobrym ma być czymś naturalnym.
Poszanowanie świata, ludzi, zwierząt ma wypływać z naszego jestestwa.
To religia wmawia nam, że mamy być dobrzy, bo spotka nas kara.
Póki co nikt do końca nie poznał Boga, Najwyższej Inteligencji, Najwyższej Istoty.
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
Henryk 

Pomógł: 372 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9075
Wysłany: 2017-05-10, 20:19   

Manna z nieba napisał/a:
Dowiedziałeś się o tym ze starożytnych tekstów, które napisali.
Gdyby nie ten fakt, to w codziennym życiu, obcowaniu ze światem, przyrodą, prawami natury i tym co istnieje nie wydedukowałbyś tego.
Bóg Ci o tym nie powiedział tylko ludzie.

Mylisz się.
Sama o tym wiesz, że nic co podlega rozkładowi, zgniliźnie i zepsuciu nie może trwać wiecznie.
Sama logika przekonuje nas o tym.

Nawet i dziś mówi się, że „ten świat kończy się”, jesteśmy na krawędzi unicestwienia się.
Zatrucie gleby, atmosfery, GMO, coraz to nowsze nieuleczalne choroby, kończenie się paliw kopalnych…
Wymordujemy się wzajemnie. Wzbudzić wzajemną nienawiść w tłumach, narodach, jest dziecinnie proste. :-(
Życie bez końca możliwe i dostępne będzie wyłącznie dla doskonałych istot.
Dla tych, co poznawszy grzech i jego skutki, wyrzekną się go na wieczność.
Cała reszta nie będzie miała racji bytu.
Cytat:
Bycie dobrym ma być czymś naturalnym.

Otóż to. Ma być i tak będzie! :lol:
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 166 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 4531
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2017-05-10, 20:44   

Henryk napisał/a:


Nawet i dziś mówi się, że „ten świat kończy się”, jesteśmy na krawędzi unicestwienia się.
Zatrucie gleby, atmosfery, GMO, coraz to nowsze nieuleczalne choroby, kończenie się paliw kopalnych…
Wymordujemy się wzajemnie. Wzbudzić wzajemną nienawiść w tłumach, narodach, jest dziecinnie proste. :-(


A 200 lat temu przewidywano rychły upadek transportu drogowego z powodu braku owsa dla stale zwiększającej się liczby koni :lol:
_________________
http://biblia.webd.pl/for...p=448686#448686
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4459
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2017-05-10, 21:00   

Manna z nieba napisał/a:

Takie objawienie może być dane każdemu, niezależnie od czasu, miejsca zamieszkania, nacji czy koloru skóry.
Do poznania Boga niepotrzebni są żadni pośrednicy, czy przywódcy religijni, a jedynie ludzka percepcja.

.


Takie założenie wynika z poczucia sprawiedliwości dziejowej.
Poza tym daje sensowną odpowiedż na pytanie ; A co z innymi narodami, którym nie było dane poznać rzekomo jedynej i zbawiennej religii żydowskiej :?:

My możemy spokojnie przyglądać się temu, co dowodzą naukowcy w sprawie wieku ziemi czy Wszechświata, bo przecież my zakładamy, że niezależnie od czasu Bóg dawał się objawić. :-)

Nie ma więc większego dla nas znaczenia czy ziemia ma 6 tys. lat, czy miliardy.
Możemy więc być otwarci na to co mówi w tej sprawie nauka.

Podobnie sytuacja może wyglądać z ewolucją.
Zakładamy, że wszystko pochodzi od Boga, ale szczegółów planu stworzenia nie znamy.
Ewolucja mogła być pleciona w ten proces. Nikt z nas przy stwarzaniu przecież nie był.
Ewolucja tak naprawdę nie musi stanowić problemu dla deisty. Tutaj również możemy spokojnie przyglądać się, co ma do powiedzenia w tej sprawie nauka, bez konieczności pośpiesznego zajmowania stanowiska po którejś ze stron.

My przede wszystkim konsekwentnie trzymamy się tego, że to co widzimy, to co nas otacza, niekiedy doświadcza, niekiedy inspiruje, nie jest dziełem przypadku ( co odróżnia nas od ateizmu ), lecz ma jednak swego Suwerena.
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
veteran

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 04 Wrz 2014
Posty: 635
Skąd: Władysławowo
Wysłany: 2017-05-10, 21:31   

Manna z nieba napisał/a:
Jako człowiek polegam na Bogu, w pierwszej kolejności do Niego się zwracam i w Nim pokładam nadzieję.
Czynię to w sercu, w myślach, gdy jestem szczęśliwa, smutna, zawsze.
On jeden jest prawdziwym lekarstwem na przetrącone kręgosłupy…


Nawróciłaś się wczoraj?
_________________
Ijob. 25:4
4. Jakoż tedy nędzny człowiek usprawiedliwiony być może przed Bogiem? albo jako może być czysty urodzony z niewiasty?
(BG)


Ps. 40:18
18. Jamci wprawdzie ubogi i nędzny; aleć PAN myśli o mnie. TYŚ jest pomocnikiem moim i wybawicielem moim; BOŻE mój! nie omieszkujże.
(BG)
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2017-05-10, 21:51   

Nauka osób na urzędzie nie idzie w las. :-D
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10