Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego ewolucji nie było
Autor Wiadomość
Marius Bienius 


Pomógł: 54 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 885
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2017-07-10, 18:49   

.Cyprian. napisał/a:


Nauka współczesna jest nauką ludzką. To, że osiąga sukcesy na danych polach (o ile to w ogóle można sukcesami nazwać, bo jak na razie, to technika, technologie przyczyniły się najbardziej do zatrucia środowiska), nie znaczy, że się nie myli. Techniki datowania budzą wiele wątpliwości. Np. węgiel C-14 znajduje się tam, gdzie go być nie powinno - od razu jest wytłumaczenie współczesnej nauki, że to inaczej się działo niż w przypadku organizmów żywych, zawsze jest wytrych. Naukowcy - kreacjoniści młodej Ziemi wskazują na te przypadki i podają własne wyjaśnienia.


Mamy jeszcze jakąś inną naukę niż ludzką?
Największym błędem wszystkich ludzi negujących naukę jest to, że uważają, iż współczesna nauka jest w stanie odpowiedzieć bez wątpliwości na każde zagadnienie. Zupełnie wypaczając to, czym w ogóle jest nauka.
Jeżeli ci naukowcy-kreacjoniści przedstawią dowody na to, że Ziemia została stworzona, to zapewniam, że naukowcy uznają taki punkt widzenia.
Ale dopasowując usilnie wszystkie "dowody" do starożytnych mitów, żeby pasowało do ich wizji świata, trudno raczej uznać za coś poważnego.
Swoją drogą ciekawe, że kreacjoniści potrzebują nauki do tego, żeby cokolwiek udowadniać.
Po co? Nie wystarczy Księga?
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
Henryk 

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9630
Wysłany: 2017-07-10, 19:13   

Marius Bienius napisał/a:
Mamy jeszcze jakąś inną naukę niż ludzką?

Mamy.
Mądrość pochodząca od Boga.
Prz 8:22-29 bp " Jahwe stworzył mnie jako początek drogi swojej, jako pierwsze z dzieł swoich - od przedawnych czasów. (23) Od prawieków zostałam stworzona, od początku, jeszcze zanim ziemia powstała: (24) Gdy jeszcze nie było morskich otchłani, zostałam zrodzona, zanim się jeszcze nie otwarły źródła tryskające wodami; (25) zanim góry się ukształtowały, przed pagórkami zostałam zrodzona; (26) gdy jeszcze nie uczynił był ziemi i pól ani zaczynu świata. (27) Kiedy ustanawiał niebiosa, tam byłam; kiedy sklepienie nakreślał nad oceanami, (28) kiedy obłoki utrwalał tam w górze i źródła przepaści wód umacniał, (29) kiedy morzu wytyczał granice, by wody nie przekraczały brzegów kiedy umacniał fundamenty ziemi -"
 
 
efroni 

Pomógł: 231 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2097
Wysłany: 2017-07-10, 19:14   

Marius Bienius napisał/a:
efroni napisał/a:

Tym razem ja nie rozumiem .
Co z tym Pierwszym Człowiekiem 6000 lat temu ? Z czym bądź w czym problem ?


Co rozumiesz pod pojęciem Pierwszego Człowieka 6000 lat temu?


Biblia nie jest ani księgą historyczną ani księgą naukową .
Napisana przez człowieka, językiem człowieka ; jest wskazówką , pouczeniem , radą, nauką Bożą ,
która ma poprawiać kręgosłup moralny człowieka /etykę/ by obudzić [i] kształtować duszę .
Ona dotyka tylko i wyłącznie sfery duchowej człowieka i nie mówi o niczym innym .

Problemem jest język przekazu , ludzki język , język zupełnie nie dostosowany do opisu tej wyższej , duchowej rzeczywistości .
Jedna przypowieść , opowieść , powie o wiele więcej o rzeczywistości duchowej , niż najbieglejszy nawet ludzki język zdołał by to wyrazić , opisać ,
stąd w niej /w Biblii/tyle opowieści , przypowieści , legend i rożnych historii .

To po pierwsze a po drugie , jak już było mówione w innym temacie ; nic materialnego nie można zbudować w rzeczywistości niematerialnej

W rozważaniach biblijnych o tych sprawach trzeba stale pamiętać , a człowiek stale o tym zapomina.

Gen Eden to"miejsce" duchowe , niematerialne i tam nic materialnego nie możne być .

Pierwszy Człowiek / Adam / , podobnie jak Abraham, zapewne odkrył istnienie / pośród wielu ówcześnie istniejących bogów/ , Jedynego Prawdziwego Boga
Zrozumiał że Bóg jest Jeden i nie ma niczego i nikogo poza Nim
Zrozumiał, że nie ma żadnej mocy , siły zdolnej przeciwstawić się Jemu .
Zrozumiał, że nawet ta świadomość tej świadomości została mu dana z Góry

Modlił się do Swego Boga i został wysłuchany .
Oglądał oblicze Swego Boga i dane mu było doświadczyć "miejsca" /Raju/, które przygotował Bóg rodzajowi ludzkiemu /adamowi/

Jak tam został przeniesiony?
Zapewne tak samo jak Szaul z Tarsu - przecież nic materialnego nie można zbudować w rzeczywistości niematerialnej

Cała ta historia Gen Eden to historia stawania się nefesz /duszy jako biologiczny wymiar istnienia - charakterystyczny dla wszystkich istot żywych /,
nefesz haija /duszą żyjącą , duszą człowieczą - charakterystyczną dla Człowieka /

Drzewa , owoce , mężczyzna , kobieta , wąż to słowa wzięte z ludzkiego języka by opisać
"obiekty" niematerialne służące "zbudowaniu" nefesz hija /duszy żyjącej , duszy człowieczej/

Ta dusza człowiecza została zdeponowana "w naczyniu z gliny" / jak to pisze znany faryzeusz, który został apostołem Mesjasza/

Grzech spowodował rozbicie "naczynia duszy" i tym samym rozbicie Duszy Adama - Pierwszego /doskonałego/Człowieka .
I dobrze się stało . Teraz każdy z nas ma tą iskrę , zalążek , cząstkę Duszy Pierwszego /doskonałego/Człowieka
i każdy z nas tą swą cząstkę , depozyt tej Duszy Pierwszego Człowieka musi ożywić w sobie i rozwinąć /Mesjasz to głowa tej Duszy/

Gdy ludzkość prawdziwie się zjednoczy i będą jak jedno ciało o jednej mowie , o jednym języku, o jednym duchu
to wtedy te wszystkie cząstki/doskonałej/ Duszy Pierwszego Człowieka, się połączą i staną się Jedną Doskonałą Człowieczą Duszą .
I o to chodzi :-D
I tak właśnie to rozumiem .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
Ostatnio zmieniony przez efroni 2017-07-10, 19:49, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 54 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 885
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2017-07-10, 19:24   

Henryk napisał/a:

Mądrość pochodząca od Boga.

Problem w tym, że to nie jest nauka.



efroni napisał/a:

Biblia nie jest ani księgą historyczną ani księgą naukową .

Co do naukowej, to się zgadzam :-)
Co do historycznej... śmiem stwierdzić, że jak najbardziej jest. Jest księgą osadzoną w kulturze człowieka i opisuje wydarzenia, które miały miejsce w historii. One oczywiście mieszają się z wszelkimi fantazmatami, mitami, psalmami, legendami itd.
Niemniej jednak, jest księgą historyczną.

A ten Pierwszy Człowiek, że tak pozwolę sobie jeszcze drążyć :-) to był Adam, który żył 6000 lata temu, tak? I, jak czytamy, Bóg stworzył go jako prarodzica?
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
efroni 

Pomógł: 231 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2097
Wysłany: 2017-07-10, 19:41   

Marius Bienius napisał/a:
I, jak czytamy, Bóg stworzył go jako prarodzica?

Jednak nic nie zrozumiałeś
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 54 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 885
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2017-07-10, 19:44   

efroni napisał/a:
Marius Bienius napisał/a:
I, jak czytamy, Bóg stworzył go jako prarodzica?

Jednak nic nie zrozumiałeś


No chyba jednak nie.
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
Henryk 

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9630
Wysłany: 2017-07-10, 19:55   

Marius Bienius napisał/a:
Henryk napisał/a:

Mądrość pochodząca od Boga.

Problem w tym, że to nie jest nauka.

Fakt. Nie dla wszystkich we współczesnym świecie jest to nauka.
Mądrość pochodząca od Boga poucza nas i kształci.
Jest to zbiór myśli, poglądów, wzorów zachowań.
NAUKA

1Kor 3:19 psz "Mądrość tego świata jest bowiem dla Boga głupstwem – jak o tym czytamy: „Złapał mądrych w pułapkę własnej mądrości”"
Jeszcze nie tak dawno ludzka nauka twierdziła,że ziemia stoi na słoniu i czterech żółwiach...
Że atom jest najmniejszą niepodzielną cząstką materii...
Jeszcze dziś ludzka nauka twierdzi, że życie powstało samo, w procesie bezrozumnej ewolucji, z czystego przypadku.
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 54 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 885
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2017-07-10, 20:18   

Henryk napisał/a:

Jeszcze nie tak dawno ludzka nauka twierdziła,że ziemia stoi na słoniu i czterech żółwiach...

To błąd... po pierwsze nie nauka tak twierdziła, po drugie ludzie dawniej nie mieli narzędzi, by sprawdzić "na czym Ziemia stoi". Nie można historii oceniać miarą współczesną.

Cytat:

Że atom jest najmniejszą niepodzielną cząstką materii...


Na tym to właśnie polega... na ciągłym falsyfikowaniu i odkrywaniu.
Kiedyś tak uważano, ale dzięki nauce możemy pójść dalej.
W nauce możesz (a nawet musisz) wszystko podważać. To prowadzi do ciągłych odkryć. Dlatego nauka nie mówi nigdy ostatniego słowa.
W przypadku religii nie możesz tak myśleć.
Nie możesz powiedzieć, że Bóg nie stworzył Ziemi.
I w tym tkwi ta różnica... dlatego religia nie jest nauką.
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
Henryk 

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9630
Wysłany: 2017-07-10, 20:33   

Marius Bienius napisał/a:
I w tym tkwi ta różnica... dlatego religia nie jest nauką.

Ależ nikt nie twierdzi, że religia jest nauką!
Choć i tu są wyjątki- na przykład dział nauki „Mariologia”. :-D

Nauką jest mądrość pochodząca od Boga.
A ta pozwala także „podglądać” to co stworzył Bóg.
Mam na myśli podglądanie stworzonej fizyki, chemii, matematyki… Korzystanie z tego, co mamy podane „na tacy”.
Radar powstał poprzez obserwacje nietoperzy, aparat fotograficzny naśladuje oko, nauczyliśmy się budować latające maszyny cięższe od powietrza.
 
 
Queza 


Pomogła: 149 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 30 Mar 2012
Posty: 4459
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2017-07-10, 20:33   

Jeśli nie było ewolucji to jak wytłumaczyć fenomen Kalendarza Majów (opartego na ewolucji), który dokładnie określił powrót Chrystusa?
_________________
"Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę weselną Baranka" Ap 19.9
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 54 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 885
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2017-07-10, 21:02   

Henryk napisał/a:

Radar powstał poprzez obserwacje nietoperzy, aparat fotograficzny naśladuje oko, nauczyliśmy się budować latające maszyny cięższe od powietrza.


No właśnie.
Dzięki nauce i naukowcom możemy latać samolotami, używamy komputerów, mamy satelity, GPS, internet... itd., itd.
Ciekawe... każdego dnia ufamy nauce na wielu płaszczyznach życia ale jeśli coś nie pasuje do naszej wizji świata, wtedy naukę deprecjonujemy?
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
Henryk 

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9630
Wysłany: 2017-07-10, 21:08   

Marius Bienius napisał/a:
[...] ale jeśli coś nie pasuje do naszej wizji świata, wtedy naukę deprecjonujemy?

A konkretnie co masz na myśli?
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 54 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 885
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2017-07-10, 22:32   

Henryk napisał/a:
Marius Bienius napisał/a:
[...] ale jeśli coś nie pasuje do naszej wizji świata, wtedy naukę deprecjonujemy?

A konkretnie co masz na myśli?


Ewolucję, wiek Ziemi, badania geologiczne, badania skamielin itd, itd.
Wszystko to tutaj na forum jest przez niektóre osoby podważane a jedynym wyznacznikiem prawdziwej nauki jest starożytna judeochrześcijańska księga.
Pominę już takie bzdury, jak oparte o Biblię "naukowe" dowody na płaską Ziemię, firmamenty i inne tego typu mitologiczne opowieści,
które rzekomo są ukrywane przez naukowców z NASA i tym podobnych.
Mamy medycynę na poziomie wcześniej niespotykanym, potrafimy leczyć różne choroby, a są ludzie, którzy próbują przekonać innych do homeopatii i leczenia się witaminą C.
Czyż to nie jest deprecjonowanie nauki?
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
Henryk 

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9630
Wysłany: 2017-07-11, 06:26   

Marius Bienius napisał/a:
Ewolucję, wiek Ziemi, badania geologiczne, badania skamielin itd, itd.

Ewolucja nie jest nauką. Prędzej można porównać ją do religii.

Wiek Ziemi jest nadal sprawą otwartą. Zależnie od użytych metod pomiarowych- znacznie się różni.
Metoda radiowęglowa jest w miarę pewna do okresu potopu. Izotop C14 powstaje w wyższych partiach atmosfery z azotu, na skutek promieniowania słonecznego i kosmicznego.
Wiemy z opisu biblijnego, że atmosfera Ziemi miała inny skład i budowę, stąd i inną ilość promieniowania docierającego do Ziemi. Magnetyzm Ziemi (który miał decydujący wpływ na ilość tego promieniowania) także nie był wartością stałą. Następowały nawet przebiegunowania, po krótkim (siłą rzeczy!) okresie zaniku pola.
Nie padały deszcze, a nawet jakiś czas nie docierały na powierzchnie ziemi bezpośrednio promienie słoneczne, tak więc ilość pochłoniętego materiału (C14) była różna.
Szczątki kopalnych roślin, ich wielkość, jednoznacznie udowadniają nam, że w minionych eonach ilość dwutlenku węgla była zdecydowanie inna.
Nie znamy także dawnej aktywności słonecznej, jedynie zakładamy, że była taka sama jak dziś.
Nie jestem naukowcem- być może mieli by coś innego do powiedzenia. Jednak ta wiedza jest ogólnie dostępna.
Od czasów próbnych (i nie tylko) wybuchów jądrowych, ta metoda nie spełnia już swej roli.
Geologia, skamieliny… Nie należę do tych, którzy twierdzą, że Ziemia istnieje 6000 lat, a została stworzona w 144 godziny, czyli sześć dni.
Nie wiem jak Tobie, ale mnie nauka nigdzie nie stoi w sprzeczności z wiarą w Biblijny opis stwarzania.
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 54 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 885
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2017-07-11, 07:14   

Henryk napisał/a:

Ewolucja nie jest nauką. Prędzej można porównać ją do religii.

Ewolucja to pewien proces. Sama ewolucja oczywiście nie jest nauką.

Henryk napisał/a:

Wiemy z opisu biblijnego, że atmosfera Ziemi miała inny skład i budowę

Tzn?

Henryk napisał/a:

Nie wiem jak Tobie, ale mnie nauka nigdzie nie stoi w sprzeczności z wiarą w Biblijny opis stwarzania.


No cóż... albo mamy stworzenie wszystkich gatunków albo ewolucję.
Jedno z drugim w parze nie idzie, choć są ludzie, którzy łączą to do kupy.
Ale odnoszę wrażenie, że po prostu ich osobisty dysonans poznawczy nie pozwala na ignorowanie nauki jednocześnie nie chcąc przyznawać, że opis biblijny jest po prostu mitem.
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12