Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
1Kor 15:26 kow " Ostatnim zaś nieprzyjacielem, jaki zni
Autor Wiadomość
Listek 


Pomógł: 551 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 7852
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2017-05-16, 22:15   

Mt 22:32
Cytat:
"Ja jestem Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych."


Kto naśladuje naszego brata Jezusa ten ma nadzieję na życie wieczne.( zmartwychwstały lub przemieniony w dniu paruzji).

1 Tes.4,(15)
Cytat:
To bowiem głosimy wam jako słowo Pańskie, że my, żywi, pozostawieni na przyjście Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy pomarli. (16) Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi. (17) Potem my, żywi i pozostawieni, wraz z nimi będziemy porwani w powietrze, na obłoki naprzeciw Pana, i w ten sposób zawsze będziemy z Panem. (18) Przeto wzajemnie się pocieszajcie tymi słowami!
_________________
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5384
Wysłany: 2017-05-17, 06:17   

Eutychus napisał/a:
BoaDusiciel napisał/a:
Z pewnością ma Kolega rację.
A podobno doskonały Jezus odkupił grzech doskonałego Adama.
Biorąc pod uwagę, że śmierć jest karą za grzech, to czy Adam nie powinien już zmartwychwstać ?
Z góry dziękuję za ubogacenie :->

A po co Koledze to ubogacenie?
Czyżby religiantem chciał Kolega zostać?


Po prostu chciałbym wiedzieć :->
_________________
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10237
Wysłany: 2017-05-17, 08:16   Re: 1Kor 15:26 kow " Ostatnim zaś nieprzyjacielem, jaki

Eutychus napisał/a:
, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni.
A każdy w swoim porządku: jako pierwszy Chrystus, potem ci, którzy są Chrystusowi w czasie jego przyjścia,
potem nastanie koniec, gdy odda władzę królewską Bogu Ojcu, gdy zniszczy wszelką zwierzchność oraz wszelką władzę i moc.
Bo On musi królować, dopóki nie położy wszystkich nieprzyjaciół pod stopy swoje.
A jako ostatni wróg zniszczona będzie śmierć.

[...]
Cytat:
Z kontekstu wynika że zniszczona będzie śmierć "Adamowa".

Właśnie z tym ostatnim zdaniem mam problem.

Ci, co będą ożywieni dzięki Chrystusowi, to cala ludzkość.
Być może będzie to odbywało się sukcesywnie- pierwsi będą ostatnimi.
Tak, aby dzieci rozpoznały rodziców, rodzice dziadków, itd…
Oni wszyscy, bez wyjątku, pomarli już raz śmiercią Adamową.
Sam fakt zmartwychwstania jest już zwycięstwem nad śmiercią adamową.
Oczywiście zapewnił nam to Okup złożony przez Naszego Pana!
Został on już złożony i leży niejako w depozycie, do określonego czasu- czyli wzbudzenia ludzkości.
W czasie wtórej obecności Jezusa (wraz z Kościołem), ludzkość nie będzie umierała po raz drugi śmiercią Adamową.
Pozostaje jedynie śmierć wtóra, czyli ostateczna, w odróżnieniu od „snu”- śmierci adamowej.
Jeśli pod koniec Milenium, po ostatniej próbie, gdy na chwilę będzie rozwiązany szatan, zniszczony będzie ostatni wróg ludzkości- śmierć, to wykluczonym jest, a przynajmniej tak mnie wydaje się, aby apostoł pisał o śmierci adamowej. Ona w tysiącleciu restytucyjnym ludzkości, nie będzie już istniała!


Ap 21:4 bg "I otrze Bóg wszelką łzę z oczów ich; a śmierci więcej nie będzie, ani smutku, ani krzyku, ani boleści nie będzie; albowiem pierwsze rzeczy pominęły."
Tymi „pierwszymi rzeczami” była także śmierć adamowa.

Oczywiście macie Obaj rację. Życie wieczne nie oznacza nieśmiertelności.
Szatan także miał zapewnione życie wieczne, lecz jednak przepowiedziano mu koniec egzystencji.
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5384
Wysłany: 2017-05-17, 08:33   

Ale po co rozwiązywać szatana na chwilę ?
Jest nadzieja, że jeszcze się nawróci ? :-)
_________________
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
 
 
Eutychus 
Rzymian 14:4


Wyznanie: Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 1925
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2017-05-17, 10:02   

BoaDusiciel napisał/a:
Ale po co rozwiązywać szatana na chwilę ?
Jest nadzieja, że jeszcze się nawróci ? :-)

Ale po co wyjaśniać cokolwiek trollusiowi?
Jeśli nie ma żadnej nadziei, że trollek chce się czegokolwiek dowiedzieć?
Ale trolluj sobie trollku, trolluj jeśli tylko to potrafisz.
_________________
Cytat:
Gość Kim byś się okazał, Gdyby ON, Który Jest Najwyższym Sędzią, Sądził tak ciebie, jak ty sądzisz? (W.Sz.)
Gość Czy śmiertelnik może być sprawiedliwszy niż Bóg, a człowiek czystszy niż jego Stwórca? (Hi 4:17)
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5384
Wysłany: 2017-05-17, 10:13   

No masz ci los :-|
Przecież napisałem, że chcę się dowiedzieć w jakim celu szatan ma być rozwiązany na chwilę.
Skoro piszę, że chcę się dowiedzieć, to czemu Kolega imputuje mi jakobym nie chciał się dowiedzieć ?
No sorry, ale chyba wiem lepiej czego chcę ...
Ile będzie trwała ta chwila, na którą będzie rozwiązany szatan ? :roll:
_________________
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 92
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10693
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2017-05-17, 17:41   

Ap 20:2-3
2. I pochwycił Smoka, Węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat.
3. I wtrącił go do Czeluści, i zamknął, i pieczęć nad nim położył, by już nie zwodził narodów, aż tysiąc lat się dopełni. A potem ma być na krótki czas uwolniony.
(BT)


Ap 20:7-9
7. A gdy się skończy tysiąc lat, z więzienia swego szatan zostanie zwolniony.
8. I wyjdzie, by omamić narody z czterech narożników ziemi, Goga i Magoga, by ich zgromadzić na bój, a liczba ich jak piasek morski.
9. Wyszli oni na powierzchnię ziemi i otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane; a zstąpił ogień od Boga z nieba i pochłonął ich.
(BT)
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
Eutychus 
Rzymian 14:4


Wyznanie: Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 1925
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2017-05-17, 18:54   Re: 1Kor 15:26 kow " Ostatnim zaś nieprzyjacielem, jaki

Henryk napisał/a:
Eutychus napisał/a:
, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni.
A każdy w swoim porządku: jako pierwszy Chrystus, potem ci, którzy są Chrystusowi w czasie jego przyjścia,
potem nastanie koniec, gdy odda władzę królewską Bogu Ojcu, gdy zniszczy wszelką zwierzchność oraz wszelką władzę i moc.
Bo On musi królować, dopóki nie położy wszystkich nieprzyjaciół pod stopy swoje.
A jako ostatni wróg zniszczona będzie śmierć.

[...]
Cytat:
Z kontekstu wynika że zniszczona będzie śmierć "Adamowa".

Właśnie z tym ostatnim zdaniem mam problem.

Ci, co będą ożywieni dzięki Chrystusowi, to cala ludzkość.
Być może będzie to odbywało się sukcesywnie- pierwsi będą ostatnimi.
Tak, aby dzieci rozpoznały rodziców, rodzice dziadków, itd…
Oni wszyscy, bez wyjątku, pomarli już raz śmiercią Adamową.
Sam fakt zmartwychwstania jest już zwycięstwem nad śmiercią adamową.
Oczywiście zapewnił nam to Okup złożony przez Naszego Pana!
Został on już złożony i leży niejako w depozycie, do określonego czasu- czyli wzbudzenia ludzkości.
W czasie wtórej obecności Jezusa (wraz z Kościołem), ludzkość nie będzie umierała po raz drugi śmiercią Adamową.
Pozostaje jedynie śmierć wtóra, czyli ostateczna, w odróżnieniu od „snu”- śmierci adamowej.
Jeśli pod koniec Milenium, po ostatniej próbie, gdy na chwilę będzie rozwiązany szatan, zniszczony będzie ostatni wróg ludzkości- śmierć, to wykluczonym jest, a przynajmniej tak mnie wydaje się, aby apostoł pisał o śmierci adamowej. Ona w tysiącleciu restytucyjnym ludzkości, nie będzie już istniała!


Ap 21:4 bg "I otrze Bóg wszelką łzę z oczów ich; a śmierci więcej nie będzie, ani smutku, ani krzyku, ani boleści nie będzie; albowiem pierwsze rzeczy pominęły."
Tymi „pierwszymi rzeczami” była także śmierć adamowa.

Oczywiście macie Obaj rację. Życie wieczne nie oznacza nieśmiertelności.
Szatan także miał zapewnione życie wieczne, lecz jednak przepowiedziano mu koniec egzystencji.

No rzeczywiście Henryku, jest się nad czym zastanowić...
Biorąc pod uwagę różnicę między życiem nieśmiertelnym (niemożnością śmierci) a życiem wiecznym,
które nie zakłada z góry żadnego końca życia, ale też go nie wyklucza, śmierć wtóra nie może być nigdy zniszczona.
Na logikę rzecz biorąc, wskazuje też na to werset:
I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć. Obj 20:14 BW
Do wtórej śmierci mogła być wrzucona jedynie pierwsza (Adamowa) śmierć, inaczej to zdanie nie miałoby sensu.
Wiemy jedynie, że Restytucja potrwa 1000 lat. Natomiast nie znamy jej "harmonogramu". Może być tak, że ostatni ludzie będą powstawać z grobów pod koniec Tysiąclecia.
Przemawia za tym zarówno logika, (powierzchnia ziemi vs. liczba ludności od momentu stworzenia do czasu inauguracji Królestwa), oraz werset:
Nie będzie już tam niemowlęcia, które by żyło tylko kilka dni, ani starca, który by nie dożył swojego wieku,
gdyż za młodzieńca będzie uchodził, kto umrze jako stuletni, a kto grzeszy, dopiero mając sto lat będzie dotknięty klątwą.
Iz 65:20 BW
Tak sobie myślę, że cykl wzbudzeń może być np. 100-letni, a wszystko zakończone ostateczną próbą dla wszystkich, po krótkotrwałym uwolnieniu szatana.
I dopiero od tego momentu, definitywnie wymazana zostanie z historii świata/ludzkości, śmierć Adamowa, a Pan Bóg powie "... oto wszystko nowym czynię..." "... albowiem pierwsze rzeczy przeminęły..."
Ponieważ w Tysiącleciu, jak słusznie zauważyłeś, nikt nie będzie już umierał śmiercią Adamową, ale niemal do końca Restytucji będą ludzie jeszcze z tej śmierci nie wzbudzeni.
_________________
Cytat:
Gość Kim byś się okazał, Gdyby ON, Który Jest Najwyższym Sędzią, Sądził tak ciebie, jak ty sądzisz? (W.Sz.)
Gość Czy śmiertelnik może być sprawiedliwszy niż Bóg, a człowiek czystszy niż jego Stwórca? (Hi 4:17)
 
 
luko

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 163
Wysłany: 2017-05-17, 20:37   

Może to mały off topic, ale...
Eutychus napisał/a:
Tak sobie myślę, że cykl wzbudzeń może być np. 100-letni, a wszystko zakończone ostateczną próbą dla wszystkich, po krótkotrwałym uwolnieniu szatana.

- niezależnie od tego czy cykl będzie 100-letni, czy inny... jaka jest sprawiedliwość w tym, że jedni będą mieli 1000 lat na nawrócenie się i "douczenie", inni 500, a ci ostatni 100 lat, czy nawet jeszcze mniej, przy czym wszyscy zostaną poddani takiej samej próbie?
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 92
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10693
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2017-05-17, 20:42   

Już objawiciel St Testamentu,- Izajasz,tak pisał o czasie przyszłym,o Tysiącletnim sądzie i jego wynikach:

Izaj. 65:19-20
19. I będę się radował z Jeruzalemu i weselił z mojego ludu, i już nigdy nie usłyszy się w nim głosu płaczu i głosu skargi.
20. Nie będzie już tam niemowlęcia, które by żyło tylko kilka dni, ani starca, który by nie dożył swojego wieku, gdyż za młodzieńca będzie uchodził, kto umrze jako stuletni, a kto grzeszy, dopiero mając sto lat będzie dotknięty klątwą.
(BW)
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
luko

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 163
Wysłany: 2017-05-17, 21:01   

Jachu, czy wersety, które przytoczyłeś mają być odpowiedzią na moje pytanie? Jeśli tak, to czy mógłbyś to bardziej wyjaśnić?
 
 
Eutychus 
Rzymian 14:4


Wyznanie: Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 1925
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2017-05-17, 21:42   

luko napisał/a:
Może to mały off topic, ale...
Eutychus napisał/a:
Tak sobie myślę, że cykl wzbudzeń może być np. 100-letni, a wszystko zakończone ostateczną próbą dla wszystkich, po krótkotrwałym uwolnieniu szatana.

- niezależnie od tego czy cykl będzie 100-letni, czy inny... jaka jest sprawiedliwość w tym, że jedni będą mieli 1000 lat na nawrócenie się i "douczenie", inni 500, a ci ostatni 100 lat, czy nawet jeszcze mniej, przy czym wszyscy zostaną poddani takiej samej próbie?

Ja nie twierdzę że tak na pewno będzie. Gdy czegoś w Biblii nie pisze, to możemy jedynie dedukować. A czy mniej czy bardziej trafnie, to kiedyś się dowiemy.
Podstawy mojej dedukcji podałem w poprzednim wpisie. Z wersetu Izajasza, który zacytowałem wynika, że niepoprawni grzesznicy nie dostaną więcej niż 100 lat.
W zestawieniu z tysiącem to niby mało, ale porównując z obecnym doczesnym życiem, to ponad średnią.
Nie wszyscy ludzie mają "równo za uszami" i jedni będą się szybko nawracać i podporządkowywać Bożemu Prawu, innym to będzie szło bardziej opornie.
A więc nie ma żadnej niesprawiedliwości w tym, że jedni będą mieli więcej a inni mniej czasu.
100 lat w porównaniu do 1000 to niby mało, ale zupełne nic w stosunku do wieczności, którą będą mieli w perspektywie.
Jak powiedział Pan do Samuela przy wyborze Dawida, ON patrzy na serce człowieka. Wie ile kto będzie potrzebował czasu na jak piszesz "nawrócenie się i douczenie".
Zapewne będą i tacy, którzy (tak jak i obecnie), będą się doskonale maskować (przed ludźmi, bo przecież nie przed Panem Bogiem)
i dla ujawnienia prawdy o nich (dla innych ludzi, bo nie dla Pana Boga), będzie ta ostateczna próba po uwolnieniu szatana na krótki czas.
_________________
Cytat:
Gość Kim byś się okazał, Gdyby ON, Który Jest Najwyższym Sędzią, Sądził tak ciebie, jak ty sądzisz? (W.Sz.)
Gość Czy śmiertelnik może być sprawiedliwszy niż Bóg, a człowiek czystszy niż jego Stwórca? (Hi 4:17)
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 92
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10693
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2017-05-18, 05:20   

luko napisał/a:
Jachu, czy wersety, które przytoczyłeś mają być odpowiedzią na moje pytanie? Jeśli tak, to czy mógłbyś to bardziej wyjaśnić?


Proszę bardzo,poślę "gotowca",-jednego z wielu w temacie,a to poto,aby było składniej i łatwiej poznać temat.

http://www.nastrazy.pl/he...plik=dzien_sadu

suplement:

http://www.nastrazy.pl/archiwum/1990_3_04.htm
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10237
Wysłany: 2017-05-18, 09:30   Re: 1Kor 15:26 kow " Ostatnim zaś nieprzyjacielem, jaki

Eutychus napisał/a:
Na logikę rzecz biorąc, wskazuje też na to werset:
I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć. Obj 20:14 BW
Do wtórej śmierci mogła być wrzucona jedynie pierwsza (Adamowa) śmierć, inaczej to zdanie nie miałoby sensu.

Fakt, nie miałoby sensu.
2Tm 1:9-10 kow "On zbawił nas i dał nam nasze święte powołanie, a to nie na podstawie uczynków naszych, lecz wedle postanowienia swego i łaski swojej. Łaska ta została nam dana od wieków w Chrystusie Jezusie. (10) Teraz zaś objawiona została przez ukazanie się Zbawiciela naszego, Chrystusa Jezusa, który zniszczył śmierć, a wyniósł na światło życie nieśmiertelne przez Ewangelię,"
Zamieszanie u mnie spowodował fakt, że Tysiąclecie to nie czas na śmierć Adamową. Ona została już zwyciężona.
Jednak skutki grzechu- słabości, nieprawości, złe nawyki, nadal będą „żywe” u wzbudzanej ludzkości.
Dopiero gdy i te zostaną pokonane, dopiero wtedy można mówić o całkowitym wyzwoleniu i zwycięstwie nad grzechem oraz śmiercią adamową.
To wszystko zniknie na wieczność w cytowanym poprzednio „jeziorze ognia”.
Dziękuję za odpowiedzi! :-D
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5384
Wysłany: 2017-05-18, 13:12   Re: 1Kor 15:26 kow " Ostatnim zaś nieprzyjacielem, jaki

Henryk napisał/a:
Dziękuję za odpowiedzi! :-D


Nie ma za co :-)
Gdybyście jeszcze wyjaśnili po co szatan ma być na chwilę wypuszczony i jak długa będzie ta chwila, to będę niezmiernie wdzięczny :prosze:
_________________
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11